ziuta47 13.09.06, 19:34 witam, czy moglby mi ktos poradzic jak dostac sie z dworca pkp na ulice krochmalna 13, dokladnie do hotelu ,,Krysztal"?? i czy to jest daleko od dworca?? z gory dziekuje:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lutzek Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 13.09.06, 19:42 Nie wiem gdzie jest na Krochmalnej Hotel "Kryształ" (swoją drogą patrząc na okolicę, miano "hotelu" musi mieć tylko w nazwie, wszak to wyjątkowo lumpiarska dzielnica dworcowa), ale spod Dworca PKP dojedziesz... KAŻDYM autobusem (1, 28, 45z naprzeciwka budynku dworca (przystanek po drugiej stronie ulicy, nieco w lewą stronę - nazwa przystanku "482 GAZOWA - PKP"). Następny przystanek to już ulica Krochmalna. Uważaj na autobusy linii 45, bowiem niektóre kursy tej linii obsługiwane są przez złodziejską komunikację prywatną i bilet który zakupisz w kiosku nie będzie przez nich honorowany i będziesz musiała zapłacić bezpośrednio u kierowcy, a bilet włożyć do klaseru. miłego pobytu w Lublnie lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta47 Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 13.09.06, 19:51 dzieki wielkie pozdrawiam i mam nadzieje ze ta okolica nie jest az tak ,,lumpiarska" jak to okresliles :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 13.09.06, 19:54 A przy okazji przypominam o serwisie trafdo.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jokepiotr Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.vlan227.architor.lubman.net.pl 18.09.06, 12:24 Nie wiem lutzek gdzie ty mieszkasz?? na jakiej dzielnicy i ile mieszkasz w Lublinie?? bo ja przypadkiem mieszkam w okolicy ul. Krochmalnej z dziada ,pradziada i wypraszam sobie żeby ktoś mnie nazywał lumpem.Sam nim jesteś matole.Po drugie to nie jest dzielnica dworcowa gdyż taka nie instnieje o ile mi wiadomo,tylko administracyjnie należy do Wrotkowa,my nazywamy ją Osada.Mam dzis dobry humor więc cię oszczędzę prostaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 13:59 >Nie wiem lutzek gdzie ty mieszkasz?? na jakiej dzielnicy i ile mieszkasz w >Lublinie?? bo ja przypadkiem mieszkam w okolicy ul. Krochmalnej z dziada >,pradziada i wypraszam sobie żeby ktoś mnie nazywał lumpem.Sam nim jesteś >matole.Po drugie to nie jest dzielnica dworcowa gdyż taka nie instnieje o ile >mi >wiadomo,tylko administracyjnie należy do Wrotkowa,my nazywamy ją Osada.Mam >dzis >dobry humor więc cię oszczędzę prostaku. Widzę stary, że pochodzenia się wstydzisz :) A w dodatku sam nie wiesz gdzie mieszkasz, bo Krochmalna NIGDY nie należała do Wrotkowa (Wrotków jest za torami... matole - to określenie tak bardzo lubisz). Krochmalna administracyjnie to ... Piaski (tak się ta dzielnica nazywa). A potocznie może być i Osada i Dzielnica Dworcowa. Jak chcesz. I nie ma co się wstydzić chłopie, że żyjesz w kamienicach, które nie pamiętają remontu, a wygódka była (a może i jest) jedna na piętro. A lumpem nie nazwałem Ciebie, tylko określiłem dzielnicę jako "lumpiarską". Bo chyba nie zaprzeczysz, że elita tam nie mieszka :) (a może chcesz powiedzieć, że Krochmalna to elitarna ulica? :) )Pijactwo i złodziejstwo - tak można było określić rodowitych mieszkańców np. Dzierżawnej. I nie wstydź się sąsiadów :) Okaż im trochę zrozumienia i pomóż im ucywilizować się :) Tam niektórzy po dzień dzisiejszy chodzą po wodę do studni. Siemanko obrażalski ;) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jokepiotr Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: 212.182.94.* 18.09.06, 23:05 Pochodzenia się nie wstydzę ,nie mam pojęcia skad taki wniosek?? ale mniejsza o to.Widzę ze niektórym osobom nie da sie wytłumaczyć pewnych rzeczy , jeśli moja dzielnica należy do Piask jak twierdzisz to czemu wybory samorzadowe odbywały się na radnych do dzielnicy Wrotków? To że jest to dzielnica zabita deskami to prawda,są pijaczki i złodzieje,też prawda ale widzę ze jesteś chyba fanem kuriera lubelskiego :)Pamietam artykuł jakiegos redaktora z bożej łaski który był zdumiony ze wszedł na ul. dzierżawną i nic mu sie nie stało ,nic nie zginęło itp.wogóle to był chyba zawiedziony takim obrotem sprawy.Moze elita tu nie mieszka ale z tego co wiem znajdzie sie kilka osób na poziomie ,zresztą powiedz mi na boga gdzie teraz w Lublinie jest spokojna dzielnica?? może Tatary,Czuby,LSM,Starówka,wszędzie sa porządni ludzie i tzw.dno,lumpy i inne dziadostwo.Widzisz ja mieszkam na ul.Dzierżawnej i nie jestem złodziejem ,ani mój brat,ojciec,matka itp.a jestem rodowitym mieszkańcem tych slamsów.Czy w innych ,,cywilizowanych'' dzielnicach nikt nie pije ,nie kradnie?zastanów się.Inna sprawa że wiekszość obecnych mieszkańców wywodzi sie z terenów wiejskich,ale to juz osobny temat.Na wszystkich osiedlach znajdzie sie mnóstwo złodzieji,alkoholików,narkomanów i napewno nie jest u mnie z tym najgorzej na dzielnicy.Są gorsze miejsca a te głupie opowiadania o złej sławie obszaru za cukrownią to mity .Ale do niektórych to nie dociera jak widzę bo wiedza i tak lepiej co i jak:).Przepraszam za te wczorajsze epitety ale czasem mnie ponosi jak jestem zły,ale umiem sie przyznać do błędu.I uwierz mi nigdy nie była to dzielnica dworcowa ani piaski a juz napewno nie żydowskie,ktoś tam przesadził z tym Singerem.miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 23:27 jak hrabia napisał że jest slams to jest. On się nie myli. Punkt 1. Hrabia Luciano von Kruczkowski de Valgodesco ma zawsze rację punkt 2. Jeżeli hrabia nie ma racji, to patrz punkt 1 hrabia zna się na socjologii, komunikacji miejskiej, homoseksualiźmie, ochronie środowiska i w ogóle na wszystkim. Samo to, że podejmujesz z hrabią dyskusję jest dla niego obrazą! A może twoja rodzina wywodzi się z Parczewa albo nie daj Boże Wisznic? Oj to ja ci współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jokepiotr Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: 212.182.94.* 18.09.06, 23:43 Moja rodzina wywodzi sie od kilku pokoleń z Lublina ale nie mam nic do ludzi mieszkajacych na wsi.Bardzo łatwo napisać komuś że - dzielnica pijaków i złodzieji ,ale czy ktoś się zastanawia dlaczego tak jest? serce mi się kraje jak widzę ze te biedne dzieci w 99% są skazane JUż na starcie na porażkę i nikogo to nie obchodzi.Ale to temat rzeka.pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 00:00 No to już nie rozumiem, w czym skłamałem by tak besztać? :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 06:52 Gość portalu: jokepiotr napisał(a): > Moja rodzina wywodzi sie od kilku pokoleń z Lublina ale nie mam nic do ludzi > mieszkajacych na wsi. dlaczego? przecież to chamy bez błękitnej krwi. >Bardzo łatwo napisać komuś że - dzielnica pijaków i > złodzieji ,ale czy ktoś się zastanawia dlaczego tak jest? serce mi się kraje >ja k widzę ze te biedne dzieci w 99% są skazane JUż na starcie na porażkę Nikt nie jest skazany na porażkę. Ja znam na wsi rodziny gdzie było po 5 dzieci w małym drewnianym domku i te dzieci kończą studia ( najczęściej płatne ) i znajdują pracę za średnią albo dobrą pensję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Spór o nazwę dzielnicy IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 01:31 --------- W niedzielę 10 września br. zostaną w Lublinie przeprowadzone wybory do 25 rad dzielnic. Są to: Abramowice, Bronowice, Czechów Północny, Czuby Południowe, Czuby Północne, Dziesiąta, Felin, Głusk, Hajdów - Zadębie, Kalinowszczyzna, Konstantynów, Kośminek, Ponikwoda, Sławin (oprócz obwodu głosowania nr 1), Sławinek, Stare Miasto, Śródmieście, Szerokie, Tatary, Węglin Południowy, Węglin Północny, Wieniawa, Wrotków, ZA CUKROWNIĄ i Zemborzyce. Nie będzie wyborów w dzielnicy Czechów Południowy oraz dzielnicy Rury ze względu na zarejestrowanie niewystarczającej liczby kandydatów. Lokale wyborcze w dniu wyborów czynne będą w godz. 8.00 - 20.00. Wszelkie informacje dot. wyborów można uzyskać pod następującymi numerami telefonów: 0-81 44-35-129; 0-81 44-35-130; 0-81 44-35-174. Pod powyższymi numerami telefonów można także zamawiać transport do lokalu wyborczego dla osób niepełnosprawnych. ---------- Zakończmy spór. Historyczną nazwę PIASKI zastąpiła nowoczesna nazwa... ZA CUKROWNIĄ :) lutzek PS. Swoją drogą Wrotków to NIGDY nie był, ale i mam pytanie do starszych mieszkańców Lublina, którzy mogą to pamiętać: gdzie od strony zachodniej kończyła się niegdyś dzielnica Piaski? Na której ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Osada Piaski/Dzielnica Dworcowa/Za Cukrownią IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 01:46 Już sobie sam znalazłem na stronach UM Lublin. Niegdyś Osada Piaski (nazwa historyczna), Dzielnica Dworcowa (nazwa potoczna), dzisiaj dzielnica ZA CUKROWNIĄ. Obszar i granice dzielnicy Za Cukrownią: - od wschodu: rzeka Czerniejówka, - od południa: tory PKP, - od zachodu: ulica Nadbystrzycka i rzeka Bystrzyca, - od północy: rzeka Bystrzyca. I wszystko jasne. Mieszkasz przyjacielu na Piaskach (stąd potoczna "osada", bo historycznie była to Osada Piaski), przemianowanych na dzielnicę Za Cukrownią :) Warto czasami też sprawdzić, do rady jakiej dzielnicy wybieramy kandydatów :) Więcej informacji na stronie: www.um.lublin.pl, w wyszukiwarce wpisz "za cukrownią" i poszukaj uchwały: " Uchwała nr 914/XXXVIII/2006 Rady Miasta Lublin z dnia 23 lutego 2006 r.". Tam jest źródło informacji powyższych. pzdr. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Osada Piaski/Dzielnica Dworcowa/Za Cukrownią 19.09.06, 12:50 hmm Za Cukrownią to faktycznie bardzo nowoczesna i poetycka nazwa... może by tak wrócić do tej dawnej? Dzięki Lutzek za owocne poszukiwania Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 19.09.06, 13:13 e tam wcale z Singerem nie przesadziłem, przeczytaj sobie Sztukmistrza z Lublina, moim zdaniem chodzi o Piaski czyli Osadę czyli obecnie Za Cukrownią co zresztą dla sławy tej dzielnicy ma znaczenie poboczne ponieważ akcja Sztukmistrza nie toczy się w czasach obecnych natomiast co do samej dzielnicy to wbrew temu co by wynikało z opisu lutzka jest to całkiem urokliwe miejsce choć zaniedbane nieco, mieszkańcy to zupełnie normalni ludzie wcale nie gorsi od mieszkańców willowego Sławinka czy Kalinowszczyzny jest kilka powodów dla których akurat ta dzielnica nie cieszy się najlepszą opinią ale czy aby na pewno mają one coś wspólnego z mieszkańcami czy raczej z gośćmi to sprawa nad którą warto się zastanowić, zatem wymienię te powody: po pierwsze ulica Kawia jest znana w Lublinie nie z mieszkańców lecz z gości którzy odwiedzali mieszczący się tam niegdyś "hotel" dla zbłąkanych Lublinian po drugie Dzierżawna i Przeskok ostatnio były wymieniane w mediach z powodu tragedii jaką było zamarźnięcie młodej dziewczyny w ciąży co chyba jeszcze pamiętacie forumowicze... po trzecie dobrej sławie dzielnicy nie służy w znacznej części zaniedbany teren przemysłowy kto chce może przełożyć to na skrót myślowy o lumpiarskiej dzielnicy kto nie chce może się tam wybrać i pospacerować (raczej nikt go tam nie napadnie wbrew pozorom) Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 19.09.06, 23:52 no to jeszcze kilka informacji o dzielnicy Za cukrownią czyli Osadzie czyli Piaskach: po pierwsze do Lublina zostały Piaski właczone w roku pańskim 1916 ponieważ wcześniej mimo typowo miejskiej zabudowy administracja carska nie chciała się zgodzić na właczenie tego terenu do miasta... po drugie już wtedy była to dzielnica przemysłowa dominował tu przemysł sporzywczy i metalowy działały tu młyn "Piaski" od roku 1886 i cukrownia "Lublin" od roku 1895 (nie znam dokładnej lokalizacji cementowni "Firley" i fabryki kotłów E.Plagego więc nie wiem czy były na Piaskach może ktoś mi pomoże?) oczywiście nie sposób nie wspomnieć że w latach 1875-77 powstał tu Dworzec kolejowy. Ogólnie mówiąc Piaski w drugiej połowie XIX wieku przeżywają rozkwit budowlany po trzecie co do żydowskości nie tyle Piasków co Lublina w całości to przypominam że w roku 1880 Żydzi stanowili ponad 50% ludności a dopiero potem odsetek ten spadał na skutek migracji ludności wiejskiej do miasta, ale do roku 1862 mieszkańcy Piasków to jednak w większości Żydzi (ciekawą rzeczą jest że jeszcze w 1897 roku Lublin był trzecim co do wielkości miastem zaboru rosyjskiego) były zresztą i potem pomysły by Piaski były dzielnicą żydowską a nawet by były dzielnicą handlową i by było tu targowisko koni ale tak się ostatecznie nie stało a istniejący sporo wcześniej w Piaskach jarmark przeniesiono do Lublina już w 1819 roku (był mniej więcej w miejscu placu Bychawskiego) po czwarte juz w roku 1912 kursowały tu autobusy co pasuje do tego wątku - bilet kosztował 7 kopiejek i była to całkiem spora suma wbrew pozorom... w tym że roku pojawiły sie na Piaskach oficjalne nazwy ulic choć nazwy tak jak np. Krochmalna istniały już wcześniej po piąte o Piaskach pisał nie tylko Singer ale również Bolesław Prus przewidując zresztą że staną się one odrębnym miastem po szuste na planie miasta Lublina z 1829 roku (autorstwa Feliksa Bieczyńskiego - inżyniera wojewódzkiego) Piaski widać doskonale są zresztą opisane jako Przedmieście Piaski co więcej Piasków mozna się dopatrywać również na miedziorycie z roku 1774 (miedzioryt Maszewskiego) po siudme w 1655 roku obozował pod Piaskami zdobywca Lublina (miasto skapitulowało) sam ks. Potiomkin ( wtedy zresztą władze Lublina przysięgły wierność rosyjskiemu Carowi) po ósme nie jest to pewne spekuluję tu sobie swobodnie ale w wiesci iż 1302 roku rycerstwo małopolskie zdobyło najpiew Lublin Nowy a potem dopiero właściwy gród pod pojęciem Lublin Nowy można się doszukiwać i Piasków (wypraw ta odbiła Lublin z rąk Rusinów czyli obecnie Ukraińców) za te spekulacje jakiś historyk pewnie zmyje mi głowę ale co tam legenda też ma swoje prawa... po dziewiąte istnieją niezbite dowody że osadnictwo na terenie Piasków sięga czasów około 2000-1800 lat p.n.e. - chodzi o kulturę ceramiki sznurowej i tym razem historyk zaden temu nie zaprzeczy tak więc pisząc o Piaskach nie dajmy sie łatwo ponieść łatwemu słówku "lumpiarski".... ps informacje za Dzieje Lublina aut. zbiorowy rok 1965 Wydawnictwo Lubelskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jokepiotr Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: 212.182.94.* 20.09.06, 20:47 30 sierpnia 1877 r. miało miejsce wydarzenie, które wpłynęło na dalszy rozwój Lublina, a mianowicie otwarcie połączenia kolejowego z Warszawą. Stopniowo w południowej części miasta (Piaski, Bronowice, Dziesiąta), w okolicach linii kolejowej, koncentrował się przemysł; tu powstawały nowe fabryki i przenosiły się stare. W tamtych latach jednak wielkość samego miasta nie zwiększała się i w roku 1875 wynosiła 863 ha. W czasie okupacji austriackiej w 1916 r. trzykrotnie powiększono obszar miasta włączając obszary będące już praktycznie jego dzielnicami: Wieniawę, Czechów, Lemszczyznę, Tatary, Bronowice, Kośminek, rejon obecnej ul. Kunickiego i Za Cukrownią. W ten sposób powierzchnia miasta wzrosła do 2691 ha ,to do żydowskich piask i innych ;)dla mnie to nawet mogą się nazywać i piaski,mało mnie to obchodzi ale panowie z całym szacunkiem dla waszej wiedzy (tej naukowej i tej fantastycznej),nieźle się ubawiłem tym rosyjskim jenerałem a juz tymi rycerzami,hoho nie wiedziałem nawet ze to taka słynna dzielnica :) bo chyba część z państwa wie ze ma status dzielnicy o nazwie ,,za curownią",która to nazwa zawsze występowała dla tego obszaru,co by nie dowodzić,ale nigdy jakieś tam piaski. Piaski to obszar 1 maja,młyńska,plac bychawski.A tak na marginesie to macie chyba chłopcy mnustwo czasu?? żeby sprzeczać sie o jakieś durne bilety ?? ale jak to stare przysłowie mówi kto sie czubi - ten sie lubi :) pozdrowienia od lumpa zza cukrowni.A co tam niech się cieszą co niektórzy,mam gest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:37 Lumpiarska lumpiarska i nie fikaj!co prawda w oczy kole?wystarczy się rozejrzeć do okoła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jokepiotr Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: 212.182.94.* 19.09.06, 21:21 sam jesteś lumpem i prostakiem a pozatym słoma ci wystaje z butów,zresztą po co mam się zniżać do twojego poziomu(a niestety prezentujesz bardzo niski poziom inteligencji)co widać,słychać i czuć ;) hahaha romek sprzedał na wsi domek , kupił se w bloku mieszkanie , teraz sie miastowym stanie oj dana,dana.Nie fikaj romek bo cię osada zniszczy,przecież to taka straszna dzielnica,brrr ...dziwię się że się nie boisz ,przecież tu mieszkaja sami złodzieje,pijacy i inne ciemne typy czyt. lumpy,ja bym sie bał:)na twoim miejscu hahahaha.Taki dżentelman jak ty z pożądnej dzielnicy willowej,pochwal się gdzie mieszkasz romano? w jakim to pieknym miejscu sie wyklułeś na ten świat piękny ;)miłego wieczoruromedczku w swoim slicznym domeczku. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 15:08 no i uważaj bo jak będziesz jechała autobusem prywatnym to zbankrutujesz ( bilet 1,00 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 15:11 celna uwaga hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 15:15 >celna uwaga hi hi Serio wydaje Ci się to błyskotliwe? Przyjezdny zawsze w pierwszym kroku idzie do kiosku kupić bilet. To normalny odruch. A więc 1,80 PLN już wydane. Do tego przyjeżdża autobus prywatny, bilet można schować do klasera i wydatek kolejnej złotówki. W sumie już 2,80 PLN, z czego 1,80 PLN w papierze wartościowym zwanym biletem. To co jest tańsze dla przyjezdnego? Kupić bilet i pojechać autobusem MPK, czy kupić bilet i wsiąść do "prywaciarza"? (pominę milczeniem fakt, że "prywatne" 45 jeździ co mniej więcej 1,5 godziny). No rzeczywiście celna uwaga :) Tak oto prywaciarze na czele z Aronem robią ludziom z mógzu papkę. pzdr. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 16:13 po prostu nie warto kupować biletu za 1,80 zł nie przeczytawszy uprzednio rozkładu jazdy autobusów ani też nie zorientowawszy się uprzednio czy aby na pewno bilet o takim nominale powinniśmy kupić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 17:25 >rozkładu jazdy autobusów ani też nie zorientowawszy się uprzednio czy aby na >pewno bilet o takim nominale powinniśmy kupić... Człowieku, pomyśl. Czy jak przyjeżdżasz do Warszawy, Krakowa, Katowic, Gdańska czy innego miasta, to czy w ogóle przypuszczasz, że mogą być jakieś odrębne systemy biletowe i najpierw lecisz na przystanek sprawdzić rozkład, czy może najpierw idąc z dworca wstępujesz do kiosku po bilet? Umiesz myśleć, czy jesteś tak "nowoczesny" jak Aron? lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.enterpol.pl 18.09.06, 17:29 hrabio czy ja mam rezygnować z moich ulubionych autobusów prywatnych tylko dlatego że jakiś idiota ma w zwyczaju kupowanie biletów w kiosku zanim sprawdzi rozkład? Ja mam to gdzieś. Ja mieszkam w Lublinie na codzień, a ten ktoś przyjeżdża raz w życiu albo max kilka razy. Nie mam zamiaru dostosowywać się do jego życzeń. Ważniejsze są prywatne autobusy niż przyzwyczajenia obcomiastowców. Zresztą nie ma przymusu jeżdżenia prywatnymi autobusami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 20:26 Pędź pod Parczew. Tam jest "Twoje". W Lublinie jesteś tylko gościem, w dodatku niemile widzianym. Decyduj więc o podparczewskich stodołach i remizach. A od lubelskiej komunikacji po prostu (słowami Twego prezydenta) spieprzaj. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 21:27 Gość portalu: lutzek napisał(a): > Pędź pod Parczew. Tam jest "Twoje". Też. > W Lublinie jesteś tylko gościem, w dodatku niemile widzianym. nieprawda. Rodowici lublinianie, którym daje na dworcu na piwo twierdzą, że jestem w Lublinie mile widziany. <Decyduj więc o podparczewskich stodołach i remizach. Mogę też decydować o lubelskiej komunikacji. I decyduję. Swoimi pieniędzmi. > A od lubelskiej komunikacji po prostu (słowami Twego prezydenta) spieprzaj. Hrabio cóż za kultura. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 20:38 a i owszem i dzięki temu wiem że np. w Warszawie są bilety tańsze jeśli jeźdi się w pewnych godzinach chyba pomiędzy 9 a 14 ale tu mogę sie mylić, dzięki zadawaniu pytań świat staje się na ogół prostszy ale co kto lubi... a skoro już o drodze z dworca to po jeździe pociągiem gdzie wszak również są rózne bilety róznych przewoźników "czujność" pasażera powinna raczej wzrosnąć a zresztą i tak takie zwykłe pójście do kiosku i powiedzienie "proszę bilet" napotka na pytanie "a jaki?" Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 20:48 dziś zresztą taką "naiwność" że ktoś idzie i kupuje bilet i sądzi że będzie mógł go użyć żadko można spotkać i dobrze bo przecież "naiwniak" który kupiłby bilet np. o 23 w czynnym o tej porze kiosku na dworcu na mozliwość użycia go w autobusie czy trolejbusie MPK musiałby czekać do 4-5 rano, a wszak gdyby zapytał to dowiedziałby się że np. na Majdanek dostanie się busem (o zgrozo prywatnym) za 1 zł - ponieważ ostatni bus na trasie Lublin Świdnik odchodzi z dworca PKS o 23:05 i co warto pytać? Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) 18.09.06, 20:49 sorki za dysortografię ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Baju, baju. IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 11:45 Za dysortografię nie przepraszaj, tylko przeproś za głupoty które wypisujesz. A że je wypisujesz, widzi każdy kto rusza swój tyłek poza Lublin. Trudno bowiem ze świeczką szukać drugiego takiego miasta o takiej wielkości (a nawet dużo mniejszego), w którym nie ma zunifikowanego systemu biletowego, tylko jest wolnoamerykanka, gdzie MPK sobie, a prywaciarze sobie (pomyślałbyś np. przyjeżdżając do Warszawy, że w jednych autobusach bilety mogą być ważne, a w innych nie??? - a porównanie do PKP jest o tyle chybione, że WSZYSTKIE bilety bez względu na przewoźnika kupujesz na dany przejazd, w tych samych kasach biletowych, więc jedyne co musisz sprawdzić to prawidłowość trasy i godziny odjazdu). Więc nie pisz głupot, że kupując nawet bilet o godz. 23.00 czy to w Katowicach, czy Krakowie, czy Bydgoszczy czy Toruniu nie wiem czy będę mógł z tego biletu skorzystać. Po pierwsze: każde miasto o takiej wielkości jak Lublin ma komunikację nocną (choćby szczątkową). To standard, bo miasta te rozumieją, że rozwój poprzez transport jest najwłaściwszy. Po drugie: bilet ów możesz wykorzystać jadąc pojazdem komunikacji nocnej, bez konieczności wkładania go do klaseru. Proponuję więc wyjść z tego prowincjonalnego myślenia a`la Aron, bo splendoru ono nie przynosi, a pokazuje jedynie ignorancję tematu, w którym próbujesz deliberować i zacząć wybierać się czasami poza Lublin, by sprawdzić jak prawidłowo winna funkcjonować komunikacja miejska i jak kuriozalna jest ta zorganizowana w Lublinie przy wybitnym współudzialne "złotówkowych" prywaciarzy (nie do pomyślenia w ogóle są odrębne systemy biletowe i brak możliwości przejazdów u części przewoźników na zasadach sieciówek !!!) Więc nikomu, powtarzam nikomu kto nie był w Lublinie pomysł sprawdzania najpierw w rozkładzie czy bilet będzie ważny czy nie, po prostu nie przyszedłby do głowy !!! Przepraszam za protekcjonalność w tonie, ale na tak ewidentne bzdury które napisałeś nie sposób było inaczej zareagować. pzdr. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Baju, baju. 19.09.06, 12:42 Lutzek z radością przyznaję Ci niemal całkowitą rację! niemal bo mi się jednak pomysł prywatnych przewoźników podoba dość często bywam np w Świdniku i bez busów byłby skazany na rower lub spacer nawet zimą zresztą niektóre linnie miejskie takie jak np. 47 są wyłacznie prywatne i myślę że również dzięki temu że bilet kosztuje w nich 1 zł cieszą się powodzeniem jest tak ponieważ ceny biletów w Lublinie są kuriozalnie wysokie, MPK świadczy zaś usługi niskiej jakości czego dowodem jest też brak komunikacji nocnej brak zunifikowanego systemu biletowego jest przykry owszem ale nie wynika z istnienia przewoźników prywatnych lecz z durnej polityki MPK właściwie jedynym co mi sie podoba z działań MPK jest wprowadzenie w Lublinie mniejszych autobusów również w MPK moim zdaniem w Lubelskim bałaganie komunikacyjnym najwiekszą winę ponosi Ratusz któremu kwestie komunikacji po prostu "zwisają", a przecie jedynie ratusz może doprowadzić zarówno do unifikacji opłat za przejazdy choć obawiam się że byłaby to unifikacja w górę zgodnie z interesem kosztownego lecz mało efektywnego MPK z czego na pewno nie ucieszyliby się mieszkańcy... MPK nie spełnia w Lublinie swojej roli i dlatego dobrze że są prywaciarze piszesz o braku możliwości sieciówek u niektórych ale przeanalizuj sieciówki w MPK to jest wstyd a nie oferta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek No już trochę lepiej :) IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 13:30 >Lutzek z radością przyznaję Ci niemal całkowitą rację! Dziękuję, ale nie o moją rację tutaj chodzi, tylko o fakty, które (o zgrozo!) dla wielu mieszkańców Lublina nie wydają się zrozumiałe. >niemal bo mi się jednak pomysł prywatnych przewoźników podoba dość często bywam >np w Świdniku i bez busów byłby skazany na rower lub spacer nawet zimą Ja naprawdę NIC NIE MAM PRZECIWKO KOMUNIKACJI PRYWATNEJ jako takiej. Mam natomiast OGROM ZASTRZEŻEŃ, pod adresem komunikacji prywatnej w formie, która ma miejsce w Lublinie (gruchoty, dumpingowe ceny, nie honorowanie biletów, brak sieciówek, nie partycypowanie w kosztach rozkładów jazdy, lewe zatrudnianie kierowców i kontrolerów, nieobsługiwanie nierentownych kursów w soboty, niedziele i święta itd.itd). Jestem jak najbardziej ZA PEŁNYM SPRYWATYZOWANIEM komunikacji w Lublinie, ale na zasadach UCZCIWEJ KONKURENCJI. Czyli powołujemy Zarząd Transportu Miejskiego i robimy przetargi na obsługę poszczególnych linii. Cześć linii dostaje MPK, część przechodzi w ręce innych spółek, ale nie takich dziadów jacy są w Lublinie (z 1 czy 2 śmierdzącymi gruchotami pamiętającymi lata 70-te w Niemczech), tylko profesjonalnych spółek zajmujących się transportem miejskim (Connex, Mobilis, ITS Michalczewski etc.). Postawić wymagania: nowoczesny autobus, odpowiednia kolorystyka. Zunifikować system biletowy (w wielu miastach europejskich na jednym bilecie jeździsz w obrębie miasta WSZYSTKIMI środkami komunikacji: autobus, tramwaj, trolejbus, metro, szybki tramwaj, kolej podmiejska) i płacić poszczególnym spółkom za obsługę linii (tak np. jak to jest w Warszawie - to ZTM wydaje bilety i płaci MZA, Connex-owi i innym spółkom za wozokilometr). >zresztą niektóre linnie miejskie takie jak np. 47 są wyłacznie prywatne i myślę >że również dzięki temu że bilet kosztuje w nich 1 zł cieszą się powodzeniem A zastanawiałeś się może kiedyś, czy sumaryczny koszt biletów MPK i "złotówek" wydanych u prywaciarzy jest atrakcyjny ekonomicznie dla statystycznego mieszkańca Lublina? Czy płacenie tych "złotówek" jest naprawdę takie okazyjne? W moim przekonaniu jest zupełnie odwrotnie. Bo zamiast kupić bilet miesięczny (tak jak to jest w każdym innym mieście) i móc korzystać ZE WSZYSTKICH środków transportu miejskiego, w Lublinie funduje się sieciówki, na które nie można pojechać nawet wszystkimi autobusami i niektórym przewoźnikom trzeba osobno wkładać do niekontrolowanej przez fiskusa kieszeni po "złotóweczce". Przecież to jakiś ABSURD !!! >jest tak ponieważ ceny biletów w Lublinie są kuriozalnie wysokie, MPK świadczy >zaś usługi niskiej jakości czego dowodem jest też brak komunikacji nocnej Absolutnie nie bronię MPK. I uważam, że MPK jest samo sobie winne, że dopuściło do takich rozwiązań, które są praktykowane w MPK. W dodatku uważam, że Ratusz poprzez tolerowanie komunikacji prywatnej w takiej formie w jakiej ona funkcjonuje w Lublinie "sra" do własnego gniazda, którym jest MPK. Bo to kółko zamknięte: MPK nie ma taboru by obsłużyć wszystkie linie, brakuje funduszy, przekazuje się linie prywaciarzom, oni mogą świadczyć byle jakie usługi i tak w kółeczko. >brak zunifikowanego systemu biletowego jest przykry owszem ale nie wynika z >istnienia przewoźników prywatnych lecz z durnej polityki MPK Nie z durnej polityki MPK, tylko z durnej polityki Ratusza. Pruszkowski powinien być odwołany za utrzymywanie takiego status quo. Swoją drogą warto sobie zadać pytanie, w czyim to jest interesie, by był taki bałagan komunikacyjny? Kto za tym stoi, kto lobbuje? >właściwie jedynym co mi sie podoba z działań MPK jest wprowadzenie w Lublinie >mniejszych autobusów również w MPK >moim zdaniem w Lubelskim bałaganie komunikacyjnym najwiekszą winę ponosi >Ratusz >któremu kwestie komunikacji po prostu "zwisają", a przecie jedynie ratusz może >doprowadzić zarówno do unifikacji opłat za przejazdy choć obawiam się że byłaby >to unifikacja w górę zgodnie z interesem kosztownego lecz mało efektywnego MPK >z czego na pewno nie ucieszyliby się mieszkańcy... No i tu wreszcie zaczynamy się zgadzać. Przykro to napisać, ale niestety moi krajanie to zwykły motłoch nie umiejący liczyć pieniędzy. Wydaje im się, że te "złotóweczki" to rarytas, bo nie robią sobie rachunku na koniec miesiąca i nie podliczają ile w rzeczywistości wydają na komunikację w Lublinie. Przekonany jestem bowiem na 100000%, że jest to kwota sumarycznie większa niż koszt "sieciówki" (chyba, że jadą w jedną i drugą stronę tylko "prywaciarzem" - ale to raczej niemożliwe z uwagi na ilość obsługiwanych kursów). Gdyby więc policzyli sobie, ile w rzeczywistości wydają, szybko zaczęliby postulować o jednolitą taryfę. Zresztą... od tego są przejazdy wielokrotne, by z nich korzystać. Jak to jest w ogóle możliwe, by osoba pracująca i dojeżdżająca codziennie komunikacją miejską nie miała biletu sieciowego? Przecież to norma i standard. Bilety jednorazowe są dla przyjezdnych i mieszkańców miasta, którzy korzystają z komunikacji zbiorowej okazjonalnie. Reszta winna korzystać z sieciówek, które uprawniają do korzystania ze wszystkich środków transportu publicznego. A tu jest tak: MPK nie obsługuje wszystkich linii, więc zrekompensowac musi sobie straty wynikające z oddania linii drogimi biletami sieciowymi. Mieszkańcy mają możliwość kupienia drogich sieciówek, które... nie są ważne we wszystkich autobusach !!! A prywaciarze zacierają rączki, bo mieszkańcom Lublina wydaje się, że jak nie kupią tej drogiej sieciówki, to sumarycznie zaoszczędzą przy w wydawaniu raz "złotóweczki", raz 1,80 PLN w MPK. A to g***o prawda. Sumarycznie wychodzi pewnie drożej niż ta droga sieciówka. >MPK nie spełnia w Lublinie swojej roli i dlatego dobrze że są prywaciarze MPK nie spełnia w Lublinie swojej roli właśnie dlatego między innymi, że musi borykać się z nieuczciwą konkurencją, którą zafundowała mu matka, czyli Ratusz. Kuriozum na skalę krajową / zapewniam jako miłośnik komunikacji miejskiej, który interesuje się nie tylko komunikacją w Lublinie. >piszesz o braku możliwości sieciówek u niektórych ale przeanalizuj sieciówki w >MPK to jest wstyd a nie oferta... Oczywiście, ze wstyd a nie oferta. Ale zastanów się z czego to wynika? To sposób na uzupełnienie strat wynikających z nieobsługiwania wszystkich linii. Paradoksalnie powinno być przecież odwrotnie: mniej linii, tańsza sieciówka. Ale rozumiem MPK dlaczego jest taka cena. To po prostu głupi (ale jedyny) sposób na zrekompensowanie sobie strat. Dlatego czym prędzej tych prywaciarskich dziadów trzeba rozgonić, utworzyć ZTM, część linii pozostawić w MPK, część oddać profesjonalnym przewoźnikom, ujednolicić taryfę i system biletowy, a dopiero później wziąć się za modyfikacje linii. Od tego trzeba było zacząć. pzdr. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: No już trochę lepiej :) 19.09.06, 13:37 teraz to się z Tobą zgadzam zupełnie ;-) nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Do Lutzka-priv IP: *.lublin.mm.pl 19.09.06, 16:07 Lutzku, gdzie Cie znajde, jak nie na forum... Odezwij sie na moja komorę(604104215). Dawnosmy sie nie widzieli. M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Do Lutzka-priv IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 18:38 Jutro dzwonię, w przyszłym tygodniu idziemy na jakieś piwko :) Pozdrówka :) B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.enterpol.pl 18.09.06, 16:48 no ale przecież NIKT NIE KAŻE PRZYJEZDNEMU JECHAĆ AUTOBUSEM PRYWATNYM!!! jak się przyjezdnemu nie podoba prywaciarz, to niech czeka na MPK. Ale hrabia tego nie zrozumie, on jest z Warszawy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.enterpol.pl 18.09.06, 16:48 poza tym bilet MPK można sprzedać na allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Aron, clown Forum Lublin IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 17:24 >poza tym bilet MPK można sprzedać na allegro. "Gdyby głupota umiała latać wzbiłbyś się ku niebu niczym gołębica" Za dr.Sztrosmajerem. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Aron, clown Forum Lublin 18.09.06, 20:56 e przesadzasz, można też bilety kolekcjonować np. MPK ostatnio wprowadziło nową szatę graficzną dla kolekcjonerów... szczególnie połaczenie zieleni logo MPK z fioletowo-rózowo-śliwkowo-jaskrawym nadrukiem wartości czyni tę serię niepowtarzalną i szczególnie cenną kolekcjonersko i te walory estetyczne... niemal jak dawne ukraińskie kupony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boryc Re: Każdy autobus sprzed Dworca PKP (1, 28, 45) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 18:29 Lutzek znawca i bywalec lumper dzielnic Glupi zaperdzialy szczurze rynsztokowy nawet nie wiesz ze Krochmalna to spokojna cicha i choc uboga to normalnie bezpieczna ulica.Lutzek warsiawiak piec dni w tygodniu a na reszte do Lublina nabyc miotly do glansowania ulic Stolycy Odpowiedz Link Zgłoś
dociek Re: jak dojechac z pkp na ulice krochmalna?? 13.09.06, 21:41 To już są kpiny! Nie ma hotelu "Kryształ", tylko miejsca noclegowe przy biurach Cukrowni Lublin. Nie ten standard. A ulica sąsiednia od PKP więc można pieszo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotnik 78 Re: jak dojechac z pkp na ulice krochmalna?? IP: *.pronet.lublin.pl 13.09.06, 21:52 do tego hotelu:)) masz niecały kilometr z dworca i można śmiało się przejść Odpowiedz Link Zgłoś
truskaweczki Re: jak dojechac z pkp na ulice krochmalna?? 13.09.06, 22:16 Wychodzisz z dworca i suniesz w lewo. To jest droga do miejsca o które Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: jak dojechac z pkp na ulice krochmalna?? 18.09.06, 14:03 a tak swoją drogą to czy Krochmalna to jeszcze są Piaski czy już nie? pytam bo się tak zastanawiam czy jak Singer pisał o Piaskach podlubelskich to nie miał na myśli właśnie okolicy obecnego dworca PKP? coś mi się tak wydaje że miał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: jak dojechac z pkp na ulice krochmalna?? IP: *.escom.net.pl 18.09.06, 14:20 Oczywiście, że są to Piaski. Zawsze były i są to Piaski, a nie żaden Wrotków. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Aron łgarzu !!! - do tablicy !!!!!!!!!!!!! IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 00:03 Aron, kłamczuchu przebrzydły, pytam się: ILE KOSZTUJE W AUTOBUSIE KOMUNIKACJI PRYWATNEJ W LUBLINIE PRZEJAZD DLA MIESZKAŃCA NIE-LUBLINA? ZGODNIE Z PRZEPISAMI !!! Zaraz zobaczymy kłamczuchu, czy 1 PLN, czy może... 2 PLN, co? Jaka taryfa jest wywieszona w autobusach??? Szybko do odpowiedzi kłamczuchu. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron jest promocja panie hrabio IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 06:49 hrabio bilet prywatny kosztuje 1,90 zł ALE JEST PROMOCJA i w ramach promocji kosztuje 1,00 zł. Jak na razie polskie prawo NIE ZAKAZUJE PROMOCJI. Choć hrabia pewnie jest i prawnikiem, to może wie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Kogo obejmuje promocja? !!! IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 11:32 Pytam się więc dalej: KOGO OBEJMUJE PROMOCJA? Prawdę pisz !!! lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Kogo obejmuje promocja? !!! IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 17:53 Gość portalu: lutzek napisał(a): > Pytam się więc dalej: KOGO OBEJMUJE PROMOCJA? Prawdę pisz !!! z tego co ja wiem, to każdego co ma kartę stałego klienta. Hrabio. Czep się jeszcze sklepów bo w każdym sklepie jest inna cena chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron komunikacja prywatna jest uczciwa IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 17:55 lubelska komunikacja prywatna jest uczciwa dla pasażera, w przeciwieństwie do MPK. W autobusie prywatnym pasażer płaci TYLKO ZA SIEBIE, bo nie ma gapowiczów. Pilnują, żeby nikt bez biletu nie pojechał. Oczywiście chodzą legendy że komuś tam się udało, ale trudno w to uwierzyć. Kupując bilet MPK dodatkowo fundujesz przejazdy gapowiczom, których jest pełno ( szacuje się ich ilość na 20-30%). I dlatego bilety u prywatnych mogą być tańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron były już wcześniej wojny z prywaciarzami IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 17:57 nasz hrabia von Kruczkowski nie jest pierwszy, który walczy z prywaciarzami. TO już było i to dawno. za pl.wikipedia.org Kułak – stosowane w ZSRR określenie właściciela lub użytkownika dużego gospodarstwa rolnego, który zatrudniał najemną siłę roboczą. Po II wojnie światowej pojęcie kułaka pojawiło się również w innych krajach socjalistycznych. Znaczenie słowa było wyraźnie pejoratywne, propagowało obraz kułaka jako wyzyskiwacza chłopów i wroga proletariatu. Według klasyfikacji urzędowej chłopi zostali podzieleni na biedniaków, średniaków i kułaków. Biedniak był pozytywny, średniak średni, kułak – godny napiętnowania. Piętnowany był m.in. przy pomocy artykułów prasowych, reportaży radiowych, utworów literackich, plakatów. Na rysunkach był przeważnie osobnikiem o złośliwym wyrazie twarzy, ubranym po pańsku (marynarka, kamizelka, często widoczny łańcuszek do zegarka kieszonkowego). W reportażach opisywany był jako osobnik, który chowa zboże, nie chcąc podzielić się z innymi, potrzebującymi. Kułak płacze, kułak stęka, a od setek kieszeń pęka – to oryginalny wierszyk z 1947 r. Zresztą również średniacy byli pod lupą i należało ich pilnować, "neutralizować" – aby nie stali się kułakami. Kułaków należało "rozkułaczyć", czyli odebrać im majątki. Preferowaną formą własności rolnej była własność państwowa lub spółdzielcza, które powstawały w wyniku kolektywizacji. Ataki na kułaków skończyły się w Polsce w końcu lat 50. XX w., a w latach 70. władze partyjne i państwowe zaczęły wręcz promować dobrze gospodarujących i przedsiębiorczych rolników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: były już wcześniej wojny z prywaciarzami IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 18:02 nasz hrabia oczywiście nie pomyślał nawet, że są kategorie pasażerów który prywatne autobusy odpowiadają 1. ci, którzy korzystają tylko z 1 linii. Po co im sieciówka? Na to hrabia sobie nie odpowiedział. 2. Rodziny. Wygląda to tak. Rano jadą wszyscy samochodem tj. ojciec, matka i 2 dzieci. Ojciec i matka do pracy, dzieci do szkoły. Ale po południu kończą pracę o różnych porach. Czyli ojciec wraca samochodem, a matka i dzieci autobusami. W takim przypadku również nie opłaca się kupować sieciówki, bo to ekonomiczny absurd. I takich ludzi jest dość dużo i to im odpowiadają autobusy prywatne. Ale co to hrabiego obchodzi. On jest jak Stalin - zabić prywaciarzy a potem się zobaczy. Już nie wspomnę o tym, że hrabia wie lepiej niż Urząd Skarbowy jakie prywaciarze powinni płacić podatki. Może hrabia w Ministerstwie Finansów urzęduje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: były już wcześniej wojny z prywaciarzami IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 18:06 hrabiemu się wydaje, że każdy pasażer jeździ co najmniej 5 razy dziennie. Gdyby tak było to może faktycznie by się sieciówka opłacała. Ale zdecydowana większość pasażerów jeździ 2 razy dziennie czyli kupowanie sieciówki jest całkowitym absurdem, bo w prywatnym przy 30 dniach wychodzi 60 zł a odliczając weekendy to jeszcze mniej. A jak ktoś chce sobie wieczorem gdzieś pojechać to są np. linie marketowe i też sieciówka jest bezsensem. O właśnie ciekawi mnie czy hrabia toleruje linie marketowe. Są one także w innych miastach i są też wyłączone z systemu komunikacji miejskiej. To hrabiemu nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron jeszcze Bydgoszcz IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 18:10 proponuję jeszcze żeby hrabia pobluzgał na Bydgoszcz bo tam też są prywatne autobusy miejskie. mbus309.w.interia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: były już wcześniej wojny z prywaciarzami IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 18:38 Powiedz... kto Cię czyta? :) Bełkot schizofrenicznego nonkoformisty. Szkoda czasu. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek edit IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 18:43 * nonkonformisty - oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Moja miłosć do Arona :) IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 23:03 >Ja czytam arona! i nawet go lubię... Ale ja też go lubię, nawet spotkać się z nim chcę (a on mi odmawia) :) Po prostu intryguje mnie taka skrajna głupota. Zresztą patrząc na wpisy innych, NIE TYLKO MNIE :) Bywam na kilku innych forach, których i on jest uczestnikiem i tam też go "lubią" :), nawet bardzo :) Po prostu... cyrkowiec :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Oto jak Aron łże IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 18:34 >z tego co ja wiem, to każdego co ma kartę stałego klienta. No to dalej: czy osoba przyjezdna spoza Lublina, może zgodnie z przepisami (prawem) skorzystać z promocji i pojechać za 1 PLN? Tylko prawdę pisz !!! lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Oto jak Aron łże 19.09.06, 18:53 Gość portalu: lutzek napisał(a): > No to dalej: czy osoba przyjezdna spoza Lublina, może zgodnie z przepisami (pra wem) skorzystać z promocji i pojechać za 1 PLN? Tylko prawdę pisz !!! Oczywiście że może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Aron kłamca zapętla się :) IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 20:09 >Oczywiście że może. Zaraz, zaraz. Wcześniej pisałeś, że do promocyjnego przejazdu uprawnia karta stałego klienta. Teraz piszesz, że osoba spoza Lublina, przyjezdna może skorzystać z przejazdu promocyjnego. Wynika więc z tego niezbicie, że owszem może skorzystać z przejazdu promocyjnego, ale musi mieć kartę stałego klienta. To ja się pytam: skąd osoba, która dopiero przyjechała do Lublina i wyszła z dworca PKP, ma wziąć sobie kartę stałego klienta? Co??? Tylko nie łżyj ! :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Aron kłamca zapętla się :) IP: *.enterpol.pl 19.09.06, 20:11 Gość portalu: lutzek napisał(a): > To ja się pytam: skąd osoba, która dopiero przyjechała do Lublina i wyszła z >dw orca PKP, ma wziąć sobie kartę stałego klienta? dostaje się ją w momencie wejścia do autobusu prywatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Aron kłamca zapętla się :) 19.09.06, 21:39 hi hi i co wychodzi że Aron ma rację co do promocji... moim zdaniem to wyjaśnienie jest w pełni przekonujące zresztą lutzku czym "promocja" u prywaciarzy się różni od "promocji" MPK? bo moim zdaniem jedynie tym że jest korzystniejsza cenowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Aron - niezgrabny manipulator, tylko tyle IP: *.escom.net.pl 19.09.06, 22:59 >hi hi i co wychodzi że Aron ma rację co do promocji... moim zdaniem to >wyjaśnienie jest w pełni przekonujące Aron jest kłamcą, a Ty łykasz jego mętne i pokrętne wyjaśnienia. W informacjach znajdujących się w pojazdach przewoźników prywatnych stoi bowiem wyraźnie, że do otrzymania karty klienta uprawnieni są MIESZKAŃCY LUBLINA. I nikt nie wręcza żadnych kart, bo to przepis martwy. Znasz kogoś, kto ma jakąś kartę przewoźnika prywatnego? :)))))) Raczysz żartować :)))))) To ja jestem mieszkańcem spoza Lublina i zdarza mi się przyjechać do Lublina i skorzystać czasami z przewoźnika prywatnego (niestety na linii nr 9, z której czasami korzystam pojawiają się Ci złodzieje) i czy myślisz, że tam ktoś pyta czy jesteś z Lublina czy z Pcimia ???? Kasuje "złotóweczkę" i koniec. A chciałem tylko udowodnić - co zresztą uczyniłem odpytując Heńka o szczegóły tak, by się zamotał - że zgodnie z regulaminem przewoźników prywatnych, osoba spoza Lublina winna uiścić opłatę w wysokości 1,90 PLN (myślałem, że jest to 2,00 PLN). A jeśli tego nie zrobi, to po prostu okradnie przewoźnika prywatnego (co ponoć jest niemożliwe, bo gapowicze okradają tylko MPK). Ot i cały sens tego kolejnego próżnego dialogu z szefem lubelskich busiarzy zrodzonym w podparczewskiej wsi, który wyemigrował do Lublina i tutaj osiadł i próbuje swoje ludowe mądrości zza babcinej stodoły przenieść na grunt miasta, którego problemów w ogóle nie rozpoznaje. Jego propozycje są po prostu absurdalne (vide zastąpienie autobusów... busami z rezerwowanymi miejscami, uwierzysz??? :DDD). I w tym wątku zaczął opowiadać głupoty w imię nierozpoznanego mi jeszcze bliżej partykularnego interesu :), a który z pewnością ma bliższe konotacje związane właśnie z Miejską Komunikacją Prywatną. Wystarczy prześledzić jego wypowiedzi. Po prostu szatan :) :) :) pzdr. lutzek >zresztą lutzku czym "promocja" u prywaciarzy się różni od "promocji" MPK? bo moim zdaniem jedynie tym że jest korzystniejsza cenowo. Odpowiedz Link Zgłoś
leniak Re: Aron - niezgrabny manipulator, tylko tyle 19.09.06, 23:57 hmm obaj jesteście bardzo zaangażowani ale moim zdaniem to jedynie podnosi jeszcze poziom dyskusji w której już i tak przewyzsza ten wątek niejedną dyskusję na radzie miejskiej, co zresztą mocno mnie cieszy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Aron - niezgrabny manipulator, tylko tyle 20.09.06, 06:57 Gość portalu: lutzek napisał(a): \ > W informacjach znajdujących się w pojazdach przewoźników prywatnych stoi bowiem wyraźnie, że do otrzymania karty klienta uprawnieni są MIESZKAŃCY LUBLINA. Tyle że przecież prywaciarz nikomu nie zagląda w dowód osobisty. > I nikt nie wręcza żadnych kart, bo to przepis martwy. Ale zniżki są - to najważniejsze. > To ja jestem mieszkańcem spoza Lublina i zdarza mi się przyjechać do Lublina i skorzystać czasami z przewoźnika prywatnego (niestety na linii nr 9, z której c zasami korzystam pojawiają się Ci złodzieje) i czy myślisz, że tam ktoś pyta czy jesteś z Lublina czy z Pcimia ???? Kasuje "złotóweczkę" i koniec. No i dobrze. Problem by był gdyby chciał 1.90 zł. Dla przyjezdnego człowieka nie jest ważne czy ma kartę czy nie ma, ważne jest że zapłacił mniej i dojechał. Oczywiście - jest grupa tzw. miłośników komunikacji albo ludzi którzy studiują ekonomikę transportu - dla nich wszystko co prywatne jest z natury złe. Ale takich ludzi jest pół promila i nie ma sensu do nich dostosowywać komunikacji. > A chciałem tylko udowodnić - co zresztą uczyniłem odpytując Heńka o szczegóły t ak, by się zamotał - że zgodnie z regulaminem przewoźników prywatnych, osoba sp oza Lublina winna uiścić opłatę w wysokości 1,90 PLN (myślałem, że jest to 2,00 PLN). A jeśli tego nie zrobi, to po prostu okradnie przewoźnika prywatnego (co ponoć jest niemożliwe, bo gapowicze okradają tylko MPK). No to hrabia powinien popierać takie okradanie prywaciarzy, czyż nie? > > Ot i cały sens tego kolejnego próżnego dialogu z szefem lubelskich busiarzy zro dzonym w podparczewskiej wsi, który wyemigrował do Lublina i tutaj osiadł i pró buje swoje ludowe mądrości zza babcinej stodoły przenieść na grunt miasta, któr ego problemów w ogóle nie rozpoznaje. Jego propozycje są po prostu absurdalne ( vide zastąpienie autobusów... busami z rezerwowanymi miejscami, uwierzysz??? :D DD). Dlaczego to propozycje absurdalne. Jest wiele osób w Lublinie, które wolą jeździć na siedząco z rezerwacja miejsc niż na stojąco w Ikarusie. Natomiast gdyby takich osób było za mało, to busy po prostu zbankrutują. Cała filozofia. > > I w tym wątku zaczął opowiadać głupoty w imię nierozpoznanego mi jeszcze bliżej > partykularnego interesu :), a który z pewnością ma bliższe konotacje związane > właśnie z Miejską Komunikacją Prywatną. Hrabia niech idzie lepiej do darkroomu. Szkoda że hrabia nie urodził się 80 lat temu. Zapisałby się hrabia w 1950 do ZMP i pojechałby na wieś zwalczać kułaków. Typowa mentalność stalinowca. Zniszczyć to co prywatne, a potem się zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 hrabia do darkroomu! 20.09.06, 07:02 ja proponuję żeby hrabia zajął się najpierw prywatnymi przewoźnikami jeżdżącymi po Warszawie - tymi Transludami, Expressami Piaseczno, Pasmo, Bugs itp. itd. Jak już hrabia ich zlikwiduje dla dobra społeczeństwa to może się zająć walką z przewoźnikami lubelskimi. Ale przecież nikt normalny tymi głupotami hrabiego się nie podnieca, a pasażerowie maja apele hrabiego w d... Wczoraj w 74 znów komplet pasażerów tak że jak widać hrabiego nie słuchają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Czyż nie uroczy debilek? :) IP: *.escom.net.pl 20.09.06, 11:10 Ty jednak jesteś zwykłym idiotą, nie umiejącym czytać. W dodatku kłamcą, który podkreśla swoją bogobojność. Wiocha Ci z butów wyłazi kmiotku. bez odbioru w tym temacie - udowodniłem Ci kłamstwo, oto chodziło lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Ktoś jest kłamcą lub schizofrenikiem IP: *.escom.net.pl 20.09.06, 11:35 Autor: Gość: aron IP: *.enterpol.pl Data: 19.09.06, 17:55 W autobusie prywatnym pasażer płaci TYLKO ZA SIEBIE, bo nie ma gapowiczów. Pilnują, żeby nikt bez biletu nie pojechał. Oczywiście chodzą legendy że komuś tam się udało, ale trudno w to uwierzyć. ============= Autor: aron2004 Data: 20.09.06, 06:57 >> A chciałem tylko udowodnić - co zresztą uczyniłem odpytując Heńka o szczegóły >>tak, by się zamotał - że zgodnie z regulaminem przewoźników prywatnych, osoba >>spoza Lublina winna uiścić opłatę w wysokości 1,90 PLN (myślałem, że jest to >>2,00 PLN). A jeśli tego nie zrobi, to po prostu okradnie przewoźnika prywatnego >>(co ponoć jest niemożliwe, bo gapowicze okradają tylko MPK). No to hrabia powinien popierać takie okradanie prywaciarzy, czyż nie? ======== No to jak, w autobusach prywatnych ludzie nie okradają przewoźników czy okradają, bo już nie wiem, a Ty gubiąc się w zeznaniach tylko zamazujesz obraz prawdy? :) :) :) Widzisz, jaki jesteś głupiutki? :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Hrabia jest kłamcą lub schizofrenikiem 20.09.06, 15:24 Oczywiście. Prywaciarzy okradają mieszkańcy innych miast niż Lublin. Natomiast jest to tak niewielki procent, że nie ma to dla prywaciarzy znaczenia. Niech zresztą hrabia zgłosi tą kradzież do prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek A więc do spowiedzi Heniek w niedzielę !!! IP: *.escom.net.pl 20.09.06, 16:13 Ha, ha.... :) No nie głupol? :) W niedzielę zdewociały Henryczku, w konfesjonale wyspowiadaj się więc panu w sukience z tych kłamstw, którymi nas tutaj uraczyłeś. Boś kłamczuch i tyle. Basta. W prywaciarzach jednak jeżdżą gapowicze !!! :) :) :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A więc do darkroomu hrabia w niedzielę !!! 20.09.06, 16:53 u prywaciarzy nie ma gapowiczów. Są tylko pasażerowie, którzy płacą mniej za bilet. To jest różnica. Gapowicz nie płaci w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Ludzie Aron pozwala jeździć na ulgowych biletach:) IP: *.escom.net.pl 20.09.06, 17:02 >u prywaciarzy nie ma gapowiczów. Są tylko pasażerowie, którzy płacą mniej za >bilet. To jest różnica. >Gapowicz nie płaci w ogóle. ROTFL (wiesz co to znaczy?), ROTFL, ROTFL, ROTFL No kretyn i tyle :) Skasuj sobie w jakimkolwiek pojeździe komunikacji miejskiej bilet za połowę wartości i powiedz to kanarowi :) (chociaż do Ciebie w ogóle by pewnie nie podchodzili, bo do ułomnych z zasady się nie przyczepiają). No głupek do kwadratu :) Załugujesz na miano Złotoustego Heńka :) lutzek PS. Powiedz tak szczerze: ile Ty masz lat? 10? 15? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Ludzie Aron pozwala jeździć na ulgowych bilet IP: *.enterpol.pl 20.09.06, 17:13 w autobusach prywatnych NIE MA KANARÓW, panie hrabio. Fakty są takie, że jest to po prostu martwy przepis ( nakazujący ludziom spoza Lublina jeździć za 1,90 zł), bo prywaciarz nie ma prawa legitymować pasażera. Czyli po prostu ten przepis nie działa, a więc nie należy go przestrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś