Dodaj do ulubionych

stancje - doświadczenia

07.02.07, 21:23
mieszkam na stancji w lublinie płacę kasę a gospodarz odcina wodę i prąd bo za
drogo - może ktoś ma tak samo
Obserwuj wątek
    • Gość: wiejska baba jest yle wolnych stancji..slubu nie brałes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:44
      szukaj czegos innego , nie płac za przykrosci
      • ibiza98 Re: jest yle wolnych stancji..slubu nie brałes 07.02.07, 21:52
        szukam, ale może to nagminne bo już tracę nadzieję na normalkę
        • folkatka Re: jest yle wolnych stancji..slubu nie brałes 07.02.07, 22:48
          Dokładnie
          ja też miałam koszmarne doswiadczenia z jednej stancji w Toruniu - trzeba sie
          wyprowadzic, szanuj swoje pieniadze, nie płąc za stres.
          • Gość: anka Re: jest yle wolnych stancji..slubu nie brałes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 09:51
            ja mieszkałam przy Armii Wojska Polskiego, w pięknej, ale strasznej kamienicy.
            woda zamarzała, było zimno, okna mogły być otwarte a i tak nie byłoby zimniej.
            no i oczywiście bardzo drogo bo to samo centrum:(

            a.

            www.murproject.org
            ZBURZ TEN MUR!!!
    • Gość: kloo Re: stancje - doświadczenia IP: *.stegny.2a.pl 07.02.07, 22:51
      jak dla mnie to koleś chce żebyś się wyprowadził ale nie wie jak ci to powiedzieć :)
    • michal779 Re: stancje - doświadczenia 08.02.07, 01:13
      szukaj czego innego mieliśmy na jutrzenki taką stancję: w przedpokoju jedna para
      butów, pół lodówki(pionowo) do dyspozycji, na pralce też połowę mogliśmy zająć
      miejsca właściciele wchodzili kiedy chcieli (dwupokojowe mieszkanie to mieli
      swój klucz) kilka scesji nt. wannę akrylową nie czyści się mleczkiem bo rysuje
      tylko środkiem do wc. jako że nasz pokój miał połączenie z balkonem właściciele
      wchodzili pod naszą nieobecność (ślady na dywanie dowodziły, że zwiedzali co
      mamy na regale). Później mieliśmy kawalerkę gdzie było dużo przyzwoiciej, a
      teraz właściciel wcześniej umawia się kiedy "może" przyjść po pieniążki (a i tak
      kilka razy zapomni" twierdzi, że pieniądze nie są najważniejsze i jak trzeba to
      może nam pożyczyć są b. życzliwi i jesteśmy z tego mieszkanka zadowoleni.
      wszelkie opłaty regulujemy sami. Szukaj dalej i powodzenia
    • Gość: pachrus Re: stancje - doświadczenia IP: *.lublin.mm.pl 09.02.07, 00:38
      a my wlasnie szumay do naszego fajnego mieszkanka na LSM dwoch ludzi, jezeli
      jestes zainteresowana to pisz na pachrus@o2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka