eurogory
30.03.06, 11:26
Jakże Ministerstwo Skarbu nie miało powodu odwołać poprzedniego prezesa
AZOTÓW ? Sprawa czytelna dla dziecka. Tylko osoby z PiS, wszędzie na
strategiczne stanowiska, ba pozostałe kierownicze również! czyż tego niewidać
tzw. gołym okiem? Kiedyś ten wzorzec też był używany, tyle ,że "grała" nim
komuna, a partia nazywała się PZPR.
Takie jest prawo "dzungli" politycznej !
Nie jestem związana z Puławami, być może nowa Pani Prezes to akurat wyjątek
łącżący fachowość, kompetencje i PiS w jednym. Ale sprawą podstawową jest
osoba poprzedniego prezesa i powodu odwołania !!!, gdziekolwiek by to w
Polsce nie była - zawsze ten sam model działania np. ciepłowinik prezesem
POT, wicemister gospodarki d/s górnictwa zupełnie spoza tej branży, itd itp
na kazdym kroku.
Podstawy problemu leżą w niskiej kulturze politycznej wyborców, którzy prawie
nie uczestniczą we wszelkich wyborach, a później społeczeństwo ma
taki "pasztet" tak dyktatura PiS. Szykuje się "gorąca jesień" wyborcza. Po
tym co się dzieje, należy na "stołkach" spodziewać się bardziej
skonsolidowanego z innymi lewicowymi partiami SLD,niż przekroczenia progów
wyborczych przez PiS.