Dodaj do ulubionych

Przez żołądek do serca ;)

06.10.02, 16:34
Co najbardziej lubicie jeść?? ja lubię bardzo dużo potraw. W tej chwili do
moich ulubionych należy np. barszcz ukraiński, mielony z buraczkami, pierogi
ruskie.
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: Przez żołądek do serca ;) 06.10.02, 21:34
      Hmmm, jeść??? Ja przede wszystkim muszę gotować ;))) Na tą szarugę /z wyjątkiem
      dzisiejszego przedpołudnia - było ładnie/ ugotowałam gar bigosu!!! Pepperoni,
      lubisz bigos???
      Trochę to danie ciężkostrawne ale jakie smaczne, prawda??? ;)
      • pepperoni78 Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 07:54
        Uwielbiam bigos. Zwłaszcza taki z młodej kapustki, ale wtedy to już chyba nie
        jest bigos. ;)
    • ziedrzec Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 07:33
      Wczoraj pyszny bigos - niestety , jeszcze nie czas na bigos ścięty mrozem na
      balkonie a potem odgrzany (to sposób na doskonały bigos).

      Pierogi ruskie.

      Placki ziemniaczane.

      GOLONKA

      CZOSNEK

      bułka z bużą ilością prawdziwego masła i szynką.
    • Gość: ja ważne Re: Przez żołądek do serca ;) IP: 212.182.54.* 07.10.02, 09:17
      płynie kutas do serca
    • Gość: ryża małpa Re: Przez żołądek do serca ;) IP: *.lublin.mm.pl 07.10.02, 09:34
      Naleśniczki nadziane szpinakiem z feta poprawione czosneczkiem.
      Latkes na słodko i na ostro.
      Owoce mórz wszelakich we wszelkiej postaci. Zwłaszcza w makaronie jakimś.
      Chińskie żarcie z wołowiny z zasmażanym makaronem.
      Lody pistacjiowe.
      Jajka na miękko .
      Tak to sobie gotuję....
      • lucy_z Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 12:07
        Ryża, to widzę,że i Ty lubisz szpinak??? Ja szpinak robię bardzo często ale tak
        tradycyjnie, albo jako dodatek do ziemniaków i jajek sadzonych, albo sam,
        jedzony tak po prostu, bez niczego:))
        Dzisiaj u mnie naleśniki z kapustą i grzybami!!!:)
        • pepperoni78 Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 12:14
          lucy_z napisała:

          > Dzisiaj u mnie naleśniki z kapustą i grzybami!!!:)
          Lucy, uważaj, żebym przypadkiem nie wprosił się na te naleśniki. ;)
          A tak poważnie. Może próbowałaś robic z naleśników z kapustą i grzybami coś w
          stylu krokietów?? Nie wiem jak to się robi, ale wygląda to mniej więcej tak:
          naleśnik przekrojony na pół, panierka (najlepiej jajko+ bułka tarta), smażony
          na oleju, podawany z barszczem czerwonym. Rewelacja. Muszę powiedzieć siostrze,
          żeby zrobiła jutro. ;)
        • Gość: ryża małpa Re: Przez żołądek do serca ;) IP: *.lublin.mm.pl 07.10.02, 12:57
          Szpinak uwielbiam ale na sposoby bardziej śródziemnomorskie ( rozpuściło się
          dziecko w wielkim świecie ) tzn. z makaronem, czosnkiem ( obowiązkowo)
          pomieszane z jakimś serem - gorgonzolą ( jak dzisiaj zobaczyłam w sklepie ile
          kosztuje kawałek gorgonzoli to minęło mi od razu uczucie , że jak to w Polsce
          jest tanio )albo z fetą- robi sie taka zielonkawa ciapa i tym sie nadziewa
          wszystko co sie da nadziać.
          U mnie dziś biednie bo nie mam czasu - wczorajszy makaron odsmażany z dużą
          ilośia kiełbaski myśliwskiej . Oj, mniam, mniam....:-P~~~~ ( to ślina mi
          cieknie)
          • lucy_z Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 14:07
            Pepperoni:) Krokiety tez robię ale przeważnie z mięsem! Ale masz rację, z
            kapustą i grzybami też są pyszne! Takiego mi smaku narobiłeś na barszcz, że
            chyba ugotuję:)))))

            Ryża:))) A u mnie uwielbiają makaron ugotowany, do tego robię sama sos
            pomidorowy z czosnkiem, doprawiony, dosmakowany. Polewam ten makaron tym sosem
            i posypuję startym serem!!!
            Pozdrawiam głodomorów:)))
            lucy
            • Gość: Pola Re: Przez żołądek do serca ;) IP: *.extern.kun.nl 07.10.02, 18:12
              Ja nie lubie jesc, a jeszcze bardziej nie cierpie
              gotowac, zwlaszcza po calym dniu pracy
              • lucy_z Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 19:12
                Poluniu, to co?? To powietrzem żyjesz??? To Cię porwie niedługo wiatr i gdzieś
                wywieje:(((
                Jeżeli nie będziesz traktować gotowania jako obowiązku, to będzie to
                przyjemność!!!
                Pozdrawiam Zefirku:)))))
                • Gość: Pola Luciu :-))))) IP: *.extern.kun.nl 07.10.02, 19:18
                  Jem bo musze :-))
                  No wlasciwie to nie przesadzajmy, lubie jesc jak ktos dla
                  mnie gotuje :-)
                  Wyruszam za 2 tygodnie do Polski, odwiedze kolezanke,
                  obiecala, ze bedzie mi gotowac pierogi :-)) Mniam!
                • maria_maria Re: Przez żołądek do serca ;) 07.10.02, 22:56
                  U mnie w domu dzisiaj fasolka po bretońsku i pomidorowa z makaronem. Oba dania
                  na cześć pomidorów które niestety się kończą i są coraz droższe ale i coraz
                  gorsze w smaku. A co powiecie na dania z cukinii ( której też ostatki): cukinia
                  nadziewana mięskiem lub pieczarkami, smażona, duszona leczo... A wszystko
                  pachnące czosnkiem i bazylią. Jak na wakacjach miałam dużo czasu to sobie tak
                  dogadzałam. Czasami myślę sobie że może chciałabym być kurą domową itrafiać do
                  serca ukochanego przez żołądek (międz innymi.. )
    • anka_s Re: Przez żołądek do serca ;) 10.10.02, 14:40
      Ja najbardziej lubię jeść słodycze i truskawki z cukrem. Niestety te wszystkie
      pyszności są bardzo tuczące i później jest kłopot z nadwagą ale mi jeszcze do
      tego daleko.
      • Gość: Kaska Re: Przez żołądek do serca ;) IP: 62.233.135.* 11.10.02, 13:45
        a ja gotować nie cierpię..... za to uwielbiam robić kanapeczki wszelakie,
        kolorowe, pyszniutkie;o))
        • ziedrzec Kto to śpiewał? 11.10.02, 14:04
          Jem, bo czuję głóóód
          piję , bo mam pragnienie
          i żyję, bo jest we mnie coś,
          co każe mi życ.

          To wszystko , czego mi potrzeba
          to wszystko, czego mi potrzeba
          Z bioloooogicznegoo punktuuu widzeniaaa
          Z bioloooogicznegoo punktu widzenia

          I tym się różnię od małpy
          I tym się różnię od małpy,
          Ze mogę o tym, że mogę o tym, że mogę o tym zaśpiewać
          • Gość: Kaska Re: Kto to śpiewał? IP: 62.233.135.* 11.10.02, 14:14
            ha! piosenka jest mi znana, ale niestety....
            • lucy_z Re: Kto to śpiewał? 11.10.02, 19:17
              A ja dzisiaj smażyłam jabłka w cieście. No i był barszczyk:)
              • pepperoni78 Re: Kto to śpiewał? 11.10.02, 19:33
                Skoro Ciupażka nie chciała, żebym pomógł jej w przygotowaniu pierogów,
                namówiłem mamę. Robiliśmy pierogi z kapustą i grzybami. ;)
                • lucy_z Re: Kto to 11.10.02, 20:05
                  Naprawdę????? Pomagałeś w lepieniu??? Jeżeli tak to duże brawa dla Ciebie:))
                  Ziedrzec też pisał, że lepi, to się chwali!!!:)
                  • pepperoni78 Re: Kto to 11.10.02, 20:13
                    Prawdę mówiąc przygotowałem farsz a później gotowałem. Nie mam cierpliwości do
                    lepienia. ;)
              • ziedrzec Re: Kto to śpiewał? 13.10.02, 12:11
                A my z Gosią robilim wczoraj paprykie - zieelona, czerwoną i żółtą i sześć
                słoiczkuch czeka na zimę... oho.. za oknem biało :-))))))

                W przyzłym tygoddniu będziemy nalewki robić - krupnik, cytrynówkę i.. no
                właśnie.. jakie jeszcze znacie przepisy na nalewki?
                • Gość: stavros Re: Kto to śpiewał? IP: *.symboliczna.net / 192.168.0.* 13.10.02, 12:16
                  a znasz cos jak "łzy konika polnego"? polecam:)
                  • Gość: ziedrzec Re: Kto to śpiewał? IP: 195.116.220.* 14.10.02, 11:48
                    nie znam.. niestety :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka