Dodaj do ulubionych

PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW

14.01.06, 22:32
Ja, obywatel polski , chciałbym przeprosić wszystkie
Polki i Polaków za moją decyzję wyborczą podjętą 25 września, 9 i 23
października. Głosowałem na Kaczyńskich, bo wydawało mi się że nie tylko
rozprawią się z postkomuną, zaprowadzą ład i porządek ale i wyznaczą nowe,
wysokie standardy uprawiania polityki i moralności publicznej. Tymczasem od 3
miesięcy otrzymuję nieustanny festiwal politycznych gierek, intryg,
machinacji mających na celu skupienie pełni władzy w rękach bliźniaków, nawet
kosztem dogadania się z diabłem (Lepperem czy Giertychem). Już wrzucając
kartkę do urny miałem chyba ten sam dylemat co wielu Polaków czy aby nie
lepiej było poprzeć umiarkowaną, prorynkową prawicę skupioną w PO miast
postzetchanowców, którzy w czasie kampanii flirtowali z Rydzykiem i Lepperem.
Teraz wiem że popełniłem błąd i chciałbym za swoją decyzję Was wszystkich
przeprosić. To się więcej nie powtórzy, na pewno nie w wyborach samorządowych.

Pokorny wyborca
Obserwuj wątek
    • tajemnica.poliszynela Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW 14.01.06, 22:33
      Przez takich jak ty, cały kraj cierpi. Jak można było głosować na kaczki???!!!
      • tajemnicza.petronela Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW 15.01.06, 17:21
        Przez takich, jak Ty, cale forum cierpi. Jak mozna bylo cos takiego splodzic?
    • Gość: Zadowolony Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:08
      Przepraszam moich Rodakow, ze zaglosowalem w sposob "mieszany" bo wyraznie
      chcialem wyrazic , sam sobie, ze chce i licze na koalicje prawicowa: PiS + PO.
      Wstydze sie, ze bylem tak slaby i chyba troche nieprzewidujacy. Powinienem
      glosowac na PiS pewnie, stanowczo i w 100 procentach. Wlasnie za to
      przepraszam, bo teraz widze, kto maci, kto nie pogodzil sie z przegrana, komu
      psychika zmienila nawet twarze: "premierowi" z Krakowka i "preziowi" z Pomorza.
      "Bez nas (PO) nawet potop! zdaja sie mowic. Bo jak nazwac "gabinet", gdy mamy
      prawidlowo wybrany Rzad? Zadowolony ale teraz juz pewny.
    • maniek.kilof hehe, mowa-trawa ;))) 15.01.06, 01:22
      w sam raz taka, że admin wybiórczej nie wykasuje postu idącego po linii
      ideologii michnikowsko-POszołomskiej ;)
    • shawman Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW 15.01.06, 02:47
      Widać, że to prowokacja. Prawdziwy wyborca PiS nigdy nie przyznałby się do błędu. :)
    • Gość: Anka Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.chello.pl 15.01.06, 09:16
      Głososwałam na PiS i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. Mało tego - nie
      pozwolę wzbudzić ich /wyrzutów sumienia/ w sobie nikomu spośród znajomych i
      nieznajomych:):):)
      Nie mam zamiaru obcinać se rączek ani nóżek, gdyż potrzebne sa mi do cięzkiej
      pracy, abym nigdy nie musiala siedziec i jęczeć,że nikt za mnie nie chce
      pracować.
      • zo_h Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW 15.01.06, 13:38
        No nie wiem ... ja gdybym głosował na PIS a potem poczytał sobie takie wywiady
        jak ten z M. Jurkiem:

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/2029020,34591,3113083.html
        to byłbym lekko zniesmaczony.

        Obłuda, dwulicowość i prostackie uniki. Prawo i sprawiedliwość?
        • Gość: Anka zo_h IP: *.chello.pl 15.01.06, 14:13
          zo_h, pokaż mi czystego człowieka i czystą partię, please...
          a wtedy okaże się,ze to człowiek, który z polityką nie ma nic wspólnego...
          • zo_h Re: zo_h 15.01.06, 18:26
            Wiem wiem ... ale słuchaj jeśli ktoś wchodzi na "salony" z takimi słowami, jak
            prawo i sprawiedliwość na ustach to sorry ale sam stawia sobie wysoka
            poprzeczkę. Poza tym jesli dobre pół roku temu mówi sie o kim że jest
            wycieraczką SLD a teraz idzie się z nim z usmiechem na ustach pod rękę do tańca
            ... to coś jest nie tak.

            Gdzie ta odnowa i gdzie to rozliczenie z przeszłością?

            Niestety nasza polityka opiera się głównie na myśleniu "jak tu umazać wszystkich
            gów... ale tak aby samemu sie nie wymazać". A prawda jest taka sztuka nie udaje
            się nikomu ... nie wyłączając PiS'u.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Anka Re: zo_h IP: *.chello.pl 15.01.06, 20:13
              a wiesz, ja to nawet specjalnie nikogo nie krytykuję zbyt mocno, bo zawsze
              sobie myślę,że nie wiadomo, jak bym sie zachowała w sytuacji, gdy byłabym na
              jakimś stołku:)Generalnie jednak - nie wizyta duszpasterska, ale politka
              podnosi mi ciśnienie.
              • turawski do Anki 15.01.06, 21:55
                Gość portalu: Anka napisał(a):

                > a wiesz, ja to nawet specjalnie nikogo nie krytykuję zbyt mocno, bo zawsze
                > sobie myślę,że nie wiadomo, jak bym sie zachowała w sytuacji, gdy byłabym na
                > jakimś stołku:)Generalnie jednak - nie wizyta duszpasterska, ale politka
                > podnosi mi ciśnienie.

                Właśnie. Nie od dzisiaj wiadomo, że punkt widzenia zależy... od wysokości stołka ;-)
                Mnie ostatnio lekarz zalecił częste mierzenie ciśnienia. Zwłaszcza każdorazowo
                przed zalogowaniem się na forum, bo tu jak nie o polityce to o wizytach
                duszpasterskich (czyli też ...o polityce), albo o wyższości/niższości Rzeszowa
                nad Lublinem, albo... itd.

                Podobno przed wojną zapytano pewnego znanego poetę (nie pamietam kogo, nie chce
                gafy strzelić) dlaczego pisze tylko wiersze o kwiatkach, o miłości i innych
                dyrdymałach, a nie zajmie się polityką, choć w tej materii wiele sie działo

                Na to odrzekł był ów poeta: panie, od polityki to ja mam Piłsudskiego

                Po wojnie nie do pomyślenia...

                pozdr
                t
                • Gość: Anka turawski IP: *.chello.pl 15.01.06, 22:19
                  Teraz to już nic mi nie jest, ale na poczatku bardzo przeżywałam kazde spięcie
                  z forumowiczami. Nie mogłam usnąc, a rano pierwszą swoją myśl kierowałam ku
                  forum...
                  Człowiek się jednak hartuje...
                  Madry człowiek z tego poety - podpisuję sie pod jego opinią
                  • turawski Ojojoj, jak niezahartowana Nieboga... 15.01.06, 22:57
                    Gość portalu: Anka napisał(a):
                    > Człowiek się jednak hartuje...


                    ... no tak, rozumiem, jak się ma 20 lat... sam kiedys tyle miałem, choć coraz
                    trudniej mi w to uwierzyc ;-))
                    • anka401 Re: Ojojoj, jak niezahartowana Nieboga... 15.01.06, 23:00
                      serio? Aż nie wierzę! W którym roku, bo może mieliśmy po 20 lat w tych samych
                      latach?

                      ps. Nie zapominaj,ze kobieta jest jednak delikatniejsza niż mężczyzna:)
                      • turawski Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... 15.01.06, 23:35
                        ... ja juz jestem prawie tak stary jak to drzewo:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=734&w=34557146
                        pozdrawiam
                        i dobrej nocy życzę :-)
                        t
                        • Gość: Anka Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... IP: *.chello.pl 16.01.06, 21:55
                          To nic, z szadzią pewnie ładniej wyglądasz:)
                          Gdzie śpiewałeś "Jadą wozy kolorowe?" Ja w przedszkolu, choć szadź mam
                          przyfarbowaną.
                          • turawski Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... 16.01.06, 22:25
                            Gość portalu: Anka napisał(a):

                            > To nic, z szadzią pewnie ładniej wyglądasz:)
                            > Gdzie śpiewałeś "Jadą wozy kolorowe?" Ja w przedszkolu, choć szadź mam
                            > przyfarbowaną.

                            Cha, cha, wiesz u mnie to prawie wyłącznie szadź... ale nie farbuje... ;-)
                            Nie chce wygladać jak ś.p. marszałek Małachowski... (choć może i nie takiej
                            świetej...)

                            Śpiewać ponoć każdy może, ale ja wolę nie ryzykować

                            Komu fiolet, komu błękit,
                            Komu echo tej piosenki,
                            Nim odjedzie z Cyganami w czarny las?...
                            La la la la ....

                            no chyba, ze to lalalalalala ;-)

                            No tak, Maryla śpiewała tę piosenkę w moim rodzinnym Opolu w 1970 roku...
                            niestety pamietam... niestety, bo nie byłem juz w przedszkolu tylko w
                            podstawówce... Ale w "młodszych klasach"...


                            pozdr
                            turawski

                            PS Acha, pamietaj o swych niezłomnych zasadach.... :-))
                            • Gość: Anka Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:27
                              olaboga o jakich zasadach? Mam ich tak dużo, że nie wiem o które chodzi:)
                              O wszystkich pamiętam ale nie wszystkich przestrzegam
                              • turawski Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... 16.01.06, 22:31
                                Gość portalu: Anka napisał(a):

                                > olaboga o jakich zasadach? Mam ich tak dużo, że nie wiem o które chodzi:)

                                To nie dobrze! Nadmiar zasad szkodzi zdrowiu i urodzie ;-)
                                Miałem na myśli np.
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=933&w=30817299&a=30842021
                                pozdr
                                t

                                • Gość: Anka Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:35
                                  jestem w szoku. Że też ci się chciało...
                                  "Ale to już było i nie wróci więcej"
                                  • turawski Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... 16.01.06, 22:50
                                    Gość portalu: Anka napisał(a):
                                    > jestem w szoku. Że też ci się chciało...

                                    Czego sie nie robi dla Kobiety....

                                    pozdr ;-)
                                    t

                                    PS fajnie tak czasem pogadać o czymś innym niz polityka, no nie?
                                    • Gość: Anka Re: Czy Ty mnie Anka aby nie kokietujesz.... IP: *.chello.pl 17.01.06, 20:12
                                      No, to już jak twierdzisz,że cię kokietuję, to napiszę tak:
                                      zawsze miło jest z miłym...

                                      A szczególnie miło jest rozmawiać NIE o polityce:)
                                      • turawski Czy my aby na temat gadamy... 17.01.06, 23:26
                                        ... zaraz nas przegonią na jakąś "oślą łączkę"
                                        Nie powiem, mogłoby byc miło, gdyby nie ten ziąb ;-)

                                        Zaraz, zaraz, to o co chodziło w tym wątku...
                                        Acha, o tym jak politycy kokietują a potem uwodzą wyborców, a ci ostatni
                                        skruszeni poniewczasie biją sie w piersi i przepraszają...

                                        pozdrawiam troche politycznie
                                        t
              • zo_h Re: zo_h 15.01.06, 23:35
                Wiesz mi właściwie nie chodziło o krytykę, ale o to prostackie zakłamanie.
                Zresztą jesli przeczytałaś ten wywiad to wiesz o co mi chodzi. Dziwne kiedy ktoś
                mówi że coś jest złe a po pieciu minutach kiedy to samo uderza w jego
                ugrupowanie twierdzi że nie jest złe, albo unika odpowiedzi.

                Oczywiście można wszystko podsumować jak Kurski "społeczeństwo jest głupie więc
                wchodzimy w to".

                Jedenego możesz być pewna, nie wyleje na Ciebie mojej żółci tylko dlatego że
                głosowałaś na PiS, bo całą wylałem już na bierną część społeczeństwa.
                • turawski zo_h - pamietam... 15.01.06, 23:46
                  zo_h napisał (nie do mnie) ale:


                  > nie wyleje na Ciebie mojej żółci tylko dlatego że
                  > głosowałaś na PiS (to do Anki), bo całą wylałem już na bierną część
                  > społeczeństwa.

                  pamietam taki wątek, w którym barska "przyznała się", ze olała druga ture
                  wyborów, potem empi coś wkleił co nietrzeba, jakiś głupijaś rozpetał histerie w
                  temacie rzekomego cenzurowania przez Ciebie forum oraz ujawniania tajemnic
                  państwowych dotyczacych "ajpi" barskiej... cha, cha, cha...

                  Jarzysz?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=31022086&a=31022086&v=2&wv.x=0
                  Ale Twojej żółci to ja tam nie znalazłem.

                  pozdr
                  t
                  • zo_h Re: zo_h - pamietam... 16.01.06, 09:16
                    Fakt ... tam nic nie pisałem, ale wypowiadałem się na ten temat na innych
                    forach. Zresztą szkoda wylewać żółć na osobę która sama w sobie ma wielkie
                    pokłady tego "surowca".
                    • turawski Re: zo_h - pamietam... 16.01.06, 13:37
                      zo_h napisał:

                      > (...)szkoda wylewać żółć na osobę która sama w sobie ma wielkie
                      > pokłady tego "surowca".

                      Tyż prawda.
    • Gość: zapasowy Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.06, 10:41
      A ja nie głosowałem!Wydaje mi się(czasami nawet jestem o tym przekonany)że
      jestem mądrzejszy od całego rządu,prezydenta,Sejmu,Senatu i Jarka Kaczyńskiego
      razem wziętych.Przypatrzcie się im zimnym okiem, a dojdziecie do tego co i
      ja.Toż to kompletne krzykliwe zera.
      • Gość: Koszka Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 15.01.06, 11:25
        A ja głosowałem na Kaczyńskiego bo myślałem,że w jakiś sposób przywróci karę
        śmierci.Ale może,może...Jeszcze nic nie jest zakończone.
        • Gość: Anka koszka IP: *.chello.pl 15.01.06, 12:13
          chciałes się załapać na kata?
    • Gość: Paweł Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.homeip.net / *.homeip.net 15.01.06, 12:12
      Dobrze, wyraziłeś skruchę, rozumiem Cię, i przebaczam. Mam nadzieję, że Cię to
      czegoś nauczyło
      • joannabarska A ja na SLD 15.01.06, 12:18
        Pozostałam przy SLD - nie załuję, nowa ekipa jest calkiem sprawna. Gdyby bylo
        ich stu...
        • Gość: Anka Joanno IP: *.chello.pl 15.01.06, 12:40
          Joanno, czy liczysz na to,że pojawili sie nowi forumowicze, którzy jeszcze nie
          wiedzą na kogo głosowałaś?
          To ja tez się powtórzę: chetnie zagłosowałabym na SLD gdyby Włodek nie poszedł
          w las.
          • joannazjanembezziemi Re: Joanno 15.01.06, 13:13
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Joanno, czy liczysz na to,że pojawili sie nowi forumowicze, którzy jeszcze nie
            > wiedzą na kogo głosowałaś?
            > To ja tez się powtórzę: chetnie zagłosowałabym na SLD gdyby Włodek nie poszedł
            > w las.

            Jednak coś nas łączy - sympatia do Włodka C. To miłe! Po tym jak nas wystawił do
            wiatru, nie poszliśmy na drugą turę wyborów. Teraz zastanawiamy się, czy to nie
            był błąd ?
            • Gość: Anka Re: Joanno IP: *.chello.pl 15.01.06, 14:10
              poszliśmy, poszli...I głosowaliśmy na PiS
        • mali_bu Dla Barskiej 15.01.06, 13:28
          www.radio.com.pl/trojka/usta/mp3_2005/kalisz.mp3
          www.radio.com.pl/trojka/usta/
          • joannazjanembezziemi Re: Dla Barskiej 15.01.06, 13:32
            Ale tego nic nie przebije !!!!!!!!!!!!
            www.radio.com.pl/trojka/usta/mp3_2005/kaczynski.mp3
            • mali_bu Re: Dla Barskiej 15.01.06, 13:38
              Mimo posiadanej kaczoodrazy, kaczofobii i innych kaczowstrętów, uważam że to nie
              jest jednak to co SLD w tabletkach.
    • Gość: abel Re: Moj wybor -bez wyrzutu sumienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 12:49
      Nie glosowalem 23-10-2005 mialem dzien dla waznieszych wydarzen wsrod
      najblizszych. Nie mam co zalowac bo to byl wybor miedzy gruszka a
      pietruszka................Wczesniejswze wybory TAK polozylem akcent na
      rozsadek i normalnosc niestety w mniejszosci poczekam .
      • Gość: Paweł Re: Moj wybor -bez wyrzutu sumienia IP: *.homeip.net / *.homeip.net 15.01.06, 14:36
        z takich własnie ludzi składa się społeczeństwo polskie - którzy mają wiele
        innych ważniejszych spraw niż ich własny kraj.
    • Gość: Barwy walki Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 17:17
      Towarzysze demokraci co już demokracja jest Be Wola Narodu wam się nie podoba
      Mieliści wszystko władze media a ,, ciemnogród ,, wybrał nie po waszej myśli
      Gdyby PISowi udałoby się rozliczyć afery prywatyzacyjne pozyskałby dalszych
      zwolenników W ludziach o nieczystym sumieniu rozpala ta wizja wściekłość w
      barwach ich partii
    • Gość: Barwy walki Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 23:05
      Barwy walki poglądy OK Wolę kaczyńskich niż liberałow co oddają majątek za
      grosze Unia Uropejska musi poznać nasze realia Rolnictwo babcia co ma
      jedno krówke to też człowiek Unia postrrzega ją za zoofila aona chce tylko
      zdroweg0 mleka jak ma konkurować z mafią musi oddać swoją kwotę mleczną
      W latach 70 tych półkii były puste a obory pełne dziś brak na wsi zwierząt a
      w marketach pełno wszystkiego Podatki 0 niech PIS zrobi z tym porządek
      Komuchom dzękujemy
    • Gość: Ursus Re: PRZEPRASZAM MOICH RODAKÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:46
      no to jesteś wyjątkiem, bo poparcie dla PIS systematycznie rośnie, a dla PO
      wprost przeciwnie. Tak trzymać!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka