qpalzm 22.10.05, 11:18 Egzorcysta? Świetny pomysł! A na hemoroidy by nie poradził? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dociek Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 22.10.05, 13:06 Tylko egzorcysta! I to z koscielnym certyfikatem. Wyłącznie. Żaden terapeuta - psycholog, bo może okazać sie np. komunistycznym pedofilem. W naszej poje..ej polskiej rzeczywistości dojdziemy niebawem, że np. zęby będzie wyrywał kowal z papierami o legalizacji z pobliskiej parafii, zaś do władz samorządowych będą dopuszczani tylko kandydaci z biskupimi świadectwami moralności, wielodzietną świętą rodziną i zaświadczeniami o spowiedzi i przyjęciem sakrametu komunii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 17:44 Jesteście żałosni i życzę wam zeby u waszych dzieci ktoś wykrył adhd. Nie macie pojecia o tej chorobie tępaki! najpierw sie cofnijcie do szkoły średniej i nauczcie się czegokolwiek o tej chorobie, to co mówicie pokazuje tylko brak ucywilizowania!:) Jak juz powiedziałąm, jesteście żałośni i okazujecie to swoimi postami! to nie jest średniowiecze zeby zamykać dzieci w przytułkach, najlepiej by bylo jakbyś się sam zamknął w takim miejscu bo sądząc po twoim komentarzu jest ci to bardzo potrzebne! ale cóż sie dziwić- mieszkamy w polsce:] i nie mówię teego tylko dlatego ze jestem siostrą Michała o ktorym piszą w tym artykule, ale dlatego ze wiem co to za choroba, jakie sa jej skutki i objawy, a wy....ehhh:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 23.10.05, 18:03 No toś się panienko popisała po raz drugi niewybrednym słownictwem. Nikt nie jest tępakiem, jesli nie wie co to ADHD i skończ z tymi kretyńskimi życzeniami. Nie życz drugiemu, co tobie niemiłe. Odpowiedz Link Zgłoś
halevi Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 24.10.05, 10:58 Egzorcysta poleciłby najpierw badania psychologiczne i psychiatryczne. I dopiero jeśliby nic nie wykryto miałby prawo do zajęcia się nim. Taka jest procedura. Ale trzeba najpierw trochę o tym poczytać, a nie czerpać "wiedzę" z hollywoodzkich horrorów. Odpowiedz Link Zgłoś
merlinthemagician Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 24.10.05, 12:02 zgadzam sie z halevi. i nie ma sie tez co smiac z egfzorcystow bo problem opetania narasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ypsa Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:57 Moje wyrazy współczucia z powodu narastającego u ciebie problemu opętania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AR Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: 80.48.232.* 24.10.05, 12:33 a może redaktorek chce kontakt do nauczycieli, którzy z tymi dziećmi w klasach 20-30 osobowych muszą się męczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.it-net.pl 24.10.05, 14:26 Rozumiem, że rodzice oraz psychologowie chcą, aby dzieci nadpobudliwe uspołeczniały sie m.in. przez udział w normalnych szkolnych zajęciach. rozumiem, że nauczyciele powinni być przygotowani do prowadzenia zajęć z takimi dziećmi w grupie. Rozumiem, że rodzice dzieci pracujących w normalnym tempie chcą, aby ich pociechy w pełni korzystały z zajęć. Rozumiem to wszystko, ale ... W każdej klasie szkolnej jest jedno, a często więcej dzieci niekoniecznie z ADHD, ale z innymi problemami wymagającymi od nauczyciela szczególnego traktowania. Są też dzieci szczególnie zdolne, wymagające dodatkowej pracy i jej kontrolowania. Dodatkowo jest program nauczania, do którego realizacji nauczyciel jest zobligowany.I są zalecenia organów prowadzących szkołę odnośnie liczebności klas.Kto ma pojęcie o pracy w szkole wie, dlaczego na to zwracam uwagę. W mojej klasie mam komfortowo, bo poza jednym dzieckiem ze zdiagnozowanym ADHD nie mam uczniów sprawiających szczególne trudności. Natomiast ten jeden, zdolny i samodzielnie myślący, ale nadruchliwy uczeń niewiele w klasie zyskuje mimo moich usilnych starań.Aby pracował i dobrze wykorzystał czas, powinnam mu robić bardzo częste przerwy. Jak myślicie? Mam wysłać takie dziecko samo, aby wybiegało sie na boisku, czy też zostawić 25 pozostałych i biegać z nim? Jeżeli to dziecko przez 45 minut przepisuje z tablicy 2 zdania, to mam mu wytrzeć w połowie pracy tablicę, aby reszta mogła pracować, czy też reszta powinna uprzejmie zaeczekać? Czy sądzicie, że ten uczeń dobrze się czuje w klasie skoro ma świadomośc, że pracuje mniej sprawnie? Czy dobrze się czuje, jeżeli raz na jakiś czas muszę przez 10 czy 15 minut odpytać z czytania, a dla niego jest to po prostu nudne- jeden z objawów choroby. Przeczytałam na temat ADHD wiele.Studia, niestety, o tym nie traktowały, bo sto lat temu nikt o takich problemach nie rozmawiał. Wysyłając dziecko na badania mialam nadzieję, że w opisie uzyskam jakieś wskazówki do pracy z tym konkretnym dzieckiem w grupie szkolnej. Wskazówka psychologa brzmi- stosować częste przerwy w pracy. Dawać wiecej czasu na wykonanie zadania. Koniec. Żeby nie było niejasności. To dziecko ani inne dzieci nie przeszkadzają mi w pracy, bo swoją pracę lubię i dzieci generalnie też. Ale skoro jest nasilający się problem, to może władze wreszcie zwróciłyby uwagę i stworzyły warunki do pracy dla wszyskich dzieci. Jest to możliwe pod warunkiem, że przestanie się o wszystkim myśleć przez pryzmat pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDe Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 15:53 wcale nie musisz sie męczyć, na twoje miejsce znajdzie się setki innych osób, a ty sie poprostu zwolnij, bo najwyrazniej na nauczyciela sie nie nadajesz skoro masz takie podejscie. a wiecie dlaczego polacy mają takie a nie inne podejście do tej sprawy? bo to kraj w którym szkolnictwo jest na poziomie szkolnictwa krajów trzeciego świata. gdyby ktoś w tym panstwie ruszył tyłęk i się nim zajął (szkolnictwem) nie było by takich problemów, a dzieci z ADHD były by szanowane tak jak normalne dzieci, ale cóż, zyjemy w polsce i nie mozemy an to liczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 16:45 Nie pozostaje ci nic innego jak przeć ostro do przodu, błyskawicą przelecieć etap studenta, nauczyciela, kuratora i zostać ministrem edukacji. I wtedy wreszcie zrobisz z tym bałaganem porządek, prawda? Bo tam pracują sami idioci, jak zresztą w całym kraju... Biedny naród, biedny kraj, biedne dzieci... Doradź, co można zrobić, żeby było lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDe Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 17:20 studenta? W POLSCE? hehe dobry żart;) powodzenia wszystkim studentom ksiażkowym w polsce..bo ja studia zaczynam w Angli. I nie obchodzi mnie zabardzo co sie z polską stanie, skzoda mi tylo niektórych ludzi, któzy są inteligentni a muszą się tu meczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 18:04 cha, cha, cha, posikam się ze śmiechu! Studia w Anglii! Chyba w Angoli:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 18:26 ehhhh....:) i pozwól że pozostawię to bez komentarza;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 18:55 ok. Ale wróć do kraju po studiach w ...Anglii /nie w angli, jak "byłoś" uprzejme napisać/ i napraw tę spapraną ojczyznę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:00 ehhh:) wiesz co, nie mam zamiaru niczego naprawiać, bo to sie poprostu nie opłaca:) kochasz polskę, jestes patriotką- to ja sobie napraw, ja nie bedę nikomu robić "dobrze" bo to nie ma sensu. I poducz sie troszkę polskiego...bo coś Ci chyba nie idzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 19:04 Przyjedziesz do kraju jak Tymiński... Pomyśl, jakie to musi być fajne uczucie:) I nikt nie będzie się czepiał,że robisz błędy w polskim języku, bo to będzie usprawiedliwione. Powodzenia w ...Angoli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:17 wiesz...szkoda mi Cię :) i wszystkich tych biednych polaków którzy są tacy jak Ty:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 19:21 To już jak żałujesz, to żałuj Polaków, a nie polaków. Podszkol sie troszeczkę przed wyjazdem, bo narobisz obciachu jak co niektórzy Polacy za granicą. No, chyba,że myślisz i piszesz już po angolsku:) Nie żałuj mnie! Są inni, którzy bardziej potrzebują współczucia. Ja sobie radzę. Co będzie przedmiotem Twoich studiów? Łopatologia stosowana czy porządkowanie terenu wokół domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:30 wyobraź sobie, ze mam troszke wyższe ambicje...niż najwyraźniej Ty ;) a tak wogóle to ile ty masz lat dziewczynko? 15? 16? bo po Twoim toku rozumowania i języku jakiego używasz na więcej niestety nie wyglądasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 19:45 Też bym chciała...Pewnie mogłabym być Twoją mamą. "W ogóle" pisze się oddzielnie:)Poprawić pozostałe, czy "samo" posprawdzasz? Masz jakiś słowniczek w domu? Made - co to jest? Hermafrodyta? Ni to chłop ni to kobita? Anka - przynajmniej wiadomo, jaka płeć:)Dlatego musze pisac w formie bezosobowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 19:49 jak już powiedziałam wcześniej "dziewczynko" jesteś żałosna i współczuję (teraz poważnie..) ludziom którzy zmuszeni są na przebywanie w twoim towarzystwie...mogłabyś być moją mamą? hehe, dobre sobie;) też bym to mogła napisać, przecież w necie można być tym kim tylko chcesz;) jakie ty masz wogóle wykształcenie ? podstawowe? a moze zawodowe? wtedy nie dziwiłabym się skąd Twój wiejski język i te błędy...ehh:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 20:05 Przekażę wyrazy współczucia:)Moje wykształcenie jest sprawą moją, moich najbliższych i szefostwa. Poszperaj w tych słowniczkach, a może kiedyś osiągniesz połowę tego, co ja. Czego Ci szczerze życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:19 ehhhh:] podziwiem, naprawdę podziwiam :D za sposób w jaki okazujesz swoją głupotę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:20 śmieszne jest to, co piszesz, ale cóż, widocznie uwielbiasz sie ośmieszać ;) pozdrawiam i życzę powodzenia w dziedzinie zamiatania ulic:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 20:24 Tak sobie będziemy machać miotełką - ja tutaj, a ty w Angoli...Twoja będzie czarna Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 24.10.05, 20:26 Typowe niestety na tym forum. Zjechac po chamsku kogos kto ma więcej mądrego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:32 ehhhhhh...polska:] Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 24.10.05, 20:37 Made, to było do Ciebie. Chodziło mi zwłaszcza o ton w jaki odpisałaś komus kto podpisał się "ja" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 20:39 To jednak "toto" ma płeć? I mądrzy się na temat ADHD nie umiejąc pisać poprawnie? Ot, tupet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Made Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:49 jeżeli nie zetknęłaś się z problemem ADHD, to prosze nie ośmieszaj się swoimi wypowiedziami, i zastanów się nad tym,tak jak większość osób które wypowiadały się wcześniej, jeżli to wogóle wypowiedziami mozna nazwac....ze mozesz kogos urazic, w tym przypadku ludzi ktorzy zmagają sie z tą chorobą i ich krewnych! i ty mówisz że jesteś wykształcona? żałosna jesteś, ot, co:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 21:03 No, wiesz, do mnie przychodzą różni ludzie: z ADHD i z zawyżoną samooceną także:)I cholerycy i melancholicy. I pieniacze i pokorni ludzie. Współczuję rodzicom, rodzinom i nauczycielom. To jest trudny orzech do zgryzienia. I w każdym kraju, zawsze, będą - pomimo terapii i ciężkiej pracy rodziców i nauczycieli- dzieci z ADHD,autystycy, alkoholicy, narkomani. Pomimo wykształconej kadry, która wie bardzo dużo na temat tego schorzenia. Problem:izolować czy integrować? Na ten temat można mieć różne zdanie, ale bez obrażania innych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 14:04 Izolować MaDe. Stanowczo i od zaraz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 24.10.05, 21:09 Aha, ale ze sklerozą - to do lekarza rodzinnego. Chyba już zapomniałaś o co się pienisz? I dlaczego akurat na mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.it-net.pl 25.10.05, 08:08 Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że nie nadaję się na nauczyciela. Myślę, że zbyt szybko wyciągasz wnioski. Gdybyś uważnie przeczytał mój wpis, pewnie byś zwrócił uwagę, że w ogromnym skrócie, ale jednak napisałam, skąd wynika problem takiego dziecka w klasie. Nie napisałam natomiast, że praca z dziećmi mnie męczy - wręcz przeciwnie.Zadałam kilka pytań, skoro wiec jesteś tak znakomicie zorientowany w temacie i masz gotowe rozwiązania, bądź uprzejmy upublicznic je, chętnie przeczytam, bo ciągle szukam nowych i lepszych sposobów na pracę z dzieckiem dysfunkcyjnym . Dziecko z ADHD w klasie ma wiele problemów, ktore niekoniecznie wynikają z niedouczenia nauczyciela ( zwróć uwagę na poprzedni wpis i kwestie chociażby częśtych przerw w pracy). Można ten, i wiele innych kłopotów, wyeliminować w klasie integracyjnej, gdzie jest 10-15 uczniów, a dodatkowo nauczyciel wspomagający, ktory zajmie się uczniem tego wymagającym bez przerywania pracy całej klasy. Nie wysyłam tych dzieci do szkół specjalnych ani też do egzorcysty. Kolejna sprawa- pomoc psychologiczna. Dzieciom z ADHD nie wystarczy postawić diagnozę i wysłać do szkoły z kwitem. Papier jeszcze niczego nie załatwił, może być tylko mizernym usprawiedliwieniem . Niestety, poradnie psychologiczno- pedagogiczne pękają w szwach, a na terapię po prostu nie ma czasu ani (przed wszystkim? ) pieniędzy. Niewielu rodziców stać na prywatne wizyty u psychologa. Następnie- mogę jako nauczyciel inaczej (łagodniej)oceniać pracę dziecka z problemami , jeżeli są one udokumentowane. Są na to odpowiednie zapisy w WSO.Mogę i robię to, ale ze swiadomością, że ten dzieciak będzie musiał napisać obowiazkowe testy kompetencji i głównie one będą się liczyły przy wyborze dalszej drogi życiowej. Urzędnicy przewidzieli dodatkowe pół godziny pisania testu dla dzieci dyslektycznych, ale nie uwzględnili znacznej męczliwości ucznia z ADHD. Łatwiej było takiemu dziecku zdawać wszelkie egzaminy w formie ustnej, zanikającej.Nie obrażaj więc nauczycieli, bo nie my decydujemy o całokształcie. Niezmiernie rzadko wypowiadam się na formum właśnie ze względu na takich jak TY, Mado. Nic nowego poza inwektywami do dyskusji nie wniosleś, a zrobiło się nieprzyjemnie. Pomyśl o tym. Jeżeli chcesz oceniać innych, zostań nauczycielem. Albo lepiej nie, bo nauczyciel musi mieć bardzo wyważone osądy, ogromny obiektywizm , szacunek dla innych ... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 25.10.05, 11:26 Drogi "Ja" - pozdrawiam serdecznie. Nie przejmuj się prostakiem, i wypowiadaj sie tu częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 25.10.05, 14:28 Masz rację i nie jesteś niczemu winna. Nie ponosisz odpowiedzialności za schorzenia swoich uczniów. Piszesz o nich z troską i wierzę,że radzisz sobie doskonale z dziećmi z ADHD i z innymi "przypadłościami". I wiem, jakie to trudne. Ja też nie lubię tych "domorosłych filozofów". Pozdrawiam i życzę jak najmniej problemów w pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
ratatatam Pawel Reszka to taki dziennikarski szmaciak 25.10.05, 12:57 czym wy sie ekscytujecie? ja nie chcialbym nawet uzywac gazety zadrukowanej jego wypocinami jako papieru toaletowego... nie wiem czy zwrociliscie uwage ale sprawa "egzorcyzmow" :D miala miejsce 4 lata temu... szmaciak nic wowczas o tym nie pisal??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .......:] Re: Pawel Reszka to taki dziennikarski szmaciak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 14:19 zastanówcie sie nad tym , ze piszecie o żywej osobie, a nie o przedmiocie czy czymś "dysfunkcyjnym" bo to pokazuje wasz poziom..niestety niski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;] Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 14:34 a teraz pytanie: kto z ludzi któzy się tu wypowiedzieli ma w swojej rodzinie dziecko z adhd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 25.10.05, 15:25 Nie mam. Ale mam w pracy - kilkoro co roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :] Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:33 więc nie wiesz co to znaczy dla rodziny, dla rodziców i krewnych, takiego dziecka... znasz sie na tym tylko jako psycholog ( nie wiem kim jestes z wykształcenia..) i zapewniam, że nie wiesz tak naprawdę co to znaczy zmieżać się z adhd.. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty 25.10.05, 16:58 Ja za to wiem doskonale. I dlatego uważam że "ja" ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.chello.pl 25.10.05, 21:48 Nie wiem, bo jestem fryzjerką, do której przychodzą dzieci z ADHD i innymi przypadłościami:) Co Ty za bzdury pleciesz? To,że masz w rodzinie kogoś takiego nie znaczy,że inni są ciemni i nie wiedzą co to znaczy mieć w domu - no, powiedzmy sobie szczerze - kogoś z odchyleniami od normy. Problem inności dotyka wielu rodzin, jesli nie kazdej w jakimś stopniu. Gdybyś rozmawial /rozmawiala/ z kimś kto ma alkoholika w domu, ten by cię przekonywał,że on ma najgorzej. To samo jesli rozmawiałbyś z kimś, kto ma w rodzinie narkomana, dziecko /rodzeństwo, rodzica/ upośledzonego, z paraliżem mózgowym, homoseksualistę, kogoś sparaliżowanego. Wszystko zalezy nie od rodzaju ułomności tylko od odporności psychicznej osób, które takie "coś" spotyka. Dzieci z ADHD trzeba akceptować - tak jak wszystkich ludzi. Nie jestem za izolowaniem ich, ale rozumiem problemy tych, których dotyka to bezpośrednio. Znam dziewczynkę, której babcia nie akceptowała, bo wnuczka miała dysleksję!!! To chore! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roma Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:10 Co to znaczy "zmieżać się z adhd"? Czy mógłbyś to jakoś wyrazić po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania331 Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.umcs.lublin.pl 26.10.05, 17:24 no, powiedzmy sobie szczerze - kogoś z odchyleniami od normy. "Anka" pisząc to zdanie udowodniłaś, że nic nie wiesz o ADHD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :] Re: Nadpobudliwy? Do egzorcysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:23 dokładnie, zgadzam się z ania331 fryzjerka? ehh..nie to zebym miałą cos do fryzjerek, ale wiesz co? dokształć się troszkę..bo co mozesz powiedziec o dziecku z adhd, widząc tylko jego zachowanie:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Mądra kobieta IP: *.pronet.lublin.pl 28.10.05, 08:56 Internet daje poczucie anonimowości, więc powiem krótko: Z tej pani musi być mądra kobieta, ponieważ nie zawsze cytowana choroba jest powodem agresywnego zachowania dzieci. Moje potrafiło przez 15 minut (!!!!) walić z całej siły głową o betonową posadzkę i nic mu się nie działo. Potrafił bić bardzo silnie moją żonę w nocy. Od pewnego zdarzenia (Była to pewna modlitwa i rodzaj walki z kimś) stał się inny - spokojny, miły, nie wykrzywiający twarzy, w nocy można dostrzegać jego białka, chociaż jest nadal żywy i aktywny. Wiem, że o pewnym zdarzeniu nocnym nikomu nie powiemy - cieszymy się dobrą opinią i nie chcemy, aby nas ktoś uważał za wariatów. Ale wobec pewnych zdarzeń, sił całkowicie zmieniliśmy poglądy. Więc nie bądźcie głupi i "postępowi". Tomek Odpowiedz Link Zgłoś