Dodaj do ulubionych

Atomowy 1 maja

29.04.06, 04:13
20 lat minelo a ci dalej proboja siac panike.
Obserwuj wątek
    • Gość: gwer Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 10:44
      a może podać by nazwiska tych profesorów, którzy tak udawadniali, żeby dzieci
      szły po śmierć? Na pewno teraz są znanymi osobistościami
      • Gość: x-ray Re: Atomowy 1 maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:37
        Chyba masz rację.Warto by podać nazwiska "fachowców" i profesorów,którzy uspokajali opinię publiczną.A może oni mieli rację?
        Dzisiaj,gdy podaje się do publicznej wiadomości nazwiska donosicieli (wyłaczając skutecznie donosicieli w sutannach i habitach),może warto podać nazwiska właśnie "uspokajaczy" opinii publicznej.
        • Gość: maxi Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 12:03
          oni musieli, żeby głupi tłum nie wpadł w panikę...
          • Gość: grażyna Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 00:06
            I czym się tu ekscytować? Czy ci profesorowie nie mieli racji w odniesieniu do
            naszego województwa? Czy faktycznie zagrożenie u nas było? Z tego, co wiadomo
            obiektywnie, chmura radioaktywna ominęła Lubelszczyznę, więc natężenie
            promieniowania nie było u nas duże i profesorowie mówili prawdę.
            • Gość: da29 Re: Atomowy 1 maja IP: *.chello.pl 30.04.06, 14:05
              a wlasnie ze nie ominela!!!
              • Gość: grażyna Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:29
                No, tak, wszyscy wiedzą, że ominęła, ale Ty wiesz lepiej niez wszyscy ...
        • bronislaw Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 13:07
          Ciebie gdyby taki profesor ugryzl w d... to bys sie nie zorientowal.
          Z okazji rocznicy media opublikowaly jeszcze raz nazwiska profesorow a "glowny
          uspokajacz" dal dwustronnicowy wywiad.
          Jak rozumiem obecnie umierasz na chorobe popromienna i raka piersi z
          powiklaniami?
          • leniak Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 13:24
            aleś mu dowalił!?
            frustrujesz lustratora - jak się sfrustruje zrobi krzywe zwierciadło
    • leniak Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 10:48
      w każdą rocznicę możemy sobie strzelić szklaneczkę lugoli za stare dobre
      (promieniste) czasy naszej młodości. NA ZDROWIE!
    • qqbek Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 13:42
      Tak...

      ignorancja i pseudoekologiczna propaganda jest żenująca w przypadku wydarzeń
      sprzed 20 lat.
      Polecam lekturę artykułu poświęconego temu tematowi w jednym z ostatnich wydań
      "Polityki"... kiedyś i "Wprost" dało duży artykuł o "największym blefie".

      Dla bardziej wnikliwych raporty:

      Międzynarodowej komisji ds. energetykii atomowej (IAEA):
      www.iaea.org/Publications/Booklets/Chernobyl/chernobyl.pdf

      i UNSCEAR (agendy ONZ do spraw skażeń radioaktywnych):
      www.unscear.org/unscear/en/chernobyl.html
    • kwintesencja Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 15:12
      Naukowcy dalej sie spieraja o skutki Czarnobyla, a wy wiecie lepiej... Coz,
      przejawem niewiedzy zawsze moze byc tylko glupota wypowiedzi... A jak juz
      sprobujecie odbyc maly spacerek po rozum do glowy, to sprobujcie poszukac
      niezaleznych raportow w sieci. Sa takie, ktore nie sa podyktowane innymi
      wzgledami niz proba oszacowania rzeczywistych skutkow bez wzgledu na polityke,
      na pieniadze potrzebne na nowy sarkofag na ciagle aktywnym reaktorze itp.
      bzdury waszym zdaniem. Powodzenia w wedrowce po rozum ;-)

      klaniam;-)
      • Gość: Bronek Re: Atomowy 1 maja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.06, 20:42
        Ty mnie tu nie odsylaj do internetu tylko sama podaj nazwiska tych "naukowcow
        ktorzy sie spieraja". "Na sieci" to ja tez moge opublikowac "niezalezny raport"
        i potem sie na niego powolywac.
        Sarkofag itd. to zupelnie inna kwestia niz rzekome zatajanie sprawy w '86 i
        pozniejszy pomor.

        Jak tam Twoja wedrowka?
      • andrzej.sawa Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 20:57
        Nie jest problemem ten czy inny raport,bo materia naukowa jest trudna w tym
        obszarze.Jedyną pewną rzeczą jest to,że komunistyczni władcy 20 lat temu
        popełnili zbrodnię zatajając fakt katastrofy,a więc narażając ileś milionów
        ludzi na ewentualne skutki nadmiernego napromieniowania.
        • bruner4 Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 21:25
          Pytanie tylko jakie one były i czy było sie czego bać, co do autorki artykułu
          to chciałem zwrócic uwagę ze to nasza gwiazda wystepów na Białorusi, co do
          Czernobyla to mogła sobie wtedy leżeć w beciku ze względu na wiek, więc nie
          bardzo wiem dlaczego się w tym temacie terz wymądrza.
          • leniak Re: Atomowy 1 maja 29.04.06, 23:59
            No właśnie a ja jakoś to pamiętam.
            I kojarzy mi się z atmosferą strachu i tylko strachu. Trawa wcale nie była
            bardziej zielona ;-)
            Czy było się czego bać - jak widać nie ale inna sprawa że nie wiedzieliśmy tego
            wtedy. Wystarczy poczytać relacje większość ludzi świadomych sie bała naukowcy
            też, nie było właściwie pomysłu na to co to może być i jak będzie sie rozwijać
            sytuacja. 500 razy przekroczone normy dla beta to nie byle co ale jak się
            okazuje nie przekłada się to na zabójcze gamma wprost. Co ma wpływ na
            nowotwory - wszystko. itd itp.
            W 87 czy 88 zbierałem podpisy przeciwko atomówce w Chotczy, dziś zbierałbym za.
            Nie dlatego że zmieniłem zdanie w kwestii ekologii lecz dlatego że wiem więcej
            niż wtedy i lepiej poznałem argumenty ówczesnych adwersarzy - tempora mutantur
            et nos.
            • Gość: Fachman Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 00:13
              Panie Leniak. Boj sie Boga: to Pan i tutaj piszesz? Ktos pytal , i pisal, ze
              nie moglem miec licznika G-M dla BETA, bo przekraczalo 500 razy; a slyszales
              kotku o skali logarytmicznej. Jesli nie , to nie mam o czym dalej pisac, jesli
              tak, to
              • leniak Re: Atomowy 1 maja 03.05.06, 14:03
                No to zaczynam się bać i Boga i skali logarytmicznej ;-)
                czy ja panu wymawiam "metaliczne cząstki?" choć powinienem?
      • qqbek Re: Atomowy 1 maja 30.04.06, 00:17
        kwintesencja napisała:

        > Naukowcy dalej sie spieraja o skutki Czarnobyla, a wy wiecie lepiej... Coz,
        > przejawem niewiedzy zawsze moze byc tylko glupota wypowiedzi... A jak juz
        > sprobujecie odbyc maly spacerek po rozum do glowy, to sprobujcie poszukac
        > niezaleznych raportow w sieci. Sa takie, ktore nie sa podyktowane innymi
        > wzgledami niz proba oszacowania rzeczywistych skutkow bez wzgledu na polityke,
        > na pieniadze potrzebne na nowy sarkofag na ciagle aktywnym reaktorze itp.
        > bzdury waszym zdaniem. Powodzenia w wedrowce po rozum ;-)
        >
        > klaniam;-)

        Również się szanownej Pani kłaniam.
        Jeżeli język angielski nie jest dla Pani "terra incognita" zapraszam do lektury
        raportów cytowanych przeze mnie.
        W pierwszym dokumencie godne polecenia są zwłaszcza strony 14-17 (dokument jest
        w formacie .pdf, otworzyć można go za pomocą darmowego Acrobat Reader-a)
        dotyczące skutków zdrowotnych skażenia radioaktywnego... zdaniem autorów z
        najbardziej szanowanych instytucji atomistycznych na świecie- żadnych
        obserwowalnych do tej pory, poza 30 ofiarami śmiertelnymi wśród pracowników
        elektrownii, napromieniowanych w dniu awarii.

        "sarkofag na ciagle aktywnym reaktorze"? A co to takiego? O ile mi wiadomo, blok
        4 elektrowni jądrowej w Czarnobylu jest nieaktywny od godziny 1:23, dnia 26
        kwietnia 1986 roku, kiedy to próba zatrzymania reaktora, celem stwierdzenia jak
        długo turbiny gazowe generować będą jeszcze energię na biegu jałowym,
        niezupełnie się Radzieckim naukowcom udała. Mnie osobiście po tej próbie
        zmuszono do picia płynu Lugola, co z punktu widzenia dzisiejszej nauki, było
        zupełnie zbędnym środkiem prewencyjnym.

        Fakt- posiadając "na stanie" tatusia opozycjonistę, dnia 1 maja 1986 nie
        musiałem uczestniczyć w, obowiązkowej dla reszty mojej klasy w SP21 w Lublinie,
        imprezie 1-majowej... co było powodem do zazdrości ze strony moich kolegów. Ale
        alarmistyczne artykuły GW na temat tego, na co rzekomo narażano wtedy ludzi i to
        20 lat po fakcie, kiedy zbadane są już dogłębnie skutki tejże awarii są
        publicystyką z gatunku tej, uprawianej przez "Fakt" i "Super Express" raczej
        niźli przez poważną prasę.

        Powodzenia w wędrówce po rozum (a dlaczegoż miałbym się nie zrewanżować;)

        kłaniam się Pani w pas o ja uniżony ignorant ;)
        • kwintesencja Re: Atomowy 1 maja.. do qqubka, mianujacego sie... 01.05.06, 15:00
          ... unizonym ignorantem.

          Poniewaz nie doczytales do konca lub niezbyt dokladnie czytales wersje
          angielska, proponuje ci link do wersji polskiej jednego z raportow...

          <a href="www.atomowe.kei.pl/index.php?
          option=com_content&task=view&id=160&Itemid=2>spuscizna_czarnobyla</a>

          I zgodnie z tym co sugerujesz, okreslajac sie mianem ignoranta, odpowiem ci w
          podobnym tonie - ja tez jestem ignorantem, bo jest nim kady z nas,
          wypowiadajacych sie autorytatywnie przed uplywem ilus tam dziesiatek lat,
          niezbednych dla oceny wplywu skazen na kolejne pokolenia. I niewazne przy tym
          jest jakiej narodowosci to beda pokolenia, chociaz skutki dla naszej nacji beda
          mniejsze, a dla mieszkancow Prypeci i innych bliskich okolic Czarnobyla -
          wieksze. I nie myl prosze skutkow ARS i spowodowanych przez nie zgonow ze
          zgonami wynikajacymi z nowotowrow bedacych skutkiem napromieniowania, bo tych
          nikt jeszcze nie oszacowal.

          Uklony dla taty-opozycjonisty :-). Po raz pierwszy sie dowiaduje, ze juz wtedy
          mozna bylo czerpac jakies 'profifty' z faktu bycia opozycjonista ;-) lub
          dziecieciem opozycjonisty. Ja 1. maja po prostu zwyczajnie spedzilam na
          dzialce, wystawiajac swoj doczesny zezwlok na slonce i wiatr ze wschodu, ktory
          wial dosc porywiscie w tamtych dniach...
          • kwintesencja Re: Atomowy 1 maja.. do qqubka, mianujacego sie.. 01.05.06, 15:02
            <a href="www.atomowe.kei.pl/index.php?
            > option=com_content&task=view&id=160&Itemid=2>spuscizna_czarnobyla</a
            > 2;

            moze teraz bedzie lepiej;-)
          • Gość: bk Re: Atomowy 1 maja.. do qqubka, mianujacego sie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 14:02
            kwintesencja napisała:
            "I nie myl prosze skutkow ARS i spowodowanych przez nie zgonow ze
            zgonami wynikajacymi z nowotowrow bedacych skutkiem napromieniowania, bo tych
            nikt jeszcze nie oszacowal."

            Skoro nikt nie oszacował to skąd wiadomo, o "nowotworach będących skutkiem
            napromieniowania". Może się więc zdecydujesz co oszacowano, a co nie? I na
            jakiej podstawie?
    • Gość: Hrynek Mądralińska Weronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 00:02
      I co ty, dziecko, trujesz tu o czasie, którego sama nie pamiętasz. Czy to
      szanowny tatuś tak ci napowiadał czy pani w szkole w ramach przemalowywania
      historii z czerwonej na czarną? Pisz może raczej o tym co widzisz, a na dodatek
      rozumiesz.
      • andrzej.sawa Re: Mądralińska Weronka 30.04.06, 10:09
        A może konkretniej,a nie wodolejstwo.Hrynek,o co ci chodzi?
        • Gość: Hrynek Re: Mądralińska Weronka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:56
          Co ci będę tłumaczył i tak nie zrozumiesz. Co nie przeszkodzi ci zająć
          stanowiska "anty". No, więc oszczędzę tobie fatygi, a sobie wątpliwej
          przyjemności czytania twoich kolejnych "mądrości".
    • Gość: FAchman. Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 10:05
      Tak bylo jak pisze GW w Lubl. Nie czytam Gazety od dwu lat ale teraz w
      internecie przeczyt. i odpisuje: brak instrukcji dla mieszkancow-jak
      postepowac, TO BYL SKANDAL! A wystarczyly drobne zabiegi i sposoby postepowania:
      1). nie wyprowadzac dzieci do piaskownic, 2). myc glowe codziennie,
      3).szczotkowac na dworze ubrania (panowie koniecznie wywracac mankiety od
      spodni na lewa strone i szczotkowac), 4). przed mieszkaniami polozyc mokre
      wycieraczki z jakiegos starego koca i po dniu - wyrzucac do koszy, 5). nie
      jezdzic na dzialki choc pogoda byla piekna. Charakterystyczne bylo to, ze za
      pomoca liczn. Geigera-Mullera znajdowalismy metaliczne, drobne kawaleczki --
      BARDZO SILNIE PROMIENIUJACE (beta i gamma). Nie mialem dostepu do tzw "srodkow
      masowego przykazu" ale wszystkim wokol , ludziom, znajomym, kolegom -mowilem to
      o czym tu pisze. Zreszta chodzac z licznikiem G-M balem sie ze UB-owcy mi go
      zabiora z paragrafu: "szerzenie defetyzmu w spoleczenstwie i wrogosc do CCCP"
      KTO NIE MA POJECIA O TAMTYCH CZASACH niech nie pisze glupot. A wladze w Polsce
      (komuchy)? im zalezalo na "wiecznej przyjazni z bratnim, przodujacym krajem" i
      niestety NIE ZADBALY O NASZE BEZPIECZENSTWO. PS. gdybyscie wiedzieli ile ja
      tych pylkow metalicznych znalazlem i usunalem to byscie nie lekcewazyli
      niebezpieczenstwa. A statystyki niestety, sa zalezne od tego, kto je podaje:
      zwolennicy elektrowni jadrowych lekcewaza, zanizaja, przeciwnicy - odwrotnie.
      Ja fachman.
      • qqbek Re: Atomowy 1 maja 30.04.06, 13:17
        Gość portalu: FAchman. napisał(a):


        > 1). nie wyprowadzac dzieci do piaskownic, 2). myc glowe codziennie,
        > 3).szczotkowac na dworze ubrania (panowie koniecznie wywracac mankiety od
        > spodni na lewa strone i szczotkowac), 4). przed mieszkaniami polozyc mokre
        > wycieraczki z jakiegos starego koca i po dniu - wyrzucac do koszy, 5). nie
        > jezdzic na dzialki choc pogoda byla piekna.

        Te rady, to zachowałbym na czas ewentualnej konfrontacji militarnej mocarstw
        atomowych.
        W 1986 dopisałbym (z dzisiejszego punktu widzenia zupełnie słusznie) zaś
        następującą radę:
        1) Popsuć radioodbiorniki w domu, ze względu na alarmistyczne (i zupełnie
        pozbawione podstaw- mówili między innymi o masowych grobach w Prypeci) audycje
        RWE miałem przez tydzień szlaban na wychodzenie z domu na podwórko. A pogoda
        była przepiękna... to pamiętam. Po tygodniu w końcu podali co się stało i
        rzeczywistą skalę zagrożeń... na całe szczęście rodzice mieli dostęp do
        miarodajnych źródeł informacji (RWE przestali słuchać) i szlaban zdjęto.
        • Gość: Fachman Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 21:38
          Rzeczywiscie, straszna przykrosc, ze madrzy rodzice robili to, co nalezalo. A
          dodam Wam czytelnicy: zapytano po kilku latach naczelnego dyrektora, inzyniera,
          fachowca wysokiej rangi, co mu najbardziej dokuczylo w akcji? Wiecie co
          odpowiedzial? "Przez trzy miesiace nie wiedzialem co sie dzieje z moja
          wywieziona rodzina". Wyobrazacie to sobie? Facet najwyzszej rangi na tym
          terenie nie mogl sie dowiedziec, gdzie rodzina. Ot- przodujacy system
          komunistyczny!!!! A ktos tu dowcipny pisze o wyrzuceniu z domu radia!. Fachman.
          • qqbek Re: Atomowy 1 maja 01.05.06, 01:56
            Gość portalu: Fachman napisał(a):

            > Rzeczywiscie, straszna przykrosc, ze madrzy rodzice robili to, co nalezalo. A
            > dodam Wam czytelnicy: zapytano po kilku latach naczelnego dyrektora, inzyniera,
            >
            > fachowca wysokiej rangi, co mu najbardziej dokuczylo w akcji? Wiecie co
            > odpowiedzial? "Przez trzy miesiace nie wiedzialem co sie dzieje z moja
            > wywieziona rodzina". Wyobrazacie to sobie? Facet najwyzszej rangi na tym
            > terenie nie mogl sie dowiedziec, gdzie rodzina. Ot- przodujacy system
            > komunistyczny!!!! A ktos tu dowcipny pisze o wyrzuceniu z domu radia!. Fachman.

            Proszę o dane li tylko...
            skąd licznik Geigera, jakiej marki, gdzie pomiary, jakie wskazania...
            jakie to "metaliczne cząsteczki" i jaki był ich poziom promieniowania Gamma...
            bo ja nadal skłonny jestem twierdzić, że Radio Wolna Europa ukradło mi tydzień
            szczęśliwego dzieciństwa.

            Proszę więc o dawki w Msv w Lublinie na dzień 1.05.1986 i o mapę skażeń na ten
            dzień... skoro bowiem zbrodniczo wypędzono 120tys Lubelaków w tym dniu z domów,
            to powinien się tym IPN zająć. O ile zaś zagrożenia żadnego nie było (a skłonny
            jestem twierdzić takowo, na gruncie analiz dostępnych na stronach renomowanych
            instytucji atomistycznych) to chciałbym (chcieć a móc) przeprosin od ekologów za
            ten zmarnowany tydzień w moim młodym wieku a także 20 lat alarmistycznej propagandy.

            Czytanie nie boli, co najwyżej czas zajmuje.
            Jeżeli Pan Fachman miał licznik Geigera w 1986 roku, to ciekaw jestem tylko
            skąd. Mam znajomego pracownika UMCS, który w tym okresie parał się oceną skażeń
            i twierdzi on, że nijak nie można powiedzieć, że doszło do zagrożenia
            czyjegokolwiek życia, tudzież zdrowia w 1986.
            Pracownik ten był aktywnym członkiem podziemnej "S" w tymże czasie, także wydaje
            się miarodajnym źródłem informacji.
            • Gość: Fachman. Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 13:57
              Mam te dane zapisane w moich "historycznych" notatkach. Nie placz nad swym
              zmarnowanym tygodniem pieknej pogody-odbij sobie np. dzis , bo w Lublinie
              pogoda piekna. Tylko nie zaplacz sie gdzies kolo komuchow, bo dzis 1 maja i
              NIESTETY , juz na zawsze to swieto zostanie dla mnie , dla nas - patriotow -
              zmarnowane przez te defilady przed I sekretarzem i przez to hurra. Ja pamietam
              okrzyki , jakie BYLY PODAWANE drukiem przed pochodem, co komuchy maja krzyczec:
              np. takie kwiatki: "stalin, bierut, rokossowski" albo : "stalin,
              bierut ,wilhelm pik" (pisze fonetycznie bo tak wrzeszczeli.
              No nie moge Ci napisac, co to byl za "licznik G-M" bo sie zdekonspiruje a
              ciagle jeszcze sie boje UB i SB. Fachman.
              • bronislaw Re: Atomowy 1 maja 01.05.06, 18:57
                > No nie moge Ci napisac, co to byl za "licznik G-M" bo sie zdekonspiruje a

                Nie mogles miec licznika skalibrowanego na wykrycie promieniowania Beta
                dziesiatki, jesli nie setki tysiecy razy przekraczajacego normy.

                Ale, ale, czekaj, czy to nie ciebie widuje czasami chodzacego aluminiowej
                czapce zeby "obcy" nie mogli odczytac Twoich mysli?
    • shawman Re: Atomowy 1 maja 30.04.06, 13:41
      I tu mamy pozytywne skutki tego, że Shawman-trzylatek nie był przez rodziców
      prowadzany na pierwszomajowe pochody. :)

      A tak poważnie - jakaś straszna wrogość panuje w tym wątku. Czy naprawdę
      dyskusja o większej, lub mniejszej szkodliwości wybuchu w Czarnobylu jest na
      tyle dla was istotna, żeby obrzucać się obelgami i syczeć na siebie wzajemnie ze
      złością? Trochę luzu... Cieszcie się majowym weekendem.
      • leniak Re: Atomowy 1 maja 30.04.06, 14:47
        Teraz i zawsze :-)
        • joannabarska Re: Atomowy 1 maja 30.04.06, 15:32
          Jaki atomowy? Fantazja poniosła autorke, wówczas zapewne dzieciaczka.Miałam w
          ręku mapy skażen wydane na Zachodzie. W Polsce nieco zagrozony był rejon
          Suwałk, ale bardziej jeszcze - o dziwo - częśc Kanady i..Włoch. Nie panikujmy
          bezsensownie, zresztą to i tak musztarda po obiedzie. Na szczęscie - nie gaz
          musztardowy...Zainteresowani mogą sobie dzis poczytac w ostatnim "NIE", co po
          latach pisze o tym Urban.
          • Gość: wf Re: A co z SBkami IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.06, 11:59
            A co z SBkami ktorzy wtedy zajmowali sie dezinformacja - czyli skazywali
            dziesiatki tysiecy ludzi na eksppozycje na promieniowanie? Maja dzis wspaniale
            emeryturki i sie w nos smieja. Jesli ktos uważa że w Polsce dokonały się
            prawdziwe przemiany polityczne po 89roku, to jest w wielki blędzie.

            >Zainteresowani mogą sobie dzis poczytac w ostatnim "NIE"
            ...co widać po takim szmatławcu dla debili.
            • janbezziemi Szmatlawiec 02.05.06, 14:01
              Szmatławcem jest "ND". Poszukajmy w internecie. Poczytajmy. Pomyslmy.
            • Gość: bk Re: A co z SBkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:31
              Spocznij, chory człowieku ...
              • janbezziemi Re: A co z SBkami 03.05.06, 13:36
                Gość portalu: bk napisał(a):

                > Spocznij, chory człowieku ...

                ====================Mowisz o sobie? Spocznę, ale bez Twego
                towarzystwa ,anonimowy "bk". Lubelskim korespondem "ND" jest Kruczek. Imienia
                nie pamiętam. Zaczyna się na "B"?
                • Gość: bk Janbezokularów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:51
                  Ty, Janie, kup sobie okulary i przyjrzyj się uważnie tzw. drzewku do kogo
                  odnosiłą się moja uwaga.
                  • Gość: Joszka 1 maja 20 lat temu IP: *.pl / *.enterpol.pl 03.05.06, 13:58
                    Niestety,to była prawda.Tamtego 1 maja gdy staliśmy pod zakładem pracy czekając
                    na przemarsz na Plac Zebrń Ludowych,drapało w gardle jak cholera.Poprzedniego
                    dnia zresztą też.
                    I nie jestem taki pewien czy to drapanie nie spowodowało w nas jakichś
                    konsekwencji.Skąd chociażby tyle różnych chorób wśród mojego pokolenia?
                    • Gość: bk Re: 1 maja 20 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 14:07
                      A swego rozumu jesteś, Joszka, pewien? Bo ja nie.
                  • Gość: janbezziemi Re: Janbezokularów IP: *.lublin.mm.pl 04.05.06, 01:37
                    Słuchaj "bk" tak bedzie zawsze,jesli ktos nie pisze, do kogo sie zwraca.
                    Wchodza w międzyczasie nowe posty i moze wyjsc głupotka. Jak u mnie takowa
                    wyszła, to sorry.Okurarów nie potrzebuje.
                    • Gość: bk Re: Janbezokularów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 13:15
                      Owszem, można zacytować tego, do którego się "pije", ale można też (z okularami
                      czy bez - co kto lubi:) przyjrzeć się "drzewku", z którego wynika to samo.
                      Postaram się wyciągnąć wnioski i cytować :)
          • fakara Re: Atomowy 1 maja 03.05.06, 19:12
            Wydaje mi się, że autorka akrtykulu cytowala jedynie slowa przedstawicielki
            BEP-u z IPN oraz gazety z tego okresu. Nie rozumiem więc skąd oskarżenie o
            fantazjowanie.
      • Gość: bk Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 14:20
        Nie udawaj, shawman, że jesteś pierwszy naiwny. W Polsce nie jest ważny temat
        dyskusji, ale "korzenie", z których wyrasta dyskutant i jego "generalne
        stanowisko polityczne". W szczególności dotyczy to chorych z nienawiści do
        wszystkiego, co wiąże się z okresem PRL. Jeśłiwięc tylko wspomnisz o czymś, co
        miało miejsce w latach 1944-89, masz jak w banku, że natychmiast rozlegnie się
        chór zagryziaków plujących, warczących, bluzgających itp. Niestety,
        potwierdzają oni tylko tezę wielkiego uczonego Iwana Pawłowa, choć przecież był
        Rosjaninem i pracował także dla bolszewików (zmarł w 1936 r. w wieku 87 lat).
    • Gość: Rolnik sam w dolin Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 00:40
      Ostatnie posty sa wredne, jezyk niektorych to jezyk broszur KW PZPR dla
      aktywistow. A racje ma Joszka ze swym wywazonym postem, potem zaraz,
      kilkakrotnie odzywa sie "bk" no i pisze brednie. Jesli nic nie wiesz o sprawie
      bo sie nie znasz albo tych czasow nie pamietasz bo jestes niedouczonym
      absolwentem jakiegos liceum (zamiast sie uczyc skakales sobie np. na piwo)to
      nie pisz glupot. To byly straszne czasy a powazna , dobrze , obiektywnie podana
      statystyka przekona was dyskutasow komunistycznych, ze jednak wybuch w
      Czarnobylu byl powazna katastrofa. Rolnik sam w dolinie.
      • Gość: bk Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 13:24
        Ty nie jesteś żaden rolnik, tylko tzw. filozof chłopski, a to znaczna różnica.
        W ramach tego filozofowanania wiesz, oczywiście, lepiej co ja pamiętam, a czego
        nie i jakie liceum ukończyłem. Ech, biedaku, biedaku ....
        Broszury KW PZPR były pisane różnym językiem, ale ty, oczywiście, znów wiesz
        lepiej, bo ... ich nie czytałeś. Masz za to "głębokie przekonanie" co do ich
        treści i jakości. Niestety, to nie wystarczy, trzeba było przynajmniej ukończyć
        jakąś "espeerkę" (o ile wiesz co to znaczy).
        Owszem, wybuch w Czarnobylu był "powazną katastrofa", a nawet chyba największą
        w całej historii energetyki jądrowej. Ale nie jest to powód aby dodatkowo go
        demonizować upowszechniając wiadomości nie mające pokrycia w stwierdzonych
        naukowo faktach.
    • Gość: Anty-bk Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 17:28
      Do p. "bk" . "Naukowo udowodnione"? Za komuny naukowo udowodnic to znaczy
      powolac sie np na Lenina albo, co gorsza, (dla nas-patriotow, ) na Stalina.
      Smieszysz mnie tym: "naukowo udowodnione". Ja WIEM, bo pamietam doskonale, z
      powodu swego zawodu , tamte warunki, niebezpieczenstwo tkwiace w .... trawie, w
      p;iaskownicy. Czy chcialbys kotku nosic przez wiele tygodni , na kolnierzu
      marynarki "promieniujacy pylek" czyli kawaleczek sowieckiego reaktora? I nie
      pisz o nienawisci, obsesji, straszeniu (ze niby ja strasze); ja pisze jako
      zawodowiec w tej sprawie , wiec Ty nie masz tu nic do gadania. SMOLEN: "a tam,
      cicho byc!". Anty-bk.
      • qqbek Re: Atomowy 1 maja 07.05.06, 01:31
        Gość portalu: Anty-bk napisał(a):

        > Do p. "bk" . "Naukowo udowodnione"? Za komuny naukowo udowodnic to znaczy
        > powolac sie np na Lenina albo, co gorsza, (dla nas-patriotow, ) na Stalina.
        > Smieszysz mnie tym: "naukowo udowodnione". Ja WIEM, bo pamietam doskonale, z
        > powodu swego zawodu , tamte warunki, niebezpieczenstwo tkwiace w .... trawie, w
        >
        > p;iaskownicy. Czy chcialbys kotku nosic przez wiele tygodni , na kolnierzu
        > marynarki "promieniujacy pylek" czyli kawaleczek sowieckiego reaktora? I nie
        > pisz o nienawisci, obsesji, straszeniu (ze niby ja strasze); ja pisze jako
        > zawodowiec w tej sprawie , wiec Ty nie masz tu nic do gadania. SMOLEN: "a tam,
        > cicho byc!". Anty-bk.

        Jaki kawałek reaktora?
        Te "kawałki" przy dekompresji całości bloku nie przeleciały więcej jak
        kilkadziesiąd metrów (głównie pod osłoną biologiczną, więc nie w górę a naokoło
        reaktora). Jedynym źródłem skażenia w Polsce był pożar grafitowych kostek z
        których skonstruowany był sam reaktor (typu RMBK, ale to nie dla ignorantów,
        proszę przeszukać wpierw Internet na okoliczność występowania w nim pojęć "RMBK"
        "PWR" "Promieniowanie Gamma" "Promieniowanie Beta" "Promieniowanie Alfa" przed
        zamieszczaniem w tym temacie jakichkolwiek odpowiedzi... bo nudzi mi się taka
        dyskusja ze zwolennikami "jedynej słusznej linii").
        Skoro piszesz jako "zawodowiec" to pochwal się proszę swoimi osiągnięciami...
        zapewne jesteś naukowcem z nieodległego reaktora ze Świerku pod Warszawą, gdzie
        rok temu przez przygłupów pokroju Greenpeace wyczerpało się paliwo w reaktorze i
        nie ma czym go uzupełnić... toteż chętnie przyklaśniesz mojej polemice ;)

        Ja będę odważny i napiszę... o:
        Nienawiści: wobec ZSRR i wszystkiego co Radzieckie... być może uzasadnionej w
        punkcie "po jaką cholerę sprawdzali jak długo turbiny będą generować prąd na
        jałowym biegu 26.04.1986?" i "polityka informacyjna Kremla" ale w niczym
        nieuzasadnionej jeżeli chodzi o likwidację skutków wypadku (tu nawet ostro
        przesadzili, wysiedlając prawie pół miliona osób z terenów nadających się do
        zamieszkania- skażony jest bowiem sam blok reaktora nr4 i nic więcej).
        Obsesji: bo zwykły wypadek pociągu w Indiach pociąga za sobą więcej ofiar
        śmiertelnych niż cała ta rozdmuchana "afera Czarnobylska"... nie mówiąc już o
        tragedii w Bhopal-u, w której zginęło nieporównywalnie więcej osób a o której w
        naszym kraju nikt nie wie (ostatnio kupowałem akumulatorki do aparatu
        fotograficznego- jak zobaczyłem na opakowaniu "Union Carbide", to zrezygnowałem,
        kupując droższe, innej firmy... jak bym ujrzał "made in Ukraine, Chernobyl" nie
        zareagowałbym w ten sposób).
        Straszeniu: bo wy tylko straszyć potraficie... bo jako nauczyciel wystraszony
        jestem... osobą nowego Ministra Edukacji a nie kwestią awarii jednego z
        reaktorów elekrownii Czarnobyla.

        Skoro to była taka tragedia to dlaczego:
        1. Nie notuje się zwiększonego poziomu zachorowań na raka w krajach takich jak:
        Ukraina, Białoruś, Polska, Finlandia?
        2. Trzy pozostałe bloki elektrowni w Czarnobylu działały jeszcze przez ponad 10
        lat i codziennie dowożono tam do pracy pracowników (wśród których- co warte
        wspomnienia- nie notuje się wzrostu poziomu zachorowań na nowotwory i którzy (to
        dane UNSCEAR) są dużo zdrowsi niźli przeciętni obywatele Ukrainy)?
        3. (dramatyzacja) Ja jeszcze żyję?
        • Gość: Rolnik sam w dolin Re: Atomowy 1 maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 14:32
          Po Twojej Tomku wypowiedzi rozszyfrowalem Ciebie. Klaniam sie z szacunkiem dla
          Twej wiedzy merytorycznej, niestety-oczarowanie , jakiemu ulegles 30 lat temu,
          oczarowanie entuzjasta energii tzw. atomowej (winno byc: jadrowej) jakim jest i
          bedzie zawsze pewien prof. zwycz. z Krakowka. Jakie TY czytales i cytujesz
          statystyki, po co to robisz, przeciez nie pracujesz "w energii jadrowej"?
          Statystyki - niestety - sa rozne, jedne poprawne zatem uczciwe, drugie
          tendencyjne , bo generowane przez lobbystow energii. Trzymaj sie zdrowo.
          Pozdrawiam. Rolnik sam w dolinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka