asp-cordoba
05.09.05, 22:19
Bez sensu kibicować Motorowi... taka prawda, siedzę sobie z kolegą na ławeczce
o 20:15 podchodzi do nas dwóch gości jeden zdejmuje mnie w klatę z trepa... za
co? za to że chodzę na mecze Motoru w koszulce klubowej, a teraz byłem w innej
:| to ja już sam nie wiem po co ja zdzierałem gardło, zawsze płaciłem za
bilet, cieszyłem się z wygranych drużyny... żeby dostać... od 'kibica' ?
zróbcie coś z tym bo mi ręce opadają... a na stadion już nigdy nie pójdę...
nie dla takich ludzi, to po prostu zwykła bandytka.