Dodaj do ulubionych

Andrzej Kuna chce kupić LZNS

IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 23:54
Dlaczego nie chcecie mu sprzedac? Skoro chce inwestowac w nasze miasto to nie
widze przeszkod. Tesco i Championy juz mamy. Jak nie jemu czy tym sklepom, to
moze zaprosmy do wspolpracy inne sklepy - Geant, Auchan czy moze cos z branzy
budowlanej - LeroyMerlin, Castorame, Czy Praktikera. Bo Ikea podobno na
Felinie chce stawiac swoje centrum.
Obserwuj wątek
    • Gość: fLIPEERS ZŁODZIEJSTWO W SLD - MY ZA TO PŁACIMY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 09:07
      Nietykalność albo milionowe odprawy w koncernie Energa



      "Gazeta Wyborcza": Prawo zachowania Energi: związani z SLD menedżerowie
      koncernu Energa SA zapewnili sobie dziesięcioletnią nietykalność. Albo
      milionowe odprawy.

      Trzynaście tysięcy osób, które miały umowę o pracę w zakładach energetycznych
      należących do tzw. grupy G-8, w tym całe kierownictwo, ma zagwarantowane
      zatrudnienie do 2015 r. w koncernie Energa, w który na początku roku
      przekształciła się Grupa. Tak mówi "Umowa społeczna" zawarta 30 grudnia między
      władzami ośmiu spółek G-8 a działającymi w nich związkami - podaje dziennik.

      "Jeżeli pracownik zostanie zwolniony przed upływem okresu ochronnego, to za
      cały okres trzeba mu zapłacić równowartość wynagrodzenia" - tłumaczy Waldemar
      Bartelik, prezes Energi zarabiający ok. 10 tys. zł na rękę. "Przyznaje, że
      zapis dotyczy i jego: gdyby jutro został zwolniony, dostałby 1 mln 200 tys. zł
      odprawy. Umowa gwarantuje też prezesom zakładów Grupy G-8, a teraz dyrektorom w
      Enerdze, nietykalność po zmianie rządu" - informuje "Gazeta Wyborcza".

      Każda ze spółek Grupy zatrudniała co najmniej trzech członków zarządu.
      Zarabiali tyle co Bartelik. Jeśli po wyborach władzę w Ministerstwie Skarbu
      obejmie prawicowa ekipa, będzie mogła albo pozostawić dyrektorów, albo poszukać
      30 mln zł na odszkodowania. Takie same gwarancje dotyczą władz ponad 40 spółek
      zależnych od Energi - czytamy w dzienniku.

      W poniedziałek opisaliśmy, jak Piotr Szynalski, członek zarządu Energi i mąż
      posłanki SLD, zatrudniał w koncernie w Kaliszu swoich krewnych: teściową,
      kuzyna oraz SLD-owskich znajomych: Janusza Murynowicza, b.
      dziennikarza "Trybuny" i męża posłanki Sojuszu oraz b. szefa SLD w Kaliszu
      Zbigniewa Włodarka.

      W spółkach-córkach odnaleźliśmy kolejnych ludzi partii: wiceprezesem Zakładu
      Elektrowni Wodnych jest Mariusz Falkowski, wiceszef pomorskiego SLD. Dyrektorem
      w Międzynarodowym Centrum Szkolenia Energetyki jest żona Marka Formeli, członka
      SLD i ekskandydata na prezydenta Gdańska - pisze "Gazeta Wyborcza".

      • Gość: bosman Ni z gruchy ni z pietruchy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.05, 11:28
        Wcinasz się jak koszula w d...ę z tym wątkiem. Co to ma do rzeczy? Jak kogoś
        ten temat(znaczy przez ciebie poruszany) interesuje to poczyta sobie w Gazecie
        matołku.
      • Gość: kinio Re: ZŁODZIEJSTWO W SLD - MY ZA TO PŁACIMY IP: *.no / *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 11:37
        Co ty w ogole gosciu piszesz?
    • Gość: Hurengo Stowarzyszenie Obrony Interesów nomenklatury komun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 12:33
      "SZ" o kryzysie SLD: "Koniec pseudolewicy" czyli stowarzyszenia obrony
      interesów byłej komunistycznej nomenklatury.

      Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" oceniając sytuację w SLD po odwołaniu Józefa
      Oleksego z funkcji marszałka Sejmu napisał, że polskim socjaldemokratom grozi
      podobny los, jak cztery lata temu konserwatywnej Akcji Wyborczej Solidarność
      (AWS)

      Warszawski korespondent "SZ" przypomina, że AWS z partii rządzącej, która
      dysponowała prawie połową mandatów w Sejmie, stała się "ugrupowaniem
      szczątkowym", które nie przekroczyło w kolejnych wyborach 5-procentowego progu.

      "SZ" zwraca uwagę na różne przyczyny kryzysu w obu ugrupowaniach. Jak pisze,
      SLD znalazła się nad przepaścią ze względu na uwikłanie kierownictwa w liczne
      afery.

      "Litery SLD stały się w Polsce symbolem korupcji, kumoterstwa i niewyjaśnionych
      kontaktów z wielkim sąsiadem na Wschodzie" - czytamy w dzienniku. W ciągu kilku
      miesięcy partia straciła już trzeciego przewodniczącego. Oleksy musi odejść z
      polityki z powodu swojej wcześniejszej działalności szpiegowskiej dla
      kontrolowanego przez komunistów wywiadu" - tłumaczy komentator.

      Zdaniem lewicowoliberalnej gazety, SLD nigdy nie była partią
      socjaldemokratyczną - gdyby stosować do niej kryteria zachodnie -
      lecz "pozbawionym ideologii stowarzyszeniem obrony interesów byłej
      komunistycznej nomenklatury". Komentator zauważa, że zachodnioeuropejscy
      socjaldemokraci nie chcieli dostrzec tego faktu.

      "SZ" przypomina, że rozczarowani politycy SLD założyli nową partię, którą
      nazwali socjaldemokratyczną. Może ona stać się na tyle silna, że zapewni w
      polskiej polityce wewnętrznej równowagę. "Towarzysze na Zachodzie powinni
      jednak trochę uważniej niż dotychczas przyglądać się (rozwojowi wydarzeń w
      obozie polskiej lewicy)" - zaznaczył komentator "Sueddeutsche Zeitung".

      • Gość: bangi Re: Stowarzyszenie Obrony Interesów nomenklatury.. IP: 129.81.192.* 07.01.05, 17:08
        Czy ten spamer (piszacy pod wieloma pseudonimami,
        a teraz jako "Hurengo") musi sie wciaz na sile
        wciskac ze swoja propaganda???
      • Gość: piKier Przekręty prawicy to betka? IP: *.lublin.mm.pl 07.01.05, 19:31
        Moze dowiemy sie o przekrętach z prawicy (zapaćkanej) po komisji sledczej w
        sprawie PZU? Wtedy tez sie odezwiesz jak oliwa wyplynie na powierzchnię?
      • Gość: bigben Re: Stowarzyszenie Obrony Interesów nomenklatury IP: *.lublin.mm.pl 07.01.05, 19:49


        Wywiad z Kaczyńskim (którymś z dwóch) w numerze Polityki – pomysły posła
        Kaczyńskiego obejmują m. in. trybunały ludowe (vel sejmowa, a może sejmowo-
        społeczna superkomisja śledcza o bardzo daleko idących uprawnieniach, z prawem
        powoływania własnych prokuratorów, z realną, wysoką karą za fałszywe zeznania)
        i odejście od trójpodziału władzy, "Balcerowicz musi odejść" w wersji light
        (Prezes narodowego banku nie może być świętą krową. Musi podlegać ocenie i Sejm
        musi móc go zmienić.) a także dowalenie klasie średniej (tu ukradł idiotyczny
        pomysł SdPl: Na przykład propozycja Marka Borowskiego, żeby dla 2 i 3 grupy
        podatkowej zlikwidować kwoty wolne od opodatkowania i za te pieniądze nakarmić
        głodne dzieci. Doskonały pomysł. (...) To nie Kulczyk wrzeszczy, tylko ludzie
        zarabiający po kilka tysięcy miesięcznie, którzy mogą stracić paręset złotych
        rocznie.). Ślicznie. Zabierzmy klasie średniej, bo to ona jest pasożytem, a nie
        kulczyki i inne.

        A co na to potencjalny koalicjant PiSu?

        Cóż, Rokita już uważa się za drugiego Piłsudskiego (ciekawe czy słyszał to
        powiedzenie: Znaj proporcją, mocium panie!). Marzy mu się jeszcze jeden zamach
        majowy. W wywiadzie dla GW dokłada do propozycji PiSu także odejście od zasady
        domniemania niewinności. Bo to też wymysł jakiś głupi. Tytuł wywiadu: "Będziemy
        radykalni".

        Oczywiście to wszystko rzekomo dlatego, żeby dobrać się do skóry aferzystom z
        SLD (czemu tylko z SLD?). A że przy okazji dostanie się w tyłek całemu
        narodowi, co z tego? Na szczęście jest szansa na to, że mimo że ogłupione
        przypadkowe społeczeństwo zagłosuje na tych oszołomów, to i tak swoich obietnic
        nie wprowadzą w życie.

        Na marginesie – śmieszy mnie nagonka prawicy na Kulczyka. Nie, żebym tego
        gościa lubił (wręcz przeciwnie), ale przecież najlepsze przekrę^Wbiznesy dr
        Kulczyk zrobił, kiedy rządzili koledzy Rokity i Kaczyńskiego, a premierem był
        obecny europoseł Platformy Obywatelskiej, u którego dr K. bywał tak samo
        często, jak u Leszka, co nie umiał skończyć. Te interesy to udział w
        prywatyzacji Orlenu, sfrancuszczaniu Tepsy i ssąca państwową kasę Autostrada
        Wielkopolska. Za to Kulczykowi się nic nie dzieje. Dostaje mu się za nieudaną
        próbę robienia interesu z Rosjanami...



        -------------------------------------------------------------------------------








        ©
        • Gość: PL Poczekajmy, aż powstanie plan. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:00
          "Jacek Brzuszkiewicz: Dlaczego na Nowych Bronowicach jeszcze nie powstał plan
          zagospodarowania przestrzennego?

          Elżbieta Mącik, zastępca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju Urzędu
          Miejskiego w Lublinie: Plan dla Nowych Bronowic przygotowywany jest wraz z
          planem dla całego śródmieścia Lublina. Prace nad nim trwają od kilku lat i
          systematycznie się posuwają. W przypadku Bronowic gotowe są już rozwiązania
          drogowe i wytyczenie granic.

          A co miałoby tam powstać?

          - Na przykład obiekty mieszkalno-usługowe, tak jak po drugiej części Drogi
          Męczenników Majdanka.

          Ale jak dotąd żaden developer nie zgłosił się do syndyka, by kupić teren LZNS?

          - Poczekajmy, aż powstanie plan."


          NO TO SOBIE POCZEKAMY! JEŚLI OWOCEM KILKU LAT PRACY PANI MĄCIK JEST WYTYCZENIE
          ULIC I GRANIC BRONOWIC TO ILE LAT ZAJMIE WYTYCZENIE TRESCI TEGO PLANU TO ZNACZY
          CO MA SIĘ W TYCH GRANICACH ZNALEŻĆ
          PAN REDAKTOR NIE DOPYTAŁ JAK PANI MĄCIK WYOBRAŻA SOBIE OBIEKTY MIESZKALNO-
          USŁUGOWE W HALACH FABRYCZNYCH LZNS, A TO NAPRAWDĘ ODKRYWCZA KONCEPCJA NA SKALĘ
          EUROPEJSKĄ!

          • Gość: Bareja Re: Poczekajmy, aż powstanie plan. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 14:51
            ....a zalew przeniesiemy na miejsce odlewni!
            • Gość: miś Re: Poczekajmy, aż powstanie plan. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:39
              A w miejscu zalewu zrobimy coś ale jeszcze nie wiadomo co bo musimy poczekać
              aż powstanie plan
        • joannabarska Ktos tu jednak mysli! 12.01.05, 17:50
          Bigben- masz sporo racji.Pozdrawiam cieplo.
          • Gość: pomysłowy dobromir Re: Ktos tu jednak mysli! IP: *.it-net.pl 13.01.05, 10:56
            w niecce zalewu zrobimy największa antene kosmiczna i znów polacy znajda sie w
            ksiedze guinnesa
            • Gość: bez mieszkania Re: Ktos tu jednak mysli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 12:48
              Jednak pomysł mieszkań w halach LZNS bezapelacyjnie wygrywa! I to jest właściwa
              strategia i rozwój dla Lublina, przecież zakłady pracy się u nas zamyka a nie
              otwiera więc tyle mamy pustych hal po zamykanych fabrykach, bazach , magazynach
              a to idealne ( wg. p Mącik ) miejsca na zabudowę mieszkaniową! Księga rekordów
              Guinessa czeka, tylko jeszcze nie wiadomo w jakiej kategorii!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka