Dodaj do ulubionych

Debata "Gazety"

27.01.07, 16:45
Oj, brakuje trochę na tej liście, brakuje...
Obserwuj wątek
    • hubertkm Debata "Gazety" 27.01.07, 16:48
      Na forum! Dyskutujmy!
      Czego na podanej liscie brakuje, a co jest niepotrzebnie? Mnie bardzo tutaj
      dziwi Astoria...
      • Gość: mały brakuje, brakuje...miłości do tego miasta brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 16:55
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=28752440&a=56241754
        • robertw18 O wyższości Mickiewicza nad Słowackim. 27.01.07, 19:17
          Dobrze już był mówił p. Dylewski o potrzebie ochrony obu osiedli, Mickiewicza i Słowackiego. Jeśli jednak już by się miało wybierać, to chyba przyjemniej by było żyć na Mickiewicza, bo tam więcej zieleni i ciekawych zakątków. Nie ma też wielu takich tępych "bloków" jak na Słowackiego. Tymczasem dostrzega się raczej wyrób hansenowski za sprawą sławy i "zręcznej gadki" owego twórcy. Jak wiadomo, często nie tyle wyrób się sprzedaje ile, dołączona "story". Słoneczne wzgórze z domami wśród drzew - to zbyt prostackie, ale wykańczanie po swojemu betonowego "segmentu" - to brzmi dumnie.
          Można też odnieść wrażenie, że w tej grupce ulubieńców GW, p. Dylewski się raczej nie mieści.
          Pozdr.
          • robertw18 Wypada odszczekać... 27.01.07, 19:21
            Sorry. Wymienili jednak os. Mickiewicza. Umknęło może dlatego, że na samym dole strony i po innych, mniej przekonujących.
      • Gość: rilian Re: Debata "Gazety" IP: *.it-net.pl 27.01.07, 16:56
        a figę, nie zamierzam, bo znowu mi się oberwie od szaleńców anonimowych...
        • Gość: mały To jest temat na debatę przyktórej reszta to pikuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 17:36
          Kurier z 27.01.2007
          WIADOMOŚCI: Dworzec PKS do wymiany


          LUBLIN AUTOBUSY W OTOCZENIU NOWOCZESNYCH GALERII HANDLOWYCH

          Nowoczesne galerie handlowe oraz gruntownie przebudowany dworzec PKS – tak na
          koniec kadencji obecnego prezydenta Lublina ma wyglądać kilkuhektarowy teren
          wzdłuż alei Tysiąclecia. Wczoraj przedstawiciele magistratu i przewoźnika
          uzgodnili, że wspólnie opracują kompleksową koncepcję zagospodarowania tego
          kwartału miasta.

          – Uzyskaliśmy potwierdzenie nienaruszalności dworca oraz zachowania jego
          charakteru: dalej będzie to dworzec główny, a nie mały, przesiadkowy terminal
          autobusowy – nie ukrywał zadowolenia z porozumienia Stanisław Widecki,
          przewodniczący NSZZ „Solidarność” przy PPKS w Lublinie.
          Spotkanie w sprawie przyszłości dworca przy al. Tysiąclecia wymusiła zapowiedź
          akcji strajkowej w PPKS. Związkowcy w ten sposób zareagowali na doniesienia o
          rozmowach ratusza z inwestorami zainteresowanymi budową komercyjnych galerii w
          tej części Lublina.
          – Z oflagowania dworca ani autobusów nie rezygnujemy. Zrobimy to dopiero po
          wejściu w życie warunków porozumienia, m.in. po powołaniu wspólnej grupy
          roboczej, która wypracuje przyszłą koncepcję zagospodarowania terenu wzdłuż al.
          Tysiąclecia – zapowiedział Widecki. I zaraz ostrzegł: – Jeśli to nie nastąpi,
          dojdzie do zaostrzenia protestu.
          Miasto chce gruntownie zmienić oblicze liczącego kilka hektarów kwartału od
          Bazaru przy ul. Lubartowskiej do dworca Transpedu. W grę wchodzi m.in. budowa
          nowoczesnych galerii handlowych. Tego rodzaju inwestycjami zainteresowane są
          komercyjne firmy, m.in. Plaza Center oraz Multi Development.
          – Rewitalizacja tego obszaru to konieczność, musimy zwiększyć efektywność
          wykorzystania leżących tu terenów. Nic jednak nie zostanie postanowione bez
          udziału przedstawicieli PPKS – podkreślał Krzysztof Łątka z Kancelarii
          Prezydenta Lublina.
          Wspólna grupa robocza ma powstać w lutym. – Do końca pierwszego kwartału chcemy
          ustalić warunki brzegowe zagospodarowania terenu. W połowie roku powinna być
          gotowa wizualizacja przyszłych obiektów. Z pracami budowlanymi zamierzamy
          ruszyć w 2008 r., aby oddać nowy dworzec do użytku z końcem obecnej kadencji
          władz Lublina – projektował harmonogram działań Łątka.
          PPKS ma już wstępną wizję przeszłego dworca. – Będzie łączył w sobie terminal
          odjazdowy dla autobusów dalekobieżnych, dworzec przesiadkowy dla MPK oraz do
          obsługi przeszłego portu lotniczego w Świd-niku. Mogłyby z niego korzystać też
          busy – relacjonował Jacek Semczuk, zarządca komisaryczny PPKS w Lublinie.
          Obecne obiekty dworca zostałyby zburzone. Inwestycja, jak szacuje PPKS, miałaby
          pochłonąć 160 mln zł. – W 80 procentach byłaby dofinansowana z funduszy
          unijnych, pozostałe środki pochodziłyby z kasy przedsiębiorstwa – zapowiedział
          Semczuk.
          Dworzec Główny PKS zbudowano przy al. Tysiąclecia w latach 60. Przed wojną była
          tam dzielnica żydowska.

          Artur Jurkowski
          • Gość: mały Re:To jest temat na debatę przy której reszta to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 17:40
            – Rewitalizacja tego obszaru to konieczność, musimy zwiększyć efektywność
            wykorzystania leżących tu terenów. Nic jednak nie zostanie postanowione bez
            udziału przedstawicieli PPKS – podkreślał Krzysztof Łątka z Kancelarii
            Prezydenta Lublina.
            Wspólna grupa robocza ma powstać w lutym. – Do końca pierwszego kwartału chcemy
            ustalić warunki brzegowe zagospodarowania terenu. W połowie roku powinna być
            gotowa wizualizacja przyszłych obiektów. Z pracami budowlanymi zamierzamy
            ruszyć w 2008 r., aby oddać nowy dworzec do użytku z końcem obecnej kadencji
            władz Lublina – projektował harmonogram działań Łątka.


            Bielak niech się schowa! Nadchodzą projektanci z Ratusza i PeKaSu!!!!
            Jak zaczną "rewitalizować" to kamień na kamieniu nie zostanie!!!
            • Gość: serio Pruszkowski odszedł,nic sie nie zmieniło.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 18:01
              Pruszkowski odszedł,nic sie nie zmieniło....
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=52380289&a=52391112
              • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wkejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 18:58
                Doliny Bystrzycy i Czechówki - Lubelskie Błonia.
                Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                Data: 13.03.06, 22:20 + dodaj do ulubionych wątków

                zarchiwizowany

                --------------------------------------------------------------------------------
                Łaki nad Bystrzycą, teren dawnego Wielkiego Stawu Królewskiego, rozlewska u
                podnóży Wzgórza Zamkowego i Wzgórza Staromiejskiego, łąki Rusałkiaż do
                Wrotkowa, łaki doliny Czechówki - to najważniejsze elementy krajobrazowe
                wyznaczające miejsce lokacji i rozwoju miasta Lublina jego historyczny sens
                przestrzenny i logikę urbanistyczną!!!
                Według mnie doliny tych dwóch rzek wyznaczające miejsce założenia Lublina są
                tak samo cenne i ważne dla tożsamości współczesnego i przyszłego Lublina jak
                same te Wzgórza, jak kształt planu Starego Miasta dostosowany mimo założonej
                regularnej osnowy do miękkiej formy lessowego pagóra, jak przebieg ulicy
                Krakowskie Przedmieście,Lubartowskiej, Narutowicza, jak usytuowanie i kształt
                Placu Litewskigo, Parku Saskiego ...... Rzeki i wzgórza to przedhistoryczne
                elementy budowy miasta do których Lublin pięknie się przez wieki swego
                rozwoju dopasował tworząc niepowtarzalny klimat (genius locci!)z kontrastu
                zielonych dolin i zabudowanych wypiętrzeń!!!! Dopiero to harmonijne połaczenie
                TEGO KRAJOBRAZU I TYCH MURÓW utworzyło to co nazywamy naszym pieknym miastem,
                podziwiamy, kochamy, opiewamy w wierszach, fotografujemy, malujemy, pokazujemy
                z dumą światu!!!!
                Należy jak najszybciej objąć PLANEM ścisłej i bezwzględnej ochrony
                konserwatorsko-przyrodniczej doliny obu rzek Bystrzycy i Czechówki wraz z ich
                naturalnym ekosystemem i stopniowo, PLANOWO!!! przywrócić je miastu!!!!
                W ramach tego Planu należy:
                - bezwarunkowo zlikwidować Trasę W-Z w obecnym kształcie miedzynarodowej drogi
                ekspresowej-tranzytowej której wytyczenie przez środek miasta tuż pod Zamkiem i
                Starówką w pięknej,niemal pierwotnej, zielonej dolinie było wielkim błędem i
                przejawem szkodliwego braku wyobraźni!!!
                Może tu pozostać dwupasmowa ulica miejska z zadrzewionymi parkingami i z
                całkowitym zakazem wjazdu ciężkich TiR-ów i tranzytu.
                - zakazać zabudowy obu dolin opracowując szczegółowe wytyczne krajobrazowe
                określające wyjątkowe przypadki w których taka zabudowa byłaby dopuszczlna w
                ograniczonym zakresie, na przykład dla potrzeb terenów rekreacyjnych i
                sportowych!!!!!

                Obie te doliny w skali dzisiejszego ogromnego obszarowo Lublina stanowiły by
                wcale nie przesadne w proporcji i wielkości zaplecze parkowo-wypoczynkowe a
                dodatkowo mogło by zaspokoić potrzeby parkingowe miasta (zielone,zadrzewione,
                cieniste parkingi wzdłuż całego śródmieścia na styku dolin i wzgórz, od święta
                obsługujace tereny sportowe a na co dzień całe centrum miasta - pięć minut
                spacerkiem do Krakowskiego Przedmieścia)

                • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:17
                  Re: BŁONIA LUBELSKIE - JAK JE OCALIĆ?!
                  Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                  Data: 09.03.05, 20:23
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Podzamcze należy zabudować a nie odbudować! To była i jest ważna dzielnica
                  śródmieścia Lublina i powinna być tak traktowana.Nie ma sensu odtwarzać starej
                  nieistniejącej zabudowy ale należy tej części miasta która dziś wygląda jak lej
                  po bombie przywrócić życie! Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
                  dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
                  (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
                  żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
                  więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
                  zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
                  na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
                  dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym.
                  Warto przeczytać artykuł w ostatnim Wprost jaką promocję miastu i krajowi może
                  przynieść budowla zaprojektowana przez architekta światowego formatu.Polecam!



                  Re: BŁONIA LUBELSKIE - JAK JE OCALIĆ?!
                  Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                  Data: 12.03.05, 21:32
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Gość portalu: H napisał(a):> A jeszcze jedna sprawa to koszty tego typu
                  przedsięwzięć - światowej sławy architekci za darmo nie projektują, bo nie
                  muszą sie reklamować.

                  Konkursem należy objąć teren dawnego miasta żydowskiego a przecież nikt nie
                  będzie wyburzał tego co dobre i da się włączyc do nowego projektu, wszystko
                  zależy min. do mądrych, profesjonalnych wytycznych opracowanych przez wybitnych
                  znawców tematu! Przedtem jeszcze należałoby opracować strategię uwalniająca ten
                  fragment miasta z tranzytowego ruchu tirów tzn. znależć objazd dla trasy WZ i w
                  perspektywicznych planach zastąpić ją normalnymi lokalnymi ulicam. W końcowym
                  efekcie tereny między wzgórzem zamkowym i placem Zamkowym a wzgórzem Czwartek i
                  Kirkutem powinny połączyć się znowu ze Starym Miastem przy pieczołowitym
                  zachowaniu eksponowanych widoków,panoram itd,itp. Powtarzam taki konkurs to
                  bardzo trudny temat i ogromne wyzwanie dla jego organizatora ale efekty jakie
                  mógłby przynieść warte są zachodu! Pisząc o światowej sławy architektach
                  przyznaję że liczyłbym przede wszystkim na tych licznych pochodzenia
                  żydowskiego w tym kilku z najwyższej półki którzy to prawda nie potrzebują
                  reklamy ale jak często mają okazję odtworzyć z niebytu tak namacalny i żywy
                  fragment historii materialnej swego narodu? Ile miast żydowskich planowo
                  zrównanych z ziemią w ramach niszczenia tego narodu i jego kultury czeka
                  obecnie na rewitalizację? Czy lepiej urządzić taki konkurs czy pozostawić
                  wykonanie tej rewitalizacji urzędnikom ze Strategii i Rozwoju UM?
                  Ja zdecydowanie podpisuję się pod konkursem! Powtarzam nie chodzi mi o
                  odtworzenie tego wszystkiego co można zobaczyć na starych zdjęciach bo to
                  byłoby bez sensu - taka wielka sztuczna makieta - ale o nową koncepcję
                  zagospodarowania tego rejonu w ścisłym nawiązaniu do wszystkich cennych
                  zachowanych budowli ulic i placów. Pozdrawiam!

                  • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:23
                    "Pomysł - marzenie" oddam w dobre ręce!!!
                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                    Data: 16.12.06, 16:28
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Gość portalu: gość portalu napisał(a)w sąsiednim wątku o tunelu w centrum :
                    > To inwestycja co najmniej na miarę łódzkiej Manufaktury. Pomysł-marzenie. W
                    > Lublinie nie do zrealizowania. Niestety :(

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    A co w tym takiego nierealnego oprócz braku dobrej woli i chęci do pracy????
                    Miliony wylewane z asfaltem na całkien dobre jeszcze ulice to ma być
                    rewitalizacj starego Lublina! Czy lepiej polać za 4 miliony asfaltem równą jak
                    stół Kunickiego czy wybudować most na Czerniejówce i połączyć Krańcową z Nowym
                    Światem a Kunickiego zwężyć i wyposażyć w porządne parkingi, obsadzić szpalerem
                    drzew i wspomóć włąścicieli domów w ich wyremontowaniu ????
                    Co w tym takiego nierealnego? W czym Łódź jest lepsza od Lublina?


                    Przypomnę mój pomysł który oddaję za darmo niech go sobie ktoś przywłaszczy w
                    całości jak swój ale pod warunkiem że go chociaż spróbuje też w całoŚci(!)
                    zrealizować:

                    Gdyby ten odcinek ulicy od tunelu na Kunickiego do placu Bychawskiego obniżyć a
                    sam plac Bychawski pozostawić w całości na betonowej płycie to mogła by powstać
                    piękna piesza ulica 1-go Maja - Foksal od Klina do Dworca z odbudowanym
                    oryginalnym całkowicie pieszym placem po środku!!! Deptak niech się schowa,
                    albo inaczej: powstałby drugi deptak w Lublinie równoważny Deptakowi!
                    A gdyby jeszcze rondo na Klinie zaprojektować podobnie jak to warszawskie na
                    Marszałkowskiej i Jerozolimskich ze sklepikami w podziemiu to mielibyśmy deptak
                    od Starego Miasta przez Most Gotycki na Bystrzycy, przez deptak 1-go Maja i
                    plac Bychawski do placu Dworcowego!!!!! Idalny układ pieszej ulicy odtwarzajacy
                    historyczny nastrój i klimat tej dzielnicy , bez koszmarnego jak teraz ruchu
                    samochodowego a przynajmniej bez jego dominacji, piękna zrewitalizowana i
                    zobrazowana historia rozwoju miasta Lublina rozwijającego się w kierunku "kolei
                    żelażnych" z oryginalnymi kamienicami, mostem , rzeką , fabryczkami, tunelem,
                    placem który przecież był kiedyś rynkiem podmiejskiej osady Piaski!!! Wszystko
                    dzięki prostemu pomysłowi przejazdu krótkim tunelem pod placem Bychawskim od
                    starego Tunelu do nowej Trasy Zielonej i mądrzejszemu podejściu do ronda na
                    Klinie!!!! Trochę wyobraźni i mogło by tak być!!!! Nie widzę żadnych przeszkód
                    żeby nie mogło!!!!A Lublin zmieniłby sie nie do poznania i to w tych miejscach
                    które poprzez sąsiedztwo z Głównym Dworcem Kolejowym zawsze będą wyeksponowane
                    a są teraz fatalną wizytówką miasta!!! Całość absolutnie realna technicznie
                    (konsultowałem z wybitnymi fachowcami!)i mozliwa do wybudowania za pieniądze
                    unijne, wszak to byłoby prawdziwe odrodzenie tej całej części miasta w dodatku
                    uwarunkowane historyczne a nie jakieś tam pieszczoty budowlane!!! :-)))))))

                    PROSZĘ BARDZO SIĘ CZĘSTOWĄĆ, ODDAJĘ ZA DARMO!!!! Z WOLNEJ RĘKI!!! :-)))))))

                    • Gość: warum Re: Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklej IP: *.swidnik.pl 27.01.07, 19:38
                      Wizja szokujaca swym rozmachem i jednoczesnie piekna. Robimy "zrzutke"?:)
                      • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:43

                        Jakiego Lublina chcemy?
                        Przeczytaj komentowany artykuł »
                        Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                        Data: 09.09.05, 16:20 + dodaj do ulubionych wątków
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Teatr-Moloch w Budowie - czy odnowiony Teatr Stary?
                        Trasa Zielona( nazwa chyba od zielonych na twarzy kierowców ścigających sie z
                        Tirami?) - czy normalne ulice i trasy rowerowe w zieleni?
                        Parkingi wielopiętrowe podziemne dla setek aut pod zabytkowymi placami starego
                        centrum - czy niewielkie, normalne, obsadzone drzewami na zielonych obrzeżach
                        śródmieścia?
                        Tunele, estakady uzbrojone w stalowe zapory przeciwczołgowe rozdzielające pasma
                        ruchu w tzw. "obwodnicach śródmiejskich" jak np. świeżo zamontowane na
                        skrzyżowaniu al.Piłsudzkiego z budowaną Trasą Zieloną (kto wymyślił tak
                        perfidną nazwę dla śmierdzącej spalinami autostrady?) przecinających stare
                        centrum - czy "naprawdę zielone",zadrzewione aleje,parki,skwery i deptaki ze
                        ścieżkami rowerowymi i spacerowymi?
                        Lublin rozdmuchany na siłę w bezkształtną Metropolię na 600-800 tysięcy
                        mieszkańców - czy spokojne,ciche, kompleksowo i starannie wyremontowne
                        czyściutkie stare śródmieście jak na przedwojennych fotografiach otoczone
                        oddzielonymi zielenią wygodnymi i nowoczesnymi dzielnicami-satelitami?
                        Miasto z odtworzonymi alejami i urokliwymi uliczkami prowadzącymi do pieknych
                        cudem zachowanych zakątków, budowli i zaułków z masa małych sklepików,
                        kawiarenek i knajpek - czy arterie z rzekami samochodów, przecinajace zabytkowe
                        śródmieście po najkrótszych trasach aby połączyć ze sobą wielkie parkingi przed
                        gigantycznymi galeriami handlowymi i supermarketami?
                        Obie wizje są wciąż jednakowo realne i możliwe do urzeczywistnienia,jeszcze nie
                        jest za późno na opamietanie, ale wszystko wskazuje na to że realizowana jest
                        ta koszmarna!


                        • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:44
                          Re: Jakiego Lublina chcemy?
                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                          Data: 13.09.05, 21:56
                          -------------------------------------------------------------------------------
                          Oj Ty to jestes idealista. Namow Lubelakow do porzucenia blaszanek przy domach
                          > i poruszaniu sie do centrum komunikacja miejska. Przeciez to mzonka. Ale i
                          jakze romantyczne rozwazania o zieleni i braku samochodow w centrum Lublina
                          nalezy miedzy bajki wlozyc.

                          Nie jestem idealistą tylko realistą! Wszystko zależy od tego jaką wizję
                          przyszłości Lublina należy zaplanować i konsekwentnie realizować!
                          Polecam spacer po śródmieściu Lublina w niedzielne przedpołudnie, spokój cisza,
                          pustawe parkingi zwłaszcza te dzikie na chodnikach, rowerzyści i spacerowicze -
                          sielanka!!! To jest MÓJ LUBLIN !!!
                          A nazajutrz przez to samo śródmieście przelewa się potworna masa samochodów ze
                          wściekłymi kierowcami wewnątrz (ja wśród nich!) którzy przebijają sobie drogę
                          do pracy i z pracy przez sam środek miasta, miasteczka właściwie bo z wąskimi
                          uliczkami budowanymi kiedyś dla dorożek a nie dla rzeki ryczących i
                          śmierdzących aut. Przecież to oczywisty absurd!
                          Lublin potrzebuje natychmiast mądrego planu komunikacyjnego który w sposób
                          przemyślany rozprowadziłby ruch samochodowy w całym mieście zamiast przecinania
                          mikrego ale bezcennego śródmieścia arteriami śródmiejskich obwodnic jak to ktoś
                          trafnie nazwał! Nie namawiam nikogo do utopii pod tytułem: "dorożki zamiast
                          samochodów" sam jeżdżę i stoję wkorkach ale krew mnie zalewa kiedy zamiast
                          planowego porządkowania bałaganu komunikacyjnego serwuje się nam pomysły takie
                          jak ten tunel albo np.pogłębienie i poszerzenie zabytkowego tunelu na
                          Kunickiego żeby mogły nim przejeżdżać TIR-y!!!
                          Ja sobie nie życzę TIR-ów w MOIM LUBLINIE!!! Proszę je sobie zabrać
                          na "zewnętrzne obwodnice"!!!
                          Jestem za Lublinem bez Trasy W-Z pod Zamkiem odcinającej Stare Miasto od jego
                          drugiej połowy zrujnowanej przez Niemców w czasie wojny i zdewastowanej przez
                          Polaków po wojnie czyli od Miasta Żydowskiego. Jestem za Lublinem bez tego
                          tunelu pod alejami ale za to z kompletnym zamknietym układem drogowym z
                          obwodnicami "na zewnątrz" miasta a nie przez środek. Jak już to zostanie
                          zrealizowane to proszę bardzo można kopać tunel nawet wzdłuż Alei Racławickich
                          tylko po co?! Uważam że po prostu nie stać nas teraz na tak kosztowną
                          inwestycję która załatwi tylko wycinkowy problem a całe miasto nadal będzie
                          zakorkowane i w dodatku bez kasy na długie lata! Czy po wybudowaniu tego
                          tunelu znikną korki na Nadbystrzyckiej,na Narutowicza,na Wieniawskiej,na
                          Kunickiego? Czy tam też trzeba wybudować tunele żeby zniknęły? Nie dajmy się
                          zwariować! Jeśli się kieruje cały ruch do śródmieścia to nie ma żadnego
                          lekarstwa na korki i żadnej nadziei na normalność! Pozostaje tylko namiastka i
                          ułuda podczas spacerów w niedzielne poranki! Polecam!


                          • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:49

                            Re: WYBURZAMY LUBARTOWSKĄ
                            Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                            Data: 09.06.05, 18:21
                            zarchiwizowany
                            --------------------------------------------------------------------------------
                            Ulica Lubartowska jest bezcenna bo zachowała się prawie w całości,
                            niezmieniona ,nie remontowana ale za to autentyczna. Podobnie wyglądała jeszcze
                            do lat 60-70 tych ulica 1-go Maja ale w zapędzie bezmyślnego modernizowania
                            zniszczono cały dosyć bogaty wystrój plastyczny elewacji i dzisiaj wygląda to
                            żałośnie. Na elewacjach Lubartowskiej mamy komplet gzymsów i
                            dekoracji,ubogich,małomiasteczkowych ale tutejszych,lubelskich i należy to za
                            wszelką cenę ratować bo z takich drobin zbudowany jest klimat tego miasta
                            odróżniający go od innych w Polsce i Europie! Moim zdaniem Lubartowska jest
                            piękną zabytkową ulicą, miejscami dużo ładniejszą od np. Narutowicza. Podobnie
                            sądzę o potwornie zdegradowanej ulicy Kunickiego którą również zmodernizowano
                            poszerzając jezdnie, zwężając chodniki i wycinająć drzewa tak że teraz budzi
                            jedynie litość i wstyd. Na naszych oczach ginie "modernizowana" ulica Rusałki,
                            Dolna Panny Marii,tereny przy moście na Zamojskiej i sam most przypominają
                            pobojowisko itp. itd...
                            To nie jest wina ludzi którzy tam mieszkają,którzy w większości nie chcą tam
                            mieszkać ale muszą. To trwająca od kilkudziesięciu lat niemoc władz polegająca
                            na braku pomysłu na Lublin. Czym ma być to miasto? Miniaturą Warszawy,
                            metropolią z maleńkim skansenem Starego Miasta otoczonym szczelnym kordonem
                            bloków z wielkiej płyty, marketów i galerii a może po prostu Lublinem - miastem
                            średniej wielkości szczycącym się tym co w innych większych i mniejszych
                            miastach już dawno zniknęło i odeszło w niepamięć i dlatego budzi zachwyt u
                            odwiedzającyh nas ich mieszkańców a dla przeciętnego europejczyka stanowi
                            świadectwo zwykłej kultury lublinian którzy mimo biedy socjalistycznej i
                            nowokapitalistycznej zachowali swe dziedzictwo i mozolnie ale mądrze dokładają
                            wszelkich starań aby przekazać je następnym pokoleniom. Wszyscy zachwycają się
                            lubelskim skansenem a tu mamy autentyk , ulice , dzielnice całe obrośnięte
                            historią wrośnięte w to miasto, mówiące do nas każdą cegłą, każdym kamieniem,
                            kazdym drzewem! Przecież my nie mamy więcej nic czym moglibyśmy się chwalić!
                            Multikinem?! Ilością stacji benzynowych? Lublinowi zamiast spychaczy potrzebny
                            jest mądry plan ratunkowy dla zniszczonych i zapomnianych w ferworze
                            wznoszenia "nowego" dzielnic i ulic bez których po prostu Lublina nie
                            będzie !!!

                            • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:52
                              jest prosta recepta !
                              Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                              Data: 18.01.05, 16:01

                              zarchiwizowany
                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Rozwiązanie jest dużo bardziej proste niż się wydaje : treba usunąć stąd Trasę
                              W-Z poza Śródmieście i wszystko się ułoży jak w dziecinnej układance.
                              Przebudowa i rewitalizacja całego Miasta Żydowskiego planowana była już przed
                              wojną podobnie jak sama trasa ale to co mamy dzisiaj, dzięki współczesnym
                              planistom ówczesnym planistom nie śniło się nawet w najbardziej przerażających
                              koszmarach
                              Zyski z usunięcia niebezpiecznej i uciążliwej trasy, która temu rejonowi miasta
                              wogóle nie służy a tylko szkodzi w jego funkcjonowaniu i rozwoju, byłyby dużo
                              większe niż początkowe trudności i koszty tego przedsięwzięcia.
                              Powiększyłby się znacznie obszar ścisłego śródmieścia o pięknie i atrakcyjnie
                              położone ,wartościowe tereny inwestycyjne. Zniknęłyby a właściwie zostałyby
                              wchłonięte i dowartościowane istniejące obiekty takie jak dworzec PKS czy
                              bazar , które mogą atrakcyjnie uzupełniać istniejącą i nową, uzupełnioną w
                              ramach ( mądrego!) planu rewitalizacji zabudowę. Przedewszystkim przywrócona
                              zostałaby Lublinowi bardzo ważna - dla ciągłości jego historii i wsparcia
                              (jak widać!) zachwianej równowagi - druga połówka Starego Miasta zniszczona
                              przez Obłęd wojny i zapomniana a własciwie zlekceważona przez wpółczesnych
                              planistów-unowocześniaczy.

                              Zamiast wołania: "chcemy kładki!" proponuję :
                              Nie chcemy już dłużej autostrady przez Stare Miasto !

                              Najdalsza nawet wyprawa zaczyna się od pierwszego kroku !

                              • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:54

                                Re: Zostawić Trasę WZ - wyrzucić TIRy
                                Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                Data: 20.03.05, 22:52 + dodaj do ulubionych wątków

                                zarchiwizowany
                                --------------------------------------------------------------------------------
                                Moim zdaniem przy zdrowo funkcjonującym planowaniu Lublina to już dziś powinna
                                być tylko normalna ulica miejska w zielonym,parkowym wąwozie taka jak np.ulica
                                Głęboka, ale......
                                Wyobrażacie sobie te wszystkie tiry na Głębokiej?! Nie? To zacznijcie sobie już
                                wyobrażać bo tylko dlatego ich tam jeszcze nie ma że nie zrobiono mostu przez
                                Bystrzycę na jej przedłużeniu! Zobaczycie że i na Głębokiej będzie to samo co
                                na W-Z jak tylko zajmą się tym nasi miejscy planiści-wizjonerzy i dokończą
                                swoje dzieło!!! Jeżeli już postanowiono poszerzyć i pogłębić tunel na
                                Kunickiego żeby "..mogły tędy przejeżdżać duże samochody" (a obecnie nie
                                mieszczą się tam tylko tiry) to losy zielonej, spokojnej ul.Głębokiej są już
                                przesądzone!!!

                                Pomysł budowy trasy W-Z powstał jeszcze przed wojną(II światową,nie w Iraku!!)
                                i nikt wtedy nie mógł przewidzieć że będą po niej jeżdziły
                                kilkudziesięciotonowe,kilkunastokołowe potwory z Ułan Bator do Sewilli i z
                                powrotem!
                                Ja tylko chciałbym wiedzieć co zaplanowali w tej sprawie dzisiejsi wizjonerzy z
                                Wydziału Srategii i Rozwoju Lublina w swoich najnowszych planach na najbliższe
                                10-15 lat?
                                Założę się że NIC!!! Tak jak NIC nie zrobili w tej sprawie od opisywanych przez
                                Leszka E czasów do tej pory! A dzisiaj wygląda to trochę inaczej: co parę minut
                                (a nie raz na tydzień) gromadzi się jednocześnie 50 samochodów....przy każdej
                                zmianie świateł na skrzyżowania trasy W-Z z Lubartowską!!! Trzeba jak
                                najszybciej coś w tej sprawie postanowić!!! Rewitalizacja (prawdziwa a nie
                                pozorowana!) tego rejonu miasta musi jako absolutny priorytet zakładać zamianę
                                tej trasy tranzytowej Wschód-Zachód z pseudoautostrady transeuroazjatyckiej na
                                normalną ulicę śródmiejską obsługującą lokalny ruch samochodów osobowych i
                                dostawczych, tak jak to wygląda w całym cywilizowanym świecie w śródmieściach
                                normalnych miast podobnej wielkości,o podobnej wartości historycznej i
                                architektonicznej.
                                Strategię Rozwoju postępującego rozjeżdżania śródmieścia Lublina powinna już
                                dawno zastąpić Strategia Rozwoju: spacerowania,jazdy na rowerze oraz sprawnej
                                elastycznej i nowoczesnej komunikacji zbiorowej.
                                To pierwsze,wciąż oficjalnie obowiązujące myślenie przynosi zasłużony wstyd i
                                kompromitację nie tylko planistoma ale i całemu miastu!!!
                                A Lublin na to niczym sobie nie zasłużył!
                                W przypadku rewitalizacji Trasy W-Z pojmowanej jako przywrócenie jej funkcji
                                normalnej ulicy "przyjaznej" miastu jego mieszkańcom i turystom należy
                                maksymalnie wykorzystać jej dwa wielkie walory: "Ulicy w Zielonym Wąwozie"
                                i "Ulicy z Widokami Co Dech Zapierają"
                                TIROM I TRANZYTOWI CIĘŻAROWEMU WSTĘP WZBRONIONY i kropka!
                                I tylko to miałem na myśli zaczynając ten wątek słowami: ZLIKWIDOWAĆ TRASE W-Z.
                                Pozdrawiam!

                                • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 19:56
                                  Re: może najpierw Krańcowa ?
                                  Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                  Data: 26.02.05, 12:38

                                  zarchiwizowany
                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  Kunickiego do lat 60-70 tych była sobie spokojną ulicą obsadzoną po obu
                                  stronach drzewami z większymi i mniejszymi kamienicami w których roiło się od
                                  sklepików, warsztacików rzemieślniczych itp. Taka na oko trochę uboższa krewna
                                  ul. Narutowicza. Aż jakiś oświecony planista postanowił,że będzie to GŁÓWNA
                                  ARTERIA łącząca całe Południe Lublina z Centrum i wprowadził po dwa pasma ruchu
                                  w każdą stronę. Oczywiście wycięto wszystkie drzewa zwężono do minimum
                                  chodniki,bo ARTERIE tak mają! W owych światłych czasach jako następny krok w
                                  drodze do nowoczesności planowano wyburzyć także kamienice a w ich miejscu
                                  wybudować bloki z betonowych płyt - zwiastuny tejże nowoczesności. Na to drugie
                                  zabrakło pieniędzy i ustroju który się niespodziewanie skończył! Okazało się że
                                  kamienice to czyjaś własnośc i już nie da się ich tak łatwo wyburzyć
                                  ale ARTERIA pozostała!
                                  Dzisiaj jest to jedna z najważniejszych tras tranzytowych Lublina ,pędzą po
                                  niej nieustannie cztery sznury samochodów,tworzą się gigantyczne korki,prawie
                                  codziennie zdarzają się stłuczki i potrącenia pieszych a bardzo często wypadki
                                  śmiertelne. Piesi na Kunickiego są z założenia a właściwie "z zaplanowania" na
                                  straconej pozycji! Kierowcy klną i dociskają gaz żeby jak najszybciej się z tej
                                  ulicy wydostać!
                                  Szczęśliwie na końcu Kunickiego zbudowano w latach międzywojennych TUNEL, moim
                                  zdaniem jeden z dwóch,obok mostu na Bystrzycy przy ul.Zamojskiej najciekawszych
                                  w pełni zachowanych zabytków inżynierii w naszym Mieście.
                                  Szczęsliwie,bo jego szerokość i prześwit nie pozwalają do dziś na przejazd
                                  ogromnych TIR-ów i innych tego typu monstrów które nacodzień można podziwiać
                                  płymnące nieprzerwaną rzęką u podnóża Zamku i Wzgórza Staromiejskiego. W końcu
                                  Lublin to miasto na szlaku wschód - zachód i jest tak od wieków i pozostanie!
                                  Na szczęście na ul. Kunickiego TIR-y nie wjeżdżają bo uniemożliwia to kształt
                                  zabytkowego TUNELU!
                                  Wiele się mówi w ostatnim czasie o REWITALIZACJI, czyli przywracaniu
                                  zniszczonym zdegradowanym dzielnicom dawnego życia o "zwracaniu" przestrzeni
                                  miejskich mieszkańcom, o humanizowaniu odhumanizowanego świata jaki pod naszą
                                  szerokością geograficzną urządzili nam ideolodzy jedynie słusznej idei!
                                  Mówi się, ale robi się zupełnie co innego!
                                  Minęło tyle lat a ul. Kunickiego została GŁÓWNĄ ARTERIA a teraz ma być
                                  jeszcze "ulepszona" aby : " usprawnic ruch samochodów.."(dyr. E. Janicki UM)
                                  Tunel zostanie zrujnowany - poszerzony, pogłębiony, "za to po remoncie pod
                                  wiaduktem będą mogły jeździć duże samochody "...czterema pasmami!!!

                                  Dokąd będą jechały te duże samochody,ulicą 1-goMaja która ma być deptakiem czy
                                  Lipową? Po co otwierać tę puszkę Pandory?
                                  GDZIE JEST PLAN KOMUNIKACJI POŁUDNIOWEGO LUBLINA!
                                  Dlaczego zamiast zmniejszać ruch na tej bardzo niebezpiecznej już dzisiaj
                                  ulicy zaplanowano ten ruch zwiększyć zapraszając "duże samochody"? Gdzie jest
                                  ulica Krańcowa,gdzie objazdy dla tranzytu?
                                  MIESZKAŃCY KUNICKIEGO NIE POZWÓLCIE PRZEBUDOWAC TUNELU bo jak na to pozwolicie
                                  to żeby odwiedzić sąsiada po drugiej stronie ulicy będziecie musieli jechać do
                                  centrum i wrócić, bo środkiem Kunickiego będą chyba musiały być zamontowane
                                  bariery jak na Krśnickiej!!! Jak się ich nie zamontuje to korki i liczba
                                  wypadków tylko się zwiększą!
                                  Czy ktoś tu myśli o Lublinie,o jego mieszkańcach? Jak ta dzielnica(ulica)ma się
                                  rozwijać,rewitalizować,jak mają wracać tu sklepiki,warsztaty,knajpki,gdzie
                                  zaparkować samochód,gdzie posadzić na nowo wycięte kiedyś drzewa - jeśli
                                  właśnie gotuje się jej los TRASY TRANZYTOWEJ dla wszelkiej maści motorowych
                                  potworów? Otwiera się bezmyślnie skrót: Ukraina- Warszawa- Berlin przez
                                  śródmieście Lublina zamiast budować objazdy przez niezabudowane rejony.

                                  Przypadek zrządził,że gabaryty TUNELU przetrwały do naszych czasów dając nam
                                  cenną wskazówkę: ul. Kunickiego nie powinna być ARTERIA i nie zniesie już
                                  większego obciążenia ruchem drogowym , trzeba na gwałt ją odciążyc budując
                                  połączenia do istniejących dróg i ulic jak choćby ul. Krańcową.
                                  A TUNEL WYREMONTIOWAĆ okazując mu szacunek i dziękując mu za tę cenną wskazówkę!

                                  Szanowni Planiści Miejscy może po prostu nadszedł już najwyższy czas żeby
                                  pomyśleć o kolejnym przejeżdzie pod lub nad ( chyba prościej!) torami pomiędzy
                                  TUNELEM a wiaduktem nad ul.Diamentową. Rzut oka na plan Lublina wystarczy żeby
                                  skojarzyć że byłby on dokładnie na przedłużeniu ul. Zana - czyż to nie kusząca
                                  perspektywa!!!

                                  P.S.:Czy wyobrażacie sobie Państwo tunel dla pieszych w tym miejscu?! Ja
                                  tamtędy jeżdżę jeśli już muszę bo wiem jak wygląda ruch samochodowy: albo korki
                                  albo samobójcy: pędzący na złamanie karku lub wchodzacy w desperacji na jezdnie
                                  po godzinie oczekiwania na przerwę w sznurze aut! Ale już przez ten planowany
                                  tunel dla pieszych to Bogu dzięki nie będę musiał chodzić!!! Tym co będą
                                  musieli oraz ich rodzinom składam niniejszym szczere kondolencje!


                                  • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:06
                                    Re: Plac Litewski ma być Placem Litewskim...!!!!!
                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                    Data: 26.12.06, 16:45
                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                    Zostawcie w spokoju Plac Litewski!!!!Plac Litewski to nie jest "działka
                                    budowlana" do eksperymentownia, zwłaszcza przy obecnym poziomie urzędników od
                                    planowania i architektury!!!
                                    W Lublinie jest milion miejsc,budynków,obiektów,podwórek,placyków,ulic i
                                    zakątków tworzących niepowtarzalny klimat tego miasta, wymagajacych
                                    natychmiastowej interwencji bez której za chwile znikną w niepamięci.
                                    Plac Litewski jest w całkiem niezłej kondycji,w obecnym stanie został
                                    zaprojektowany przez dwóch wybitnych lubelskich architektów, a późniejsze nie
                                    zawsze mądre działania domorosłych poprawiaczy nie spowodowały zatarcia ich
                                    wizji. Oddzielna kwestią jest brak właściwej opieki i pielegnacji, np.
                                    przecinki dziko rosnacej zieleni w której nikna znajdujące się tu cenne zabytki
                                    ale to wymaga tylko fachowej korekty a nie wywracania wszystkiego do góry
                                    nogami! Zajmijcie sie prawdziwymi problemami przestrzennymi i
                                    architektonicznymi Lublina: Kalinowszczyzną,Narutowicza z całym zapleczem i
                                    otoczeniem, Podzamczem,Podwalem,Rusałki,Dolną Panny Marii,dworcem
                                    PKP,Kunickiego z Placem Bychawskim i całym otoczeniem bocznych uliczek......
                                    To wszystko tworzy Lublin miasto które budzi podziw, nie z powodu powstania w
                                    ostatnich latach nowej galerii hadlowej i piętnastu kolorowych stacji
                                    benzynowych ale przez wciąż zachowany oryginalny układ urbanistyczny o
                                    niezwykle klimatycznym oddziaływaniu. Podziw, któremu towarzyszy zdziwienie i
                                    współczucie z powodu katastrofalnych zaniedbania powodujacych niszczenie Tego
                                    Lublina!!!

                                    • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać-moja lista obiektów: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:10
                                      • LISTA ZAGROŻONYCH MIEJSC I OBIEKTÓW LUBLINA
                                      Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                      Data: 27.02.05, 20:47 + dodaj do ulubionych wątków
                                      zarchiwizowany
                                      --------------------------------------------------------------------------------
                                      Numer 2- obiekty modernistyczne z lat 60-tych :
                                      -Osiedle Słowackiego i Mickiewicza w całości i poszczególne budynki
                                      -hale WOSTiW-u na Al. Zygmuntowskich
                                      -Chatka Żaka
                                      -Biblioteka UMCS
                                      -Kino Kosmos

                                      Numer 3- obiekty socrealistyczne:
                                      -całe osiedle RDM na Al. Racławickich
                                      -Plac Zamkowy

                                      Numer 4- obiekty międzywojenne
                                      -zabudowa ul.Weteranów- wille modernistyczne
                                      -kwartał zabudowy między ul. Radziszewskiego i Skłodowskiej- w całośc
                                      -bloki wojskowe przy kościele garnizonowym
                                      -Monopol Tytoniowy - fabryka papierosów na Nowym Świecie
                                      -Tunel na ul Kunickiego


                                      Numer 5- plac Bychawski(dawny Rynek przedm. Piaski cała ul.1-go Maja i cała ul.
                                      Kunickiego.

                                      Numer 6- cały zespół koszarowy przy al.Warszawskich i Kraśnickich

                                      Wszystkie powyższe obiekty i obszary jako cenne i zagrożone powinny być jak
                                      najszybciej wpisane do rejestru zabytków jeśli jeszcze nie zostały wpisane!
                                      To moje typy niedocenianych skarbów architektonicznych Lublina, jeśli macie
                                      inne to wpisujcie , proszę! Nie chodzi o miejsca i budynki znaczące lub
                                      powszechne za takie uważane - te obronią się same! Pozdrawiam!(c.d.n.)

                                      • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:18
                                        • Re: NAJBRZYDSZE ZAKĄTKI LUBLINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                        Gość: mały 11.12.04, 21:41 zarchiwizowany

                                        Gość portalu: paulina napisał(a):

                                        > Nie prawda!Najbrzydszym zakątkiem Lublina nie jest skrzyżowanie
                                        > Mościckiego,Hempla z Narutowicza!!ńajbrzydszym zakątkiem Lublina jest
                                        Rysałka!!

                                        Popieram, bo zapomniałem uściślić ,że moim nr 1 jest cały przebieg tej
                                        paskudnej ulicy ,aż do AL. Unii Lubelskiej (Kończy ją piękny blaszak-pomnik
                                        osiągnięć architektów socjalistycznych w walce z architekturą burżuazyjną!.)
                                        Ul.Mościckiego (Panie wybacz im...) w dolnym swoim biegu przechodzi w niegdyś
                                        piękną ul. Rusałki ( sama nazwa mówi za siebię , bo kiedyś nazwa ulicy coś
                                        opisywała!), którą ktoś z geniuszy współczesnej urbanizacji postanowił
                                        przeznaczyć na obskurny bazar z materiałami budowlanymi biorąc za wzór
                                        najpaskudniejsze potworności architektoniczno - reklamowe z przedmieść
                                        Warszawy. A przecież mogła to być ulica dopełniona normalnymi domami jak te po
                                        drugiej stronie: z mieszkaniami , biurami, sklepami na parterze - tak jak to
                                        się robi np. we Wrocławiu ,Krakowie. Po co komu ten paskudny bazar z cementem,
                                        parkietem, farbami itp. w samym Centrum miasta, kiedy i tak trzeba tu
                                        przyjechać samochodem i to najlepiej dostawczym?( stąd - a jakże - trzeba
                                        dobetonować hektar nowych parkingów!) A tymczasem do wojny na Rusałki był Park
                                        z Teatrem na Wodzie , stawem z łódkami do wynajęcia- eechhhhh! Szkoda gadać!
                                        • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:36
                                          Re: Jakiego Lublina chcemy?
                                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                                          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                          Data: 16.09.05, 21:57 + dodaj do ulubionych wątków
                                          --------------------------------------------------------------------------------
                                          >Żeby tam coś zmienic miasto musialo by wpompowac kosmiczne
                                          >pieniadze.

                                          Ulica Kunickiego to naprawdę dobry przykład do wytłumaczenia moich racji.
                                          Miasto, czyli Urząd Miejski nie musiałoby nic pompować tylko zwrócić tę ulicę
                                          mieszkańcom budując zamiast tunelu za 120 000 000 te wszystkie brakujące od lat
                                          połaczenia drogowe, mosty i wiadukty których brak paraliżuje Lublin w godzinach
                                          natężonego ruchu! Przecież w mieście ponad 300 tysięcznym przeciętym na pół
                                          torami kolejowymi i rzeką nie może normalnie fumkcjonować ruch drogowy przy
                                          zaledwie trzech tunelach pod torami i trzech mostach przez rzekę! To zakłóca
                                          normalny rozwój Lublina i powoduję że dzieli się on coraz wyraźniej na bogaty
                                          północo-zachód i biedne wschodo-południe! A po środku paraliż i niedorozwój!
                                          To ma być zrównoważony rozwój miasta?! Tunel wykopany wzdłuż dobrze utrzymanej
                                          i mogącej normalnie funkcjonować ulicy ma być rozwiązaniem kłopotów
                                          komunikacyjnych całego Lublina? Tyle pomoże co most wybudowany wzdłuż zamiast
                                          w poprzek rzeki.Powtórzę to jeszcze raz: tyle pomoże co mieszanie nie
                                          posłodzonej herbaty!
                                          Na przykładzie tego tunelu widać jak na dłoni kompletny brak wizji rozwoju
                                          miasta, rozwoju równoważnego dla jego całości, uwzględniającego interesy
                                          wszystkich jego mieszkańców i szanującego historyczną spuściznę odziedziczonej
                                          po naszych przodkach kultury materialnej, może nie tak pięknej jak w Krakowie
                                          czy Poznaniu ale oryginalnej i niepowtarzalnej.
                                          Takie miasto zbudowali nasi poprzednicy i nie wolno nam tego niszczyć dla
                                          doraźnych celów tylko dlatego że nie dorośliśmy jeszcze do zrozumienia jak
                                          cenne dobro odziedziczyliśmy! A niemądra polityka może doprowadzić do
                                          zniszczeń. Najpierw wycina się drzewa i poszerza ulicę żeby nie było korków,
                                          ruch się odkorkowuje a że kierowcy nie w ciemię bici więc ruch się natęża bo
                                          łatwiej przejechać,powstaje arteria,wyprowadzają się więc normalni ludzie
                                          przenosząc do spokojniejszych dzielnic,zamykane są sklepy i miejsca pracy a na
                                          ich miejsce wprowadza się element, potem stopniowo wyburza sie niszczone,
                                          pozbawione opieki domy a w końcu pozostaje pustka do zabudowania blokami i
                                          blaszakami!
                                          Ta spuścizna po przodkach którą mam na myśli to nie są poszczególne zabytki,
                                          takie z pocztówek ale MIASTO JAKO CAŁOŚĆ, ulice,place, drzewa,przestrzeń między
                                          domami ,widoki i krajobraz a nawet tradycje i zwyczaje stałych mieszkańców
                                          np.może kolejarskie na Kunickiego(?)- tzw.lokalny koloryt, czyli wszystko to co
                                          tworzy duszę miejsca! Miasto to nie tylko ulice i domy, to żywy organizm. Bez
                                          duszy żaden organizm nie ma życia!

                                          • Gość: mały Re: Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:44
                                            Re: Będzie Pomnik Ofiar Katynia
                                            Przeczytaj komentowany artykuł »
                                            Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                            Data: 28.11.04, 17:16 + dodaj do ulubionych wątków
                                            zarchiwizowany
                                            --------------------------------------------------------------------------------
                                            Zastanawiam się czemu nowe lubelskie pomniki upamiętniające bohaterów i ofiary
                                            wojny stawia się na rondach, skrzyżowaniach, rozjazdach? Ktoś chyba te miejsca
                                            wybiera nie wysiadając z auta! Nie ma już normalnych miejsc na pomniki poza
                                            układem miejskiej sieci komunikacyjnej? Aż strach pomyśleć co będzie jak
                                            powstanie OBWODNICA, albo TUNEL!


                                            • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 20:53
                                              Re: W NOWYM ROKU MEMU MIASTU ŻYCZĘ....
                                              Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                              Data: 03.01.05, 15:53

                                              zarchiwizowany
                                              -------------------------------------------------------------------------------
                                              spełnienia marzeń: o odnowionej Starówce i mądrze zaplanowanym śródmieściu o
                                              czystych ulicach ,o pachnących autobusach, o strzyżonych w lecie trawnikach,
                                              odśnieżanych w zimie chodnikach, o gwarnych parkach i kawiarenkach......i o
                                              szerokich drogach do całego świata ,którymi przyjadą turyści i goście zachwycić
                                              się jego pięknem a wyjadą ci którzy tu żyć nie umieją , nie chcą i nie powinni
                                              siebie i innych dłużej męczyć oraz ci którzy tego miasta nie rozumieją , nie
                                              zasługują na jego obywatelstwo a traktują je jak własny folwark i chcą je na
                                              siłę zmienić w karykaturę metropolii!

                                              • Gość: mały Re: Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 21:46
                                                Re: Lipowa City Center
                                                Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                Data: 14.04.05, 21:49
                                                zarchiwizowany

                                                --------------------------------------------------------------------------------
                                                Lipowa Metropolitan Center w Budowie!!!
                                                I tylko lip żal......
                                                A można było po obu stronach tej zadrzewionej uliczki wybudować całą
                                                śródmiejski kwartał zabudowy taki jak na sąsiedniej Szopena czy MCSkłodowskiej,
                                                mieszkalne kamieniczki ze sklepikami i kawiarenkami na parterach tak jak to się
                                                robi na całym świecie w śródmieściach zabytkowych miast i miasteczek. A cały
                                                ten zgiełk należało wywalić tam gdzie jego miejsce - tzn. na Lubelskie
                                                Wysypisko Architektoniczne - na Zana!

                                                • Gość: mały Re: Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 21:49
                                                  Lipowa - asfaltowe tsunami zmiotło połowę lip.!!!
                                                  Przeczytaj komentowany artykuł »
                                                  Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                  Data: 20.11.06, 04:34
                                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                                  Jechałem dzisiaj pierwszy raz od miesiąca ulicą Lipową i bardzo mnie jej widok
                                                  zasmucił, nadmiernie poszerzona jezdnia nadęta asfaltem ,jakaś taka wybrzuszona
                                                  tym czarnym brzuchem jezdni rozpychajacym chodniki do symbolicznej proporcji
                                                  wąskich wstążek bez trawników i prawie bez lip! Wejście na Cmentarz pod
                                                  Lipkami zdegradowane do zatoki przystankowej i patologicznej ślepej kiszki -
                                                  pozostawionego przypadkowo i bez żadnego pomysłu fragmentu starego dojazdu pod
                                                  bramy.Fronton cmentarza żałośnie stłamszony i przytłoczony tym rozpasanym
                                                  rozlewiskiem asfaltu!
                                                  To naprawdę bardzo smutny widok!

                                                  • rilian Re: Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: 27.01.07, 21:55
                                                    i to wszystko jest dowodem, że mały też powinien tam był siedzieć.
                                                  • Gość: duży Re: rillian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 21:58
                                                    rilian napisał:
                                                    > i to wszystko jest dowodem, że mały też powinien tam był siedzieć.

                                                    Jak go dorwą to pójdzie siedzieć!:-))))
                                                  • Gość: mały O.K - już kończę....nawet bardzo na temat! Nara! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 22:02
                                                    DEBATY NIE MA I NIE BĘDZIE.
                                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                    Data: 07.10.05, 19:44
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i
                                                    gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp.
                                                    Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw.
                                                    politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wyglada tak jak i
                                                    polityka w ogóle w naszym kraju i od lat uprawiana jest a właściwie rozgrywana
                                                    przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działaja podobne
                                                    mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat krawędziami
                                                    trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując jednocześnie
                                                    czujność żeby nikt z boku się nie dopchał. Architekci wykonujący swój zawód we
                                                    własnych prywatnych pracowniach nie mają i nie mogą mieć żadnego wpływu na to
                                                    co rozgrywa sie przy korycie. Mogą podobnie jak inni normalni obywatele w tej
                                                    właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń i czekać aż im coś kapnie na
                                                    boku! W miastach w których władza jest przejrzysta i świadoma, docenia rolę
                                                    poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze wykształconych lub
                                                    uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi administruje rozumie że
                                                    trzymanie sie kurczowo koryta jest rozwiązaniem na krótka metę. Rozumie że
                                                    katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie potencjału tkwiacego w
                                                    jego obywatelach. To nic nowego - tak kiedyś powstawały i rozwijały sie miasta
                                                    na fundamencie umiejętności,wykształcenia i zaradności budujących je
                                                    obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp!
                                                    Zamiast opędzać sie od fachowców-architektów zagrażających równowadze przy
                                                    korycie, tam władza odwrócona jest w strone obywateli więc ich widzi, ma wolne
                                                    ręce więc ich zaprasza do współpracy. Do wspólnej debaty na temat wszystkich
                                                    najistotniejszych kwestii zwiazanych z rozwojem przestrzennym.
                                                    Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i ogólnodostępnej.
                                                    Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana,
                                                    wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę :KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub
                                                    KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej
                                                    świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga
                                                    po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów
                                                    przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na
                                                    pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i
                                                    wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi sie to na całym świecie także
                                                    tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie
                                                    przewyższa marny wynik lubelski. W Lublinie konkursów nie ma i nie bedzie!!!
                                                    W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na
                                                    zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu
                                                    urbanistycznego ,architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta wygrywa
                                                    polityka przestrzenna!!!!


                                                  • rilian Re: O.K - już kończę....nawet bardzo na temat! 27.01.07, 22:05
                                                    nie kończ! wal im prosto w oczy! ja podpisuję się obydwiema ręcami.
                                                  • Gość: mały kończę......bo mam już dość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 22:35
                                                    Lublin zaprojektują właściciele galerii i marketów
                                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                    Data: 27.01.07, 12:19 + dodaj do ulubionych wątków
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Pani dyr. Mącik podzieli Śródmieście na działki budowlane które sprzeda się
                                                    właścicielom marketów i stacji benzynowych a oni juz sobie poradzą z
                                                    ich "rewitalizacją". I głupi ten kto czeka na jakiś tam Plan Zagospodarowania
                                                    Przestrzennego! PAN PREZYDENT NIE POTRZEBUJE PLANU!!!!
                                                    PAN PREZYDENT POTRZEBUJE CZEGOŚ DUŻEGO I BŁYSZCZĄCEGO I SZYBKO!!!
                                                    Centrum Zana już bezpowrotnie zniszczone więc trzeba szukać innej dużej działki!
                                                    Żeby stało i błyszczało już za cztery lata i żeby to było nasze!!!!
                                                    A nazwiemy to rewitalizacją chociaż nie wiemy co to znaczy ale brzmi
                                                    fajosko!!!!



                                                  • Gość: mały kończę......bo mam już dość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 23:08
                                                    Re: Brakuje magicznej różdżki
                                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                    Data: 27.01.07, 18:52
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    ..obawiam sie że brakuje Wizji!!!! Na to najbardziej nawet czarodziejska
                                                    różdżka nie pomoże!

                                                  • Gość: mały Re: O.K - już kończę....nawet bardzo na temat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:45
                                                    rilian napisał:
                                                    > nie kończ! wal im prosto w oczy! ja podpisuję się obydwiema ręcami.

                                                    Drogi rillianie powściągnij emocje, nikogo nie zamierzam walić, a już po
                                                    oczach....?!!!! Ja tylko snuję sobie takie niezobowiązujące pogadanki o tym jak
                                                    mogłoby wyglądać nasze miasto gdyby wszyscy którzy o tym naprawdę decydują choć
                                                    trochę je kochali i mieli jego obraz zawsze blisko serca. Jego CAŁY OBRAZ a
                                                    nie tylko pojedyncze fotki z albumu na których się do nich uśmiecha :-))))
                                                  • Gość: mały Re: Nie chce mi się już powtarzać - będę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:57
                                                    Lublin jest straszny, bardziej niż myślimy!!!!
                                                    Przeczytaj komentowany artykuł »
                                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                                    Data: 25.01.07, 13:45
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Andrzej Rozwałka - Prawdopodobnie w związku z powstawaniem państwa. Nowy gród
                                                    związany już z pierwszym państwem polskim powstał na wzgórzu Kirkut, czasem
                                                    nazywanym "Grodzisko". W połowie XII wieku, gdy zmienił się układ polityczny,
                                                    gród przeniósł się na wzgórze zamkowe.

                                                    Aaaa! To ta zakrzaczona góra pomiędzy stacją benzynową STATOIL a stacją
                                                    benzynową NESTE, wystajaca dyskretnie spoza pachnącego nowością i
                                                    bezpretensjonalnym stylem,okazałego wytworu dworkopodobnego z przepięknym
                                                    ogrodzeniem i balkonem z betonowych tralek podtrzymującym dumnie wielki szyld
                                                    z napisem: KOMINKI! Dodatkową wskazówką może być informacja że u jego stóp
                                                    rozpościera się plac komisu samochodowego, ogrodzony gustowną acz skromną w
                                                    formie siatką z drutu! Wszystko to oczywiście zbudowano w ostatnich latach
                                                    zgodnie z Planem zagospodarowania przestrzennego Metropolii Lubelskiej oraz
                                                    według szczegółowych wytycznych i wskazań (pewnie nawet osobiście palcem!)
                                                    pani Dyrektor architekt Elżbiety Mącik pod, jak zawsze, czujnym nadzorem władz
                                                    konserwatorskich z byłym już Konserwtorem Wojewódzkim panem mgr Markiem
                                                    Stasiakem, współautorem opisywanej książki z rewelacjami o prapoczątkach miasta
                                                    Lublina włącznie!!!! Praprzodkowie byliby dumni!!!!


                                  • Gość: J-k Re: Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:01
                                    Zgadzam się w całej rozciągłości, z drobną tylko uwagą. Ul. Kunickiego jest
                                    starą drogą w kierunku Biłgoraja i dalej Przemyśla. Niestety projektańci
                                    planowanej obwodnicy Lublina zupełnie nie uwzględnili tego faktu. Na dodatek
                                    nieopodal znajduje się największa w tej chwili dzielnica przemysłowa - Wrotków.
                                    Niestety w dzisiejszych czasach zmalała rola transportu kolejowego, na rzecz
                                    samochodowego. Tak więc niezbędne jest stworzenie alternatywnej drogi dla tirów
                                    (najlepiej przedłużyć obwodnicę).
                  • Gość: mały Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklejał: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 00:32
                    Re: W Lublinie nie ma więcej mostów !!!!
                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                    Data: 22.05.05, 10:34

                    zarchiwizowany
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Most na Bystrzycy dzieli los Teatru Starego przez brak pomysłów i kompetencji
                    urzędników odpowiedzialnych za harmonijny rozwój miasta!!! Jednocześnie
                    znakomicie obrazuje metodykę pracy miejskich urbanistów i architektów: po co
                    zajmować się Starym Lublinem kiedy można budować "Nowy"!!! (Po co myć brudne
                    dzieci kiedy można zrobić nowe?!) Najgorsze jest to że ta metoda wspomagana
                    przez usłużne media znajduje coraz więcej zwolenników wśród mieszkańców!
                    To jest właśnie ta wiocha,prowincja, buractwo przynoszące nam wstyd w całym
                    kraju!


                    W Lublinie nie ma więcej mostów !!!!
                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                    Data: 22.05.05, 00:52
                    zarchiwizowany
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    To jest wyjątkowy i jedyny most w naszym mieście! Pozostałe "przeprawy" przez
                    rzeki rzeczki i wąwozy na miano mostów nie zasługują - są zwykłym przedłużeniem
                    ulic. Ostatnio zaprzepaszczono okazję nadania jakiegoś wyrazu plastycznego i
                    architektonicznego przy okazji poszerzania mostu na al. Piłsudskiego i
                    zbudowano zamiast mostu coś co przypomina przejazd nad torami w socjalistycznym
                    kombinacie - z zakładu A do zakładu B!!! Wkrótce mają powstać dwa kolejne
                    mosty w Lublinie na Krańcowej nad Czerniejówką i nad Bystrzycą na przedłużeniu
                    Głębokiej!!! O co zakład że będą wyglądały jak to żelbetonowe paskudztwo które
                    śmiało zastąpić most na Zamojskiej, które swoją ohydną prostacką formą naigrywa
                    się od lat z jego niszczejącej architektury!!! A tak wcale być nie musi! Most
                    to także obiekt architektury a architektura jest dziedziną techniki ale i
                    SZTUKI!!! Tylko do kogo ta mowa.....

                    • Gość: H Re: Nie chce mi się już powtarzać więc bedę wklej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 10:20
                      Jest jeszcze - starszy od tego na Zamojskiej, w tej samej technice, projektowany
                      przez tego zsamego inżyniera - most na Kalinowszczyźnie.
                      • Gość: mały Re: Most na Kalnowszczyźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:03
                        Gość portalu: H napisał(a):
                        > Jest jeszcze - starszy od tego na Zamojskiej, w tej samej technice,
                        >projektowany
                        > przez tego zsamego inżyniera - most na Kalinowszczyźnie.

                        I powinien być chroniony jako cenny zabytek techniki a znajduje się w równie
                        tragicznym stanie.
                        Most na Zamojskiej oprócz wartości zabytkowej jest JEDYNYM
                        mostem w Lublinie zaprojektowanym jako obiekt architektoniczny,ale jego wartość
                        wynika z tgo że był to bardzo ważny obiekt arhitektoniczny - łączył Stary
                        Lublin z Nowym Lublinem rozwijającym się wokół dworca kolei żelaznych i Rynku
                        przedmieścia Piaski.
                        Dlatego właśnie ku oburzeniu niektórych forumowiczów porównywałem jego wartość
                        dla Lublina do wartości Bramy Krakowskiej.
                        Ich wartość jest dokładnie taka sama!
                        • Gość: mały Brama = Most = Tunel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:53
                          Gość portalu: mały napisał(em):
                          > Most na Zamojskiej oprócz wartości zabytkowej jest JEDYNYM
                          > mostem w Lublinie zaprojektowanym jako obiekt architektoniczny,ale jego wartoś
                          > wynika z tego że był to bardzo ważny obiekt arhitektoniczny - łączył Stary
                          > Lublin z Nowym Lublinem rozwijającym się wokół dworca kolei żelaznych i Rynku
                          > przedmieścia Piaski.
                          > Dlatego właśnie ku oburzeniu niektórych forumowiczów porównywałem jego
                          wartość
                          > dla Lublina do wartości Bramy Krakowskiej.
                          > Ich wartość jest dokładnie taka sama!

                          Oczywiście Tunel na Kunickiego ma również tę sama wagę!!!!!
                  • Gość: mały Lublin zmienia prez Wilczewski a Łódź Rob Krier! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 20:27
                    Dwa lata temu napisałem: Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
                    dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
                    (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
                    żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
                    więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
                    zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
                    na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
                    dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym.
                    Warto przeczytać artykuł w ostatnim Wprost jaką promocję miastu i krajowi może
                    przynieść budowla zaprojektowana przez architekta światowego formatu.Polecam!



                    Urząd Miasta Lublin miał jednak inna koncepcję.
                    Urząd Miasta Lublin woli promować się za pomocą
                    Pana Semeniuka zaczepiającego przechodniów
                    na Deptaku w przebraniu koziołka Matołka.
      • Gość: artur Re: Debata "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:07
        hubertkm napisał:
        > Na forum! Dyskutujmy!
        > Czego na podanej liscie brakuje, a co jest niepotrzebnie? Mnie bardzo tutaj
        > dziwi Astoria...

        Architekt Stelmach w latach 90-tych projektował przebudowę ASTORII i obłożenie
        jej kolorowymi taflami szklanymi podobnie jak to zrobił w niebiesko ceglanym
        biurowcu banku na Wyszyńskiego. Nawet chwalił sie tym projektem na swojej
        pierwszej stronie internetowej, a teraz jaka odmiana chce chronić ASTORIĘ przed
        przebudową przez innych architektów!
    • Gość: gosa Re: Debata "Gazety" IP: *.eranet.pl 28.01.07, 11:17
      Wręcz przeciwnie. Ta lista jest za szeroka i obejmuje obielty całkowicie
      bezwartościowe. Najlepszy punkt to kościoły powstałe po konkursie sarpu (sarp
      gwarancją jakości!!).

      Dodam jeszcze -precz z lubelskim sarpem - stowarzyszeniem antytalentów
      przyssanym do miejskiego cycka.

      • leniak Re: Debata "Gazety" 28.01.07, 11:40
        ciekawe czy ktoś z Ratusza czyta posty małego - powinni mięć chyba nakaz
        czytania!!!
        hmm coś mi się przypomniało:
        znacie opokową zabudowę terenu za parkiem bronowickim???
        czy to aby nie jest zabudowa "kolejarska" coś na ten temat mówiono na początku
        lat 90... o ile się nie mylę to był pomysł jakiegoś wsparcia miasta dla
        włascicieli tych kamieniczek... to tak w celu poruszenia kwestii...
        Pozdrowki
        • Gość: LU Re: Debata "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 17:46
          leniak napisał:
          > hmm coś mi się przypomniało:
          > znacie opokową zabudowę terenu za parkiem bronowickim???
          > czy to aby nie jest zabudowa "kolejarska" coś na ten temat mówiono na
          początku
          > lat 90... o ile się nie mylę to był pomysł jakiegoś wsparcia miasta dla
          > włascicieli tych kamieniczek... to tak w celu poruszenia kwestii...

          RZECZYWIŚCIE POWSTAŁ PLAN RATOWANIA TEJ DZIELNICY OPRACOWANY W URZĘDZIE PRZEZ
          PANIE ARCHITEKTKI MĄCIK I KIPTĘ Z WYDZIAŁU STRATEGII I ROZWOJU,ZA KTÓRE DOSTAŁY
          NAWET CHYBA JAKĄŚ MIĘDZYNARODOWĄ PRESTIŻOWĄ NAGRODĘ. MOŻE KTOŚ Z GAZETY TO
          SPRAWDZI W ARCHIWACH I PRZYPOMNI,WARTO BO POKAZUJE MECHANIZMY PLANOWANIA NAM Z
          URZĘDU LEPSZEJ PRZYSZŁOŚCI!!! ZA NAPRAWĘ WARUNKÓW ŻYCIA LUDZI W TAK
          ZDEGRADOWANYM MIEJSCU NAGRODA SIĘ NALEŻY, NIE MA DWÓCH ZDAŃ!!! ALE PLAN
          POWINIEN MIEĆ JAKIŚ SENS REALNY A NIE TYLKO PAPIEROWY, I PRZYNIEŚĆ ZAPLANOWANE
          EFEKTY A NIE TYLKO NAGRODY DLA PLANISTÓW. JAKIE EFEKTY PRZYNIÓSŁ NAGRODZONY
          PLAN MIESZKAŃCOM ŁECZYŃSKIEJ I BOCZNYCH ULICZEK TEGO NIE TRZEBA TŁUMACZYĆ
          WYSTARCZY TAM SIĘ UDAĆ NA SPACEREK, NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! OCZYWIŚCIE Z
          PRAWDZIWYCH EFEKTÓW PRACY PAŃ STRATEGÓW JUŻ NIKT ICH NIE ROZLICZA ,CHYBA ŻE
          MIESZKAŃCY SIĘ JAKOŚ ZORGANIZUJĄ W TEJ SPRAWIE, ALE CIEKAWE BYŁO BY POZNAĆ
          ZDANIE KAPITUŁY KTÓRA PRZYZNAŁA IM NAGRODĘ ZA JAK ROZUMIEM RZECZYWISTĄ
          REWITALIZACJĘ TEJ DZIELNICY A NIE ZA POKOLOROWANE KREDKAMI RYSUNKI I KWIECISTE
          OPISY JAK TU PIEKNIE BĘDZIE ZA DZIESIĘĆ LAT!!!! NAROBIŁY LUDZIOM WODY Z MÓZGU,
          ROZBUDZIŁY NADZIEJE, LAT MINĘŁO JUŻ KILKANAŚCIE A CAŁA DZIELNICA ZAMIENIŁA SIĘ
          W OBLEŚNY SLUMS I KWALIFIKUJE SIĘ DO WYBURZENIA! CHYBA WYPADA PRZYZNAĆ SIĘ DO
          PORAŻKI, PRZEPROSIĆ MIESZKAŃCÓW I PRZEDE WSZYSTKIM ODESŁAĆ NAGRODĘ?!!!
          PS. OBIE PANIE PLANISTKI PLANUJĄ DALEJ LEPSZĄ PRZYSZŁOŚC MIESZKAŃCOM LUBLINA.
          • leniak Re: Debata "Gazety" 29.01.07, 06:14
            ha o owej nagrodzie nic nie wiedziałem... ale to faktycznie dosyć ciekawe,
            gdyby redaktorzy czytywali forum może by się zajeli ale nie czytają...
      • Gość: mały Re: Debata "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:41
        Fakt z tymi kościołami to już przegięcie maksymalne!
        W kwestiach "precz" i "cycka" może przydałoby sie trochę więcej szczegółów
        które rozjaśniłyby nam ogląd sytuacji? :-)
        • Gość: mały Suplement do"pomysłu- marzenia"- bonus gratis!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:11
          Przyśnił mi się dzisiaj taki oto widok!
          Rondo które dzisiaj fatalnie odcina miasto od ulicy Foksal(wkrótce Nowy Deptak?)
          i od dworca PKP a także od ulicy Męczenników Majdnaka i Kolosseum w Budowie a
          które według mojego pomysłu mogłoby wygladać jak to na skrzyżowaniu
          Marszałkowskiej i Jerozolimskich czyli "wydrążone" w środku i pełniące funkcę
          galerii handlowej z butikami wzdłuż podziemnych przejść prowadzących we
          wszystkich kierunkach miało na środku wielką okrągłą salę przykrytą płaską
          kopułą ze szkła, tak że idąc pod ziemia miało sie wrażenie że to normalny
          budynek naziemny w dodatku z widokiem na niebo....i na Kolosseum.
          BTW: Taka kopuła świetnie by do Kolosseum pasowała a mogłaby nawet być jego
          częścią! Architekci Kolloseum poradziliby sobie z takim zadaniem znakomicie!!!!
          (Pomysł-marzenie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56271670&a=56278688
          • Gość: artur Re: Suplement do"pomysłu- marzenia"- bonus gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:50
            Niezłe masz sny mały: www.muratorplus.pl/17132_27406.htm
            Śnij dalej i nie zapomnij co sńiłeś jak się obudzisz żebyś mógł nam o tym
            opowiedzieć! "Kolloseum" powinno ci zapłacić za prawa autorskie! Serio!
            Pozdórówka!!!!
            • Gość: mały Re: Suplement do"pomysłu- marzenia"- bonus gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:22
              Moja kopuła nie była właściwie budynkiem tylko dachem nad podziemiem, była cała
              ze szkła i ledwie wystawała ponad powierzchnię ronda a wszystko działo się pod
              spodem i było niewidoczne z powierzchni. Dzieki za link i dowód że jak się chce
              to można! Warto marzyć i śnić ale jeszcze bardziej warto marzenia i sny
              realizować!!! Podobało mi się zdanie o "spince" łączącej rozdzielone wcześniej
              śródmieście Katowic! Nic dodać nic ująć!!!
              Ale przecież można mieć zupenie inną wizję Lublina: zajmować się tylko Placem
              Litewskim i co cztery lata wydłużać Deptak aż do Rogatek Warszawskich.
              Co się tylko da sprzedać i róbta z co chceta a reszta się sama zrewitalizuje!
              Pozdrawiam!
              • Gość: mały Re: Suplement do"pomysłu- marzenia"- bonus gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:52
                Tak ma to wyglądać w Katowicach:
                katowice.naszemiasto.pl/zdjecie/593012_60_1.html?ses_nm=1241a5c61f042f3354c1b7107c6dec41
                • Gość: mały Lublin - Rondo"Klin" jak ze snu !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:53
                  Gdyby to co widać na wizualizacji z Katowic było pełną okrągła kopułą a nie
                  wycinkiem i pokryte było w całości szkłem a nie blachą i szkłem to byłby to
                  widok z mego snu!!! Na tym ujęciu z góry sprawia wrażenie odpowiednio płaskiej!
                  Wystarczy sobie wyobrazić jeszcze tylko Kolosseum zamiast tego wieżowca i mamy
                  w zasadzie Lublin - Rondo "Klin"!!!.
                  Uprzedzając nieco malkontentów: nieudaczne wsiowe pawilony wzdłuż Męczęnników
                  Majdanka trzeba i tak wyburzyć a w ich miejscu wybudować coś co będzie
                  architekturą, zasłoni paskudne bloki mieszkalne i będzie godnym zakończeniem
                  historycznej ulicy Foksal!
                  • Gość: mały Re: Lublin - Rondo"Klin" jak ze snu !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:54
                    A wyobraźcie sobie to wieczorem i w nocy !!!!!!!
                    • Gość: ivan Re: Szklana kopuła nad galerią handlową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:24
                      Taka szklana kopuła nakrywa kilkupiętrowy podziemny supermarket Globus pod
                      głównym placem Kijowa Majdanem Niezależności.Prowadzą do niego przejścia
                      podziemne z okolicznych ulic a więc sytuacja trochę podobna:
                      www.italyukraine.com/foto/ua/UA_Majdan2.jpg
                      www.nostalgia2.kiev.ua/img/globus/globus_017.jpg
                      photoalbum.zp.ua/kiev/globus/gl006.htm
                      photoalbum.zp.ua/kiev/globus/gl011.htm
                      photoalbum.zp.ua/kiev/globus/gl007.htm
                      • Gość: ??? Re: Szklana kopuła nad galerią handlową. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:28
                        Szok! Lublin sto lat do tyłu za Ukrainą?!
                        • Gość: mały Re: Lublin sto lat do tyłu za Ukrainą?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:50
                          Lubelscy architekci narysowaliby taki projekt bez trudu ale nikt go nie
                          potrzebuje i tu jest pies pogrzebany! Co lepsze ich też tu nikt nie ptrzebuje,
                          tych architektów!!! Mogą sobie jechać do Kijowa! :-)))
                          • Gość: mały Preczytałem cały tekst z debaty i .....lubię was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 00:05
                            ...więc czemprędzej wracam z emigracji wewnętrznej! Chyba się wreszcie
                            architekci wkurzyli nie na żarty, a ja ich wszystkich chyba polubię! Niniejszym
                            odszczekuję moje niegodne oskarżenia o brak uczuć wyższych : hauuu, hauuuu,
                            hauuuu!!!
                            Na moje usprawiedliwienie przyjmij Gazeto i Wy architekci żem człowiek sterany
                            klepaniem w klawisze bez odzewu a zatem wątpiący!!! Nadzieje na szybkie zmiany
                            są niewielkie ale są i to najważniejsze!!!!
                            I ten cytat z architekta Wrocławia.... lubię Was !!!
                            Pana Prezydenta Wasilewskiego też! Ot, brak informacji....
                            • Gość: mały Re:Przeczytałem cały tekst z debaty i ...lubię was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 00:11
                              ....ale z tymi kosciółami to przegięliscie......;-))))
                              • Gość: mały Re:Przeczytałem cały tekst z debaty i ...lubię was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 00:23
                                Halina Landecka:

                                - Stworzenie listy obiektów architektury współczesnej, które miałyby podlegać
                                ochronie nic nie da, jeżeli nie będą wypracowane odpowiednie zasady, które
                                powinny być pewnym abecadłem postępowania. Czy my powiemy pani X, która chce
                                coś budować: "proszę pani zebrało się grono dziesięciu ekspertów i powiedziało,
                                że tutaj nic nie można robić". Takie ciało nie będzie miało nic do powiedzenia,
                                nie będzie miało skuteczności w planie. Więc to musi natychmiast znaleźć
                                przełożenie na zmiany w planie, albo na uchwalenie planu, który dla
                                najważniejszych obiektów Lublina powinien być zrobiony szybko. Tak się składa,
                                że teraz robione są plany ościennych dzielnic miasta, nie ma natomiast planu
                                dzielnicy Śródmieście. To stanowi zagrożenie, bo są tam miejsca atakowane przez
                                inwestorów. Przy ul. Wieniawskiej sprzedawany jest fragment działki
                                pod "Aldik". Więc pytam: o jakiej urbanistyce i planowaniu przestrzennym
                                mówimy? Bo skutek [w śródmieściu] będzie taki, jak na LSM: przypadkowo stawiane
                                zespoły zabudowy.

                                Romuald Dylewski, prezes Lubelskiego Oddziału Towarzystwa Urbanistów Polskich:

                                - Żeby taka lista mogła być wykorzystana w sposób taki, jaki oczekujemy, to jej
                                postulaty muszą być wpisane w plan miejscowy. Do tej pory nie było najlepszej
                                atmosfery w Urzędzie Miejskim w tym zakresie. Plany były robione szybko.
                                Problem kultury przestrzeni nie istniał tam wcale. Uważam, że konieczne jest
                                poważniejsze potraktowanie kultury przestrzeni w planach miejscowych. Powinny
                                mieć one znacznie większą moc dyrektywną w stosunku do inwestora. Pozwala na to
                                ustawa [o planowaniu przestrzennym], można robić plany, które w sposób
                                jednoznaczny będą broniły to, czego chcemy. Apeluję do pana prezydenta
                                o "zielone światło" dla kultury przestrzennej w Lublinie. Miasto aspiruje do
                                rangi metropolii europejskiej. Ma ku temu podstawy, ale jest bezpośrednie
                                przełożenie między statutem i rangą metropolii europejskiej, a kulturą
                                przestrzeni. W Lublinie tego nie ma. Jeżeli tego nie będzie, to zawsze będziemy
                                traktowani jako prowincja. Dlatego jeszcze raz apeluję o "zielone światło" dla
                                tej kultury, bo do tej pory była ona zaniedbywana. Haniebnie zaniedbywana. Ja
                                się wstydziłem Lublina jako miasta, wstydziłem, że takie rzeczy się tutaj
                                działy.
                                • Gość: mały Re:Przeczytałem cały tekst z debaty i ...lubię was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 01:06
                                  no może poza architektem Stelmachem który teraz odgrywa proroka w sprawie
                                  Hansenów oskarżając SARP a więc w domyśle swych kolegów o zaniedbania a był
                                  przez osiem ostatnich lat jedynym przybocznym architektem Pruszkowskiego,
                                  tytułowanym nawet prez Gazetę doradcą prezydenta, wtedy kiedy SARP protestował
                                  przeciwko jego działaniom szkodzącym architekturze Lublina jak na prykład w
                                  sprawie skandalu z projektem Centrum Kultury! Jego nazwisko jako jedyne ze
                                  środowiska lubelskich architektów widnieje na bezwstydnej liście obecności
                                  sponsorów akcji budowy pomnika Marszałka na Folii. Nie było innego niezależnego
                                  architekta w mieście tak blisko szefa Urzędu i jakoś nie słyszałem o jego
                                  ówczesnych oporach etycznych, więc niech teraz nie odkręca kota ogonem bo to
                                  nieładnie, nieuczciwie i wszyscy to widzą!!!
                                  • Gość: mały Uświadamiać, uświadamiać i jeszcze raz...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 22:33
                                    Może do Lublina też udałoby się zaprosić kogoś tego formatu żeby
                                    uświadomił mieszkańcom i władzom jakim skarbem dysponujemy?!
                                    Żeby upewnił prezydenta Wasilewskiego że teren dworca PKS to zdewastowany
                                    fragment Starego Miasta a nie działka budowlana i że trzeba go zaprojektować w
                                    skali całego śródmieścia a nie w oderwaniu od niego.
                                    Załatać kunsztownie, z pietyzmem jak tę dziurę w bezcennym dywanie......
                                    I żeby wytłumaczył panu Bryłowskiemu że miasto nie końcy się na Deptaku
                                    a Plac Litewski jest całkiem OK i wystarczy go tylko uporządkować.
                                    miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3881507.html
                                    • Gość: mały Wypełnić zpietyzmem jak dziurę w bezcennym dywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 00:56
                                      Rob Krier: - "Cały czas towarzyszy mi genialne zdanie, które usłyszałem jako
                                      student od mojego profesora. Powiedział, że kiedy w dywanie jest dziura, trzeba
                                      ją wypełnić tą samą nicią i stworzyć taką samą fakturę, żeby nie było jej
                                      widać. Tak samo jest z miastami. Inspirujcie się tradycją swojego miasta, jego
                                      skalą i wypełniajcie ubytki"
                                      • Gość: mały Wypełnić dziurę w dywanie... ale nie betonem ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:01
                                        Włos się jeży skóra cierpnie!
                                        www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=34737
                                        Na wizualizacji pokazano że wzdłuż ulicy Świętoduskiej stanie ślepy mur na jej
                                        całej długości??? Oceniając na oko proporcje rysunku będzie on miał,ten
                                        mur,minimum półtora metra wysokości!!!!Nic dziwnego musi się jakoś zmieścić te
                                        100 butików! Trójkątny budynek zpożyczono z projektu ronada w Katowicach?
                                        Dlaczego ten prezentowany obrazek jest taki mały?
                                        Dlaczego nie ma debaty publicznej na temat tego projektu?????
                                        Nadbudowa piętra pawilonu Hansenowi to chyba jednak błachostka w porównaniu z
                                        nadbudową "tego czegoś" całemu Staremu Lublinowi?!
                                        • Gość: mały Re: Wypełnić dziurę w dywanie... ale nie betonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:29
                                          "Spółka Arkady chce zmian w umowie z miastem na budowę galerii handlowej i
                                          podziemnego parkingu przy ul. Świętoduskiej i rozbudowy ratusza. Miejscy radni
                                          nie protestują.
                                          Prezes Arkad Andrzej Wilczewski poprosił radnych z komisji rozwoju, urbanistyki
                                          i ochrony środowiska, by miasto zgodziło się na zwiększenie planowanej
                                          powierzchni handlowej w galerii do 10 tys. mkw. (obecnie umowa przewiduje około
                                          2-4 tys. mkw.). Spółka potrzebuje dodatkowego miejsca dla dużego sklepu
                                          delikatesowego."

                                          Pawilonik Hansenów powiekszy się dwukrotnie bo zapisy planu były niejasne,
                                          a betonowy hipermarket o powierzchni ćwiartki Starego Miasta pięciokrotnie w
                                          tym ilość i natężenie ruchu samochodów ponad dwukrotnie, chociaż zapisy umowy z
                                          miastem były precyzyjne!
                                          Nie ma o czym debatować! Zamurowało wszystkich ze szczęścia, czy może
                                          zabetonowało?!
                                          • Gość: mały I jeszcze o Tunelu na Kunickiego: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 13:07

                                            Rewitalizacja ulic dla TiR-ów -asfaltem i wysepką!
                                            Przeczytaj komentowany artykuł »
                                            Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                            Data: 15.12.06, 17:06

                                            sam powyżej napisałem:
                                            Tak to jest kiedy zamiast kompleksowego planowania kawałkuje się miasto na małe
                                            fragmenty nie powiązane ze sobą, czyli uprawia urbanistykę po lubelsku.
                                            To tak jakby ktoś chciał budować wieżowieć ale projekt każdego piętra byłby
                                            przedmiotem oddzielnego przetargu i wykonywany przez innego architekta.
                                            W efekcie pewnie powstałby jakiś budynek tylko kto tak robi i po co?


                                            Jak donosi prasa ulica Kunickiego ma być wkrótce zmodernizowana, powstaną
                                            wysepki na przejściach dla bezpieczeństwa pieszych.Nikt się nawet nie zająknie
                                            że ta ulica jest tak niebezpieczna bo ma 4 pasma ruchu i stanowi jedyną
                                            tranzytową magistralę łączącą cały południowy Lublin z Centrum.
                                            Zamiast ją zamieniać w coraz doskonalszą autostradę ( na przykład dodając
                                            stalowe bariery miedzy pasami ruchu jak na Kraśnickich i kładki dla pieszych)
                                            może czas najwyższy zwrócić tę ciekawą architektonicznie ulicę a właściwie
                                            ulicę-dzielnicę mieszkańcom Lublina, zwęzić do dwóch pasm jak przed laty
                                            obsadzić szpalerami drzew, wyznaczyć w miejscu zlikwidowanych pasów jezdni
                                            parkingi wspomóc mieszkańców i zachęcić inwestorów do remontu domów ,sklepów
                                            innych lokali usługowych których tu było i jest bez liku, a zatłoczoną i
                                            śmierdzącą spalinami magistralę szybko przenieść na wciąż z niewiadomych
                                            powodów odkładaną obwodnicę Krańcowa-Nowy Swiat-Nałkowskich??!! Takie działanie
                                            nazwałbym rewitalizacją czyli ponownym kompleksowym i systemowym ożywieniem
                                            zaniedbanej i znszczonej dzielnicy!!! Przecież ta ulica popadła w takie
                                            zaniedbanie właśnie z powodu nadmiernego obciążenia ogromnym, nadmiernym,
                                            tranzytowym ruchem drogowym. Kto w takim miejscu chciałby zakładać biznes,
                                            lokal, kawiarnię, biuro, filię banku? Może by choć raz spróbować odnowić w
                                            Lublinie ulicę dla ludzi a nie dla TiR-ów i ścigantów???
                                            Zamiast ożywczego powrotu do normalnej ludzkiej ulicy z drzewami i chodnikami
                                            wolnym ruchem lokalnym i parkingami pozwalającymi na rozwój a włąściwie na
                                            odrodzenie lokalnej przedsiębiorczości ten plan wybudowania paru wysepek na
                                            przejściach dla pieszych to taka "rewitalizacja"
                                            jak rozdawanie wrotek w domu starców!

                                          • Gość: fan nowego Re: Wypełnić dziurę w dywanie... ale nie betonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:32
                                            > Nie ma o czym debatować! Zamurowało wszystkich ze szczęścia, czy może
                                            > zabetonowało?!


                                            To nie mowę odjęło ale rozum.
                                            • Gość: mały Re: Wypełnić dziurę w dywanie... ale nie betonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 19:41
                                              mały: Dlaczego nie ma debaty publicznej na temat tego projektu?????
                                              Nadbudowa piętra pawilonu Hansenowi to chyba jednak błachostka w porównaniu z
                                              nadbudową "tego czegoś" całemu Staremu Lublinowi


                                              To sie nazywa psucie miasta!
                                              Miasto jest żywym organizmem jak człowiek!
                                              Człowiekowi nie można przeszczepić
                                              żołądka słonia żeby mógł więcej jeść
                                              albo nóg geparda żeby szybciej biegał!
                                              To znaczy, można ale to się na pewno źle skończy.
                                              • Gość: mały Lublin zmienia prezes Wiczewski a Łódź Rob Krier! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 20:15
                                                Nowa Łódź Fabryczna
                                                Marta Skłodowska, Jakub Wiewiórski2007-01-16, ostatnia aktualizacja 2007-01-17
                                                08:41
                                                Za pieniądze Unii Europejskiej w okolicy Dworca Łódź Fabryczna i starej
                                                elektrowni ma powstać nowe centrum miasta. Projekt stworzy znany europejski
                                                architekt i urbanista Rob Krier

                                                Przed rokiem reżyser David Lynch, współwłaściciel Grupy Atlas Andrzej Walczak i
                                                szef festiwalu Camerimage Marek Żydowicz założyli Fundację Sztuki Świata. Chcą
                                                otworzyć centrum sztuki współczesnej w zabytkowym budynku stuletniej elektrowni
                                                niedaleko dworca Łódź Fabryczna. To tylko jeden z kilku projektów, które
                                                zrewolucjonizują ten obszar miasta. Kiedy plany zostaną zrealizowane, powstanie
                                                nowe centrum Łodzi.

                                                Jego środek wyznaczy wybudowany specjalnie plac - Rynek Fabryczny. Marek
                                                Lisiak, architekt miasta: - Obiektom architektonicznym o ważnych dla miasta
                                                funkcjach powinna towarzyszyć przestrzeń publiczna odpowiedniej skali i rangi.
                                                To wprawdzie wbrew tradycjom Łodzi, bo jesteśmy miastem ulic, a nie placów.
                                                Ratusz, kościół, muzeum, pałac fabrykancki - wszystkie stoją w Łodzi przy
                                                ulicy, ale tę tradycję możemy przecież zmieniać.

                                                W sąsiedztwie Rynku Fabrycznego stanie hala kongresowo-festiwalowa na 4 tys.
                                                miejsc. Ma służyć łódzkim festiwalom - jak ledwo mieszczący się w pobliskim
                                                Teatrze Wielkim filmowy Camerimage czy Festiwal Dialogu Czterech Kultur - oraz
                                                imprezom naukowym i handlowym. Przyda się także przy staraniach Łodzi o tytuł
                                                Europejskiej Stolicy Kultury 2016 r.

                                                Wokół znajdą siedzibę: muzeum techniki, hotele, luksusowe apartamenty,
                                                restauracje i puby. Dyskutuje się także o filii Muzeum Sztuki. Podobna ma być
                                                otwarta w centrum Manufaktura w dawnych zakładach Poznańskiego, ale nadal
                                                większość zbiorów placówki będzie leżeć w magazynach. Perony dworca Łódź
                                                Fabryczna mają zejść pod ziemię, pod Rynek Fabryczny.

                                                W bezpośrednim sąsiedztwie dworca już jest kilka obiektów kulturalnych
                                                (Filharmonia Łódzka, kino Bałtyk, opera), ale nic ich nie łączy. Lisiak: - W
                                                latach 1823-29 Łódź zapisała się piękną kartą w urbanistyce, powstała wtedy
                                                osada rękodzielnicza i nowe miasto na skalę, której wcześniej nie znano. Miasto
                                                kształtowało się opierając się na szkielet przez 200 lat. Dziś mamy w centrum
                                                zaniedbany teren, gdzie niewiele jest do chronienia, a dużo nowych rzeczy do
                                                stworzenia.

                                                Przywróceniem industrialnej architekturze dawnej świetności i przystosowaniem
                                                jej do pełnienia funkcji kulturalnych - dzięki którym wróci do niej życie -
                                                założyciele Fundacji Sztuki Świata zainteresowali luksemburskiego planistę i
                                                architekta Roba Kriera, klasyka tradycjonalistycznego nurtu postmodernizmu. Był
                                                on odpowiedzialny za duże projekty na zachodzie Europy, zwłaszcza w krajach
                                                Beneluksu i w Niemczech. W głośnej książce "Stadtraum" ("Przestrzeń miejska") z
                                                1975 r. na przykładzie Stuttgartu pokazał, w jaki sposób należy rekonstruować
                                                zniszczone struktury urbanistyczne i "leczyć rany" w tkance miejskiej.

                                                W przeciwieństwie do futurystycznych, rzeźbiarskich projektów takich gwiazd
                                                architektury jak Frank Gehry, Zaha Hadid czy Daniel Libeskind Krier tworzy
                                                współczesną architekturę konserwatywną utrzymaną w nurcie tzw. Nowego
                                                Tradycjonalizmu. Chętnie powtarza, że "drzwi są drzwiami, okno jest oknem".
                                                Jego architektura ma być ramą, która zapewnia mieszkańcom dobre samopoczucie i
                                                daje poczucie wspólnoty. W kompleksie budynków mieszkalnych dla osób starszych
                                                i niepełnosprawnych w Mülheim (zagłębie Ruhry) zaprojektował parterowe domy,
                                                łatwo dostępne i kolorowe. W gmachu sądu w Luksemburgu uzyskał bardziej
                                                przyjazny charakter instytucji przez umieszczenie poszczególnych wydziałów w
                                                mniejszych budynkach.

                                                Nawiązując do renesansowych miast idealnych, porządkuje przestrzeń, korzystając
                                                z klasycznej symetrii. Z arkad, ulic i małych otwartych przestrzeni wokół placu
                                                w kształcie podkowy stworzył "miasto w mieście", składające się z 400 budynków
                                                mieszkalnych oraz przestrzeni handlowych i biurowych centrum De Resident (1989-
                                                2001) w Hadze. Swoje projekty wpisuje w historyczny kontekst. W Łodzi na
                                                terenach przydworcowych ma zaprojektować układ urbanistyczny, projekty
                                                konkretnych budynków wykonają inni architekci. Na poszczególne obiekty zostaną
                                                prawdopodobnie ogłoszone konkursy.

                                                - Myślę, że zostałem zaproszony do Łodzi, bo dla mnie nie liczy się moda, tylko
                                                jakość, użyteczność i kontekst miejsca. Zrobiłem już kilka szkiców, ale teraz
                                                muszę sprawdzić, jak mają się do rzeczywistości. Na podstawie samych map nie da
                                                się przecież zrobić planów. Widziałem co prawda Łódź na ilustracjach, ale
                                                albumy pokazują tylko najpiękniejsze budynki, a wiem, że samo otoczenie dworca
                                                nie jest zbyt piękne - mówi Krier, który przyjedzie do Łodzi 26 stycznia.

                                                Pieniądze na przebudowę mają pochodzić głównie z unijnych dotacji. Zdaniem
                                                szefa Camerimage koncepcja powinna być gotowa w ciągu dwóch miesięcy, tak żeby
                                                zdążyć z przygotowaniem studium wykonalności i wniosku o dotację. Takie wnioski
                                                na lata 2007-13 będą przyjmowane najprawdopodobniej do września. Kiedy zaczną
                                                się prace w nieczynnej elektrowni i w jej okolicy? - To zależy od tempa prac
                                                unijnych instancji rozpatrujących wnioski o dofinansowanie - odpowiada
                                                Żydowicz. - Ale jeśli wszystko pójdzie sprawnie, budowa centrum Sztuki Świata
                                                mogłaby się zacząć na początku 2008 r. Potrwałaby dwa trzy lata.

                                                Lisiak: Trzeba się spieszyć. Te 15 minut dla Łodzi, jak czas każdej prosperity,
                                                to jest 15 minut, a nie 24 godziny.

                                                --------------------------------------------------------------------------------
                                                Dwa lata temu na tym Forum napisałem:
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56271670&a=56278385
                                                • Gość: mały Lublin zmienia prezes Wilczewski a Łódź Rob Krier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 20:29
                                                  Dwa lata temu napisałem o terenie wokół Dworca PKS:
                                                  Na zabudowanie i ożywienie tej szczególnej
                                                  dzielnicy powinno się zorganizowac międzynarodowy konkurs architektoniczny,
                                                  (pisałem już o tym w innym wątku) Miejsce to dzięki tradycji ważnego miasta
                                                  żydowskiego i historii jego zagłady i zniszczenia jest znane na całym świecie
                                                  więc udział wybitnych architektów(w tym wielu pochodzenia żydowskiego)jest moim
                                                  zdaniem niemal pewny! Byłaby to niepowtarzalna okazja do wypromowania Lublina
                                                  na cały świat a gdyby konkurs wygrał jakiś światowej sławy architekt to jego
                                                  dzieło stałoby się od zaraz masowo odwiedzanym obiektem turystycznym.
                                                  Warto przeczytać artykuł w ostatnim Wprost jaką promocję miastu i krajowi może
                                                  przynieść budowla zaprojektowana przez architekta światowego formatu.Polecam!



                                                  Urząd Miasta Lublin miał jednak inna koncepcję.
                                                  Urząd Miasta Lublin woli promować się za pomocą
                                                  Pana Semeniuka zaczepiającego przechodniów
                                                  na Deptaku w przebraniu koziołka Matołka.
                    • Gość: mały Re: Lublin - Rondo"Klin" jak ze snu !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:52
                      Pan Korczewski już zaprojektował: Rondo Gigant i "Ślepy Deptak Asfaltowy".
                      Jak będzie wyglądał ten drugi można zobaczyć na jego dalszym przebiegu
                      tj na odcinku od pozostałości Placu Bychawkiego do Placu Dworcowego!To przecież
                      też deptak! W sumie - Europa!!!
                      No cóż ,każdy sobie śni po swojemu......tylko nie mogę zrozumieć dlaczego
                      wydaje się miliony na budowę według snów pana dyrektora z urzędu a nie według
                      wizji najlepszych urbanistów i architektów?!
                      www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=35225
                      • Gość: serio Re: Lublin - Rondo"Klin" jak ze snu !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:03
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=52380289&a=52391112
    • Gość: dina Debata "Gazety" IP: *.lublin.mm.pl 31.01.07, 22:16
      Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na dwa obskórne kioski-sklepiki od strony
      ul.Wileńskiej,które pozostały na nowym targowisku.Drażni mnie i bryła nowego
      budynku ale i dwa blaszaki też psujące krajobraz.W tym ogólnym chaosie
      budowlanym jaki obserwuję najczęściej wszystko jest możliwe.....
      • Gość: mały Zdjęcia z realizacji arch. Kriera w Beneluksie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 23:28
        TAK PROJEKTUJE SIĘ MIASTO.
        Współczesne kwartały nowej architektury genialnie wpasowane w historię tradycję
        i styl otoczenia ,a przy tym projektowane DLA LUDZI - co widać!
        www.krierkohl.com/galleries/de_parade/deparade_gallery.html#
        www.krierkohl.com/galleries/brandevoort/brandevoort_gallery.html#
        Styl budowli wyraźnie holenderski ale o to właśnie chodziło architektowi. Nie
        jest to przecież żadna nowość,tak samo myśla i projektują niektórzy polscy
        architekci w Krakowie, Trójmieście,Wrocławiu uzupełniając starą zabudowę miasta
        budynkami które nie wyróżniają się, nie puszą swoją nadętą formą ale tworzą
        harmonię z otoczeniem, komplet z tym co zastali dookoła.
        Ale żeby miasto rozwijało się w takiej harmonii i było coraz bardziej przyjazne
        dla ludzi musi być zapotrzebowanie na takich architektów i świadomość to co nas
        otacza to nie jest zbiór działek budowlanych do sprzedania i zabudowania według
        uznania i fantazji kupca!!!
        • Gość: mały Nie można Lublina rewitalizować hipermarketami !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 01:20
          Nie można rewitalizować miasta takiego jak Lublin za pomocą samych
          hipermarketów, galerii handlowych i multikin, to jakieś szaleństwo!!!
          Miasto to domy stojące wzdłuż obsadzonych drzewami miejskich ulic a nie
          kompleksy handlowo usługowe zajmujące całe kwartały z labiryntami podziemnych
          garaży.
          Domy mają na górze mieszkania,biura,pracownie artystów na poddaszach a na
          parterze sklepy, punkty usługowe, kawiarenki i restauracje i to nie jest to
          samo co zakryte szklanymi dachami sztuczne pasaże z plastiku i styropianu
          wewnątrz gigantycznych pudeł z betonu różniące się tylko kolorami płytek na
          posadzkach i nieznośnie nachalnymi komunikatami sączącymi się z głośników
          wprost do mózgu. Miasto to parki i skwery gdzie można spacerować słuchając
          ptaków, wyprowadzić w wyznaczone miejsca, bez poczucia winy i zagrożenia
          sankcjami swojego czworonoga, gdzie można przesiedzieć pół dnia na ławeczce
          wygrzewając stare kości wspominając stare czasy, bez obawy i strachu o życie i
          zdrowie.....
          Miasto to ulubione zaułki,wierzby płaczące na nadrzecznym bulwarze, dzieci
          karmiące kaczki ze starego mostu na Bystrzycy, piekarnia z cebularzami na rogu,
          stolik w parku pod jesionem, placyk z grajkiem ulicznym i schody pod pomnikiem
          na których przesiadują studenci uniwerka. To jest wizja miasta jakim chciałbym
          zobaczyc Lublin kiedy już będę bardzo stary. A w hipermarkecie już byłem !!!!
          • Gość: mały Stare miasto w ręce Plaza Center&Multi Development IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 11:36
            Kurier z 01.02.2007
            WIADOMOŚCI: Tam jest brzydko

            LUBLIN

            W zakończonym wczoraj głosowaniu na najbrzydsze miejsce w Lublinie wzięło
            udział ponad 12 tys. Czytelników Kuriera. Okazało się, że najgorsze wrażenie
            robi na nas Dworzec Główny PKS. Prezydent Adam Wasilewski mówi, że miasto
            pomoże w odnowieniu tego miejsca.

            Obecnie brzydka i brudna hala dworcowa PKS jest jakby żywcem przeniesiona z
            minionej epoki. Podróżujących straszą stare wiaty przystankowe i ustawione
            wzdłuż dworca budki handlowe. O jak najszybszy remont woła nawierzchnia płyty
            dworcowej.
            – W ciągu 4 lat miejsce to ma zostać zmodernizowane przy zachowaniu jego
            charakteru i funkcji – zapowiadają pracownicy Urzędu Miasta w Lublinie.
            Gruntownie zmieniony zostanie cały teren od Bazaru przy ul. Lubartowskiej do
            dworca Transpedu. Na kilku hektarach mają stanąć nowoczesne galerie handlowe
            (inwestycją zainteresowane są m.in. Plaza Center i Multi Development).
            Dzisiejszy dworzec zostanie zburzony, a na jego miejscu powstanie w pełni
            nowoczesny obiekt pełniący funkcję terminalu autobusów dalekobieżnych, dworca
            przesiadkowego MPK oraz miejsca obsługującego port lotniczy w Świdniku.
            Tak zaawansowanych planów nie mają niestety pozostałe miejsca, które Czytelnicy
            Kuriera uznali za równie brzydkie. Na remont ulicy Lubartowskiej oraz ulicy 1
            Maja wraz z okolicami dworca PKP przyjdzie jeszcze poczekać. Przebudowa ulicy
            Lubartowskiej znajduje się w planie rewitalizacji Lublina, ale prace
            przewidziano do 2013 roku. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy możemy
            doczekać się poprawy wyglądu okolic Dworca Głównego PKP. ASK <<<
            ------------------------------------------------------------------------------

            Co z tego że Plaza Center i Multi Development są zainteresowane tym terenem, są
            bo to ich rola być zainteresowanym terenami w miastach. Ważne jest czym są
            zaiteresowane władze Lublina i jaka mają wizję jego rozwoju.
            Czy zamierzają ograniczyć Stare Miasto do Trasy WZ a resztę przekształcić w
            Centrum Zana Bis bo są zainteresowani takim przeksztłceniem inwestorzy czy
            zauważą że po drugiej stronie tego Centrum Zana Bis Pozostana tekie
            fundamentalne dla tożsamości Lublina "działki budowlane" jak wzgórze Czwartek z
            Kościołem Sw. Mikołaja, Grodisko z najstarszym cmentarzem Żydowskim,
            Kalinowszczyzna, Lubartowska, Ruska z Katedrą prawosławaną,które stanowią
            nierozerwalną część Miasta Lublin i chociaż odcięto je bezdusznie i bezmyślnie
            międzynarodową autostradą dla TiR-ów to pozostawienie ich w tym odcięciu jest
            błedem,a pogłębienie tej patologicznej izolacji, grzechem i głupotą.
            Dziennikarze piszą o "płycie dworca PKP", o brzydkich budynkach i kioskach
            które nie pasują, o parkujących autobusach a nie zauważają że pod tą "płytą"
            leżą dawne ulice Starego Miasta prowadzące na Czwartek ,przez most na Kalinę,
            do Cerkwi....
            Na samym środku tej "płyty" stoi jak wyrzut sumienia ceglany zdrój z którego
            cala okolica czerpała wodę, cudem ocalały z szaleństwa wojny i
            zamętu "radosnej" socjalistycznej odbudowy.
            Co do tego wszystkiego ma developer ze stolicy zainteresowany budową kolejnego
            Megamarketu z multikinem i dwiema setkami butików? To jest nasza przeszłość
            tradycja, historia. TO JEST NASZE MIASTO, Musimy mieć NASZ PLAN!
            To my musimy powiedzieć inwestorom co wolno a czego nie chcemy w naszym
            gnieździe. Ale najpierw musimy sami to wiedzieć!
            A JEŚLI NIE WIEMY TO ZAPYTAJMY TYCH CO WIEDZĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Maciej Sobieraj Debata "Gazety" IP: 213.25.91.* 01.02.07, 17:07
      Chciałbym zabrać głos w dyskusji na temat architektury XX-wiecznej, która
      powinna być objęta ochroną konserwatorską. Niegdyś popełniłem artykuł o
      architekturze wojskowej Lublina i chciałbym tutaj przypomnieć te zabytki, które
      powinny być objęte ochroną, ponieważ mogą już w kształcie zaprojektowanym przez
      architekta nie przetrwać. Do nich bez wątpienia należy osiedle oficerskie przy
      ul. Weteranów, Poniatowskiego i Duboisa (d. Lisa-Kuli. Ich projektantami byli
      lubelscy architekci: Kelles-Krauze, Witkowski i Piotrowski. Obok indywidualnego
      wojskowego budownictwa było także wielorodzinne dla podoficerów i oficerów.
      Oficerskim domem był ten usytuowany obecnie przy ul. Radziszewskiego i
      Uniwersyteckiej, który projektował płk Heczko w 1929 r. W tym samym czasie
      powstały zrealizowane projekty dwóch domów podoficerskich (przy ul.
      Łopacińskiego - drugi od al. Racławickich mocno odrapany oraz przy al.
      Racławickich w pobliżu wieży ciśnień, które projektował znany warszawski
      architekt Kazimierz Tołłoczko. Warto też wziąć pod ochronę jedyny zachowany
      budynek oficerski z pocz. lat 20-ch ub. wieku, w którym obecnie jest Izba
      Dziecka. Pozostałe 3 domy zostały rozebrane pod "Teatr w budowie", a były
      przykładem tzw. budownictwa dworkowego, mającego lansować tzw. styl polski.
      Należy także wziąć pod ochronę lubelski elewator przy Nowym Swiecie jako
      przykład znakomitej modernistycznej architektury, co świetnie teraz widać z
      okien pociągu, ponieważ nie przesłaniają go drzewa. Także kościół garnizonowy
      powinien być pod ochroną. Ginie architektura przedwojennych spółdzielni na
      Dziesiątej i na Czechowie (osiedle domków robotniczych wybudowanych w liczbie
      50 przez Tow. Osiedli Robotniczych.
      • Gość: mały Re: Debata "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 17:50
        Do tego elewatora dodałbym jeszcze monumenatalny jak na owe czasy kompleks
        Zakładów Tytoniowych o prostej, można by rzec "wojskowej" architekturze.
        • Gość: mały Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 19:19
          Oglądałem ostatnio Lublin na fotografii satelitarnej i dokonałem ciekawego
          odkrycia. Najbardziej zdewastowane i zaniedbane tereny miasta to obszar
          pomiedzy Bystrzycą a torami kolejowymi. Zapewne nie jest to przypadek i można
          snuć rozważania naukowe na temat przyczyn tego stanu ale jest to fakt!
          Tak więc nie tylko okolice Dworca PKP ale cały ciąg terenów od Krochmalnej do
          Łęczyńskiej które w dodatku sąsiadują z zapomnianą i lekceważoną doliną
          Bystrzycy wymaga kompleksowego planu, pomysłu na całościowe zagospodarowanie.
          Jest to szczególnie ważne miejsce ponieważ cały ten podługowaty obszar
          rozdziela dzisiaj boleśnie miasto na dwie części: bogatą, rozwijającą się
          Północno-Zachodnią i biedną poprzemysłową, zaniedbaną Południowo-Wschodnią.
          Przy czym, co należy podkreślić ta "Dzielnica Nadrzeczno-Kolejowa" nie tylko
          sama w sobie urąga wszelkim standardom ale poprzez swoje strategiczne położenie
          oddziaływuje negatywnie na całe miasto i psuje jego wizerunek.
          Pamiętam zażartą dyskusję forumowych patriotów dających silny odpór atakom z
          zewnątrz pod hasłem: "Lublin śmierdzi"!!! Patriotyzm lokalny to ważna sprawa
          ale atakujący mieli rację! Lublin śmierdzi, bo przepływająca przez całe miasto
          rzeka jest ściekiem z cukrowni ulokowanej w jej górnym biegu, więc MUSI
          SMIERDZIEĆ!
          Na ten smród nic nie pomogą kwietne rabatki w Parku Ludowym ani nawet moja
          wymarzona reaktywacja Błonii pod Zamkiem z pięknymi strzyżonymi trawnikami.
          Zobaczcie sobie widok z satelity, cukrownia Lublin to obszar równy powierzchni
          Parku Ludowego a połowę jego stanowią śmierdzące osadniki, wielkie czarne doły
          ze smrodem dokładnie na samym środku miasta! Na ten smród jest jedna rada:
          LIKWIDACJA CUKROWNI LUBLIN, lub restrukturyzacja ze zmianą produkcji na taką
          której technologia nie wymaga kilkuhektarowych osadników ze smrodem.
          Co z tego że odnowimy okolice Dworca PKP i wybudujemy obok Centrum
          Wystawiennicze, co z tego że mamy nową scieżkę rowerową i bulwar spacerowy
          kiedy pozostwimy ten sztynks? Ale są też inne, poważniejsze argumenty za
          podjęciem tego tematu. Likwidacja Cukrowni to także wielki zysk w postaci
          bezcennego gruntu budowlanego. Dlaczego w Lublinie nie buduje się domów nad
          rzeką jak w innych miastach? Bo zanim miasto przysunęło się do jej brzegów
          powstała Cukrownia zatruwająca powietrze nieznośnym smrodem!!!!
          Cały teren Cukrowni Lublin wraz z Dołami Smrodu jest dwukrotnie większy od
          terenów wokół Dworca licząc od Kunickiego do początku Krochmalnej i od Parku do
          torów!!! Stoją tam na tej wielkiej i pustej przestrzeni i niszczeją cenne
          zabytkowe budynki, fabryczne, biurowe i mieszkalne w tym pałac właściciela
          zpowybijanymi szybami. Tuż za Cukrownią (nie licząc patologicznych: nibydomków
          i ogródków działkowych blokujących równie cenne grunty inwestycyjne) znajduje
          się przedwojenny tor wyscigów konnych którego autentyczny zarys wyraźnie rysuje
          się na widoku z nieba! Na widoku z nieba widać gołym okiem że Cukrownia Lublin
          to wrzód na organiźmie miasta Lublina!
          To czego nie widać gołym okiem można co roku w czasie "kampanii buraczanej"
          wyczuć nosem! Produkcja cukru w środku miasta w XXI wieku to jakaś paranoja!
          Te traktory ciągnące z okolicznych wsi przez Plac Bychawski załadowane z
          czubkiem przyczepy z burakami ,ta uderzająca martwota ulicy Krochmalnej, no i
          ten smród na pół miasta!!!! Zlikwidujmy Cukrownię a będzie to początek innego
          Lublina!!!!! Przerzućmy ulicę Zana nad torami do Lubelli i wołajmy inwestorów
          chętnych do zagospodarowania wielkiego, uzbrojonego i skomunikowanego terenu
          nad rzeką i przy torach kolejowych! Plan zagospodarowania tego wielkiego
          obszaru da nieporównanie więcej korzyści w postaci nowych miejsc pracy niż
          utrzymywanie XIX to wiecznej technologii a co najważniejsze złączy obie
          sztucznie rozdzielone połówki miasta w jeden zdrowszy i..... ładniej pachnący
          organizm!!!!
          Dla zdrowia organizmu własnego, cukier powinno się ograniczać!
          I produkować go na wsi, zamiast wozić buraki do miasta!!!
          Wszak mamy ich już tutaj pod dostatkiem!
          • Gość: mały Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:41
            Odbierzmy Bystrzycę Cukrowni Lublin i zwrócmy ją Miastu Lublin!!!!!
            Nie trzeba wcaleszukać inspiracji za granicą wystarczy wziąć za wzór na
            przykład podobne wielkościa miasto polskie: Bydgoszcz nad Brdą:
            gablotka.box.net.pl/wookash/latanie/stary_rynek.jpg
            gablotka.box.net.pl/wookash/latanie/hala_luczniczki.jpg
            Domy wzdłuż rzeki, bulwary spacerowe, ścieżki rowerowe, skwery i parki.
            Miasto nad rzeką!!!
            • Gość: mały Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 00:07
              Żeby nie było że tendencyjnie pokazuję miasto większe od Lublina to proszę
              bardzo tak wygląda z nieba miasto Przemyśl.
              stara.gorpol.pl/miasta/przemysl/9550-kl05.jpg
              Zachęcam do porównania z widokiem satelitarnym doliny naszej Bystrzycy gdzie
              syf,kiła i mogiła!!! Wszystko co najgorsze w Lublinie rozlokowało się wzdłuż
              rzeki! Dlaczego? Bo rzeka na całej długości śmierdzi zgniłymi wytłokami z
              buraków!!!
              • Gość: mały Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 01:29
                I jeszcze raz Bydgoszcz. Miasto nad rzeką i rzeka w mieście,czyż nie miło?
                trochę tu:
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,31793979,31793979,0,2.html?v=2
                i tu:
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,33256274,33256274,0,2.html?v=2
                Cały kwartał od ul.Rusałki aż do Bystrzycy, Stare Bronowice,slumsy wdłuż
                Nadbystrzyckiej aż do samego nabrzeża rzeki mogłyby przekształcić się w
                atrakcyjne tereny mieszkalne, kameralne kwartały niewysokich kamieniczek z
                ogródkami i wąskimi uliczkami i z widokiem na zieloną dolinę z szemrzącą wodą.
                A wzdłuż rzeki ścieżki spacerowe, i rowerowe, skwery , parki, tereny sportowe z
                widokiem na kameralne kwartały ładnych nowych kamieniczek......
                • Gość: mały Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 01:33
                  > Cały kwartał od ul.Rusałki aż do Bystrzycy, Stare Bronowice,slumsy wdłuż
                  > Nadbystrzyckiej aż do samego nabrzeża rzeki mogłyby przekształcić się w
                  > atrakcyjne tereny mieszkalne, kameralne kwartały niewysokich kamieniczek z
                  > ogródkami i wąskimi uliczkami i z widokiem na zieloną dolinę z szemrzącą
                  wodą.
                  > A wzdłuż rzeki ścieżki spacerowe, i rowerowe, skwery , parki, tereny sportowe
                  >z widokiem na kameralne kwartały ładnych nowych kamieniczek......

                  Bydgoszczanie pękliby z zazdrości....:-))))
                  • Gość: mały Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 16:22
                    > Cały kwartał od ul.Rusałki aż do Bystrzycy, Stare Bronowice,slumsy wdłuż
                    > Nadbystrzyckiej aż do samego nabrzeża rzeki mogłyby przekształcić się w
                    > atrakcyjne tereny mieszkalne, kameralne kwartały niewysokich kamieniczek
                    z ogródkami i wąskimi uliczkami i z widokiem na zieloną dolinę z szemrzącą
                    > wodą.
                    > A wzdłuż rzeki ścieżki spacerowe, i rowerowe, skwery , parki, tereny spor
                    > towe z widokiem na kameralne kwartały ładnych nowych kamieniczek......

                    Poznań rok 2004:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56415309&a=56618547
                    • Gość: mały Re:nie ten link! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 16:27
                      Cholerka pomyliłem link! Ten jest prawidłowy:
                      www.wirtualnypoznan.pl/wiadomosci/biznes/77
                      • Gość: mały Temat na debatę: Przywrócić Lublinowi Bystrzycę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 20:46
                        Są już dobre przykłady w Polsce:
                        epoznan.pl/player.php?id=3709&mode=start
                        Nie łudźmy się, nikt tego za nas nie zrobi!!!
                        • Gość: Cr Re: Temat na debatę: Przywrócić Lublinowi Bystrzy IP: 81.219.25.* 02.02.07, 22:40
                          Mały, w słusznej sprawie walczysz. Szkoda, że odzew na Twoje postulaty jest tak znikomy. Mam nadzieję, że nie stracisz swojego zapału i coś z tego będzie. Dawni Lublinianie, którzy zostawili nam tak piękne dziedzictwo na widok jak to miasto jest partaczone pewnie się teraz w grobach przeprwacają. Pozdrawiam.
                          • Gość: mały Re: Temat na debatę: Przywrócić Lublinowi Bystrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 23:01
                            No nareszcie! Człowiek na horyzoncie!!!
                            Hop! Hoooop!!!
                            • Gość: oooo Prezes Wilczewski projektuje Sródmieście Lublina! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 10:43
                              W Łodzi centrum miasta projektuje śwaiatowej sławy architekt Krier a w Lublinie
                              szarogęsi sie prezes z Chełma i przewraca całe śródmieście pod swoją inwestycję
                              i nakazuje radnym zgodę na powiekszenie jego hipermarketu do 10 000 metrów
                              kwadratowych!



                              Trolejbusem przez Świętoduską
                              Marcin Bielesz2007-02-02, ostatnia aktualizacja 2007-02-02 22:19
                              Trolejbusy jadące dziś Lubartowską na Królewską pojadą przez Świętoduską.
                              Kierowcy zmierzający od ratusza w dół Lubartowskiej będą mogli skręcić w lewo w
                              al. Solidarności.
                              Miasto zażądało takich zmian w układzie komunikacyjnym części śródmieścia od
                              spółki Arkady, która wybuduje przy ul. Świętoduskiej galerię handlową i parking
                              podziemny. Wydział architektury i administracji budowlanej urzędu miasta wydał
                              już odpowiednią decyzję lokalizacyjną.

                              - Przeprowadziliśmy badania ruchu i jego analizę na skrzyżowaniach - mówi
                              Andrzej Wilczewski, prezes spółki. Wskazał nam trzy najważniejsze elementy
                              zmian w ruchu na ul. Lubartowskiej, Wodopojnej, Świętoduskiej i łączącym te
                              ulice odcinku al. Solidarności:

                              - nastąpi odblokowanie prawego pasa Świętoduskiej, który dziś zajmują parkujące
                              samochody (podziemny parking ma przejąć samochody ze śródmieścia i Starego
                              Miasta);

                              - wolny pas Świętoduskiej pozwoli trolejbusom jeżdżącym teraz w górę
                              Lubartowskiej w kierunku ratusza i Królewskiej przenieść się na Świętoduską;

                              - dzięki temu Lubartowska stanie się na odcinku od Bramy Krakowskiej do al.
                              Solidarności ulicą jednokierunkową. Urząd miasta i Arkady uważają, że to
                              umożliwi dozwolenie skręcania w lewo z Lubartowskiej w al. Solidarności. - To
                              odciąży ruch we wschodniej części miasta - uważa Wilczewski.

                              Żadna z tych ulic nie będzie przebudowywana, więc obędzie się bez wielkich
                              utrudnień dla kierowców. Roboty będą na ul. Przystankowej. - Dziś jest źle
                              wyprofilowana. Obniżymy ją. Dzięki temu skręt ze Świętoduskiej będzie
                              łagodniejszy dla pojazdów MPK - mówi Wilczewski.

                              Urzędnicy twierdzą, że zmiany w układzie komunikacyjnym tego rejonu śródmieścia
                              usprawnią ruch i zmniejszą jego natężenie. Zgadza się z tym także Wilczewski,
                              mimo że to jego spółka poniesie wszystkie koszty.

                              - To niezbędne dla powodzenia naszej inwestycji. Zmiany w ruchu oddamy wraz z
                              całą inwestycją - twierdzi Wilczewski. Będzie to w 2013 r.

                              - Taki układ komunikacyjny będzie bardziej drożny - zapewnia Eugeniusz Janicki,
                              dyrektor wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta.
          • Gość: ssak40 Re: Zlikwidujmy Cukrownię na Krochmalnej !!!!! IP: *.lublin.mm.pl 19.12.07, 21:11
            Oto jak produkuje się gość, któremu zapłacono za pyszczenie w tej sprawie.Dla
            informacji czcigodnych czytelników : rzeka Bystrzyca nie jest zanieczyszczana
            przez cukrownię w najmniejszym stopniu, gdyż zakład ten posiada własną
            biologiczną oczyszczalnię ścieków, które po obróbce (oczyszczeniu w około 80%)
            wysłane są kanałami (nie rzeką) do miejskiej oczyszczalni na Hajdowie. Zakład
            mieści się w dzielnicy przemysłowej Lublina, obok Polmosu, spedycji
            transportowej, złomowiska (nie wiązać go w najmniejszym stopniu z cukrownią),
            drożdżownią, Zakładami tytoniowymi, potężnym węzłem kolejowym, elektrociepłownią
            i jeszcze kilkoma zakładami. Może więc aby zaspokoić chęci zamykania "małego"
            zamknijmy wszystkie te zakłady w Lublinie i zasiejmy trawkę, by "mały" mógł
            sobie posiedzieć na kocyku i popatrzeć w chmurki? Mały to on ma niestety
            rozumek, ale jak widać jest na tyle chciwy, że za parę groszy sprzeda
            wszystkich, nawet najbliższych...Ciekawe czy zapłacili mu parlamentarzyści z
            PiS-u, którzy mają pola buraków na zachodzie Polski i MUSZĄ mieć zbyt na swoje
            buraki. Nie jest ważne, że tamte małe cukrownie przynoszą straty (są na to
            dokumenty), trzeba w nie inwestować ogromne pieniądze i nie ma gwarancji, że
            osiągną ten sam poziom produkcji i wyrobu co Cukrownia Lublin, że produkują
            śmierdzący cukier, lub 3 kategorię (czyli przemysłowy, który może być szkodliwy
            dla konsumenta). Najważniejsza w Polsce nadal jest prywata. Niestety. Cukrownia
            Lublin ma wszelkie certyfikaty jakości towaru i ochrony środowiska. Zaopatruje
            największych producentów napojów, zakłady produkujące żywność dla dzieci(a tu
            MUSI być najwyższa jakość)i zagraniczne wytwórnie, które mają wyśrubowane normy
            jakościowe.Po zamknięciu tej cukrowni żaden zakład nie sprosta jak na razie
            takim wymogom jakościowym. Oby tylko nie sprawdziło się staropolskie przysłowie,
            że: "Mądry Polak po szkodzie"...
    • Gość: Cr Re: Debata "Gazety" IP: 81.219.25.* 03.02.07, 11:37
      Białystok skupiony wzdłuż rzeki Białej - miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,3893567.html
      • Gość: mały Debata o bezplanowym bezmyślnym niszczeniu Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 13:43
        Jeden już zniszczył Lipową drugi zniszczy Lubartowską i Świętoduską,trzeci
        już myśli o Podzamczu......
        Kalinowszczyzna z Grodziskiem, Wieniawa, Bielszczyzna, Podwale, Rusałki już
        zniszczone...
        Następny będzie Rynek Przedmieścia Piaski czyli Plac Bychawski który według
        zapowiedzi dyrektora Korczewskiego zostanie zamieniony w wielkie skrzyżowanie
        wzorowane na tych z autostrady Berlińskiego Ringu!
        • Gość: mały Debata : Jak w zniszczyć Lublin w cztery lata?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 18:00
          "chłonność terenu - maksymalny zasięg (możliwość) eksploatacji określonego
          wycinka terenu bez powodowania jego degradacji lub ubożenia zasobów*)"

          *)w tym wypadku zasobów:
          materialnych,historycznych,widokowych,plastycznych,ekologicznych,
          architektonicznych,urbanistycznych,konserwatorskich,kulturowych.......
          • Gość: mały Debata:Jak w zniszczyć Lublin w cztery lata!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 20:25
            Czy nadal uważacie w Redakcji że nie ma o czym debatować:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56656391&v=2&s=0
            • Gość: mały Re: Debata:Jak w zniszczyć Lublin w cztery lata!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 23:59
              Dwa lata temu napisałem na forum moje zdanie na temat sprzedaży skweru na
              świętoduskiej bez żądania prezentacji projektu jegozagospodarowania:

              Zamiast przyjemnego parczku - przyjemny parkinżek! Za dwadzieścia parę lat jak
              dobrze pójdzie..... A do tego czasu będzie pusty zapuszczony wygon w środku
              miasta oczekujący na zmiłowanie jak na Lipowej?! Od pewnego czasu w dziwny
              sposób znikają na tym skwerze drzewa, ktoś już pomaga przyszłemu właścicielowi
              w urządzaniu pustego wygonu, powtarza się historia z drzewami na Lipowej?!
              Dlaczego sprzedaje się tak ważny teren bez obowiązku wcześniejszego pokazania
              konkretnego projektu jego zagospodarowania? Co będzie jeśli pomysły przyszłego
              właściciela będą nie do przyjęcia,a może nawet szkodliwe dla miasta i interesu
              mieszkańców? To bardzo nierozsądne wyzbywać się tej działki bez pewności co z
              nią zrobi prywatny nabywca, przecież to już będzie własność prywatna i wara nam
              od tego!
              • Gość: serio Jak pan Wilczewski zdobył taką pozycję w Lublinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 11:16
                --------------------------------------------------------------------------------
                Pan Wilczewski czuje się swobodniej niż pan Prezydent! Planuje przestrzennie
                centrum Lublina,zmienia układ komunikacji,żąda zgody radnych na powiększenie
                powierzchni handlowych swego hipermarketu mimo wcześniejszych ustaleń czy nawet
                Uchwał Rady Miasta o ograniczaniu wpychania sie marketów do centrum dla ochrony
                normalnych sklepów{na Deptaku na Lubartowskiej na Świętoduskiej jest
                kilkadziesiąt sklepów które po prostu padną!)powiększa sobie parking z 550 na
                1300! samochodów(gdzie odprowadzone zostaną spaliny z takiej ilości rur
                wydechowych???),dobudowuje sobie ot tak skrzydło Ratusza i będzie użytkował
                podziemia pod nim?! Przestawia sobie pomnik martyrologii Żydów po całym
                mieście, dziś tu jutro tam a władze w Ratuszu usłużnie mu w tym pomagają
                narażajać się nawet na ostre protesty i ataki światowych organizacji żydowskich!
                Dodając do tego okoliczności i sposób zorganizowania przetargu w którym
                był jedynym oferentem i kupił ten teren za cenę wywoławczą bo wcześniejszy
                przetarg w którym miał poważnych konkurentów urzędnicy miejscy bezprawnie
                unieważnili bez podania przyczyn!(jednoznaczna opinia pokontrolna RIO) jawi sie
                obraz co najmniej niepokojący a w świetle bezradniości a raczej milczącej zgody
                władz i braku reakcji służb konserwatorskich wobec jego poczynań obraz
                zatrważający!!!!!
                • Gość: mały Co mówi prawo? Ustawa o planowniu przestrzennym: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 12:01
                  Art. 15.
                  1. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego,
                  zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z
                  przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem.
                  2. W planie miejscowym określa się obowiązkowo:
                  1) przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym
                  przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania;
                  2) zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego;
                  3) zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego;
                  4) zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury
                  współczesnej;
                  5) wymagania wynikające z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych;
                  6) parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania
                  terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności
                  zabudowy;
                  7) granice i sposoby zagospodarowania terenów lub obiektów podlegających
                  ochronie, ustalonych na podstawie odrębnych przepisów, w tym terenów
                  górniczych, a także narażonych na niebezpieczeństwo powodzi oraz
                  zagrożonych osuwaniem się mas ziemnych;
                  8) szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych
                  planem miejscowym;
                  9) szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich
                  użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy;
                  10) zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i
                  infrastruktury technicznej;
                  11) sposób i termin tymczasowego zagospodarowania, urządzania i użytkowania
                  terenów;
                  • Gość: mały Co mówi prawo? Pojęcia podstawowe - definicje: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 12:12
                    Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym:
                    Art. 2.
                    Ilekroć w ustawie jest mowa o:
                    1) ładzie przestrzennym - należy przez to rozumieć takie ukształtowanie
                    przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w
                    uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne,
                    społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-
                    estetyczne;

                    Ustawa Prawo ochrony środowiska:
                    Ilekroć w ustawie jest mowa o:
                    49) zanieczyszczeniu - rozumie się przez to emisję, która jest szkodliwa dla
                    zdrowia ludzi lub stanu środowiska, powoduje szkodę w dobrach materialnych,
                    pogarsza walory estetyczne środowiska lub koliduje z innymi, uzasadnionymi
                    sposobami korzystania ze środowiska,
                    50) zrównoważonym rozwoju - rozumie się przez to taki rozwój społeczno-gospo-
                    darczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych,
                    gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz
                    trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania
                    możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub
                    obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń.
                    • Gość: mały Co mówi prawo? Ustawa o ochronie zabytków: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 12:22
                      Art. 6. 1. Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania:

                      1) zabytki nieruchome będące, w szczególności:

                      a) krajobrazami kulturowymi,

                      b) układami urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi,

                      c) dziełami architektury i budownictwa,

                      d) dziełami budownictwa obronnego,

                      e) obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami, elektrowniami i innymi
                      zakładami przemysłowymi,

                      f) cmentarzami,

                      g) parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej zieleni,

                      h) miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądź działalność wybitnych
                      osobistości lub instytucji;
                      • Gość: mały Zieleń miejska jako lek na dewiantów i psycholi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 15:47
                        Ten ładny tekścik znalazłem na stronie Tarnogórskiego Programu Edukacji
                        Ekologicznej i Zrównoważonego Rozwoju:

                        "Powstanie parków miejskich paradoksalnie związane było z rozwojem przemysłu.
                        Duża koncentracja ludności w miastach i monotonna praca w fabrykach sprzyjała
                        wzrostowi agresji, a także zachowaniom dewiacyjnym i wzrostowi patologii
                        społecznej. Zauważono, że tonizująco na zachowania społeczne działa kontakt z
                        naturą".

                        "Zieleń izolacyjna poza ograniczeniem zanieczyszczeń, zmniejsza także poziom
                        hałasu w mieście. Wszelkiego rodzaju zieleńce spełniają przede wszystkim
                        funkcję ozdobną. Charakterystyczną formą zieleni miejskiej są cmentarze. Stare
                        cmentarze znajdują się przeważnie w centrum miast i porośnięte są drzewami.
                        Nowe cmentarze buduje się na obrzeżach miast, ale również ważnym ich elementem
                        jest zieleń. Także otwarte tereny sportowe projektowane są zgodnie z planem
                        zieleni miejskiej. Przy planowaniu tego typu obiektów ważne jest ich oddalenie
                        od terenów przemysłowych. Współcześnie w myśl zasady zrównoważonego rozwoju,
                        parki zakłada się przeważnie na trenach po byłych hutach, kopalniach,
                        stoczniach, koszarach wojskowych oraz na nieużytkach miejskich. Zazwyczaj parki
                        te stanowią część programu rewitalizacji obszarów miejskich. W procesie
                        przekształcania nieużytków w parki często zachowuje się charakterystyczne formy
                        ukształtowania terenu a także niejednokrotnie charakterystyczne obiekty
                        budowlane (np. szyby kopalniane) czy też pozostałości parku maszynowego.

                        Uważa się, że bliskość zieleni oraz obiektów i urządzeń sportowych staje się
                        ważnym elementem strategii prozdrowotnej oraz strategii zapobiegania zjawiskom
                        patologii społecznej, poprawy warunków zdrowotnych oraz podnoszenia
                        atrakcyjności obszaru, również w sensie inwestycyjnym. Tereny zieleni miejskiej
                        oprócz funkcji rekreacyjnej i prozdrowotnej w wymiarze fizycznym i psychicznym
                        mają wpływ na łagodzenie uciążliwości życia w miastach, a także wpływają na ład
                        przestrzenny oraz nadają miastu indywidualny charakter. Nic nie wpływa też
                        bardziej na estetykę miasta jak zadbana i różnorodna zieleń miejska. Nie można
                        zapominać także o tym, że istnienie zieleni miejskiej wykorzystywane jest też w
                        procesie edukacyjnym. Działania edukacyjne na terenach zielonych prowadzone są
                        w ramach zajęć szkolnych oraz przez rodziców, którzy przychodząc z dziećmi do
                        parków i ogrodów ucząc je od niemowlęcia obcowania z przyrodą..."
                        • Gość: mały Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 16:05
                          Bydgoszcz: oczyszczenie dna Brdy z toksycznych osadów

                          aktualizowano 2007-01-29 09:41:14

                          W tym lub na początku przyszłego roku rozpocznie się wybieranie
                          zanieczyszczonych metalami ciężkimi osadów rzecznych z dna Brdy. Dzięki temu
                          woda osiągnie drugą, a z czasem nawet pierwszą klasę czystości. Istnieje
                          możliwość, że bydgoszczanie będą się mogli kąpać w rzece przepływającej przez
                          centrum miasta. Obecnie jest to niemożliwe – rzeka dopiero w tym roku osiągnie
                          trzecią klasę czystości.

                          W ciągu ostatnich lat poprawiła się jakość wody w Brdzie, wybudowana została
                          oczyszczalnia w Fordonie i na Kapuściskach. Jeszcze kilka lat temu rzeka w
                          Bydgoszczy była poza wszelką klasyfikacją czystości. Obecnie z badań
                          Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że osiągnie trzecią klasę
                          w tym roku. Aby jeszcze bardziej poprawić sytuację konieczne są kolejne prace.
                          Trzeba oczyścić dno rzeki z blisko metrowej warstwy mułu i osadów zawierających
                          m.in. zabójcze dla środowiska metale ciężkie. Jest to efekt dziesięcioleci
                          odprowadzania do Brdy nieoczyszczonych ścieków komunalnych i przemysłowych.

                          Na oczyszczenie dna rzeki udało się MWiK zdobyć pieniądze z Funduszu Spójności.
                          Prace są zaplanowane na szeroką skalę. Dno zostanie oczyszczone na długości 17
                          kilometrów (w granicach Bydgoszczy - 12 km oraz w Kanale Bydgoskim - 5 km). Na
                          rzece zakotwiczone zostaną barki z koparkami, które wybiorą toksyczne osady z
                          dna Brdy. Podczas prac używane będą również pompy zanurzeniowe, które będą
                          zasysać brud z dna. Specjaliści przewidują usunięcie z wody około 91 tys. m
                          sześc. osadów.

                          Przetarg na wykonanie robót zostanie ogłoszony jesienią, a prace - w zależności
                          od pogody - rozpoczną się pod koniec tego lub na początku przyszłego roku.
                          Dzięki tym pracom woda osiągnie drugą, a z czasem nawet pierwszą klasę
                          czystości. Teoretycznie w centrum Bydgoszczy będzie się można kąpać w Brdzie.
                          Tak możliwość była w dwudziestoleciu międzywojennym. Nad rzeką funkcjonowały
                          wtedy dwa bardzo popularne kąpieliska; jedno na Czyżkówku - oficjalnie zwane
                          plażą Petersohna, a popularnie bydgoską Riwierą, a drugie - na Jachcicach.

                          W ramach projektu „Bydgoski Węzeł Wodny” w pobliżu hali „Łuczniczka” (gdzie
                          odbywają się m. in. targi Wod-Kan) planowane jest stworzenie miejskiej plaży,
                          podobnie jak zrobiono to w Hamburgu nad jednym z oczyszczonych kanałów. Przede
                          wszystkim jednak oczyszczona woda przyciągnie amatorów żeglarstwa i sportów
                          motorowodnych. Obecnie wypłynięcie na rzekę motorówki oznacza wzbicie z dna
                          cuchnących osadów, które skutecznie zniechęcają do tego typu wycieczek.
                          www.wodkaneko.pl/newsItem.aspx?ms=0&pk=3271
                          • Gość: mały Re:Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 17:11
                            Twoja rzeka jako wielki i piękny temat edukacyjny:
                            www.klubgaja.pl/zaadoptuj_rzeke/
                            • Gość: mały Re:Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 17:35
                              Jak widać powyżej(Bydgoszcz) Bystrzyca nie musi być cuchnącym ściekiem a
                              właściwie powiem inaczej to największy wstyd dla Lublina że takim ściekiem jest!
                              Jaki program z dziedziny ochrony wód przygotowały nasze służby miejskie w celu
                              pozyskania funduszy unijnych?????????????????????????????????????????????????
                              • Gość: mały Re:Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:24
                                Woda w Bystrzycy jak w górskim potoku
                                Marcin Bielesz2007-02-12, ostatnia aktualizacja 2007-02-12 18:08
                                Lubelskie ścieki nie będą niszczyć środowiska. Dzięki modernizacji oczyszczalni
                                Bystrzyca ma być rajem dla wędkarzy.
                                Oczyszczalnia ścieków w Hajdowie przechodzi modernizację części biologicznej.
                                Dzięki inwestycji, która będzie kosztować 25 mln euro (co w części finansuje
                                Unia Europejska), w rzece będzie mniej związków azotu i fosforu. Są one pożywką
                                dla bakterii oraz sinic i przyspieszają ich rozwój. Konsekwencją jest
                                zmniejszenie się ilości tlenu w wodzie, co dla zwierząt żyjących w Bystrzycy
                                oznacza wyrok śmierci.

                                - Na modernizacji skorzysta ludność, jak i środowisko - zapewnia dyrektor
                                oczyszczalni Witold Dadej. Jedną z najważniejszych zmian będzie budowa nowej
                                stacji dmuchaw, dużych sprężarek tłoczących powietrze i utleniających wodę.

                                Od początku istnienia oczyszczalni w Hajdowie w 1992 roku stan wody w Bystrzycy
                                bardzo się poprawił. - Wcześniej rzeka była bardzo niedotleniona i praktycznie
                                martwa. Teraz są już w niej ryby - przypomina Dadej.

                                A będzie jeszcze lepiej. Po modernizacji oczyszczalni woda w Bystrzycy będzie
                                spełniać unijne normy pod względem obecności w wodzie związków azotu i
                                fosforu. - Jestem pewny, że dzięki temu Bystrzyca zostanie zaklasyfikowana do
                                II klasy czystości wód w pięciostopniowej skali - mówi Dadej.
                                -----------------------------------------------------------------------------

                                Mieszkańcy Turki i Wólki Lubelskiej będą zachwyceni !!!!
                                Czy tylko ja widzę ten ABSURD ???????????????????????
                                • Gość: mały Re:Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:46
                                  Ktoś sobie żarty robi??? Jaki górski potok! Śmierdzący ściek z Cukrowni w
                                  dodatku zatruty sinicami z Zalewu!!! Z kogo tu robi się durniów!!!!
                                  • Gość: mały Re:Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 10:12
                                    Aktualności -> Wieści z Ratusza ->
                                    :: Zawieranie umów z przewoźnikami nieczystości ciekłych - kontrola nad zalewem


                                    Urząd Miasta sprawdzi w jaki sposób właściciele nieruchomości w rejonie Zalewu
                                    Zemborzyckiego realizują obowiązek zawierania umów z przewoźnikami nieczystości
                                    ciekłych.

                                    Urząd Miasta Lublin Wydział Ochrony Środowiska informuje, że od dnia 15 lutego
                                    rozpoczyna kontrolę nieruchomości położonych w rejonie Zalewu Zemborzyckiego w
                                    zakresie postępowania mieszkańców z nieczystościami ciekłymi.

                                    Przedmiotem kontroli będzie sprawdzenie czy właściciele nieruchomości realizują
                                    obowiązek zawarcia umów z przewoźnikami nieczystości ciekłych, oraz mogą
                                    udokumentować opróżnianie zbiorników bezodpływowych z nieczystości poprzez
                                    okazanie dowodów płacenia za wywóz (art. 6 ustawy z dnia 13 września 1996 roku
                                    o utrzymaniu czystości i porządku w gminie j.t. Dz.U. z 2005r. Nr 236. poz.
                                    2008 z późn. zm.).
                                    ------------------------------------------------------------------------------
                                    Mała rzecz a cieszy! Wreszcie ktoś pomyślał że zamiast zaczynać od wywalania
                                    wielkich pieniedzy na "super" technologie warto zacząć od podstaw!
                                    Czyli ruszyć tyłek!!! Brawo! To naprawdę bardzo dobra wiadomość!
                          • Gość: ssak40 Re: Kiedy znów będziemy mogli się kąpać w Bystrzy IP: *.lublin.mm.pl 19.12.07, 21:18


                            Oto jak produkuje się gość, któremu zapłacono za pyszczenie w tej sprawie.Dla
                            informacji czcigodnych czytelników : rzeka Bystrzyca nie jest zanieczyszczana
                            przez cukrownię w najmniejszym stopniu, gdyż zakład ten posiada własną
                            biologiczną oczyszczalnię ścieków, które po obróbce (oczyszczeniu w około 80%)
                            wysłane są kanałami (nie rzeką) do miejskiej oczyszczalni na Hajdowie. Zakład
                            mieści się w dzielnicy przemysłowej Lublina, obok Polmosu, spedycji
                            transportowej, złomowiska (nie wiązać go w najmniejszym stopniu z cukrownią),
                            drożdżownią, Zakładami tytoniowymi, potężnym węzłem kolejowym, elektrociepłownią
                            i jeszcze kilkoma zakładami. Może więc aby zaspokoić chęci zamykania "małego"
                            zamknijmy wszystkie te zakłady w Lublinie i zasiejmy trawkę, by "mały" mógł
                            sobie posiedzieć na kocyku i popatrzeć w chmurki? Mały to on ma niestety
                            rozumek, ale jak widać jest na tyle chciwy, że za parę groszy sprzeda
                            wszystkich, nawet najbliższych...Ciekawe czy zapłacili mu parlamentarzyści z
                            PiS-u, którzy mają pola buraków na zachodzie Polski i MUSZĄ mieć zbyt na swoje
                            buraki. Nie jest ważne, że tamte małe cukrownie przynoszą straty (są na to
                            dokumenty), trzeba w nie inwestować ogromne pieniądze i nie ma gwarancji, że
                            osiągną ten sam poziom produkcji i wyrobu co Cukrownia Lublin, że produkują
                            śmierdzący cukier, lub 3 kategorię (czyli przemysłowy, który może być szkodliwy
                            dla konsumenta). Najważniejsza w Polsce nadal jest prywata. Niestety. Cukrownia
                            Lublin ma wszelkie certyfikaty jakości towaru i ochrony środowiska. Zaopatruje
                            największych producentów napojów, zakłady produkujące żywność dla dzieci(a tu
                            MUSI być najwyższa jakość)i zagraniczne wytwórnie, które mają wyśrubowane normy
                            jakościowe.Po zamknięciu tej cukrowni żaden zakład nie sprosta jak na razie
                            takim wymogom jakościowym. Oby tylko nie sprawdziło się staropolskie przysłowie,
                            że: "Mądry Polak po szkodzie"...
                            • leniak mały zobacz już nawet PO cię nie lubi 20.12.07, 08:42
                              znaczy że trzymasz poziom ;-)
                              trzymaj trzymaj
    • Gość: mały Jak widać wyżej jest o czym debatować tylko z kim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 17:41
      • Gość: mały Już wystarczy tematów? No to od którego zaczynamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 21:46
        • Gość: fan nowego ładu Proponuję zacząć od fundamentu: Achitekt miejski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 12:54
          Elżbieta Mącik ma jeden etat mniej
          tn2007-02-05, ostatnia aktualizacja 2007-02-05 22:51
          Elżbieta Mącik, miejski inspektor planowania przestrzennego, zrezygnowała z
          pracy w prywatnej firmie architektonicznej.
          - Zgodnie z publicznymi zapowiedziami od Nowego Roku nie pracuję już w Studiu
          Dokumentacji Projektowej - poinformowała nas wczoraj Elżbieta Mącik.

          To efekt publikacji "Gazety". W ubiegłym roku opisaliśmy sprawę jej podwójnego
          zatrudnienia. Zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju Urzędu Miasta
          Lublin pracowała jednocześnie w prywatnym biurze architektonicznym - Studiu
          Dokumentacji Projektowej. W swojej pracy biuro opiera się na planach
          zagospodarowania przestrzennego miasta, które przygotowywane są pod nadzorem
          właśnie dyrektor Mącik. Ona sama tłumaczyła się, że firma, w której pracuje,
          wykonuje niewiele projektów związanych z Lublinem, zaś ona sama zajmuje się
          projektami dla gmin ościennych.

          Po naszych artykułach Elżbieta Mącik zapowiedziała, że do końca 2006 roku
          zrezygnuje z pracy w prywatnej firmie. Przeprosiła też prezydenta za całe
          zamieszanie, który po tych publikacjach zarządził kontrolę wobec innych
          urzędników podejmujących decyzje administracyjne.

          Dyrektor Mącik wciąż posiada 6 proc. udziałów w innej firmie - Biurze Projektów
          Urbanistyki i Architektury E.M. sp. z o.o. - Nie muszę z nich rezygnować -
          mówi. Zgodnie z prawem może mieć nawet 10 proc. takich udziałów.
          • Gość: mały Primum non nocere. Ocalmy Lublin jaki znamy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 15:32
            Co stoi na przeszkodzie urzeczywistnienia takiej wizji miasta Lublina?
            www.allegro.pl/item162711247_lublin_krakowskie_przedmiescie_ruch_uliczny.html#photo
            • Gość: mały Ratujmy Bystrzycę - zlikwidujmy Cukrownię!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 19:29
              Znalazłem bratnią duszę na forum skyskrapers! Ktoś zrobił kapitalne zdjącia
              które bez komentarza pokazują jak głeboką
              patologią mamy do czynienia w dolinie naszej Bystrzycy i jak tragicznie
              prezentuje się chaotyczny proces "rewitalizacji miasta po lubelsku" czyli za
              pomocą śródmiejskich arterii puszczanych na oślep z punktu A dopunktu B.
              Zdjęcia z cukrowni a zwlaszcza cuchnące osadniki pokazują ile cennej miejskiej
              przestrzeni można by odzyskać uwalniając Bystrzycę i Lublin od wrzodu jakim
              jest Cukrownia! Autor zdjęć którego gorąco pozdrawiam też zauważył że to sam
              środek miasta!
              skyscrapercity.com/showthread.php?t=123106
              • Gość: mały Chamskie pudła zamiast rewitalizacji serca Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 21:09
                www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=35200
                To nie Inwestor ani tym bardziej wynajęty przez niego ma decydować czy chce,
                jak chce budować w samym sercu miasta a Gmina Miasto Lublin ma zrobić plan
                rewitalizacji CENNEJ ZABYTKOWEJ DZIELNICY która przez kilkaset lat,łaczyła jak
                WIELKA STARA BROSZA cudem ocalałe Stare Miasto (które jak się chyba zgodzimy
                powinno pozostać w obecnej formie a ocalało bo hitlerowscy zwyrodnialcy
                przypisali jego powstanie swoim przodkom i uznając że to pasuje do ich chorej
                wizji świata pozwolili mu nadal istnieć)z najstarszymi również cudem
                zachowanymi IKONAMI DZIEDZICTWA KULTURY naszego Lublina jak CZWARTEK i
                GRODZISKO a w mniejszej skali jeden z najcenniejszych
                kościołów- Sw. Mikołaja, katedra prawosławna, święty dla wszystkich Żydów
                kirkut i piękna zachowana również cudem w całości ulica Lubartowska.
                REWITALIZACJĘ DZIELNICY która została zrównana z ziemią nie z powodu jej
                nienowoczesności i nie z powodu braku sklepów RESERVED i MULTIKINA ale z powodu
                tryumfu zwyrodoniałej ideologii nad rozumem, historią, tradycją, kulturą .....
                nad normalnym życiem i rozwojem naszego miasta Lublina!
                Wstawianie w tę zaropiałą i zaśmieconą RANĘ na ciele siedemsetletniego miasta
                betonowego pudła Hipermarketu jest zwykłą bezczelnościa,skrajnym przejawem
                braku taktu,smaku i wyczucia - BRAKU KULTURY!

                To jakby zamiast zadbać o urodę swej ukochanej
                fundując jej kunsztowne zabiegi upiekszające, fryzjera
                i kosmetyki nałożyć jej na głowę papierową torbę
                ...ale za to markowym napisem!

                PS. Argument że żaden inwestor nie chce budować kamieniczek bo woli blaszaki
                albo pudła świetnie podpiera moją tezę o tym że najpierw sami MUSIMY ZROBIĆ
                PLAN REWITALIZACJI a dopiero potem pokazać go inwestorom, i to jest MYŚLENIE
                REALNE bo tak robią na całym świecie i w Polsce też choćby we Wrocławiu gdzie
                najcenniejszedla wizerunku miasta działki projektują najlepsi,najbardziej
                twórczy architekci z całej Polski w otwartych i uczciwych KONKURSACH NA
                NAJLEPSZY PROJEKT!
                Już nie bardzo mi się chce powtarzać ale te "kamieniczki" to nie ma być
                rekonstrukcja BIEDY z przedwojennego Podzamcza ale KOMPLEKSOWA ZABUDOWA CAŁEJ
                DZIELNICY utrzymana w skali, proporcjach i w KLIMACIE lubelskiego Starego
                Miasta i dziewiętnastowiecznego Sródmieścia a nie Centrum Zana Bis!!!!
                Przecież dla produktów wielkogabarytowej twórczości pana Gurbiela, Stelmacha i
                innych jest w Lublinie mnóstwo wolnych terenów ale na litość nie mówcie że to
                interesujący projekt i wymaga tylko paru drobych korekt żeby mógł stanąć
                naprzeciw Zamku,wież Kościoła Dominikanów,Bramy Grodzkiej ze spiętrzonymi
                oryginalnymi renesansowymi kamienicami........
                Nie osłabiajcie mnie błagam bo i tak ledwie już dyszę!
                • Gość: serio, serio Re:Chamskie pudła ale za to jakie koleżeńskie !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 19:17
                  Pan Prezydent Wasilewski wybiera się do Wrocławia podpytać jak oni to robią?
                  Niech koniecznie zapyta czy tam też projekty zabudowy najważniejszych terenów w
                  mieście wykonuja koledzy urzędników miejskich i czy urzednicy maja tam udziały
                  w biurach projektowych tych kolegów! To pytanie z gatunku fundamentalnych!!!
                  Ciekawe co mu odpowiedzą?!
                  • Gość: mały Bezczelnie obłudny Stelmach!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 08:54
                    Kurier z 15.02.2007
                    DOM: Dajcie nam Roba Kriera!

                    FELIETON ZADOMOWIONY

                    Czytam w Kurierze: „Miasto bierze plac Dworcowy”, a po kilku dniach: „Kupiecka
                    galeria odmieni Podzamcze – Inwestycja warta 12 mln zł jest gotowa do
                    rozpoczęcia”. Czytam i targają mną uczucia mieszane, bo z jednej strony się
                    cieszę, że zajęto się wreszcie terenami jak najbardziej potrzebującymi
                    rewitalizacji, a z drugiej – zastanawiam, czy w obu przypadkach nie zostało
                    wszystko postawione na głowie.

                    Dobrze, że lubelski UM przejmie od kolei plac przed Dworcem Głównym PKP i że
                    dla władz miasta najważniejsze jest utworzenie tzw. bramy miejskiej, przez
                    którą do Lublina napływają ludzie z zewnątrz i oceniają nasz gród podług tego,
                    co widzą po wyjściu z dworca. Niepokoi mnie natomiast, że na biurku Elżbiety
                    Mącik, zastępcy dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju UM leżą już najnowsze
                    plany zagospodarowania terenu. Niby zrozumiałe, bo pod ich kątem projektowana
                    jest tworzona Trasa Zielona, ale pytam dlaczego te plany tworzył ktoś
                    anonimowy, a nie rozpisano na przykład konkursu na całościową koncepcję
                    zagospodarowania terenu dzielnicy Piaski, bo chociaż dziś mało kto to pamięta,
                    ale taką nazwę nosi ona od dawien dawna.
                    Z kolei to nie miasto, a kupcy z targowiska Bazar na Podzamczu „chcą
                    przekształcić swoje stragany w piękną, składającą się z czterech brył, Galerię
                    Lubelską” i już „mają projekt i pieniądze na jej budowę, a od miasta potrzebują
                    jedynie długoterminowej dzierżawy gruntu”. Oglądając wizualizacje projektu,
                    przyznaję rację koledze redakcyjnemu, że „kompleks autorstwa Jacka Gurbiela
                    robi wrażenie”. Nie mam nic przeciw autorowi, jednak wszystko wygląda tak,
                    jakby na tym – co tu gadać! – zdegradowanym terenie Podzamcza zaczęto wszystko
                    robić od stworzenia kwiatka do kożucha.
                    Już kilka lat temu najsłynniejszy dziś architekt lubelski Bolesław Stelmach,
                    zapytany w wywiadzie dla Kuriera, co powinno stać się przedmiotem konkursów
                    architektonicznych i urbanistycznych, gdyby takie w Lublinie organizowano,
                    odpowiedział m.in.: – Bardzo dobrym przykładem miejsca godnego konkursu na nową
                    koncepcję przestrzeni jest teren na zachód od ronda za Zamkiem, czyli Podzamcze
                    z dworcami autobusowymi. To może być atrakcyjna wizytówka Lublina, ogromne
                    wyzwanie dla architektów. Moja koncepcja nie polegałaby na przykład wcale na
                    wyprowadzeniu stąd autobusów. Komunikacja masowa jest podstawą. W wielkich
                    miastach odchodzi się od ruchu samochodów osobowych na jej rzecz. W Kolonii czy
                    Duesseldorfie też są takie miejsca, tylko nie zajmują tyle przestrzeni, a
                    dodatkowo spełniają mnóstwo innych funkcji.
                    Osobiście jestem – podobnie jak Stelmach – zwolennikiem konkursów na podobne
                    koncepcje, tym bardziej że w Lublinie takowych nie było od lat. Ale zdanie
                    nieco zmieniłem po tym, co ostatnio stało się w Łodzi. Tamtejsze władze
                    zdecydowały, że nie będzie konkursu na opracowanie urbanistyczne terenu wokół
                    Dworca Łódź Fabryczna, bo to trwałoby zbyt długo. I zamówiły projekt 90
                    hektarów śródmieścia u słynnego luksemburskiego architekta Roba Kriera. On sam
                    nie jest zwolennikiem konkursów, a zapytany dlaczego, odpowiedział: –
                    Doświadczenie uczy, że konkurs dla tak dużego obszaru prowadziłby do chaosu. I
                    byłby bardzo drogi. Poza tym, mało któremu architektowi udaje się zachować
                    szczerość, kiedy wie, kto znajduje się w jury. Przegrałem w 71 konkursach,
                    wygrałem dziesięć, a zrealizowałem trzy projekty. Ale nawet najlepszy architekt
                    nie może zbudować miasta sam – dodawał.
                    Chce się zakrzyknąć: – Dajcie nam Roba Kriera! Tym bardziej że mówi i takie
                    rzeczy: – Organizm miejski jest jak ciało człowieka. Musi oddychać, myśleć i
                    odpoczywać. Trzeba przyciągnąć z powrotem te wszystkie aktywności. Istniejącym
                    obiektom nadamy funkcje kulturalne. Oczywiście uzupełnimy jej nowymi budynkami.
                    W ten sposób powstanie rozwiązanie wpisujące się w łódzką tradycję i
                    jednocześnie unikalne w skali światowej – obiecuje.
                    Rzecz w tym, że do zaproszenia Kriera do Łodzi walnie przyczyniła się fundacja,
                    w której zasiada m.in. słynny amerykański reżyser David Lynch. My nie mamy
                    takiej na podorędziu, więc chyba w sprawie terenów wokół dworców powinna
                    zwyciężyć koncepcja konkursów. Bo nie może być tak, że o przyszłym wyglądzie
                    miasta decydują – przy całym ogromnym szacunku dla ich działalności – kupcy.

                    Andrzej Molik

                    -----------------------------------------------------------------------------
                    Panie Stelmach wysil sie pan sam i bądź Pan taki mądry ale na swój rachunek!
                    Nie lubię Pana a teraz już mam pewność że słusznie!
                    Sam Pan dopiero co pchał sie pod samą kaplicę zamkową z obrzydliwym
                    hipermarketem zamaskowaym jedynie obłudną nazwą:
                    Green czy też Yellow Park!!!!!!!!!!!!!
                    A teraz nagle Obrońca Podzamcza i Zwolenik Konkursów!!!!! Co za denny facet!!!
                    Zaś Panu Molikowi za tego Roba Kriera serdeczne dzięki !!!!!!!!!!
                    • Gość: mały Re: Bezczelnie obłudny Stelmach!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:19
                      Re: przed czym/kim?
                      Autor: Gość: mexx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                      Data: 07.03.05, 12:04 + dodaj do ulubionych wątków
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Polecam artykuł z kuriera do którego podałem link ale nie działa:

                      GREEN PARK W LUBLINIE KOLEJNA INWESTYCJA W CENTRUM?
                      30-35 mln zł może kosztować wybudowanie kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy
                      al. Unii Lubelskiej. Może, bo nie wiadomo, czy on powstanie. Choć firma Savara
                      po ponad 5 latach starań dostała pozwolenie na budowę.

                      – To nie otwiera jeszcze drogi do rozpoczęcia budowy, inwestor musi poczekać na
                      uprawomocnienie decyzji – wyjaśnia Arkadiusz Mroczek, dyrektor Wydziału
                      Budownictwa i Administracji Budowlanej UM Lublin.
                      Savara na pozwolenie czekała od kilku lat. Warunki zabudowy terenu przy al.
                      Unii Lubelskiej firma uzyskała już w 1999 r. Początkowo centrum o charakterze
                      usługowo-handlowym miało nosić nazwę Yellow Park. Inwestor musiał ograniczyć
                      jednak plany, bo na duże centrum nie godził się konserwator zabytków. Chodziło
                      m.in. o to, że obiekty centrum mogłyby zasłaniać Zamek i panoramę Starego
                      Miasta.

                      Ostatecznie po dwóch latach rozmów program inwestycji został znacznie okrojony.
                      Centrum ma liczyć ok 20 tys. mkw. powierzchni. – Powstanie obiekt
                      dwukondygnacyjny z podziemnym parkingiem – tłumaczy architekt Bolesław Stelmach
                      z Biura Architektonicznego Stelmach i partnerzy. – Teren wokół budynku będzie
                      zadrzewiony, aby jak najbardziej przesłonić jego bryłę.
                      Centrum będzie łączyło funkcje sportowo-rekreacyjne oraz usługowo-handlowe. Ma
                      nosić nazwę Green Park.
                      – Hitem przyciągającym przyszłych użytkowników kompleksu ma być „baby center”,
                      miejsce o charakterze rozrywkowo-edukacyjnym dla dzieci i młodzieży – dodaje B.
                      Stelmach.
                      Mają się tu mieścić m.in. salony gier, kafejki internetowe, będzie kręgielnia,
                      siłownia, klub fitness.
                      Centrum przyszłego kompleksu zajmie eliptyczne patio z kaskadą wody, które
                      będzie otoczone wianuszkiem kawiarni i restauracji. Na galerii handlowej mają
                      się mieścić głównie specjalistyczne sklepy ze sprzętem sportowym. Możliwe, że
                      powstanie też mały supermarket spożywczy o powierzchni ok. 500 mkw.

                      – Miejsce, w którym będzie można kupić wszystko, ale w niedużych ilościach –
                      dodaje Stelmach.
                      Charakter rekreacyjny mają mieć też tereny wokół budynku centrum. Zaplanowano
                      m.in. pole do minigolfa, ścieżki spacerowe oraz trasy do joggingu.



                      Obiekt dwukondygnacyjny+podziemny parking to dokładnie tak jak Leclerc na Zana –
                      "Miejsce, w którym będzie można kupić wszystko, ale w niedużych ilościach –
                      dodaje Stelmach" - a to dobre :))))) !!!!! Taki supermarkeciuniutek maleńki!!!!
                      I jak się dziwic tym co teraz chcą zabudować górki czechowskie czy park ludowy!


                      TO NIE MOJE ALE PODPISUJĘ SIĘ JAK POD SWOIM!!!! mały.
                      • Gość: mały Re: Bezczelnie obłudny Stelmach!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 09:24
                        bez komentarza:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=29606389&a=29867391
                        • Gość: mały Wiadukt - Tunel na Kunickiego w Lublinie - UNIKAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 00:32
                          Wiadukt przy ul. Kunickiego
                          sl2007-02-19, ostatnia aktualizacja 2007-02-19 20:07
                          Dla wielu jest to przykład zabytku techniki, dla innych jedno z najbrzydszych
                          miejsc w mieście - wiadukt przy ul. Kunickiego to kolejny punkt na liście
                          obiektów architektury współczesnej Lublina.
                          Pierwszy projekt wiaduktu powstał w 1911 r., jednak z powodu kłopotów
                          organizacyjnych do jego budowy przystąpiono dopiero cztery lata później. Nie
                          została dokończona, jeszcze w tym samym roku budująca go firma zasypała wykopy
                          i zakończyła prace. Nowy projekt powstał dopiero w 1925 r. w firmie inż.
                          Szpilkowskiego. Jednak i tym razem pech nie opuszczał budowniczych wiaduktu,
                          też musieli przerwać roboty. Dopiero kolejna firma - Paszkowski, Próchnicki i
                          Spółka - podjęła się dokończenia budowy. Udało jej się to w 1928 r.

                          Teraz obiekt uznawany przez wielu za zabytek techniki z roku na rok niszczeje,
                          chociaż jest wpisany na listę zabytków kulturowych miasta. - Można odnieść
                          wrażenie, że nikt o niego nie dba - komentuje Jadwiga Jamiołkowska, lubelski
                          architekt i urbanista. Niemały wpływ ma na to coraz większy ruch na ulicy
                          Kunickiego. Codziennym problemem są np. przejazdy zbyt wysokich ciężarówek. -
                          Bo czasy, w jakich go budowano, były wtedy inne, nikt nie przewidywał takiego
                          rozwoju transportu kołowego - wyjaśnia Jamiołkowska. Przyznaje, że wiadukt w
                          obecnym stanie nie każdemu może się podobać. - Uważam jednak, że trzeba
                          przeprowadzić jego renowację.
                          • Gość: mały Debata: Jak zniszczyć Skansen w cztery lata ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 20:37
                            Kurier z 10.03.2007 Tomasz Stawecki
                            WIADOMOŚCI: Dwupasmowo od strony Warszawy
                            LUBLIN AL. SOLIDARNOŚCI BĘDZIE POŁĄCZONA Z PRZYSZŁĄ OBWODNICĄ

                            Magistrat chce połączyć al. Solidarności z zachodnią obwodnicą Lublina, tworząc w ten sposób nowoczesny, szeroki wjazd do miasta
                            od strony Warszawy. Rejon obecnego skrzyżowania al. Solidarności i al. Warszawskiej zostanie przebudowany na rozwiązanie
                            bezkolizyjne z estakadą i ślimakami dojazdowymi.

                            Wydział Strategii i Rozwoju Urzędu Miasta Lublin określił już przebieg nowej trasy, a Wydział Gospodarki Komunalnej przeanalizuje
                            go pod kątem wykupu gruntów. Połączenie z obwodnicą ma zafunkcjonować do 2012 r.
                            – Przygotowaliśmy koncepcję planistyczną łącznicy al. Solidarności i węzła Dąbrowica na trasie S-17 i zachodniej obwodnicy
                            Lublina – fachowo tłumaczy Marek Młynarczyk, z-ca dyrektora Wydziału Strategii i Rozwoju UM Lublin. – To odcinek o
                            długości ok. 3 km.
                            Pasy nowego wjazdu do miasta będą budowane w ten sposób, by pomiędzy nimi została rezerwa na ewentualne poszerzenie jezdni w
                            przyszłości, z zachowaniem strefy zieleni pomiędzy nitkami. Wzdłuż Czechówki, łącznicy towarzyszyć będzie ścieżka rowerowa. Ma być
                            budowana równocześnie z trasą.
                            – Obecne skrzyżowanie alei Solidarności i Warszawskiej zostanie całkowicie zmodernizowane – mówi Stanisław Fic, z-ca
                            prezydenta Lublina. – Uzyskamy bezkolizyjny wjazd do miasta od strony węzła Dąbrowica i zachodniej obwodnicy Lublina. Aleję
                            Warszawską poprowadzimy estakadą ponad tą trasą. Ukształtowanie terenu sprzyja takiemu rozwiązaniu. Nowe, dwupoziomowe
                            skrzyżowanie będzie miało połączenie przez ślimaki zjazdowe.
                            Prezydent podkreśla, że liczy się z argumentami miłośników Muzeum Wsi Lubelskiej.
                            – Włożymy wiele troski w to, by ukryć trasę w zieleni, tak by jej widok nie psuł nastroju doliny, w której znajduje się
                            część muzeum – zapowiada.
                            Inwestycja będzie zsynchronizowana z budową zachodniej obwodnicy miasta, która ma być realizowana w latach 2010-2012. Magistrat
                            chce wesprzeć finansowanie budowy łącznicy o unijne fundusze.
                            – Wydział Funduszy Europejskich już pracuje nad zagadnieniem – dodaje Stanisław Fic.



                            Zamiast likwidacji Autostrady WZ wyrżniętej przez Stare Miasto, w związku z planowana obwodnicą nasi geniusze ze Strategii Niedorozwoju Lublina przedłużą nam Autostradę WZ - ot tak dla równowagi - przez Skansen drugie po Starym Mieście najchętnej odwiedzane i podziwiane przez turystów miejsce w Lublinie!!!!
                            Brawo! Rospuda niech się schowa!!!
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=21844586&a=21898271
                            • Gość: mały Re: Debata: Jak zniszczyć Skansen w cztery lata ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 22:42
                              – Włożymy wiele troski w to, by ukryć trasę w zieleni, tak by jej widok nie psuł nastroju doliny, w której znajduje się część muzeum – zapowiada Fic.

                              Będziemy mieli jedyny w świecie Skansen Specjalnej Troski!!!
                              • Gość: mały Będziemy mieli Skansen specjalnej troski ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 20:11
                                > – Włożymy wiele troski w to, by ukryć trasę w zieleni, tak by jej widok
                                > nie psuł nastroju doliny, w której znajduje się część muzeum – zapowiada
                                > Fic.

                                Obłoży się troskliwie całą estakadę drzewami wyciętymi w Śródmieściu i nic a nic nie będzie widać!!!
                                • Gość: mały Taką mam wizję, chyba egzotyczną ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 11:16
                                  Taką mam wizję, chyba egzotyczną ?!
                                  Autor: Gość: mały
                                  Data: 27.03.07, 23:11

                                  sonnenkinder napisał:
                                  > Doprawdy chore. Jestesmy tak bogaci, ze zamykanie kolejnych zakladow nie
                                  > stanowi wiekszego problemu. Ja bym proponowal zatanwic sie, jak duzo
                                  > przestrzeni miejskiej odzyskaloby sie usuwaja slumsy wzdluz Wapiennej i
                                  > przyleglych okolic. Zlikwiduja cukrownie, ludzie starca prace a odstojniki >jak byly tak i zostana bo koszty ich
                                  rekultywacji przekrocza oczekiwania
                                  > ewentualnych nowych nabywcow. Tak jak czytam Twoje posty to mam wrazenie, ze
                                  > Lublin powinien ograniczac sie do Krakowskiego i Starego Miasta. Oczywiscie
                                  > skomunikowanego dorozkami (az dziw bierze, ze fetor konskich odchodow jest
                                  > Tobie az tak mily). A poza tym tylko laki, laki, laki, laki. No i gora
                                  > paruset meiszkancow. Takie Smallville.

                                  Chore to jest przywożenie buraków ze wsi do centrum miasta, w którym buraków już aż nadto tylko po to żeby całe to miasto zasmrodzić!
                                  Nie nawołuję do zamykania kolejnych zakładów tylko do rewitalizacji najcenniejszych położonych terenów DOKŁADNIE W SAMYM CENTRUM
                                  dużego wojewódzkiego miasta o poważnych ambicjach metropolitalnych,
                                  KTÓRE NIE SŁYNIE Z PRODUKCJI CUKRU ALE ZE SMRODU Z CUKROWNI!
                                  Nawołuję do rewitalizacji PIEKNEJ RZEKI, której to miasto zawdzięcza swe powstanie i istnienie przez wieki i od której zmuszone
                                  zostało odwrócić się ze wstrętem kiedy "ozdobiono" jej urokliwą wstęgę śmierdzącą fabryczką, rozbudowaną współcześnie do
                                  gigantycznych rozmiarów i patologicznie zrakowaciałej formy .
                                  Ja na przykład chciałbym mieć w centrum mojego miasta czystą rzekę z domami mieszkalnymi,bulwarami parkami i odbudowanym torem
                                  wyścigów konnych zamiast obskurnej cukrowni zasilanej burakami z odległych wsi, czystą wodę i powietrze w czasie spaceru nad jej
                                  brzegiem zamiast odstojników smrodu z tych buraków.
                                  A że o gustach się nie dyskutuje, więc pozwól mi łaskawie zachować moją wizję, bo się do niej już przyzwyczaiłem.
                                  Martwi mnie natomiast bardzo poważnie że ta wizja oceniana jest jako egzotyczna lub niemądra. Bardzo mnie to martwi.....
                                  PS.Dorożki w centrum zabytkowego miasta europejskiego, podobnie jak tereny do jazdy konnej na błoniach wzdłuż rzeki to też nie
                                  jest żaden egzotyczny pomysł, (czemu mi to robisz i pogłębiasz moje zatroskanie Twoim stanem?)
                                  A końskie odchody nie wydają fetoru,choć ich zapach jest dosyć ostry... :-)
                                  Ja lubię konie chociaż na nich nie jeżdżę, to bardzo piękne, bliskie ludziom zwierzeta, jak psy, koty czy papużki i kiedyś było
                                  ich dużo w miastach a nie tylko na wsi, odwrotnie niż buraków.
                                  • Gość: mały Przedmieście Piaski(1-Maja) jak Krakowskie Pdm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 16:51
                                    www.allegro.pl/item182421003_lublin_przedmiescie_piaski_1911_r.html#photo
                                    Tak wyglądały okolice dworca kolei żelaznych, niewiele gorzej od repprezentacyjnego Krakowskiego Przedmieścia! Ten Lublin jeszcze istnieje ale rozpoczęto już jego likwidację. Plac Bychawski, dawny Rynek Przedmieścia Piaski zamiast rweitalizacji i odtworzenia tego co widać na starej pocztówce zamieniany jest właśnie w ochydny węzeł drogowy!
                                    • Gość: mały Frank Ghery w Lublinie bez szans-Fic nie pozwoli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 17:51
                                      Pan prezydent-inżynier Fic nie pozwoli używać na budowach marketów blachy ale murowane albo betonowe pudła-giganty - proszę bardzo
                                      nawet na Świętoduskiej !!!
                                      A może by tak wzorem innych miast podjąć wreszcie stosowną uchwałę O OCHRONIE ŁADU PRZESTRZENI MIEJSKIEJ JAKO DOBRA PUBLICZNEGO
                                      zmuszającą inwestorów budujących w Lublinie w tym zwłaszcza firmy marketowe do organizowania konkursów na najlepsze projekty???
                                      Czy pawilon Komfortu powstał jako samowola budowlana czy też w wyniku realizacji postulatów i wytycznych planistów Urzędu Miasta
                                      Lublina, takich samych wytycznych na podstawie których nadbudowano ostatnio pawilon Oskara Hansena??? Może zamiast zakazywać
                                      stosowanie blachy w budownictwie prościej byłoby zakazać dostępu do wydawania decyzji urbanistycznych i architektonicznych
                                      niektórym wysokim, nieomylnym i nieusuwalnym urzędnikom podległym panu prezydentowi Ficowi?!

                                      Ale przedtem należało by powołać sensownego Architekta Miejskiego który wytłumaczy panu Ficowi dlaczego budynek Komfortu, Hala na
                                      Globusie i Hala Targowa w Parku Ludowym są paskudne i że blacha to dobry współczesny materiał budowlany ale w rękach dobrych
                                      architeków!
                                      Bo jeśli to nie nastapi to obawiam się kolejnych pomysłów typu:
                                      - zakaz budowy domów na planie nieprostokątnym
                                      - zakaz budowy domów drewnianych poza Skansenem
                                      - zakaz budowy domów o płaskich dachach (bo ładne są tylko te kryte dachówką)
                                      - zakaz budowy domów o nieparzystej liczbie okien
                                      - zakaz budowy domów które mogą się nie podobać mieszkańcom danej dzielnicy
                                      - zakaz budowy czegokolwiek co nie spodoba się panu Ficowi


                                      LUBLIN (Kurier Lubelski)
                                      10 kwietnia 2007
                                      Koniec szpetnych blaszaków
                                      Jeśli w Lublinie powstanie nowy hipermarket, to tylko w murowanym budynku. Miasto zapowiada, że nie zgodzi się więcej na żadną
                                      halę z blachy.
                                      Blaszana hala Komfortu to jedna z bardziej krytykowanych budowli w Lublinie
                                      Teraz każdy z czterech lubelskich hipermarketów mieści się w stalowej hali. Postawienie takiej budowli jest proste i tanie. Dach
                                      wsparty jest na stalowym szkielecie. A zewnętrzne ściany to sama elewacja. Takiemu obiektowi bliżej jest do namiotu niż
                                      klasycznego budynku.
                                      - Nie można szpecić miasta takimi halami - mówi Stanisław Fic, zastępca prezydenta miasta. - Wydałem kategoryczny zakaz stawiania
                                      blaszaków. Jeśli jakiś inwestor chce otworzyć w Lublinie hipermarket, to niech zbuduje solidny murowany budynek. Kto chce stawiać
                                      klasyczny blaszak, niech to robi poza miastem, na przykład w pobliżu projektowanej obwodnicy.
                                      - Nie bardzo wiem, jak coś takiego skomentować. Władze mają swoje kompetencje i działają w taki sposób, jaki uznają za stosowny -
                                      mówi dyplomatycznie Przemysław Skory, rzecznik sieci Tesco.
                                      Lublin nie jest pierwszym miastem, które wprowadza ograniczenia w budowie kolejnych hipermerketów. Przykładem może być Szczecin.
                                      Tam władze miasta zdecydowały, że Tesco będzie mogło zbudować blaszaną halę, ale pod warunkiem że postawi na niej... imitację
                                      spadzistego dachu. - Chodziło między innymi o to, żeby hipermarket współgrał ze swoim otoczeniem - tłumaczy Celina Skrobisz,
                                      rzecznik szczecińskiego magistratu.
                                      Lubelski zakaz łatwo zrozumieć, jadąc ul. Zana. Tu stoi jedna z najbardziej krytykowanych budowli: blaszana hala Komfortu. - Wokół
                                      rosną nowoczesne biurowce. A między nimi stoi potworek z żółtej blachy - narzeka Maria Wolińska, mieszkanka dzielnicy LSM.
                                      Nie wszyscy są tego samego zdania. - Jaka to różnica, czy blaszak, czy murowany? Ważne, żeby towar był tani, a ludzie mieli pracę.
                                      Jak władze będą robić takie dziwne przeszkody, to w mieście nic się na lepsze nie zmieni - obrusza się Ewa Kwiatosz, klientka
                                      blaszanego Reala.
                                      Zakaz nie obejmie już marketu Carrefoura, którego budowa ruszyła przy al. Witosa w pobliżu hali Makro. Ale drugi Real będzie już
                                      mieścił się w nowoczesnej budowli centrum handlowego Felicyty. Budowa jednego z trzech największych tego typu centrów w Polsce
                                      rusza już w tym miesiącu.
                                      • Gość: mały Zlikwidują śmierdzącą Cukrownię Lublin!!! Juhuu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 00:02
                                        Kurier z 11.05.2007
                                        WIADOMOŚCI: Chcą zamknąć cukrownię


                                        LUBLIN POWODEM SĄ LIMITY PRODUKCJI NARZUCONE PRZEZ UNIĘ EUROPEJSKĄ

                                        Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku zlikwidowana zostanie Cukrownia Lublin. Należy ona do Krajowej Spółki Cukrowej, której władze zostały zmuszone do drastycznych cięć w produkcji. Wszystko przez ograniczenia w wielkości produkcji polskiego cukru, które wprowadziła Unia Europejska.

                                        – Z informacji, jakie do nas docierają wynika, że nasz oddział jest przewidziany do likwidacji w ramach restrukturyzacji spółki Polski Cukier – mówi Wojciech Czuk, zastępca dyrektora ds. technicznych Cukrowni Lublin. – Na dzisiaj nie ma jednak żadnej decyzji w tej sprawie. Niezależnie od planów władz spółki cały czas produkujemy cukier i prowadzimy sprzedaż. Produkt opuszczający nasz zakład jest dobrej jakości i dobrze się sprzedaje. Dodatkowo jesteśmy w trakcie inwestowania w linię produkcyjną. Nie będę dywagował, co będzie za rok czy dwa.
                                        – Do zmiany planów restrukturyzacyjnych zmusiła nas Unia Europejska – mówi Łukasz Wróblewski, rzecznik prasowy Krajowej Spółki Cukrowej S.A. – Na początku tego roku dokonała cięć zmniejszając polską produkcję o 13,5 procent. W tej chwili możemy wyprodukować 220 tysięcy ton cukru, z czego spółce krajowej przypada ok. 90 tys. ton. Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku dojdzie do wygaśnięcia produkcji w kilku zakładach, bo nasz limit obsłużą 2-3 cukrownie. Dotychczas wzbranialiśmy się przed ograniczeniem produkcji i zatrudnienia. W zamian za to musieliśmy odprowadzać do Brukseli składki na tzw. nowy fundusz restrukturyzacyjny. Tylko w ciągu dwóch lat musieliśmy zapłacić z tego tytułu 330 milionów złotych. Do tego dochodzą inne obciążenia. Co robi firma, która jest tak obciążona, a ceny cukru spadają? Oczywiście musi dokonać cięć.
                                        Władze krajowej spółki analizują właśnie sytuację finansową.
                                        – Decyzji o ewentualnej likwidacji Cukrowni Lublin jeszcze nie ma, ale sądzę, że zapadnie jeszcze w tym roku. Jest to raczej nieuniknione, bo nie jesteśmy w stanie udźwignąć obciążeń – dodaje rzecznik Polskiego Cukru.

                                        Grzegorz Kotyłło
                                        • robertw18 Brud, smród... 14.05.07, 23:23
                                          Nie ma tego złego... Może teraz uda się oczyścić jakoś Bystrzycę.
                                          Niedawno GWL zachwycała się tym, że woda w Bystrzycy będzie ZA LUBLINEM czysta.
                                          A teraz widzimy, że - zdaje się - będzie można rozsądnie zadziałać w sprawie Bystrzycy w samym Lublinie.

                                          Pozdr.
                                        • Gość: Misia Re: Zlikwidują śmierdzącą Cukrownię Lublin!!! Juh IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.07, 19:26
                                          Człowieku zastanów się, każdy widzi tylko jedną sytronę medalu...pachnący
                                          Lublin, gdzie lataja ptaszki i rosną kwiatki, w porzadku, a moze sie tez
                                          zastanowisz nad druga strona medalu co z tysiącami rolnikow ktoirzy straca
                                          zrodlo utrzymania i ludzmi pracujacymi w cukrowni?Obchodzi cie to?Byc moze nie
                                          bo siedzisz na tylku wygodnie, chcesz ciasteczko?idziesz do sklepu, cukiereczka,
                                          spoko wszystko jest pod reka , ale Ci ludzie naprawde musza sie opracowac zeby
                                          to wszystko mialo z czego powstac a teraz co ich spotyka?Na bruk...a ty siedzisz
                                          i piszesz tekstJUHUUU zlikwiduja cukrownie....nie bylo by cie chyba tak wesolo
                                          gdybys Ty sam pracowal w cukrowni i sie zastanawial kiedy wylecisz, z czego
                                          bedziesz zył, z czego bedzie zyla Twoja rodzina...Zastanow sie nad tym, pachnacy
                                          Lublin to nie wszystko sa jeszcze ludzie ktorzy sa wazniejsi niz kwiatki ptaszki
                                          i rabatki
                                          • Gość: mały Re: Misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 22:38
                                            Cukier Misiu jest bardzo niezdrowy, a jego nadmiar wzmaga agresję.
                                            Zalecam miód! :-)
                                        • Gość: ssak40 Re: Zlikwidują śmierdzącą Cukrownię Lublin!!! Juh IP: *.lublin.mm.pl 19.12.07, 21:19


                                          Oto jak produkuje się gość, któremu zapłacono za pyszczenie w tej sprawie.Dla
                                          informacji czcigodnych czytelników : rzeka Bystrzyca nie jest zanieczyszczana
                                          przez cukrownię w najmniejszym stopniu, gdyż zakład ten posiada własną
                                          biologiczną oczyszczalnię ścieków, które po obróbce (oczyszczeniu w około 80%)
                                          wysłane są kanałami (nie rzeką) do miejskiej oczyszczalni na Hajdowie. Zakład
                                          mieści się w dzielnicy przemysłowej Lublina, obok Polmosu, spedycji
                                          transportowej, złomowiska (nie wiązać go w najmniejszym stopniu z cukrownią),
                                          drożdżownią, Zakładami tytoniowymi, potężnym węzłem kolejowym, elektrociepłownią
                                          i jeszcze kilkoma zakładami. Może więc aby zaspokoić chęci zamykania "małego"
                                          zamknijmy wszystkie te zakłady w Lublinie i zasiejmy trawkę, by "mały" mógł
                                          sobie posiedzieć na kocyku i popatrzeć w chmurki? Mały to on ma niestety
                                          rozumek, ale jak widać jest na tyle chciwy, że za parę groszy sprzeda
                                          wszystkich, nawet najbliższych...Ciekawe czy zapłacili mu parlamentarzyści z
                                          PiS-u, którzy mają pola buraków na zachodzie Polski i MUSZĄ mieć zbyt na swoje
                                          buraki. Nie jest ważne, że tamte małe cukrownie przynoszą straty (są na to
                                          dokumenty), trzeba w nie inwestować ogromne pieniądze i nie ma gwarancji, że
                                          osiągną ten sam poziom produkcji i wyrobu co Cukrownia Lublin, że produkują
                                          śmierdzący cukier, lub 3 kategorię (czyli przemysłowy, który może być szkodliwy
                                          dla konsumenta). Najważniejsza w Polsce nadal jest prywata. Niestety. Cukrownia
                                          Lublin ma wszelkie certyfikaty jakości towaru i ochrony środowiska. Zaopatruje
                                          największych producentów napojów, zakłady produkujące żywność dla dzieci(a tu
                                          MUSI być najwyższa jakość)i zagraniczne wytwórnie, które mają wyśrubowane normy
                                          jakościowe.Po zamknięciu tej cukrowni żaden zakład nie sprosta jak na razie
                                          takim wymogom jakościowym. Oby tylko nie sprawdziło się staropolskie przysłowie,
                                          że: "Mądry Polak po szkodzie"...
                                          • Gość: mały Re: ssak40 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 22:30
                                            Na to żeby dyskutować z takimi chamami jak ty, płacą mi stanowczo za mało! :-)))
                                            • Gość: ssak40 Re: ssak40 IP: *.lublin.mm.pl 10.01.08, 14:43
                                              Chamami?? Oto wyszło twoje (celowo małą literą) prostactwo i brak wychowania.
                                              Pamiętaj, że wykształcenie nie czyni z człowieka inteligenta. Przepraszam
                                              czytelników, ale musiałem niestety zejść do poziomu "małego" by zrozumiał.
    • Gość: Jas. Re: Debata "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:57
      Musimy pilnowac, co robia "fachowcy" z naszym Lublinem. Wielu z nich,
      architektow i decydentow to ludzie niedouczeni, np. po wydz, architektury
      Pl.Zwykle sa to synowie pzpr-owskich prominentow. I oni decyduja metoda prob i
      bledow: swymi decyzjami spowoduja awanture w Lublinie - to wycofaja sie
      albo...... powiedza: "takie mamy prawo budowlane", a jest to poprostu robota
      bez glowy. Wiadukt: tak, i machna olowkiem na planie miasta. Wyzyskiwacze z
      telefonow komorkowych chca masztu NADAWCZEGO: prosze bardzo - tu stanie maszt -
      promieniujacy wprost w okna domow lub w okna przedszkola. O! Przedszkole??? A w
      planie my go nie mamy!!!! (mimo, ze juz dziala 20 lat. ) I tak to leci w tym
      nedznym wydziale architektury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka