fitka3 19.10.05, 20:38 Może znacie dobrego lekarza ginekologa położnika z lubartowskiej będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J. Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.lublin.mm.pl 19.10.05, 21:21 Napisałam na priv, pozdrawiam;) Odpowiedz Link Zgłoś
anialbn1 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 22.10.05, 21:16 Ja również szukam lekarza godnego polecenia. Możecie kogoś doradzić? Najlepiej żeby była to kobieta. Z góry wielkie dzięki za info. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoi Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 21:33 Nikt z Lubartowskiej nie jest godny polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
puchatek-1983 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 22.10.05, 21:45 Powaznie? Ja słyszałam, że jest tam jakaś niezla pani dr, ale gdzieś zginęła mi karteczka z jej nazwiskiem:-( Odpowiedz Link Zgłoś
karolka17 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 23.10.05, 23:22 musiałabyś obejrzeć wszystkie posty, jest ich tam b.duzo o wszystkich niemal ginach Lublina i wybrać o tych z Lubartowskiej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=21534152pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.net / *.net 23.10.05, 23:31 znam i bardzo goraco polecam dr Eulalia Saadi przyjmuje na ul. Olejnej w pon. i śr od 15 do 17 jest bardzo dobrym lekarzem, wiele jej zawdzięczam Odpowiedz Link Zgłoś
elleanore Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 24.10.05, 11:10 Wprawdzie dr Saadi mnie nie przekonuj,ale mysle że na Lubartowskiej są dobrzy lekarze (ja na takiego trafiłam) i tekst typu "nikt tam nie jest godny polecenia" jest zwyczajnie krzywdzący.Poza tym jest tam wielu lekarzy i żeby tak mówić trzeba sprawdzić wszystkich a na to naprawde trzeba dużego samozaparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żabcia007 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.pronet.lublin.pl 24.10.05, 15:27 A czy jest tam jakiś ginekolog- endokrynolog ktory jest niezłym specjalistą? (może także przyjmować przywatnie, ale fajnie byłoby gdyby pracował w tym szpitalu). Odpowiedz Link Zgłoś
elleanore Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 24.10.05, 18:00 Z tego co wiem to takim specjalistą jest dr Kamińska,ale czy dobrym pojęcia nie mam;(,nigdy nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.chello.pl 24.10.05, 18:12 Byłam, a potem dowiedziałam się, że uwazana jest za najgorszego lekarza przy Lubartowskiej i pacjentki uciekają od niej gdzie mogą. Mi pomogła lekiem drogim jak cholera. Jest tak niemiła jak ładna /a ładna z niej kobieta, aż wstyd,że taka bezczelna/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Do Anka- ważne pytanie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 16:02 Czy mozesz napisac jak sie nazywał ten lek, który Ci pomógł i ile kosztował? Coż mi sie zdaje,że jedziemy na jednym wózku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Do Anka- ważne pytanie!!! IP: *.chello.pl 27.10.05, 13:01 Macmiror - nie wiem,czy taka pisownia, ale to ten. Kosztował koło 50. 00 zł. Ale koleżanka farmaceutka powiedziała - po długich poszukiwaniach wśród leków - że faktycznie nie ma tańszego odpowiednika a lek działa na wszelkie bakterie. Odpowiedz Link Zgłoś
basiek13 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 25.10.05, 20:34 Chyba na Lubartowskiej pracuje dr.Teresińska. Leczyłam sie u niej w Euromedzie na Zana.Nie miałam zbyt wielkiego problemu i nie wiem czy ona jest dobrym specjalista ale jest miła. Odpowiedz Link Zgłoś
rousia Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 26.10.05, 13:58 Ja polecam Dr Jagniątkowską prowadziła moja ciąże a byłam terudna pacjentka. Kilka razy brała mnie do szpitala i na prawde opiekowała sie mna bardzo dobrze. Nie wiem czy przyjmuje w przychodni ale na pewno pracuje w szpitalu, prywatnie przyjmuje w Profeminie(parking na Hempla). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.M. Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.pronet.lublin.pl 26.10.05, 18:49 A ja o pani dr Jagniątkowskiej słyszałam różne opinie. Sama byłam w jej gabinecie dwa razy, i mam mieszane odczucia. Owszem, specjalistą podobno jest niezłym, ale dla mnie atmosfera u lekarza bardzo się liczy, i ta nie koniecznie mi odpowiadała. W tej chwili zastanawiam sie nad zmianą lekarza. napiszcie proszę czy to dobry wybór, czy może szukać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogotowie seksualn Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.lublin.mm.pl 26.10.05, 23:06 Potrzebny ginekolog? (amator?).Potrzebne pogotowie seksualne?Nie ma sprawy.Oferuję swoje usługi (nieodpłatnie) kontakt@prezu.NOSPAM.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faQ Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.lublin.mm.pl 26.10.05, 23:16 cześć fitka3 .Kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama_maciusia Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.lub.net.pl 27.10.05, 09:05 a dr Patyra? Prywatnie przyjmuje w Świdniku, ale pracuje tez państwowo przy ubartwoskiej w przychodni. Ktoś może ją polecić z czystym sumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
waztre Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 27.10.05, 11:47 Polecam dr Osińsk a z LUxmedu - dobry endokrynolog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.chello.pl 27.10.05, 13:07 Dr Patyrę mogę polecić bo chodzą do niej moje koleżanki i sa zachwycone. Ja byłam dwa razy - po dr Kamińskiej - i poczułam coś w rodzaju przejścia do innego wymiaru po tej pierwszej. Jest kulturalna, przemiła,nie sieje paniki, i co dla mnie ważne - nie dziwi sie, gdy pytam o cenę leku. Kamińska powiedziała mi,że ją to nic nie obchodzi,że pacjent nie ma pieniędzy na badania czy na lekarstwa, bo ona jest od tego,żeby wypisywac recepty a nie od martwienia się zawartością cudzego portfela. Po tej wizycie /poprzednie były w tym samym stylu/ dałam sobie z nią spokój. O p.Patyrze słyszałam wiele dobrych opinii. Dla mnie tez jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
asiamarek1 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej 29.10.05, 16:45 Ja chodzę do dr Miturskiego do osiedlowej przychodni ale słyszałam, że przyjmuje w przychodni przy szpitalu na Lubartowskiej właśnie. Nie jest zły, nadżerkę wyleczył b. dobrze, prywatnie też nie bierze drogo. Jak na razie ja mam pozytywne wrażenia chociaż u każdego lekarza znajdzie się zawsze coś, co może się nie spodobać. Natomiast mogę z ręką na sercu polecić lekarza, który niestety przyjmuje tylko prywatnie chyba przy ul.Dembowskiego, ale jest b. dobry i b. kompetentny i odpowiedzialny - dr Rosiński (także w szpitalu PSK4 przy ul.Jaczewskiego), zwłaszcza dla kobiet z problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
acryl Re: ginekologia na JACZEWSKIEGO 02.11.05, 17:08 prosze o opinie o oddziale ginekologiczno-położniczyn przy ul.jaczewskiego,i o polecenie lekarza ginekologa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolka17 Re: ginekologia na JACZEWSKIEGO IP: 62.233.189.* 02.11.05, 18:45 jak leżałam tam w czasie ciąży to bardzo chwalono mi dr Rosińskiego. Przyjmuje podobno przy Dembowskiego 8/58i i podobno ma tylko gabinet prywatny, nie przyjmuje państwowo, pracuje w PSK4 przy Jaczewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 02.11.05, 21:44 PSK$ Pani Profesor Leszczynska. Nie ma lepszego ginekologa na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 02.11.05, 21:47 Pomylkowo zle napisalam szpital Przepraszam. To jest PSK 4 , Pani Profesor Leszczynska. Nie ma lepszego ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolka17 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: 62.233.189.* 07.11.05, 16:54 coś takiego znalazłam i też słyszałam niezbyt dobre opinie na jej temat Re: Lublin monias3 08.02.05, 21:10 + odpowiedz Zupełnie się nie zgadzam co do prof. Leszczyńskiej- bardzo niesłowna , opryskliwa, obcesowa, nadęta, widząc moje wyniki progesteronu (jestem po jednym poronieniu ) powiedziała, żebym sobie znalazła innego lekarza bo mój przypadek jest poważny. A za jakiego lekarza ona sie uważa ??? Chyba sama wystawiła sobie tym ocenę. Po drugie , gdy do niej zadzwoniłam grzecznie pytając czy mam brac druga serię globulek po których mój organizm bardzo nietypowo zareagował, zbyła mnie mówiąc że przesadzam i że własnie ktoś do niej dzwoni i odłozyła słuchawkę, a na nastepnej wizycie jak mnie zobaczyła to powiedziała "AAA, to pani do mnie wydzwaniała z takomi pretensjami !! Wolałabym żeby pani juz do mnie nie przychodziła" Macie pojęcie ???!!! Byłam zszokowana ! To było bezczelne, oczywiście najpierw troche na mnie zarobiła, bo za wizytę życzy sobie 100zł, a kultury i szacunku ze te pieniadze nie uswiadczysz... Smutne to. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11896598&v=2&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daria Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 15.11.05, 05:34 Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej Autor: Gość: karolka17 IP: 62.233.189.* Data: 07.11.05, 16:54 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- coś takiego znalazłam i też słyszałam niezbyt dobre opinie na jej temat Re: Lublin monias3 08.02.05, 21:10 + odpowiedz Zupełnie się nie zgadzam co do prof. Leszczyńskiej- bardzo niesłowna , opryskliwa, obcesowa, nadęta, widząc moje wyniki progesteronu (jestem po jednym poronieniu ) powiedziała, żebym sobie znalazła innego lekarza bo mój przypadek jest poważny. A za jakiego lekarza ona sie uważa ??? Chyba sama wystawiła sobie tym ocenę. Po drugie , gdy do niej zadzwoniłam grzecznie pytając czy mam brac druga serię globulek po których mój organizm bardzo nietypowo zareagował, zbyła mnie mówiąc że przesadzam i że własnie ktoś do niej dzwoni i odłozyła słuchawkę, a na nastepnej wizycie jak mnie zobaczyła to powiedziała "AAA, to pani do mnie wydzwaniała z takomi pretensjami !! Wolałabym żeby pani juz do mnie nie przychodziła" Macie pojęcie ???!!! Byłam zszokowana ! To było bezczelne, oczywiście najpierw troche na mnie zarobiła, bo za wizytę życzy sobie 100zł, a kultury i szacunku ze te pieniadze nie uswiadczysz... Smutne to. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11896598&v=2&s=1 ---------------------------------------------------------------------- Pani Profesor Leszczynska jest doskonalym, DOSKONALYM fachowcem i jesli by cie wziela w swoje rece niemozliwe staloby sie mozliwe. Ale jesli z nia zadatlas /o zgrozo!/ to masz tego skutki. Owszem jest bardzo wymagajaca, potrafi ochrzanic pacjenta i lekarza i trzeba trzymac buzie na klodke biorac pod uwage jej wiedze talent i ogromna troske o swoich pacjentow. Z nia nic nie osiagniesz jesli bedziesz sie stawiala. Cos tam innego musialo byc jesli ci kazala poszukac sobie innego lekarza.. Ja mam powody twierdzic, ze jest najlepsza z najlepszych i ona rzadzi oddzialem patologii ciazy pomimo, ze ordynatorem jest prof Oleszczuk na Jaczewskiego. Prof. Leszczynska jest najlepsza z najlepszych i mowie wyraznie o fachowosci, wiedzy i wynikach leczenia jakie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Dario 17.11.05, 21:09 Nie zgadzam się z Tobą, zresztą nie zrozumaiłas o czym pisałam -Leszczyńska jest dobrym fachowcem - wcale jej tego nie ujmuje, nie wybrałabym jej przeciez na mojego ginekologa gdybym w to wątpiła (a zbierałam wczesniej wywiad o róznych lekarzach) jednakże nie o fachowość tu chodzi a o byce CZŁOWIEKIEM. tAK SIĘ LUDZI NIE TRAKTUJĘ , NIE WAZNE CZY SIĘ JEST MEDYCZNYM AUTORYTETEM CZY PROSTYM HYDRAULIKIEM, szacunek do ludzi , atmosfera w gabinecie, stosunek do pacjenta - to dla mnie bardzo ważne. Jest dobrych fachowców wiecej niż jedna pani profesor a przy tym szanujacych człowieka- wiec nie widzę powodu dlaczego maiłabym się denerwować na jej wizytach tym że traktuję ludzi jak szmatę do wycierania butów. Dario, jeśli mówisz że lekarz ma prawo być chamem dla pacjenta jeśli ten mu czymś "podpadł" albo z nim "zadarł" to gartuluje Ci wyrozumiałości i....głupotki:((( Gorzej jak lekarz jest po prostu lekko niezrównowązony i wszytskim można mu wtedy podpaść. Pomijając ten fakt niczym owemu autorytetowi nie podpadłam, zachowywałam się normalnie, ni edyskutowłam z nią, ni esprzeczałam się i nie zadawałam tzw. "głupich pytań". Niestety charakter pani prof, jes stosunek do pacjentów, sposób komunikacji są dla mnie nie do przyjęcia. Dlatego nie mzmienię zdania o tym lekarzu, choćby pomogła tysiącom innych kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Dario IP: *.chello.pl 18.11.05, 09:25 Przyznaję ci całkowitą rację. Nie znam tej lekarki, ale chocby lekarz był najlepszy, a traktowałby mnie po chamsku - nie będę jego pacjentką. A tak a propos wyboru lekarza, to jedna bardzo miła p.dr powiedziała mi,że najlepiej udać się do lekarza mężczyzny, w wieku 30 - 40 lat:) W moim przypadku wyklucza to lekarzy ginekologów, bo choć oni sa przyzwyczajeni do oglądania intymnych częsci ciała u kobiet, to ja nie jestem przyzwyczajona do ich wystawiania na widok obcych męzczyzn. Ale innych fachowców szukam płci męskiej i w tym przedziale wiekowym. Jako osoba w miarę asertwyna powiedziałam p. Kamińskiej z Lubartowskiej,że nie lubię jak ktoś mnie traktuje lekceważąco. Niestety, ona okazała się bardziej asertywna , więc zmieniłam lekarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: 217.97.141.* 07.11.05, 11:34 baba poszła do lekarza i co? Odpowiedz Link Zgłoś
acryl Re: do karolka 17. 07.11.05, 18:22 powedz kto poprowadził twoja ciaże,jestesmy w podobnej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
karolka17 Re: do karolka 17. 07.11.05, 20:06 nie rozumiem tylko co znaczy "w podobnej sytuacji"? ;-) w 23 tygodniu ciąży trafiłam do szpitala na Jaczewskiego, jak zobaczyłam jak tam traktują pacjentki, postanowiłam zmienić gina na kogoś z Kraśnickich, polecono mi dr. Chołubka i rzeczywiście jak się okazało jest super lekarzem. Natomiast będąc już w szpitalu naKraśnickich, słyszałam opinie kobiet, które chodziły na początku ciąży do ginów z Lubartowskiej i Jaczewskiego i nie byli zadowoleni, albo podejściem do pacjenta albo profesjonalizmem... to tylko te niektóre z którymi się spotkałam... Może dla kogoś i na Jaczewskiego jest dobrze. Zresztą jak wynika z tego, co słyszałam, wybór szpitala (a zatem lekarza prowadzącego) zależy od tego jak by się chciało rodzić - naturalnie czy cesarkę, boniby niema czegoś jak "cesarka na zamówienie", a jednak na Kraśnickich starają się (jeżeli niema zagrożenia życiu matki i dziecka),żebyś urodziła naturalnie, natomiast na Jaczewskiego łatwo jest o cesarkę. Wybór zależy do Ciebie. natomiast jeżeli chodzi o hematologa, to też polecam p. dr. Zmysłowską z Kraśnickich. W czasie porodu mogłam mieć poważne krawienie i związane z tym późniejsze konsekwencję, zaś dzięci stałej kontroli Pani doktóri jej zleceniom po pięciu dniach po porodzie miałam już malusieńkie plamienie...i uniknęłam cesarki, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Chociaż myślę, żeKraśnickie może nie są jeżeli mogę tak powidzieć "prawdą w ostatniej instancji", a jednak, mi się tam podobało o ile pobyt w szpitalu może się podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzaeb Re: do karolka 17. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:11 ja rodziłam na Jaczewskiego, uciekajcie stamtąd!!!! na porodówce horror po porodzie jeszczew większy, nie ma co liczyć na ludzkie traktowanie, a z tą cesarka to niepowiedziałbym, że na zawołanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: lekarz ginekolog położnik z Lubartowskiej IP: *.lublin.mm.pl 07.11.05, 18:46 tu jest Odpowiedz Link Zgłoś