Dodaj do ulubionych

KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał

04.04.06, 08:58
Dziś Kurier Lubelski donosi:
www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=24687
Powołując się na obietnice marszałka Józefa Piłsudskiego oraz przedwojenne dokumenty, KUL chce przejąć od wojska budynek przy ul. Radziszewskiego, gdzie obecnie mieści się dowództwo 3. Brygady.

– Memoriał w tej sprawie złożony został na ręce ministra obrony w 1990 r. KUL nie jest właścicielem terenu ani budynku. Liczymy na przekazanie nam budynku, powołując się na przedwojenne plany i zamiary władz RP. Trudno w tej chwili określić prawną formę i koszty przekazania – powiedział Kurierowi radca prawny KUL mecenas Krzysztof Pachoł.
Zachowały się rozkazy marszałka Piłsudskiego, który w 1921 r. polecił przekazać na potrzeby uniwersytetu tzw. koszary świętokrzyskie, w których obecnie, przy Al. Racławickich 14, mieści się uczelnia. W telegramie od marszałka jest także mowa o kolejnych obiektach, jakie ma otrzymać uniwersytet.
Konsekwencją tych postanowień jest mapa z 1935 r. wykonana przez Inspektorat Geodezyjny, gdzie budynek, o który ubiega się KUL, jest zaznaczony jako ten, który w przyszłości ma być przekazany uniwersytetowi. Istnieje też projekt przedwojennej uchwały sejmowej nadającej KUL-owi m.in. ten obiekt.
Budynek przy ul. Radziszewskiego, z racji bliskości głównych gmachów KUL, byłby dla uczelni bardzo atrakcyjny. Uniwersytet gotów jest do rozmów o jego przekazaniu. Rzecznik KUL Beata Górka powiedziała, że w razie przejęcia budynku Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” pozostanie na swoim miejscu.
Sprawa przekazania obiektu ma szansę na załatwienie teraz, kiedy decydują się losy wojska w Lublinie.
3. Brygada jest bowiem w stanie redukcji, a w budynku mieści się jej dowództwo MON potwierdza, że jest w posiadaniu pisma z KUL. Na zapytanie ministerstwa Rejonowy Zarząd Infrastruktury rozpoczął nawet rozpoznanie zasobu wojskowych nieruchomości.
– Są możliwości przeniesienia dowództwa do innych obiektów, np. do koszar jednostki na Majdanku czy ul. Kruczkowskiego – mówi płk Jan Bęś, szef RZI. – Taką odpowiedź przesłaliśmy do MON.
To jednak nie oznacza jeszcze ani przekazania, ani przeprowadzki. Za dwa tygodnie MON wyda opinię w tej sprawie. Jeżeli będzie przychylna, rozpocznie się procedura i negocjacje. Do sprawy włączy się Agencja Mienia Wojskowego i sporządzi np. ofertę sprzedaży dla KUL. W opinii wojskowych procedura na pewno potrwa przynajmniej do końca roku. WUKA, MOUL
Obserwuj wątek
    • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 04.04.06, 09:14
      Ten budynek jest b. atrakcyjny, nie tylko dla KUL, jego cena jest niemała.KUL
      chce go dostać za darmo, argumenty na które się KUL-owcy powołują są śmieszne,
      ale w dzisiejszych układach politycznych i strachu niektórych polityków przed
      klerem załatwienie tego jest całkiem realne.
      • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 04.04.06, 09:21
        Nikt im nie da tego budynku za darmo. Moim zdaniem jeśli wojsko będzie chciało
        się pozbyć budynku to sprzedadzą go. Z tego co kojarze jakiś wojskowy obecnie
        budynek przed wojną należał do KULu tylko za PRLu został im zabrany więc na
        początku myslałem ze o to chodzi.
        • Gość: ef Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.it-net.pl 04.04.06, 11:33
          nie bardzo podoba mi sie wizja przejecia tego budynku przez kul, jesli tak sie
          stanie dalej bedziemy mieli w miescie kolejny smutny obiekt
          • Gość: maniek.27 A który jest wesoły???n/t IP: *.lublin.mm.pl 04.04.06, 14:19
      • Gość: T Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.chello.pl 04.04.06, 19:57
        Niech sobie KUL ezgekwuje obietnicę od Marszałka. Nie ma i nie może być innej
        możliwości w myśl obowiązującego dziś prawa. Chyba, że obecny Sejm je zmieni.
        POZDR.
        • Gość: kościelny Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:30
          KLEROWI nikt się nie przeciwstawi.Dzisiaj kler rządzi Polską.Kleru prawie każdy się boi i zgodnie z zasadą "jak kler pierdzi,to parafianie słuchają.I ani mru mru,bo do piekła!"
    • Gość: Anna Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 12:47
      Przekazanie tego obiektu KUL-owi za friko czy za bezcen byłoby ogromną
      głupotą!!!
      • Gość: idzi Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.it-net.pl 04.04.06, 12:54
        a ja myślę, że jedyne, w co jeszcze można w tym mieście inwestować - to edukacja.
    • Gość: bronia Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 18:50
      Zastanawiam sięwielce.Piłsudski obiecał,więc dlaczego nie dał?Czy są jakieś stosowne dokumenty w tej sprawie?No i jak wieść niesie,był już projekt ustawy sejmowej w sprawie tego budynku.Dlaczego nie został zrealizowany?
      Piłsudski był protestantem.Jak więc protestant mógł obiecywać coś kościołowi?
      Jedno jest pewne.Kościół jest niezwykle pazerny i wszelkimi matactwami,oszustwami potrafi zalatwić swoje (nie zawsze uczciwe) sprawy.A że kościół pod swoim butem trzyma urzędników panstwowych,więc w niedługim czasie możemy spodziewać się,że sporny budynek zostanie niebawem przejęty przez KUL.I żeby było weselej - KUL będzie domagał się od państwa odszkodowania za użytkowanie przez tyle lat budynkuprzez wojsko!No i zwrócony KULowi budynek powinien być całkowicie wyremontowany na koszt wojska!!!!
      • Gość: qbanos Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 19:33
        kul się kiedyś udławi własną pazernością wydaje się muy że jest uyższą uczelnią
        a tok na prawdę kombinując trzyma poziom średniego liceum Mi kaczy ński też
        obiecywał i ch.. z tego wychodzi
        • Gość: bronia Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 21:39
          W tym momencie zupełnie się z Tobą zgadzam.
          • Gość: widzącyzlublina Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.dot-com.net.pl 13.04.06, 18:57
            KUL ma wielkie zasługi w rozwoju kabotyńskiego katolicyzmu. 10 zbrodniarzy
            sądowych wydających wyroki śmierci w sądach wojskowych na Zamku Lubelskim w
            latach 1944-54 było absolwenami KUL. Gmach siedziby i wiezienia Gestapo "Pod
            Zegarem" oraz następnie siedziby wiezienia NKWD powinien być zamieniony w
            siedzibę Instytutu Ekumenicznego KUL i wykorzystywany do nadbudowy teologicznej
            powszechności wybrania wszystkich ludzi przez Boga do zbawienia niezależnie od
            wiary, postępowania jak to głosi ks prof Hryniewicz pod władzą ostatniego
            Wielkiego Kanclerza KUL abp Józefa Życińskiego. Po nieudanych wyborach rasy
            nordyckiego narlodu niemieckiego i klasy wiodacej siły proletariatu
            marksistowskiego wszyscy nareszcie możemy sie wybrać w analogii do starszych
            braci. Tak nam dopomóż wspaniały budynku.
        • Gość: Niewierzący Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:32
          Nie trzeba było wierzyć...
        • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 04.04.06, 23:17
          A co studiowałeś? Ja studiuję na KULu i UMCSie i żadnej większej różnicy nie
          widzę. Tak więc jak nie wiesz to nie pisz bo poziom licealny to akurat ty
          prezentujesz.
          • Gość: ok Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: 212.182.32.* 05.04.06, 00:04
            Lublinianie z tego forum, którzy tak na KUL odkazujecie, weźcie pod uwagę, że
            gdyby ten uniwersytet 90 lat temu nie powstał, bylibyście dziś miszkańcami
            głebokiego zadupia,o którym prócz historyków mało kto słyszał. Nie łudźcie się,
            Umcsu też by tu nie było, no może jakaś wyższa szkoła zawodowa z profesurą
            dojeżdzającą z Rzeszowa.
            • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 05.04.06, 00:14
              Co Ty gadasz człowieku, uczelnia która uczy że homoseksualizm mozna wyleczyć
              oraz proawadzi wykłady naukowe o egzorcyzmach nie jest poważna, zapewniam Cie
              ze i bez tej uczelni Lublin byłby takim jaki dzisiaj jest, sa tu jeszcze inne
              uczelnie z prawdziwego zdarzenia.
              • Gość: ok Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: 212.182.32.* 05.04.06, 01:19
                Przyko mi ale jakoś ci, bruner, nie wierzę.
              • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 10:43
                Bruner! Prawda jest taka że to nie przypadek iż UMCS powstał 200 metrów od
                KULu. UMCS powstał jako konkurencja dla katolickiej uczelni. W okresie PRLu
                UMCS cały cas się rozrastał a KUL upadał. I taka jest prawda. A co do
                homoseksualizmu to ja nie pamiętam aby kiedykolwiek na zajęciach był ten temat
                poruszony. Przypomnę CI tylko, że to na UMCSie zakazano wystawy kaszulek m.in.
                odnoszących się do homoseksualizmu. Najważniejszy jest poziom na uczelni, który
                jest bardzo do siebie zbliżony (jeden kierunek jest lepszy na KULu a inny na
                UMCSie)
                • Gość: PJ Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.it-net.pl 05.04.06, 18:00
                  Maniek opowiada bzdety. Otóż UMCS powstal nie jako konkurencja dla KUL, ale
                  jego uzupelnienie. Bowiem byly tam kierunki,których nie mial KUL m.in.
                  medycyna, rolnictwo, a nie prawo czy historia. Dopiero w l. 50 stal się
                  konkurentem KUL. Trzeba więc wiedzieć co się pisze bo wyjdzie, że Politechnika
                  (WSI) to też powstala by "dolożyć" KUL.
                  Poza tym ten budynek o którym mowa to powstal w l. 30, a wiec wcześniej nikt
                  nikomu nie mógl go przekazywać.
                  • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 21:58
                    Ciekawa teoria. A czy władza zamiast otwierac nową uczelnię nie mogła w takim
                    razie otworzyć tych kierunków na KULu? Zaoszczędziłaby trochę a kasa była
                    potrzebna wtedy na odbudowe kraju. Jeśli miał uzupełniać KUL to po co otworzona
                    takie kierunki co na KULu wtedy były? Tak więc teoria całkowicie nietrafna.
                    Lublin był do niedawna jedynym polskim miastem z dwoma uniwerkami i jestem
                    przekonany że wtedy nie otwierzono by nowego a napewno nie w Lublinie.
                    • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 05.04.06, 22:35
                      Gość portalu: maniek.27 napisał(a):

                      > Ciekawa teoria. A czy władza zamiast otwierac nową uczelnię nie mogła w takim
                      > razie otworzyć tych kierunków na KULu? Zaoszczędziłaby trochę a kasa była
                      > potrzebna wtedy na odbudowe kraju. Jeśli miał uzupełniać KUL to po co
                      otworzona
                      >
                      Dobre :), władza komunistyczna tak sobie wtedy na KUL-u otwiera nowe
                      kierunki :).
                      Ale swoja droga gdyby sie tak wtedy sTało oznaczałoby to że KUL wcale nie był
                      taki niezalezny i współdziałał z komunistyczną władzą.
                      • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 00:54
                        Ano widzisz że to nie przypadek jednak że UMCS powstał 200m od KULu.
                • Gość: guga Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 12.04.06, 22:25
                  Przechodzę obok Kul-u przez 40 lat i żuraw budowlany,który jest na nim
                  ustawiony ciągle pracuje.Albo na przedniej częśći,albo na tylnej albo na
                  którymś boku.Dla mnie jest to oznaka,że cały czas jest potrzebny do mniejszych
                  czy większych inwestycji.A opinia co do mroków okresu PRL-owskiego dla KUL-u
                  jest dla mnie totalnym zaskoczeniem.Takiej hossy jak w tamtym okresie nie miała
                  żadna inna uczelnia.A narzekania będą oczywiście zawsze.Jak to u nas
                  bywa.Apetyt wzrasta w miarę jedzenia.
              • Gość: aristo KUL jest wielki IP: *.net.pulawy.pl 18.04.06, 22:34
                Gdybys troszke poczytał, to bys wiedział, że Lublin rozwinął sie jako miasto
                min. dzięki KULowi. A i UMCS też powstał dzięki KULowi, ponieważ komuniści
                najpier zgodzili sie na otwarcie uczelni, licząc, że ja przejmą. kiedy sie nie
                udało, erygowali UMCS jako uniwersytet konkurencyjny wobec KULu. Takie były
                początki uczelni wyższych w Lublinie. Studiuje na KULu, i na UMCSie i większej
                róznicy nie widzel. Obie uczelnie są ok. Moge nawet powiedziec, że KUL jest
                lepszy, przynajmniej jesli chodzi o niektóre wydzialy.
                A swoją drogą, skad w Was tyle nienawiści?
          • Gość: QQ Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 08:18
            mam doktorat więc poziomu licealnego nie reprezentuję a studia kończyłem jak
            jeszcze języki klasyczne były normą i studia były dla elit
            • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 10:47
              Pisz z jednego nicka. Chyba że jakieś rozdwojenie jaźni masz. Dla jakiej elity?
              Kiedyś ludzie nie szli na studia bo po przyzakładówce szli od razu do roboty. A
              co do języków klasycznych to na kierunku, który ja studiuję na KULu łacina jest
              obowiązkowa
        • Gość: Józef P. Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 00:08
          Tu jest mowa o KULu a wszyscy mówią o Kościele (to chyba nie jest to samo).
          Gdyby chodziło o UMCS, wszyscy ryczeli by z zachwytu. A UMCS przejął niedawno
          od wojska budynki i tereny przy al. Kraśnickiej i wtedy nikt takich bredni nie
          wygadywał jak ty o KULu. A poziom obydwu lubelskich uniwersytetów jest według
          mnie zbliżony
          • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 10:44
            Dokładnie! No ale UMCS może przejmować a KUL nie.
            • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 05.04.06, 18:13
              UMCS jest uczelnia państwową a KUL prywatną, dlatego nie może za darmo
              przejmować państwowego mienia.
              • Gość: kościelny Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 18:25
                Kościół w Polsce wszystko może.Kościół jst poza prawem i ponad rządem.
              • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 21:47
                Ale chyba studiuje sie tam za darmo. Zresztą KUL podlega pod ustawę o
                uczelniach wyższych
                • Gość: guga Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 12.04.06, 22:31
                  Oczywiście,że KUL otrzymuje dotacje państwowe i to w dużej wysokości.Niedawno
                  słyszałam z listu rektora,że jest 65%.
      • Gość: sekułła Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 11:53
        "Piłsudski był protestantem. Jak więc protestant mógł obiecywać cós
        kościołowi ?"
        -----------------------------------------------
        Firma SMARK Edukejszen dziękuje Ci broniu za popularyzację jej technik
        rozumowania i prezentację rzetelnej wiedzy.
    • olias nachalni, łapczywi, wredni 05.04.06, 18:51
      wstyd, tylko tyle zostało z legendy KULu
      • Gość: Gogi Cool IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:58
        O poziomie KUL-u świadczy to, że lądują tam na ogół ci, którzy nie dostali się na UMCS lub inne państwowe( czyt. laickie ) uczelnie. Mam na myśli ludzi, którzy zdawali na poważne kierunki, takie które funkcjonują na renomowanych uczelniach a nie tych, którzy zdecydowali się studiować michałki, takie jak religioznawstwo i jemu podobne, od których ta uczelnia zaczynała.
        • folkatka Re: Cool 05.04.06, 20:15

          Wbrew temu, co pisza tu niektórzy, to pragnęłabym zauwazyć, że UMCS mimo
          wszystko powstał w 1944 jako PRZECIWWAGA dla KULu, nie zaś jego uzupełnienie.
          Teza o "uzupełnieniu" jest nielogiczna, ponieważ władza ludowa od samego swego
          początku dążyła do zamknięcia KULu, a gdy okazało się że jest to niemożliwe, to
          cofnięto pozwolenie na co atrakcyjniejsze kierunki ( jak prawo) a absolwenci
          KULu nie mogli znaleźć pracy zgodnej z kwalifikacjami.
          • Gość: KULwa Re: Cool IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 20:24
            Folkatka napisała:
            >....a absolwenci KULu nie mogli znaleźć pracy zgodnej z kwalifikacjami.....
            Czyli absolwenci KULu byli barzo nisko notowani jako fachowcy (niski poziom nauczania?)
            • folkatka Re: Cool 05.04.06, 20:31

              Nie, tam była porządna edukacja, bez żadnego zakłamania, ekonomii
              socjalistycznej, cytatów z Lenina, otwarcie mówiono o Katyniu i 17 wrzesnia
              etc. To dlatego ludzie po KULu byli postrzegani jako potencjalne zagrożenie. A
              co do poziomu nauczania - to powiem Ci że mój kierunek - historia sztuki był
              swego czasu uważany za najlepszy w POlsce, wykładały tam wielkie nazwiska
              (prof. J. Woźniakowski czy prof. T. Chrzanowski, który z powodu swej
              bezpartyjności miał problemy na macierzystym UJ)
            • olias Re: Cool 06.04.06, 08:05
              nie, wtedy obowiązywał "zapis". Po prostu - bonzowie przedsiębiorstw i urzędów
              wiedzieli co im wolno, a co nie. Jakby co to sekretarz pop (podstawowa komórka
              partyjna) mogli przypomnieć bonzowi.
              Wtedy rzeczywiście, np. kierunki ścisłe kryły się pod nazwą filozofia przyrody
              (chyba tak to brzmiało). I jednak właśnie wtedy nikt z KULu nie drwił.
              Niestety dziś potwierdza się polska reguła - jak chcesz kogoś zgnoić - daj mu
              władzę.
        • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 21:51
          Popatrz a ja się tam dostałem bo chciałem. Tak wiec tą teorię możesz sobie
          wsadzić. Zresztą czytałem (chyba w Newsweeku czy Wprost)że najbardziej
          rozpoznawalne uczelnie wyższe polskie wśród europejczyków to: UJ, UW i KUL.
          • bruner4 Rozpoznawanie 05.04.06, 22:30
            Może się juz dowiedzieli czego na KUL-u uczą i stad to szybkie rozpoznawanie.
            • Gość: maniek.27 Re: Rozpoznawanie IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 00:56
              No a czego uczą cwaniaczku? Studiowałeś tam czy jakiś kompleks masz? Ja
              studiuję i na KULu i na UMCSie więc coś do powiedzenia na temat uczenia na tych
              uczelniach mam.
              • bruner4 Re: Rozpoznawanie 06.04.06, 13:13
                Poczytaj wcześniejsze moje posty jak równiez inne watki na forum.
                • Gość: J 23 Re: Rozpoznawanie IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 13:28
                  a ty bruner4 sobie poczytaj o takim jednym, co słusznie sugerował, że niektórym
                  lepiej byłoby kury szcz.. prowadzać, albo niech ci bronia poczyta na głos.
                  • bruner4 Re: Rozpoznawanie 06.04.06, 13:33
                    Może wyrazaj się jaśniej bo Twój slang jest dla mnie niezrozumiały, postaraj
                    sie tez nie uzywać skrótów.
                    • Gość: J23 Re: Rozpoznawanie IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 13:42
                      Poczytaj coś innego, niż GW i własne wpisy na tym forum, to zrozumiesz
                      mój "slang". "Wam kury szcz.. prowadzać", to jedno z bardziej znanych
                      powiedzonek Marszałka Piłsudskiego.
                      • bruner4 Re: Rozpoznawanie 06.04.06, 14:51
                        Zdaje sie że to ty powinienes sobie o nim dokładniej poczytać..
                      • bruner4 Re: Rozpoznawanie 06.04.06, 14:57
                        to gdybys o nim nieco wiecej wiedział, zdziwiłbys sie jaki to był z niego
                        dobry katolik i prawicowiec, aż dziw bierze że dzisiejsza prawica tak go
                        wychwala..poza tym skąd ty mozesz wiedziec co ja czytam.
                        • Gość: j23 Re: Rozpoznawanie IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 15:42
                          od wystawiania certyfikatów na "dobrego katolika" to ja nie jestem - nie będę
                          odbierać chleba pisującym i czytującym GW.
                          Poza tym, to ty sobie tutaj gadu-gadu, a twoje kury nie wyprowadzone.
                          • bruner4 Re: Rozpoznawanie 06.04.06, 16:37
                            Gość portalu: j23 napisał(a):

                            > Poza tym, to ty sobie tutaj gadu-gadu, a twoje kury nie wyprowadzone.

                            Widzę że potrzebujesz pomocy...ja niestety ci nie pomogę- nie moja
                            branża..musisz sie zwrócic do specjalisty.
                            • Gość: J23 Re: Rozpoznawanie IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 17:38
                              Jaka jest twoja branża, łatwo odgadnąć, choćby na tej podstawie, że usiłujesz
                              mi powiedzieć co ja "muszę".

                              Mało mnie to zresztą obchodzi, co najwyżej żal mi twoich kur. No, poprowadźże
                              stworzenia za potrzebą - one liczą na twoje zainteresowanie i pomoc.

                              bez odbioru
                  • edico Re: Nieodłączny atrybut gustu i wychowania 10.04.06, 00:43
                    Gość portalu: J 23 napisał(a):

                    > a ty bruner4 sobie poczytaj o takim jednym, co słusznie sugerował, że niektórym
                    > lepiej byłoby kury szcz.. prowadzać, albo niech ci bronia poczyta na głos.
                    Jest to chyba kwestia mentalności, że niektórzy bez swoich psów, kur... nigdzie
                    obejść się nie mogą.
          • Gość: majka Re: Cool IP: *.chello.pl 08.04.06, 22:33
            ja tez wybrałam KUL kończe juz studia z psychologii i jestm bardzo zadowolona,
            że wybrałam ten kierunek własnie na tej uczelni i kropka!
            ale mnie wkurza to ze ludzie gadaja takie różne glupoty o KUL, a tak naprawdę
            nie znaja tej uczelni
            a może ...
            zawisc i zazdrosc?? jak np moja kolezank z liceum studiuje teraz na UMCS na
            pytanie czego tak nie lubi Kul-u odp " bo wy tam same marmury macie" no i to
            wszystko z tac koscielnych, no argument w kosmos !!! :D
            • bruner4 Re: Cool 08.04.06, 23:05
              Zadowolenie absolwentów z przebiegu studiów wcale nie musi swiadczyc o wysokim
              poziomie uczelni, powiem nawet że predzej jest na odwrót, lekkie studia przy
              małym nakładzie pracy własnej i wysiłku powoduja że studenci mają wiecej czasu
              i są zadowoleni bo np. nie muszą uczyć i stresować trudnymi egzaminami.Swoja
              drogą to zawsze mnie to zastanawia że ja mając np. cztery egzaminy nie mam na
              nic czasu, a KUL-meni majac osiem wcale się nie przejmują i nauka nie zajmuje
              im tyle czasu (a na zadnych geniuszy tez nie wygladają).Potem okazuje sie
              jeszcze że dostali b. dobre oceny (!).A te marmury...czy to wazne..
              • Gość: GOŚĆ Re: Cool IP: *.chello.pl 09.04.06, 08:53
                Czyli jednak zazdrość i zawiść.........
                • bruner4 Re: Cool 09.04.06, 14:36
                  Zazdrość i zawiść? Dziwny jestes jakiś...kazdy sie uczy sam dla siebie a nie
                  dla papierka jakim jest dyplom, zresztą jeśli uczelnia słabo kształci to
                  wyjdzie to prędzej czy później , skutkiem są słabe notowania absolwentów na
                  rynku pracy (masz juz przykłady-prywatne szkoły licencjackie w których mozna
                  tez zostać magistrem)
                  • Gość: GOŚĆ Re: Cool IP: *.chello.pl 10.04.06, 22:58
                    Piszesz o rynku pracy. No i zgadza sie, ale nie mozesz mówić że studenci po KULU sa słabo wykształceni i przygotowani do pracy zawodowej jeżeli uprzednio nie przeprowadziłeś badań na reprezentatywnej grupie absolwentów KULU!! Bo te teksty, który teraz wypisujesz to są bajeczki oparte na Twoich niesłusznych domysłach!!!
                    • bruner4 Re: Cool 10.04.06, 23:05
                      Przeczytaj jeszcze raz moje posty. Nigdzie nie napisałem że studenci KUL są
                      słabo wykształceni i przygotowani do pracy zawodowej. Dziwiłem się natomiast ze
                      ta uczelnia głosi pseudonaukowe bzdury i ze studenci mało czasu poświęcają na
                      nauke do egzaminów (to ostatnie sam osobiście stwierdziłem na "przypadkowej
                      próbce" studentów)
        • olias Re: Cool 06.04.06, 08:00
          a pamiętam czasy, gdy na studiujących na KUL-u patrzyło się inaczej.
          Studiowałam na UMCS, KUL był wtedy "elitą".
          Wtedy .... za komuny.
          • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 10:51
            Wtedy to na KULu nie nauczano "teorii komunistycznych" która była podstawą na
            innych uczelniach. Ludzie studiujący tam byli niezwykle odważni gdyż po
            skończeniu studiów mieli problem ze znalezieniem pracy. Obecnie poziom KULu i
            UMCSu jest podobny (studiuję na obu uczelniach więc coś o tym wiem).
            • bruner4 Re: Cool 06.04.06, 13:31
              Teorie komunistyczne nie były podstawą np. na uczelniach technicznych. A część
              ludzi którzy wtedy studiowała na KUL-u robiła to równiez z tego powodu ze po
              KUL-u nie brano do wojska (2-letnia lub jednoroczna słuzba).Rzeczywiście ze
              znalezieniem pracy po KUL-u tez było ciężko, ale nie wszyscy absolwenci się
              wtedy tak do pracy palili, można było się wtedy łatwiej utrzymac niz teraz.

              PS. Za bardzo się przejmujesz tym że studiujesz na dwóch uczelniach, nie jest
              to znowu powód abyś był ekspertem od obydwu tych uczelni
              • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 23:16
                Nie chwalę się. Gdybym tego nie napisał to by było że bronię swojej uczelni.
                Moim zdaniem obie uczelnie są dobre i obie niech się rozwijają. Na tym powinno
                zależeć Lublinowi i jego mieszkańcom
                "tego powodu ze po KUL-u nie brano do wojska"
                Z całym szacunkiem ale trudno mi sobie wyobrazić żeby ktoś szedł na KUL tylko
                po to aby wojska uniknąć biorąc pod uwagę to iż miałby problemy z pracą
                • bruner4 Re: Cool 07.04.06, 01:04
                  Właściwie z samej definicji uczelni katolickiej wynika że nie moze byc ona do
                  końca dobra, gdyż jej nauka musi byc zgodna z dogmatami wiary. Jeśli fakty
                  naukowe nie są z nimi zgodne to powstają takie takie sytuacje jak znane z
                  historii odmienne zdania naukowców katolickich na temat np. krążenia planet we
                  wszechswiecie, teorii Darwina itp., a obecnie np. na temat leczenia
                  homoseksualizmu i skuteczności srodków antykoncepcyjnych.
                  • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 07.04.06, 10:28
                    Problem polega na tym, że na zajęciach nikt nie porusza tematu homoseksualizmu.
                    Zakres materiału jest taki sam jak na uczelni świeckiej. Mówisz mi o wykładzie
                    który się odbył na UMCSie. Idąc Twoim tokiem myślenia można powiedzieć ze UMCS
                    każe leczyć homoseksualizm! Twoja wizja studentów KULu zamyka się na temacie
                    RM i Rydzyka. Prawda jest taka że studenci KULu nie potępiają homoseksualistów,
                    nie sa przeciwko ustawowej regulacji związków partnerskich (mówie o swoich
                    znajomych). Tak wiec nie pisz czegoś o czym tak do końca nic nie wiesz.
          • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 10:54
            A wracając do Twojej wcześniejszej wypowiedzi to UMCS też dostał za darmo
            tereny wojskowe i jakoś tragedii nie ma. Lublin "żyje" głównie dzięki uczelniom
            więc powinny się one rozwijać i rozbudowywać
            • Gość: PJ Re: Cool IP: *.it-net.pl 06.04.06, 12:17
              Do Mańka i folkatki.Wasze uwagi odnośnie powstania UMCS są nietrafne, bo nie
              uwzględniają czasu w którym powstal. 1) Decyzja o powstaniu zapadla latem 1944
              r., a wykonywali ją prof. przedwojenni. Trzeba sięgnąć do protokolów PKWN i
              przeczytać dyskusję w której prof. Raabe wyraźniej mówil, że w Lub. jest
              uniwers. hum, to ten nowy powinien być mat.przyrodniczy.I taki powstal, a więc
              pytanie retoryczne: byla to konkurencja dla KUL czy jego uzupelnienie,
              oczywiście od l. 50 bylo inaczej,2) W 1944 r. nic jeszcze nie bylo przesądzone,
              Jalta miala dopiero nadejść, ale Lublin mial być polski, wladze sowieckie,
              które faktycznie rządzily nie dązyly do zniszczenia Kościola i ijego instytucji
              (a więc KUL), ale do jego wykorzystania, 3)Nie jest więc winą ani prof., ani
              studentów, że związali się z UMCS, większość z nich pracowala, pracuje, uczyla
              się i uczy dobrze, a zaślepieni ideologią są wszędzie (na KUL byli postępowi
              księża), 4) Myślę, że to jest fajnie, że w Lub. są dwa uniwersytety i dużo
              studentów.
              • Gość: maniek.27 Re: Cool IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 23:10
                mamy na ten temat różne teorie. Oczywiście że to fajnie że są tu dwa uniwerki
                na dobrym poziomie.
            • bruner4 Re: Cool 06.04.06, 13:24
              Ale te prywatne za swoje pieniądze.
    • Gość: bronia Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 21:03
      Rzeczniczka z KULu wypowiada się o nieruchomości tak,jakby już było po sprawie.(np.że muzeum martyrologii pozostanie).Ponadto jakiś wojskowy również wypowiada się,jakby sprawa była przesądzona na korzyść KULu.
      A może faktycznie budynek ten należy się KULowi?Uczelnia biedna,dotowana przez państwo więcej niż wszystkie państwowe uczelnie w Lublie razem wzięte.
      Szkoda słów.Lepiej niech na KULu kontynuują problem leczenia homoseksualistów.A taką sprawą zajmuje się tamtejsze duszpasterstwo akademickie.
      I pomyśleć,że takich dyrnot na KULu nauczają.Tragiczne to.
      • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 05.04.06, 21:52
        A skąd wiesz ile kasy dostają?
      • Gość: GOŚĆ Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: 87.207.168.* 06.04.06, 17:20
        Bronia. A co ty możesz wiedzieć o Kulu? Pleciesz jakieś androny o nauczaniu homoseksualistów, a nawet nire wiesz co tam się dzieje. Jeśli zostało wydane pozwolenie na wydanie tego budynku dla KUL i ma ciągle moc prawną, więc chyba nie ma dyskusji!!
        • Gość: bronia Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 18:20
          przeczytaj cały tekst o "leczeniu homoseksualistów"
          www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=23603&mode=thread&order=0&thold=0
          A co do pozwolenia na przekazanie budynku wojskowego dla KULu,to pierwsze słyszę,że jakoweś pozwolenie zostało wydane.A kto wydał?Uświadom mnie,bo jestem niezorienowana
      • Gość: GOŚĆ Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: 87.207.168.* 06.04.06, 18:49
        No więc tak. Tym problemem zajmuje się duszpasterwsto akademickie UMCS a nie KUL!! A poza tym jesli KUL ma ten telegram Pilsudskiego, projekt ustawy i lany zagospodarowania Lublina z 1935 roku wiec mozna powiedziec iz ten budynek praktycznie nalezal juz do nich, skoro z geodezji zrobiono ten plan. A co sie stalo ze go nie otrzymali nie mam pojecia. Ale jesli KUL go otrzyma to bardzo dobrze. Jesli uniwersytet dolozy nowe wydzialy do swojej oferty edukacyjnej najbardziej skorzysta na tym Lublin - nowi studenci = więcej dla miasta. Studenci są żyłą złota dla tego miasta, tylko szkoda ze władze tego nie dostrzegają.
        • Gość: bronia Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 18:59
          Nie chciała bym być zbyt upierdliwa.Powracam więc do linku i wybieram jedno,konkretne zdanie:
          Mamy już nawet spore sukcesy w leczeniu takich osób. Kilka z nich już odeszło z grupy i już nie potrzebuje wsparcia – informuje dr. Agnieszka Kozak z KUL, jedna z organizatorek.

          Czyli jednym słowem jakaś nawiedzona z KULu "już ma efekty leczenia osób z przypadlościami homoseksualnymi"
          Jeśli takkimi zagadnieniami i podobnymi zagadnieniami zajmują się na KULu,to istotnie jest to"uczelnia"
          Kiedyś WUML też nazywano uczelnią.
          • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 06.04.06, 23:18
            Popatrz a mi na zajęciach nikt o homoseksualistach nie wspominał. Pecha mam nie?
            • bruner4 Homoseksualizm a nauki KUL-u... 07.04.06, 00:56
              Moze nie miałes jeszcze o tym zajęć. Jeśli chcesz sprawdzic to popytaj o to
              wykładowców juz teraz. W artykule cytowanym przez Bronie znajdziesz osoby do
              których nalezy sie zwrócić.
              • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 07.04.06, 10:34
                Powtórzę się. Mówisz mi o wykładzie poprowadzonym przez kogoś z KULu ale
                na...UMCSie. A jeśli chodzi o zajecia to jeden z pracowników naukowych
                stwierdził że każdy ma prawo żyć z kim chce i jak chce.
                W związku z czym informuję Cię że na KULu zajęcia dotyczą zagadnień
                przedmiotowych. Nikt nie porusza ani homoseksualizmu ani teorii Darwina
                (skądinąd jest ona podważana przez niektórych naukowców) ani innych urojonych
                przez niektórych spraw i teorii
                • lulek.lulek Idiotyczny konflikt!!! 07.04.06, 10:52
                  Kłótnia ta jest co najmniej bezsensowna. Przecież wielu wykładowców KULu i
                  UMCSu wykłada na sąsiedniej uczelni! Prawda jest taka, że po skończeniu studiów
                  absolwent UMCSu i absolwent KULu będzie musiał się zmierzyć z okrutnym...
                  rynkiem pracy. I wtedy nikt nie będzie pytał się czy lubisz homoseksualistów,
                  czy na twojej uczelni zlikwidowano wystawę koszulek, czy twoja uczelnia jest
                  założona przez komunistów itd itp. Po skończeniu studiów każdy z was stanie
                  przed takim samym problemem, wystartuje z takiej samej pozycji.
                • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 07.04.06, 14:18
                  Więc ja tez powtórzę:
                  www.kurierlubelski.pl/index.php?name=News&file=article&sid=23603&mode=thread&order=0&thold=0

                  na UMCS agituje Duszpasterstwo UMCS, ale homoseksualizm leczą specjaliści z KUL.
                  • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 07.04.06, 23:12
                    A jak to się ma do poziomu nauczania uczelni? Lulek dobrze napisał. Po
                    skończeniu wszyscy startują z tego samego miejsca.
                    • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 08.04.06, 00:13
                      Jak to sie ma do poziomu nauczania? Tak się ma że jak jakaś uczelnia uczy bzdur
                      to jej poziom nauczania nie moze byc wysoki.
                      • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 08.04.06, 15:43
                        No to się mylisz mój drogi bardzo. Prawdą jest to że wielu wykładowców te
                        uczelnie mają wspólnych.
                        • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 08.04.06, 22:53
                          No i co z tego? Mogą mieć niektórych wspólnych, dużo wartościowych wykładowców
                          (zwłaszcza z tytułami) dorabia w wielu prywatnych szkołach (za niezłą kasę)
                          uczac tam po łebkach w soboty i niedziele a poziom tych szkół i ich absolwentów
                          jest tragiczny.
                          • Gość: Karoluszek S. Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 08.04.06, 23:09
                            Nie uogólniaj, brunerze4.
                            • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 08.04.06, 23:13
                              Nie uogólniam, dałem tylko przykład że uczelnie moga mieć wspólnych niektórych
                              wykładowców a różne poziomy nauczania.
                              • Gość: Karolucha Sekułła Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 08.04.06, 23:30
                                nom, nie wczytałam się
                          • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 21:20
                            Popatrz! I to na UMCSie akurat wykładają lepiej. Cóż za teoria Brunerku. Długo
                            nad nią myślałeś? Oj jakiś kompleks się włączył. Tak jak rzeszownianie w
                            stosunku do Lublina tak ty do KULu
                            • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 10.04.06, 21:29
                              Czy lepiej- nie wiem. Wiem natomiast że nie głoszą wcześniej opisywanych bzdur,
                              które dyskredytują tą uczelnie w oczach prawdziwych naukowców.
                              • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 23:20
                                Człowieku informuję cię po raz wtóry że wykładowcy nie poruszają tematu
                                homoseksualizmu!!! Nie ma na uczelni przedmiotu: leczenie homoseksualizmu itp.
                                Problem tworzą osoby takie jak ty (z całym szacunkiem dla twej osoby) coś sobie
                                ubzdurją i tworzą teorie spiskowe. Idąc twoim tokiem myślenia to i UMCS należy
                                zdyskredytować bo zakazał wystawy koszulek.
                                "Czy lepiej- nie wiem. Wiem natomiast że nie głoszą wcześniej opisywanych
                                bzdur, które dyskredytują tą uczelnie w oczach prawdziwych naukowców"
                                A jak się to ma do tego że część wykładowców (wcale nie taka mała) wykłada na
                                obu uczelniach? Jak to się ma do wykładowców UMCSu wykładających też na KULu?
                                • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 10.04.06, 23:25
                                  Powtarzasz sie, obie te sprawy już ci wcześniej wyjaśniałem (łacznie z podaniem
                                  artykułu w którym ci naukowcy są wymienieni), o wspólnych wykładowcach tez juz
                                  ci pisałem.
                                • e2006 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 12.04.06, 23:46
                                  Przeczytałam wszystkie wpisy na temat KULu i strasznie mi przykro, że tak wielu
                                  z was jest tak nienawistnie nastawionych do tej szkoły. Co was ta szkoła, ten
                                  Kościół tak boli? Do wszystkiego, z czym się nie identyfikujecie macie tak samo
                                  nienawistne i agresywne podejście? Czy jeżeli nie macie w czymś udziału, czegoś
                                  nie wyznajecie lub nie lubicie, to automatycznie musi to być złe? Czy coś lub
                                  ktoś nie może istnieć obok was, żebyście go nie opluli? Poza tym o nie jest
                                  prawda, że jest niski poziom nauczania. Ja akurat studiuję w soboty i mam
                                  cholernie dużo pracy, nie odczuwam, żeby któryś z wykładowców nam pobłażał. Poza
                                  tym nie studiuje za niczyje pieniądze, tylko za swoje własne, nie jest to
                                  ogromna kwota, ale płacę. Temat homoseksualizmu akurat na miom kierunku był
                                  poruszany wielokrotnie, chociażby na etyce lub psychologii ogólnej.
                                  • bruner4 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 13.04.06, 18:30
                                    Tu nie chodzi o nienawiść i agresje do czegoś z czymś sie ktos nie
                                    identyfikuje. Chodzi tu o jawną niesprawiedliwość polegającą na wyciąganiu
                                    państwowych pieniędzy, gruntów i budynków (szasem w bezczelny sposób), chodzi
                                    równiez o obłudę kościelną, ingerowanie w styl życia osób nawet z kościołem nie
                                    zwiazanych, jak również wprowadzanie kościelnej cenzury.To tak skrótowo.
                                    • e2006 Re: Homoseksualizm a nauki KUL-u... 13.04.06, 22:37
                                      Dlaczego to bezczelne wyciąganie pieniędzy, gruntów i budynków państwowych
                                      akurat w przypadku Kościoła czy Kulu tak Ci doskwiera? Czy tak samo razi Cię
                                      rozrzutność urzędników państwowych,ich nieuczciwość, korupcja? Czy jeżeli
                                      prywatny biznesmen wydębiłby jakiś państwowy budynek po zaniżonej cenie, bo dał
                                      komuś kasę pod stołem, bolałoby Cię też tak bardzo? Czego tak naprawdę Ci
                                      ubędzie, jeżeli Kul coś dostanie i coś z tym zrobi. Zawsze to chyba lepiej, niż
                                      budynek ma stać pusty, aż wandale się nim zajmą odpowiednio, albo jakaś ziemia
                                      miałaby leżeć odłogiem. A obłuda kościelna, na czym na polega? Na tym, że
                                      Kościół głosi teorie, z którymi się nie zgadzasz? Czy jeżeli uważasz, że
                                      homoseksualizm jest czymś, czego nie można wyleczyć i może jest w sumie ok, bo
                                      czemu nie, a Kościół wyraża w stosunku do niego dezaprobatę, to czy to jest
                                      obłuda? A na czym polega ingerowanie Kościoła w Twoje życie? Trudno mi sobie
                                      wyobrazić, aby cokolwiek, jakakolwiek organizacja, do której można przystąpić
                                      dobrowolnie lub nie przystąpić, może ingerować w życie ludzi, którzy są poza
                                      nią. Taki jest charakter i misja Kościoła, żeby głosić. Jest wiele innych
                                      organizacji i instytucji, które bez pytania naprawdę ingrują w ludzkie życie,
                                      ale akurat nie jest to Kościół. Jak Kościół może ingerować, jeżeli ktoś tego nie
                                      chce, nie wiem. A co to jest kościelna cenzura? Bo tego to już zupełnie nie
                                      rozumiem. Kościół ma stanowisko w wielu kwestiach życia. Jeżeli jesteś Jego
                                      nawet aktywnym członkiem, nie jest w stanie zakazać ani nakazać Tobie nic, czego
                                      sam nie chcesz. Kościół pozostawia decyzję Twojej wolnej woli i Twojemu
                                      sumieniu. To z Twojego serca pochodzą decyzje, że z czegoś rezygnujesz, czegoś
                                      nie robisz, bo chcesz żyć zgodnie z naturalnym prawem moralnym. A jeżeli ktoś
                                      żyje bez Boga, Kościół nie jest mu ani potrzebny ani bliski, to jak On może coś
                                      nakazać, czegoś zabronić?.
                                      • bruner4 ale się rozpisałaś... 13.04.06, 23:03
                                        -Razi mnie również bezprawne wyciąganie pieniędzy przez innych, ale kościół
                                        jest tu uprzywilejowany i bezkarny, odpowiedzialność karna księży za
                                        malwersacje finansowe (i nie tylko) jest wielką rzadkością
                                        -chyba zartujesz że ten budynek po sprzedaniu go w normalnym przetargu stałby
                                        pusty
                                        -leczenie homoseksualizmu (praktykowane na KUL) jest psudonaukową bzdurą
                                        -obłuda kościelna polega na niestosowaniu sie wiekszości kleru do zasad które
                                        głosi
                                        -kościół poprzez swe naciski na polityków powoduje zmiany np. w ustawodawstwie
                                        (np. zakaz aborcji, zapis o wartościach chrześcijańskich, opodatkowanie rodzin
                                        wielodzietnych itp.)
                                        -cenzura kościelna? np. BIG CYC i "moherowe berety", likwidacja festiwalu w
                                        Jarocinie, kampania przeciw Woodstock

                                        A w ogóle to obudz się, posłuchaj naszego radia, poogladaj telewizję, zobacz
                                        ile mamy kościołów, jakie one wielkie i bogate , popatrz tez jak mieszkaja
                                        księża . Zauważ też jak zyja przeciętni Polacy i czy rozdawane kościołowi
                                        państwowe pieniądze nie byłyby gdzie indziej bardziej potrzebne.
        • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 06.04.06, 21:24
          Taki telegram (jesli rzeczywiście istnieje) dziasiaj nadaje sie tylko do
          muzeum. Jeśli ktos dzisiaj powołuje sie na niego bo chce dostać za darmo
          państwowy budynek warty kupe kasy jest wyjatkowo bezczelny. O pazernosci nie
          wspomnę.
    • Gość: ksionc proboszcz Coś dla odmiany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 19:54
      proponuję wejść na stronę google i w wyszukiwarce wpisać:Siedziba szatana.
      Jako pierwszy temat ukaże się?.......
      Chyba nikt nie przewidział takiego obrotu sprawy
    • Gość: (p)oseł są pieniądze dla 3-ch uczelni katolickich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 20:11
      wiadomosci.onet.pl/1301486,11,item.html
      Na inne uczelnie nie ma,a na katolickie być muszą!!Taka jest opinia PiSdzielców
    • Gość: robertrobert2 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:50
      są fajniejsze rzeczy
      fzp.jewish.org.pl/images/tapety/mini7.jpg
      • Gość: GOŚĆ Ludzie!! Ale wy p**przycie trzy po trzy!!! IP: 87.207.168.* 07.04.06, 00:10
        Zastanówcie się nad tym co wypisujecie. Przecież to są wierutne bzdury (nie dotyczy michala27).
        • Gość: GOŚĆ Re: Ludzie!! Ale wy p**przycie trzy po trzy!!! IP: 87.207.168.* 07.04.06, 00:14
          maniek.27, przepraszam.
    • lulek.lulek Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 07.04.06, 10:57
      To że KUL miałby dostać budynek wojskowy to nic złego. UMCS też dostał. Każdemu
      mieszkańcowi Lublina powinno zależeć aby lubelskie uczelnie się rozwijały.
      Uczelnie napędzają to miasto w sytuacji gdy ludzie wyjeżdżają za chlebem do
      innych miast. Gdyby nie one, niechcę bawić się we wróżkę ale Lublin byłby na
      poziomie np. mojego rodzinnego Radomia (może trochę przesadzam ale niedaleko
      byłoby Lublinowi do mego miasta)
      • Gość: idzi Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.it-net.pl 07.04.06, 11:01
        ecco!
      • Gość: folkatka Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.torun.mm.pl 08.04.06, 16:16

        To prawda - miasta które nie sa osrodkami akademickimi są przewaznie mało
        ciekawe z punktu widzenia atmosfery która w nich panuje.
        • Gość: J-23 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 09.04.06, 11:24
          Ja tam wiem że KUL-owi należy się Ratusz./konieczni z Pruszkowskim/
          • Gość: robson Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 12:10
            niech se KUL-wa zabiera wszystko
            • bf44 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 09.04.06, 13:37
              Przyjdzie Rydzk i Was pogodzi.
              • Gość: J23 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 09.04.06, 13:59
                To było do J-23
              • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 21:22
                Za chwilę się okaże że Rydzyk jest rektorem
          • Gość: J23 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 09.04.06, 13:57
            Za dużo wiesz !
          • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 09.04.06, 14:37
            A może lepiej sam Pruszkowski (bez ratusza)
            • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 21:28
              Ja propanuję może jak za komuny. Wszystko dla UMCSu a nic dla KULu. I trzeba
              koniecznie powrócić do napisu na rektoracie :"NAUKA W SŁUŻBIE LUDU". Będzie tak
              swojsko i może Bruner nawet będzie zadowolony. Zresztą całą starówkę oddajmy
              UMCSowi
              • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 10.04.06, 21:33
                A moze po prostu tak: prywatne uczelnie utrzymują sie ze swoich pieniędzy,
                państwowe sa utrzymywane przez państwo. Prosty, jasny, sprawiedliwy i
                sprawdzony układ.
                • bruner4 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał 10.04.06, 21:43
                  Zauważcie że patologia jaka jest zgarnianie przez kler państwowej kasy jest u
                  nas tak powszechna że wielu ludzi zdążyło się juz do tego przyzwyczaić,
                  niektórzy traktują ją wręcz jako normę (szczególnie ci młodsi wiekiem którzy
                  urodzili się i wychowali w takiej rzeczywistości i innej nawet nie znają, nie
                  każdego obchodzą zasady funkcjonowania państwa dem.), w rezultacie nie bardzo
                  sa nawet słyszalne protesty na takie rozdawnictwo naszych pieniedzy.
                • Gość: maniek.27 Re: KUL egzekwuje co Piłsudski obiecał IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 23:25
                  A czy łaskawie nie zauważasz tego, że na KULu studiuje się tak jak na UMCSie za
                  darmo. Takie to ciężkie jest do zauważenia i pojęcia? To co prezentujesz jest
                  gorsze od zawiści bo zawiść byłaby gdyby KUL dostał a UMCS nie. A tu i jedna i
                  druga uczelnia dostała coś od wojska. Zresztą jeszcze KUL nie dostał tego
                  budynku a mam nadzieję że dostanie. Dlaczego? Na złość tobie:)
                  • bruner4 nie złość się tak :) 10.04.06, 23:32
                    to że studiuje się za darmo nie zmienia faktu ze jest to prywatna uczelnia, nie
                    bedaca własnoscia państwa.I dlatego np. może sobie pozwalać na głoszenie
                    pseudonaukowych herezji.A dzieląc samemu państwową kasę mozna ja dzielić w
                    rózny sposób.To też może być niezły interes.
                    • Gość: maniek.27 Re: nie bądź taki zawistny:) IP: *.lublin.mm.pl 10.04.06, 23:36
                      Zmienia dużo bo nie ma dochodu ze studentów.
                      Zresztą nawet gdyby obok UMCSu był uniwerek państwowy to i tak zrobiłbyś
                      problem. W każdym razie czekam na pozytywną decyzję w sprawie tego budynku
                      • bruner4 Re: nie bądź taki zawistny:) 10.04.06, 23:45
                        Widzę że nie bardzo wiesz co to prywatna uczelnia...dam ci prosty przykład:
                        operatywny biznesmen zakłada swoja uczelnie w której kształci za darmo
                        studentów za panstwowe pieniadze.W ramach kosztów kształcenia ujmuje także
                        swoje wynagrodzenie wynoszące np. 10 srednich krajowych.Pytanie do ciebie,jest
                        interes taką uczelnie prowadzic? Jest to państwowa czy prywatna uczelnia?
                        • Gość: robroy Re: nie bądź taki zawistny:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 21:19
                          Ok. 60 tys. zł musiał zapłacić Katolicki Uniwersytet Lubelski Wojciechowi i
                          Agnieszce Stromidłom. To nie koniec. Stromidłowie domagają się jeszcze ok. 7
                          tys. zł. Z kolei prof. Jan Świtka, dziekan Wydziału Zamiejscowego Nauk Prawnych
                          i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lub. uważa, że Stromidłowie powinni odpowiadać
                          za usiłowanie oszustwa na kwotę ok. 25 tys. zł.
                          źródło:


                          Agnieszka i Wojciech Stromidłowie prowadzili w Wydziale Zamiejscowym KUL w
                          Tomaszowie Lubelskim stołówkę. Aby jednak rozpocząć działalność, musieli
                          odpowiednio dostosować i wyposażyć kilka pomieszczeń. Stołówka “Żaczek”
                          funkcjonowała od października 2002 r. do czerwca 2003 r., chociaż państwo
                          Stromidłowie mieli nadzieję, że ich współpraca z prestiżową uczelnią będzie
                          trwała latami. Tym bardziej, że na początku nic nie zapowiadało katastrofy.
                          Przeciwnie. Dziekan Wydziału Zamiejscowego KUL prof. Jan Świtka, podobnie jak
                          oni, pochodzi z Majdanu Górnego (gm. Tomaszów Lubelski). Sądzili że z ziomkiem
                          zawsze dojdą do porozumienia.

                          Przedstawili władzom KUL (i dziekanowi prof. Świtce) kosztorys wykonanych prac
                          adaptacyjnych oraz wyposażenia. Zestawienie początkowo nie budziło zastrzeżeń. W
                          międzyczasie, jak wspominają, trwały delikatne negocjacje. Przez długi czas nie
                          mogli uzgodnić z dziekanem Świtką sprawy dotacji do obiadów dla studentów.
                          Profesor miał uzależniać ich wprowadzenie od tego, czy przeprowadzą dodatkowe
                          remonty w obiektach KUL. Rozmowy z dziekanem nie przynosiły skutku, dlatego
                          prowadzący stołówkę postanowili wyjaśnić sprawę u źródła, czyli w siedzibie KUL
                          w Lublinie. Tam dowiedzieli się, że kwestia dotacji nie podlega dyskusji i
                          takowe zostały przyznane. Ku uciesze studentów, którzy płacili za dwudaniowy
                          obiad już nie 5, ale 3,1 zł oraz najemców stołówki rzecz jasna, ponieważ więcej
                          zarabiali.

                          Wkrótce pojawiły się kolejne punkty sporne. Jak wspominają Stromidłowie, prof.
                          Świtka sugerował, aby np. obniżyć ceny za obiady dla kadry naukowej oraz
                          pracowników administracji. Stromidłowie nie przystali na to, nie rozpoczęli też
                          sugerowanych przez profesora dodatkowych remontów. Wtedy ich zdaniem,
                          administracja Wydziału Zamiejscowego KUL baczniej przyjrzała się kosztorysowi za
                          adaptację pomieszczeń. I wyszło na to, że zestawienie zostało zawyżone.
                          Stromidłowie mówią, że chodzi o ok. 7 tys. zł, z dokumentów przedstawionych
                          przez Wydział Zamiejscowy KUL wynika, że jest to ok. 25 tys. zł.

                          - W naszym kosztorysie był błąd, uwzględniał bowiem remont pomieszczeń, w
                          których prace nie zostały przeprowadzone. Po prostu nie było nas na to stać.
                          Kosztorys został opracowany na podstawie projektu. Ale od początku było wiadomo,
                          że zestawienie będzie poprawiane – przekonuje Wojciech Stromidło.

                          Dodaje przy tym, że kosztorys nie obejmował prac wykonanych poza projektem. Co
                          więcej - fachowcy którym Wydział Zamiejscowy KUL zlecił ponowną ocenę kosztów
                          remontu, posługiwali się niższymi stawkami robocizny i zakupu materiałów
                          budowlanych.

                          Zdaniem Wojciecha Stromidło, wszystko dałoby się uzgodnić, gdyby nie stanowisko
                          dziekana Jana Świtki. Ten chyba już wtedy postanowił, że współpraca zostanie
                          zerwana. Oczywiście na warunkach niekorzystnych dla Stromidłów. W sprawie
                          uzgodnień wzajemnych rozliczeń (wtedy była już mowa o tym, ile KUL powinien
                          zapłacić za wydatki, jakie ponieśli Stromidłowie) odbyło się kilka rozmów.
                          Niektóre Stromidłowie potajemnie nagrali.

                          “Jeśli będziecie upierać się przy swoim, to KUL zapłaci, ale zaraz wypowie wam
                          umowę” – zapowiadał dziekan Świtka. Sugerował przy tym, że dodatkową karą będzie
                          to, iż uczelnia zainteresuje sprawą prokuraturę. Ta zaś zbada, czy poprzez
                          przedstawienie zawyżonego kosztorysu, Stromidłowie nie próbowali wyłudzić
                          pieniędzy. Profesor Świtka oznajmił też, że KUL zgodzi się zapłacić 35 tys. zł,
                          co według małżeństwa Stromidło stanowiło zaledwie połowę poniesionych przez nich
                          nakładów. Nie mogli na to przystać.

                          jaw

                          Proces goni proces

                          Dziekan Świtka w części dotrzymał słowa. Umowa została rozwiązana, ale KUL nie
                          zapłacił. Zanim najemcy opuścili lokal, to jak przypominają, pojawiły się ze
                          strony tomaszowskiej uczelni drobne uciążliwości. Zamykano na kłódkę kontener na
                          śmieci, podobnie bramę prowadzącą do wejścia do stołówki.

                          - Śmieci musieliśmy wozić do domu. Aby wyjść z pracy, trzeba było przechodzić
                          przez płot – opowiadają Agnieszka i Wojciech Stromidło.

                          O zwrocie pieniędzy wydanych na adaptację pomieszczeń i wyposażenie jadłodajni
                          nikt z nimi nie rozmawiał. Dlatego postanowili szukać sprawiedliwości przed
                          Sądem Okręgowym w Lublinie. W roli pozwanego wystąpił Katolicki Uniwersytet
                          Lubelski, który sprawę przegrał i musiał zapłacić ok. 60 tys. zł. Teraz, również
                          przed sądem, małżonkowie Stromidło upominają się jeszcze o ok. 7 tys. zł, za
                          pozostawione w stołówce stoły, tapicerowane taborety, składane krzesła itp.

                          - Meble zostały w stołówce, którą prowadzi już ktoś inny. Nie są nam do niczego
                          potrzebne, były zamawiane tylko z myślą o wyposażeniu pomieszczeń w Wydziale
                          Zamiejscowym KUL – przekonuje Agnieszka Stromidło.

                          Ponownie w roli pozwanego wystąpi KUL. Ale za sprawą dziekana prof. dr hab. nauk
                          prawnych Jana Świtki uczelnia przeszła do kontrataku. Przesłała do Prokuratury
                          Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez
                          Agnieszkę i Wojciecha Stromidłów. To za sprawą przedstawionych przez nich
                          zawyżonych kosztorysów.

                          Tomaszowska prokuratura przygotowała akt oskarżenia i sprawa trafiła do Sądu
                          Rejonowego w Tomaszowie Lub. Dziekan Jan Świtka nie chciał rozmawiać na temat
                          konfliktu oraz byłych i przyszłych procesów.



                          źródło: Kronika Tygodnia, XI 05
                          do serwisu wprowadził: web 30.12.05r.
                          • robertrobert2 Re: nie bądź taki zawistny:) 11.04.06, 21:22
                            Tomaszów Lub.: Tylko studenci prawa (zamiejscowy oddział KUL) płacą rocznie
                            960 tys. zł. Jednak uczelnia chce, aby miasto i powiat za darmo dawały
                            mieszkania jej pracownikom. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ponoć nie stać
                            nawet na to, aby kupić mieszkanie dziekanowi Wydziału Zamiejscowego, prof.
                            Janowi Świtce.
                            • Gość: bronia Re: nie bądź taki zawistny:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 22:37
                              To nie pozostaje nic innego,jak zlikwidować wydział zamiejscowy.Dość już finansowania kościoła,uczelni i instytucji katolickich z naszych podaków
                              • Gość: student22 Re: nie bądź taki zawistny:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 16:10
                                Ludzie nie dołucie mnie:( KUL jest PÓŁPRYWATNA UCZELNIA I PÓŁPAŃSTWOWĄ TAK MA W
                                STATUCIE . SKORO PÓŁPAŃSTWOWA TO KASE MUSI DOSTĄC TAK JAK INNE UNIWERSYTETY
                                PAŃSTWOWE TYLKO ŻE MNIEJ DLATEGO ZBIERANE SĄ PIENIADZE NA KUL. eHH SZKODA GADAĆ
                                WASZ GŁUPOTA MNIE PORAŻA NIESTETY. oBYDWIE UCZELNIE SĄ ŚWIETNE. I ŻADNYCH
                                HEREZJI NA KULU SIE NIE GŁOSI TO DO BRUNER I GŁUPOT NIE UCZĄ LECZ TEGO SAMEGO CO
                                NA INNYCH UNIWERKACH POLSKICH. POZDR
                                • bruner4 Re: nie bądź taki zawistny:) 03.05.06, 22:40
                                  Jak to się nie głosi? Mało Ci przykładów?Nie chcesz ich przyjąć do wiadomości?
                                  A jeśli niektórych sie wprost nie głosi to spytaj o nie kompetentnych w danej
                                  dziedzinie KUL-owskich naukowców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka