Dodaj do ulubionych

Jak NFZ ukrył niezadowolenie pacjentów

24.10.06, 09:38
Ja też złożyłam skargę. I co to dało? NIC!
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Jak NFZ ukrył niezadowolenie pacjentów IP: 212.106.17.* 24.10.06, 10:05
      co to za bzdury?
      skarga to skarga, a interwencja, czy zapytanie, czy prośba o wyjaśnienie to
      zupełnie inna bajka.
      Chyba, że ja już mam nie po kolei w głowie.
      A jak tak dalej pójdzie, to każdy telefon do instytucji tzreba będzie traktować
      jako potencjalnę skargę, choćby był pomyłką...
      • Gość: bolka sami jestesmy w szachu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:37
        bo jak mam złożyc skarge na lekarke rodzinna skoro inna , która z nia
        wspólpracuje jest fantastyczna ale może wyleciec z pracy bo nie jest
        włascicielką. Włascicielka moze poczuc sie zagrożona i pozbyc tej lepszej.
    • Gość: fan NFZ Re: Jak NFZ ukrył niezadowolenie pacjentów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:18
      Panie Łukaszu - jak szybko wszedł pan w sprawy NFZ! Czyżby rekrutacja 11/2006
      była robiona "pod Pana" ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka