Dodaj do ulubionych

List do redakcji: Szacunek

01.03.06, 22:38
Też podpisuję się pod tym listem! Kiedy byłam w ciąży przechodziłam podobne
męki i szykany ze strony starszych ludzi. Mało tego nieraz zdarzyło się, że
jakaś babcia albo dziadek wypraszali mnie z mojego miejsca, bo to przecież
skandal, że oni muszą jeden przystanek stać. Raz nawet jeden dziadek
postanowił mnie potraktować laską!!! Kiedy byłam w ciąży diametralnie zmienił
się mój stosunek do starszych ludzi - całe autobusy ich, lekarze tylko dla
nich, a młodych ludzi to chyba trzeba rozstrzelać.
Jak pomyślę, że większość starszych ludzi traktujących kobiety ciężarne jak
śmieci leci później do kościoła i narzeka na nieczułą młodzież to mi się
ciśnienie podnosi.
Obserwuj wątek
    • Gość: H Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:41
      Tak. Ludzie starsi potrafia byc chamscy. Zwlaszcza ok 50-60tki. Ale potem jakos
      pokornieja, a przynajmniej takie odnosze wrazenie.
      Mnie osobiscie najbardziej denerwuje brak szacunku z ich strony do mlodych.
      Wielu uwaza ze skoro mlody to glupi. Fakt, mlody przewaznie narwany, ale
      zakladanie z gory ze ktos jest idiota jest nie w porzadku.
      Na codzien kazdemu nalezy sie szacunek, bez wzgledu na to co sie ma w glowie.
      Ale to jest wlasciwe tylko madrym ludziom..
      • stachenka Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 02:19
        Ja również podpisuję się pod listem.

        Starsze panie potrafią zrobić awanturę np. o to, że ktoś ich plecami nie
        zobaczył (przecież nie ma na nich oczu!).
        Zwykle czepiają się młodych kobiet (zazdrość, czy młodzieńców boją się zaczepiać?).
        Wydaje się, że dla takiej hałaśliwej staruchy każda młoda kobieta jest zdrowa.
        To nic, ze wielu chorób po ludziach widać. Młoda, czyli nieważne jak wygląda,
        wygląda zdrowo, a więc jest zdrowa. I nic do babci nie trafia. Przecież ona wie
        najlepiej, ma wzrok supermena, prześwietliła gó..arę i potrafi stwierdzić bez
        wątpienia, ze nie ma np. padaczki.


        Pozdrowienia dla autorki listu i innych kobiet przy nadziei :)


        A do starszych pań (może jakaś tu zagląda;)) - młodzież niewychowana?
        Nie potrafiłyście wychować, pretensje miejcie do siebie.
        • edimag Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 06:50
          w pełni popieram Wasze listy, gdyż niezmiernie często sama byłam w identycznych
          sytuacjach. Myślę, że trzeba coś z tym zrobić i może należałoby aby młode
          pokolenie zaczęło wychowywać starszych ludzi i uczyc ich szacunku i uprzejmości-
          tylko ciekawe jak i z jakiem skótkiem - macie ciekawe pomysły???
          • stachenka Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 20:52
            Pasem po tyłku ;)
          • Gość: joaska Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 05.03.06, 20:14
            "skótkiem"? Zacznij sama się uczyc. Ortografii! A jak doczekasz starosci (czego
            Ci zycze) zobaczysz, ze zbyt piękne to nie jest.Wiec powiem prosto do ciebie:
            morda w kubeł!
    • Gość: la.mujer.loca Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 06:48
      Ostanio byłam u lekarza - zarejestrowałam się miesiąc wcześniej. Jakież było
      moje zdziwienie, kiedy okazało się, że na tę samą godzinę zarejestrowane są 4
      osoby (ja, młoda osoba, starszy pan, i starsza pani). Jeden ze stałych bywalców
      powiedział, że w tej przychodni zdarza się to. W dobrej wierze postanowiłam, że
      jako najmłosza wejdę ostatnia. I nagle pojawiła się pani z rejestracji i
      odczytała kolejność. Okazało się, że starsi państwo to po prostu łgarze -
      numerki mieli na o wiele późniejszą godzinę. A wystarczyło poprosić o
      przepuszczenie...
      Niestety ludzie robią się coraz bardziej wyrachowani, niezależnie od wieku. Ale
      myślę, że nasze dzieci trzeba wychowywać, tak aby miały szacunek dla starszych.
      • folkatka Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 07:04
        www.youtube.com/watch_fullscreen?video_id=WWlM_edE-yQ&l=929&fs=1&title=Stancja%20u%20pani%20Krysi
        Czy przbój polskiego internetu, "Stancję u pani Krysi" - to wszyscy widzieli?
        Naprawde polecam. Uprzedzam tylko że film moze sie długo ładować.
        Jak patrze na niektórych starszych ludzi to mam wrazenie że nie chciałabym
        dozyc ich wieku.
    • Gość: b Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.06, 07:54
      Rzeczywiście nie uogólniając większość starszych osób uważa że, miejsce siedzące
      w autobusie należy im się z tzw definicji, i nie potrafią dostrzec wokół nikogo
      bardziej potrzebującego.
    • Gość: wues Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 08:15
      Złe czasy dla Polski idą... Bereciary są w natarciu...
    • Gość: 123 Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.uw.lublin.pl / *.lublin.uw.gov.pl 02.03.06, 08:15
      ja miałam jeszcze ciekawszą historię. Jadąc z dzieckiem w wózku autobusem,
      starsza pani głośno i dobitnie wyrażała opinie, iż powinnam iść piechotą, a nie
      miejsce porządnym ludziom blokować. Na szczęście inni pasażerowie skutecznie
      uciszyli narwową paniusię.Wiele razy trzymałam na rękach dziecko i stałam, bo
      strasi państwo sziedzieli na miejscach dla matki z dzieckiem.
      • Gość: Adka Re: List do redakcji: Szacunek IP: 83.238.203.* 02.03.06, 08:32
        Mam 31 lat i jestem mamą trójki dzieciaczków. Ja także spotkałam się z chamstwem
        ze strony starszych pań, szczególnie w czasie mojej pierwszej ciąży - to było 12
        lat temu ale widać nic się nie zmieniło. Od tamtej pory ustępuję miejsca w
        autobusie tylko i wyłącznie: staruszkom (widocznym), dziewczynom w ciąży, no i
        osobom, które wyraźnie tego potrzebują - to sobie obiecałam, a stare baby niech
        stoją, zapracowały sobie na to.
        • Gość: facet Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.crowley.pl 02.03.06, 09:05
          A ja jestem facetem i w ciąży nie byłem i nie będę ale i tak się zgadzam. Wiele
          razy byłem wręcz popychany przez starsze osoby, które akurat miały ochotę stać
          poł metra dalej niż teraz i zamierzały tam dotrzeć niemal po trupach. Ale już
          zupełnie rozbroiło mnie jak 2 starsze panie niemal przeszły pomnie wyprzedzając
          mnie w kolejce do.... komunii w kościele. Stoje tuż przed księdzem a tu
          paniusia która stała za mną robi wyprzedzanie i wwala się między mnie i
          księdza. Zanim się otrząsnąłem ze zdziwienia druga zrobiłą to samo.
          Niestety starszych ludzi też często trzeba uczyć kultury.:/
          • Gość: red Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:14
            Też jestem facetem (po 50 ) to o czym piszecie jest przykre ale niestety
            prawdziwe. Ale są wyjątki i mam nadzieję, ze ja nim jestem. Pozdrawiam.
    • Gość: jajcarz Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:27
      List z życia wzięty.Ja też już "swoje" przeżyłem,chociaż do starości jeszcze rochę drogi.Spotykałem się z różnymi sytuacjami.Rodzice wpajali mi,że styarszym należy miejsca ustąpić,ustąpić pierwszeństwa itd.Do dzisiaj stosuję tą zasadę,chociaż zastanawiam się czy dobrze postępuję.
      Starsi za dużo wymagają dla siebie szacunku,nie oferując jednak nic ze swej strony.Nie chcę podawać przykładów,bo chyba nie o to chodzi.
      Młodzież dzisiejsza również jest rozbestwiona.W ostatniej chwili wchodzą na przejście dla pieszych,zatrzymują się przed przejeżdżającym samochodem (pod pozorem np.zasznurowania buta).Wina leży po obu stronach.
      Ale aby w jakiś sposób rozluźnić atmosferę,przytoczę pewien "fakt"
      Otóż onego czasu w Gdyni do tramwaju wsiadł Lech W.(były członek S stoczni Gdańskiej) i od razu zajął wolne miejsce.Aby nie ustąpić starszej osobie,inwalidzie lub kobiecie ciężarnej,zaczął się gapić w okno (normalne zachowanie pasażerów).Tuż przy tym siedzeniu stanęła sobie niedołężna staruszka poruszająca się o lasce.Nagle babcia zaczęła stukać laską w siedzenie,aby zwrócić uwagę Lecha.A on nic.Babcia nadal stukała aż Lecha wkurzyło.Więc odezwał się:babciu,jakbyś założyła sobie gumę na laskę,to by tak nie stukało.A staruszka na to:Jakby twój ojciec założył sobie gumę na laskę to dzisiaj miała bym miejsce siedzące w tym tramwaju.
      • Gość: joaska Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 05.03.06, 20:16
        Oj,jajcarzu...stary dowcip sprzed lat!
    • Gość: aniam Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.kul.lublin.pl / 212.182.32.* 02.03.06, 09:49
      Ja jak byłam w ciąży spotkałam się z trochę inną reakcją. Jechałam autobusem,
      stałam, obok siedziała jakaś nastolatka. Nagle wszedł starszy pan i szarpiąc
      nastolatkę za ucho zaczął krzyczeć, dlaczego siedzi gdy obok stoi kobieta w
      ciąży, dziewczę dalej siedziało ale po dłuższej chwili z czerwonym uchem
      wstała, pan krótko skomentował dzisiejszą młodzież a mi po tym zajściu głupio
      było usiąść ale siadłam bo moje maleństwo było wtedy najważniejsze.
      Teraz mam inny problem- jak wsiąść do autobusu z wózkiem, kiedyś rozkład MPK na
      przystankach informował o kursach autobusów niskopodłogowych, teraz już nie.
      Dzwoniłam do szanownego MPK, tam poinformowano mnie, że za każdym razem na
      trasę wyjeżdzają inne autobusy. Cóż tak żyje się nam w tym cudnym mieście.
    • piastk Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 11:17
      Zdecydowanie się podpisuję.sama byłam świadkiem podobnych sytacji i
      doświadczyłam "uprzejmości"uroczych staruszek na własnej skórze.nie tylko jak
      byłam w ciąży-cięzko o miejsce,cięzko-ale również ostatnio w stosunku do
      bezdomnego.Jakaś "przemiła"starsza pani stwierdziła do koleżanki na cały głos
      że jak ktoś tak śmierdzi(cytuję dosłownie)to nie powinien jedzić MPK.Mój mąż
      (jechaliśmy razem)nie wytrzymał i odpowiedział;"a pani zachowuje się tak,jak
      ten pan pachnie".Było to niekulturalne ale o dziwo nikt(rzeczona pani również)
      nic nie powiedział...Pozdrawiam
      • Gość: Bela Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.28.* 02.03.06, 11:34
        Mnie rodzice wychowali w klimacie szacunku dla starszych ale od wielu lat
        przeraża mnie roszczeniowa i pozbawiona ludzkich odruchów postawa starszych
        ludzi.Z pewnością są wśród nich wyjątki ale większość chyba niestety nienawidzi
        młodości i za wszelką cenę stara się "umilić życie " młodszym od
        siebie.Korzystanie z usług komunikacji miejszkiej wiąże się z licznymi
        spotkaniami ze strudzonymi życiem staruszkami, które na trasie swojego rajdu
        między hipermarketami nie ustają w likwidowaniu złego wychowania;) A swoją
        drogą, to starsze pokolenie może niekiedy imponować witalnością - kiedyś
        taka "bezradna" babcia omal nie zabiła mnie siatką, gdy zajęłam miejsce,
        które "się należało" jej mężowi...
        A filmik "Stancja u pani Krysi" gorąco polecam :) - samo życie, niestety...
        www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ
    • Gość: rówieśnik Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.pronet.lublin.pl 02.03.06, 11:31
      Śmieszne sa Twoje oburzenia. Powinnaś wiedzieć, że ciąża to nie choroba.
      • Gość: anty-rówieśnik Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.28.* 02.03.06, 11:38
        hej, "rówieśnik", a Ty powinieneś wiedzieć, że w ciąży można się czasem kiepsko
        czuć. Śmieszny i żałosny jest Twój komentarz.
      • Gość: da29 Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.chello.pl 03.03.06, 14:41
        starosc tez nie choroba!!!a wciazy niektore kobiety zle sie czuja
    • Gość: a Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 02.03.06, 12:43
      To prawda mam podobne odczucia. Bedac w ciąży tylko 2 razy ktoś mi ustąpił i
      była to osoba młodsza. Gdy usiłowałam płacić za zakupy bez kolejki w specjalnie
      wyznaczonych kasach m in. dla kobiet w ciąży zawsze były komentarze i
      nieprzyjemności. o kilku razach po prostu zrezygnowałam.
    • piz.pl-2 Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 12:49
      popieram
      • Gość: ja Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.it-net.pl 02.03.06, 13:16
        Może Was to pocieszy. Jestem (wg Waszych kryteriów) starszą panią. Ale ponieważ
        czuję się dość młodo, więc nikomu miejsc nie zajmuję, najchętniej stoję w
        autobusach, chyba ze jest wyjątkowo luźno. Doskonale rozumiem młode kobiety w
        ciąży lub z malymi dziećmi, bo potrafię sobie wyobrazić, jakie zagrożenia czają
        się na nie w zatłoczonym pojeździe. I jeszcze jedno - takich osób jak ja jest
        wiele, ale niestety, zawsze lepiej widzimy to, co nam przeszkadza, a nie to, co
        jest naturalne. Pozdrawiam wszystkie podróżujące młode i przyszłe mamusie. :)
        • stachenka Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 22:36
          A jakie są "nasze kryteria"?

          Zawsze lepiej widzimy to, co się wydziera na cały autobus ;)
          • Gość: ja Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.it-net.pl 03.03.06, 08:35
            • Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: H 02.03.06, 00:41 + odpowiedz


            Tak. Ludzie starsi potrafia byc chamscy. Zwlaszcza ok 50-60tki. Ale potem jakos
            pokornieja, a przynajmniej takie odnosze wrazenie.

            Zrozumiałam, że kryteria są takie.


            Masz rację, ja również uważam, że zawsze lepiej widzimy to , co nas razi i
            przeszkadza. Ale uwazam, że na tę drugą grupę (życzliwych, tolerancyjnych)
            staruszków też trzeba czasem zwrócić uwagę. A w ogóle to uważam, że najpierw
            wymagam od siebie, a później krytykuję innych. Przyznacie, że znieczulicy,
            chamstwa i prostactwa mamy dostatek zarówno wśród starszych, jak i młodszych.
            • Gość: stachenka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.int.pl 03.03.06, 14:08
              Prawda, akurat tego "bogactwa" (znieczulicy, chamstwa i prostactwa) nawet w
              naszym regionie nie brakuje.
              Uwaga na drugą stronę została już w tym wątku zwrócona >> trochę niżej :)
              A kryteria ja akurat mam inne: 60+ i pewnie każdy ma swoje.


    • aspirenn Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 14:30
      No tak... nie pozostaje nic innego, jak tylko szczerze i obiema lapkami sie podpisac pod tym tekstem. To cala prawda o starszych ludziach, ktorzy maja sie za niewiadomo-co, jakies poczucie wyzszosci czy cos takiego, co pozwala im chamsko i z pogarda odnosic sie do mlodszych. A dlaczego? Tylko dlatego, ze sa mlodsi...



      -----------
      Forum Luforum, czyli lubelskie forum internetowe
      www.luforum.prv.pl
    • aspirenn Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 14:30
      No tak... nie pozostaje nic innego, jak tylko szczerze i obiema lapkami sie podpisac pod tym tekstem. To cala prawda o starszych ludziach, ktorzy maja sie za niewiadomo-co, jakies poczucie wyzszosci czy cos takiego, co pozwala im chamsko i z pogarda odnosic sie do mlodszych. A dlaczego? Tylko dlatego, ze sa mlodsi...



      -----------
      Forum Luforum, czyli lubelskie forum internetowe
      www.luforum.prv.pl
    • Gość: dirck_d Ja staram się unikac jazdy ze starszymi ludźmi. IP: 212.182.77.* 02.03.06, 14:42
      Jeżdżę bardzo wcześnie albo późno. Bo od godziny 9 do popołudnia rozpoczyna sie
      prawdziwy geriatryczny desant.
      • piastk Re: Ja staram się unikac jazdy ze starszymi ludźm 02.03.06, 14:44
        Baaaaardzo dobrze ujęte!!!Gratulacje za genialny dobór słownictwa:).pozdr.
      • Gość: julka Re: Ja staram się unikac jazdy ze starszymi ludźm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:00
        Aż się zachłysnełam kawą czytając ten tekst. Bardzo dobre, naprawdę....
    • mikka5 Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 17:32
      Przykre ale prawdziwe, rowniez pamietam wiele takich sytuacji m.in. kiedy
      zapisalam sie do lekarza specjalnie na popoludnie aby uniknac kolejek emerytow.
      Nadmienie, ze do lekarza chodze bardzo rzadko ale wtedy naprawde musialam.
      Kiedy przyszlam z zadowoleniem stwierdzilam, ze nikogo nie ma, cisza i spokoj.
      Po wyjsciu z gabinetu po 15 minutach zobaczylam trzy starsze panie a za mna
      polecial komentarz : "jak mozna tyle czasu siedziec u lekarza, w dodatku
      mloda!". Z natury jestem spokojna ale wtedy mna telepnelo, ta uwaga byla
      chamsko-zaczepna. Niestety dla pan nie dalam im pola do dalszych "popisow". Od
      kilku lat nie mieszkam juz w kraju i musze powiedziec, iz mimo ze bardzo
      tesknie za Lublinem to przyzwyczailam sie tutaj do uprzejmosci miedzy ludzmi i
      gdy postanowie kiedys wrocic to tego najbardziej bedzie mi brakowalo. Dodam, ze
      tu (NY) nie ma zwyczaju ustepowania miejsca i wynika ono tylko z dobrej woli i
      dobrego wychowania, natomiast nikt nie smie okazywac, ze trzeba mu ustapic,
      nawet osoby w bardzo podeszlym wieku (a jest ich tu naprawde bardzo duzo).
      Kiedy bylam w ciazy ustepowano mi z usmiechem miejsce, teraz gdy mam malego
      dzieciaczka bywa, ze malutkie pochylone juz staruszki trzymaja mi drzwi
      wejsciowe do sklepu mowiac: "dzieciaczek pierwszy" i usmiechaja sie bardzo
      milo. Lubie ta atmosfere zyczliwosci, ktorej u nas brakuje. Bardzo czesto w
      miejscach publicznych, niezaleznie od wieku, ludzie usmiechaja sie do dziecka,
      zagaduja, czesto mowia mnostwo komplementow a maluszek odwzajemnia to
      zainteresowanie radosnym usmiechem, gaworzeniem, machaniem raczka bye bye. W
      ten sposob dorasta kolejne usmiechniete i zyczliwe dla ludzi pokolenie. I to
      chyba caly sekret.
      • piastk Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 20:35
        ja również się podpisuję!!!
    • zwierz.alpuhary Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 18:35
      zgadzam się w pełni z autorką listu.
      • rilian Re: List do redakcji: Szacunek 02.03.06, 18:54
        obydwiema rękami podpisuję się pod Pani listem!!!

        dzień świra się kłania, dzień świra...

        PS. folkatko! nie daje się obejrzeć tego filmu do końca. po prostu niedobrze się
        robi.
    • Gość: Mirabelka Skąd ja to znam :( IP: *.lub.net.pl 02.03.06, 21:31
      Jakby ktoś z ust wyjał mi te słowa. Zachowania osób w stosunku do ciężarnych są
      bulwersujące, i to nie tylko osób starszych, ale także młodych, sprawnych i
      silnych mężczyzn tak przed 40-stką. Nie tak dawno na własne oczy widziałam, jak
      dziewczyna w zaawansowanek ciąży wykładała niewielkie zakupy na tasme w
      Stokrotce, i zanim zdązyła cokolwiek powiedzieć, szybko przepchał się pan o
      wspomnianym wyglądzie, z buteleczkami piwka! Tak się chamowi speszyło, że nawet
      nie zapytał, czy go przepuści w kolejce!!!
      Inna sytuacja- w MPK. Swego czasu wsiadałam niemal codziennie przy dworcu PKS
      na Podzamczu , w stronę centrum. Taich dzikich tłumów staruszek, dźwigających w
      każdej ręce wypchane do granic rozciagliwości siat z warzywkami, to nigdzie
      pewnie nie uświadczysz, jak własnie TAM. Oprócz podziwu dla ich sprytności i
      zwinności przy zajmowaniu miejsca, dziwiła mnie ich siła i mozliwości- ja,
      zaledwie dwudziestoparoletnia dziewczyna, nie byłabym w stanie dzwigac tak
      ciężkich siat, bo kręgosłup dawno by mi wysiadł. Oczywiście- najczęściej juz na
      nastepnym przystanku (3-go Maja) panie stadnie opuszczały autobus, nie zważając
      przy tym na nic i na nikogo. Tak sobie myslałam, że muszą mieć końskie zdrowie
      i... jednak słaba wyobraxnie, bo na ich miejscu -zamiast targac ze soba
      reklamówki z zieniakami i czekac na autobus, to w ramach codziennej aktywności
      dla zdrowia, robiłabym sobie spacerek w tę i z powrotem, a w siatkach byłyby
      tylko ziemniaki na 1-2 dni, a nie na cały miesiąc. Takie objuczone panie stały
      kiedys i nade mna, kląc pod nosem i komentując, że ja- taka młoda, silna i
      zdrowa, nie ustepuje im miejsca, i co to za wychowanie itp. Byłam wtedy w
      poczatkach ciąży i czułam się strasznie słabo. Ale się uodporniłam i po prostu-
      nie reagowałam na takie komentarze. A było ich sporo, bo moja ciąża nie była
      zbyt widoczna, tym bardziej, że rodziłam wiosna, kiedy wszystko szczelnie
      zakrywał szeroki płaszcz.
      I ostatnia sytuacja- młody chłopak siedzi przy oknie. Babcie nad nim pomstuja,
      ile wlezie. Chłopak próbuje sie bronic, że przecież nie każdy młody musi byc
      zdrowy. babcie na to, że przezyły wojne, głód itp. Chłopak wysiadał przy
      Zakładach Ortopedycznych na Chodźki, i dopiero wtedy mozna było spostrzec, że
      ma kule (nie były widoczne wczesniej- miał je z boku), i że nie ma stopy.
      Jechał pewnie po protezę. babcie to zobaczyły i sie obruszyły (!!!), że
      przeciez mógł powiedzieć!
      jednym słowem- dziekuje Bogu, że miałam okazję za parę groszy kupić malucha-
      ciasne i mało komfortowe warunki, ale za to oszczędza mi to nerów w kontaktach
      z niektórymi oszołomami.
      A moja Babcia ma 86 lat i do niedawna prawie się obrażała, jesli ktoś jej
      ustepował miejsca, bo- jak twierdzi- teraz młodzi sa jacys słabi i chorowici, a
      skoro ona przezyła Oświęcim, to znaczy, że jest niezniszczalna. Do niedawna, bo
      teraz już własciwie tylko na wózku jeździ :(
      • stachenka Re: Skąd ja to znam :( 02.03.06, 22:55
        Żeby nie było tylko czarnowidztwa;)
        Czasem na szczęście trafi się też w autobusie jakaś sympatyczna staruszka, która
        podziękuje z uśmiechem za ustąpienie miejsca, albo się zakłopocze, bo "pani
        pewnie zmęczona, wy młodzi tacy zaganiani", ale jak już siądzie, to też się
        uśmiechnie :)
        Zdarzyło mi się nawet kilka razy, ze jakaś starsza pani umiliła mi podróż MPK
        przesympatyczną rozmową.
        Dla takich babć szacunek i......... nie wymierajcie, proszę!
        • folkatka Re: Skąd ja to znam :( 02.03.06, 23:59

          Ja nie raczej nie ustepuje miejsca odkąd zostałam objechana przez pewną panią -
          której właśnie ustępowałam - za to że wstając, trąciłam ją łokciem.
          • Gość: stachenka Re: Skąd ja to znam :( IP: *.int.pl 03.03.06, 00:14
            Folkatko, nie gniewaj się na wszystkie za to, co zrobiła jedna.

    • Gość: Misia Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.30.* 03.03.06, 01:28
      Popiera , spotkala mnie sytuacja dosc moze smieszna bo bedac u ginekologa kolejke probowala ustawiac starsza pani kolo 80-tki krzyczac ze porzadek musi byc poniewaz w ciazy najpierw ogolny wywiad robi polozna a nastepnie lekarz wiec po wyjsciu od poloznej uslyszalam ze ja juz bylam i jak chce wejsc jeszcze raz to na koniec kolejki mam sie ustawic.Krewka babcie uspokoila dopiero polozna.Sa tez mili starsi ludzie ale niestety to rzadkosc.
      • Gość: red Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 08:43
        Mój dziadek mawiał , że w każdej skrzynce z dorodnymi jabłkami znajdzie się
        jedno lparchate. To tak jak z ludźmi. Są upierdliwi starsi są nieznośni
        młodzi. Są i sytuacje takie siedzi młoda mama z dzieckiem 12 -14 lat a obok
        sti staaruszek o kuli. Kiedy manusi pokazałem otrzymałem odpowiedź "to mój
        ojciec nic mu się nie stanie". Czy na tym przykładzie nalęży zakładać ,że
        wszystkie młode kobiety są takie jak ta przedstawiona. Chyba taka ocena by
        krzywdziła inne młode damy. Czli wszystko zależy od ludzi od ich kultury. A mój
        dziadek był mądrym człowiekiem. I wychodzi na to, że z ludźmi jest tak jak z
        jabłkami. Pozdrawiam.
    • Gość: da29 dolcze jeszcze niewychowana mlodziez IP: *.chello.pl 03.03.06, 14:38
      to ja dolacze jeszcze chlopcow ktorych mausie nie wychowalyze starszym i
      kobietom(wszytko jedno czyw ciazy czy nie) ustepuje sie miejsca:( w ogole teraz
      chyba nikt tych mlodych ludzi nie wychowuje ajak sie anwet nad ich glowa powie
      ze brak wychowania to odwracaja glowe ze to niby nie do nich...
      • Gość: przerażony Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:00
        Czytam i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mam propozycję od dzisiaj wycinamy
        staruchów ale stawiam jeden warunek zaczynajcie od swoich starych. Większość
        pań piszących na tym forum chyba nigdy nie miała mamy taty a zapewne nie wie
        co to babcia dziadek . Zakładają ,że wiecznie będą młode . Apeluję żyjcie
        tylko do 50 a potem do piachu.
      • Gość: przerażony lat 20 Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:15
        Czytam i nie wiem czy płakać czy się śmiać. Mam dla pań propozycję, wycinamy
        staruchów ale stawiam jeden warunek zaczynajcie od swoich starych. Wy zapewne
        nie wiecie co to matka , ojciec , babcia czy dziadek. Żyjcie tylko do 50 a
        potem od razu do piachu. Itak wychowujcie swoje dzieci aby dzień po 50 wycinały
        was. Po co macie komuś przeszkadzać. Życzę rozumu zdrowia nie.
        • Gość: chochlik Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez IP: *.lublin.mm.pl 03.03.06, 18:52
          Gość portalu: przerażony lat 20 napisał(a):
          > Czytam i nie wiem czy płakać czy się śmiać. Mam dla pań propozycję, wycinamy
          staruchów ale stawiam jeden warunek zaczynajcie od swoich starych. Wy zapewne
          nie wiecie co to matka, ojciec, babcia czy dziadek. Żyjcie tylko do 50, a
          potem od razu do piachu. I tak wychowujcie swoje dzieci aby dzień po 50 wycinały
          was. Po co macie komuś przeszkadzać. Życzę rozumu zdrowia nie.<
          W autobusie siedzi młody człowiek i patrzy w okno. Obok stoi staruszek
          podpierajacy sie laską. Po iluś tam przystankach zrywa sie młodzieniec
          zapraszajac staruszka do zajęcia miejsca. A na to staruszek: "Siedź dziecko.
          Jeszcze sie na starość nastoisz.
          W telewizji ogladam natarczywa reklamę urzadzenia dla starszych ludzi o
          nazwie "kosmodysk" Jak myslicie, czy starsi ludzie noszą to urządzenie dla
          dekoracji? A czy słyszeliście, albo czytaliscie o takim schorzeniu, które
          nazywa się osteoporoza i na ktore cierpi większość kobiet w starszym wieku. Czy
          sadzicie, że te ciężkie siatki wypełnione zakupami dżwigaja dla przyjemności,
          czy też żeby przygotować posiłek dla zapracowanych dzieci i beztroskich
          wnuków. Co byście robili bez tych babć, których w domu na codzień raczycie
          zauważyć dopiero wtedy gdy jesteście głodni, albo wtedy gdy kończy sie
          kieszonkowe, a babcia dysponuje jeszcze resztkami emerytury, czy renty. Babcie
          po 50 do piachu,
          wtedy gdy jesteście głodni
          • stachenka Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez 03.03.06, 20:34
            Jesteś z "Jezus żyje wśród studentów"?
            • Gość: chochlik Re: doswiadczenie zdobywa się z wiekiem IP: *.lublin.mm.pl 03.03.06, 23:10
              stachenka napisała:

              > Jesteś z "Jezus żyje wśród studentów"?<
              Nie, nie jestem. za to jestem sporo przedwojenna i "nic co ludzkie nie jest mi
              obce" Pamiętam doskonale czasy w których młodziez szanowała starszych, a
              dorośli nie byli zestresowani i troską i zyczliwością otaczali ciężarne i te
              młodsze i te starsze. W środkach miejskiej komunikacji były zamontowane
              tabliczki z napisem: "Ustąp miejsca starszym". Po wojnie juz ich nie widziałam.
              W PRL-u Do autobusów wchodziło się tylnymi drzwiami przy których kontroler
              kasował bilety a takze sprzedawał. Wychodziło sie przednimi drzwiami. Do
              wejscia przodem kierowca upowazniał osoby z ograniczona sprawnością, matki z
              małymi dziećmi, kobiety ciężarne, osoby w podeszłym wieku. Pamietam gdy młody
              człowiek usiłował wepchnać sie przednim wejściem, a kierowca spytał: "W którym
              pan miesiącu?". Jak niepyszny wycofał się wysmiany przez pasażerów. W latach
              pięcdziesiatych, gdy autobusów było mało, rzadko kursowały, wtedy ustawiały sie
              długie kolejki i ci co sie nie zmiescili musieli dość długo czekać na następny
              pojazd, a gdy szkoda było szau na czekanie, mniejsze odcinki drogi 2 - 4 a
              nawet 5 km często pokonywano na piechotę. Aktualnie wszyscy się spieszą,
              wszyscy są zdenerwowani i dla tego domagaja się respektowania
              własnych "uprawnień", z obojętnością traktując potrzeby otoczenia.
              Doświadczenia matki, babki i problemy zdrowotne podeszłego wieku są mi znane z
              autopsji, dla tego bronię starych kobiet. Oczywiście obecnie 50 - 60 lat przy
              pełnymn zdrowiu to jeszcze nie starość.
              • Gość: bronia Re: doswiadczenie zdobywa się z wiekiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 12:42
                Tak było.Trochę pamiętam.Utkwiło mi również w pamięci to,jak ludzie zdyscyplinowanie stali w kolejce do autobusu czy trolejbusu.
                Ale jeszcze wtedy nie było mowy o tym,że kiedyś tam prezesem mpk będzie Jacek Miłosz,który za swe nieudolności zostanie wyrzucony ze stanowiska
          • zwierz.alpuhary Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez 04.03.06, 13:12
            ale tu nie chodzi o starych ludzi jako takich, tylko o ich chamstwo. Zwykłe
            chamstwo.
            A gdyby moja babcia zachowywała się tak jak te baby z autobusów, też bym ją
            opieprzył.
          • Gość: Młody Ojciec Re: dolcze jeszcze niewychowana mlodziez do chochl IP: 212.106.16.* 06.03.06, 01:10
            hmm bez tych babć mielibyśmy wolne wolne miejsca w autobusie i proszę rozróżniać Babcię babuszkę która dba o wnuki i jest miłą starszą panią (niech żyją ile się da!), a wredną babką wymalowaną tonami pudru i tuszu w wiecznej pogoni pomiędzy hipermarketami dla której każdy młody jest niewychowany bez względu na to jakie ma powody. A chochlikowi życzę zdrowia bo na rozum już za późno
            • Gość: joaska Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! IP: *.lublin.mm.pl 06.03.06, 14:17
              Widzę, "młody ojcze", ze Ciebie tez warto walić w pysk. Nie byłes na forum,
              kiedy p.dr."chochlikowi" skladalismy zyczenia z okazji jej 8o-lecia. Niech ktos
              się nie oburza ,kiedy mówię o laniu w mordę. Polscy poeci futurysci proponowali
              to samo niemal wiek temu! A więc jest to poetycka metafora! Nie każdy o tym
              musi wiedzieć sposród "zjadaczy chleba" (tez zwrot futurystów).
              • joannabarska Re: Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! 06.03.06, 14:20
                Gość portalu: joaska napisał(a):

                > Widzę, "młody ojcze", ze Ciebie tez warto walić w pysk. Nie byłes na forum,
                > kiedy p.dr."chochlikowi" skladalismy zyczenia z okazji jej 8o-lecia. Niech
                ktos
                >
                > się nie oburza ,kiedy mówię o laniu w mordę. Polscy poeci futurysci
                proponowali
                >
                > to samo niemal wiek temu! A więc jest to poetycka metafora! Nie każdy o tym
                > musi wiedzieć sposród "zjadaczy chleba" (tez zwrot futurystów).
                =================Kto nie wie, niech wie: "joaska" to ja, nie chce mi sie ciagle
                logowac.
                • Gość: do Joanny Re: Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! IP: 212.106.21.* 06.03.06, 22:20
                  Szanowna Pani jestem prawnikiem i nie posiadam jako takiego wykształcenia w kierunku filologii polskiej,pewnie jak i większość uczestników tego forum.Większość też zapewne uznała stosowane przez Panią zwroty poprostu za wulgaryzmy ,a w kontekście,który Pani zaprezentowała pewnie nikt nie dopatrzył się myśli futurystycznej.Proszę Panią to tylko forum dyskusyjne a nie lekcja z języka polskiego-tu wyrażamy swoje zdanie na pewne tematy , a nie prezentujemy swoje umiejętności.Śledzę tą dyskusję od początku i widzę , żę zaczyna się z niej robić poprostu awantura.Osobiście uważam, żę zwroty typu "walić w pysk", bądż "morda w kubeł"nie sa tu na miejscu choćby nawet jako poetycka metafora .Pozdrawiam
                  • Gość: joaśka Re: Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! IP: *.lublin.mm.pl 07.03.06, 01:10
                    Zgoda.Prawnik ma prawo nie słyszec o futurystach, ale zapewne zna dobrze prawo
                    rzymskie (ciekawe zresztą, zdawałam u prof.ks.Płodzienia,stare dzieje).Forum
                    dyskusyjne - wiem. Nie mniej od prawnika wymagałabym, aby nie pisał "poprostu"
                    ale "po prostu". Nie "proszę Panią",ale "proszę Pani" (w tym konkretnym
                    przypadku). Nie: "nie prezentujemy swoje umiejętnosci",ale "nie prezentujemy
                    swoich umiejętnosci". Sledzę nie "tą dyskusję", ale "tę dyskusję". Nie "lekcja
                    z języka polskiego", ale "lekcja jezyka polskiego". Wystarczy. Prawnik tez
                    człowiek, a rzeczą ludzką jest błądzić.Moze Pan potepiac moje okreslenia, ale
                    warto odniesc się rzeczowo do poruszanych tu tematow. Moze kiedys i Pan
                    podzieli moj pogląd...Pozdrawiam po połnocy.
                    • Gość: do Joanny Re: Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! IP: 212.106.21.* 07.03.06, 01:52
                      Nie "Pan" tylko "Pani" a jak juz wspomniałam TO NIE LEKCJA JĘZYKA POLSKIEGO!Dziękuje za zwrócenie mi uwagi na błedy , niemniej przypominam ,że nie o to tu chodzi.Przykro mi ale nie dostrzegam rzeczowości w pani komentarzach a jedynie, a jedynie zgryżliwość i uwagi nie dotyczace tematu.
                      • Gość: joaska Re: Zwalczać chamstwo! Nawet czynnie! IP: *.lublin.mm.pl 07.03.06, 11:33
                        Przepraszam za zamianę (słowną) Pani płci. Powinna Pani jednak pisac,ze jest p
                        r a w n i c z k ą, a nie prawnikiem, a ponadto chyba nie jest wielką sztuką
                        dla prawniczki wymyslenie jakiegos nicku, a nie wpisywanie jedynie słów: "do
                        joanny". Miejsce na tego typu informacje jest w treści samej opinii. Zapewne
                        jest Pani na forum debiutantką, a więc moje uwagi mogą byc pożyteczne. (Słowa
                        poyższe kieruję do "gościa portalu: do Joanny" - JB). PS. Pani uwagi pod moim
                        adresem pozostawiam bez komentarza.
    • lublinianka8 Re: List do redakcji: Szacunek 04.03.06, 08:57
      Może to zabrzmi dziwnie, ale wszyscy macie rację-i Pani w ciąży, i młodzi, i
      starzy, ale najwięcej do myślenia powinna dać wypowiedź osoby z NY. Nasze
      ciężkie czasy powodują wzrost agresji, nieuprzejmość, brak tolerancji i
      wzajemnego zrozumienia. Mam prawie 50 lat i przeżyłam wiele podobnych sytuacji
      np: arogancką odzywkę młodej kobiety w widocznej ciąży,której chciałam ustąpić
      miejsca:"Nie musi się pani nade mną litować, nie jestem chora",a mogła przecież
      powiedzieć"dziękuję, czuję się dobrze i chętnie postoję" -ale to wszystko zależy
      od nas samych, jak zareagujemy na daną sytuaję. BĄDŹMY MILSI DLA SIEBIE,SZANUJMY
      WSZYSTKICH, NIE ZRAŻAJMY SIĘ PROBLEMAMI A MOŻE BĘDZIE LEPIEJ?!!!!
    • Gość: autorka listu Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.17.* 05.03.06, 19:05
      Napisalam ten list do redakcji nie po to by piętnować wszystkich starszych ludzi ,ale po to by zwrócić uwagę na brak poszanowania innych, młodszych, ciężarnych i jak juz ktoś wcześnij wspomniał,tych po których nie zawsze widac chorobę. Z ostatnich komentarzy wynika ,że kilka osób zrobiło ze mnie potwora, który najchętniej wszystkich po 50-ce postawiłby pod mur i wystrzelał.Ludzie nie o to chodzi!!! Tej sprawy nie da sie inaczej traktowac jak generalizując ją więc przepraszam ,że uraziłam uczucia osób kulturalnych bo wiem ,że tacy są ale też mam prawo do szacunku,do bezpieczenstwa mojego nienarodzonego jeszcze dziecka, a jesli chodzi o te wypchane siaty z zakupami -to zapewne częśc tych osób to wspaniałe matki i babcie ale ich akurat widać wyrażnie bo zwykle nie mają czasu na bezsensowne dyskusje przy regałach sklepowych i blokowanie ich jakby w obawie ze braknie wybranego przez nich towaru.Wychowano mnie wpajając szacunek dla innych ale także to , że życie maleńkiego dziecka narodzonego czy jeszcze nie jest wartością podlegającą najwyzszej ochronie więc nie rozumiem dlaczego mam nie domagać się należnych praw nie mnie ale mojemu maleństwu.A tak na marginesie "rówieśniku" z jednego z komentarzy-fakt ciąża to nie choroba ale spróbuj być w 9 m-cu ciąży i przejedź autobusem komunikacji miejskiej przez cale miasto-wtedy porozmawiamy .Pozdrawiam
      • Gość: joaśka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 05.03.06, 20:22
        I skończmy na tym dyskusję - osoba starsza na ogół zrozumie osobę młodszą jesli
        nie ma zaburzen w pamięci, natomiast osoba młoda starszej czesto nie jest w
        stanie zrozumiec, bo starszą nigdy nie była. A generalnie: nie uogólniać!
        • Gość: do Joaśki Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.16.* 06.03.06, 01:29
          Kobieto starsza, czym innym jest zaburzenie pamięci a czym innym moherowa wredota, przypnij sobie karteczkę JOAŚKA będę Cię omijał szerokim łukiem. I jeszcze jedno osoby uważające się za inteligentne nie używają publicznie wyrażeń "morda w kubeł" a ortograf może zdarzyć się każdemu.
    • Gość: Edyta Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.pol.akademiki.lublin.pl 06.03.06, 02:06
      Zgodze sie z toba tez mam takie odczucia, nie zawsze! Ale zdażają sie takie
      sytuacje, też to odczułam bedąc w ciąży(np. wizyty u lekarza niby kobiety w
      ciąży wchodzą bez kolejki tylko nie wiem gdzie to obowiązuje swoje musisz
      odczekać!!). Ale jako matka, pamietaj dziecku trzeba wpajać pewne zasady, ja
      mam zawsze szcunek do ludzi i o to chodzi starsi czy młodsi ludzie nieważne,
      rozumiem twoje rozgoryczenie też to odczuwam czasami! Ale miałam takie sytuacje
      że starsz pani ustąpiła mi miejsca(raz mi sie tak zdażyło oczywiście jak byłam
      w ciąży)nie wszyscy są źli,wszysto zależy od wychowania, ja wiem że np. źle bym
      sie czuła gdyby jakaś babcia nademną stała a ja bym sobie sodko siedziała, nie
      oto chodzi...Ale masz racje w naszym społeczeństwie jest znieczulica i to nie
      chodzi tylko o miejsce w autobusie....
      • Gość: Milka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.umcs.lublin.pl / *.umcs.lublin.pl 06.03.06, 08:34
        U mnie było tak: Gdy byłam w ciąży i jeździłam do pracy autobusem , nikt nie
        ustapił mi miejsca. Najbardziej bezczelni byli faceci, którzy sie rozpychali,
        że często stałam na ostatnim schodku przy drzwiach. Ja mogłam stać bo dobrze
        sie czułam. Panicznie bałam się jednak tłoku i tego , że dosłownie zgniatali mi
        brzuch albo łokcie mi wbijali.
        Kilka razy dosłownie, miejsca w autobusie ustapiły mi właśnie starsze panie.
        Mówiąc kiedy nie chciałam usiąść: ja też byłam w ciąży proszę pani.
        Więc mam inne zdanie o sarszych ludziach.
        • Gość: chochlik Rei: Szacunek. List do "Młodego ojca" IP: *.lublin.mm.pl 06.03.06, 11:26
          Zabolała mnie wypowiedź "młodego ojca" prezentując wyraźny egoizm i brak
          szacunku i życzliwości dla podeszłego wieku.
          >"hmm bez tych babć mielibyśmy wolne miejsca w autobusie i proszę rozróżniać
          Babcię babuszkę która dba o wnuki i jest miłą starszą panią (niech żyją ile się
          da!), a wredną babką wymalowaną tonami pudru i tuszu w wiecznej pogoni pomiędzy
          hipermarketami dla której każdy młody jest niewychowany bez względu na to jakie
          ma powody. A chochlikowi życzę zdrowia bo na rozum już za późno>
          Uzasadniam zarzut egoizmu:
          /-/"bez tych babć mielibyśmy wolne miejsca w autobusie"
          Miła babcia, babuszka jest niewątpliwie użyteczna do prowadzenia
          gospodarstwa,robienia zakupów, opieki nad wnukami i wyręczania młodych rodziców
          w domowych obowiązkach, a niekiedy zasilania budżetu swoja emeryturą. (niech
          żyje ile się da!),
          "Wredne babki, wymalowane tonami pudru i tuszu w wiecznej pogoni pomiędzy
          hipermarketami to zazwyczaj panie,które choć przekroczyły próg młodości ale są
          jescze w pełni sił. Ten wiek osiągniesz młody ojcze tak szybko, że sie nawet
          nie spostrzeżesz. Będziesz czuł sie doskonale, mimo że pojawią sie pierwsze
          siwe włosy, albo poprostu łysinka. Wtedy dzieci mówią o rodzicach: Moi starzy.
          Zdanie:> "A chochlikowi życzę zdrowia bo na rozum już za późno"
          jest zdecydowanym brakiem szacunku i młodzieńczej arogancji. Nie znasz mnie
          osobiście, nie wiesz co reprezentuję, a pozwalasz sobie na znieważanie. Watpię,
          czy stojąc przede mną pozwoliłbyś sobie na takie nietaktowne zachowanie.
          Udajesz zucha, bo ukrywasz się za wirtualnym parawanem. Przypomnij sobie moją
          wypowiedż za jakieś pięćdziesiąt lat, o ile nie przystopuje Ciebie choroba
          Alzheimera. Pozdrawiam i przypominam, ze doświadczenie zdobywa się z wiekiem

          A chochlikowi życzę zdrowia bo na rozum już za późno


          • Gość: do chochlika Re: Rei: Szacunek. List do "Młodego ojca" IP: 212.106.21.* 06.03.06, 21:59
            Serdecznie przepraszam ale nawiazujac do listu Młodego Ojca to myślę,że nie do końca został sprawiedliwie przez Pana "objechany".,bo czyż to nie pan kilka komentarzy wcześniej cyt."życzę rozumu zdrowia nie" zaprezentował pewna formę arogancji.Na miejscu autorki ,która mogła by to odczuć jako niezbyt miłe życzenie biorąc pod uwagę jej stan poczułabym się urażona.Nie wiem kim Pan jest, ani co pan sobą reprezentuje ale czy tylko Młody ojciec jest arogancki i pozbawiony szacunku dla innych?Nie wątpie ,że jest Pan uczciwym i dobrym człowiekiem ale to nie znaczy ze wszyscy tacy są-prosze się rozejrzeć dokoła siebie,a może dostrzeże Pan powód rozgoryczenia większości młodych osób na tym forum,życzę Pany i zdrowia i rozumu bo tego nigdy nie jest pod dostatkiem.
            • Gość: do poprzedniego Re: Rei: Szacunek. List do "Młodego ojca" IP: 212.106.21.* 06.03.06, 22:05
              to jeszcze raz ja do Chochlika-poslugiwałam sie zwrotem "Pan" ale tak naprawdę nie wiem do końca czy nie mam do czynienia z "Panią" więc z góry przepraszam jeżeli zaszła pomyłka.
    • Gość: Babcia stojąca Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:13
      Jest upalny dzień czerwcowy.Godz.15,autobus tzw.mały nabity ludżmi.niestet
      zapachy niemytych,spoconych ciał i obficie używanych dezodorantów/przeważnie
      zamiast mycia /powodują,ze nie chce siedziec tylko usiłuję dotrzec do szpary w
      oknie.Mam 58 lat.Autobus jedzie trasą do dworca PKS gdzie duża
      grupa "lublinistów" po prostu z niego wysiądzie.A w autobusie jak zwykle ludzie
      i ludziska.Na siedzeniu przy "słupku"siedzi starsza pani i pan ok.60.Nagle do
      tego miejsca przedarła się starsza pani taka "lublinistka"z wypchanymi
      reklamówkami,która pewnie przy PKS wysiądzie.Pan wstaje/zauważam,że ma laskę
      ortopedyczną/- proszę, niech pani usiadzie - zwraca sie
      do "lublinistki".Pani,spogladajac na siedzenie,głosno i wzgardliwie odpowiada-
      ja tam na zagrzanym nie siadam!Pan z uśmiechem - a ja dla pani przyjemności w
      d.... lodówki nosił nie będę.Kochani są ludzie i ludziska,a my popatrzmy
      czasami na siebie z większą życzliwością.Trochę wyobraźni i poczucia humoru!
      • Gość: chochlik Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 07.03.06, 11:47
        Zacytuję parę fragmentów z ksiażki wydanej w 2001 r.
        "/-/ Młodzi urodzeni w suwerennej Polsce, inaczej patrzą na aktualną
        rzeczywistość niz cieżko doświadczone moje pokolenie /.../ ale i tak trzeba im
        oddać pałeczkę. Niech działają, niech realizują swoja wizje nowego Swiata,
        niech nie zapominają, że doświadczenie zdobywa się z wiekiem. Tylko nam starym
        zal, ze owoce wielu lat naszej twórczej pracy i trudu powojennej odbudowy Kraju
        z myślą o przyszłości następnych pokoleń, młodzi, którym udało się chwycić
        wiatr w żagle, traktuja z niezrozumieniem i lekceważeniem, a nawet pogardą, czy
        wręcz z wrogością."/-/
        Podzieliłam się swymi spostrzeżeniami i opuszczam wątek. Pozdrawiam
        przedstawicieli aktywnego pokolenia. Wycofuję sie na z góry upatrzoną pozycję
        chochlik z minionej epoki
        • Gość: Luśka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 07.03.06, 14:27
          Nie odwalajcie tych bzdur!To co, może starsza osoba ma ustąpić miejsca młodej
          lasce?Starszym jest niestety trudniej utrzymać równowagę w naszych autobusach.A
          ciąża to nie choroba.Można postać.I też mnie wkurzałoby jakby do zatłoczonego
          autobusu pakowała się kobitka z wózkiem jak czołg.
          A jak wam się starsi nie podobają to zgłoście projekt aby np,po 50-ce poddawali
          się utylizacji.Tylko zacznijcie najpierw od swoich "starych".Dobrze?
          A wy zawsze będziecie młodzi?
          • Gość: stachenka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.int.pl 08.03.06, 00:22
            Gratuluję!
            Brak stopy (ktoś wspominał wcześniej) to też nie choroba, więc można postać :/
            • Gość: Lubelak Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 08:56
              Są opisywane rózne sytuacje iwektywy sypane przeważnie pod adresem starszych
              ludzi. Pozwolę sobie na opisanie sytuacji która mnie spotkała. Otóż kilka lat
              temu miałem przecięte ściegno kończyny dolnej . Operacja komplikacje, druga
              operacja , zespół sudeka. Swoim autem jeździć nie mogłem wchodziło w rachubę
              tylko MPK. Jadę na konsultacje do Szpoitala Al. Krasnickie. Ja siedzę widoczna
              noga w gipsie i trzymane kule . Obok soją dwie damy ( 25 -30 lat) rozmowa
              prowadzona tak abym słyszał. Widzisz tego chama przecież może ustąpić ci miejsce
              ten buc. Zrobiło mi się po prostu przykro. Ustąpiłem jedna z nich bez skrupułów
              zajęła miejsce które zwolniłem. Czy na tym przykładzie należy twierdzić ,że
              wszystkie młode damy są złe ,że brak im kindersztuby. Pozdrawiam.Pamiętajcie ,że
              jak Bozia pozwoli też będziecie staruchami.
              • Gość: pradziadek 84latek Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 06:40
                Wnuk pokazał mi teksty tu pisane Muszę przyznac ,że nie pierwszy co prawda
                raz w moim dlugim zyciu ale zrobiło mi sie przykro. Dotarlo do mnie i bolesnie
                dotknęło ,że jesteśmy pokoleniem przeszkadzajacym młodym w autobusie w
                przychodni i szpitalu. Jak człowiek jest mlody nie mysli o tym ,że kiedyś
                będzie stary ( Jak Bozia pozwoli), mniej sprawny i może jak tu ktoś napisał
                upierdliwy. Ludzie jak to ludzie są lepsi i gorsi i to nie ma nic wspólnego z
                wiekiem.
                • Gość: joaśka Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 11.03.06, 11:49
                  Chamstwo nie ma wieku, ale jak swiat swiatem zawsze był taki czy inny
                  konflikt "na linii" młodzi-starzy. Jak młodzi stawali sie starymi, to ci dawni
                  starzy leżeli juz w grobach. Konflikt jednak powtarzał sie mimo zmiany obsady.
                  • verbaveritatis Re: List do redakcji: Szacunek 11.03.06, 12:43
                    Poczułem sie "wiekowy", kiedy dziewczyna ustąpiła mi miejsce w trajlusiu.
                    Kiedys czyniłem podobnie, a więc "dług" mi teraz zwracają...
                • Gość: BEHEMOTH Re: List do redakcji: Szacunek IP: 212.106.22.* 12.03.06, 18:51
                  CHCIAŁBYM MIEĆ TAKIEGO DZIADKA CZY PRADZIADKA - BABCIĘ CZY PRABABCIĘ, NIE JAK KTOŚ WCZEŚNIEJ NAPISAŁ "DO ROBIENIA OBIADKÓW I DAWANIA RESZTEK EMERYTURY" CHCIAŁBYM ABY TAKA OSOBA MOGŁA POMÓC SWOJĄ WIEDZĄ. NIESTETY MOJA BABCIA WOLI RYDZYKA I DOBRA MATERIALNE. DO MNIE PLUJE NA CHRZESTNEGO I JEGO ŻONĘ I MOJEGO OJCA, KTO WIE MOŻE DO MOJEJ MAMY PLUJE NA MOJĄ ŻONĘ...POZDRAWIAM LUDZI STARSZYCH;-) NIE WSZYSTKIE WNUKI CHCĄ TEJ NĘDZNEJ EMERYTURY A SZACUNEK NALEŻY SIĘ DO OBYDWU STRON.
                  • Gość: lolo Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 08:38
                    skasuj babci radio.
                    • Gość: chochlik Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.lublin.mm.pl 13.03.06, 10:37
                      Miałam sie nie nie pokazywać, ale wzruszył mnie post pradziadka ( mnie ten
                      status prawdopodobnie niedługo czeka (tylko nie pradziadek, tulko prababcia).
                      Podobnie z sympatia przeczytałam wypowiedź Behemota. Na pocieszenie stwierdzam,
                      że spotkałm na drodze swego zycia "bratnie dusze" tkwiące w osobnikach w różnym
                      wieku. To ludzie którzy nadaja na tych samych falach nie pytajac mnie o PESEL.
                      Ludzie, z którymi mogę porozumieć sie na tematy społeczne i gospodarcze, a
                      także historyczne i polityczne. Ludzie, którym kultura w szeroko pojętym
                      zakresie nie jest obca i nie jest obojętna.
                      • Gość: pradziadek Re: List do redakcji: Szacunek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 18:11
                        Szanowna Pani tak doładnie jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka