Dodaj do ulubionych

trochę czułości

IP: 213.17.210.* 20.08.03, 13:18
Czy ja wymagam zbyt duzo jesli prosze swojego chlopaka o troche czulosci? Nie
dosc ze nie widzimy sie zbyt czesto bo dzieli nas duza odleglosc to jeszcze
ma pretensje ze ja zbyt czesto chce slyszec tesknie za Toba itp. Czy ja
naprawde za duzo od niego chce? Czy faceci juz tacy sa?Moze jakis facet sie
wypowie?Jak postepujecie ze swoimi dziewczynami?
Obserwuj wątek
    • alkazz Re: trochę czułości 20.08.03, 13:46
      mój były tak miał! Był wylewny, czuły, romantyczny...tylko w smsach, mailach i
      przez telefon. W realu stawał sie innym człowiekiem, sztywny, jedynie rękę
      pogłaskał, po ciemku sie ożywiał i w uszko szepnął:"kocham cię". Ale to chyba
      wynikało z pewnej nieśmiałości i lęku, że uznam go za zniewieściałego, bo
      przecież facetowi nie przystoi się po prostu pzrytulić, on ma chcieć seksu, a
      nie babę w biały dzień obłapiać:) Niestety, to sie szybko nie zmieni, byłam
      dzisiaj świadkiem sceny, w której zapłakany 7-latek chciał sie przytulić do
      matki, a ona na to :"a co ty taki beksa jestes, taki duzy chlopak i do mamy
      spodnicy sie tulisz, duzi chlopcy tak nie robią". I co, jego pzryszła zona tez
      bedzie sie na forum rozpisywać, niestety...:(
      • Gość: drak Re: trochę czułości IP: *.pg.com 20.08.03, 13:50
        Faceci nie są zbyt wylewni. Bywają powściągliwi w wyrażaniu uczuć.
        Udawadniaja swoje uczucia konkretnymi czynami - np. umyją naczynia (swoje):)
    • Gość: ally Re: trochę czułości IP: 213.17.210.* 20.08.03, 14:39
      Własnie do niego zadzwoniłam bo od wczoraj nie dawal znaku zycia, myslalam ze
      napisze rano choc co slychac , co robisz? A tu nic. Wiec zadzwonilam i znowu ta
      sama dretwa gadka, jakbysmy sie w ogole nie znali.Ryczec mi sie chce.
      • Gość: drak Re: trochę czułości IP: *.pg.com 20.08.03, 14:40
        Gość portalu: ally napisał(a):

        > Własnie do niego zadzwoniłam bo od wczoraj nie dawal znaku zycia, myslalam ze
        > napisze rano choc co slychac , co robisz? A tu nic. Wiec zadzwonilam i znowu
        ta
        >
        > sama dretwa gadka, jakbysmy sie w ogole nie znali.Ryczec mi sie chce.

        Przykro mi. Może powinnaś zadzwonic do kogoś innego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka