Dodaj do ulubionych

fryzjerki z narutowicza

18.02.05, 13:17
mam pytanie: gdzie się przeniosły panie Marta i Jagoda ze "studia21"?Teraz
jest tam butik a był mój fryzjer:(...Ktoś może wie?Dawno nie byłam- urodziłam
dziecko i czas zacząc dbać o siebie troszkę coś zmienić- padło na włosy a tu
klops. A może ktoś ma namiary na dobrego i w miarę niedrogiego fryzjera?Edyta
Obserwuj wątek
    • Gość: aaa Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 16:14
      przeniosły sie na ulicę Sikorskiego chyba 8...ten blok zaraz za naroznym przy rondzie
      • emilama Re: fryzjerki z narutowicza 18.02.05, 16:37
        dzieki... a masz może nr telefonu?
        • Gość: aaa Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:12
          Sikorskiego 3 nie 8, sorki:) i tel 532 54 78
    • Gość: Rafał Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:24
      A może czas, Pani Edyto, zadbać troszkę o rozwój umysłowy? To forum
      przeznaczone jest do dyskusji, a nie banalnych ogłoszeń.
      • Gość: Edyta Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 11:09
        Pogięło cie palancie. Spadówa z tego wątku
        • Gość: Rafał Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:49
          Czy ta prostacka odzywka to wszystko, co potrafisz z siebie wyemitować?
          • Gość: Edyta Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:55
            Na takich chorych debili nie innego nie mogę powiedzieć. To jest forum
            ogólnotematyczne. Nie ma tu ograniczonego miejsca- przeciwnie jest go dużo.
            Każdy ma prawo pytac a jak nie znasz odpowiedzi tylko chcesz obrazać innych to
            po co tu wchodzisz. Żyjemy w demokratycznym kraju i każdy moze pytać o co chce
            a takie forum to doskonałe miejsce na wymianę pogladów i pytania.
            • Gość: Rafał Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:47
              Nie neguję zasad demokratycznego porządku i wolności słowa, ale na wszystko
              jest odpowiednie miejsce. I tu właśnie różnimy się w poglądach, bo ja uważam,
              że forum GAZETY, forum PRASOWE, to forum dyskusyjne dla spraw
              ogólnospołecznych, a nie informacja handlowa w sprawie naprawy parasola.
              Niestety, od kilkunastu lat nasz polski "świat" trywializuje się, zyskują rangę
              sprawy przyziemne i miałkie, a tracą tzw. wyższe potrzeby duchowe. Komercja
              wciska się wszystkimi szczelinami i stąd właśnie na forum społeczno -
              gospodarczo - politycznym zaczynają dominować fryzjerki, paznokcie, dentyści,
              foteliki do opchnięcia itd. Temu zjawisku się sprzeciwiam, a nie poszczególnym
              osobom, te jednak od razu atakujką mnie w niewybredny sposób, więc tylko
              odpłacam "pięknym za nadobne".
              Pozdrawiam.
              Rafał
              • Gość: kaja Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:23
                Więc podaj forum na którym mozna poruszać sptrawy przyziemne. A szczerze mówiąc
                nie zauważyłam na tym forum abyś ty poruszał jakiekolwiek sprawy. Parasz sie
                tylko obrazaniem innych. Po drugie jak widać dla wiekszości uzytkowników (a
                conajmniej 50%) forum to jest właśnie miejscem dla spraw codziennych zwiazanych
                z Lublinem. Od plotek o lokalnych władzach po pytania o sklep z ciuchami.
                Jeżeli jest to forum społeczno...-...-... To być moze właśnie sprawą społeczna
                dla lublinianek sa paznokcie i fryzjerki.
                • Gość: Rafał Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:42
                  Bardzo proszę. Najbardziej właściwym miejscem dla wymiany informacji handlowych
                  jest niewątpliwie grupa tzw. usenetowa alt.pl.regionalne.lublin.ogloszenia albo
                  alt.pl.regionalne.lublin, na której wręcz "kanonem" jest tytuł: "Gdzie w
                  Lublinie ..."
                  Co do mojej aktywności na forum Gazety to mylisz się - pisuję na nim bardzo
                  wiele, a mój styl oraz poglądy są dość łatwo rozpoznawalne. Do poruszenia
                  sprawy trywialnych ogłoszeń użyłem jednak pseudonimu, bo uważałem, że sprawa
                  nie jest godna firmowania jej własnym nazwiskiem. I - jak widać - miałem rację,
                  bo gdybym zaryzykował to zostałbym opluty (pedał, staruch, transwestyta i
                  inne) "po nazwisku."
                  Owszem, ciuchy, fryzjerzy to "en masse" sprawy jak najbardziej społeczne, ale -
                  powtarzam - na miłość boską nie na poważnym forum dyskusyjnym. Czekoladki i
                  cukierki to przyjemna rzecz, ale czy trzeba wszędzie śmiecić papierkami po
                  cukierkach?
                  Pozdrowienia.
                  Rafał
                  • ciemny.neon Januszku, armaty na wróble ? 19.02.05, 15:50
                    Januszku, jak zwykle masz racje. Z matołkami nie ma co dyskutować. Chocbyś
                    zmieniał 'nicki' trzy razy dziennie , ja i tak Cię odnajde.
                    Czy coś Cię dręczy? Może to:
                    IPN BU 00744/887 MALINOWSKI JANUSZ
                    IPN BU 001134/641 MALINOWSKI JANUSZ
                    ++++++++++++++++++++++++++++++++++
                    Przecież wiesz co możesz zrobić,trąbią o tym w telewizji, radio ,radio , piszą
                    gazety. Zlustruj się. Głowa do góry. Muru głupoty nie przebijesz.
                  • Gość: H Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:52
                    Nie do końca się z tobą zgodzę, Rafale. Owszem, na tym forum powinniśmy
                    poruszać głównie sprawy ważne, ale warto zauważyc, ze nawet takie banalności
                    jak "fryzjerki z Narutowicza" (zresztą byłby to zabawny tytuł dla
                    dziewiętnastowiecznej powieści obyczajowej) są po prostu częścia naszego życia -
                    i szerzej - życia miasta. To takie drobiażdżki, bez których życie byłoby
                    bardziej nudne. Nie obchodzą mnie fryzjerki z Narutowicza, ale też nie
                    przeszkadza mi taki wątek. Ważne, zeby wątki tego typu nie "utopiły" w swojej
                    masie tego, co dużo ważniejsze.
                  • Gość: H Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:59
                    A poza tym, jeśli ktoś "zajdzie" na to forum szukając "fryzjerek z Narutowicza"
                    i przy okazji przeczyta o ważniejszych sprawach, może pomysli trochę wiecej?
                    Takie wątki też mogą być pożyteczne.
                    • Gość: Rafał Re: fryzjerki z narutowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 19:29
                      Doceniam twój liberalizm i zdolność perswazji. Prawie mnie przekonałeś. :))
                      • ciernny.neon Re: fryzjerki z narutowicza 19.02.05, 19:50
                        Ja cie dopadne ty faszysto, zlodzieju i esbeku.
                        • Gość: kalina Uwaga schizol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 22:28
                      • emilama Re: fryzjerki z narutowicza 23.02.05, 13:40
                        Drogi panie!
                        Nie błyszczy pan zbytnio inteligencją skoro nie zauważył pan nawet że to nie ja
                        Emilama panu odpowiadałam a gość:Edyta....Cóż jeszcze? Dlaczego kwestionuje pan
                        mój poziom inteligencji? Nie zna mnie pan. A zapewniam pana że i ja nie chcę
                        poznać pańskiej osoby.Pana o zdanie w w/w sprawie nie pytałam.Chociaż może po
                        prostu brakuje panu troszke wyobraźni?Wyobraża pan sobie jak to jest siedzieć z
                        malutkim dzieckiem w domu?Wiem co mógłby mi pan odpowiedzieć: nikt mi nie kazał
                        rodzić dziecka a tym bardziej siedzieć z nim w domu. Niech się pan zastanowi
                        czy pisząc takie rzeczy nie robi drugiej osobie przykrości.Może ja nie mogę po
                        prostu wyjść z domu i gdzie indziej zdobyć informacji? A wyjście do fryzjera
                        dla matki siedzącej non stop z dzieckiem to naprawdę duży wysiłek
                        organizacyjny, tym bardziej z dzieckiem chorym i karmionym piersią...Wszystko
                        musi być wtedy zrobione z zegarkiem w ręku, nie ma czasu i miejsca na
                        poszukiwania odpowiedniego zakładu. U tych pań wiem ze zostanę obsłużona dobrze
                        i szybko. A w każdej gazecie jest taki dział jak ogłoszenia....Przypomnę też ze
                        forum służy do wymiany myśli, poglądów i i n f o r m a c j i a taką jest
                        niewątpliwie adres i nr telefonu tego zakładu fryzjerskiego.Z resztą widziałam
                        na tym forum rózne posty które już w temacie brzmiały bardziej idiotycznie od
                        mojego a ich się pan nie czepia.Trafiło na mnie- trudno. Pozostaje mi mieć
                        nadzieję ze wiecej nie będzie pan czytał moich postów bo sobie tego nie
                        życzę.Nie tak trudno je omijać bo po pierwsze: piszę tutaj mało a po drugie:
                        zawsze używam swojego nicka, więc proszę już się do mnie nie odzywać. Zawsze
                        uprzejma Edyta/emilama
                        ps.Parafrazując:"Żegnam pana panie...Rafale"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka