Dodaj do ulubionych

Lublin moich marzeń...

15.03.07, 00:47
Śni mi się Lublin z ograniczoną ilością samochodów - chociaż w centrum -
zadbany, z ciekawą architekturą, z ludźmi u sterów władzy, którzy nie
wykorzystują swojej pozycji do bogacenia się, możliwość wygrywania przetargów
przez firmy nie związane z ekipą rządzącą jakiego koloru by ona nie była,
przyjazny, pomocny urzędnik we wszystkich instytucjach, biezpieczne miasto
tętniące życiem całą dobę - nie kojarzyć z wszechobecnym pijaństwem - z
porządnymi i uczciwymi mieszkańcami, cieszącymi się z cudzych sukcesów ... no
cóż sen się kiedyś kończy i zaczyna jawa ...
Obserwuj wątek
    • Gość: leniak Re: Lublin moich marzeń... IP: *.lublin.mm.pl 15.03.07, 01:46
      ha szkoda że to jedynie marzenia...
    • Gość: aron Re: Lublin moich marzeń... IP: *.lublin.enterpol.pl 15.03.07, 06:20
      a mi się sni Lublin z ograniczoną do zera liczbą autobusów MPK
      • kadafi123 Re: Lublin moich marzeń... 15.03.07, 07:12
        Gość portalu: aron napisał(a):

        > a mi się sni Lublin z ograniczoną do zera liczbą autobusów MPK


        a mi bez busów i arona; i zapewne nie jestem w tym marzeniu jedyny
        • aron2004 Re: Lublin moich marzeń... 15.03.07, 09:49
          kadafi123 napisał:

          > a mi bez busów i arona; i zapewne nie jestem w tym marzeniu jedyny


          pewnie ze nie, o tym śni też biurokractwo z MPK i gapowicze
          • nocnymarzyciel Lublin moich marzeń... 17.03.07, 22:18
            Przechadzając się po Krakowskim Przedmieściu - we śnie (przyp. autor)- od
            strony Bramy Krakowskiej w kierunku Placu Litewskiego, napotykałem co krok
            INWESTORÓW (nazwiska z pierwszych stron gazet nie tylko krajowych), jadących
            rikszami, dorożkami, noszonych w lektykach zmierzających do Ratusza. Dochodząc
            do Placu Litewskiego zrozumiałem, że włodarze miasta znaleźli sposób na
            pozyskanie inwestorów, ułatwiając im dostęp do Naszego Kochanego Miasta. Plac
            Litewski był ogrodzony wysokim murem z wielką bramą nad którą był napis. Od
            strony Placu "Gospodarz miasta wita szanownego inwestora", a od strony
            Ratusza "Gospodarz miasta żegna szanownego inwestora" ( z możliwością
            wymiany "szanownego" na inne słowo w przypadku niepomyślnych rozmów. Istniała
            także możliwość wymiany innych słów (patrz: Alternatywy 4). Co było zatem na
            placu, na pewno dookoła za murem szpaler drzew (tutaj ukłon do "małego", ze
            względu na wpadkę z parkingiem podziemnym), a pośrodku lądowisko dla
            śmigłowców, prywatnych śmigłowców VIP-ów. To mi wszystko wyjaśniło. Inwestorowi
            bliżej! Nagle silny podmuch, ląduje wielki śmigłowiec z obcymi oznaczeniami,
            podbiega duża grupa lubelskich oficjeli, pełno ochrony, rozkładają czerwony
            dywan, jest wysiada widzę Go ... obudził mnie wiejący wiatr za oknem i nie wiem
            kto wysiadał.
            • Gość: mały Re: Lublin moich marzeń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 23:38
              Nagle silny podmuch, ląduje wielki śmigłowiec z obcymi oznaczeniami,
              > podbiega duża grupa lubelskich oficjeli, pełno ochrony, rozkładają czerwony
              > dywan, jest wysiada widzę Go ... obudził mnie wiejący wiatr za oknem i nie >wiem kto wysiadał.

              Wysiadł.......jedyny w Ratuszu elektroniczny translator i nikt nie umiał powitać twego wyśnionego Gościa ani zrozumieć o co mu chodzi i po co przyleciał.
    • Gość: Satan of Swing Re: Lublin moich marzeń... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 09:36
      nocnymarzyciel napisał:

      > Śni mi się Lublin z ograniczoną ilością samochodów - chociaż w centrum -
      > zadbany, z ciekawą architekturą
      Masz mam nadzieję na myśli współczesną architekturę? Bo akurat historyczna jest
      bardzo ciekawa - i na to w Lublinie narzekać nie można.
      • Gość: mały Re: Lublin moich marzeń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:49
        Człowieku budź się!!! Jesteś w Lublinie! Tutaj życie na jawie jest jak sen!!!
        Wychodzisz do miasta rozglądasz się dookoła i wołasz niech mnie ktoś obudzi!!!
        Czytasz lokalną prasę i pomysły lokalnych urzędników i sam już nie chcesz śnić dalej!!! Słuchasz wypowiedzi władz ratuszowych i mówisz do siebie prez sen : Niech mnie ktoś uszczypnie!!!!
        • Gość: mały Niech mnie też ktoś uszczypnie!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 11:07
          Kurier z 15.03.2007 Tomasz Stawecki
          WIADOMOŚCI: Nakreślą nowy plac Litewski

          LUBLIN MIĘDZYNARODOWY KONKURS NA KONCEPCJĘ ZAGOSPODAROWANIA

          Miasto ogłosi międzynarodowy konkurs na koncepcję zagospodarowania placu Litewskiego. W budżecie zarezerwowano na ten cel kwotę
          150 tys. złotych. Przyjęto założenie, że zwycięzca oprócz sławy autora wizerunku najważniejszego miejsca w Lublinie otrzyma także
          pieniężną nagrodę. Magistrat podchodzi do sprawy z wyraźnym respektem: projekty nie będą oceniane tylko przez urzędników, ale
          przez, a raczej przede wszystkim, przez zaproszonych do współpracy architektów z SARP-u.

          – Przygotowujemy konkurs o randze międzynarodowej – potwierdza Stanisław Fic, z-ca prezydenta Lublina. – To
          bardzo poważne przedsięwzięcie, decydujące w dużym stopniu o tym, co będzie wizytówką Lublina.
          Prezydent chętnie widziałby w nowym placu Litewskim nawiązania do historii i tradycji miasta. Odwołuje się do przykładu króla
          Władysława Jagiełły, który bardzo chwalił wizyty w Lublinie i gościł u nas dobre 32 razy.
          W tej materii sporo zależy od opracowania warunków konkursu. Magistrat będzie je przygotowywał w porozumieniu z wojewódzkim
          konserwatorem zabytków – plac znajduje się w rejonie ścisłego nadzoru konserwatorskiego. Na tym etapie zapadną decyzje co do
          funkcji i przeznaczenia nowego teatru. Reszta zależy od wizji architektów.
          W tegorocznym budżecie miasta na konkurs dotyczący koncepcji zagospodarowania placu Litewskiego zarezerwowano kwotę 150 tys.
          złotych.
          – Jeszcze wszystko przed nami – zaznacza Marek Młynarczyk, z-ca szefa Wydziału Strategii i Rozwoju. – Wychodzimy
          jednak z założenia, że ma być to konkurs, w którym nagrodą jest nie tylko satysfakcja z realizacji projektu decydującego dla
          wizerunku miasta, ale także nagroda finansowa.
          W komisji, która oceniać będzie zgłoszone propozycje, obok urzędników na pewno zasiądą fachowcy z SARP-u. Zdaniem magistratu to
          oczywiste, gdy w grę wchodzi tak ważny projekt.
          Konkurs na pewno ogłoszony będzie w tym roku. Już teraz jawi się jako wydarzenie niezwykle ważne w dziejach Lublina. Da
          jednoznaczną odpowiedź na pytania, które od lat pozostają bez odpowiedzi: co z fontanną, co z pomysłem podziemnego parkingu, czy i
          gdzie powinny stanąć pomniki z placu oraz jaki charakter ma mieć centralne miejsce miasta. Jest raczej pewne, że wraz z decyzjami
          o nowym placu Litewskim zapadną inne, ściśle z nimi związane, np. dotyczące przedłużenia deptaka do skrzyżowania z ul. Kołłątaja
          i 3 Maja oraz ewentualnego zamknięcia dla ruchu uliczek przed wydziałami Psychologii i Politologii UMCS.
      • nocnymarzyciel Re: Lublin moich marzeń... 15.03.07, 23:32
        Lublin należy rozpatrywać kompleksowo i nikt nie zarzucał, że nie ma wspaniałej
        architektury, ale ta wspaniała - tu łza w oku - to jest raczej spuścizna
        naszych przodków.
        • nocnymarzyciel Jak lubię ten czas kiedy przychodzi sen... 15.03.07, 23:44
          Nareszcie wychodzę z domu, żeby znowu pospacerować po moim mieście, wszyscy
          ludzie tacy życzliwi, uśmiechnięci, z każdej strony dobiega gwar przyjaznych
          rozmów. Jacy Lublinianie są otwarci, jacy pomocni, każdy się troszczy o
          każdego. Spójrzcie! Prezydent Naszego Miasta wyszedł na spotkanie z nami
          malutkimi, pyta w czym może pomóc, może komuś dzieje się krzywda, pyta czy
          jesteśmy szczęśliwi, odpowiadamy tak i to jak bardzo niczego nam nie brakuje,
          jaki piekny Park Wodny Pan nam pobudował, dziękujemy z całego serca. Nagle
          szarość spowiła miasto ... Kurczę znów sąsiad odpalił swojego gruchota i mnie
          obudził.
          • nocnymarzyciel Re: Jak lubię ten czas kiedy przychodzi sen... 16.03.07, 00:28
            idę dalej śnić, jutro Wam opowiem.
            • clavi Re: Jak lubię ten czas kiedy przychodzi sen... 16.03.07, 08:17
              A co bierzesz na sen marzycielu?
              Bo mi się śnią cholera jasna same baby...
    • kadrel Re: Lublin moich marzeń... 16.03.07, 00:57
      nocnymarzyciel napisał:

      > Śni mi się /.../ możliwość wygrywania przetargów
      > przez firmy nie związane z ekipą rządzącą jakiego koloru by ona nie była,


      A`propos KOM-EKO... strasznie hałasują panowie wywożący smieci o 6 rano...
      • nocnymarzyciel Re: Lublin moich marzeń... 16.03.07, 23:30
        Nadchodzi moja ulubiona pora, powieki robią się coraz cięższe, zaczynam
        śnić ... Widzę kobietę, jakże piękną. Nie. Tej pani podziękujemy, miało być o
        czymś innym. Widzę Plac Litewski przecudnie zagospodarowany, drzewa, kwiaty,
        przepiękna fontanna, gra świateł i muzyka, wspaniała muzyka delikatnie sączy
        się z ukrytej aparatury. Bądźcie cichutko dajcie się wsłuchać. Słyszę.
        Niechybnie przypomina disco polo. Nie pasuje. Wycinamy. To jest utwór Chopina,
        wspaniały, słyszycie jak dźwieki odbijają się od ustawionych pomników,
        przypominających o chlubnych kartach naszej historii. Pod placem parking
        podziemny, wielopoziomowy z przemyślanymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. Miasto
        wydało wiele środków na przebudowę placu, ale było warto. Nagle co to? ... Byli
        właściciele upominają się o zwrot tych gruntów. Kim oni są, co tam było?
        Obudziłem się cały spocony, czasami śnią się też koszmary ...
      • nocnymarzyciel Re: Lublin moich marzeń... 16.03.07, 23:32
        Masz rację. To jest stresujące, ale na szczęście u mnie hałasują w innych
        godzinach. Łączę się w bólu (także w ewentualnej akcji protestacyjnej)i
        współczuję. Pozdr.
        • Gość: mały Re: Nocne zmory marzyciela ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 14:32
          nocnymarzyciel napisał: Pod placem parking podziemny, wielopoziomowy z >przemyślanymi rozwiązaniami komunikacyjnymi. Miasto wydało wiele środków na >przebudowę placu, ale było warto. Nagle co to? ... Byli właściciele upominają >się o zwrot tych gruntów. Kim oni są, co tam było?
          >Obudziłem się cały spocony, czasami śnią się też koszmary ...


          To normalne, nawdychałeś się spalin z wentylacji
          podziemnego parkingu na 1000 samochodów!
          To te grube dymiące rury wystające z powierzchni placu o których pani Mącik zapomniała w swoim projekcie, przekonana że spaliny wsiąkają w ziemię.

          Już lepiej śnij o rabatkach bo fontanna też ryzykowna! ;-)))
          • nocnymarzyciel Re: Nocne zmory marzyciela ... 17.03.07, 20:20
            Biję się w piersi, to był dziwny sen, mieliśmy przecież wyprowadzić samochody z
            centrum, najwidoczniej zwyciężyła zmora nocna w postaci wcześniejszych
            koncepcji zagospodarowania tego miejsca przez włodarzy miasta. Chylę czoła i
            obiecuję, że spalinami już się nie będę truł. ;)
            • Gość: mały Re: Nocne zmory marzyciela ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 20:28
              Bicie w piersi po zatruciu spalinami niewiele pomoże, lepiej nie śnić takich trujących wizji a w przypadku gdy ci się jednak znów przydarzy śnić wizję Placu Litewskiego według pani architekt Mącik, skontaktuj się niezwłocznie po przebudzeniu z lekarzem lub farmaceutą! :-)))
              • nocnymarzyciel Re: Nocne zmory marzyciela ... 17.03.07, 20:31
                Nie kojarzyłem tej wizji ze wspomnianą panią, ale być może masz rację. Co
                proponujesz w zamian parkingu?
    • nocnymarzyciel Idę na spacer przed snem... 17.03.07, 20:36
      to się dotlenię, chyba że nawdycham spalin z kominów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka