zo_h
11.08.06, 16:21
Ścieżka rowerowa nad Zalew to bez wątpienia świetna rzecz z której korzysta
wielu zapalonych cyklistów oraz osób lubiących dłuższe spacery. Władze miasta
od jakiegoś czasu snują plany pociągnięcia tego szlaku wokół "wielkiej wody".
Ja mam jednak mała prośbę do włodarzy, nim zaczną realizować te świetlane
plany niech najpierw zadbają o działającą część ścieżki. Idąc od skrzyżowania
ul. Jana Pawła II oraz Nadbystrzyckiej do samego Zalewu Zemborzyckiego nie
uświadczyłem ani jednego kosza na śmieci, które z braku pojemników zalegają w
sporych ilościach na trawie. Byłoby dobrze gdyby infrastrukturę ścieżki
wzbogacono również o ławki, bo podobnie jak w przypadku koszy na śmieci,
poszukiwanie ich jest zupełnie bezcelowe.