leniak
30.05.07, 00:11
koncepcja jest ciekawa...
nawet bardzo bo wszak potencjał ewentualnej jednej uczelni byłby chyba
najwiekszy w kraju...
całkiem ciekawe myslenie o które zreszta nie podejrzewałbym rektorów...
byleby tylko nie oznaczało to rozpowszechnienia najgorszych praktyk z jednych
uczelni na inne, bo wszak UL z cenzurą i fałszywościa tłumaczeń Kamińskiego
czy pomysłami na poza merytoryczną weryfikację pracowników według
Politechniki, albo nawet podejściem "tyłem do studenta" a'la KUL - to nie
byłoby nic ciekawego...
pozostaje mieć nadzieje ze nie o sojusz kumotrów utytułowanych tu chodzi...
juz więc nie kraczę...
pierwszym zadaniem dla zwiazku uczelni wydaje się reanimacja ideii Kolegium
POL-UKR, bo to wszak jeszcze potencjał zwiazku może zwiekszyć...
Powodzenia zatem