06.03.06, 21:43
Ta linia musi być tragiczna dla kierowców trolejbusów. Długa jazda bez przerwy, ciągłe niebezpieczeństwo strącenia pantografów. Od Zana do Piłsudzkiego ma najmniej pasażerów. Czy szanowne MPK pomyślało głębiej na tą linią? Może jednak warto trochę usprawnić przebieg trasy, z Dziesiątej na Filaretów "trochę" długo się jedzie. To głupia trasa.
Obserwuj wątek
    • unknown_man Re: 152 06.03.06, 21:46
      O matko..

      > Długa jazda bez przerwy
      >
      Można 152 puścić na Węglin, ale to raczej niewiele da.
      Jak zmodernizują trakcję, to może coś się zmieni.

      > ciągłe niebezpieczeństwo strącenia pantografów.
      >
      Od kiedy trolejbusy mają pantografy.. :)

      > To głupia trasa.
      >
      Zaproponuj lepszą:)
      • gorby7 Re: 152 06.03.06, 22:18
        unknown_man napisał:

        > Można 152 puścić na Węglin, ale to raczej niewiele da.

        To już jest - trolejnus 151 :)

        > Od kiedy trolejbusy mają pantografy.. :)


        a nie mają? Proszę o poradę kierowców trolejbusów.
        • unknown_man Re: 152 06.03.06, 22:24
          > > Można 152 puścić na Węglin, ale to raczej niewiele da.
          >
          > To już jest - trolejnus 151 :)
          >
          No widzisz.
          A jakby 152 zlikwidować, to się podniesie lament, że co to ma być, że likwidują
          potrzebną linię.

          > > Od kiedy trolejbusy mają pantografy.. :)
          >
          > a nie mają? Proszę o poradę kierowców trolejbusów.
          >
          Pantografy mają tramwaje i pociągi.
          W trolejbusach są pałąki.
          • Gość: lutzek Cóż... IP: *.escom.net.pl 06.03.06, 22:46
            ... myślę że "gorby" ma rację. Odbieraki prądu w trolejbusie, to (fachowo)... pantografy :)

            pzdr.
            lutzek
            • unknown_man Re: Cóż... 06.03.06, 23:05
              > ... myślę że "gorby" ma rację. Odbieraki prądu w trolejbusie,
              > to (fachowo)... p antografy :)
              >
              pl.wikipedia.org/wiki/Odbierak_pr%C4%85du
              To powinno wyjaśnić wątpliwości :)

              A dokładniej:

              "trolej, trolley, pałąk
              do odbierania prądu z napowietrznej sieci trakcyjnej przez trolejbusy -
              specjalna konstrukcja ślizgacza z zagłębieniem w kształcie litery U zapewnia
              prowadzenie po przewodzie jezdnym; układ śledzenia naciągu powoduje
              automatyczne opuszczenie odbieraka w momencie utraty kontaktu z przewodem "

              :)
              • janigdyniezaglosowalbymnapis Re: Cóż... 06.03.06, 23:15
                to dlaczego sami w mpk nazywacie to pantografem?
                • unknown_man Re: Cóż... 06.03.06, 23:17
                  > to dlaczego sami w mpk nazywacie to pantografem?
                  >
                  ROTFL.
                  Po pierwsze jacy "wy"? Ja mam z MPK tyle wspólnego co wszyscy :)

                  Po drugie kto gdzie i kiedy tak to nazwał?
                  Jeśli ktoś nie potrafi tego poprawnie nazwać to ja Mu nic na to nie poradzę:)
              • Gość: lutzek No to zakończmy spór... IP: *.escom.net.pl 06.03.06, 23:46
                ...

                Słownik Wyrazów Obcych PWN Warszawa 2002, s.821 hasło: PANTOGRAF
                "Pantograf - a)..., b) rodzaj odbieraka prądu z sieci trakcyjnej w pojazdach o napędzie elektrycznym (tramwajach, TROLEJBUSACH, lokomotywach elektrycznych)."

                I nie ma co się spierać. W trolejbusach są pantografy, choć potocznie rzeczywiście nazywa się je pałąkami (albo i niektórzy nazywają je "szelkami").

                A Wikipedii nie ufałbym do końca, wszak nie może być ona wolna od błędów, skoro tworzą ją zwykli internauci a nie filolodzy z rzeszą specjalistów i konsultantów.

                pzdr.
                lutzek

                PS. Miłośnicy komunikacji także powszechnie używają terminu "pantograf".
                • Gość: gorby Re: No to zakończmy spór... IP: *.it-net.pl 07.03.06, 00:15
                  tak to jest jak sie wierzy wikipedii, którą sam zresztą niegdyś współredagowałem:D:D:D
                • unknown_man Re: No to zakończmy spór... 07.03.06, 10:02
                  Link do wikipedii był akurat jednym z kilku, które podobnie to tłumaczyły.

                  Tu coś ze słownika wyrazów obcych Kopalińskiego:

                  www.slownik-online.pl/kopalinski/0887564139F84C0EC125659F0012593B.php
                  "pantograf - przyrząd kreślarski do powiększania a. zmniejszania rysunków;
                  NOŻYCOWY odbierak prądu na tramwajach i lokomotywach elektr., ślizgający się po
                  przewodach sieci trakcyjnej."

                  Jeśli chodzi o przyrząd kreślarski..
                  upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/e/e2/Pantograf.jpg
                  Na tym zdjęciu widać wyraźnie podobieństwo do pantografu na tramwaju lub
                  lokomotywie.
                  Odbieraki na trolejbusie w ten sposób raczej nie wyglądają :)

                  > A Wikipedii nie ufałbym do końca, wszak nie może być ona wolna od błędów,
                  > skoro tworzą ją zwykli internauci a nie filolodzy z rzeszą specjalistów i
                  > konsultantów.
                  >
                  No tym rzem jednak punkt dla Wikipedii :)

                  > PS. Miłośnicy komunikacji także powszechnie używają terminu "pantograf".
                  >
                  No akurat nie wydaje mi się. Sam jestem jednym z nich i pierwszy raz słyszę coś
                  takiego :)
                  • Gość: lutzek Tu naprawdę nie ma nad czym dyskutować... IP: *.escom.net.pl 07.03.06, 12:06
                    Uwierz po prostu, że tak jest, a jak nie wierzysz to sięgnij do drukowanych słowników. Polecam ów Słownik Wyrazów Obcych.

                    A słownik w wersji elektronicznej, który poleciłeś... szkoda że nie dopisałeś wszystkiego:

                    -------
                    trolej odbierak (zbieracz) prądu, dostarczający go do silnika tramwaju a. trolejbusu, pałąk ślizgający się po drucie jezdnym (por. pantograf).

                    ----
                    • unknown_man Re: Tu naprawdę nie ma nad czym dyskutować... 07.03.06, 12:52
                      > Uwierz po prostu, że tak jest, a jak nie wierzysz to sięgnij do drukowanych
                      > słowników. Polecam ów Słownik Wyrazów Obcych.
                      >
                      No właśnie przeglądałem drukowane wydanie Kopalińskiego i definicja jest taka
                      jak wkleiłem :)

                      > trolej odbierak (zbieracz) prądu, dostarczający go do silnika tramwaju a.
                      > trolejbusu, pałąk ślizgający się po drucie jezdnym (por. pantograf).
                      >
                      To się zgadza, ale nie widzę, żeby z tego odniesienia do pantografu coś
                      wynikało. Wszystko to chyba kwestia interpretacji/przyzwyczzajenia ;)

                      > I uwierz starszemu miłośnikowi komunikacji z niemalże 30-letnim stażem
                      >
                      Nigdzie nie napisałem, że nie wierzę :)
                      Ale w Lublinie nigdy się nie spotkałem z tym, że ktoś nazywa odbieraki prądu
                      pantografami, skoro mają swoją nazwę :)

                      > A pantografy rzeczywiście dzielą się na: pałąkowate, rombowate
                      > (zwane potocznie "typu kolejowego"), łukowate (nie używane już, a niegdyś
                      > używane w tramwajach, np. serii F).
                      >
                      No i to jest sedno sprawy :)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: dd Re: Tu naprawdę nie ma nad czym dyskutować... IP: *.it-net.pl 07.03.06, 17:47
                        darujcie sobie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka