Dodaj do ulubionych

ulubiona książka - polecam

02.04.03, 07:37
Witam wszystkich!
Jaka jest Wasza ulubiona książka, którą z czystym sumieniem moglibyście
polecic każdemu do czytania? Moimi ulubionymi książkami do których
najczęściej wracam są wszystkie książki Jamesa Clavella: Szogun, Tai-pan,
Noble House, Whirwind, Król szczurów i Gai-jin. Clavell jest także autorem
komentaży do Sztuki wojny - Sun Tzu ale ta pozycja niestety nie została
wydana w Polsce. No i oczywiście tą najulubieńszą jest : Władca pierścieni i
Hobbit - Tolkiena ale li i jedynie w tłumaczeniu Marii Skibniewskiej. Ciekawy
jestem Waszych propozycji, bo jestem w trakcie robienia stony www o moich
ulubionych książkach i ciekawi mnie jak wiele moich upodobań jest
podzielanych przez inne osoby.
pozdrawiam wszystkich pasjonatów czytania
Obserwuj wątek
    • lucy_fair Re: ulubiona książka - polecam 02.04.03, 08:56
      Pytasz o ulubioną książkę (jedną), a potem lecisz z 8 czy 9 pozycjami. Trochę
      to niekonsekwentne, ale dobra...chociaż, naprawdę temat robi się ciekawy, jeśli
      zastanowić się i wybrać faktycznie tylko jedną książkę - taką, którą chciałoby
      się czytać wiele razy, zabrać na bezludną wyspę czy włożyć sobie do trumny - a
      nie podawać całą podręczną biblioteczkę. Wybór nie jest taki prosty. Mój typ,
      wyłoniony po ciężkim wysiłku umysłowym (czasem się zdarza), to "Wahadło
      Foucaulta" Umberto Eco. Pozdrawiam
      • pepperoni78 Re: ulubiona książka - polecam 02.04.03, 09:19
        Jejku, Lucy_fair... brnąłem kiedyś przez "wachadło..." przez kilka tygodni,
        doszedlem do sto którejś strony i odłożyłem na półkę. Poczekam, aż dojrzeję do
        tej książki. ;)
      • Gość: ryża małpa Re: ulubiona książka - polecam IP: *.lublin.mm.pl 02.04.03, 09:20
        1. " Schodami w górę , schodami w dół" choromańskiego
        2. "czarodziejska góra"
        Te dwie w tematach gruźliczo - sanatoryjnych , z tym że ta pierwsza wymaga od
        czytelnki pewnego specyficznego rodzaju poczucia humoru , więc nie wszystkim
        polecam
        3. " Sztukmistrz z Lublina" I. B. Singera
        4. " Groch z kapusta " Tuwima
        5. "życie . Instrukcja obsługi " G. Pereca ( nuie mylić z I. Perecem) -
        absolutnie dla wytrwałych ale warto ( ponad 700 stron petitem i tyluz gdzieś
        bohaterów )
        6. " Hotel New Hampshire" Johna Irvinga - jedyna amerykańska książka , o
        której można powiedzieć że jest świetna - może dlatego że dzieje sie w latach
        50 w Wiedniu ale i tak nie ominie czytelnka porcja bejsbolu i amerykańskich
        szkolnych zmagań bohaterów z drużyna futbolową:-P
        • mariko13 Re: ulubiona książka - polecam 02.04.03, 09:29
          Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

          > 1. " Schodami w górę , schodami w dół" choromańskiego
          > 2. "czarodziejska góra"
          > Te dwie w tematach gruźliczo - sanatoryjnych , z tym że ta pierwsza wymaga
          od
          > czytelnki pewnego specyficznego rodzaju poczucia humoru , więc nie wszystkim
          > polecam
          > 3. " Sztukmistrz z Lublina" I. B. Singera
          > 4. " Groch z kapusta " Tuwima
          > 5. "życie . Instrukcja obsługi " G. Pereca ( nuie mylić z I. Perecem) -
          > absolutnie dla wytrwałych ale warto ( ponad 700 stron petitem i tyluz gdzieś
          > bohaterów )
          > 6. " Hotel New Hampshire" Johna Irvinga - jedyna amerykańska książka , o
          > której można powiedzieć że jest świetna - może dlatego że dzieje sie w
          latach
          > 50 w Wiedniu ale i tak nie ominie czytelnka porcja bejsbolu i amerykańskich
          > szkolnych zmagań bohaterów z drużyna futbolową:-P

          Witaj!
          A propos amerykańskich - a "Hotel Sw.Augustyna - Irvina Shawa albo "Stąd do
          wieczności - Jamesa Jonesa" ? A propos sanatoryjno-gruźliczych - a "Na
          marginesie zycia" - Stanisława Grzesiuka / ale wole zdecydowanie dwa pierwsze
          tomy,tj. Boso ale w ostrogach i Pięć lat kacetu, które są jedyne w swoim
          rodzaju.
          pozdrawiam
          • Gość: ryża małpa Re: ulubiona książka - polecam IP: *.lublin.mm.pl 02.04.03, 23:12
            Przepraszam ale ja do twórczości amerykańskiej mam stosunek niechętny albowiem
            wszedzie natykam sie na te same schematy: w filmach przewijają się hartujące
            rozmowy istotne pomiedzy ojcem a synem, książki natomiast obfitują w
            dramatyczne dzieciństwa bohaterów wypełnione sportem i seksem na tylnym
            siedzeniu samochodu po czym następuje cała gama dowodów na neurastenię podmiotu.
            Dziękuje bardzo...czasami w tle pojawia się wojna w wietnamie, dzieci
            kwiaty ...no po prostu amerykański zestaw kulturowy mnie nie interesuje.
          • Gość: Stach Re: ulubiona książka - polecam IP: w3cache:* / 192.168.0.* 02.04.03, 23:56
            mariko13 napisała:

            ... A propos sanatoryjno-gruźliczych - a "Na
            > marginesie zycia" - Stanisława Grzesiuka / ale wole zdecydowanie dwa pierwsze
            > tomy,tj. Boso ale w ostrogach i Pięć lat kacetu, które są jedyne w swoim
            > rodzaju.
            > pozdrawiam
            ======================================

            Ta trylogia Grzesiuka to również moje ulubione książki, które chętnie czytam po
            raz enty (szczególnie Boso, ale w ostrogach). Ten klimat no i humor...

            pozdr.
            • mariko13 Re: ulubiona książka - polecam 03.04.03, 08:02
              Gość portalu: Stach napisał(a):

              > mariko13 napisała:
              >
              > ... A propos sanatoryjno-gruźliczych - a "Na
              > > marginesie zycia" - Stanisława Grzesiuka / ale wole zdecydowanie dwa pierw
              > sze
              > > tomy,tj. Boso ale w ostrogach i Pięć lat kacetu, które są jedyne w swoim
              > > rodzaju.
              > > pozdrawiam
              > ======================================
              >

              > Ta trylogia Grzesiuka to również moje ulubione książki, które chętnie czytam
              po
              >
              > raz enty (szczególnie Boso, ale w ostrogach). Ten klimat no i humor...
              >
              > pozdr.
              Witam!
              Mnie zawsze "Boso ale w ostrogach" kojarzyło sie ze "Złym" - Tyrmanda, który
              tez był kiedys jedną z moich ulubionych książek. Może to z powodów opisu
              tzw "życia na dzielnicy". A może znacie jakieś książki, które można by porównać
              z w/w? Zaznaczam, że "Dobry" - Łysiaka mi tu nie pasuje.
              pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
      • mariko13 Re: ulubiona książka - polecam 02.04.03, 09:21
        lucy_fair napisał:

        > Pytasz o ulubioną książkę (jedną), a potem lecisz z 8 czy 9 pozycjami. Trochę
        > to niekonsekwentne, ale dobra...chociaż, naprawdę temat robi się ciekawy,
        jeśli
        >
        > zastanowić się i wybrać faktycznie tylko jedną książkę - taką, którą
        chciałoby
        > się czytać wiele razy, zabrać na bezludną wyspę czy włożyć sobie do trumny -
        a
        > nie podawać całą podręczną biblioteczkę. Wybór nie jest taki prosty. Mój typ,
        > wyłoniony po ciężkim wysiłku umysłowym (czasem się zdarza), to "Wahadło
        > Foucaulta" Umberto Eco. Pozdrawiam
        >

        Witaj!
        Masz racje. Jestem trochę niekonsekwentny ale to są właśnie książki, które od
        dluzszego czsu czytam na okrąglo i mnie wciąż fascynują. A na bezludną wyspę to
        też kiedys się zastanawiałem. Ale tam to bym zabrał coś innego: Biblię, Koran,
        Talmud, Encyklopedię Tae-kwon-do, Sztuke wojny - Sun Tzu.
        pozdrawiam
        • Gość: ryża małpa Re: ulubiona książka - polecam IP: *.lublin.mm.pl 02.04.03, 09:29
          Na bezludna wyspę zabrała bym książke pt " Ja zdobyc przyjaciół i zjednać
          sobie ludzi " :-)
          • lucy_fair Re: ulubiona książka - polecam 02.04.03, 09:49
            Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

            > Na bezludna wyspę zabrała bym książke pt " Ja zdobyc przyjaciół i zjednać
            > sobie ludzi " :-)

            Inną ciekawą propozycją w tej sytuacji mogłaby być "Psychologia tłumu" Le
            Bone'a ;)
        • hm` Re: ulubiona książka - polecam 03.04.03, 00:27
          Hm, na bezludna wyspe, jakis podrecznik o szkole przetrwania..
          pozdr. hm`
    • Gość: akacja Re: ulubiona książka - polecam IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 20:59
      umnie ulubione książki zmieniają się cały czas moja ulubiona książka ostatnio to "Porozumienie bez przemocy - ojezyku serca" - Marshalla Rosenberga i "Sztuka szczęścia -poradnik życia" - Dalajlamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka