Proces lekarzy z Lubartowa

04.10.05, 06:01
Leonard powinien wiedzieć,że jego życie któregoś dnia legnie w gruzy.Czy stać
lekarza na jazdy tak luksusowymi samochodami,albo budować nowe domy,a
wybudował ich dwa.Ludzie się boją mówić bo nie wierzą wymiarowi
sprawiedliwości,tymbardziej że ten pan jest zatrudniony dalej w przychodni
szpitalnej.A co na to kolesie:były prezes sądu w Lubartowie i były szef
prokuratury,bo przecież to ich stary kumpel.Jako biegły sądowy pomagał
skutecznie puszkować niewygodnych,a osłaniał kasowych.Dlaczego tego wątku nie
sprawdzono???Oczywiście kolesie działają,byly prezes jest w sądzie okręgowym.
    • Gość: Adam Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.abhsia.telus.net 04.10.05, 08:43
      Panie L. W. - gdzie etyka lekarska obskubal pan tysiace ludzi i nadal pan sie
      osmiesza, cale miasto sie snieje z pana.POwinien pan reszte zycia spedzic w
      pierdlu.
    • Gość: Gość Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 212.182.117.* 04.10.05, 11:22
      Chciałem zapytać,czy ludziom są potrzebni lekarze?Może nie!
      A jeśli tak,to wydaje mi się,że powinni byś normalnie opłacani,jak wszyscy
      wykształceni ludzie w tym kraju.Chciałem też zapytać,ile godzin tygodniowo
      człowiek może pracować?W większości cywilizowanych krajów/a za taki Polska się
      uważa/ 40-42 godziny.U nas lekarze pracują po 100 i więcej godzin tygodniowo.
      Oczywiście,to co robił ten doktor z Lubartowa to przestępstwo i ten człowiek
      nie powinien być lekarzem,ale warunki pracy i płacy sprzyjają takim patologiom.
      • Gość: dr lulek Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.mbms.com.pl 05.10.05, 11:40
        nie bądź śmieszny, wybierając te studia wiedział jakie są realia płacowe...
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 15:57
      WARA OD LEONARDA
    • Gość: gość Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 16:29
      ten gość ma złodziejkę we krwi: jeżdżąc jaguarem kradł bezczelnie w sklepie zakupy a jak go łapali to udawał głupiego, że niby kleptoman.
      A pamiętacie, jak zbierali w kościele tace na operację dla jego baby - że niby taka kosztowna a oni tacy biedni - a on w tym czasie poleciał sobie do hiszpanii na mistrzostwa piłkarskie?
      Można by o nim książkę napisać...
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 16:37
      Dlaczego nikt nie napisze jakim byl gospodarzem w odziale neurologi i ile osób
      postawil na nogi? Zobaczcie jak wyglądal odzial kierowany przez Leonarda W. a
      jak wtgląda teraz!Jest to jeden wielki śmietnik!!!
      • Gość: Anonim Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 17:38
        Osoby które piszą o zasługach Pana Doktora W powinny wiedzieć żed przestepstwo
        to przestępstwo choćby się aniołem było. Czyli sprawiedliwości powinno stać się
        zadość. Nie wątpię natomiast że jest dobrym fachowcem i dobrym organizatorem. A
        jeżeli brał to powinien odpowiadać karnie i basta. Przy innym sposobie myślenia
        nigdy nie dogonimy cywilizowanego świata
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 18:04
      Ale nikt za reke go nie zlapal
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 18:05
      Ludzie sami dajecie a potem podkladacie świnie!PARANOJA!
    • Gość: Stanisław Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 20:22
      W Lubartowie wiedzą wszyscy,że Leonard leczy tylko za łapówki!Mam nadzieję na
      sprawiedliwy wyrok i,że facio nie wymiga się(zły stan zdrowia hehe)i pójdzie
      siedzieć.
      • Gość: Marcin Kuri Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 07:42
        Stasiu,ty idiot..o po co pompujesz te forum,raz podpisujesz się jako "kogut"
        raz jako "Stanisław"widząc po twoim ID,co do kopmputerka sie dorwałeś pajacu i
        popisać sie chciałeś wracaj chłopie skąd wypełzłeś i nie zabieraj głosu,brak
        odwagi na podpisanie się swoim imieniem i nazwiskiem?,chyba leczyłeś się u
        takich jak Leonard,ale Ci nie pomogli
    • Gość: liliwet Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 20:50
      • Gość: liliwet Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 21:48
        to chamstwo sadzic nie osadzonych czy ktos pomyslal o rdzinie doktora a czy
        ktos widzial jak cokolwiek bral zyjecie plotami w tym sennym miasteczku a paru
        pismakow z gazty podsyca dla kasy wasze niskie intencie
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 04.10.05, 21:39
      A jakim prawem wy wszyscy go sądzicie? Wydaje mi się że odtego jest sąd! Mam
      nadzieje że wyda uczciwy wyrok!
      • Gość: Nowy Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 22:33
        Nie należy bronić przestępców którzy od biednych i chorych ludzi wyciągają
        pieniądze, terroryzyjąc ich tym że nie będą mieli opieki lub złej jakości.
        Złodziej to złodziej i mi ich nie szkoda. Chwała dziennikarzom i tym odważnym
        pacjentom którzy odważyli się powiedzieć prawdę. Nie smuć sie kolego o złodziei,
        oni się załamują że łupienie pacjentów im się skończyło. Pomyśl o tym co czują
        pacjenci gdy są zmuszani do dawania łapówek, samo to jest już dla nich
        upokażające pominąwszy stronę materialną.
    • leszeke podstawowe pytania: 05.10.05, 08:37
      Zupełnie nie znam sprawy z Lubartowa. Moim zamiarem nie jest obrażanie
      kogokolwiek. Natomiast do rozważenia dwa podstawowe zagadnienia:

      1. Moja żona jest lekarzem, takiej specjalności, ze stosunkowo często spotyka
      się z propozycjami - powiedzmy łagodnie kryminalistów. Zawsze odmawia -
      natomiast jaki to problem dla takiego psychopaty powiedzieć przy okazji
      jakiegoś przesłuchania, że cos wzięła ? Taki człowiek nie ma przecież
      zachamowań - byle zadowolić śledczego. (jeszcze raz podkreślam - nie jest moim
      zamiarem obrażanie pacjentów czy ich rodzin z Lubartowa - chodzi tylko o
      pokazanie, ze pomówiona osoba nie ma właściwie mozliwości obrony - bo jak można
      udowodnić, że się czegoś nie zrobiło - nawet przyjmowanie pacjentów tylko przy
      świadkach niczego by nie załatwiło - zawsze pozostaje korytarz, ubikacja i
      tysiąc innych sposobów)

      2. Powszechny dostęp do usług medycznych - to oczywista fikcja - są pieniądze
      na górników, rolników, itd - nie ma dla Służby Zdrowia i Szkolnictwa - i to
      nasze państwo właśnie ...
    • Gość: Leosia Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 08:51
      Wiem ze dzis jest molestowanie orzecznikw w Tomaszowie
      Lubelskim Pewnie bedzie renta za dolary bo mus wyjazdu do Hameryki
      na zarobek . Wiem nawet ile dostanie orzecznik za zalatwienie renty!
      Napisze gdy to zrobi i za ile. Raz na trzy lata wracaja na
      komisje lekarska i w odwiedziny do rodziny i wyjazd. A renta sie
      przyda dzieciom ,ktore pozostaja w kraju i orza hektary.
    • Gość: kogut Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: 80.51.249.* 05.10.05, 22:28
      Leonard W. jest facetem z klasą i nigdy by sobie nie pozwolil ...
      • Gość: leosia Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:01
        Wzieli....................1000dolcow dali na 3lata i juz fru do
        Hameryki! a nie mowilam ze skunksy
    • Gość: Taki1 Re: Proces lekarzy z Lubartowa IP: *.lub73.int.pl / *.int.pl 08.10.05, 12:03
      Każdy z Lubartowa wie, że przyjmowali łapówki.. na sprawie jest ok. 5
      świadków ? Tyle łapówek to chyba przyjmował dziennie ! Każdego mojego znajomego
      rodzina miała z nim do czynienia, i każdy z nich musiał płacić bo 'pan doktor'
      odmiawiał pomocy lekarskiej ! To są fakty.. a na sprawie są dobrze opłaceni
      prawnicy ! Nic dodać, nic ująć, zero litości ze strony tych dwóch panów !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja