pepperoni78
09.01.03, 08:50
... i to nieuchronnie... I nie mam na myśli żadnych sesji Rady Miasta, czy
tez parodii sesji w wykonaniu Sejmiku Wojewodztwa. Zbliża się jedyna
prawdziwa, jedna z najstarszych SESJA EGZAMINACYJNA... Drżyjcie Studenci!!!
Może nieco starsi Forumowicze, którzy są wystarczającym chyba dowodem, że
okres studiów i zmagań z profesorami można przeżyć - dadzą nam, nieco
młodszym i niedoświadczonym kolegom, co zrobić, żeby w miarę bezboleśnie
przeżyć te kilka tygodni??