Gość: P.O.lak
IP: *.resetnet.pl
30.06.05, 22:45
Czy znany miłośnik "Palikotówki" red. Brzuszkiewicz nauczy się w końcu, że do
Senatu NIE MA ŻADNYCH LIST - a kandydaci różnych partii uszeregowani są
alfabetycznie? Może by tak przed napisaniem tekstu to dziennikarskie
pośmiewisko przeczytało w końcu chociaż z jedną ustawę? A co do mec.
Wysockiego - najpierw niedobry AWS nie puścił go do Senatu. Potem to nie on
zakładał w Lublinie PO, tylko Kamiński - Wysocki go wygryzł dzięki sympatii
Halla :). Następnie przegrał prawybory Platformy nawet z szefem młodzieżówki,
Niekraszukiem - ale i tak kandydował, obwieszając wspólnie z Wasilewskim
miasto kompletnie nieudanymi bliboardami. Obraził się dopiero, gdy wredne
społeczeństwo nie wybrało go do Sejmu - żadnego prawdziwego konfliktu z
Gilowską nie było. Teraz wraca - bo znowu zwietrzył szansę na stołek.