Dodaj do ulubionych

Muzeum Lipca

23.02.05, 06:24
Tak przy okazji można pokazać tgwórców biedy,którzy zafundowali członkom
Solidarności ich koledzy ,którzy po ich plecach poszli do władzy i biznesu.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Muzeum Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:58
      gdyby nie Soldarnosc i rok 80 to nie moglbys wypisywac tych swoich bredni bo by
      cie zamkneli na Polnocnej a potem zawiezli na Poludniowa a wiec cos sie
      zmienilo.
      • Gość: bosman Re: Muzeum Lipca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.05, 10:03
        ile ty dziecinko masz lat? co ty wiesz o życiu? Popatrz na szeregowych członków
        solidarności z tamtych lat i na bonzów obecnej to pojmiesz (może) o co chodzi.
      • Gość: lolo Re: Muzeum Lipca IP: *.lublin.mm.pl 23.02.05, 10:25
        Anka zna przynajmniej ulice Lublina. A moze Muzeum Lipca 1944?
        • Gość: bosman Re: Muzeum Lipca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.05, 10:47
          jak by nie patrzeć, to kawał historii , nie tylko Lublina.Dobrej czy złej ale
          historii - od niej nie da się uciec.
          • Gość: mały Re: Muzeum Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 10:54
            Pogodzę was , proponuję: Muzeum E.Wedla :D
            • Gość: bosman Tego od czekolady? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.05, 11:16
              moze być. A może muzeum Caudra? Wiesz kto to był?(był związny z Lublinem).
            • Gość: H Re: Muzeum Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 11:35
              Jak w Lublinie to może raczej Muzeum Solidarnosci - ale tej od czekoladek!
              • Gość: mały Muzea Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:56
                Muzeum 22 Lipca - dawniej "E.Wedel"
                Muzeum 15 Lipca - dawniej "Solidarność"
                • Gość: mały Re: Muzea Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 20:09
                  dawniej i obecnie "Solidarność" :D
                  • Gość: córka kolejarza Re: Muzea Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:07
                    To, że możecie pluć na Solidarność i na co tylko chcecie, zawdzięczacie
                    własnie jej. A jeśli już z czegos się śmiać to z pomysłu władz miasta i
                    p.Pietrasiewicza .Ale żałosna koncepcja - na 800 m kwadratowych jedno drzewo i
                    kawałek toru. Co za chała i kompromitacja !To oczywiste, że zgromadzenie
                    dokumentów,opracowanie i zrobienie wystawy mającej jakąś wartość wymaga wielu
                    umiejętnosci i ogromu pracy. Drzewo na torze, ale żałosny pokaz
                    ignorancji.Drzewo na torze dla kolejarza to katastrofa , taka sama jak ten
                    pomysł.Dziwię się, że władze "S" jeszcze nie krzyczą głośno o profanacji.
                    • Gość: H Re: Muzea Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:25
                      Nie rozumiesz - tu chodzi o SZTUKĘ - musimy być pretensjonalni - inaczej mogą
                      nam zarzucić, że jesteśmy niekulturalni:-)
                      To taki sposób rozumienia naszych "ludzi kultury" - drzewko na torze do
                      medytacji i zero konkretnych informacji historycznych - to ma być muzeum? Niech
                      sobie p. Pietrasiewicz urządza takie instalacje w galeriach - może zrobi
                      międzynarodową karierę jako artysta współczesny. Drzewo na torze - czy wy
                      zdajecie sobie sprawę z tego ile można na ten temat nawijać - szukać idei,
                      która przez to przemiawia, nie zgadzać się w tym przekazem, polemizować - mozna
                      zrobic konferencję naukową, wydać katalog ze 100 fotografiami drzewka w różnych
                      ujęciach i co dziennie z nową gałazką, która będzie symbolizować.........
                      Mówi się u nas o kulturze i narzeka, ze nie ma na nią pieniędzy - czasami może
                      to i dobrze, że nie ma. Moze zadbajmy o to, zeby ludzie kultury zaczęli
                      rzeczywiscie TWORZYĆ i starać się samemu promować swoją działalność, a nie po
                      staremu, po komunistycznemu, czekac na państwowe (czy dzisiaj unijne) dotacje?
                      Ludzie! Tak naprawdę cholernie dużo można zrobić BEZ pieniędzy! Ile jest
                      darmowych serwerów? Wystarczy chcieć. Zapraszam na stronę (to tytułem
                      przykładu, bo jest wiele innych równie dobrych) www.zamki.res.pl - są też opisy
                      kilkunastu zamków lub pozostałości po zamkach z Lubelszczyzny - a niedługo
                      będzie ich więcej.
                      Wystarczy trochę pracy zamiast narzekania, że nie ma gdzie pójść, bo bylismy
                      już we wszystkich hipermarketach! Każdy z nas ma dziennie przynajmniej kilka
                      godzin, które po prostu traci - np. przy forum, którego nikt nie czyta - chyba
                      ograniczę swoją tutaj obecność i pójdę robić coś bardziej pożytecznego...
                      Pozdrawiam!
                      • Gość: mały Re: Muzea Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:00
                        Droga córko kolejarza nie zrozumiałąś żartu a na pewno intencji żartujących.
                        Nikt nie zamierzał się nabijac z protestu twojego ojca i z Pani S!
                        Jeśli już to z tych którzy na jej etosie i odwadze twego ojca chcą dzisiaj
                        ukręcić swój mały interesik! Pozdrawiam , ukłony dla Taty!
                    • Gość: bosman Szanowna córko kolejarza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.05, 11:18
                      Przeczytaj uwaznie mój pierwszy post a dopiero potem sie zaperzaj. Cenię
                      Solidarność z 1980 a pluję na te obecną - chyba to rozróżniasz.Znam wiele osób
                      z tamtych lat zasługujących na szacunek i wielu współczesnych szmaciarzy
                      obcinajacych kupony. I tyle komentarza.
    • zo_h Re: Muzeum Lipca 24.02.05, 11:46
      Wielka szkoda, że nikt nie wykazuje chęci utrwalania kart historii, które
      działy się w Naszym mieście. Mało zrozumiałe jest też dla mnie to, że w
      szkołach tak dużo czasu poświęca się historri tak bardzo odległej a tak mało
      zrwaca się młodzieży uwagi na to, co jeszcze nie tak danwo było dla wielu ludzi
      codziennością.
      • Gość: H Re: Muzeum Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:52
        Zabawne, ale ja mam odmienne wrażenie - że zbyt dużo u nas ludzi, dla których
        historia to tylko historia najnowsza. Problem polega na tym, że niezależnie od
        okresu historie podaje się dzieciom w sposób nieciekawy. Czy kogoś historia
        zaciewiła w szkole? Ja np. interesowałem się historią jeszcze zanim poszedłem
        do szkoły i bardzo się starałem, żeby nauczyciele nie obrzydzili mi tej
        dziedziny wiedzy - a starali się jak tylko mogli...
        Pozdrawiam!
        • zo_h Re: Muzeum Lipca 24.02.05, 12:22
          Też prawda, ale właśnie takie muzea są szansą na ciekawy sposób przekazania
          wiedzy kolejnym pokoleniom. Sposobem, który nie będzie realizowany przez
          narzucenie własnych poglądów nauczyciela uczniom. Oczywiście muzeum musi być
          ciekawe ... po przykłady nie trzeba siegać daleko, bo wystarczy zobaczyć sposób
          eksponowania wiedzy w Muzeum Powstania Warszawskiego.
          • Gość: bosman Re: Muzeum Lipca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.05, 12:28
            a czemuż to sama solidarność nie zajmie się swoją historią? Nie mają
            panowie "działacze" i "aktywiści" czasu bo kręcą lody czy też mają to w dupie?
            A może brak kasy? To niech poproszą swoich "członków" o zrzutkę. Zobaczymy
            wtedy jakie jest realne dla nich poparcie. Na razie to tylko unmieja drzeć ryja
            na ulicach a i to gębami wynajętych siniaków i łobuzów ze śrubami.
            • Gość: lolo Re: Muzeum Lipca IP: *.lublin.mm.pl 24.02.05, 12:51
              Przestańmy sie wygłupiac z jakims lubelskim Muzeum Solidarności!
            • Gość: Bubu Re: Muzeum Lipca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:53
              Mój ojciec był kiedyś dyrektorem technicznym pewnej duzej firmy. Tuż przed 80
              rokiem nie zgodził się na machlojki dotyczące fałszowania statystyki na korzyść
              jednego z wyżej postawionych dyrektorów innego zakładu tego zjednoczenia. W
              80tym ci, którym "nie pomógł" wykorzystali zakładowa Solidarność do postawienia
              mu zarzutów - fałszowaia statystyki(!). Z poparciem zakładowej Solidarnosci mój
              ojciec został usunięty ze stanowiska. Jemu wyszło to na dobre, bo tamta firma i
              tak potem upadła, a ci, którzy mu szkodzili w większości już gryzą ziemię. Ich
              własna żółć ich zalała. Pamietajmy również o tym "wymiarze" istnienia
              Solidarności: początkowo była to w dużej części organizacja kierowana i
              inspirowana przez władze, które dzięki niej chciały się pozbywac niewygodnych
              ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka