Dodaj do ulubionych

Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku

IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 08:50
Obserwuj wątek
    • Gość: Dariusz Kopciowski Re: Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 09:09
      Moją wypowiedź wypaczono tak bardzo (mam nadzieję że z powodu
      braku miejsca), iż nie mogę jej uznać za swoją. Chcę podkreślić,
      że w rozmowie z Gazetą Wyborczą powiedziałem jedynie, że
      istnienia polichromii bądź innych elementów historycznego
      wystroju kamienicy nie można wykluczyć. Świadczą o tym
      dotychczasowe niespodziewane odkrycia, takie jak polichromie
      znalezione w pachach sklepiennych kamienicy w Rynku 8 czy
      wczesnorenesanowy portal w Rynku 9. Podkreśliłem przy tym, że
      Stare Miasto w Lublinie posiada blisko 70% oryginalnej
      substancji zabytkowej, co prawdopodobnym czyni odkrywanie przy
      kolejnych remontach tego typu - elementów historycznego wystroju
      zabudowy staromiejskiej.
      Co do reszty wypowiedzi podkreślam, że niewątpliwie pożądaną
      sytuacją byłby większy udział prywatnych właścicieli w remontach
      zabytków. Obecnie jest z całą pewnością zbyt mały. Nie można
      wszak jednak nie zauważyć, że na Starym Mieście - jak dotąd -
      najpoważniejszym inwestorem jest gmina Lublin (choć z pewnością
      w niewystraczającym zakresie). Świadczy o tym wiele inwestycji
      takich jak przywołany wyżej remont Rynku 8, Rynku 7, Złotej 3,
      Placu po Farze czy wielu staromiejskich ulic (łącznie z
      infrastrukturą).
      Co do portalu w Rynku 9, warto zauważyć, że prywatnego
      właściciela wsparł jeden z operatorów cieci komórkowej.
      Kończąc pragnę dodać, że ewentualne odkrycie
      polichromii - w przypadku dobrego stanu tynków - nie powinno
      zwiększyć w znaczącym stopniu kosztów remontu. Chodzi przede
      wszystkim o ich zachowanie (uchronienie przed skuciem w czasie
      remontu). W przypadku braku środków na konserwację można je
      zamalować farbą wapienną i poczekać z konserwacją do lepszych
      czasów.
      • eliza.l Do pana Dariusza K. 15.01.03, 21:10
        Panie Dariuszu, czy zabytek tej klasy jakim jest lubelski Rynek jest zdany
        jedynie na marne grosze jakie laskawie wysuplaja lubelscy urzednicy? Czy nie ma
        zadnej rzadowej dotacji na ratowanie zabytkow ? Zreszta, czy UM nie zdaje
        sobie sprawy, ze do tej katastrofalnej sytuacji doprowadzilo samo miasto
        (czyt,urzednicy) nie remontujac kamienic od dziesiatkow lat? Czy stawiajac im
        zarzut bezmyslnego marnotrastwa, nie powinien ktos za to odpowiadac, czy w
        koncu placono im jedynie za wieczne zadowolenie z siebie i
        arogancje ?
        Inna bardzo powazna sprawa, jest oddawanie kamienic spadkobiercom wlascicieli
        bez stawiania warunku koniecznosci remontu w ciagu np. trzech lat. Jesli po tym
        okresie wlasciciel zlekcewazy zarzadzenie, miasto powinno miec przywilej
        pierwokupu.
        Radzilabym rowniez sumienniej sprawdzac prawo Zydow do przejmowania kamienic,
        bo jak Pan zapewnie sie orientuje w czasach Gomolki wyplacano wlascicielom
        zydowskim mieszkajacym w USA odszkodowania za kamienice, gwarantem czego byl
        Rzad amerykanski, o czym niestety zapominaja sami nowojorscy Zydzi jak i ludzie
        w kraju, poddajac sie krzykom i szantazom. A przeciez niestety zdarza sie, ze
        osoby ,ktore kiedys wziely odszkodowania upominaja sie o "swoja" wlasnosc po
        raz drugi, korzystajac na balaganie w polskich urzedach (nagminnie zapominano
        wciagnac to do ksiag wieczystych).
        Zycze panu sukcesow w ratowaniu Starowki. Oby sie nie zawalila na naszych
        oczach.
        (czy kamienica Konopnicow, zw.Sobieskich rowniez ma wlasciciela ? jak widzialam
        2 lata temu byla w strasznym stanie, az boje sie myslec co zastane tego roku w
        podrozy do kraju).
        • dociek Re: Do pana Dariusza K. 15.01.03, 21:21
          eliza.l napisała:

          > Radzilabym rowniez sumienniej sprawdzac prawo Zydow do przejmowania
          kamienic,
          > bo jak Pan zapewnie sie orientuje w czasach Gomolki wyplacano wlascicielom
          > zydowskim mieszkajacym w USA odszkodowania za kamienice, gwarantem czego
          byl
          > Rzad amerykanski, o czym niestety zapominaja sami nowojorscy Zydzi jak i
          ludzie
          >
          > w kraju, poddajac sie krzykom i szantazom. A przeciez niestety zdarza sie,
          ze
          > osoby ,ktore kiedys wziely odszkodowania upominaja sie o "swoja" wlasnosc po
          > raz drugi, korzystajac na balaganie w polskich urzedach (nagminnie
          zapominano
          > wciagnac to do ksiag wieczystych).

          Identyczna sytuacja (podwójnego odszkodowania - rekompensaty) dotyczy
          bezpodstawnego pozyskiwania, bo już nie odzyskiwania, majątku przez kościół
          katolicki w Polsce przy jednoczesnym funkcjonowaniu Funduszu Kościelnego i
          systematycznego wygarniania przez kościół nienależnych już mu środków poprzez
          ten Fundusz, a praktycznie z budżetu państwa.
    • Gość: nopasaran Re: Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku IP: *.zone.lub.pl 15.01.03, 14:39
      Bardzo dziwna cała ta sytuacja.
      Właścicielem kamienicy jest ktoś mieszkający w Nowym Jorku(skąd on się wziął,
      czyżby była już uchwalona jakaś ustawa reprywatyzacyjna, według mojej wiedzy
      nic takiego nie miało miejsca)
      Radni pragną ze wszystkich sił przekazać pieniądze na remont prywatnej
      kamienicy ale właściciel budynku kategorycznie odmawia tej pomocy(może złoży
      skargę do rządu amerykańskiego że lubelscy radni chcą go zmusić do przyjęcia
      prezentu)
      Sam natomiast nawet nie kiwnie palcem by cos zrobić aby kamienica nie popadała
      w ruinę (może liczy na to że się sama zawali, a wolną działkę będzie mógł
      sprzedać np. pod pierwszy hipermarket na Starym Mieście :))
    • Gość: Folkatka Re: Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku IP: 212.160.232.* 15.01.03, 15:14

      W tej sprawie tragiczne jest jedno - nikogo tak naprawde nie obchodzi los
      naszych zabytkow. MOgą się walić, sypać - nikt nie kiwnie palcem a rozne
      instytucje robią wszystko by oddalic od siebie ten problem. Tak jest w calym
      kraju. Dlaczego nikogo to nie obchodzi ?? Dlaczego o różnych akcjach
      ekologicznych gazety sie rozpisuja, dlaczego aktywisci przykuwaja sie
      lancuchami do drzew skazanmych na wycięcie, a zabytek moze zginac za
      cichą,powszechną aprobatą całego spoleczeństwa???
      A właściwie po co nam jakieś zabytki ???
    • Gość: Darek K. Re: Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 12:15
      • lucy_z Re: Nie ma pieniędzy na malowanie Rynku 17.01.03, 12:28
        Bardzo boleję nad stanem naszego Starego Miasta. Ile razy tam jestem to zawsze
        mnie zachwyca starówka a jednocześnie żal mi serce ściska, że do tej pory nie
        jest odnowiona. Przecież to cudo, to nasze Stare Miasto. Jeżdżąc po Polsce
        widzę jak nawet najmniejsze miasteczka te swoje zabytki odnowiły
        pieczołowicie.To nie może być robione, ten remont tylko z doskoku. To musi być
        robione kompleksowo, bardzo starannie, żeby wystarczyło na długie lata. Trzeba
        się usilnie starać, zabiegać o fundusze!!! A nie można by z funduszu FARE???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka