pepperoni78
28.02.03, 10:41
Na początku mała informacja (Lodbrok podał ją już w innym wątku, ale
zainspirowała mnie ona do utworzenia jeszcze innego)
Informację podała IAR:
"Do rady miasta w Ustce wpłynął projekt nazwania jednej z ulic
iminiem ...Saddama Husajna. Wniosek podpisał Zygmunt Prusiński, jeden z
liderów znanej z ekstrawaganckich pomysłów grupy nazywającej się Polskią
Partią Biednych. Ugrupowanie zrzesza zaledwie kilkanaście osób. To głównie
ludzie bezrobotni i utrzymujący się z pomocy społęcznej. Partia nie jest
nigdzie zarejestrowana.
Zdaniem Prusińskiego, który do wniosku dołączył wiersz pochwalny dla Husajna,
nazwanie ulicy jego imieniem byłoby niesłychaną promocją dla Ustki. Lider
Polskiej Partii Biednych argumentuje ponadto, że prezydent Iraku nie jest
dyktatorem, lecz jak czytamy w piśmie jest "rozsądnym ojcem
narodu".Wiceburmistrz Ustki Maciej Szreder powiedział Radiu Gdańsk, że
wniosek będzie rozpatrywany zgodnie z procedurą i na początek trafi do
odpowiedniej komisji rady miasta.
Polska Partia Biednych znana jest z podobnych inicjatyw. Ugrupowanie już
kilka lat temu apelowało do wojsk powietrznych NATO o zrzuty żywności w
okolice Słupska. Dyktatorowi Augusto Pinochetowi chcieli postawić pomnik,
utworzyli też sądy społeczne, które zaocznie skazywały urzędników miejskich,
sędziów, prokuratorów i komorników na kary długoletniego więzienia."
Proponuję więc spacerek po Lublinie w celu znalezienia podobnych "kwiatków".
A może tak wystąpimy z podobnymi propozycjami do władz naszego Grodu?? Na
przykład: przed Ratuszem miał stanąć pomnik, ale władze do dzisiaj nie mogą
dojść do porozumienia komu ten pomnik wystawić. Proponuję więc postawić
pomnik Osamy bin Ladena. Dlaczego?? Przecież dzięki temu człowiekowi prawie
cały świat usłyszał o Lublinie. Zwariowałem?? Jeszcze nie, ale przecież gdyby
ten pomnik rzeczywiście stanął, przez pewien czas byłoby o nas głośno w
mediach na całym świecie. ;)