Dodaj do ulubionych

Strajk w Staszicu

14.06.06, 08:22
smutne to, ale taki już Jej los. Musi ustąpić komuś z krewnych i znajomych
królika.
To chyba jasne dla wszystkich że to miejsce parcy dla kogoś ze swoich.
Tak już od dawna jest w całej Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: jonwajn Bieruta wielbili 50 lat temu IP: 212.182.32.* 14.06.06, 10:39
      50 lat temu 12 czerwca Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej
      i Prezydium Miejskiej Rady Narodowej zaproponowały, aby uczcić pamięć syna Ziemi
      Lubelskiej - Bolesława Bieruta.

      zdjęcia dokumentów na:
      dworzecwschodni.blox.pl/2006/06/Niespodzianka-na-12-czerwca.html
    • Gość: rozważny Re: Strajk w Staszicu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 10:56
      Czy aby wszystko jest takie białe i czarne? Coś mam wrazenie ,że to nie cała
      prawda i ktos jest manipulowany.
      • Gość: ktobypomyslal Re: Strajk w Staszicu IP: *.chello.pl 14.06.06, 11:02
        ha ha ha :) Sorka Laska ukochana :)
        • Gość: chochlik Re: Strajk w Staszicu IP: *.lublin.mm.pl 14.06.06, 12:17
          W obecnych czasach, gdy dość czesto spotykamy na stanowiskach nauczycieli z
          przypadku, a nie z powolania, odbębniajacych swoje godziny, dobry, skuteczny
          nauczyciel i pedagog jest bezcenny. Pozbywanie sie go jest błędem.
      • Gość: Bron Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 12:19
        Jeśli pani profesor organizuje "Dni papieskie" w cywilnej szkole publicznej, to
        jest to wystarczający powód aby nie przedłużać z nią umowy! Państwowa szkoła ma
        być świecka, a nie propagować ideologię katolicką i szerzyć wiarę w cuda
        niewidy, diabły, anioły oraz inne "zabili go i uciekł".
        • Gość: personal_jesus Re: Strajk w Staszicu IP: *.lublin.mm.pl 16.06.06, 14:11
          jesli uznajesz 'dni papieskie' jako szerzenie wiary w cuda na kiju i ideologii
          prochrzescijanskiej, to nie musze chyba pisac, jak ograniczonym czlowieczkiem
          jestes...
          • Gość: Bron Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 03:10
            Ograniczony jest ten, kto objaśnia sobie świat za pomocą protezy intelektualnej
            i psychologicznej jaką jest wiara w owe "cuda na kiju".
        • przytomny2 Re: Strajk w Staszicu 28.06.06, 20:14
          Polska szkola publiczna powinna przede wszystkim reedukowac takich jak ty, zeby
          przestali bredzic o rzeczach, o ktorych nie maja pojecia. O nieistniejacej
          "ideologii katolickiej" (ideologia, nieuku, to wytwor XIX-wieczny a Kosciol
          Powszechny liczy sobie troche wiecej latek), o "cudach niewidach", ktorych
          eksponentem jestes ty sam, bredzisz i knajaczysz ile wlezie. Gdzie jest niby
          napisane,ze dzieci nie nalezy uczyc zapisu dziesietnego na lekcajch matematyki
          skoro pewna ich czesc wolalaby sie uczyc zapisu dwojkowego a jeszcze inna -
          ukladac kabaly zamiast zajmowac sie matematyka badz literatura? Dlaczego uczniow
          zmusza sie do nuczania chemii skoro niektorzy woleliby zielarstwo itd. itp. Do
          twojej wiadomosci jeleniu: spedzilem dwa lata w zlaicyzowanym a poprzednio
          protestanckim Hamburgu, gdzie posylalem dzieci do szkoly. Dzieci z PUBLICZNEJ
          SZKOLY PODSTAWOWEJ (Grundschule) byly w celach wychowawczych 2 razy do roku
          prowadzone do pobliskiego kosciola ewangelicko-augsburskiego z oficjalnym
          uzasadnieniem,ze to wspomaga proces wychowawczy. Poniewaz protestantyzm jest tam
          nadal religia dominujaca, wszyscy uczniowie, niezaleznie od wyznania rodzicow
          byly prowadzone do tejze swiatyni i nikt z tego nie robil ceregieli ani nie
          nazywal "lamaniem sumien". Po prostu chrzescijanstwo jest tam w praktyce uznane
          za trwale dziedzictwo kulturowe i nosnik pozytywnych tresci a jezeli akurat ty
          tego nie widzisz - to twoj problem. Nie wiem dlaczego w szkole wszyscy mieliby
          trolerowac zajmowanie sie n/p pisarstwem Joyce'a a pisarstwem sw Tomasza z
          Akwinu - nie i niby z jakiego powodu. Dlaczego jednym formom tworczosci dawac
          zielone swiatlo a inne zmykac w getcie? Przeciez to objaw nietolerancji i
          dyskryminacji. I to jeszce na podstawie takich obskuranckich tlumaczen jak
          twoje. Biblia w koncu integruje bardzo szerokie spektrum gatunkow literackich i
          postaw filozoficznych oraz jest pozycja o najwyzszym w swiecie nakladzie. Czy za
          to ma byc na indeksie, ze paru niedoukom twojego pokroju sie to nie podoba?
          Jezeli organizujemy dzien ONZ czy dzien Ziemi w publicznych szkolach to dlaczego
          nie mozemy zorganizowac dni papieskich, skoro akurat papiestwo integruje
          kilkanscie procent mieszkancow ziemi i to ponad granicami i ponadkulturowo?
          Skoro to dzialania Watykanu (cokolwiek akurat ty o tym sadzisz) dokonaly wylomu
          w zelaznej kurtynie co trudno powiedziec o kilkunastu ekipach rzadowych PRL-u,
          ktore zyly z naszej pracy. Prywatne fobie takich jak ty nie sa tu wystarczajacym
          powodem aby takich uroczystosci nie organizowac, skoro wielu jest nimi
          zainteresowanych.
    • zainteresowana15 Re: Strajk w Staszicu 14.06.06, 12:25
      To dobrze, że Gazeta podjęła ten temat. Szczególnie ważne dla tych młodych
      ludzi, którzy muszą poczuć, że ktoś ich wspiera w tej walce. Bo to prawdziwy
      absurd! Nie przedłuża się umowy o pracę nauczycielce, która ma świetny kontakt
      z młodzieżą, jest zaangażowana, twórcza i ma wymierne sukcesy dydaktyczne, a
      Dyrektor zwalnia Ją bo ma takie prawo! A co z prawami uczniów do nauki na
      najwyższym poziomie? Może nad tym powinien zastanowić się Dyrektor?!
      • niqaab Re: Strajk w Staszicu 14.06.06, 12:44
        Jeszcze kilka lat temu sama byłam uczniem tego liceum. Kończył je także mój
        ojciec i moja ciotka. Na przestrzeni lat ta szkoła zaczęła schodzić na psy w
        tempie zastraszającym, zaprzepaszczając tym samym swoje, tak często
        podkreślane, historyczne tradycje. Poziom nauczania matematyki, fizyki, chemii
        i wielu innych przedmiotów sięgnął dna już dawno, alkohol leje się strumieniami
        a cały ten cyrk funkcjonuje tylko dzięki temu, że do I LO idą ludzie z wysoką
        średnią i rodzicami skłonnymi płacić za korki.

        Poznałam w Staszicu wielu fajnych ludzi i to jej jedyny plus. Ze względu na
        poziom nauczania i nauczycieli - żałuję, że wybrałam tę szkołę. Przykład:
        permanentnie zaniżane oceny z matematyki i komentarze, że ze swoją wiedzą będę
        zbierać butelki, a w ogóle humaniści są za głupi, żeby znać matematykę. I co?
        Skończyłam z wyróznieniem studia, dwa humanistyczne kierunki, pracuję w
        centrali największego banku w Polsce, odpowiadam za finansowanie firm
        zagranicznych. Butelek nie zbieram. Podobnie jak wiele osób z mojej klasy.
        Serdecznie współczuję uczniom szkoły, że mają takie perypetie. To nie powinno
        mieć miejsca.
        • Gość: Smok A ja skończyłem jeden techniczny, czy mam się IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 19:15
          wstydzić?
          • przytomny2 Re: A ja skończyłem jeden techniczny, czy mam się 28.06.06, 20:20
            Tak, masz sie wstydzic, i wiem co mowie.
            sam skonczylem politechnike i nie moge tego odzalowac. Na szczescie
            postudiowalem sobie tez co nieco fizyke na uniwersytecie i to stalo sie moja
            odskocznia do nieco ciekawszego zycia.

            przytomny2 (Rzym, uniwersytet)
    • Gość: staszicak Re: Strajk w Staszicu IP: *.cable.ubr13.edin.blueyonder.co.uk 14.06.06, 12:48
      stasiu co ty odwalasz w tym stasiu ? moze wroc do prowadzenia zajec z techniki,
      albo lepiej do szkoly podstawowej, tam przynajmniej byles lubiany !
      • Gość: yyy ja też konczyłam staszica IP: *.szwajcarska.pl 14.06.06, 14:04
        i wiem, ze jak w każdej szkole są nauczyciele lepsi i gorsi, niektórzy byli
        poprostu denni i nigdy nie powinni wykonywać tego zawodu, tylko ciekawe dlaczego
        ich sie nie wyrzuca tylko najlepszych. A wogóle mit Staszica to przereklamowana
        bujda, dowolny tępak moze skończyć tę szkołę, miałam kolegów, którzy nie
        pzreczytali żadnej książki, wszystko opierało sie na brykach i ściaganiu.
        • Gość: :) Re: ja też konczyłam staszica IP: 193.111.166.* 14.06.06, 14:14
          Albo na forsie rodziców na łapówki dla nauczycieli....
          • Gość: yyy Re: ja też konczyłam staszica IP: *.szwajcarska.pl 14.06.06, 14:27
            na forsie dla nauczycieli raczej nie natomiast znajomości i układy wiele mogły
            ułatwić, ale przeciętny uczeń nie wysilając sie zbytnio mógł mieć czwórki,
            zależało to od umiejętności przypodobania sie nauczycielom, udawania że się
            uczy, zwyczajnego tupetu, a nauczycielom poprostu zwisało czy ma się wiedzę czy
            nie, nie znam nikogo kto repetowałby klasę.
            • Gość: absolwentka Re: ja też konczyłam staszica IP: *.lublin.mm.pl 16.06.06, 00:23
              Krucze skończyłam już tę szkołę , bez łapówek i przekupstw... skoro tak latwo
              było i jest dać w łapę i przejść dalej dlaczego dopiero teraz o tym mówicie??
              sorry, chyba wam sie szkoły pomieszały. Nauczycielom zależy i zależalo na
              poziomie szkoły i uczniów. Najłatwiej jest "dowalić" komuś bez konkretnych
              argumentów, tylko takie zachowanie jest puste i głupie.
              Ja uważam, że Staszic to mimo wszystko szkoła z klasą.
              • Gość: wrobelek Re: ja też konczyłam staszica IP: *.icpnet.pl 17.06.06, 22:40
                ja tez skonczylam stasia bez lapowek i to z wyroznieniem, byli nauczycielie
                lepsi i gorsi. wiekszosc odeszla z naszym rocznikiem i wtedy skoczyla sie pewna
                era, ech...
            • Gość: Inka Re: ja też konczyłam staszica IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:12
              wyobraz sobie ze ja znam. w tegorocznej MATURALNEJ klasie dziewczyna nie zdala i
              przez to nie zostala dopuszczona do matury. uwazam ze skonczenie najlepszej
              szkoly w wojewodztwie to powod do dumy
          • Gość: nauczyciel Re: ja też konczyłam staszica IP: 212.182.71.* 19.06.06, 10:36
            A może jakieś konkrety o tych łapówkach - to poważne oskarżenie!!!
        • Gość: Absolwent Re: ja też konczyłem staszica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 14:29
          nie jest mitem ze staszic to dobra szkoła, tak sie składa ze w mojej klasie na
          palcach jednej ręki możnaby wymienić osoby które brały korepetycje a teraz
          studiują na UW PW SGH czy UJ, a nie było to wcale dawno...
          • kroolik3 Re: ja też konczyłem staszica 14.06.06, 14:34
            chodzą tu uczniowie z ambicjami, jest ich wielu, ale są też zupełnie przeciętni
            i dają sobie radą bez problemu, wiem to bo sam jestem przeciętny i nie miałem
            żadnych większych problemów z nauką, średnia 3,8 bez wysiłku
          • Gość: Inka Re: ja też konczyłem staszica IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:16
            buahaha wy chyba zartujecie sobie. Branie korkow swiadczy o braku inteligencji?
            I o tym ze szkola ma niski poziom. No to sorry bardzo, u nas wszyscy brali
            dodatkowe lekcje, wiekszosc ma paski, bylismy najlepsza klasa w szkole
    • Gość: Absolwent Re: Strajk w Staszicu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 14:25
      jestem absolwentem tej szkoły tak samo jak mój młodszy brat, przez semestr
      miałem zastępstwo z sorką Wójtowicz więc mam prawo twierdzic ze jest to
      odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, byłem w klasie mat-fiz i nie
      interesowałem się przedmiotami humanistycznymi ale lekcje z sorką wspominam jako
      bardzo interesujące. niestety obecna dyrekcja nie dorasta poziomem do niektórych
      nauczycieli w tej szkole,a obecny dyrektor nie dorasta do pięt swojemu
      poprzednikowi (nawet biorąc pod uwage wady tego ostatniego)
      złośliwie moge dodać że mam nadzieje ze pani wicedyrektor nie zajmie miejsca
      sorki Wójtowicz ucząc w wymienionej klasie...
      • Gość: Ankh Re: Strajk w Staszicu IP: 193.111.166.* 14.06.06, 14:58
        Stoń to straszny służbista, kiedyś taki chyba nie był, aczkolwiek pamiętam go
        jako tropiciela tych, co to nie zmieniają obuwia... Była to lekka
        kompromitacja, że v-ce dyrektor biega po szkole i zagląda do szatni czy pod
        ławki sprawdzając kto zmienił buty... Z drugiej strony w Stasiu jest sporo
        różnych okazów, dużo by wymieniać.
        • Gość: absolwentka Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 15:39
          może dyrekcja boi się wykształconej kadry, bo o ile mi wiadomo sorka Wójtowicz jako jedna z nielicznych aktualnie zatrudnionych nauczycieli ma doktorat :/ poza tym jej osiągniecia mówią same sa siebie. czyżby panią v-ce dyrektor bolało to, że to nie ona przygotowała tegoroczną laureatkę olimpiady z j. polskiego. dzieki nauczycielom takim jak sorka Wójtowicz w tej szkole coś się działo, potrafia mobilizowac uczniów i jednocześnie wzbudzają sympatię. mam nadzieje, ze ten baaardzo głupi pomysł nie dojdzie do skutku. pozdrowienia dla sorki ;)
          • Gość: Post-it Re: Dyrektor wszechmocny? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 14.06.06, 17:44
            To jest calkiem mozliwe, ze dyrekcja boi sie
            zatrudniac na dluzej bardziej wyksztalcona
            (od siebie) kadre...Ot, taka sobie
            polaczkowata malostkowosc!!!
            • Gość: yyy Re: Dyrektor wszechmocny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:16
              Jeżeli lekcje waszej sorki laski są takiej jakości jak jej ubranie, to
              gratuluję.
              • Gość: Post-it Re: Dyrektor wszechmocny? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 15.06.06, 21:53
                Czy ubranie ma swiadczyc o jakosci nauczyciela?
                Jezeli tak - to chyba tylko w takim
                miejscu jak Lublin...
              • Gość: Inka Re: Dyrektor wszechmocny? IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:26
                swietne porownanie. jest tak jak mowisz
          • Gość: zniesmaczona Re: Strajk w Staszicu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 19:59
            ciekawe kto widział ten doktorat.........w planach był ale na tym sie skończyło!
            z tymi osiągnięciami to może też ostrożnie.........liczy się w końcu jakość a
            nie ich ilość
          • Gość: nauczyciel Re: Strajk w Staszicu IP: 212.182.71.* 19.06.06, 10:40
            Informacja o doktoracie Pani profesor Wójtowicz jest nieprawdziwa - po co
            piszesz takie bzdury, skoro nie masz o tym "bladego pojęcia"?
          • Gość: Inka Re: Strajk w Staszicu IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:23
            buaha ha jakby pani v-ce miala cos komus okazje zazdroscic. Do piet jej nie
            dorastacie. Jakby ktos sie pytal, to pani B. przygotowala dwie finalistki w tym
            roku w mojej klasie
      • Gość: Inka Re: Strajk w Staszicu IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:21
        pffff widac Absolwencie ze nie miales SZCZESCIA miec lekcji z pania wicedyrektor
        i do twojej zlosliwosci jako cechy osobistej dorzucilabym kilka innych. Ja raz
        poszlam zaniesc dziennik do pani W. i poziom jej lekcji zwalil mnie z nog :/
    • Gość: Maja Re: Strajk w Staszicu IP: *.chello.pl 14.06.06, 15:38
      Nie wiem, jaki stopień awansu zawodowego ma owa pani , ale jeśli nie dorobiła
      się jeszcze mianowanego, to sprawa jest od razu przegrana - "zwykły" kontraktowy
      zawsze będzie na pierwszym miejscu do zwolnienia, jeśli tylko zaczyna brakować
      godzin dla nauczycieli danego przedmiotu, niezależnie od wszelkich innych zalet.
      Tak działa Karta Nauczyciela.
      Maja, zwykły kontraktowy (a do mianowanego, ho ho, wiele lat).
      • Gość: absolwent Re: Strajk w Staszicu IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 14.06.06, 15:47
        A może została przyłapana na paleniu w kiblu, albo spijaniu browarków na
        basenie;) Jak wsyscy wiemy kadra I lo zmienia się, i to chyba nie na
        lepsze(czego sam doświadczyłem). Przykład dyrektora buszującego po klasach i
        kiblach znam a Stoń może ma zamiar sam przejąć ten etat.
        • Gość: Heh Re: Strajk w Staszicu IP: 193.111.166.* 14.06.06, 16:04
          Albo już przejął... ciekawe kto przejmie etat jeżdżącego po pijaku.
          Elita cholera jasna....
          • Gość: Nie wierze Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 16:45
            Ta decyzja to wielka pomyłka, zwolnienia na najlepszych z kadry przysporzą
            dyrekcji wątpliwa popularnosc...
            Wierzymy w jedyna sluszne rozwiazanie tej sprawy.
    • Gość: wojciech b Re: Strajk w Staszicu IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 14.06.06, 16:50
      goszczycką powinni zwolnić, a nie wójtowicz!
      • Gość: wojciech b Re: Strajk w Staszicu IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 14.06.06, 16:53
        hihi zartowalem, sorka goszczycka jest najfaniejsza ze wszystkich :*
        • Gość: Post-it Re: Strajk w Staszicu... IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 14.06.06, 17:47
          Jezeli nauczycielke plci zenskiej nazywacie "sorka",
          to jak to bedzie w przypadku nauczyciela plci
          meskiej? Sorek??
          • Gość: Tomek Re: Strajk w Staszicu... IP: *.pronet.lublin.pl 14.06.06, 17:51
            Sor
          • Gość: Inka Re: Strajk w Staszicu... IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:32
            Sor :D
      • Gość: wojciech (R) Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:30
        i tu się zgodzę :P
        • Gość: wojciech (R) Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:35
          oczywiście z tym, że to sorka Goszczycka powinna odejść powinna odejść ;P
      • Gość: ola Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 21:30
        az tak ci goszczycka podpadla?:)
    • Gość: grzegorz t Re: Strajk w Staszicu IP: *.ismedia.pl / *.ismedia.pl 14.06.06, 16:53
      racja, zgadzam sie w 100%
    • Gość: ktos Re: Strajk w Staszicu IP: *.bstnma.east.verizon.net 14.06.06, 18:03
      ta szkola ma swoje wady, ale komentarze ktore pojawiaja sie na tym forum
      naprawde odbiegaja od prawdy... ;/
    • Gość: Smok Przeczytajcie IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 19:06
      Chodziłem do Staszica, do klasy informatycznej. Było to dość dawno. Dostanie
      się tam było spełnieniem w jakimś sensie moich marzeń i pewnie ambicji moich
      Rodziców (w podstawówce byłem 'piątkowy').Niestety ten czas wspominam jak
      koszmar. W tym czasie w moim domu panowała fatalna atmosfera, moi Rodzice sie
      rozstali a ja byłem świeżo po ich awanturach, wyprowadzce Ojca z domu i tak
      dalej.Biedny, wystraszony, stłumiony dzieciak.Start w I lo był fatalny,
      zacząłem od jedynek. Niestety, nauczyciele w tej 'legendarnej' szkole
      uwielbiali okładać pałami.'jesteście w końcu klasą eksperymantalną', mówili.
      Mi, choć teraz wiem że trzeba było, nikt nie pomógł, nikt nie wyciągnął ręki.
      Chodziłem na korki ale to nie o wiedzę, czy brak zdolności chodziło, a zapewne
      o psychikę. Mój wychowawca, znany w lublinie, często doprowadzał ludzi do
      płaczu. Raz koleżanka dostała spazmów, 15 minut później przepraszała 'za swoje
      skandaliczne zachowanie'. Podpowiadanie, jeśli było, to tylko złe, w końcu
      część miała 'odpaść'. I faktycznie, odpadła. Ja wyprowadziłem się po II klasie,
      do innego, również niezłego III liceum.Nie miałem żadnego warunku ale
      postanowiłem odejść.W Unii byłem niezły, tylko koledzy się śmieli że siedzę na
      polskim zestresowany i boli mnie brzuch, taka pozostałość po pani B. I dopiero
      tam dowiedziałem się że można inaczej żyć, i że liceum to super czas i że liczy
      się towarzystwo, nie tylko nauka. Zdałem maturę, trzy piątki :). Dostałem się
      na PW, skończyłem z wyróżnieniem, było mi przyjemnie, mam pracę którą lubię.
      Wiedziałem, że to co było w I lo to nieprawda, tak nie jest w normalnym liceum.
      A atmosfera która panowała w mojej klasie to był tylko zwykły, prostacki,
      zaściankowy snobizm, napędzany przez towarzystwo wzajemnej adoracji
      nauczyciele+rodzice.Mi osobiście zrobiono tam wielką krzywdę, i o tym będę
      ZAWSZE mówił i przed tym przestrzegał. Jakieś pytania? Chętnie odpowiem.
      • kroolik3 Re: Przeczytajcie 14.06.06, 19:47
        wiesz mam takie same wspomnienia ale ja tam byłem 4 lata, z nauką nie miałem
        problemu za to zniszczyłem się psychicznie, po ukończeniu szkoły 3 lata lizałem
        rany też miałem problemy domowe a szkoła mi nie pomogła depresja próby
        samobójcze nauczyciele mieli to gdzieś, atmosfera fatalna, ale myślałem ze w
        każdej szkole tak jest.
        • Gość: Mchl Re: Przeczytajcie IP: *.chello.pl 14.06.06, 20:33
          A ja po tejże klasie mat-fiz-inf mam dość dobre wspomnienia. Matematyka była
          moją piętą achillesową i ledwo jechałem na tych dwójkach. Ze stresu też miałem
          bóle brzucha, automatycznie po przejściu prgou sali 43 (jęsli dobrze numer
          pamiętam...) Nie są to miłe wspomnienia... Ale jak patrze na to z perspektywy,
          to myślę, że może trzebabyło po prostu siąść na tyłku i normalnie się tego
          zacząć uczyć, a nie kombinować od klasówki do poprawy.
          Resztę grona też wspominam całkiem pozytywnie (najmilej wychowawczynię
          J.B. ;) ), choć oczywiście miektórych mniej.
          Najmilej wspominam zaś kolegów z klasy. Też myślałem o wyprowadzce po I roku.
          Gdyby nie oni, pewnie bym pękł.
          Teraz kończę studia na PW. Przez roczek studiowałem też matematykę na UMCS
          (trochę przez przypadek, ale rok zaliczyłem). Przez ten czas nie miałem czegoś
          takiego jak stresujące zajęcia, czy stresujący prowadzący.
          Widzę nieraz znajomych, jak na myśl o odpowiedzi u tego, czy innego 'kosy'
          zaczynają się trząść i jąkać. Z mojego punktu widzenia, te 'kosy' to fontanny
          życzliwości w porównaniu do matematyka (którego z perspektywy też wspominam
          miło).

          Z drugiej strony, widziałem też w Staszicu, to o czym piszą tu inni. Dzieci
          bogatych rodziców, uczniów z problemami, którzy mogli liczyć na siebie, no i
          niestety przedewszystkim kontrowersyjnych dyrektorów...

          Mnie to na szczęście ominęło i wspomnienia mam dobre, a i szkoła życia całkiem
          niezła. Wam współczuję, że nie mieliście tyle szczęścia.
          • Gość: Smok Ale ja nie trakuje tego tak, że mi się 'nie udało' IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 21:48
            Udało się. Miałem wybór i podjąłem decyzję. I uratowałem dwa lata z najlepszego
            zapewne okresu życia.
      • Gość: wojciech (R) Re: Przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:34
        Nie wiem Smok, czy Ty sam z siebie nie miałeś może jakichś problemów... Ja właśnie skończyłem Stasia i bardzo dobrze wspominam te 3 lata, a zwłaszcza 2 i 3 klasę. Natomiast wiem, że okropnie czułbym się w Unii, bo mam tam znajomych i wiem, że atmosfera tam panująca na pewno by mi nie odpowiadała.
        • Gość: Smok 'wiem, że okropnie czułbym się w Unii' -zapodałeś! IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 09:31
          no jaka była ta okropna atmosfera chłopczyku?
          • Gość: wojciech (R) Re: 'wiem, że okropnie czułbym się w Unii' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 20:37
            Nie wiem czy dokładnie przeczytałeś, bo ani nie wrzucam na Unię, bo tam chodzili moi rodzice, ani nie mówię, że atmosfera tam jest okropna. Po prostu ja osobiście bym się tam źle czuł.
            • Gość: Inka Re: 'wiem, że okropnie czułbym się w Unii' IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:38
              skonczylam stasia i jestem z tego dumna. mam dwie kolezanki w unii i rowniez
              twierdze ze unia nie dla mnie :)
      • Gość: Absolwent Re: Przeczytajcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:58
        Staszic to nie szkoła dla łajz i tych co trzęsą portkami, też miałem ciężko
        głównie przez pana Waldemara z sali 40 którego z perspektywy czasu wspominam dobrze,
        ta szkoła uczy żyć, takiej odporności psychicznej nie wyrobił bym nigdzie,
        zresztą o czym my tu mówimy , teraz nie ma już tamtych nauczycieli, no może poza
        panią wicedyrektor która szczerze mówiąc ma nie równo pod sufitem i lubi sie
        wyżyć na uczniach
        • Gość: Smok Po pierwsze gratuluję taktu, widzę że Staszic IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 21:25
          swoją rolę spełnił, mózg wyprany, słowo 'łajza' przewijało się tam dość często,
          zwłaszcza na godzinach wychowawczych i matematyce. Co do 'Pana Waldemara',
          człowiek owiany legendą, ale ja niestety go szacunkiem nie darzę. Nie tak
          powinno się młodych ludzi uczyć życia, a raczej życie powiedzmy 16latka nie
          może być zdominowane przez osobę, która co 5 minut powtarza 'na nic jesteś (i
          tu nazwisko, nie imię, to też taki 'styl')'. Oczywiście daje to pewien efekt
          guru i wyroczni ale tani. Nawet w firmach każdy dobry menedżer wie, że
          motywujące są również pochwały, choć to już nie szkoła i każdy sobie radzi sam.
          A pochwał raczej 'Pan Waldemar' oszczędzał. Nawiasem mówiąc, moja poprzednia
          opowieść o koleżance która ryczała na lekcji, miała miejsce właśnie na
          matematyce u 'Pana Waldemara'.Rozumiem, że wg ciebie koleżanka była łajzą i 'na
          nic'? Najśmieszniejsze jest to, że później tacy ja ty jadą do Warszawy albo za
          granicę i robią po firmach 'wiochę', bo oprócz paru 'zadanek' nauczono ich w
          szkole że życie jest trudne i liczą się tylko mocne łokcie, natomiat w obejściu
          pozostali zwykłymi burkami.
          • Gość: Mchl Re: Po pierwsze gratuluję taktu, widzę że Staszic IP: *.chello.pl 26.06.06, 01:16
            Ja tam u pana Waldemara... u Byka, mówmy po imieniu, trząsłem portkami pod
            tablicą zupełnie nie w przenośni. Musiałem się tablicy trzymać. Ale jakoś to
            przetrwałem. Zamiast "łajza" wolałem "pl'aszczak umysl'owy"... Na lekcji kląłem
            go w myślach, po lekcjach śmiałem się z tego z kumplami i sam na siebie tak
            mówiłem. Do wszystkiego trzeba mieć dystans, bo się nie da przeżyć biorać
            wszystko na serio.
            I nie wiem dlaczego miałoby mnie to uczynić "burkiem". Z tego co wiem, ludzie
            raczej mnie lubią. Taki byłem, taki jestem i mam nadzieję, że tak zostanie.
            Tutaj Byko nie miał czego zmieniać.
    • fakara Re: Strajk w Staszicu 14.06.06, 19:17
      Moja siostra chodziła do klasy z Krzysiem Zalewksim, wielką gwiazdą polskiego
      rocka;). W klasie maturalnej nie mieli wcale lekcji polskiego bo nauczycielka
      była na odwyku alkoholowym i w tym czasie chodzili promować Krzysia. Dodam
      tylko, że to była klasa o profilu humanistycznym. Tak więc Pan Dyrektor powinien
      chyba bardziej dbać o dobór kadry i nie zwalniać tych nauczycieli, którzy w
      przeciwieństwie do całej reszty nie zaglądajądo kieliszka i naprawdę umieją i
      lubią uczyć.
      • Gość: Smok Kto to jest Krzyś Zalewski? IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 19:18
        .
        • Gość: Mchl Re: Kto to jest Krzyś Zalewski? IP: *.chello.pl 14.06.06, 20:34
          Laureat drugiego, czy trzeciego "Idola"
          • Gość: Smok Spuśćmy zasłonę milczenia :) IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 21:28
            .
      • Gość: absolwentka Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:27
        Tak się skałada Ze za Krzysia Zalweskiego to byl Janowski a nie Stoń. Ludzie jakie wy tu brednie piszecie... Ale przynajmniej jest się z czego posmiać! :]
    • Gość: - Re: Strajk w Staszicu IP: *.lublin.mm.pl 14.06.06, 19:24
      smutne to że ta cała sprawa jest trochę za bardzo ukoloryzowana... wspomniana
      nauczycielka miała umowę na rok, bo miała być na zastępstwie za jakąś inną która
      poszła na macieżyński... to raczej było oczywiste, że jak tamtej kobiecie
      skończy się macieżyński to ona wróci...
      • smokpz Szkole powinno zależeć na dobrych nauczycielach 14.06.06, 19:29
        Ale czy państwowej to wątpię. Ludzie i tak przyjdą, a że pieniążki tylko z
        budżetu? Się nalepi 'oszczędzaj światło' na każdy kontakt i do przodu :-)
        • Gość: Tomek Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.pronet.lublin.pl 14.06.06, 19:55
          Pani Wójtowicz przepracowała w Staszicu 4 lata, więc twierdzenie jakoby teraz
          musiała odejść, bo jakaś nauczycielka wraca z urlopu macierzyńskiego jest dosyć
          nietrafione. Urlopy macierzyńskie, nie trwają chyba aż tyle czasu. Zresztą
          dlaczego Pan Dyrektor, tym argumentem nie uzasadnił swej decyzji?

          Tak jak nie zażyna się kury znoszącej złote jajka, tak nie wyrzuca się z pracy
          nauczyciela, który przygotował dwóch olimpijczyków z języka polskiego.
          Cała ta kuriozalna sytuacja dowodzi jednego. Staszic jak i cała polska edukacja
          tkwi głęboko w PRL - owskiej mentalności.
          Karta Nauczyciela chroni przed wyrzuceniem, nauczycieli mianowanych - w
          większości jednostki bez talentu pedagogicznego, ambicji, czy sukcesów w pracy.
          Mających za atut liczbę przepracowanych (a może odbębnionych) lat w polskim
          szkolnictwie.
          Wyobrażacie sobie, aby w sprawnie zarządzanym przedsiębiorstwie ktoś zwolnił
          bardzo dobrego pracownika? Nie, pracodwacy się o takiego zabijają. Tu zaś, w
          Staszicu się go wywala, bez podania przyczyn, bez argumentacji, tydzień przed
          zakończeniem roku szkolnego, po to aby nie było protestów.
          Ale te, dzięki Bogu, się pojawiły. I z miejsca dziękuje Gazecie Wyborczej za
          udzielenie nam - uczniom (najniższej kaście w hierarchii szkolnej) wsparcia i
          pomocy. Ciągle mam nadzieje, że uda nam się przywrócić sorkę Wójtowicz do pracy.
          I marzę o tym, że doprowadzi nas ona do matury.
          • Gość: Smok Cudo typu karta nauczyciela to wymysł ZNP IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 20:14
            a co to jest ZNP to wiadomo.
          • Gość: ja Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.it-net.pl 14.06.06, 20:56
            Z tym przygotowywaniem do konkursów to różnie bywa. Znam laureatów olimpiad,
            którym nauczyciel pomógł, podając termin konkursu, i nic więcej.Być może w tym
            przypadku jest inaczej, nie znam kobiety.
          • qqbek Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego 14.06.06, 21:06
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Urlopy macierzyńskie, nie trwają chyba aż tyle czasu. Zresztą
            > dlaczego Pan Dyrektor, tym argumentem nie uzasadnił swej decyzji?

            Macierzyński + wychowawczy = 3 lata i 3 miesiące... a ludzie się dziwią, że
            pracodawcy krzywym okiem patrzą na kobiety.

            > Tak jak nie zażyna się kury znoszącej złote jajka, tak nie wyrzuca się z pracy
            > nauczyciela, który przygotował dwóch olimpijczyków z języka polskiego.

            Tu się zgodzę... ale Tobie protestujący Tomku zarzucić można w tej chwili
            zarżnięcie reguł ortografii.
          • Gość: wojciech (R) Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:43
            Wiesz Tomek, jak dla mnie do zachowujecie się dziwnie... Jestem tegorocznym maturzystą. Po pierwszej klasie zmieniono nam nauczycieli od matematyki (straciliśmy sora Boliboka - chyba najlepszego w szkole) i polskiego... sami poprosiliśmy jeszcze o zmainę nauczyciela od fizyki. Żadna z tych zmian nie wyszła chyba na lepsze, ale na prawdę nie wpłynęło to specjalnie na naszą naukę. Także po pierwsze nie wiecie chyba jaka sorka ma was przejąć, a może przecież okazać się lepsza. A po drugie i najważniejsze, jeśli chcecie się uczyć, to chyba i przy innej polonistce jest to możliwe...
            • Gość: ja Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: 212.106.26.* 15.06.06, 10:58
              napisałeś, że żadna ze zmian nie wyszła na lepsze- a więc oczywistym jest, że ta
              też nie wyjdzie.
              poza tym wszyscy wiemy, że będziemy na nową nauczycielkę patrzeć przez pryzmat
              tego, co zrobiła NASZA wychowawczyni i nikt nam jej nie zastąpi.
              i akurat wiemy, kto ma zająć jej miejsce.
              • Gość: wojciech (R) Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 20:39
                a z czystej ciekawości - kto?
                • Gość: ja Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.it-net.pl 15.06.06, 21:03
                  Przykro mi, nie zaspokoję twojej ciekawości.Nie zamierzam nikomu psuć opinii,
                  bo to niczemu nie będzie służyło. Znam jednak nauczycieli, szczycących się
                  olimpijczykami. I znam olimpijczykow, którzy własną ciężką pracą, dzięki pasji
                  i bardzo często korkom odnoszą sukcesy. A nauczyciele traktują to jako osobiste
                  osiągnięcia. I jestem pewna, że nie tylko ja o tym wiem.
                  • Gość: Scars Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:10
                    Ciekawe czy myślisz o tych samych sorach od olimpiad co ja... =] Ja to szczególnie jednego "baaaardzo zaangazowanego" znam =]
            • Gość: Też absolwent Re: Kilka słów wyjasnienia od protestującego IP: *.localdomain / *.pureserver.info 17.06.06, 19:50
              Pozdrawiam kolegów i koleżanki z 3D! Jak zwykle zabawiacie się czyimś kosztem.
              Zwłaszcza po maturze :/ Jadzia kultury nas nie nauczyła, a szkoda, bo ciągle na
              tyum cierpię. Pozdro
          • Gość: Qbozet ....brak słów IP: *.pronet.lublin.pl 15.06.06, 11:02
            W pierwszych słowach mego listu (:P) pragnąłbym zauważyć że pani Wójtowicz nie
            tylko jest wspaniałym nauczyielem, który kocha swój zawód i kocha swoich
            uczniów, jest również wspaniałym człowiekiem, ciepłym i serdecznym.
            Jest wyrzucana bez podania konkretnego argumentu (to że ktos wraca z urlopu
            macierzyńskiego jest bez sensu...kto idzie na urlop macierzyński na 4 lata?!)
            Dlaczego? Bo komuś brakuje godzin? Bo nie podoba się, że jest lepsza od 90%
            nauczyieli(w tym dyrekcj)?
            Tylko w tym chorym kraju może sie zdarzyć coś takiego! Mam nadzieje że ktoś sie
            wreszcie opamięta!
      • Gość: Post-it Re: Strajk w Staszicu - oraz ortografia... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 15.06.06, 22:00
        Czyzby glos ze szkoly podstawowej? Bo pewnie
        w liceum (i do tego takim jak "Staszic")
        to juz wiedza, ze "macierzynski"
        pisze sie przez "rz"!
        • Gość: Hmm Re: Strajk w Staszicu - oraz ortografia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:08
          Tak faktycznie jak sie nie ma czego czepic to sie czepia pierdół...oh jej zaraz
          czy nie zrobiłem żadnego błedu....nieeeeeeeeeee!! nie wstawiłęm
          przecinka!AAAAAAAAAAAAAAAAAA, jezu!!! powiescie mnie!!
      • Gość: wrobelek Re: Strajk w Staszicu IP: *.icpnet.pl 17.06.06, 22:48
        doczytaj dokladnie artykul - jej umowa wcale nie byla "na zastepstwo". po drugie
        zgodnie z kodesem pracy trzecia umowa zawarta na czas okreslony staje sie
        automatycznie umowa na czas nieokreslony. o ile w karcie nauczyciela nie ma
        jakichs odstepstw, babka ma wyrok na korzysc w kieszeni.

        pozdrawiam
    • Gość: Piston Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 14.06.06, 20:56
      Ale afera Jesli wyrzucili Pania Profesor z Pracy tzn Musiałbyc ku temu jakis
      powod:D Pokazujecie Tylko dobre strony( czesto wymyslone) a nie te złe ktore
      znam osobiscie:D Im Happy:D
      • Gość: Smok Wszystkie wypowiedzi z tego samego ip :( IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 22:31
        co za ciemniaki
    • Gość: Ty wiesz kto:D Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 14.06.06, 21:56
      Mysle ze nie wszytsko da sie nadrobic pokreceniem tyłka:D hehehe:D Taka jest
      prawda :D
      • Gość: Smok wszystkie te wypowiedzi z tego samego ip IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 22:32
        .
    • Gość: Piston1 Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 14.06.06, 22:01
      Ratujmy Stanowisko Pracy Sorki Wojtowicz!! Bo gdziesz indziej tak inteligenta
      osoba znajdzie prace:D
      • Gość: Smok wszystkie te wypowiedzi z tego samego ip,,, IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 22:32
        .
    • Gość: :):) Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 14.06.06, 22:07
      Nom sorka wojtowicz Jest nam potrzebna do przedłuzania edukacji :D hehe Jak sie
      nie gra pod dyktando machajacego tyłeczka to sie nie zdaje:D Gdyby miała
      chodz troche szacunku dla Siebie to by odeszła bo Jest na zastepstwie za
      kolezanke ktora jest na urlopie macierzynskim ale wiadomo hart musi działac:)
      trzeba wygrysc kolezanke z pracy :D Bo ktoz przyjmie taka dobra sorke do
      pracy?
      • Gość: Smok wszystkie te wypowiedzi z tego samego ip. IP: *.acn.waw.pl 14.06.06, 22:33
        ciemniaki
        • Gość: s Re: wszystkie te wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 00:06
          cheche, pewnie pisali ze szkoły. Co sie dziwisz.
          Tylko tak dalej Staszic, brakuje wam kolejnej kompromitacji. takie zwolnienia na
          pewno zagwarantują miejsce w dziesiątce Złotej Tarczy :)
          tylko tak dalej...
          żenua
          • Gość: Smok Ale po co płakać? Upadały imperia, dlaczego ma IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 21:28
            nie zbadziewieć Staszic? Zresztą dziwię się ,że Unia, która moim zdaniem poziom
            za mojej bytności miała taki sobie, stała ostatnio w rankingach wyżej niż Ilo.
            • Gość: Inka Re: Ale po co płakać? Upadały imperia, dlaczego m IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:50
              chyba z rankingami nie jestes na czasie, Kotku
      • Gość: A. Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 15:32
        Widać od razu , że nie masz pojęcia o wszystkich aspektach tej sprawy. Po
        pierwsze : sorka Wójtowicz pracuje od 4 lat i nie przyszła na żadne
        zastępstwo,po drugie: strajk napewno nie wyszedł z jej inicjatywy, po 3 :
        kwalifikacje i osiągnięcia są wystarczającym powodem do tego żeby sorka została
        w szkole. "Nie zabija sie kury , która znosi złote jajka" Jej działania
        procentują dla szkoły ale najwyraźniej to dyrektora nie obchodzi. I wierz mi ,
        to co napisałam jest prawdą. Ja w przeciwieństwie do Ciebie wypowiadam sie na
        temat , który znam dogłębnie.
      • Gość: milki Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 19.06.06, 17:10
        Nie znasz się na rzeczy to sie nie wypowiadaj. Ja nie mam nic do tej sorki,
        która wraca z urlopu macierzyńskiego, jasne, że powinna dostać miejsce. Akurat
        nasza Sorka znalazła by pracę bez problemu. Sorka Wójtowicz to osoba, z którą
        można podyskutować na każdy temat. Wysłuchuje nas wszystkich, szanuje nas i
        zależy Jej na każdym uczniu. Jeśli nie uczyła was Sorka, to nie wypowiadajcie
        się na jej temat, bo to jedyna nauczycielka, która z taka pasją uczy oraz
        wychowuje (co chyba jest obowiązkiem kadry, choć już chyba wszyscy o tym
        zapomnieli)
    • Gość: absolwentka-uczen Re: Strajk w Staszicu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:47
      Sorka Wójtowicz uczyła mnie przez 3lata:] język polski stał sie dla mnie
      przyjemnościa! mimo ze chodzilam do mat-fizu nie uciekalam z polskiego jak
      uczniowie innych klas o profilu scislym. to bess kitu najlepsza babka pod
      słonce jej pseudonim.: SORKA LASKA,ojjj co tu mówić ma zostac i koniec! to
      najlepsza polonistak w sql:]
      • Gość: a Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 23:00
        sorka wójtowicz i sorka, która teraz jest na macierzyńskim pracowały jednocześnie, więc raczej nie chodzi w tej sprawie o zastępstwo.
    • Gość: bu**** Re: Strajk w Staszicu IP: *.nn / *.chello.pl 14.06.06, 23:56
      Czytając wasze posty na powyższy temat kompletnie nie moge zrozumieć jednej
      rzeczy... jak można wypowiadać się w sprawach o których nie ma się zadnego
      pojęcia albo spekulowac;/
    • Gość: bu**** Re: Strajk w Staszicu IP: *.nn / *.chello.pl 15.06.06, 00:24
      żenujące to jest to, że Tobie zależy tylko na ,,Złotej Tarczy" , a nie na tym
      zeby coś sobą reprezentowac;/
      Nie wazne na którym miejscu będzie Staszic po owej sprawie, ale chyba nie o to
      w tym wszystkich chodzi...naJważnieJsze jest to, że uczniowe dąza do
      osiagniecia celu jakim jest egzekwowanie sprawiedliwości... pozatym tak samo
      jak efekty liczy się też to w jaki sposob sie do nich dochodzi;/
      • Gość: s Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 00:43
        Kotku, może to wina meczu a może późnej godziny, jesli nie potrafisz czytac
        IRONII to troszke przykre,
        ale i tak mamy wspolny poglad na sprawe ;)
    • Gość: Autor Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.20.* 15.06.06, 01:53
      • Gość: :) Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 09:03
        kochani, czytając wcześniejsze posty, naprawde sie ubawiłam - w głownej
        mierze czytałam same głupoty :))) najsmiesznijesze jest to, ze
        wypowiadacie sie nie znajac wszystkich argumentów, a głownie kieruje
        wami złosc do Staszica ( przewznie piszą to osoby, któe albo się
        nie dostały do tej szkoły lub przestraszyły sie rzeczywsitosci).
        Jestem absolwentką tej szkoły i muszę powiedziedziec, ze te trzy
        lata były jednym z najpiękniejszych lat w moim życiu ( trzeba się
        było uczyć, bo to nie była podstawówka czy jakas zawodówka), jest
        to zasługa nie tylko moich kolezanek i kolegow z klasy, ale i
        nauczycieli ( i tutaj z wielką sympatią wspominam sora Mistrzaka,
        Malaskę, Smutka, czy sorkę Janoszczyk a i panią profesor Borkowska ) -
        są to najlepsi nauczyciele pod słońcem... wszyscy tutaj krytykują
        panią Borkowską, widzą ją jako straszna nauczycielką, która stawia
        same jedynki...kochani, nikt z was nie ma racji. Miałam z nią lekcje
        i muszę powiedziec, ze to włąsnie ona nauczyła i przekazała nam
        odpowiednią wiedze i wychowanie, godne kazdego Polaka. Nie jestem
        humanistką, a mimo to mam szeroką wiedze dotycząca kultury i
        literatury nie tylko polskiej. Pani Borkowskiej zawdzieczam także
        odpowiedni szacunek, wychowanie i obycie wsrod ludzi. Jest osobą na
        tyle inteligentną, ze wszystkie wasze opinie ma za nic ( ja zresztą
        tez, poniewaz my wiemy jak jest w rzeczywsitosci...szczerze mówiac,
        czasami śmielismy sie na lekcji z waszego strachu przed panią
        profesor, była zabawa). Lekcje j.polskiego wspominam bardzo miło.
        Wracajac jednak do temat muszę powiedziec, ze pani profesor Wójtowicz
        miała podpisaną umowe na rok ( w I klasie na przedsiebiorczosci
        tłumaczono co oznacza umowa na czas określony - jeżeli ktoś przespał
        tę lekcje, niech sprawdzi w podreczniku ), wiec dyrektor ma prawo ją
        zwolnić. Jestem pewna, że poda powód zwolnienia, ale osobie
        zainteresowanej, a nie będzie ogłąszał tego na cały kozi gród.
        Pragnę tylko dodać, ze wasze opinie o pani profesor Wójtowicz są
        doscyć przesadzone, jak zresztą i o innych nauczycielach. Mam radę
        dla osób, które nie chodziły bądź nie chodzą do Staszcia: nie
        wypowidajcie się na tematy, o których nie możecie nic wiedzieć :)
        • Gość: wojtek_warszawa Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.aster.pl 15.06.06, 12:29
          Staszic- za moich lat (ok 15-20 lat temu) to była dobra szkoła ale dla ludzi a
          charakterem i z dużą chęci do PRACY i to cieżkiej. Dało to niezły skutek... Wiem
          po mojej klasie (matura 1990r) i różnych znajomych z innych klas. Prawie wszyscy
          od razu dostali sie na studia (wieksozśc bez korków i to również na egzotyczne z
          punktu wiedzenia klasy np na prawo po biol-chemie, czy polibudę po angielskiej)
          Te osobu co znam dobrze skończyły - kierownicze stanowiska w rożnych firmach, w
          administracji państwowej i samorządowej, praca za granicą i to nie na budowie,
          lekarze, adwokaci, sędziowe, wykładowcy za granicą Po prostu trzeba sie uczyć a
          w Stasiu tego wymagali i nauczyli I chwała im za to
          A co do Stonia - nie poznałem go osobiscie - znam z opowieści młodzego brata
          również absolwenta Staszica ...
          Raczej Słoń umysłowy ale szczerze nie bardzo rozumiem ten protest ....
        • Gość: tez gosc ;] Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 15.06.06, 14:56
          heh tak sie sklada ze jestem absolwentem staszica tegorocznym i na swierzo wiem
          co tam sie dzieje. Wiem też że nie licząc sora Janickiego który uczyl bardzo
          niewiele klas (ale moją tak) nie ma lepszej nauczycielki w tej szkole od sorki
          Wójtowicz! Mówcie co chcecie ja i tak zdania nie zmienie, jeśli naprawde któaś
          z polonistek powinna zostać zwolniona to na pewno nie Ona. Tyle ze borkowska
          jest v-ce dyr. wiec jest nietykalna, rodak pracuje to neiwiadomo ile lat i ma
          umowe na czas nieokreslony wiec wywalić ja to juz wyzsza szkola jazdy, a te
          inne młode? fiutka i jeszcze jakies tam? czy one cos osiagnely?
          I tak jestem pewien ze o prawdziwych powodach zwolnienia sorki Wjtowic znie
          dowiemy sie ani my-uczniowie i absolwencie szkoly ani tym bardziej media.
          Podejrzewam ze to jakas prowokacja bo gdyby chodzilo o poziom nauczania to jest
          to z mojego punktu widzenia najlepsza polonistka w tej szkole! Wymagajaca ale
          jednoczensnie rozumiejaca uczniow i nie wprowadzajaca terroru.. /yo
          • Gość: tez gosc ;] Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 15.06.06, 14:58
            sory za błędy ale nie zauwazylem wczesniej ;]
        • Gość: Smok Pani Borkowska, kotku, to kłębek nerwów, który IP: *.acn.waw.pl 15.06.06, 21:38
          ma problemy ze sobą. Była moją polonistką i jej reakcje na lekcjach i
          wdzięczenie sie do 'niektórych' uczniów (daruję sobie nazwiska) było żenujące,
          a poziom stresu - to fakt - sięgał zenitu. Obycia nauczyli mnie rodzice i
          jeszcze parę inncy hciekawych ludzi, których spotkałem w życiu, nie należała do
          nich 'pani Borkowska'. W Unii miałem polonistkę, która w sumie olewała lekcje,
          ale to właśnie tam przeczytałem 'nadobowiązkowo' mnóstwo książek i to właśnie
          tam czułem ,że gdy się wypowiadam to moje zdanie coś do lekcji wnosi, choć nie
          jestem humanistą. Wypowiadasz się jako osoba która poświęciła najlepsze swoje
          lata tej szkole i bez skali porównawczej, co masz więc pisać?
          • Gość: absolwentka Re: Pani Borkowska, kotku, to kłębek nerwów, któr IP: *.lublin.mm.pl 16.06.06, 00:32
            ooo przepraszam... jestem delkatnie mówiąc odmiennego zdania.
            również jestem byłą uczennicą sorki Borkowskiej i muszę przyznać, że lepszej
            polonistki to ja w życiu nie miałam i nie spotkałam. Fakt na lekcjach może
            czasami się bałam, ale zawsze tylko z jednego powodu -własnej głupoty, że nie
            przeczytałam notatek z poprzedniej lekcji.
            Sorka Borkowska w pewnym sensie nauczyła mnie tzw. głośnego wypowiadania swoich
            myśli i przede wszystkim myślenia. Lekcje z nią uważam za jedne z najciekawszych
            w moim dotychczasowym życiu.
            Chciałam jeszcze dodać, że z polskiego miałam 3 na koniec trzeciej klasy, żeby
            ktośnie pomyślał sobie, że miałam jakieś świetne oceny i chcę sie odwdzięczyć.
            Nie, ja po prostu szanuję sorkę Borkowską i uważam, że jest bardzo dobrą polonistką.
            • Gość: Smok Koleżanko, szanuję Twój pogląd ale nie szanuję IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 12:03
              nauczycieli którzy stresują uczniów. A uczniowie są różni i ich nauczyciel
              powinien rozumieć, w końcu od tego jest.
              • Gość: Smok A tak nawiasem mówiąc to tą dupę Stonia, który IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 12:07
                robi problemy wykopałbym na zbity pysk. Poza tym szkole bardzo źle robią takie
                afery jak ta. Nie znałem tej Wójtowicz ale skoro jest dobra to powinna była
                zostać.
              • Gość: absolwentka Re: Koleżanko, szanuję Twój pogląd ale nie szanuj IP: *.lublin.mm.pl 16.06.06, 18:21
                zgadzam sie z tym, że uczniowie są różni. A na jakiej podstawie twierdzisz, że
                sorka B. nie szanuje uczniów? Ja przez TRZY lata nauki w Stasiu zaobserwowałam
                coś zuuupełnie innego.
                • Gość: ja Re: Smoku popieram IP: *.resetnet.pl 19.06.06, 00:41
                  szanowała? hehehe dobre sobie..
                  nigdy nie zapomnę tekstu jaki usłyszał od niej kolega na komisie: "to nie jest
                  szkoła dla debili,to jest staszic!"
                  na korytarzu zawsze nosi swój krzywy nos wysoko,a na "dzień dobry" to juz w
                  ogole nie odpowiada.
                  prawda jest taka,ze ona szanuje tylko klasy które sama uczy (especially
                  europejska), i to nie tyle szanuje,co jawnie faworyzuje.
                  NIENAWIDZĘ JEJ-jeszcze za parę innych rzeczy,ale może sie nie wypowiem mimo wszystko
                  • Gość: Inka Re: Smoku popieram IP: 212.106.26.* 21.06.06, 17:01
                    ja juz sie takich rzeczy doczytalam o mojej klasie "europejskiej" ze poplakalam
                    sie do lez. Bylam w tej klasie a dowiaduje sie tyle nowych rzeczy ze szkok.
                    Faworyzuje? Gdybyscie dostali ten komplet nauczycieli co europejska to wtedy
                    moglibyscie porozmawiac. I nikt nie powiedzial ze w staszicu beda was glaskac po
                    wloskac. Nie daliscie rady u pani B. - jestescie zwyczajne cieniasy :D:D:P
                    • Gość: Inka Re: Smoku popieram IP: 212.106.26.* 21.06.06, 17:02
                      Wybaczcie błędy pod wpływem emocji ;)
                      • Gość: :* Re: Smoku popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 17:19
                        dokładnie, staszic to nie szkola dla dzieci, ktore twierdza, ze się
                        jakoś przesliźną, trzeba się uczyć i to nic nowego, a że klasa
                        europejska jest faworyzowana to już po prostu jest śmieszne :),
                        powiem tyle: pani profesor Borkowska uczy tak jak na tę szkołę
                        przystało, nie zaniza poziomu jak niektórzy nauczyciele...coś twój
                        kolega musiał przekrecić, na pewno pani pofesor nie
                        powiedziała "debil" - jest na to za inteligentna i wykształcona,
                        a "dzień dobry" odpowiada zawsze, moze coś złego dzieje się z twoim
                        sluchem...w zasadzie to pewne, jak wiekszosc młodzieży nałożysz
                        słychawki na uszy, nastawisz na max. głośność i po prostu nie
                        słyszysz normalnego tonu głosu :)
        • Gość: Titvs Livivs Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.27.* 16.06.06, 00:26
          Kotku... czego uczysz?? nie wiem czemu odnoszę wrażenie że Twój język jest z
          deka.... zbyt poprawny:P:P:P //Szpicel???//
        • Gość: Titvs Livivs Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.27.* 16.06.06, 01:03
          Miałem na myśli *Gość :):)* coś mi tu brzydko pachnie:/ W naturze mam taki
          zwyczaj że jestem zwyczajnie czujny, częstokroć okazywało się to pomocne.
          *Gościu :):)*, mi się osobiście wydaje, że jesteś ucząca/cy i że wypowiadasz
          sie w imieniu swoim albo broń Boże dyrektora Stonia, proszę Ciebie i zwracam
          sie zarazem z apelem do reszty - prosimy o niewłączanie sie do komentarzy
          nauczycieli mniej lub bardziej pośrednio objetych sprawą, a jeśli już to niech
          sie ujawnią, bo czytając coś takiego można nabrać punkt widzenia na sprawę
          wygodny dla dyrekcji i reszty kadry, a zupełnie nieodpowiedni z Moralnego
          punktu widzenia/to nie błąd, specjalnie napisałem z dużej/, bo jak inaczej
          nazwać to co się dzieje? Zwalnianie w taki a nie inny sposób takiej
          OSOBY/pomijam kwalifikacje, wyróżnienia, zasługi/ /po radzie rodziców i po
          zebraniu- nie dając szansy rodzicom ani uczniom na oswojenie sie z tą myślą/
          zarazem trzymając innych nauczycieli którzy są wyraźnie zmęczeni zawodem, ...
          przepraszam... czy to Moralne?
          Pragnę jeszcze spytać, Ciebie i innych którzy po przeczytaniu powyższego
          zdecydują sie na komentarz- czy przedstawienie sprawy w prasie czyli
          zrobienie "psikusa" planom pana dyrektora i przerwanie pewnej "zmowy milczenia"
          która w najlepszym liceum lublina niepowinna miec miejsca- czy to też nie
          pewien znak, ze coś się dzieje? Czy wszyscy Ci którzy sceptycznie odnoszą sie
          do sprawy i niekiedy "wrzucają"/smok/ na "Sorkę" byliby w stanie zrobić cos
          takiego dla nauczycielki j. polskiego w swoich szkołach? Czy byliby w stanie
          zrobić coś takiego w szkole gdzie za naprawdę błahe przewinienia można
          wylecieć "na zbity pysk" z wilczym biletem? Wreszcie, czy byłabyć w stanie
          zrobić to dla tak wychwalanej przez Ciebie pani Borkowskiej, jeśli naprawdę
          jesteś Absolwentką, a moje teorie spiskowe są conajmniej błedne:P I nie mów że
          cokolwiek jest tu przesadzone, mówię o opiniach. Czy byłaś uczona przez
          ww "Sorkę"??
          • Gość: Racjonalista Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 09:24
            Titvsie! Równie dobrze Stoń mógł powiedzieć klasie 1 września (sorce pod koniec
            sierpnia), w nowym roku szkolnym, więc i tak fatalnie się nie zachował. Czy
            ktoś mógłby przedstawić wszystkie fakty dotyczące tej sprawy? Czy znacie powód
            zwolnienia? Czy znacie kulisy tego wydarzenia? Przecież Sorka mogła Wam o
            wszystkim nie mówić...
            • Gość: Titvs Livivs Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.17.* 16.06.06, 10:45
              wiesz.. Racjonalisto... nie znam WSZYSTKICH szczegółów zwolnienia, być może sa
              też takie o których nie mamy zielonego pojęcia, np. natury prywatnej. A "sorka"
              nam tego nie mówiła, bo nie chciała, nie uważała że to jest istotne wobec tego
              że chciała nam powiedzieć i mówi nam ostatnio że dziękuje za możliwośc pracy w
              tym roku szkolnym z takimi ludźmi jak my- 1b. Nie przewidywała ze wynikną
              protesty, wiec nie mówiła:) I może lepiej niech nie mówi, bo dopiero wtedy
              wyjdzie jak bzdurne sa powody zwolnień w 1 LO im. Stanisława Staszica, który
              zapewne się w grobie przewraca:P *Moriari tu salutant*
              • Gość: nauczyciel Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.182.71.* 19.06.06, 11:02
                Sorka Wójtowicz nie została zwolniona z pracy, tylko nie przedłużono z nią
                umowy - a to OGROMNA różnica! Jeżeli Pani profesor uważa, że potraktowano ją
                niezgodnie z prawem, to zawsze może złożyć pozew w Sądzie Pracy i Sąd
                rozstrzygnie, kto ma rację!
        • Gość: . Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 10:50
          Sorka tez nie zna powodu zwolnienia - rozmawialam z nia
        • Gość: Inka Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.26.* 21.06.06, 16:55
          brawo, brawo! czyżby ktoś z zeszłorocznej europejskiej? az bije intelektem.
          pozdrawiam
      • Gość: xxx Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 13:13
        Jaki komuch. Gadacie głupoty. Są w Staszicu dwa komuchy a raczej komuszki.
        Goszczycka i Wójtowicz. W nich jest całe zło. Nie pasują do reszty i Staszic
        powinien się ich pozbyć. Zresztą, są bardzo mierne. Listy w obronie Wójtowicz
        są w połowie ich autorstwa.
        • Gość: tola16 Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: *.localdomain / *.pureserver.info 15.06.06, 18:32
          Odwalcie się od sorek Goszczyckiej i Wójtowicz! Sami gadacie głupoty. Nie wiem
          co to znaczy komuszka ale nie wyglądają na stwory z poprzedniej epoki. No
          jasne, że nie pasują do tego towarzystwa wzajemnej adoracji - nie kłamią, nie
          donoszą, nie podlizują się dyrekcji, no i nie spławiają jak sie do nich
          przyjdzie. Pewnie, że Staszic powinien się ich pozbyć - zapracuje sobie wtedy
          na nie tylko drewnianą ale i BETONOWĄ TARCZĘ. Chyba właśnie o to chodzi
          dyrekcji? Jeżeli xxx uważa, że są mierne to niech lepiej powie co ma (miał) z
          polskiego, że teraz się mści. Do xxx: kultury i tolerancji to cię w domu nie
          nauczyli!
        • Gość: yol Co wy macie do sor. Goszczyckiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 20:43
          Jezu ludzie, odpieprzcie się od sorki Goszczyckiej. Nie podoba Wam się że
          chodzi w różowych rajstopach? Dla mnie to zawsze będzie i jest świetna
          nauczycielka, z Jej lekcji naprawdę sie coś wynosi. To nie terror i nie jakieś
          dno. Zawsze jest przygotowana, mnóstwo pomocy naukowych, muzyka, reprodukcje,
          wszelkie warte uwagi teksty użytkowe. Ciekawe ilu Waszych nauczycieli jest tak
          przygotowanych do lekcji? Chcecie sobie powrzucać na decyzje Stonia to proszę
          bardzo ale od Goszczy - WARA!!! Dzięki niej i Wójtowicz przynajmniej jest
          kolorowo w skzole i ciekawie- kabarety, przedstawienia, dni tematyczne to ICH
          ZASŁUGA. Więc spieprzać!
          • Gość: A Re: Co wy macie do sor. Goszczyckiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 16:15
            Popieram w pełni ale nie rozumiem zdenerwowania...ludzie , którzy oceniają
            innych przez pryzmat prezencji wyglądu zewnętrznego mają conajmniej płytkie
            poglądy...
        • Gość: Titvs Livivs Re: Stoń to stary komuch - lewak IP: 212.106.27.* 16.06.06, 00:06
          Wójtowicz i Goszczycka komuchy? Strzez się surowej kary, mam Twoje IP! Znasz te
          panie? Wątpie. Ja osobiście Panią Wójtowicz znam i zawdzięczam jej m.in. to że
          nie zostałem wyrzucony po miesiącu nauki za naprawdę dziarski przypał.
          Przykładam obie ręce do akcji, a Ty się strzeż albo zamilknij, jeśli nie jesteś
          w temacie:[
      • Gość: yol Ludzie co Wy dajecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:35
        Ludzie sory ale co Wy dajecie. Wszyscy nieudacznicy, słabeusze itp dla których
        ta szkoła była za dobra teraz rozpoczęli napie..nke. Że niby obalic mit
        Staszica? Jaki mit. Mitu nigdy nie było. Ta szkoła po prostu jest dobra.
        Nadarzyła sie okazja to ujawniacie swoje kompleksy itp. Zamiast w odpowiednim
        czasie coś z sobą zrobić. Kilka faktów oczywistych:
        Większość nauczycieli to wybitni pedagogowie, że zdarzyło się kilka "ciot" jak
        np. B.K-Z - tak musi być. Ale pomyślcie jak wspaniali są Ci ludzie. Jak
        niewiarygodne grono stanowią. Ta szkoła ma swój klimat dzięki indywidualności
        nauczycieli i uczniów. Każdy uczeń i nauczyciel jest tu traktowany personalnie.
        Ale prosze bardzo kochana 1B - w III Lo za ten idiotyczny strajk wyjebali by
        was z niesamowitym hukiem, także kuratorium także było przeciwko Wam. A w
        Stasiu? Co sie dzieje w poczciwym Stasiu? Nic, normalnie macie na to
        przyzwolenie. Jesteście bandą gó..arzy. I tyle! Aha i jeszcze jedno uczniowie
        Waszej wychowawczyni po 1) nie mieli NAJLEPSZYCH wyników maturalnych po 2) jak
        tak Wam sie nie podoba to mówiąc kolokwialnie: "SPIE..JCIE DO INNEJ SZKOŁY"
        napewno Unia będzie świetna... nie ma to jak sprawdzony OŚWIĘCIM
        • Gość: shv Re: Ludzie co Wy dajecie? IP: *.inter1.pl / 217.98.235.* 15.06.06, 15:26
          Ja się dziwie po co na tym forum wypowiadają sią ludzie z Unii i innych LO
          nielibiących Staszica??? Nudzi się wam w waszych nadętej budach??? A może macie
          jeszcze jakieś inne beznadzejne powody, żeby wrzucać na Staszica. Co wy wogóle
          wiecie o tej szkole oprócz plot, które krążą pa Lbn???? Problemy Staszica to
          jego wewnętrzne sprawy, do których wy przypinacie nieprawdziwe etykietyki....I
          po co wam to???? Macie z tego radoche, czy co??? To, że w Unii jest inaczej nie
          znaczy, że jest dobrze....bo Staszic przynajmniej pozwala na uczniom na więcej
          niz tylko naukę:P:P:P a wy biedne dzieci, zazdrościcie??????
          • Gość: Scars Re: Ludzie co Wy dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:00
            A że się tak zapytam. Dlaczego podsycana jest tutaj jakaś durna walka i rywalizacja między szkołami? Są wiazdy na Staszica ale to przecież chodzi o decyzje Stonia. Staszic to nie Stoń. Poza tym dobrze wiadomo, że w każdej szkole trzeba sobie jakoś radzić, a że o naszym LO jest plota, że łatwo i przyjemnie się jedzie to.... to tylko plota =]
        • Gość: Scars Re: Ludzie co Wy dajecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:09
          Nie sądzę żeby z jakiejkolwiek szkoły wywalili całą klasę. Zlikwidować ją oczywiście - przenosząc uczniów do innych klas, ale wywalać 30 uczniów ze szkoły to nigdzie by to nie przeszło. Nawet w tej "strasznej Unii" =]=]=] Zabawne pomysły macie ludzie...
          • Gość: absolwentka Re: Ludzie co Wy dajecie? IP: *.lublin.mm.pl 16.06.06, 00:41
            komuś się wyraźnie nuudzi i wymyśla jak może i co tlko może i rozpisuje sie w
            necie na temat Stasia. jak to ktoś pięknie określił, to sprawa dotyczy dyrektora
            i konkretnego nauczyciela, nie szkoły i jej pozycji wśród innych szkół..
    • Gość: yurek.wieczorek Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 14:23
      rodzice i dzieci, nie dajcie się, wywalcie dyrektora.to sa wasze dzieci.
      • Gość: zenek Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 15:00
        Jeżeli lekcje waszej sorki laski są takiej jakości jak jej strje,to gratuluję.
        • Gość: bb Re: Strajk w Staszicu IP: *.szwajcarska.pl 15.06.06, 19:16
          jeżeli oceniasz ludzi po stroju to gratuluję
          • Gość: felek Re: Strajk w Staszicu IP: *.pronet.lublin.pl 15.06.06, 22:44
            a chodzenie w białych spodniach i czarnych stringach, chyba nie przystoi
            nauczycielce, a jestem jej uczniem
            • Gość: Titvs Livivs Re: Strajk w Staszicu IP: 212.106.27.* 16.06.06, 00:32
              To gdzie się patrzysz, prostaku? A zauważyłeś kiedyś że pani W. ma też nawet
              ładne oczy??:|
              • Gość: Radzio Rocznik 1998-2002 IP: *.bulldogdsl.com 16.06.06, 02:46
                To była najlepsza szkoła pod słońcem,dzieki niepowtarzalnemu charakterowi
                nadanemu jej przez dyrektora Janowskiego :D A moja klasa 1B byla jej pierwsza
                klasa której była wychowawczynią gdy zaczęła pracę w Staszicu :D Daliśmy jej
                ostro w kość szczególnie,ze nieźli byli z nas agenci (Ewa,Tomek,Przemek,Daniel i
                Ja) :D Pozdro dla kadry !! BIG UP 4 oldskool ekipy !!!
      • Gość: wojciech (R) Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 20:46
        no to jest dopiero pomysł - wywalcie dyrektora... bo jedej klasie nie podoba się jego pojedyńcza decyzja... po prostu gratuluje kreatywności :D
        • Gość: Scars Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:02
          Wojciech Skarbeczku... Wywalmy Stonia i Borkowską na głównego dyrektora mianujmy =] to dopiero jazdy będą =] hehehe
          • Gość: loocacinho Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 21:14
            ludzie dla mnie ta sprawa wygląda bardzo przejrzyście od samego początku :
            1) stoń chce walnąć kogoś na pozycję super sorki - nie trzeba chyba wam tłumaczyć - kogoś kto ma pewien układ byćmoże z samym Stoniem a może z kimś silniejszym ( nie mam pojęcia )
            2) dziwi mnie brak -bo nic nie wytłumaczył - odpowiedzi dyrka , chyba czeka aż cała sprawa wytraci pęd i ucichnie - w co osobiście wątpie
            3) jeżeli sorka nie wróci do pracy to stoń okaże się kompletnym idiotą .
        • Gość: ja Re: Strajk w Staszicu IP: 212.106.25.* 22.06.06, 09:24
          nie wydaje mi się żeby jednej klasie się jego decyzje nie podobały... :D
    • Gość: ktos Re: Strajk w Staszicu IP: *.hsd1.ma.comcast.net 15.06.06, 21:57
      czy chcecie doprowadzic do sytuacji kiedy dyrektor nic nie bedzie mogl
      powiedziec zeby sie przypadkiem uczniowie nie zbunotwali???;/
      • Gość: ekhm Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:47
        Coz zgodze sie z tym, ze jak ktos nie zna sytuacji to w ogole sie nie powinien
        odzywac. Po drugie jak ktos ocenia ludzo po wyglądzie to nie tyle nalezy mu
        gratulowac co wspołczuc. I nie wiem tak samo co wy amcie do goszczyckiej czy
        wojtowicz, dla mnie one sa jak najbardziej w porzadku. Niedosc ze wnosza tyle
        "kolorytu" ,jak to gdzies było powiedziane, i sa zaangazowane bardzo w sprawy
        szkoły , tudziez i roznego rodzaju dni tematyczne, kabarety, itp, to dodatkowo
        obchodzi je co trapi, co boli uczniow - nawet jesli chodzi o kadre
        nauczycielska. To jest własnie to - dobre kontakty z uczniami. To klucz do
        wzajemnej wspołpracy, ciagnacej sie az do matury. Musze dodac takze ze po
        lekcjach w ich wykonaniu mozna wiele wyniesc. A uwafi w stylu ze "były to moje
        najgorsze lata w zyciu i całe szzescie ze sie z tej szkoły wypisałem", to wy
        sobie ludzie darujcie. Nie wiem przez co wy tak myslicie, czy t oprzez
        nauczycieli czy przez kolegow z klasy - nie wiem. Tak uwarzacie - trudno. Ale
        wmawianie innym ze w Staszicu jest ta a nie inaczej to juz jest załosne. Niech
        sie sami przekonaja jak chca. Bo tak samo ja moge powiedziec o Unii. w sprawy
        tej szkoły nawet nie wnikam. To by było ponizej krytyki.
        No i ostatnia sprawa. Moze Staszic wyrobił sobie opinie, ze chodza tu same
        snoby, czy ludzie dostali sie tutaj poprzez łapowki. Moze to prawda moze nie.
        Nikt tego na prawde nie wie. Ja wiem natomiast, ze ta szkoła daje mozliwosc
        realizacji wyznaczonych sobie celow. Szkoła ta uczy takze jak radzic sobie w
        zyciu, jak reaistycznie patrzec na kazda sytuacje, jak czuc sie pewniej. To nie
        miejsce gdzie sie siedzi, ryje, siedzi i ryje. Tutaj na prawde mozna poczuc ze
        sie zyje. Nie tylko dzieki kolegom, ale takze tej atmosferze, ktora tworza
        nauczyciele, uczniowie i my sami.
        • Gość: HI Re: Strajk w Staszicu IP: *.nat.renicom.pl 15.06.06, 22:59
          Zgodze sie z ta genialna opinia, bo na prawde tu sa luzy i ta atmosfera w
          szkole.... heh chociaz mialam sama moment zwatpienia to jakos szybko mi to
          przeszlo, bo pomoglo mi w tym wiele osob i teraz jest juz wszystko git. To jest
          szkola dla wybranych i uczy jak sobie poradzic w zyciu. piszac wybranych mam na
          mysli osoby niepowtarzalne, inteligentne, madre i wyluzowane, tu sa normalni
          ludzie, zyjacy wlasnym zyciem, nikt cie nie gnebi za to ze sie uczysz czy nie,
          za to jak wygladasz jaki masz styl i zainteresowania, bo to twoje zycie. A co
          do Pań Profesor: Wójtowicz i Goszczyckiej - to są normalne polonistyki mające
          również swój styl. A wygląd nie zawsze odzwierciedla to co ma sie w środku,
          pozory często mylą. Podobają mi sie lekcje polskiego, sa ciekawe i nie trzeba
          kuc przed sprawdzianami, bo sie zawsze cos pamieta z lekcji. Pozdrowienia dla
          Pań;)
      • Gość: A Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 08:11
        Kiedy dyrektor podejmuje decyzje conajmniej dziwną, nie zwazając na dobro
        uczniów( a chyba taka jest jego praca żeby o nie dbać) i zdanie 30 rodziców, nie
        podając żadnych konstruktywnych argumentów, a zwalniając sorkę , która swoimi
        kwalifikacjami i osiągnięciami szybuje dużo wyżej niż więkoszośc przeciętnych
        sorów chodzących po tej szkole , to nie dziw się , że taka sprawa uzyskala wydźwięk.
        • Gość: A Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 08:14
          Absolutnie nie ujmując tutaj innym sorom i sorkom :) Nie damY sie!
      • Gość: A Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 09:51
        Chcemy doprowadzić do sytuacji kiedy sprawiedliwość będzie odpowiednio egzekwowana.
    • Gość: i kto to mowi ;) Re: Strajk w Staszicu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:41
      ech, troche lat minelo od mojej matury w Stasiu
      jak widze, z tamtej kadry prawie nikt nie zostal, wiec nie bede sie wypowiadac
      o obecnych nauczycielach
      jesli bohaterka artykulu jest faktycznie tak dobra, jak o niej pisza, to
      dyrektor robi po prostu glupio, ale bez przesady,
      moja klasa miala 4 polonistow i chyba jakos bardzo nam to nie zaszkodzilo, wiec
      te dzieciaki tez przezyja,
      a ta swietna pani na pewno znajdzie inna posade ku zadowoleniu- miejmy
      nadzieje - innych dzieciakow (sorki - mlodziezy ;) ), no chyba, ze zniesmaczona
      straci zapal do edukacji i zacznie zarabiac prawdziwe pieniadze, za co doprawdy
      nie bedzie mozna jej winic ;)
    • Gość: ktos Re: Strajk w Staszicu IP: *.hsd1.ma.comcast.net 15.06.06, 23:25
      wydaje mi sie ze 99% ludzi na forum nie zna Dyrektora Staszica... poglad ze
      moze on zatrudnic kogoklowiek znajomego jest sluszny bo moze, ale nie wiecie
      przeciez czy tak chce, to jest normalne ze nauczyciceli zatrudnia sie na czas
      okreslony, nie wiecie co tak naprawde stalo sie w szkole wiec te kometarze sa
      zbedne, a racajac do zatrudniania znajomych to podobna sytuacja moglaby miec
      miejsce w kadej firmie, w kazdej skzole w kazdym urzedzie wiec znastanowcie sie
      nad swoimi wypwoedziami...
      • Gość: Titvs Livivs Re: Strajk w Staszicu IP: 212.106.17.* 16.06.06, 10:51
        Ale czemu cały czas podejmujesz sprawę dokumentu? Znasz tą sprawę? Wiesz...
        czepiając sie spraw natury prawnej to Pani W byłą zatrudniana 3 razy, co
        automatycznie sie wiąże z umowa na czas nieokreślony:P niezadowolony? Cóż... co
        do innej części wypowiedzi, to zapewne gdyby tak sie działo i mogło dziać w
        każdej firmie... to faktycznie rozumiem czemu tyle ludzi zapobiegliwie wyjeżdża
        na zachód zbierać pomidory zamiast np. uczyć w najlepszym LO województwa
        lubelskiego:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka