Dodaj do ulubionych

NATO i sprawa turecka

IP: *.swit.futuro.pl 10.02.03, 16:23
16 spośród 19 państw NATO-wskich chce wzmocnienia ochrony dla Turcji w
wypadku wojny. Niemcy, Francja i Belgia są przeciwne. A przecież miało
być "jeden za wszystkim, wszyscy za jednego". A gdyby tak Polska potrzebowała
nagle ochrony? Historia lubi się powtarzać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ciupazka Re: NATO i sprawa turecka IP: 62.233.194.* 10.02.03, 21:27
      Już jeden cel osiągnięty - podział Europy.
      • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 14:08
        Gość portalu: Ciupazka napisał(a):

        > Już jeden cel osiągnięty - podział Europy.
        Marnie to swiadczy i o Europie i jej pozal sie Boze zjednoczeniu. Jaki cel?
        Kto go osiagnal? Jakie sa nastepne cele i kto "celuje";-}? Jak widac
        wystarczy pierdnac i wszystko sie wali. Weto w sprawie Turcji to skandal. To
        zdrada. To ucielesnienie pokretnej i przewrotnej polityki panstw europejskich
        pretendujacych do miana liderow. To kompromitacja. Uszanowanie,
        Paul
        • Gość: Ciupazka Re: NATO i sprawa turecka IP: 62.233.194.* 12.02.03, 22:11
          Gość portalu: Paul napisał(a):




          > Jaki cel?
          > Kto go osiagnal? Jakie sa nastepne cele i kto "celuje";-}?


          A drugiej strony to nie ma celów? Husajn nie myśli i nie celuje? To jego
          obrona, a że w nas bije, to jego najmniej rusza. On ma ropę i nią gra.
    • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 23:41
      Gość portalu: Grendel napisał(a):

      > 16 spośród 19 państw NATO-wskich chce wzmocnienia ochrony dla Turcji w
      > wypadku wojny. Niemcy, Francja i Belgia są przeciwne. A przecież miało
      > być "jeden za wszystkim, wszyscy za jednego". A gdyby tak Polska potrzebowała
      > nagle ochrony? Historia lubi się powtarzać.

      Gdy będziemy dalej tak wymachiwać szabelką to pewnie będzie potrzebna i ochrona.
      • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 23:43
        A wracając do tematu to niby przed kim mamy chronić Turcję? Przed amerykanami
        czy angolami bo przecież to oni chcą wywołać wojnę.
        • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 14:17
          Gość portalu: mały napisał(a):

          > A wracając do tematu to niby przed kim mamy chronić Turcję? Przed amerykanami
          > czy angolami bo przecież to oni chcą wywołać wojnę.
          Nie, przed idiotami z adresem "kielce", np. Panie madry, kraj czlonkowski
          powolujac sie na odpowiedni dokument prosi o pomoc w razie agrasji. Rzad tego
          kraju widzi widocznie niebezpieczenstwo na horyzoncie. Turcja, ani Polska
          zadna szabelka nie wymachuja. Turcy doskonale wiedza co to znaczy ekstremizm
          islamski i nie darmo od dziesiecioleci pielegnuja swiecki system rzadowy w
          panstwie na wskros islamskim. Co wiecej, Turcy jako kraj islamski wcale
          niczego jako czlonek NATO nie wetuja. Pewnie, to slugusy wuja sama. Taka
          odpowiedz mozna dac zawsze i w kazdej sytuacji. Wspolczuje wodoglowia.
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 22:09
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: mały napisał(a):
            >
            > > A wracając do tematu to niby przed kim mamy chronić Turcję? Przed amerykan
            > ami
            > > czy angolami bo przecież to oni chcą wywołać wojnę.
            > Nie, przed idiotami z adresem "kielce", np. Panie madry, kraj czlonkowski
            > powolujac sie na odpowiedni dokument prosi o pomoc w razie agrasji. Rzad
            tego
            > kraju widzi widocznie niebezpieczenstwo na horyzoncie. Turcja, ani Polska
            > zadna szabelka nie wymachuja. Turcy doskonale wiedza co to znaczy ekstremizm
            > islamski i nie darmo od dziesiecioleci pielegnuja swiecki system rzadowy w
            > panstwie na wskros islamskim. Co wiecej, Turcy jako kraj islamski wcale
            > niczego jako czlonek NATO nie wetuja. Pewnie, to slugusy wuja sama. Taka
            > odpowiedz mozna dac zawsze i w kazdej sytuacji. Wspolczuje wodoglowia.
            > Uszanowanie,
            > Paul

            Turcy widzą niebezpieczeństwo ale nie wtym że rządzi Husajn tylko w tym że po
            obaleniu Husajna iraccy Kurdowie mogą zdobyć znaczne wpływy. Zresztą amerykanie
            wcale nie kryją że do obalenia Husajna chcieliby maksymalnie wykorzystać Kurdów.
            I całkiem możliwy jest scenariusz , że Turcy pod pretekstem pomocy Amerykanom
            pod koniec wojny wejdą do Kurdystanu po to by stłamsić narodowo-wyzwoleńcze
            siły kurdyjskie.
            Zresztą oni już dzisiaj kontrolują znaczną część irackiego Kurdystanu i chyba
            do tego potrzebna jest im pomoc NATO.

            • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 12:34
              Gość portalu: mały napisał(a):

              > Gość portalu: Paul napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: mały napisał(a):
              > >
              > > > A wracając do tematu to niby przed kim mamy chronić Turcję? Przed ame
              > rykan
              > > ami
              > > > czy angolami bo przecież to oni chcą wywołać wojnę.
              > > Nie, przed idiotami z adresem "kielce", np. Panie madry, kraj czlonkowski
              >
              > > powolujac sie na odpowiedni dokument prosi o pomoc w razie agrasji. Rzad
              > tego
              > > kraju widzi widocznie niebezpieczenstwo na horyzoncie. Turcja, ani Polska
              >
              > > zadna szabelka nie wymachuja. Turcy doskonale wiedza co to znaczy ekstrem
              > izm
              > > islamski i nie darmo od dziesiecioleci pielegnuja swiecki system rzadowy w
              >
              > > panstwie na wskros islamskim. Co wiecej, Turcy jako kraj islamski wcale
              > > niczego jako czlonek NATO nie wetuja. Pewnie, to slugusy wuja sama. Taka
              >
              > > odpowiedz mozna dac zawsze i w kazdej sytuacji. Wspolczuje wodoglowia.
              > > Uszanowanie,
              > > Paul
              >
              > Turcy widzą niebezpieczeństwo ale nie wtym że rządzi Husajn tylko w tym że po
              > obaleniu Husajna iraccy Kurdowie mogą zdobyć znaczne wpływy. Zresztą
              amerykanie
              >
              > wcale nie kryją że do obalenia Husajna chcieliby maksymalnie wykorzystać
              Kurdów
              > .
              > I całkiem możliwy jest scenariusz , że Turcy pod pretekstem pomocy Amerykanom
              > pod koniec wojny wejdą do Kurdystanu po to by stłamsić narodowo-wyzwoleńcze
              > siły kurdyjskie.
              > Zresztą oni już dzisiaj kontrolują znaczną część irackiego Kurdystanu i chyba
              > do tego potrzebna jest im pomoc NATO.
              Rzucasz pare na predce zlepionych informacji bardziej, lub mniej odnoszacych
              sie do sytuacji, ale nie skupiasz sie na tzw. "faktach", byc moze celowo, nie
              wiem, populistyczna demagogia jest w Europie w cenie. Pomoc ma byc jedynie do
              celow obronnych, mam na mysli pomoc NATO. Turcja ma tyle wojska
              (formacje "klasyczne"), ze oczywiscie zadnej armii Sadama sie nie obawia.
              Chodzi o pomoc w zakresie zwalczania zagrozen bakteriologiczno-chemicznych i
              powietrznych. To wszystko. Oczywista rzecza jest ze Turcy gdyby mogli, to
              wyrzneli by Kurdow do nogi. O tym wie kazdy, to juz przerabialismy. Jasne
              jest ze Pentagon od lat stawia na KUrdow jesli chodzi o walke z Husajnem. Nie
              robi tego z reszta konsekwentnie (powody sa bardzo proste - z jednej strony
              potrzeba strategiczna w regionie, z drugiej "poprawnosc polityczna" demokratow
              i opinii swiatowej). Teraz, US przekazala juz Turcji 6 miliardow $ za "cisze"
              i wspolprace. Turcy rzeczywiscie chca wejsc do polnocnego Iraku, ale pomoc
              NATO jest im do tego zupelnie nie potrzebna. "Pomoc" NATO o ktora sie
              zwrocili, jedynie skupia niepotrzebnie uwage na problemie Turcja-Kurdowie.
              Jaki jest wiec sens by Turcy z wlasnej woli podcinali galaz na ktorej siedza?
              Targi na temat Kurdystanu z US to osobna rzecz, wystapienie do krajow
              czlonkowskich NATO, to inna, wrecz przeciwna tej pierwszej. Wiec jednak obawa
              Turkow przed nieobliczalnym Sadamem musi byc wieksza niz chec wyrzniecia Kurdow
              i zagarniecia wplywow w Kurdystanie. Tak czy inaczej, targi z US tocza sie
              dalej i nie tycza sie bynajmniej jakis moralnych dylematow wojenno-
              humanitarnych, tylko zyskow po poskromieniu Sadama. To samo tyczy sie Niemiec,
              Francji i oczywiscie Rosji. Paradoksalnie z Rosja to najmniejszy problem, bo
              Putin i tak ma pozwolenie inblanco na swoje dzialania w Czeczenii i nie tylko,
              a ropa Rosyjska plynie wartkim strumieniem do US. Trzeba przypomniec, ze Rosja
              do zadnego OPEC nie nalezy. Tak wiec wszyscy sa zadowoleni, acz kolwiek Rosja
              jak zwykle zostanie z boku, a nawet jawnie bedzie mowic ze "jest przeciw",
              kiedy naprawde tylko na calej imprezie zyska. Jest jeszcze wiele innych
              elementow o ktorych pisac mi sie juz nie chce. A Ty Panie Kolego, wiesz ze
              gdzies dzwonia, ale gdzie....... Uszanowanie,
              Paul
              • pepperoni78 Re: NATO i sprawa turecka 13.02.03, 13:02
                Prawdę mówiąc Amerykanie tak naprawde nie wiedzą czym jest wojna. Od czasów
                wojny secesyjnej nie było tam poważniejszych wojen. To prawda, żołnierze
                amerykańscy uczestniczyli w II wojnie światowej, później był Wietnam i parę
                innnych amerykańskich niewypałów. Ale tylko maleńki ułamek "jankesów" zaznał
                prawdziwej wojny na własnej skórze. "Wojna - fajnie to brzmi; oglądałem wczoraj
                w tv film o wojnie." dziwicie się, że Europejczycy boją się wojny?? Przecież
                pamiętamy jeszcze zniszczenia i straty po pierwszej i drugiej światowej.
                Przecież taki konflikt może wyrwać się spod kontroli (jeśli wogóle o
                jakiejkolwiek kontroli można mówić). Kto wtedy oberwie najmocniej?? Europa.
                Wielka wodę nie tak łatwo pokonać.
                • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 15:59
                  pepperoni78 napisał:

                  > Prawdę mówiąc Amerykanie tak naprawde nie wiedzą czym jest wojna. Od czasów
                  > wojny secesyjnej nie było tam poważniejszych wojen. To prawda, żołnierze
                  > amerykańscy uczestniczyli w II wojnie światowej, później był Wietnam i parę
                  > innnych amerykańskich niewypałów. Ale tylko maleńki ułamek "jankesów" zaznał
                  > prawdziwej wojny na własnej skórze. "Wojna - fajnie to brzmi; oglądałem
                  wczoraj
                  >
                  > w tv film o wojnie." dziwicie się, że Europejczycy boją się wojny?? Przecież
                  > pamiętamy jeszcze zniszczenia i straty po pierwszej i drugiej światowej.
                  > Przecież taki konflikt może wyrwać się spod kontroli (jeśli wogóle o
                  > jakiejkolwiek kontroli można mówić). Kto wtedy oberwie najmocniej?? Europa.
                  > Wielka wodę nie tak łatwo pokonać.
                  Taaaak, Amerykanie nie wiedza co to jest wojna, ale srednio co 10 lat w jakiejs
                  wojnie (konflikcie, operacji) uczestnicza. Amerykanie nie wiedza co to glod,
                  ale w blizko polowie finansuja ONZ i wysylaja zywnosc na caly swiat.
                  Amerykanie nie wiedza co to sztuka ("prawdziwa") ale to ich kultura i sztuka
                  (jej gatunki) podbijaja swiat. Amerykanie to idioci i ograniczone poglowki,
                  ale maja najlepszych specjalistow i uczelnie we wszystkich dziedzinach, etc,
                  etc. Pepper, nie mow mi o jakis "amerykanskich niewypalach". I nie mow
                  o "jakis" jankesach marginalnie zaznaczajacych swa obecnosc w 1 WW, 2WW,
                  Koreii, Vietnamie, Kambodzy, Ameryce Srodkowej i Poludniowej, Iranie, Bejrucie,
                  Grenadzie, Panamie, Iraku, Awganistanie.... To prawda, jedynym terytorium
                  dotknietym wojna de facto byly jak narazie Hawaje, wyspa Wake i Manhattan.
                  Przypominasz mi moja znajoma, ktora ma nieboga 4 dzieci. Wychowanie swych
                  dzieci traktuje bardzo powaznie, nie mniej jednak, kiedy jej hiperaktywne
                  dzieci demoluja jej dom, albo dom do ktorego jest zapraszana, na np. moje uwagi
                  reaguje czasem z zaduma i wyzszoscia, a czasem chisterycznie. Histerie mozna
                  sobie latwo wyobrazic (porownanie do chisterycznych i glupawych wiecow
                  pokojowych). Natomiast pierwsza wersja reakcji jest podobna do tego co
                  napisales, mianowicie: "nie mozesz sie wypowiadac na temat wychowania dzieci,
                  bo sam dzieci nie masz". W pierwszej chwili brzmi rozsadnie, prawda?
                  Ale co maja powiedziec ludzie, ktorzy z zawodu i powolania zajmuja sie
                  wychowywaniem dzieci, ich edukacja, praca z tzw."dziecmi trudnymi" i nigdy
                  swoich dzieci nie maja? Trudno powiedziec ze ci ludzie nie maja pojecia o
                  dzieciach i trudach ich wychowania. Moze sie nie zgodzisz? Moze twoje
                  rozumowanie jest nastepujace: Stany beda mogly w pelni docenic czym jest wojna
                  kiedy obce wojska zrujnuja pol kraju i wyrzna 1/3 ludnosci? Blad, moj drogi.
                  Najlepiej (ale co raz trudniej) jest nigdy do takiego stanu rzeczy nie dopuscic.
                  Na koniec powiedz mi moj drogi ile razy Europa musiala cierpiec przez glupie i
                  nieprzemyslane zbrojne zakusy US of A? Ile razy cierpiala przez swa
                  indolencje, glupote i naiwnosc? To tyle. Uszanowanie,
                  Paul
                  • pepperoni78 Re: NATO i sprawa turecka 13.02.03, 16:55
                    Paul, zauważ, jaki procent ludności Stanów Zjednoczonych stanowia żołnierze...
                    Poza tym podejdź do pierwszego lepszego mieszkańca Alabamy na przykład i
                    zapytaj go, czy USA powinny zaatakować Irak. Odpowie Ci, że tak. Zapytaj go
                    również dlaczego USA powinny to zrobić. Tutaj z odpowiedzią może być nieco
                    gorzej. Zapytaj go też o to, gdzie leży Irak. Jeśli uzyskasz odpowiedź "w Azji"
                    możesz być szczęśliwy.
                    Obejrzałem w tv wystąpienie Powella. Nie przekonują mnie jego "dowody". Równie
                    dobrze mogę zrobić zdjęcia np. stodoły mojego dziadka i powiedzieć, że jest to
                    tajne laboratorium białoruskie, w którym produkowana jest broń chemiczna.
                    Prawdę mówiąc broń biologiczna jest produkowana w tym przypadku kilkanaście
                    metrów dalej. Ostatnio broni takiej użyli rolnicy w jednej z polskich
                    miejscowości wylewając ją w ramach protestu na schody jakiegoś urzędu.

                    A tak na poważnie, z Irakiem a właściwie z huseinem trzeba zrobić porządek, ale
                    trzeba również znaleźć sposób, który nie pochłonie tylu Bogu ducha winnych
                    osób. No ale przecież najlepiej zrównać 3/4 Iraku z ziemią a później podążyć
                    tam z pomocą "humanitarną". Cóż za zastrzyk dla amerykańskiej gospodarki.

                    I jeszcze jedno - to, co w tej chwili robi G. W. Bush bardzo przypomina mi
                    podobne rzeczy w wykonaniu Wielkiego Brata spod znaku czerwonej gwiazdy.
                    Pozdrawiam.
                    Niech Allah czuwa nad Tobą.
                    • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 11:49
                      pepperoni78 napisał:

                      > Paul, zauważ, jaki procent ludności Stanów Zjednoczonych stanowia żołnierze...
                      Hmmm ..... pepper, wiem cos o tym. Chodzi ci o zolnierzy zawodowych
                      i "aktywnych", o rezerwe sil zbrolnych, o gwardie narodowa (nazywani przez
                      zawodowcow "zatrzymywaczami pociskow", odpowiednik "miesa armatniego"), czy
                      panow z brzuszkiem majacych "epizod wojskowy" w swym zyciorysie? Powiem ze
                      paradoksalnie "weterani" (czytaj nawet ludzie po odsluzeniu podstawowego
                      kontraktu na 4 lata) sa czesto bardziej antywojenni niz jakis redneck z
                      Alabam'y, ktory wychowal sie ze strzelba taty pod lozkiem. Tak czy inaczej do
                      czego zmierzasz? Sluzba wojskowa jest bardzo popularnym sposobem na kariere i
                      nauke w US. PO wyjsciu masz w reku zawod i referencje.
                      > Poza tym podejdź do pierwszego lepszego mieszkańca Alabamy na przykład i
                      > zapytaj go, czy USA powinny zaatakować Irak. Odpowie Ci, że tak. Zapytaj go
                      > również dlaczego USA powinny to zrobić. Tutaj z odpowiedzią może być nieco
                      > gorzej. Zapytaj go też o to, gdzie leży Irak. Jeśli uzyskasz odpowiedź "w
                      Azji"
                      >
                      > możesz być szczęśliwy.
                      Stary ja znam takich ludzi i bardzo ich cenie. Na dobra sprawe co go obchodzi
                      gdzie lezy Irak? Od tego sa inni.
                      > Obejrzałem w tv wystąpienie Powella. Nie przekonują mnie jego "dowody".
                      Równie
                      > dobrze mogę zrobić zdjęcia np. stodoły mojego dziadka i powiedzieć, że jest
                      to
                      >
                      > tajne laboratorium białoruskie, w którym produkowana jest broń chemiczna.
                      > Prawdę mówiąc broń biologiczna jest produkowana w tym przypadku kilkanaście
                      > metrów dalej. Ostatnio broni takiej użyli rolnicy w jednej z polskich
                      > miejscowości wylewając ją w ramach protestu na schody jakiegoś urzędu.
                      Ciebie wcale Powell nie musial przekonac. Wiecej, mial bardziej przekonac
                      Amerykanow niz jakies pieprzone ONZ, czy Francje z Niemcami;-}. Mnie tez
                      nie "przekonal". Nie wiem, moze zycie w US tak zindoktrynowalo mnie, doznalem
                      prania mozgu i zwyczajnie mnie to tak bardzo nie obchodzi i uwazam ze
                      jednak "cos w tym jest";-}. Zwyczajnie ktos musi posprzatac to gowno i to
                      bedziemy my, jak zwylke.
                      > A tak na poważnie, z Irakiem a właściwie z huseinem trzeba zrobić porządek,
                      ale
                      >
                      > trzeba również znaleźć sposób, który nie pochłonie tylu Bogu ducha winnych
                      > osób. No ale przecież najlepiej zrównać 3/4 Iraku z ziemią a później podążyć
                      > tam z pomocą "humanitarną". Cóż za zastrzyk dla amerykańskiej gospodarki.
                      O to niech sie matrwia specjalisci od strategii i PR z Pentagonu. W POlsce
                      kazdy musi znac sie na wszystkim, i wiekszosc nie zna sie na niczym. Ja takich
                      polskich zapedow nie mam. Co do "zastrzyku".......o to wlasnie trwa "dyskusja"
                      w NATO i nie tylko, czyli kto i ile bedzie z tego mial, a ile bedzie muslal
                      wylozyc. Tak, moj drogi, to brutalna prawda. Z tym ze targujacymi sie sa
                      panstwa europejskie i Turcja. Europejczycy przy tym przewrotnie zaslaniaja sie
                      umilowaniem pokoju...zygac sie chce.
                      > I jeszcze jedno - to, co w tej chwili robi G. W. Bush bardzo przypomina mi
                      > podobne rzeczy w wykonaniu Wielkiego Brata spod znaku czerwonej gwiazdy.
                      Tak dobrze pamietasz te czasy? Coz, ludzie szybko zapominaja, a granice
                      wartosci zawarte w naszej historii zaczynaja sie zacierac. To smutne.
                      > Pozdrawiam.
                      > Niech Allah czuwa nad Tobą.
                      Solą i Olejkum, uszanowanie,
                      Paul
          • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 13.02.03, 12:28
            spadla choc jedna bomba na turcje ? nie wydaje mi sie, nato mialo byc
            straznikiem pokoju a nie agresorem, a moze belgia, niemcy i francja maja racje,
            czy myslisz Paul ze wojna to koniecznosc, czy Bush ktory tak na prawde nie wie
            gdzie ten Irak jest na mapie podejmuje dobra decyzje, nie chce tu wymyslac
            kolejnej teroii spisku ale moze za lat np 50 okaze sie ze zamach na WTC byl
            inicjowany przez CIA lub inne gowno przeciez osama tez dla nich robil swego
            czasun a jak pieknie wzrosly fundusze na tego typu organizacje. Wojna jest
            fajna na komputerze w rzeczywistosci to przeciez straszne gowno, kto wie czy
            gdyby w Polsce pod kazdym uderzeniem lopaty tryskala ropa to zaraz by sie nie
            okazalo ze tez nalezymy do osi zla i trzeba by tu zrobic porzadek. Uwazam ze
            sadam powininen odejsc (lub tez powinien byc zlikwidowany - dziwie sie ze do
            tej pory nie zostal) bo kazda wladza totalitarna to tragedia dla narodu ale nie
            wiem do konca czy usa robiac tam porzadek nie maja na uwadze tylko
            wypompowanie tego co wypompowac sie da . Moze rozwiejesz wapliwosci i
            przytoczysz troche argumentow za atakiem. Jestem tak jak francuzi za
            zwiekszeniem inspektorow niech bedzie ich np 500 lub 5000 a k..a widac w
            telewizorni 10 sztuk blakajacych sie i do konca nie wiedzacych po co tam
            pojechali, a atak jest tylko i wylacznie ostatecznoscia.

            Podsumowujac - gowno wiemy co sie tak na prawde dzieje polityka to totalne gowno
            • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 16:08
              nomeans napisał:

              > spadla choc jedna bomba na turcje ? nie wydaje mi sie, nato mialo byc
              > straznikiem pokoju a nie agresorem, a moze belgia, niemcy i francja maja
              racje,
              >
              > czy myslisz Paul ze wojna to koniecznosc, czy Bush ktory tak na prawde nie
              wie
              > gdzie ten Irak jest na mapie podejmuje dobra decyzje, nie chce tu wymyslac
              > kolejnej teroii spisku ale moze za lat np 50 okaze sie ze zamach na WTC byl
              > inicjowany przez CIA lub inne gowno przeciez osama tez dla nich robil swego
              > czasun a jak pieknie wzrosly fundusze na tego typu organizacje. Wojna jest
              > fajna na komputerze w rzeczywistosci to przeciez straszne gowno, kto wie czy
              > gdyby w Polsce pod kazdym uderzeniem lopaty tryskala ropa to zaraz by sie nie
              > okazalo ze tez nalezymy do osi zla i trzeba by tu zrobic porzadek. Uwazam ze
              > sadam powininen odejsc (lub tez powinien byc zlikwidowany - dziwie sie ze do
              > tej pory nie zostal) bo kazda wladza totalitarna to tragedia dla narodu ale
              nie
              >
              > wiem do konca czy usa robiac tam porzadek nie maja na uwadze tylko
              > wypompowanie tego co wypompowac sie da . Moze rozwiejesz wapliwosci i
              > przytoczysz troche argumentow za atakiem. Jestem tak jak francuzi za
              > zwiekszeniem inspektorow niech bedzie ich np 500 lub 5000 a k..a widac w
              > telewizorni 10 sztuk blakajacych sie i do konca nie wiedzacych po co tam
              > pojechali, a atak jest tylko i wylacznie ostatecznoscia.
              >
              > Podsumowujac - gowno wiemy co sie tak na prawde dzieje polityka to totalne
              gown
              > o
              Odpowiem krotko i enigmatycznie jak ty. Irak zlamal rezolucje ONZ i sie nie
              rozbroil. Koniec, kropka. Jesli ty bierzesz pod uwage przyslowiowych kosmitow
              i CIA z czasow Hoover'a, jesli chodzi WTC, to nie bede sie silil na
              inne "argumenty". Uszanowanie,
              Paul
              PS Powtarezam po raz enty; US ma ropy pod dostatkiem i to nie od Arabow. Nie
              o rope tu chodzi. Zainteresowanych zapraszam do poszperania w zwyklej prasie
              po 11 Wrzesnia.
              • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 13.02.03, 16:42
                w takim razie nie silmy sie na dalsza dyskusje, dzieki
              • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 21:34
                Gość portalu: Paul napisał(a):
                > Odpowiem krotko i enigmatycznie jak ty. Irak zlamal rezolucje ONZ i sie nie
                > rozbroil. Koniec, kropka. Jesli ty bierzesz pod uwage przyslowiowych
                kosmitow
                >
                > i CIA z czasow Hoover'a, jesli chodzi WTC, to nie bede sie silil na
                > inne "argumenty". Uszanowanie,
                > Paul
                > PS Powtarezam po raz enty; US ma ropy pod dostatkiem i to nie od Arabow.
                Nie
                > o rope tu chodzi. Zainteresowanych zapraszam do poszperania w zwyklej prasie
                > po 11 Wrzesnia.

                Gdyby tak Amerykanie chcieli napadać na tych co łamią lub nie wykonują rezolucji
                ONZ to Izrael powinien już zniknąć z mapy Świata.Zarówno oni jak i ty chcą
                wszystkim wkoło wcisnąć ten kit . Niepotrzebnie gdyż wszyscy wiedzą że to
                chodzi o zniszczenie wrogów Izraela , bez zględu na koszty tej operacji. A
                udawadnianie dyskutantom na forum ,że Irak może zaatakować Turcję bądz co bądź
                swojego sprzymierzeńca w walce z Kurdami jest głupsze niż ustawa prze4widuje.
                • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 12:00
                  Gość portalu: mały napisał(a):

                  > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  > > Odpowiem krotko i enigmatycznie jak ty. Irak zlamal rezolucje ONZ i sie n
                  > ie
                  > > rozbroil. Koniec, kropka. Jesli ty bierzesz pod uwage przyslowiowych
                  > kosmitow
                  > >
                  > > i CIA z czasow Hoover'a, jesli chodzi WTC, to nie bede sie silil na
                  > > inne "argumenty". Uszanowanie,
                  > > Paul
                  > > PS Powtarezam po raz enty; US ma ropy pod dostatkiem i to nie od Arabow.
                  >
                  > Nie
                  > > o rope tu chodzi. Zainteresowanych zapraszam do poszperania w zwyklej pra
                  > sie
                  > > po 11 Wrzesnia.
                  >
                  > Gdyby tak Amerykanie chcieli napadać na tych co łamią lub nie wykonują
                  rezolucj
                  > i
                  > ONZ to Izrael powinien już zniknąć z mapy Świata.Zarówno oni jak i ty chcą
                  > wszystkim wkoło wcisnąć ten kit . Niepotrzebnie gdyż wszyscy wiedzą że to
                  > chodzi o zniszczenie wrogów Izraela , bez zględu na koszty tej operacji. A
                  > udawadnianie dyskutantom na forum ,że Irak może zaatakować Turcję bądz co
                  bądź
                  > swojego sprzymierzeńca w walce z Kurdami jest głupsze niż ustawa prze4widuje.
                  Nie chce sie powtarzac. Wejdz sobie na forum Łódź i kliknij na topic "Wojna w
                  Iraku". Tam sa moje posty, ktore wystarcza ci za odpowiedz. W skrocie albo
                  Europa daje US of A dokument inblanco na dokonywanie dzialan wedle potrzeb na
                  calym swiecie, albo niech trzyma morde w kubel. Zawsze wygodnie jest trzymac
                  rece w kieszeniach i z wysokosci swojego nocnika mowic ze US atakuja tego co
                  nie trzeba, albo ze atakuja, albo ze nie interweniuja, albo ze kogos zywia,
                  albo ze nie zywia, albo ze zywia nie wystarczajaco..... Ludzie miejcie litosc
                  i troche przyzwoitosci! Jesli chce sie cos powiedziec w polityce
                  miedzynarodowej, to trzeba sobie na taka pozycje zapracowac i karmic, wysylac
                  rope, zabiegac i przedewszystkim....PLACIC, ale Europa placic nie chce, nawet
                  dla biednych w Afryce, czy ONZ. Europejczycy debatuja i pomnazaja ilosc
                  papieru biurowego na wysypiskach. W tym sa dobrzy. Raz jeszcze odsylam na
                  forum Łódz. Uszanowanie,
                  Paul
                  • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 13:03
                    Gość portalu: Paul napisał(a):

                    > Gość portalu: mały napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                    > > > Odpowiem krotko i enigmatycznie jak ty. Irak zlamal rezolucje ONZ i
                    > sie n
                    > > ie
                    > > > rozbroil. Koniec, kropka. Jesli ty bierzesz pod uwage przyslowiowyc
                    > h
                    > > kosmitow
                    > > >
                    > > > i CIA z czasow Hoover'a, jesli chodzi WTC, to nie bede sie silil na
                    > > > inne "argumenty". Uszanowanie,
                    > > > Paul
                    > > > PS Powtarezam po raz enty; US ma ropy pod dostatkiem i to nie od Ara
                    > bow.
                    > >
                    > > Nie
                    > > > o rope tu chodzi. Zainteresowanych zapraszam do poszperania w zwykle
                    > j pra
                    > > sie
                    > > > po 11 Wrzesnia.
                    > >
                    > > Gdyby tak Amerykanie chcieli napadać na tych co łamią lub nie wykonują
                    > rezolucj
                    > > i
                    > > ONZ to Izrael powinien już zniknąć z mapy Świata.Zarówno oni jak i ty chcą
                    >
                    > > wszystkim wkoło wcisnąć ten kit . Niepotrzebnie gdyż wszyscy wiedzą że to
                    > > chodzi o zniszczenie wrogów Izraela , bez zględu na koszty tej operacji. A
                    >
                    > > udawadnianie dyskutantom na forum ,że Irak może zaatakować Turcję bądz co
                    > bądź
                    > > swojego sprzymierzeńca w walce z Kurdami jest głupsze niż ustawa prze4widu
                    > je.
                    > Nie chce sie powtarzac. Wejdz sobie na forum Łódź i kliknij na topic "Wojna
                    w
                    > Iraku". Tam sa moje posty, ktore wystarcza ci za odpowiedz. W skrocie albo
                    > Europa daje US of A dokument inblanco na dokonywanie dzialan wedle potrzeb na
                    > calym swiecie, albo niech trzyma morde w kubel. Zawsze wygodnie jest trzymac
                    > rece w kieszeniach i z wysokosci swojego nocnika mowic ze US atakuja tego co
                    > nie trzeba, albo ze atakuja, albo ze nie interweniuja, albo ze kogos zywia,
                    > albo ze nie zywia, albo ze zywia nie wystarczajaco..... Ludzie miejcie
                    litosc
                    > i troche przyzwoitosci! Jesli chce sie cos powiedziec w polityce
                    > miedzynarodowej, to trzeba sobie na taka pozycje zapracowac i karmic, wysylac
                    > rope, zabiegac i przedewszystkim....PLACIC, ale Europa placic nie chce, nawet
                    > dla biednych w Afryce, czy ONZ. Europejczycy debatuja i pomnazaja ilosc
                    > papieru biurowego na wysypiskach. W tym sa dobrzy. Raz jeszcze odsylam na
                    > forum Łódz. Uszanowanie,
                    > Paul

                    Przestan wykręcać kota ogonem . Odpowiedz krótko i na temat . Czy Wszystkie
                    rezolucje RB należy egzekfować siłą czy tylko niektóre. I nie uprawiaj
                    propagandy proamerykańskiej tylko zachowaj choć trochę przyzwoitości w ocenie
                    faktów.Ponieważ Niemcy i Francja nie poparły USA , to oni chcieli ich wciągnąć
                    w konflikt podstępnie używając do tego Turcji i NATO.I to jest cała prawda , a
                    nie jakieś tam górnolotne sformuowania , że niby zdrada itp itd.To są bajki dla
                    gsawiedzi , a nie rozsądnych ludzi.
                    • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 14:51
                      Gość portalu: mały napisał(a):

                      > Gość portalu: Paul napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: mały napisał(a):
                      > >
                      > > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                      > > > > Odpowiem krotko i enigmatycznie jak ty. Irak zlamal rezolucje O
                      > NZ i
                      > > sie n
                      > > > ie
                      > > > > rozbroil. Koniec, kropka. Jesli ty bierzesz pod uwage przyslow
                      > iowyc
                      > > h
                      > > > kosmitow
                      > > > >
                      > > > > i CIA z czasow Hoover'a, jesli chodzi WTC, to nie bede sie silil
                      > na
                      > > > > inne "argumenty". Uszanowanie,
                      > > > > Paul
                      > > > > PS Powtarezam po raz enty; US ma ropy pod dostatkiem i to nie o
                      > d Ara
                      > > bow.
                      > > >
                      > > > Nie
                      > > > > o rope tu chodzi. Zainteresowanych zapraszam do poszperania w z
                      > wykle
                      > > j pra
                      > > > sie
                      > > > > po 11 Wrzesnia.
                      > > >
                      > > > Gdyby tak Amerykanie chcieli napadać na tych co łamią lub nie wykonuj
                      > ą
                      > > rezolucj
                      > > > i
                      > > > ONZ to Izrael powinien już zniknąć z mapy Świata.Zarówno oni jak i ty
                      > chcą
                      > >
                      > > > wszystkim wkoło wcisnąć ten kit . Niepotrzebnie gdyż wszyscy wiedzą ż
                      > e to
                      > > > chodzi o zniszczenie wrogów Izraela , bez zględu na koszty tej operac
                      > ji. A
                      > >
                      > > > udawadnianie dyskutantom na forum ,że Irak może zaatakować Turcję bąd
                      > z co
                      > > bądź
                      > > > swojego sprzymierzeńca w walce z Kurdami jest głupsze niż ustawa prze
                      > 4widu
                      > > je.
                      > > Nie chce sie powtarzac. Wejdz sobie na forum Łódź i kliknij na topic "Woj
                      > na
                      > w
                      > > Iraku". Tam sa moje posty, ktore wystarcza ci za odpowiedz. W skrocie al
                      > bo
                      > > Europa daje US of A dokument inblanco na dokonywanie dzialan wedle potrzeb
                      > na
                      > > calym swiecie, albo niech trzyma morde w kubel. Zawsze wygodnie jest trzy
                      > mac
                      > > rece w kieszeniach i z wysokosci swojego nocnika mowic ze US atakuja tego
                      > co
                      > > nie trzeba, albo ze atakuja, albo ze nie interweniuja, albo ze kogos zywia
                      > ,
                      > > albo ze nie zywia, albo ze zywia nie wystarczajaco..... Ludzie miejcie
                      > litosc
                      > > i troche przyzwoitosci! Jesli chce sie cos powiedziec w polityce
                      > > miedzynarodowej, to trzeba sobie na taka pozycje zapracowac i karmic, wysy
                      > lac
                      > > rope, zabiegac i przedewszystkim....PLACIC, ale Europa placic nie chce, na
                      > wet
                      > > dla biednych w Afryce, czy ONZ. Europejczycy debatuja i pomnazaja ilosc
                      > > papieru biurowego na wysypiskach. W tym sa dobrzy. Raz jeszcze odsylam n
                      > a
                      > > forum Łódz. Uszanowanie,
                      > > Paul
                      >
                      > Przestan wykręcać kota ogonem . Odpowiedz krótko i na temat . Czy Wszystkie
                      > rezolucje RB należy egzekfować siłą czy tylko niektóre. I nie uprawiaj
                      > propagandy proamerykańskiej tylko zachowaj choć trochę przyzwoitości w ocenie
                      > faktów.Ponieważ Niemcy i Francja nie poparły USA , to oni chcieli ich
                      wciągnąć
                      > w konflikt podstępnie używając do tego Turcji i NATO.I to jest cała prawda ,
                      a
                      > nie jakieś tam górnolotne sformuowania , że niby zdrada itp itd.To są bajki
                      dla
                      >
                      > gsawiedzi , a nie rozsądnych ludzi.
                      Wszystkie rezolucje RB nalezy egzekfowac sila, o ile nie da sie na drodze
                      pokojowej. To moje zdanie. ONZ jest do tego nie zdolne. Nie uprawiam zadnej
                      propagandy. Pisalem wiele razy ze US of A to nie czerwony krrzyz i dba o SWOJE
                      interesy, niektore wlasnie sie pokrywaja z rezolucjami ONZ, niektore nie. Ty
                      tez dbasz tylko o swoje interesy. Europa tez dba o swoje interesy, ale malo
                      moze, prucz produkcji papierow biurowych. Wydawalo mi sie ze wyrazam sie jasno
                      i bez "gornolotnych sformulowan". Pisalem rowniez wielokrotnie, ze "targi" o
                      wojne trwaja miedzy US i Francja, Niemcami i nieszczesna Turcja. Francja i
                      Niemcy chca udzialow w "nowym Iraku", chca pieniedzy, chca robic interesy, ale
                      nie chca nadstawiac glowy. Turcja jako kraj muzulmanski rowniez sie targuje o
                      czym tez pisalem. Czego dokladnie chce Turcja nie wiem, nie wiem co Turcja
                      dostanie wzamian za udzial w wojnie. US jak na razie Turcji duzo dawalo i
                      daje, nie jestem pewien czy ruch Turcji (pisalem ze armia turecka ze strony
                      Iraku nie ma sie czego obawiac, oprucz broni masowej zaglady)wolajacy o pomoc
                      militarna panstw czlonkowskich to zaplata dla US, ale jesli tak, to za co? US
                      zalezy przedewszystkim o wykozystanie Turcji jako bazy wypadowej na Irak.
                      Wyglada wiec na to ze 6 miliardow poszlo jak w bloto zeby tylko Turcja zglosila
                      sie z prozba o pomoc do NATO, co z kolei mialo "przygwozdzic" Francje i
                      Niemcy. W jaki sposob US zaplaca Turcji za kozystanie z jej baz? 6 milionow
                      jak psu w dupe, chyba ze Turcja uzyska wieksze wplywy w polnocnym Iraku. Ale
                      tutaj znowu syf z Kurdami. Jak by nie patrzec, US musi dac cos wiecej Turcji,
                      a przeciez wszystko zaczelo sie od Francji i Niemiec, ktore i tak militarnire
                      sie nie licza (politycznie tez nie sa przydatne). US bylo by delikatnie mowiac
                      niemadre nie uzywajac karty przetargowej Turcji, to proste. Taka jest
                      polityka. Co wyprowadza Amerykanow z rownowagi jest zachowanie Europy, ktora
                      stara sie ukryc swe jak najbardziej materialne intencje pod plaszczykiem
                      intencji pokojowych. To jest obrzydliwe. Teraz jasne? A w Iraku i tak "ktos"
                      musi zrobic porzadek. W Koreii tez. No chyba ze "wielki wodz" przejdzie teraz
                      na garnuszek Europy. Mysle ze US of A chetnie ich wam odstapi. To co
                      bierzesz "wielkiego wodza" z jego rakierami atomowymi? Tanio sprzedam, za swoj
                      swiety spokoj. Uszanowanie,
                      Paul
                      PS Martwi mnie jedno. Nawet US ma tylko okreslona ilosc wplywow i dolarow do
                      rozdania, a wyciagnietych lap co razwiecej. Ty "mlody" ile chcesz? Nie wstydz
                      sie, powiedz. Moze nowy samochod?
                      • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 14.02.03, 16:19
                        Paul troche z innej beczki, dlaczego k ... wa myslisz ze kazdy tylko czeka na
                        ten piekna pomoc z Ameryki, maja nadprodukcje to pakuja w paki i zrzucaja
                        ludziom na leb (a propo kilku Afganow zginelo od takiej pomocy z nieba) przy
                        okazji mamiac oczy takim kolesiom jak ty zapatrzonymi w wuja S .... Teraz
                        odniose sie np do zakupu samolotow dla mojej ukochanej Ojczyzny. Czy uwazasz ze
                        ktos nam lache zrobil wciskajac gowno i dajac na to kredyt, stary za te
                        osiemnascie lat te cuda techniki z poprzedniej epoki beda zlomem a my znowu
                        bedziemy kupowac to jedna sprawa druga to LM nie ma juz gdzie wciskac swojej
                        perelki wiec nie ma sie co dziwic ze kredyt jest nieoprocentowany przeciez
                        odsetki i tak juz sa wrzucone w koszta (tak sie robie w polskich sklepach dla
                        klientow nieuposazonych a takim klientem jest Polska na arenie miedzynarodowej)
                        Wiec po pierwsze dziwie ze w ogole kupujemy gdy dupa groszem nie smierdzi a jak
                        juz to dlaczego od nich - offset ?????juz w dzien po przetargu pokazali swoja
                        ignorancje ze ofsetu nie bedzie 10 MLD ale moze 3 bo raszta to juz w ramach
                        preoffsetu. To co zarzucam mojemu krajowi to szczescie do popierdolonych ekip
                        rzadowych ktore najperw dawaly dupy CCCP a teraz daja USA przykre ale prawdziwe
                        mamy beznadziejnych rzadzacych i tu sie z toba zgadzam,, 10 lat to czas ktory
                        wystarczyl tylko do wybudowania zlej strony ekip rzadzacych nie mamy ludzi
                        nadajacych sie na elity rzadzace bo jeden z drugim bida az piszczy i wejscie do
                        rzadu zaczyna od lewych interesow (kampania kosztuje 10 MLN zarobki po wygranej
                        ok 10 Tys - wiec trzeba cos zrobic zeby sie zwrocilo). Popierdolony kraj i
                        dziwie ci sie ze wrociles skoro tak kochasz US, wiesz my tu jestesmy, bedziemy
                        i staramy sie cos zrobic z tym gownem ale ty nie chcesz nie powiem ze jedna
                        noga jestes tam bo ty tam jestes dwiema nogami a tutaj jak przesadzone drzewko
                        podlewane nienawiscia do tego kraju wylewana na lamach netu - po co ci to albo
                        zaakceptuj albo wyjezdzaj - zdrowie psychiczne jest najwazniejsze.
                        wiesz to jest moj kraj choc nie musze sie z tego cieszyc - mieszkam tu i
                        zamierzam tu mieszkac tak dlugo jak sie da i sram na pomoc z Ameryki wiec nie
                        pierdol ze kazdy wyciaga tu grabie bo jest to lekko wkurwiajace.
                        • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 10:28
                          nomeans napisał:

                          > Paul troche z innej beczki, dlaczego k ... wa myslisz ze kazdy tylko czeka na
                          > ten piekna pomoc z Ameryki, maja nadprodukcje to pakuja w paki i zrzucaja
                          > ludziom na leb (a propo kilku Afganow zginelo od takiej pomocy z nieba) przy
                          > okazji mamiac oczy takim kolesiom jak ty zapatrzonymi w wuja S .... Teraz
                          > odniose sie np do zakupu samolotow dla mojej ukochanej Ojczyzny. Czy uwazasz
                          ze
                          >
                          > ktos nam lache zrobil wciskajac gowno i dajac na to kredyt, stary za te
                          > osiemnascie lat te cuda techniki z poprzedniej epoki beda zlomem a my znowu
                          > bedziemy kupowac to jedna sprawa druga to LM nie ma juz gdzie wciskac swojej
                          > perelki wiec nie ma sie co dziwic ze kredyt jest nieoprocentowany przeciez
                          > odsetki i tak juz sa wrzucone w koszta (tak sie robie w polskich sklepach dla
                          > klientow nieuposazonych a takim klientem jest Polska na arenie
                          miedzynarodowej)
                          >
                          > Wiec po pierwsze dziwie ze w ogole kupujemy gdy dupa groszem nie smierdzi a
                          jak
                          >
                          > juz to dlaczego od nich - offset ?????juz w dzien po przetargu pokazali
                          swoja
                          >
                          > ignorancje ze ofsetu nie bedzie 10 MLD ale moze 3 bo raszta to juz w ramach
                          > preoffsetu. To co zarzucam mojemu krajowi to szczescie do popierdolonych ekip
                          > rzadowych ktore najperw dawaly dupy CCCP a teraz daja USA przykre ale
                          prawdziwe
                          >
                          > mamy beznadziejnych rzadzacych i tu sie z toba zgadzam,, 10 lat to czas ktory
                          > wystarczyl tylko do wybudowania zlej strony ekip rzadzacych nie mamy ludzi
                          > nadajacych sie na elity rzadzace bo jeden z drugim bida az piszczy i wejscie
                          do
                          >
                          > rzadu zaczyna od lewych interesow (kampania kosztuje 10 MLN zarobki po
                          wygranej
                          >
                          > ok 10 Tys - wiec trzeba cos zrobic zeby sie zwrocilo). Popierdolony kraj i
                          > dziwie ci sie ze wrociles skoro tak kochasz US, wiesz my tu jestesmy,
                          bedziemy
                          > i staramy sie cos zrobic z tym gownem ale ty nie chcesz nie powiem ze jedna
                          > noga jestes tam bo ty tam jestes dwiema nogami a tutaj jak przesadzone
                          drzewko
                          > podlewane nienawiscia do tego kraju wylewana na lamach netu - po co ci to
                          albo
                          > zaakceptuj albo wyjezdzaj - zdrowie psychiczne jest najwazniejsze.
                          > wiesz to jest moj kraj choc nie musze sie z tego cieszyc - mieszkam tu i
                          > zamierzam tu mieszkac tak dlugo jak sie da i sram na pomoc z Ameryki wiec nie
                          > pierdol ze kazdy wyciaga tu grabie bo jest to lekko wkurwiajace.
                          Nie zywie do nikogo nienawisci, nawet do swojej bylej zony;-}. Jesli kiedys
                          zaczne to pierwszy sie o tym dowiesz. W jednym masz racje - zdrowie psychiczne
                          to wazna rzecz. Radze przestac czytac moje posty. Uszanowanie,
                          Paul
                      • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 20:35
                        Gość portalu: Paul napisał(a):


                        W Koreii tez. No chyba ze "wielki wodz" przejdzie teraz
                        >
                        > na garnuszek Europy. Mysle ze US of A chetnie ich wam odstapi. To co
                        > bierzesz "wielkiego wodza" z jego rakierami atomowymi? Tanio sprzedam, za
                        swoj
                        >
                        > swiety spokoj. Uszanowanie,
                        > Paul
                        > PS Martwi mnie jedno. Nawet US ma tylko okreslona ilosc wplywow i dolarow
                        do
                        > rozdania, a wyciagnietych lap co razwiecej. Ty "mlody" ile chcesz? Nie
                        wstydz
                        >
                        > sie, powiedz. Moze nowy samochod?

                        Ja za przeproszeniem sram na wielkiego wodza i waszą amerykańską pomoc . To co
                        osiągnąłem w życiu zawdzięczam tylko i wyłącznie swojej pracy gdyż od przeszło
                        20 lat pracuję na swoim. Powiem ci co sądze o takich idiotach ja ty i wasz
                        wódz. Wy jesteście większymi pajacami niż najgłupsi na Świecie . Ino patrzeć
                        jak wasza propaganda zacznie nadawać na Iran , a może i Wietnam , żeby sobie
                        odbić porażki z poprzednich lat. Wtedy baliście się stryja to teraz możecie
                        odreagować.Dla was nie liczy się człowiek tylko to by wasze było na wierzchu.
                        • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 10:21
                          Gość portalu: mały napisał(a):

                          > Gość portalu: Paul napisał(a):
                          >
                          >
                          > W Koreii tez. No chyba ze "wielki wodz" przejdzie teraz
                          > >
                          > > na garnuszek Europy. Mysle ze US of A chetnie ich wam odstapi. To co
                          > > bierzesz "wielkiego wodza" z jego rakierami atomowymi? Tanio sprzedam, za
                          >
                          > swoj
                          > >
                          > > swiety spokoj. Uszanowanie,
                          > > Paul
                          > > PS Martwi mnie jedno. Nawet US ma tylko okreslona ilosc wplywow i dolaro
                          > w
                          > do
                          > > rozdania, a wyciagnietych lap co razwiecej. Ty "mlody" ile chcesz? Nie
                          > wstydz
                          > >
                          > > sie, powiedz. Moze nowy samochod?
                          >
                          > Ja za przeproszeniem sram na wielkiego wodza i waszą amerykańską pomoc . To
                          co
                          > osiągnąłem w życiu zawdzięczam tylko i wyłącznie swojej pracy gdyż od
                          przeszło
                          > 20 lat pracuję na swoim. Powiem ci co sądze o takich idiotach ja ty i wasz
                          > wódz. Wy jesteście większymi pajacami niż najgłupsi na Świecie . Ino patrzeć
                          > jak wasza propaganda zacznie nadawać na Iran , a może i Wietnam , żeby sobie
                          > odbić porażki z poprzednich lat. Wtedy baliście się stryja to teraz możecie
                          > odreagować.Dla was nie liczy się człowiek tylko to by wasze było na wierzchu.
                          Hmm, jeszcze pare miesiecy temu bym cie zjebal jak bura suke, ale jak
                          pisalem "cos we mnie peklo, cos sie skonczylo";-}. No to gratuluje you self
                          made man, gratuluje twojego polskiego sukcesu, gratuluje ze "masz w dupie",
                          choc z 2 strony zatwardzenie jest niezdrowe. Nie napisales nic
                          konkretnego. "dla nas" liczy sie czlowiek i zeby "jego bylo na wierzchu", moj
                          drogi. No a teraz idz pilnowac "tego swojego", na ktorym jestes, bo jeszcze
                          ktos ci podpierdoli, tak jak mi w ten weekend ktos probowal ukrasc prawe
                          lusterko wsteczne w samochodzie. Od 15 lat nikt mi niczego nie ukradl,
                          wystarczylo przyjechac do Polski, wyjechac ze strzezonego parkingu i pojechac
                          do kina....;-}. Badz zdrow, uszanowanie,
                          Paul
                          • Gość: hm` Re: NATO i sprawa turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.03, 14:51
                            Hm, jesli parkowales przy "Baltyku". Domniemywam, ze na parkingu przy
                            telewizji, to ostrzegam, to nie jest zbyt szczesliwe miejsce, to rejon gdzie
                            wlasnie dosc czesto kradna.
                            pozdr. hm`
                            • Gość: Paul Witaj hm`'ie.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 09:26
                              Gość portalu: hm` napisał(a):

                              > Hm, jesli parkowales przy "Baltyku". Domniemywam, ze na parkingu przy
                              > telewizji, to ostrzegam, to nie jest zbyt szczesliwe miejsce, to rejon gdzie
                              > wlasnie dosc czesto kradna.
                              > pozdr. hm`
                              Parkowalem po 2 stronie ulicy, gdzie jest "to" kino, takie nowoczesne, kolo
                              Galerii. Nie wiem czemu posluchalem sie kobiety, zamiast zaparkowac w garazu;-
                              }. Wiem czemu.......bylem taki walentynkowo milutki i zgodliwy;-))). Tak czy
                              inaczej, nic wielkiego, lusterko jakos sie trzyma, ale trzeba bedzie wymienic
                              caly modul. Na marginesie, to juz sie przyzwyczailem do tych rzeczy. W Polsce
                              nie oplaca sie miec luksusowego samochodu, domu, etc., bo tylko klopoty z
                              pilnowaniem wieksze (dom moich tescow to forteca). Bynajmniej, moj samochod do
                              luksusowych nie nalezy, tyle tylko ze taki popularny chyba i durzy popyt na
                              czesci jest. Zamek od strony pasazera sie tez juz nie otwiera.....z wiadomych
                              powodow;-}. Taka to widzisz "specyfika kraju". Szanowanie,
                              Paul
                              • hm` Re: Witaj Paul. 18.02.03, 09:38
                                Hm, musze przyznac, ze na parkingu przy Silver Screenie, tego sie nie
                                spodziewalem, ale fakt, jest obok parking....
                                Co do kina, jak to okresliles "takiego nowoczesnego"....To lepszey
                                jest "Baltyk", zdecydowanie najlepsze kino w Łodzi, niektorzy mowia, ze nawet w
                                Polszcze. Wiec nastepnym razem jak bedziesz sie chcial wybrac do kina to
                                wlasnie tam.
                                pozdr. hm`
                                P.S
                                Paul, i byles w walentynki rowniez romantyczny? I slodziles i wogle???? ;]
                                • Gość: Paul Ale kino IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:21
                                  hm` napisał(a):

                                  > Hm, musze przyznac, ze na parkingu przy Silver Screenie, tego sie nie
                                  > spodziewalem, ale fakt, jest obok parking....
                                  > Co do kina, jak to okresliles "takiego nowoczesnego"....To lepszey
                                  > jest "Baltyk", zdecydowanie najlepsze kino w Łodzi, niektorzy mowia, ze nawet
                                  w
                                  >
                                  > Polszcze. Wiec nastepnym razem jak bedziesz sie chcial wybrac do kina to
                                  > wlasnie tam.
                                  > pozdr. hm`
                                  > P.S
                                  > Paul, i byles w walentynki rowniez romantyczny? I slodziles i wogle???? ;]
                                  Az wstyd sie przyznac, nie? Ale to tylko raz w roku;-). Dzieki za "baltyckie
                                  zpostrzezenia", dam cynk kobiecie.....tera chce isc na
                                  cos "ambitnego"......moze 2 wieze;-))))))? Podoba mi sie topic jak to kropka
                                  sie kreuje sama.....hihihi. Nie wiem kto to splodzil, ale bardzo celnie.
                                  Uszanowanie,
                                  Paul
                                  PS co to sie dzialo z twoim "odejsciem"? Jakos nie sledzilem sprawy. Ktos cie
                                  chcial wyp.....?
                                  • Gość: hm` Re: Ale kino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 11:41
                                    Hm, no watek co do kropki byl niezly, ale ktos sobie zadal duzo, bardzo duzo
                                    pracy, by jej wypowiedzi w taka kompilacje zmiescic. Niezly tez byl watek
                                    arica, w sumie tez dotyczacy tejze niewiasty, ale tamten byl troche ezopowym
                                    jezykiem napisany.
                                    Co do odejscie, chodzilo o to, ze nagle zabrano konta wszystkim tym, ktorzy
                                    maja jakies dziwne znaki w nicku. Czyli doczepili sie do mojego pierdolnika z
                                    tylu " ` ". No i zaczalem na forum o forum, rozne takie watki zakladac, troche
                                    nieparlamentarynych slow(vide: Kurwa Wasza Niedojebana Mac)... i konto oddali.
                                    pozdr. hm`
                                    P.S.
                                    Zawsze cos, raz w roku... :]
                                    • Gość: hm` aneks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 11:49
                                      .....hm wlasnie doczytalem, ze najprawdopodobniej do konca marca bede mogl
                                      jeszcze miec moje konto, potem zniknie bezpowrotnie....

                                      pozdr. hm`
                                      • Gość: Paul Re: aneks IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 09:35
                                        Gość portalu: hm` napisał(a):

                                        > .....hm wlasnie doczytalem, ze najprawdopodobniej do konca marca bede mogl
                                        > jeszcze miec moje konto, potem zniknie bezpowrotnie....
                                        >
                                        > pozdr. hm`
                                        Hmm, o ile dobrze zrozumialem nie bedzie juz "dzikich znakow" w nickach? Z tym
                                        ze dokladnie o jakie znaki im chodzi, dokladnie jak dzikie one moga pozostac?
                                        Myslnikow tez nie.....? Ech, pieprzyc to. No i dotrwalismy do weekend'u.
                                        Wisla zremisowala z Lacio, ja zostalem wujkiem (hehehe), niejaki maly wydal z
                                        siebie nastepny pierd w tym watku....wszystko po staremu;-}. Jak znajdujesz
                                        moj drogi ostatnie wystapienie prezydenta Francji? Jak to wystapienie wypada
                                        na tzw. "tle", chę? Pomijajac tresc i sprawy merytoryczne, zauwaz na kogo pan
                                        i wladca Francji tak sie wyzwierza? Na kraje ubiegajace sie o wejscie do
                                        unii, unii - ostoi sprawiedliwosci, przestrzegania praw czlowieka, rownosci,
                                        bezpieczenstwa, dobrobytu, politycznej nwstrzemiezliwosci, etc. Daje do
                                        myslenia, nie uwazasz? Ale powtarzam, to tylko oznacza ze nic sie nie
                                        zmienilo, wszystko po staremu, Europa w istocie dzieli sie na "stara" (w zlym
                                        tego slowa znaczeniu) i jakas nowa (znaczenia dlugo by sie doszukiwac). Milego
                                        weekend'u zycze, uszanowanko,
                                        Paul
                                        • Gość: Mlody Re: aneks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 12:48
                                          Gość portalu: Paul napisał(a):

                                          > Gość portalu: hm` napisał(a):
                                          >
                                          > > .....hm wlasnie doczytalem, ze najprawdopodobniej do konca marca bede mogl
                                          >
                                          > > jeszcze miec moje konto, potem zniknie bezpowrotnie....
                                          > >
                                          > > pozdr. hm`
                                          > Hmm, o ile dobrze zrozumialem nie bedzie juz "dzikich znakow" w nickach? Z
                                          tym
                                          >
                                          > ze dokladnie o jakie znaki im chodzi, dokladnie jak dzikie one moga
                                          pozostac?
                                          > Myslnikow tez nie.....? Ech, pieprzyc to. No i dotrwalismy do weekend'u.
                                          > Wisla zremisowala z Lacio, ja zostalem wujkiem (hehehe), niejaki maly wydal z
                                          > siebie nastepny pierd w tym watku....wszystko po staremu;-}. Jak znajdujesz
                                          > moj drogi ostatnie wystapienie prezydenta Francji? Jak to wystapienie wypada
                                          > na tzw. "tle", chę? Pomijajac tresc i sprawy merytoryczne, zauwaz na kogo
                                          pan
                                          > i wladca Francji tak sie wyzwierza? Na kraje ubiegajace sie o wejscie do
                                          > unii, unii - ostoi sprawiedliwosci, przestrzegania praw czlowieka, rownosci,
                                          > bezpieczenstwa, dobrobytu, politycznej nwstrzemiezliwosci, etc. Daje do
                                          > myslenia, nie uwazasz? Ale powtarzam, to tylko oznacza ze nic sie nie
                                          > zmienilo, wszystko po staremu, Europa w istocie dzieli sie na "stara" (w zlym
                                          > tego slowa znaczeniu) i jakas nowa (znaczenia dlugo by sie doszukiwac).
                                          Milego
                                          >
                                          > weekend'u zycze, uszanowanko,
                                          > Paul


                                          Hm, w sumie to nick, a wlasciwie login moze sie skladac z wyliczonego rodzaju
                                          znakow(moj pierdolnik odpada " ` "). A poza tym na koncu nicka po zalogowaniu
                                          moga znajdowac sie li tylko wylacznie literki i cyferki, nic ponad to. A portal
                                          po dwoch latach dzialania musi sie przystosowac do ogolnie przyjetych norm w
                                          necie. Hheheh jak dostosowanie naszego prawa do unijnego.. ;]
                                          Co do reakcji Francji, coz Francuzi zawsze staraja sie byc wielcy itp... ale
                                          problem pojawia sie takze w tym, ze w UE, polityka zagraniczna ma nalezec w
                                          niedalekiej przyszlosci tylk do calej UE, nie do poszczegolnych krajow. Ot taka
                                          unifikacja. Ale krytykowanie mniejszych czytaj wg niego gorszych
                                          krajow......zenujace. W sprawach wojskowych Polska wspiera silniejszego, i to
                                          jest dobre.
                                          tyle bo zmeczony jestem, a mecz Wiselki genialny.
                                          pozdr. powracajacy do starego nicka Mlody
                          • Gość: mały Re: NATO i sprawa turecka IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 10:13
                            Gość portalu: Paul napisał(a):

                            > Hmm, jeszcze pare miesiecy temu bym cie zjebal jak bura suke, ale jak
                            > pisalem "cos we mnie peklo, cos sie skonczylo";-}. No to gratuluje you self
                            > made man, gratuluje twojego polskiego sukcesu, gratuluje ze "masz w dupie",
                            > choc z 2 strony zatwardzenie jest niezdrowe. Nie napisales nic
                            > konkretnego. "dla nas" liczy sie czlowiek i zeby "jego bylo na wierzchu",
                            moj
                            > drogi. No a teraz idz pilnowac "tego swojego", na ktorym jestes, bo jeszcze
                            > ktos ci podpierdoli, tak jak mi w ten weekend ktos probowal ukrasc prawe
                            > lusterko wsteczne w samochodzie. Od 15 lat nikt mi niczego nie ukradl,
                            > wystarczylo przyjechac do Polski, wyjechac ze strzezonego parkingu i pojechac
                            > do kina....;-}. Badz zdrow, uszanowanie,
                            > Paul

                            Miałeś pecha .Zapamiętaj jedno , kto rano wstaje temu nie kradną. A swoją drogą
                            to potrafisz niewygodną dla ciebie duskusję sprowadzać na manowce.Zacząłeś od
                            Iraku , a skończyłeś na lusterku. Jeśli dobrze zrozumiałem to za wielką wodą
                            nie kradną . Zresztą czego ja się czepiam . Przecież USA to kraina mądrości ,
                            szczęśliwości , kultury , prawości i jeszcze jakichś tam 100 przymiotników.A
                            tobie radzę nie trac tu czasu na głupoty tylko wracaj i pilnuj by krzak znowu
                            nie udławił się jakimś precelkiem bo mógłby upaść i przez przypadek nacisnąć
                            nie ten guzik. A swoją drogą ciekaw jestem czy te rakiety co były nakierowane
                            na Warszawę już przesterowaliście na Berlin.
                            • Gość: Paul Maly.... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 11:31
                              Gość portalu: mały napisał(a):

                              > Gość portalu: Paul napisał(a):
                              >
                              > > Hmm, jeszcze pare miesiecy temu bym cie zjebal jak bura suke, ale jak
                              > > pisalem "cos we mnie peklo, cos sie skonczylo";-}. No to gratuluje you se
                              > lf
                              > > made man, gratuluje twojego polskiego sukcesu, gratuluje ze "masz w dupie"
                              > ,
                              > > choc z 2 strony zatwardzenie jest niezdrowe. Nie napisales nic
                              > > konkretnego. "dla nas" liczy sie czlowiek i zeby "jego bylo na wierzchu",
                              >
                              > moj
                              > > drogi. No a teraz idz pilnowac "tego swojego", na ktorym jestes, bo jeszc
                              > ze
                              > > ktos ci podpierdoli, tak jak mi w ten weekend ktos probowal ukrasc prawe
                              > > lusterko wsteczne w samochodzie. Od 15 lat nikt mi niczego nie ukradl,
                              > > wystarczylo przyjechac do Polski, wyjechac ze strzezonego parkingu i pojec
                              > hac
                              > > do kina....;-}. Badz zdrow, uszanowanie,
                              > > Paul
                              >
                              > Miałeś pecha .Zapamiętaj jedno , kto rano wstaje temu nie kradną. A swoją
                              drogą
                              >
                              > to potrafisz niewygodną dla ciebie duskusję sprowadzać na manowce.Zacząłeś od
                              > Iraku , a skończyłeś na lusterku. Jeśli dobrze zrozumiałem to za wielką wodą
                              > nie kradną . Zresztą czego ja się czepiam . Przecież USA to kraina mądrości ,
                              > szczęśliwości , kultury , prawości i jeszcze jakichś tam 100 przymiotników.A
                              > tobie radzę nie trac tu czasu na głupoty tylko wracaj i pilnuj by krzak znowu
                              > nie udławił się jakimś precelkiem bo mógłby upaść i przez przypadek nacisnąć
                              > nie ten guzik. A swoją drogą ciekaw jestem czy te rakiety co były nakierowane
                              > na Warszawę już przesterowaliście na Berlin.
                              ...it's official, you are an idiot. Get the fuck off me. Jestes tepy, nie
                              kojarzysz, jestes nudny, jestej malo wyrafinowanym i zgola nie perfidnym
                              idiota. Jesli masz przyjaciol, w co watpie, idz i pogadaj sobie z nimi.
                              Bedziesz mogl zablysnac elokwencja, inteligencja i cietym dowcipem. Ja tego w
                              zaden sposob docenic nie moge, wiec sie marnujesz. Uszanowanie,
                              Paul
                              • Gość: mały Re: Maly.... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 12:54
                                Gość portalu: Paul napisał(a):

                                > Gość portalu: mały napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: Paul napisał(a):
                                > >
                                > > > Hmm, jeszcze pare miesiecy temu bym cie zjebal jak bura suke, ale jak
                                >
                                > > > pisalem "cos we mnie peklo, cos sie skonczylo";-}. No to gratuluje y
                                > ou se
                                > > lf
                                > > > made man, gratuluje twojego polskiego sukcesu, gratuluje ze "masz w d
                                > upie"
                                > > ,
                                > > > choc z 2 strony zatwardzenie jest niezdrowe. Nie napisales nic
                                > > > konkretnego. "dla nas" liczy sie czlowiek i zeby "jego bylo na wierz
                                > chu",
                                > >
                                > > moj
                                > > > drogi. No a teraz idz pilnowac "tego swojego", na ktorym jestes, bo
                                > jeszc
                                > > ze
                                > > > ktos ci podpierdoli, tak jak mi w ten weekend ktos probowal ukrasc pr
                                > awe
                                > > > lusterko wsteczne w samochodzie. Od 15 lat nikt mi niczego nie ukrad
                                > l,
                                > > > wystarczylo przyjechac do Polski, wyjechac ze strzezonego parkingu i
                                > pojec
                                > > hac
                                > > > do kina....;-}. Badz zdrow, uszanowanie,
                                > > > Paul
                                > >
                                > > Miałeś pecha .Zapamiętaj jedno , kto rano wstaje temu nie kradną. A swoją
                                > drogą
                                > >
                                > > to potrafisz niewygodną dla ciebie duskusję sprowadzać na manowce.Zacząłeś
                                > od
                                > > Iraku , a skończyłeś na lusterku. Jeśli dobrze zrozumiałem to za wielką wo
                                > dą
                                > > nie kradną . Zresztą czego ja się czepiam . Przecież USA to kraina mądrośc
                                > i ,
                                > > szczęśliwości , kultury , prawości i jeszcze jakichś tam 100 przymiotników
                                > .A
                                > > tobie radzę nie trac tu czasu na głupoty tylko wracaj i pilnuj by krzak zn
                                > owu
                                > > nie udławił się jakimś precelkiem bo mógłby upaść i przez przypadek nacisn
                                > ąć
                                > > nie ten guzik. A swoją drogą ciekaw jestem czy te rakiety co były nakierow
                                > ane
                                > > na Warszawę już przesterowaliście na Berlin.
                                > ...it's official, you are an idiot. Get the fuck off me. Jestes tepy, nie
                                > kojarzysz, jestes nudny, jestej malo wyrafinowanym i zgola nie perfidnym
                                > idiota. Jesli masz przyjaciol, w co watpie, idz i pogadaj sobie z nimi.
                                > Bedziesz mogl zablysnac elokwencja, inteligencja i cietym dowcipem. Ja tego
                                w
                                > zaden sposob docenic nie moge, wiec sie marnujesz. Uszanowanie,
                                > Paul

                                No widzisz jaki ty jesteś inteligentny i kulturalny.
                                To w końcu Ty się do mnie przyp.... , a więc się odstosunkuj ty parszywa
                                niewyparzona mordo.
                                • Gość: Ciupazka Re:Do Paula i Małego... IP: *.it-net.pl 18.02.03, 13:10
                                  No, może już dosyć , wygarnęliście sobie i S P O K O! I wszstko nie na
                                  temat!
                                • Gość: Ciupazka Re:Do Paula i Małego... IP: *.it-net.pl 18.02.03, 13:11
                                  No, może już dosyć , wygarnęliście sobie i S P O K O! I wszystko nie na
                                  temat!
    • Gość: hm` Re: NATO i sprawa turecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 21:46
      Hm, veto ukazuje jedno, Francja i Niemcy, nie umieja zrozumiec jednego, bez
      militarnej sily USA pokoj na swiecie jest niemozliwy do osiagniecia. Podzial
      Europy to nie jest, w kwestii bezpieczenstwa kazdy rozsadny bedzie trzymal z
      silniejszym a takim jest wujek Sam.
      pozdr. hm`
    • Gość: ryża małpa Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lublin.mm.pl 18.02.03, 15:18
      Gdy znów do murów klajstrem świeżym
      Przylepiać zaczną obwieszczenia,
      Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
      Na alarm czarny druk uderzy
      I byle drab, i byle szczeniak
      W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
      Że trzeba iść i z armat walić,
      Mordować, grabić, truć i palić;
      Gdy zaczną na tysięczną modłę
      Ojczyznę szarpać deklinacją
      I łudzić kolorowym godłem,
      I judzić "historyczną racją",
      O piędzi, chwale i rubieży,
      O ojcach, dziadach i sztandarach,
      O bohaterach i ofiarach;
      Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
      Pobłogosławić twój karabin,
      Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
      Że za ojczyznę - bić się trzeba;
      Kiedy rozścierwi się, rozchami
      Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
      A stado dzikich bab - kwiatami
      Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
      - O, przyjacielu nieuczony,
      Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
      Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
      Króle z pannami brzuchatemi;
      Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
      Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
      Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
      I obrodziła dolarami;
      Że coś im w bankach nie sztymuje,
      Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
      Lub upatrzyły tłuste szuje
      Cło jakieś grubsze na bawełnę.
      Rżnij karabinem w bruk ulicy!
      Twoja jest krew, a ich jest nafta!
      I od stolicy do stolicy
      Zawołaj broniąc swej krwawicy:
      "Bujać - to my, panowie szlachta!"


      That`s all.
      • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 18.02.03, 17:22
        wlasnie wlasnie Ryza, pozadroscic Tuwimowi cietego jezyka
        • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 09:19
          nomeans napisał:

          > wlasnie wlasnie Ryza, pozadroscic Tuwimowi cietego jezyka
          Wlasnie, wlasnie..i samochodu na baterie tez;-)))))))). Uszanowanie,
          Paul
          • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 21.02.03, 09:30
            arcydziela pod tytulem "samochod na baterie" nie znam ale w tym pieknym dniu
            jakim co tydzien jest piatek pozdrawiam

            moze pomyliles z "lokomotywa" ? :-)
            • Gość: Paul Re: NATO i sprawa turecka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 10:37
              nomeans napisał:

              > arcydziela pod tytulem "samochod na baterie" nie znam ale w tym pieknym dniu
              > jakim co tydzien jest piatek pozdrawiam
              >
              > moze pomyliles z "lokomotywa" ? :-)
              Tak, oczywiscie, mea culpa, jednak w "tem temacie" nasunal mi sie automatycznie
              watek samochodow na baterie;-}. A'propos "lokomotywy" - nie wielu ludzi wie ze
              w czasach kiedy automobilomania dopiero sie zaczynala i "wspaniali mezczyzni w
              swych nie mniej wspanialych maszynach" z narazeniem zycia scigali sie w jednych
              z pierwszych "wynalazkach", pewien pan, ktorego imiena nie pomne z powodzeniem
              scigal sie byl automobilem o napedach parowych. Nie bede sie wglebial w
              szczegoly, w kazdym razie technologia owego pana byla nadzwyczaj rozwinieta i
              bila na glowe owczesne pojazdy spalinowe. Jedyna przeszkoda byl start
              takiej "wyscigowki", ale zdolny pan doszegl do momentu kiedy mogl ruszyc swym
              pojazdem juz w 15 sekund po "odpaleniu". Wygrywal wszystko i wszedzie, ponad
              to naped byl o wiele prostrzy, niezawodny, dawal wieksze predkosci, moc i
              przyspieszenie. Patenty faceta zostaly wykupione przez koncerny samochodowe
              i "petrolowe", ze wzgledu na konkurecje. O wiele bardziej zaawansowany
              technicznie produkt, tanszy weksploatacji, bezpieczniejszy i jak by dzisiaj
              kazdy powiedzial "przyjazny dla srodowiska" zostal zamkniety w sejfach nowych
              korporacji samochodowych. Kto wie jak by sie potoczyla nasza historia i
              swiatowa gospodarka, gdyby nie to co zaszlo bylo na poczatku wieku 20-tego.
              Ale sie rozpisalem, przepraszam;-}. "Wykladom" mowie dosc;-}! Uszanowanko,
              Paul
              • nomeans Re: NATO i sprawa turecka 21.02.03, 11:36
                toyota cos tam robi z napedem hybrydowym ale to nie to samo
    • velvet0 Bleeeeeee....... 21.02.03, 12:03
      • velvet0 Re: Bleeeeeee....... 21.02.03, 12:09
        coś mi się za szybko wysłała ta poprzednia wiadomość...

        no więc co? no więc przeczytałam skrupulatnie wszystko, co mieli szanowni
        panowie do powiedzenia, i moja niestrawność co do wypowiedzi Paula wzrosła o
        jakieś 400%;o))) znaczy tolerancja mi sie skończyła?
        gratuluję Paul zmiany tematu z Turcji na lusterko... nieźle ci poszło..
        myślałam, że tylko ja tak potrafię...
        a poza tym to byłeś niestrawny jak cholera... i Szanoni koledzy mają rację.....
        spakowanie walizek i przeprowadzka na dawne śmiecie to dobry pomysł na dalsze
        Twoje zycie...
        pa, Słonko;o)))
        • Gość: mały Re: Bleeeeeee....... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 16:53
          velvet0 napisała:

          > coś mi się za szybko wysłała ta poprzednia wiadomość...
          >
          > no więc co? no więc przeczytałam skrupulatnie wszystko, co mieli szanowni
          > panowie do powiedzenia, i moja niestrawność co do wypowiedzi Paula wzrosła o
          > jakieś 400%;o))) znaczy tolerancja mi sie skończyła?
          > gratuluję Paul zmiany tematu z Turcji na lusterko... nieźle ci poszło..
          > myślałam, że tylko ja tak potrafię...
          > a poza tym to byłeś niestrawny jak cholera... i Szanoni koledzy mają
          rację.....
          >
          > spakowanie walizek i przeprowadzka na dawne śmiecie to dobry pomysł na dalsze
          > Twoje zycie...
          > pa, Słonko;o)))

          A zauważyłas jaki słodki się ostatnio zrobił ? Podkulił ogon i zachowuje sie
          jak zbity pies.
          • Gość: Ciupazka Re: A co z nami? IP: *.it-net.pl 21.02.03, 17:15
            A może nie sięgajmy tak daleko, wystarczą nam aż nadto nasze problemy w
            kraju. Musimy się nauczyć liczyć na siebie w razie potrzeby, a czy w tym pomoże
            nam brak wzajemnej tolerancji i brak zrozumienia problemów jakże różnych,
            które każdy z nas ma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka