Dodaj do ulubionych

Skandal na poligonie w Nowej Dębie

14.02.06, 01:24
Pod Stalingradem bylo jeszcze zimniej i jeszcze dluzej wojsko bylo na powietrzu
i wojsko walczylo przez caly czas. I doszli do Berlina, a wy co? Wielkie placze
ze palce poodmrazane. Palcami du....c nie bedziecie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Gostek Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.krasnik.bsd.org.pl 14.02.06, 07:51
      A co byłeś w Wermachcie? I co porównujesz ćwiczenia do walki.
      • Gość: michal Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 11:40
        Panowie, służyłem na majdanku do niedawna. Jak znam życie ukręcą łep sprawie i
        po ptokach tak jak to zawsze robili. PPłk G jest w tym mistrzem. Wszystkiego sie
        wyprze jak zawsze a wine zwali na jakiegoś poruczniczyne.
        • Gość: Harnaś Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.lub.net.pl 14.02.06, 22:01
          Pewnie, ze ppłk G jest winien- powinien kazdemu żołnierzowi osobiscie sprawdzić
          nózki czy czyste, niezapocone i poprzedniego wieczora umyte; skarpetki- czy nie
          stoją w kącie z brudu, potu i wilgoci, no i buty- czy nie cisną okrutnie.
          Pan ppłk G powinien jeszcze tyłki wszystkim sprawdzać- bo jak źle wytarte, to i
          obtarcia moga powstać, a to juz zupełnie ograniczy zdolnośc bojową.

          Prawda jest taka, ze żołnierze nawet z zsw nie sa dziecmi, a kadra nie jest od
          ich nianczenia i pilnowania, czy jeden z drugim może ru.. paluchem w bucie,
          czy nie, kadra nie dobiera im butów czy nie piera skarpetek.Nawet zzsw wie, że
          zima jest zimno, a jak jest bardzo zimno, to trzeba nakładać np. 2 pary
          skarpetek i dbać szczególniej o higienę (wystarczy wejść do izby by stwierdzić
          nosem, jak jest z ta higieną- to się wynosi z domu, a nie z wojska). Moze
          jednak przydałby sie powrót onuc?

          Buty kazali wymienić? A jak mozna np. robic natarcie w gumofilcach? Zamiast
          biec, to pilnowac, czy buty z nóg nie spadają?

          Zastanawiające jest to, ze tylko kilku żołnierzy miało odmrozone paluchy-
          czyzby inni mieli inne buty, skarpety, nie byli w tym czasie na zajeciach i
          popijali kawę w kantynie?

          Stare przysłowie mówi "Jak se poscielesz, tak sie wyspisz". W wojsku moze to
          oznaczac- jak dobierzesz sobie buty, taki komfort ich uzywania bedziesz mieć.

          Nie rób z żołnierzy dzieci, bo inaczej zamiast na poligon, to trzeba ich bedzie
          umieszczać w budynkach po likwidowanych przedszkolach.
          • Gość: Harnaś I jeszcze jedno IP: *.lub.net.pl 14.02.06, 22:06
            Może gdyby każdy ranek rozpoczynał się bladym świtem od nacierania stóp
            sniegiem- jak to miało miejsce lata temu- to współczesny zołnierz nie miałby
            nie tylko odmrozeń, ale także byłby w ogóle mniej chorowity. Dopiero wtedy
            ogłoszonoby skandal!
            PPłk G nie odpowiada za pojedynczego Kowalskiego, od tego są m.in. dowódcy
            druzyn. Gdybys miał co wspólnego z wojskiem, to byś o tym wiedział.
            • Gość: dap Re: I jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:22
              Odmrozenia mieli tylko ci ktorzy stali w miejscu, na warcie i mogli co najwyzej
              dreptac w miejscu. Tym ktorzy uczestniczyli w zajeciach, ruszali sie, biegali
              nic nie jest.
              • Gość: Henio Re: I jeszcze jedno IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 13:08
                czy odmrożenia maja WSZYSCY, którzy wtedy stali na warcie?
                • Gość: umghhh Re: I jeszcze jedno IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 15.02.06, 13:19
                  z twojoego pytania wnosze ze uwazasz ze wszyscy sa sobie rowni tak jak
                  konsttucja i regulaminy wosjkowe to przewiduja? To ze jednemu w tych samych
                  warunkach cos sie odrozi i odpadnie nie musi oznaczac ze wszystkim to sie
                  stanie. Dowodcy sa odpowiedzialni za swoich zolnierzy ich zadaniem jest
                  utrzymaniem ich w sprawnosci bojowej. To czy robia to poprzez wkladanie im
                  odpowiednich butow czy tez wkladanie im pewnych zwyczajow do lba to ich sprawa.
              • Gość: zzsw 1964-66 Re: I jeszcze jedno IP: *.marsoft.net 28.02.06, 13:57
                Na warcie byłem ,,parę" razy i nigdy nie było mi nawet zimno w nogi,nie mówiąc
                o odmrożeniu.ale ja używałem onuc i butów filcowych.
          • Gość: Mad Max [...] IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 15.02.06, 08:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Marcjanna Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:05
            Harnaś, idź odmroź sobie narząd myślenia lub jakikolwiek inny :)

            Jako podatnik, nie mam zamiaru sponosorować kolejnych okaleczonych czy
            uniepełnosprawnionych w wojsku. Nie mam zamiaru też sponsorować wojenki w
            głowach jej wielbicieli.
          • pluteq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:46
            Gość portalu: Harnaś napisał(a):

            > Nie rób z żołnierzy dzieci, bo inaczej zamiast na poligon, to trzeba ich bedzie
            > umieszczać w budynkach po likwidowanych przedszkolach.

            Tja... pewnie połowa z chłopaków to 19 latkowie po szkole zasadniczej. Nie sądze, żeby pchali się do wojska, nie sądze żeby byli z nich wielcy myśliciele. Skoro się takich żołnierzy ma, to się za takich odpowiada!
            • Gość: Arek Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:06
              Jełopie ! Odpowiadać powinni Ci, którzy do dziś nie doprowadzili do utworzenia w
              pełni zawodwej armii. Żołnierz wepchnięty na siłe do armii to żaden żołnierz. To
              tak jakby z Ciebie chcieć zrobić naukowca w jakiejkolwiek dziedzinie - świat
              uwsteczniłbny sie o kilkaset lat.
            • Gość: Arek Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:36
              Przepraszam kolege plutqa - mój post nie Ciebie dotyczył :-)
          • oblesnik Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 10:46
            Widac, ze sluzbe w polskim wojsku znasz tylko z teorii.
          • Gość: "taśma" Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.rybnik.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 11:40
            Zgadazam się z Harnasiem, sam byłem w armii przez 18 mies. wprawdzie było to z jakieś 10 lat temu, ale na pewno nie mieliśmy lepszych butów, skarpet itp. Byłem na 3 poligonach w tym dwóch zimowych w namiotach. Naprawdę miesiać zimą w namiocie to nie są wakacje ale da się przeżyć. No ale faktem jest, że wojsko to nie przedszkole i nikt ich nie będzie uczył rzeczy które powinni wynieść z domu, mam na myśli higienę. Zimą gdy temperatura spadała grubo poniżej zera trzeba poprostu zakładać onuce a nie eleganckie skarpetki (w wojsku nauczyłem jak się to robi z koniecznośći, albo elegancja, albo nie masz odmrożeń), a o zaciasnych opinaczach i tego typu innych głupotach mogę pisać tylko Ci co wojsko widzieli tylko w tv. Niektórzy pewnie by zraz powiesili dowódcę drużyny za to, że nie dopilnował by jego zołnierze umyli ząbki, które później im powypadały. No ale może rzeczywiście wojsko się zmieniło.....ja też nie byłem ochotnikiem i wcale nie skończyłem tylko zawodówki.
          • Gość: Arek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 11:57
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mali_bu Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 14.02.06, 12:06
      Jakby ci groziła amputacja palców to inaczej byś śpiewał.
      • Gość: Reling Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.lub.net.pl 14.02.06, 22:37
        A co da w takiej sytuai obwinianie innych, tylko nie siebie?
        • mali_bu Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 08:57
          A jaka jest tu wina żołnierzy? Że wykonali rozkaz przełożonego, czy że im nogi
          przmarzły?
          • pluteq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:51
            mali_bu napisał:

            > A jaka jest tu wina żołnierzy? Że wykonali rozkaz przełożonego, czy że im nogi
            > przmarzły?

            Pewnie za mało tuptali w miejscu. Czestotliwość znormowana wynosi 600 tupnięć na godzinę - wykonali tylko 500.
        • pluteq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:50
          Gość portalu: Reling napisał(a):

          > A co da w takiej sytuai obwinianie innych, tylko nie siebie?

          Byłeś w wojsku, czy może zostałeś przeniesiony do rezerwy?
    • Gość: Obserwator Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.nat.renicom.pl 15.02.06, 07:55
      Uwazam ze to samo powinno spotkac ppłk Gałęziowskiego to jeden z tych zolnierzy
      zawodowych jakiego wojsko powinno sie jak najszybciej pozbyc bo wystarczy na
      niego spojrzec i ma sie obraz "kwazimoda".On nie umie pracowac z kadra zawodowa
      a co mowic z zsw a inteligencją też nie grzeszy ale jak sie robi szybką karierę
      bez odpowiednich kwalifikacji to tak jest How are you LTC Gałęziowski?.
      powinien wiedziec cos ten oficer o dbaniu o stan zdrowia bo sam miał poważne ma
      kłopoty . Do cywila Panie generale Pietrzyk z ppłk Gałęziowskim.
      • Gość: bujak Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.pl / 195.116.231.* 15.02.06, 09:05
        Ludzie o co tu chodzi, przecież jakby sie porzadnie ubrali to nie ma szans żeby
        będąc w ruchu zmarzli. Jeśli posprzedawali skarpety za fajki, to niech teraz
        cierpią. Wojsko ma byc twarde a nie miętkie. Jak przeszedł przeszkolenie to
        powinien wiedziec jak sie ubrac na cwiczenia.
        • Gość: Marcjanna Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:10
          Szkolić się powinni ale tylko zawodowcy. Jestem przeciwna braniu wszystkich na
          przymus "bo tak".
        • Gość: Emeryt Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.inter / *.inter-c.pl 15.02.06, 09:32
          Masz całkowitą rację. Gdyby założyli porządnie onuce to będąc w ruchu mozna
          wytrzymać nawet 35 stopniowy mrozik. Przesłużyłem w armii ponad trzydzieści
          lat, kilkaset razy byłem na poligonach, spałem w namiotach, biegałem po
          poligonie. I ani razu nie miałem odmrożeń. Ale jak przyjdzie żołnierzyk, który
          w cywilu nie przeszedł na raz więcej niż 2 km, nie zahartowany, mamisynek to
          takie są efekty. Niestety nasze społeczeństwo nie przykłada większej uwagi do
          ćwiczeń, dbania o swoją kondycję fizyczną. Skutkiem tego są choroby,
          odmrożenia, brak odporności na trudy.
          • misiekvx Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 10:03
            Gość portalu: Emeryt napisał(a):

            > Masz całkowitą rację. Gdyby założyli porządnie onuce to będąc w ruchu mozna
            > wytrzymać nawet 35 stopniowy mrozik. Przesłużyłem w armii ponad trzydzieści
            > lat, kilkaset razy byłem na poligonach, spałem w namiotach, biegałem po
            > poligonie. I ani razu nie miałem odmrożeń. Ale jak przyjdzie żołnierzyk, który
            > w cywilu nie przeszedł na raz więcej niż 2 km, nie zahartowany, mamisynek to
            > takie są efekty. Niestety nasze społeczeństwo nie przykłada większej uwagi do
            > ćwiczeń, dbania o swoją kondycję fizyczną. Skutkiem tego są choroby,
            > odmrożenia, brak odporności na trudy.


            Panie emerycie. TReraz w wojsku nie ma onuc, tylko skarpety i chj..we buty.
            • sarhenziel Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 12:50
              Nie wiesz co to OZS ostatnia zemsta sjonistow.ci którzy wiedzą wiedzą również
              co to była za katorga.
      • Gość: Religa Obserwator IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 12:52
        Ty najpierw dopilnuj swoich obowiazków, a potem zaglądaj do zakresu obowiazków
        osób na takim stanowisku, jak Gałezowski. Po drodze sa jeszcze dowódcy druzyny,
        plutonu czy kompanii- to w razie byś nie wiedział.
      • Gość: Boguś Obserwator IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 16:42
        Masz stare informacje, bardzo stare. LTC G od prawie 2 lat ma FCE w kieszeni- w
        cywilu, we własnym zakresie, za własne pieniadze. Teraz se będzie przez 4
        miesiące wakacjował, bo ponoć dostał sie na kurs II :DDD
        No i co-łyso?
    • Gość: lewis Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 08:55
      Tak pod Stalingradem było zimniej hm to najlepiej jakby jeszcze kilku zginęło a
      co tam pod Stalingradem przeciez tylu zginęło........ciekawe czy w ogóle byłes
      w wojsku czy tez u mamusi pod pierzyna ze takie madrosci.....
      • Gość: wachmistrz Kolanko Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 217.153.196.* 15.02.06, 08:59
        Jaka jest wartość bojowa rezerwisty bez palców? I jeszcze odszkodowania trzeba
        płacić, kadra jest dalej tak durna jak za komuny, bez zmian.
      • pboecker Bylem w wojsku w poczatkach lat 80-tych,gumofilce- 15.02.06, 09:12
        tzw.walonki,to bylo to na zime,nie bez powodu Rosjanie nosza je nawet w
        miastach.Przytrzymasz w nich kazda temperature.Niepowarzni karierowicze sa
        wszedzie,nic sie takze w armi nie zmienilo,panika jak tylko w okolicy pokarze
        sie ktos z gwiazdka wiecej od dowodcy jednostki,Ci co byli w armi wiedza o czym
        mowie.Ci co nie byli,-niech sie nie wysilaja na komentaz,to trzeba przyzyc aby
        zabierac glos.
    • Gość: toq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.dsl.renocs.pacbell.net 15.02.06, 09:03
      tak. pod stalingradem bylo zimniej...zapomnijmy o calej sprawie <puka palcem w
      glowe na znak niezrozumienia dla twojej glupoty>
    • Gość: teresa Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 213.77.27.* 15.02.06, 09:04
      A minister Sikorski dba o odchudzenie wojska , wojsko w
      gumofilcach .wstyd .Tylko patrzeć jak karabin na sznurku należy nosić.
    • Gość: Rafbaf Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:06
      Widać ze w wojsku nie byłeś -sam se postuj na mrozie. Faktem jest jednak ze nie
      ma co chałasu robic -odszkodowanie dostaną i się będą cieszyć. Służyłem w JW
      4101 w Lublińcu -po skokach ze spadochronem sporo ze śrubami w kolanach wyszło,
      po bytowaniach w lesie był u mnie w plutonie paraliż połowy tważy, zapalenie
      opon muzgowych, złamania i jedna głuchota. Trudno sie mówi -ja nie nażekam
      przeżyłem i od 5 lat nawet nie kichnołem. Szkoda mi tylko składek na ZUS bo nie
      korzystam z świadczen :)
    • Gość: shootcaller Poor babies IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.06, 09:07
      dobre qu.. mac...wojsko polskie skarzy sie prasowej mamusi.ratunku!!jak ja
      sluzylem naszej ojczyznie w latach osiemdziesiatych i krew nam sie lala z nog od
      tupania przed przysiega albo ze glodni chodzilismy bo jedzenia pies by nie
      chcial zjesc to CH*** to kogokolwiek obchodzilo.niech sie ciesza,ze sa w wojsku
      polskim a nie amerykanskim gdzie w irackiej maszynce do mielenia miesa
      codziennie kilku z nich zamienia sie w lekko przypalone kotlety
      mielone/www.ogrish.com dla odwaznych /.odmrozone paluszki...dobre.
      • pluteq Re: Poor babies 15.02.06, 09:57
        Gość portalu: shootcaller napisał(a):

        > codziennie kilku z nich zamienia sie w lekko przypalone kotlety
        > mielone/www.ogrish.com dla odwaznych /.odmrozone paluszki...dobre.

        Weź lepiej udaj się do specjalisty.
        • Gość: shootcaller Re: Poor babies/ do pluteq IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.06, 18:32
          > Weź lepiej udaj się do specjalisty< wrote pluteq


          daj mi adres twojego 'opluty' and piss off btw sweetie.buzka
      • Gość: Arek Re: Poor babies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:41
        Jak widać musieli sie poskarżyć prasie, skoro "inteligenci" w mundurkach mają w
        d... fakt utraty zdrowia swoich siłą wciągniętych "podwładnych".
        I g... kogo obchodzi jak było za Twoich czasów - jak mi palucha odetną z powodu
        jakiegoś debila wojskowego, to mam sie nie skarżyć, bo 20 lat temu komuś odcięto
        całą noge ?
        Idiota.
        • Gość: Hanabarbera Do Arka IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 13:06
          Zasadnicze pytanie- dlaczego nie wszyscy odmrozili sobie palce?
    • robertpk skandal, skandal, skandal.....bueeeee!!! 15.02.06, 09:08
      ..mam juz dosyć tych "skandali"

      - żaden skandal - jak ktoś jest du.. to potrafi odmrozić nawet mózg, niestety
      do woja idzie za dużo du. - więc idzie to na konto trepów.

      w gumofilcach mieli ćwiczyć ???
      według GW pewnie tak.

      niedługo w zimie wojsko przestanie ćwiczyć bo oficerowie będa się bali
      wyprowadzać żołnierzy na mróz
      - parodia jakaś..
      • el_p Re: skandal, skandal, skandal.....bueeeee!!! 15.02.06, 09:32
        Fajna opcja w sumie. Jak sie skonczy studia to trafie do woja i tam albo mi sie
        cos odmrozi, albo mnie zgnoja jacys troglodyci, wzglednie ktos mnie postrzeli.
        Extra, ku chwale ojczyzny
    • ozesz-ty1 Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:23
      "Dwaj żołnierze z jednostki na Majdanku utrzymują, że tuż po przyjeździe z Nowej Dęby napisali meldunki w sprawie odmrożeń. Jednak wczoraj ppłk Mariusz Gałęzowski, dowódca batalionu tej jednostki, twierdził, że o niczym nie wie. Tłumaczył, że ćwiczenia musiały się odbyć, bo żołnierze powinni być przygotowani na każde warunki. Kiedy zapytaliśmy Gałęzowskiego o wizytę przedstawicieli MON, stwierdził, że żołnierze założyli opinacze ze "względów bezpieczeństwa"."

      Proponuję w trybie dyscyplinarnym zdegradować do szeregowego i wywalić z woja ppłk Mariusza Gałęzowskiego ze WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA.

      "Oficerowi za niedopełnienie obowiązków grozi do trzech lat więzienia."

      To też mi się podoba ;)
      • pluteq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:49
        ozesz-ty1 napisała:

        > Proponuję w trybie dyscyplinarnym zdegradować do szeregowego i wywalić z woja p
        > płk Mariusza Gałęzowskiego ze WZGLĘDÓW BEZPIECZEŃSTWA.
        >
        > "Oficerowi za niedopełnienie obowiązków grozi do trzech lat więzienia."
        >
        > To też mi się podoba ;)

        Zasadniczy nie po to jest żeby myśleć.
      • Gość: Reling Ozesz-tty IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 12:59
        A mozesz podac, jakich to obowiązków nie dopełnił ppłk Gałeziowski?

        "Dwaj żołnierze z jednostki na Majdanku utrzymują, że tuż po przyjeździe z
        Nowej Dęby napisali meldunki w sprawie odmrożeń.
        Jednak wczoraj ppłk Mariusz Gałęzowski, dowódca batalionu tej jednostki,
        twierdził, że o niczym nie wie.

        Hahaha!!! Zołnierz z zetki pisze meldunki do dowódcy batalionu! Hahaha!!! Ten,
        kto to napisał, nie ma zielonego pojecia o strukturze i zakresie
        odpowiedzialnosci poszczególnych osób z batalionu.Skąd niby Gałezowski ma
        wiedzieć, jesli takie meldunki były pisane przez żołnierzy do swoich
        BEZPOSREDNICH przełozonych? Ma chodzić do wróżek czy audiencje specjalne robić
        na tę okoliczność? Skąd pewność, że te meldunki były w ogóle pisane i jesli tak
        to do kogo trafiły?
        Gdybys był w wojsku, to bys wiedział, o jakie względy bezpieczeństwa chodzi.
    • Gość: xxx Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 10.203.58.* 15.02.06, 09:23
      A może by tak Pan Generał dał więcej kasy na wyposażenie armii. W takich butach
      jak dostają poborowi latem jest gorąco, a zimą zimno. Zawodowi żołnierze kupują
      sobie dobre buty za kilkaset złotych, wyjętych z własnej kieszeni, a poborowi -
      odmrażają sobie nogi zimą albo "łapią" grzybicę...
    • Gość: zaorac debila [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 15.02.06, 09:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Zet Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:27
      Stary udaj się na tomografię głowy.
    • Gość: rambo Mamisynki, niegodne by Ojczyznę bronić! IP: 65.110.6.* 15.02.06, 09:34
      Takie delikatne, niedługo bez klimatyzacji na wojenkę nie będą się nadawać.
      Wojsko trzeba hartować, a że parę paluszków stracą to trudno.
      • mali_bu Re: Mamisynki, niegodne by Ojczyznę bronić! 15.02.06, 09:37
        Ale to nic że państwo będzie im musiało płacić co miesiąc rentę do końca życia.
        Najważniejsze że zobaczyli że wojsko nie jest dla mamisynków. Bo po to idzie się
        do wojska aby ucierpieć na zdrowiu. Prawda?
      • pluteq Re: Mamisynki, niegodne by Ojczyznę bronić! 15.02.06, 09:52
        Gość portalu: rambo napisał(a):

        > Takie delikatne, niedługo bez klimatyzacji na wojenkę nie będą się nadawać.
        > Wojsko trzeba hartować, a że parę paluszków stracą to trudno.

        W internecie łatwo być rambo :P
    • Gość: gore Polakom bliżej do Rusków niż do Europy . Dodam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:35
      jeszcze ,że to pewnie wynik najazdu Rusków i Niemców . Polacy są rozdarci
      między Europą ,a Ruskami ,bo mają w genach i to i to . Pewnie dużo bękartów się
      urodziło z tamtego okresu . Ze stron Rusków dostaliśmy alkoholizm , debilizm ,
      złodziejstwo , marnotrawstwo ,a ze strony Niemców dostaliśmy antysemityzm . W
      tym kraju już nie ma Polaków .
    • Gość: Michał Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 213.17.248.* 15.02.06, 09:38
      Sprawa pierwsza: do tych co uważają że sie nic nie stało - pierd..... się. To
      jest służba zasadnicza, gdzie po prostu służysz i praktycznie nic z tego nie
      masz. To nie jest wojna. Dlaczego w bezsensowny sposób człowiek ma tracić
      zdrowie. Służyłem w desancie, było wielu połamańców, jeden "cudem" uniknął
      śmierci, sam mam problemy z kolanem po lądowaniach, ale bardzo dużo przypadków
      wypadków wynika z głupoty i arogancji dowódców. Tak jak w tym przypadku.
      Większość jednostek nie ma na wyposażeniu butów zimowych . Ten to kto był w
      wojsku to wie że obecne buty na wyposażeniu wojska to chu. nie buty. Na mróz i
      błoto o wiele lepsze są gumofilce. Ale dla szopki kazali założyć im na nogi ten
      syf. Sam byłem w zimie w Nowej Dębie - nie było aż takiego mrozu a paluchy
      odmarzały więc potrafie sobie wyobrazić co mieli bohaterewie artykułu.
    • Gość: Sławek Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 212.160.202.* 15.02.06, 09:40
      Ja w tej jednostce pracowałem i znam tego pana Gałęziowskiego.
      Ten koleś ma niezłe układy w 3 Brygadzie Zmechanizowanej i całej sprawie ukręcą
      łeb zwalając winę na jakiegoś "świeżego" oficerka.
      W innej sytuacji ten jegomość przy swoim zaawansowanym debiliźmie nigdy by w
      armii nie pracował.
      • Gość: Pol Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.06, 09:49
        Służyłem w wojsku w latach 80 w tym okresie kiedy zimą w szczerym polu na
        poligonie było grubo ponad 30 stopni mrozu. Bywały dni kiedy nocą,że było
        jeszcze zimniej. Wiem jedno kto w wojsku próbuje chodzić w skarpetach ten ma
        taki efekt. Każdy żołnierz miał onucę i to ona robiła za główną ochronę. Dobrze
        opięta zrobiona z flaneli daje więcej ciepła niż najgrupsza skarpeta. Wszyscy
        koledzy, którzy próbowali chodzić w skarpetkach dla szpanu i wygody mieli
        problemy z nogami. Nie tylko zimą, ale i latem. Skarpeta nie jest jedyną dobrą
        ochroną. Zobaczcie jak to robili nasi dziadkowie. Wszak oni mieli jeszcze
        większe mrozy i radzili sobie.
      • Gość: Boguś Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 13:39
        Ja słyszałem, ze w samym sztabie generalnym. Ponoć ma za chrzestnego gen.
        Lewińskiego.
        Ponoc juz wpadł na trop osób, które się tu wypowiadaja- po IP, bo ma tez
        znajomych w policji.Nie zazdroszczę.
    • pluteq Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 09:43
      Mam nadzieje, że to daleko posunięta ironia.
      • jezdziec_apokalipsy Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 10:01
        Biorąc pod uwagę zakres temperatur (grubo ponad -30 a nawet zimniej) to nie ma
        innego wyjścia :)))

        pluteq napisał:

        > Mam nadzieje, że to daleko posunięta ironia.
    • Gość: doral2 Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: 213.241.35.* 15.02.06, 10:07
      Nie pierwszy to skandal i nie ostatni, tyle tylko ze stał sie głośny. Może
      teraz zwróci się uwagę na to, że falę w wojsku tworzą nie starsi żołnierze ale
      przełożeni, dręcząc i znęcając sie nad żołnierzami, niby to w celu ich
      zahartowania.
      Dlaczego żołnierz dostaje tylko dwie pary majtek z czego jedna ma byc w plecaku
      alarmowym? Dlaczego żołnierz może wziąć prysznic tylko raz w tygodniu? Dlaczego
      żołnierz ma praną bieliznę tylko raz w tygodniu (patrz - jedna para majtek)?
      Dlaczego zołnierz dostaje nóż do konserw, który ma byc w plecaku alarmowym i
      nie można go używać, a na sniadanie dostaje nieotwartą konserwę?? I czy
      rzeczywiście tak konieczny jest miesięczny poligon w 30-stopniowy Cóż u Boga
      Ojca można na poligonie robić przez miesiąc?? Podobnych absurdów w wojsku jest
      więcej, trzeba sie tylko przyjrzeć....to bardzo interesujący temat.
      • Gość: Harnaś Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.lub.net.pl 15.02.06, 13:20
        Gość portalu: doral2 napisał(a):

        Może
        > teraz zwróci się uwagę na to, że falę w wojsku tworzą nie starsi żołnierze
        ale
        > przełożeni, dręcząc i znęcając sie nad żołnierzami, niby to w celu ich
        > zahartowania.

        To TO była FALA????

        > Dlaczego żołnierz dostaje tylko dwie pary majtek z czego jedna ma byc w
        plecaku
        >
        > alarmowym?

        Bo na tyle stać naszą armię (czyt. budżet)?

        > Dlaczego żołnierz może wziąć prysznic tylko raz w tygodniu?

        I tu się mocno mylisz. Jest OBOWIĄZEK dopilnowania, by zołnierz kapał się raz w
        tygodniu- to w stosunku do tych, którzy z domu wyniesli, ze wystarczy na
        Wielkanoc i Boze Narodzenie. Pozostałym takie obowiazkowe rytuały nie sa
        potrzebne, bo kapia się CODZIENNIE (jest ciepła woda i nie ma zakazu kapieli
        częściej niż 1 w tygodniu).

        Dlaczego
        >
        > żołnierz ma praną bieliznę tylko raz w tygodniu (patrz - jedna para majtek)?

        Jak w przypadku kapieli- to jest obowiązkowe dla tych, którym nie przeszkadza
        noszenie takich majtek bez przerwy przez rok. Żołnierz nie ma zakazu prania i
        zmiany majtek codziennie- tylko od jego przyzwyczajeń zalezy, czy trzeba mu
        KAZAĆ, czy robi sam z siebie.


        > Dlaczego zołnierz dostaje nóż do konserw, który ma byc w plecaku alarmowym i
        > nie można go używać, a na sniadanie dostaje nieotwartą konserwę??

        Śniadanie jada się na stołowce- takze na poligonie. Jesli dostanie suchy
        prowiant na droge- to nie ma potzreby uzywania noża :)


        I czy
        > rzeczywiście tak konieczny jest miesięczny poligon w 30-stopniowy

        O czasie trwania poligonu nie decyduje nawet brygada- to przychodzi "z góry"

        Cóż u Boga
        > Ojca można na poligonie robić przez miesiąc??

        Program szkolenia słuzby zasadniczej się nie zmienił, nie skrócił, mimo, ze
        słuzba zdążyła się skurczyc do 9 miesięcy. Wiec to chyba oczywiste, że poligon
        to czas bardzo intensywnego szkolenia. Czy słyszałaś/eś, aby podczas takiego
        długiego poligonu wojsko sie nudziło???

        Podobnych absurdów w wojsku jest
        > więcej, trzeba sie tylko przyjrzeć....to bardzo interesujący temat.

        Wojsko oparte jest o regulaminy. Tam jest wszystko. Wiec zanim zacznie się
        rzucac inwektywy pod czyimkolwiek adresem, trzeba wskazac, które punkty zostały
        złamane.

    • Gość: itd itp Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 10:08
      Odsłuzyłem 728 dni dwie zimy w latach osiemdziesiątych i jakoś nie zamarzłem a
      teraz przedszkole robią z armi jeszcze cycia im dać
      • el_p Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie 15.02.06, 10:13
        wiesz, niektorych urazow nie widac golym okiem ;)
        Co sie tak wszyscy uparli na ta armie. Jak bedzie zawodowa to niech sobie robia
        co chca, ale dopoki do woja idzie sie z lapanki, to nalezy przestrzegac jakichs
        zasad.
    • Gość: ZKL Re: Skandal na poligonie w Nowej Dębie IP: *.plusgsm.pl 15.02.06, 10:09
      Jak zwykle problem leży w odpowiedzialności za podwładnych. Są dwie przyczyny
      tego wypadku: 1/ sztabowców, którzy dopuścili takie obuwie do eksploatacji przy
      takiej temperaturze oraz 2/ braku reakcji dowódcy na głos podwładnych.
      Skonczyły się czasy, że hełm spada i wojska nie ma. Niezależnie od tego stanu,
      każdy żołnierz powinień pamiętać, że ruch jest tu najlepszą obroną nawet jak
      sie stoi na warcie. Należy cały czas ruszać stopami. Pamiętam zimy w latach
      1960-1962
      Czołem żołnierze!
      • tamktos [...] 15.02.06, 10:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tamktos [...] 15.02.06, 10:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mln79 Do polskich żołnierzy na poligonach 15.02.06, 10:25
      "Mróz nie trwa wiecznie, tylko do wiosny.
      Żołnierz też nie trwa wiecznie, do wiosny na pewno nie dotrwa."

      Bertolt Brecht "Do niemieckich żołnierzy na Wschodzie", 1943
      (tłumaczenie własne)
    • Gość: szwej Brak wyobrazni prawdziwom silom kazdej armii! IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.06, 10:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka