Dodaj do ulubionych

Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną?

IP: *.devs.futuro.pl 05.12.01, 13:35
Kochani, pilnie potrzebuję informacji, jakie były ceny przed 1939 r. Może ktoś
z Was lub Waszych bliskich pamięta, jakie były płace lub ile np. kosztował
chleb, mleko, paczka papierosów albo cokolwiek innego?
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: mądry Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 16:06
      Można było pracować za 1 zł dziennie
      • Gość: Paul Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? IP: 208.130.53.* 05.12.01, 18:06
        Widzisz, dobrze sie sklada, bo jak mowia ostatnie badania,
        osiemdziesieciolatkowie kroluja w internecie i z pewnoscia wszystko pamietaja,
        no moze oprucz swojego hasla, zeby sie zalogowac. Ja niestety do tej grupy nie
        naleze, ale wierze w dobre checi naszych dziadkow, o ile jeszcze zyja. Kiedy
        ktos jest martwy, to wogole ma jakies checi - dobre, czy zle...? Ale do
        rzeczy, przepraszam, nie pamietam "tamtych" cen. Uszanowanie.
        Paul
        • alterego Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 06.12.01, 16:52
          Moja babcia i dziadek juz, niestety nie zyja. Ale babcia wspominala, ze przed
          wojna bedac jeszcze panna pracowala jako sprzedawczyni w kiosku (trafice?)
          chyba za ok. 100zl miesiecznie. Powtarzam - "chyba". Zaciekawilo mnie twoje
          pytanie do tego stopnia, ze postanowilem troche pogrzebac. W dodatku
          do "Kuryera Codziennego" - "Kuryerze Literacko-Naukowym" z dn. 25 grudnia 1926
          r. znalazlem troche ogloszen drobnych, ktore moga czesciowo odpowiedziec na
          twoje pytanie. Oto kilka z nich:

          SKRZYPCE wszystkie modele gryfy hebanowe ze smyczkiem od 25 - 60 zl.
          MANDOLINY prawdziwe wloskie z drzewa palisandrowego od 25 - 30 zl.
          M. Taffeta nast. Krakow Szpitalna 8.

          PAPIER listowy, 10 listow, 10 kopert juz od 25 groszy poleca A. Zembrzycki.
          Krakow. Florianska 9.

          ALMIRA - gwarantowany srodek przeciw lupiezy - swiadowi i t. p. (...) wysyla
          odplatnie za pobraniem apteka pod Sw. Antonim J. Mirskiego w Przemyslu.

          RATUJCIE ZDROWIE! 75% chorob powstaje z obstrukcji. (...) Ziola z gor Harcu D-
          ra Lauera. (...) Cena 1/2 pudelka zl. 1.50 - podwojne pudelko zl. 2.50.
          Uwaga! Wystrzegac sie bezwartosciowych nasladownictw!
          Reprez. na Polske Jozef Grossman, Warszawa, Chmielna 49, m.19.

          IGNACY CYPERS Krakow ul. Szewska 13/6 (...) plaski, precyzyjny zegarek "Enigma"
          22 zl.. budzik 14 zl.


          A tak w ogole, to przed wojna wszystko bylo lepsze, zdrowsze i nawet ryby
          lepiej braly :-)))
          • lucy_z Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 06.12.01, 16:58
            alterego napisał(a):

            > Moja babcia i dziadek juz, niestety nie zyja. Ale babcia wspominala, ze przed
            > wojna bedac jeszcze panna pracowala jako sprzedawczyni w kiosku (trafice?)
            > chyba za ok. 100zl miesiecznie. Powtarzam - "chyba". Zaciekawilo mnie twoje
            > pytanie do tego stopnia, ze postanowilem troche pogrzebac. W dodatku
            > do "Kuryera Codziennego" - "Kuryerze Literacko-Naukowym" z dn. 25 grudnia 1926
            > r. znalazlem troche ogloszen drobnych, ktore moga czesciowo odpowiedziec na
            > twoje pytanie. Oto kilka z nich:
            >
            > SKRZYPCE wszystkie modele gryfy hebanowe ze smyczkiem od 25 - 60 zl.
            > MANDOLINY prawdziwe wloskie z drzewa palisandrowego od 25 - 30 zl.
            > M. Taffeta nast. Krakow Szpitalna 8.
            >
            > PAPIER listowy, 10 listow, 10 kopert juz od 25 groszy poleca A. Zembrzycki.
            > Krakow. Florianska 9.
            >
            > ALMIRA - gwarantowany srodek przeciw lupiezy - swiadowi i t. p. (...) wysyla
            > odplatnie za pobraniem apteka pod Sw. Antonim J. Mirskiego w Przemyslu.
            >
            > RATUJCIE ZDROWIE! 75% chorob powstaje z obstrukcji. (...) Ziola z gor Harcu D-
            > ra Lauera. (...) Cena 1/2 pudelka zl. 1.50 - podwojne pudelko zl. 2.50.
            > Uwaga! Wystrzegac sie bezwartosciowych nasladownictw!
            > Reprez. na Polske Jozef Grossman, Warszawa, Chmielna 49, m.19.
            >
            > IGNACY CYPERS Krakow ul. Szewska 13/6 (...) plaski, precyzyjny zegarek "Enigma"
            >
            > 22 zl.. budzik 14 zl.
            >
            >
            > A tak w ogole, to przed wojna wszystko bylo lepsze, zdrowsze i nawet ryby
            > lepiej braly :-)))

            Zainteresował mnie ten proszek przeciw łupieży, ale cóż, nie ma ceny ;))))
            Ale to się fajno czyta!!!
            • alterego Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 06.12.01, 21:20
              lucy_z napisał(a):

              > Zainteresował mnie ten proszek przeciw łupieży, ale cóż, nie ma ceny ;))))
              > Ale to się fajno czyta!!!

              Lucy! Specjalnie dla ciebie przepisze to ogloszenie w calosci.

              ALMIRA - gwarantowany srodek przeciw lupiezy - swiadowi i t.p. chorobom skory i
              glowy, ktore zarazem powoduja wypadanie wlosow. Kto chce utrzymac glowe w
              czystosci i bujny porost wlosow, powinien uzywac tylko Almiry. Do miejscowosci, w
              ktorych niema skladu, wysyla oplatnie za pobraniem 3 zl. Apteka pod Sw. Antonim
              J. Mirskiego w Przemyslu.

              I jeszcze cos extra:
              5000 ZL NAGRODY SMAKOSZOWI
              ktory udowodni, ze istnieja lepsze i smaczniejsze czekolady i torciki, jak firmy
              PISCHINGER i Ska
              Do nabycia we wszystkich sklepach

              • eor Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 06.12.01, 21:29
                > I jeszcze cos extra:
                > 5000 ZL NAGRODY SMAKOSZOWI
                > ktory udowodni, ze istnieja lepsze i smaczniejsze czekolady i torciki, jak firm
                > y
                > PISCHINGER i Ska
                > Do nabycia we wszystkich sklepach

                Alterego, dzieki piekne. Lece do najblizszego sklepu zakupic Pischingera. Ale
                czasy byly, ale czasy... Najbardziej spodobalo mi sie:

                Uwaga! Wystrzegac sie bezwartosciowych nasladownictw!
                Reprez. na Polske Jozef Grossman, Warszawa, Chmielna 49, m.19.

                I kto by to pomyslal, ze kilkadziesiat lat pozniej byc moze nawet w tej samej
                kamienicy sprzedawano podrabiane jeansy......
                • lucy_z Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 16:39

                  Alterego, dziękuję:) Dopiero dzisiaj to doczytałam;)))
                  Hm, pischinger, u nas tego słowa się nie używa tylko - wafle, prawda?
                  A moi rodzice tak mówili bo byli.z........skąd ? Zgadnijcie! ;))
                  • alterego Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 17:14
                    lucy_z napisał(a):

                    > Hm, pischinger, u nas tego słowa się nie używa tylko - wafle, prawda?
                    > A moi rodzice tak mówili bo byli.z........skąd ? Zgadnijcie! ;))

                    Oczywiscie z Malopolski (Galicji)!!

                    • lucy_z Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 17:24
                      alterego napisał(a):

                      > lucy_z napisał(a):
                      >
                      > > Hm, pischinger, u nas tego słowa się nie używa tylko - wafle, prawda?
                      > > A moi rodzice tak mówili bo byli.z........skąd ? Zgadnijcie! ;))
                      >
                      > Oczywiscie z Malopolski (Galicji)!!
                      >

                      Witaj:) Ciepło, ciepło, mocno ciepło ale nie gorąco ;))))))
                      • Gość: Paul Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? IP: 208.130.53.* 07.12.01, 18:41
                        lucy_z napisał(a):

                        > alterego napisał(a):
                        >
                        > > lucy_z napisał(a):
                        > >
                        > > > Hm, pischinger, u nas tego słowa się nie używa tylko - wafle, prawda
                        > ?
                        > > > A moi rodzice tak mówili bo byli.z........skąd ? Zgadnijcie! ;))
                        > >
                        > > Oczywiscie z Malopolski (Galicji)!!
                        > >
                        >
                        > Witaj:) Ciepło, ciepło, mocno ciepło ale nie gorąco ;))))))
                        Slowacja-Czechy, huh? Pozdrawiam.
                        Paul
                        • lucy_z Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 20:04
                          Gość portalu: Paul napisał(a):

                          > Slowacja-Czechy, huh? Pozdrawiam.
                          > Paul

                          Witaj Paul:)
                          Z Galicji ale nie z Małopolski;)
                          Ale to nieważne:) Pozdrawiam
                          A Ty jeszcze jesteś w pracy???
                          • Gość: eor Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? IP: *.swipnet.se 07.12.01, 20:17
                            Czyzby wiec ze Lwowa????

                            Jaka jest nagroda w tym konkursie. Ojej, pali sie....
                            • lucy_z Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 20:23
                              Gość portalu: eor napisał(a):

                              > Czyzby wiec ze Lwowa????
                              >
                              > Jaka jest nagroda w tym konkursie. Ojej, pali sie....

                              Zgadłeś, zgadłeś:))))))) Co się pali????? Rety!!!!!!!!!!

                              Muszę już iść:))))))))))
                              • Gość: eor Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? IP: *.swipnet.se 07.12.01, 20:31
                                > Zgadłeś, zgadłeś:)))))))

                                Czy wygralem wycieczke do Lwowa??? :)

                                > Co się pali?????

                                Nic sie starsznego nie stalo Luciu, spokojnie... Pamiec mnie zawiodla i to
                                okrutnie, bo mimo glodu na smierc zapomnialem, ze mialem lososia w piekarniku.
                                Teraz mam mala rybia skwarke. I jak ja to teraz zjem??? Ide wrzucic drugi kawalek
                                lososia... Ale teraz bede warowal przy piekarniku.
                                • laura! Re: Czy ktoś pamięta, jakie były ceny przed wojną? 07.12.01, 21:04
                                  Tak....moja babcia z pewnością by tu pomogła. Ona nawet pamięta ile złoty udało
                                  jej się wytargować od Marianny, od której płaszcz kupowała na jarmarku przed
                                  wojną i że jadła wtedy wyjątkowo kwaśne gruszki, bo kupiła je po 20 groszy
                                  taniej na kilogramie.
                                  Niestety babcia chwilowo nie pomoże, dzwoniła że zapomniała swojego hasła do
                                  sieci. Ale w zamian mogę opowiedzieć historie, jaka jej się przydarzyła w
                                  czasie wojny , co by pokazać, że nie wszyscy pytają o cenę....

                                  Było to na wsi w gospodarstwie jej rodziców, do chaty wpadło kilku żołnierzy
                                  radzieckich i taki się tam wywiązał krótki dialog między jednym z nich a
                                  gospodarzem... rzuca żołnierz:
                                  - dawaj mleko, bystra...
                                  - nie dojone....
                                  - dawaj niedojone. ;)))))
                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 21:13
                                    Mam dzieki Laurze kilku gosci w domu, ktorzy z pewnoscia pamietaja jakie byly
                                    ceny przed wojna, tyle, ze nie o te wojne chyba chodzilo. Dzieki Laura. Cale
                                    szczescie, ze mam dwa pokoje goscinne. Jak bedziecie grzeczni i jesli bedziecie
                                    chcieli czegos wiecej o tych cenach przedwojennych sie dowiedziec, to Laura
                                    moze naslac na Was tych swoich znajomych.....:)))
                                    • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 21:20
                                      Nie ma sprawy... tak szybko dotarli, a to zbójnicy, chyba jechali na paliwie
                                      rakietowym...
                                      obiecali się nie awanturować, tylko ich nakarm przed nocą... obawiam się ze
                                      będziesz musiał usmażyć trochę więcej skwarek ;)))))
                                      • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 21:22
                                        Siedzialem dzisiaj pol dnia nad jeziorem lowiac lososie. Ale Twoi goscie
                                        przywiezli tez cos ze soba. Mowia, ze ze zrzutow. Wyglada jak ze zrzutow....
                                        • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 21:30
                                          Nie daj się wrobić w kucharzenie, w końcu oni nie wiedza co to znaczy polska
                                          gościnność (upppps...... wygadałam się, ze wcale ich nie gościłam).

                                          Jak mają coś co wygląda jak ze zrzutów, to albo jest to coś miłego albo coś
                                          groźnego. Lepiej niech rozpakują na zewnątrz domu..... nie chcę mieć na
                                          sumieniu wyglądu twoich gościnnych pokoi.
                                          • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 21:35
                                            Na zewnatrz nie moga nic rozpakowac, bo zastawili wejscie tymi swoimi
                                            mercedesami. Podobno dostali mnostwo prezentow od wdziecznych wspoluzytkownikow
                                            drogi, kiedy w koncu zjechali z autostrady....
                                            • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 21:43
                                              To tylko ich kokieteria, nie wierz im ... oni wstydzą się powiedzieć że te
                                              prezenty celowo dla Ciebie zakupili w dawnym PDT w Lublinie.
                                              Teraz sklep jest nieczynny do odwołania celem uzupełnia towaru na półkach.
                                              A ten dywan sama im doradziłam, powiesisz sobie na ścianie ;))))
                                              • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 21:51
                                                Dywan owszem ladny BYL! Na prom juz sie nie zmiescil. Podobnie jak innych 240
                                                tobolow. Musieli zostawic to wszystko w Gdansku i zabrali tylko
                                                najpotrzebniejsze rzeczy. Podobno prosili celnikow, zeby to do Ciebie odeslac,
                                                bo za tydzien tam beda. Wiesz cos o tym?
                                                • lucy_z Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 22:05

                                                  Przyszłam na chwilkę na tego łososia a tu tylko skwarki zostały:(((
                                                  Eorku:) Ja się nad Tobą użalałam, że ciężko pracujesz a Ty zrobiłeś sobie już
                                                  w piątek weekend ;))))
                                                  • Gość: eor Wygonili IP: *.swipnet.se 07.12.01, 22:11
                                                    Przepedzili mnie z pracy. Kazali odpoczac, telewizje poogladac i since pod
                                                    oczami czyms posmarowac.

                                                    Jak milo, ze dopuscili Cie znow do komputera....
                                                • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 22:13

                                                  Chwilkę mnie nie było, poszłam sprawdzić czy trawnik przed moim blokiem
                                                  wzbogacił się o 240 elementów.
                                                  Jest ciemno, nikt nie będzie widział jak wezmę tylko ten dywan.
                                                  Bo on owszem ładny był. Żal go, żeby tak bezczynnie leżał.

                                                  Wiesz, no nie wiem czy przyjadą do mnie tak szybko, przed chwilą dzwonił jeden
                                                  z nich i powiedział, że strasznie im się u Ciebie podoba... że taki gościnny
                                                  jesteś i dobre skwarki robisz...powiedział żeby co tydzień przesyłać im jeden z
                                                  tych 240 tobołków pocztą... nie chcą po prostu nadwyrężać Twojej gościnności.
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 22:17
                                                    Do Ciebie tez dzwonili?? Choroba. Od dwoch godzin siedza na telefonie, a ja nie
                                                    moge sie dopachac do aparatu, zeby go odlaczyc. Tego juz za wiele - beda spac w
                                                    piwnicy. Pietrowo!!!!
                                                  • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 22:29
                                                    Tak myślałam dzwonię do Ciebie od kwadransa i ciągle zajęte... zapomniałam Cie
                                                    ostrzec, że jeden z nich strasznie nie lubi płynu lawendowego do kąpieli, wpada
                                                    wtedy w furię i nie wiem co może się stać....
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 22:32
                                                    Zauwazylem, ze nie lubi... Nie moglas wczesniej mnie powiadomic??

                                                    Pozdrawiam, bezdomny eor

                                                    PS. Jedziemy wszyscy do Ciebie.
                                                  • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 22:43
                                                    Jednak wiedziałam co robię informując ich, że mieszkam na Zamku Lubelskim.
                                                    Ach te moje przeczucia......muszę tylko tam zadzwonić żeby przygotowali
                                                    dodatkowe porcje kapci-froterek.
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 22:46
                                                    Lauro, Lauro,

                                                    Nie zapominaj, ze maja mnie, a ja wiele listow do redakcji MaBe napisalem. A
                                                    poza tym czytajac inne watki, zdaje sie, ze po odglosach porzadnego chrupania
                                                    bedzie mozna do Ciebie trafic :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 22:51
                                                    Pamiętam o Tobie drogi Eorze i już przygotowałam nasz tajny kod porozumienia.
                                                    Oni nie znają moich skłonności do chrupek..... To nasza szansa.
                                                    Umówmy się więc, że jak przyjedziecie pojawię się w pobliżu i ....
                                                    będę chrupać w tempie : szybko, szybko, wolno, wolno, szybko.

                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 22:58
                                                    To chrupanie zaczyna mnie zastanawiac..... A jeszcze chrupanie rytmiczne!!!
                                                    Zeby tylko z tego jakas nowa dyscyplina nie wyrosla. Wystarczajaco meczace jest
                                                    plywanie synchroniczne........ dla nas zawodniczek naturalnie....:)))
                                                  • laura! Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 23:08
                                                    Chrupanie przekazywano w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Nie mogę
                                                    zdradzić wszystkich jego tajemnic. Każdy ma swoje ulubione chrupki...
                                                    Poza tym o chrupaniu każdy coś tam wie, a ludzie dobrze wychowani unikają
                                                    mówienia oczywistości.
                                                    I nie dam się wciągnąć w temat pływania bo zacznę lać wodę ;)))))
                                                  • lucy_z Re: Laura ma takich znajomych 07.12.01, 23:51
                                                    laura! napisał(a):

                                                    > Chrupanie przekazywano w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Nie mogę
                                                    > zdradzić wszystkich jego tajemnic. Każdy ma swoje ulubione chrupki...
                                                    > Poza tym o chrupaniu każdy coś tam wie, a ludzie dobrze wychowani unikają
                                                    > mówienia oczywistości.
                                                    > I nie dam się wciągnąć w temat pływania bo zacznę lać wodę ;)))))

                                                    No i tak na laniu wody się skończyło:((( Ja tu weszłam, dopuścili mnie wreszcie
                                                    a tu nikogo nie ma , poszli spać:(((( A to śpiochy:)))
                                                  • Gość: eor A nie poszli spac, Luciu IP: *.swipnet.se 08.12.01, 00:00
                                                    A przynajmniej nie wszyscy. Choc zaraz pojde. Kazano mi przeciez odpoczac.

                                                    A Ty Luciu, co tak pozna pora porabiasz, hm? Rodzina juz pewnie spi, co :))
                                                  • lucy_z Re: A nie poszli spac, Luciu 08.12.01, 00:05
                                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                                    > A przynajmniej nie wszyscy. Choc zaraz pojde. Kazano mi przeciez odpoczac.
                                                    >
                                                    > A Ty Luciu, co tak pozna pora porabiasz, hm? Rodzina juz pewnie spi, co :))

                                                    Miło Cię widzieć Eor jeszcze, ja lubię w samotności pobuszować;) Rodzina prawie
                                                    śpi. Właściwie to nie w samotności bo Ty jeszcze jesteś ale idziesz już spać????
                                                    Ja też przyszłam na krótko:((( Eorku:) Załatwiłam Ci choinkę, przeczytaj wątek o
                                                    choince, tzn znalazłam ją i będzie ;))))
                                                  • Gość: eor Re: A nie poszli spac, Luciu IP: *.swipnet.se 08.12.01, 00:07
                                                    Jest choinka to lece!!! Juz naprawde niewiele mi zostalo. Hopsasa ojdyrydy!!!!
                                                  • lucy_z Re: A nie poszli spac, Luciu 08.12.01, 00:10
                                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                                    > Jest choinka to lece!!! Juz naprawde niewiele mi zostalo. Hopsasa ojdyrydy!!!!
                                                    Wypoczywaj, wypoczywaj! Bo jak wrócisz????? Jeszcze Cię wiatr porwie jak
                                                    będziesz taki wycieńczony:))))
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 07.12.01, 23:57
                                                    Przepraszam za drobne opoznienie w odpisaniu. Mam usprawiedliwienie. Bo chory
                                                    bylem. Naprawde. Moze Pani zadzwonic do mamy to potwierdzi....

                                                    > I nie dam się wciągnąć w temat pływania bo zacznę lać wodę ;)))))

                                                    Lauro, jak ja, ryba z natury, mam nie wciagac ludzi w temat plywania? To moj
                                                    zawod! Ale poniewaz poszlas juz spac, a bylo o chrupaniu i plywaniu to cos na
                                                    dobry sen - piwna ryba akwariowa:

                                                    Patrzymy sobie w oczy
                                                    Woda w akwarium
                                                    trochę nas zniekształca

                                                    Chyba zamówię
                                                    jeszcze jedno piwo
                                                    i poproszę cię do tańca

                                                    Bo tyle jest samotności
                                                    w pewnej piwiarni
                                                    a ty taka akwariowa

                                                    Że tylko ja próbuję
                                                    jakoś cię zrozumieć
                                                    nawet bez słowa
                                                  • laura! Re: Laura ma takich znajomych 08.12.01, 00:01
                                                    Pewnie ze już poszłam spać,
                                                    ale sie obudziłam :))))),
                                                    bo sobie przypomniałam, że nie powiedziałam Ci
                                                    DOBRANOC

                                                    Czarownych snów o rozumieniu sie bez słów.
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 08.12.01, 00:06
                                                    Wiedzialem. Dopadl Cie Sven Somnambulizm. Natychmiast sie poloz. Tylko w ten
                                                    sposob go pokonasz. DOBRANOC. Milych snow!

                                                    Pa, Eor
                                                  • lucy_z Re: Laura ma takich znajomych 08.12.01, 00:07
                                                    laura! napisał(a):

                                                    > Pewnie ze już poszłam spać,
                                                    > ale sie obudziłam :))))),
                                                    > bo sobie przypomniałam, że nie powiedziałam Ci
                                                    > DOBRANOC
                                                    >
                                                    > Czarownych snów o rozumieniu sie bez słów.

                                                    O! Jeszcze Laura wróciła:)))) Miło się Was czytało:) Dobranoc Lauro:)))
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 08.12.01, 00:14
                                                    Lucy, Ciebie tez sie zawsze milo czyta. Ciesze sie, ze jeszcze na Ciebie tu
                                                    wpadlem i przykro mi, ze musze juz pojsc, ale czuje, ze zaraz usne z glowa
                                                    wcisnieta w klawiature i jeszcze przez przypadek wieksze glupoty niz zazwyczaj
                                                    wystukam do Was.

                                                    Spijcie dobrze moi drodzy,
                                                    Good Night Ladies, Sweet Ladies, Good Night, Good Night, Good Night (tylko
                                                    blagam nie wchodzcie do wody po tym cytacie........:))))
                                                  • lucy_z Re: Laura ma takich znajomych 08.12.01, 00:18
                                                    Gość portalu: eor napisał(a):

                                                    > Lucy, Ciebie tez sie zawsze milo czyta. Ciesze sie, ze jeszcze na Ciebie tu
                                                    > wpadlem i przykro mi, ze musze juz pojsc, ale czuje, ze zaraz usne z glowa
                                                    > wcisnieta w klawiature i jeszcze przez przypadek wieksze glupoty niz zazwyczaj
                                                    > wystukam do Was.
                                                    >
                                                    > Spijcie dobrze moi drodzy,
                                                    > Good Night Ladies, Sweet Ladies, Good Night, Good Night, Good Night (tylko
                                                    > blagam nie wchodzcie do wody po tym cytacie........:))))

                                                    Miłych i dobrych snów Ci życzę, śij dobrze i dłuuuuugo:))))))))
                                                  • Gość: laser Re: Laura ma takich znajomych IP: *.devs.futuro.pl 08.12.01, 19:14
                                                    zaraz,zaraz to do kogo tu się chodzi na łososia ,bo się pogubiłem (:oI
                                                  • Gość: lucy_z Re: Laura ma takich znajomych IP: 192.168.0.* 08.12.01, 19:29
                                                    Gość portalu: laser napisał(a):

                                                    > zaraz,zaraz to do kogo tu się chodzi na łososia ,bo się pogubiłem (:oI


                                                    To było tak! Eor łowił łososie. Jak ja przyszłam, żeby skosztować to on je
                                                    spalił, zostały same skwarki. Więć ja skwarków nie chciałam i sobie poszłam. A
                                                    wtedy Eor z Laurą to wykorzystali i upiekli nowe łososie i razem zjedli i popili
                                                    piwem. A jak ja znowu przyszłam to już nawet wspomnienia nie zostały:((((
                                                    Rozumiesz?:((((((
                                                  • Gość: eor Re: Laura ma takich znajomych IP: *.swipnet.se 09.12.01, 04:05
                                                    Winem popili, winem. Bialym nowozelandzkim winem. Poza tym wszystko sie zgadza.
                                                    Ale, nie bojcie sie moi drodzy, wkrotce upieke nowe rybkii wowczas wszyscy
                                                    jestescie zaproszeni. Powiedzcie tylko jakie ryby lubicie..

                                                    Wasz maly kucharz,
                                                    Eor
                                                  • Gość: ponury Re: Laura ma takich znajomych IP: 195.117.192.* 09.12.01, 11:34
                                                    Ponury lubi rybki
                                                  • lucy_z Re: Jak Cię Eor zaprosi.......... 09.12.01, 13:08
                                                    Gość portalu: ponury napisał(a):

                                                    > Ponury lubi rybki

                                                    Jak Cię Eor zaprosi:)
                                                  • laura! Re: Jak Cię Eor zaprosi.......... 09.12.01, 21:17
                                                    A niech to licho, Eor naprawdę się szykuję na przyjęcie gości. Całą sobotę
                                                    łowił ryby, aż do czwartej nad ranem. Nie wiem tylko czy nie jest nazbyt
                                                    ryzykownym przyjęcie jego zaproszenia.
                                                    Wszak chwalił się na którymś z wątków, iż jest niebieski....
                                                    Nie chcę..... tentego siać zamętu, ale jak byłam mała czytałam o niejakim
                                                    Sinobrodym, który w swoim pokoju gościnnym urządził sobie niezłą kolekcję
                                                    byłych żon, wyjątkowo milczących bo skruszałych.
                                                    Nie musze chyba dodawać, że do dnia dzisiejszego nie schwytano Sinobrodego.....
                                                    Czekam na wyjaśnienia. Prosimy również o wysłanie włosa z brody celem
                                                    przebadania czy nie jest niebieski.
                                                    Tak w ciemno nie będziemy jechali ;))))
                                                  • usmiechnietakaska Re: Jak Cię Eor zaprosi.......... 02.05.02, 10:12
                                                    Generalnie Eor coraz rzadziej zaprasza..... Może się zniechęcił?
                                                    (a watek był super!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka