Dodaj do ulubionych

Zmiany w lubelskim ratuszu

02.07.07, 21:37
Prezydent jest miękki. Nie potrafi podjąć żadnych poważnych decyzji. Jeśli
ktoś liczył na jakieś zmiany to sie mocno przeliczył. Łątka jest teraz
na "miesiącu miodowym" i Wasilewski bez jego pomocy nie jest nawet w stanie
podjąć decyzji czy rano wypić kawe czy herbate!
Obserwuj wątek
    • Gość: vote eye antynijny dyrektor - P.Kipta ?! IP: *.lublin.mm.pl 02.07.07, 22:15
      czy to ta sama P. Kipta czy są takie dwie (bo to dosyć rzadkie nazwisko),jeżeli
      ta sama to panie Prezydencie jak proeuropejska Platforma dopuszcza by urzędnik
      (może mailujacy w czasie pracy) nabijał się uniii europejskiej w konkursie
      zorganizowanym przez eurodeputowanego z LPR Mirosława Piotrowskiego -
      www.piotrowski.org.pl/serwis/konkursy_get.php#1 !!!!!

      "Konkurs 2005
      Największe absurdy w Unii Europejskiej........... Termin przyjmowania
      materiałów konkursowych upływa 28 kwietnia br. Można je dostarczyć osobiście
      bądź wysłać pocztą na adres:
      Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego
      Prof. Mirosława Piotrowskiego
      ul. T. Zana 39, II piętro
      20-601 Lublin
      lub w formie elektronicznej na adres: info@piotrowski.org.pl.
      ...kapituła konkursowa przyznała trzy nagrody oraz pięć wyróżnień... 5
      równorzędnych wyróżnień to przenośne odtwarzacze płyt kompaktowych.
      ....5 wyróżnień:
      Zofia Kowalik z Nałęczowa,
      Mateusz Kozyra z Lublina,
      Michał Gulcz z Władysławowa,
      Jakub Czarnota z Handzlówki,
      Ewa Kipta z Lublina "!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!

      czy platforma awansuje elpeerowskich eurofobów by realizowali inwestycje z
      pieniędzy UE, czy PO oszalała?

      miłej lektury.

      • Gość: ja Re: antynijny dyrektor - P.Kipta ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:54
        Czy społecznośc internetowa to tylko ludzie kapryśni, malkontenci i niedorajdy
        zyciowe? Czytając wszystkie te komentarze utwierdzam się w tym przekonaniu.
        • Gość: fan Zmiany iście rewolucyjne! Jak we Wrocławiu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:04
          Na Miejsce Janickiego damy Janickiego
          Na miejsce Staniego damy.... no może Staniego!
          Na miejsce Mroczka damy konsekwentnie Mroczka
          O, cholera Mroczka już wyrzuciliśmy?
          No to damy tę Kiptę i powiemy że tymczasowo!
          Może nikt nie zauważy!
          • Gość: joaśka Nie płaczcie... IP: *.lublin.mm.pl 02.07.07, 23:30
            Nie chcieliście na prezydenta Lublina Izy S. to nie płaczcie!
            • robertw18 A kto jest na tym zdjęciu? 06.07.07, 20:04
              Pod zamieszczonym zdjęciem mężczyzny jedyny napis, jaki można przeczytać, jest taki:
              "Fot. Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZ"

              Nie za dużo tego zachwalania się, ze stratą dla spraw istotniejszych?

              Pozdr.
        • Gość: wildflower Re: oto społeczność internetowa :))) IP: *.lublin.mm.pl 03.07.07, 07:52
          to ludzie wykształceni, światli -rzec można, uczciwi i pietnujacy wszelkie
          przejawy kłamstwa, obłudy i skur****ństwa w życiu publicznym. Największą
          zdobyczą internetu jest mozliwość nieskrepowanego dostępu do infromacji a także
          jej tworzenia (pod warunkiem uwiarygodnienia jej źródłem). wystaczy wpisać w
          googlu SHREK i wszystko o shreku wiemy :). Wielu osobom to nie pasuje,
          niestety wysokim użędnikom miejskim też, trudno....że wstyd na cały urząd, że
          bedą szeptać po kątach, że przełozony się wk..zdenerwuje.
          POZDRAWIAMY
    • Gość: xyz Zmiany w lubelskim ratuszu IP: 84.201.210.* 02.07.07, 23:38
      Ale zarzuty do pozostających Dyrektorów - trzymaj się Gieniu - kadrowi z GW mogą
      Ci naskoczyć!!! - Sympatyk z którym razem nie dawaliś my się zimie, na którą
      raczej nikt nie ma wpływu
    • Gość: xyz Zmiany w lubelskim ratuszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:50
      Te nominacje to kompromitacja Lublina. Myślałem że po drogowcach od
      Pruszkowskiego nie będzie już śladu, niestety miliłen się . Czekam na następne
      wybory samodządowe!!!. Tylko tych ulic szkoda.
      • Gość: ck Nagroda dla p. Kipty za "opiekę" nad Czegeko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 00:19
        Pani Kipta awansowała za opiekę nad firmą CZEGEKO i pilotowanie słynnego projektu Centrum Kultury na Peowiaków. Dzieki jej zaangażowaniu w obronę tego przekrętu przed środowiskiem lubelskich architektów pan Korczewski i pani Mącik mogli spać spokojnie.Pruszkowski może być dumny,ma godnych kontynuatorów!
        • Gość: vote eye Re: ck i czegeko ! IP: *.lublin.mm.pl 03.07.07, 01:55
          możzna poprosić więcej szczegółów bo to niezmiernie interesujace jest...
          • Gość: test Re: ck i czegeko ! IP: *.rad.vectranet.pl 06.07.07, 17:26
            <a href="www.telewizja.radom.pl/" target=_blank>TELEWIZJA</a>
    • Gość: rak63 Zmiany w lubelskim ratuszu IP: *.um.lublin.pl 03.07.07, 08:23
      Jest powiedzenie ,że kto miękie serce to musi mieć twardą d..... Szkoda mi Pana
      Prezydenta, i miasta .Jesli nie zmienił nieudaczników na ludzi bardziej
      decyzyjnych to Lublin już przegrała na starcie.
      Wybierając tę opcje polityczną czekalismy na zmainy, zmany na lepsze. Szkoda!!!!
    • Gość: Inwestor Zmiany w lubelskim ratuszu IP: 212.2.101.* 03.07.07, 08:48
      I ten skorumpowany od lat Stani zostanie. Ile już miasto przez niego
      straciło?!! To po prostu farsa. Czy nikt z otoczenia prezydenta tego nie widzi?
    • Gość: Ania Mamy nadzieję, że na stołkach nie zasiądą komuchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:59
      Mamy nadzieję ,że na stołkach nie zasiądą komuchy z SLD ani z SDPL ani z UP.
      Komuch czy to z SLD czy z SDPL czy z UP nie nadaje się do niczego. Tylko do
      psucia wszystkiego.
      Precz z komuchami z SLD i SDPL. Z komuchami z UP też precz.
      • Gość: a-cha Re: Mamy nadzieję, że na stołkach nie zasiądą kom IP: 84.201.210.* 03.07.07, 10:10
        Niech żyją komuchy z PIS
      • joannabarska Re: Mamy nadzieję, że na stołkach nie zasiądą kom 03.07.07, 12:10
        Stuknij sie w głowe,Aniu. Komuchy (wg Twej interpretacji) są dzisiaj na
        szczytach pisuarowej władzy. (Tez pijesz od rana?)
        • Gość: cl Re: Mamy nadzieję, że na stołkach nie zasiądą kom IP: 217.5.205.* 03.07.07, 14:14
          Bzdura babciu. To klasyczna michnikowszczyzna.
    • Gość: JA P.Eugeniusz Janicki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 11:23
      Pan E.Janicki już dawno powinien dostac Nobla za perfekcyjne utrudnianie ruchu
      komunikacyjnego w mieście.Wychodzi na to,że bedzie to robił dalej i ze zdwojoną
      energią.
    • Gość: m Re: Zmiany w lubelskim ratuszu IP: 212.182.119.* 03.07.07, 12:40
      może i miętki jest, ale przede wszystkim nie ma odpowiedniej kadry ani w PO ani
      w PiS (patrz PiSowska gó..azeria w Urz. Marszałkowskim)
      • Gość: gg Jak p. Kipta Lublin rewitalizowała-jak umiała. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 13:34
        Porażajacy popis niekompetencji podparty samozachwytem, w Lublinie właściwie nic sie nie robiło w zakresie rewitalizacji dopóki nie pojawiła się pani Kipta:
        www.1944.pl/index.php?a=site_text&id=12738&se_id=12742
        Efekty rewitalizacji Starych Bronowic a'la Kipta polecam zobaczyć osobiscie. Wycieczki zagraniczne mile widziane!
        • Gość: gg Re:Kipta mała Lublin rewitalizowała-jak umiała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 14:47
          Co to za brednie małej Kazi???To mają być wywody ubanisty praktyka? Zawodowstwo?
          Architekt miejski Lublina???
          Jak malutka Ewunia Kipta z Ia rozumie otaczający ją świat:

          "To wszystko zostało zrobione na barkach ekonomicznych tej biednej społeczności i to jest ich, oni naprawdę „oswoili” swoje miejsce na ziemi. I tutaj sobie pozwoliłam napisać coś rodzaju uogólnienia scenariusza zmian w myśleniu. Oni w ramach tego procesu planistycznego najpierw odzyskali prawo do kształtowania własnej przestrzeni życia i szanse na przedsiębiorczość, to im pozwoliło na pewne odbudowywanie poczucia własnej godności i tutaj była właśnie taka sytuacja, którą opisywałam w wywiadzie dla Scriptores. Przypominam to sobie właśnie w tym kontekście: mieliśmy wizytę kolejną naszych konsultantów i zostaliśmy przystopowani przez grupę ludzi, którzy sobie w sąsiednim sklepie wypili piwo i byli już podochoceni „a wy tu czego?”. To brzmiało dosyć groźnie, w związku z czym wyszłam do przodu przed tę grupę, bo wszyscy byli więksi ode mnie i tłumaczę, że przyszliśmy zobaczyć teren. A jeden z nich uśmiecha się i mówi „Pani inżynier, a ja już sobie pomalowałem”. I to jest właśnie ta różnica, że przedtem ci ludzie nie mieli specjalnie innego zajęcia poza tym, żeby sobie na tym rogu wypić piwo, natomiast tutaj odzyskali możliwość poprawienia sobie warunków życia i — oczywiście to będzie na etapie pomalowania — to już jest znacznie lepiej. Następuje odbudowa więzi z miejscem i z ludźmi, z możliwością współdziałania. Większość tych robót, które są robione, to nie są firmy, to jest własna praca. Tutaj się przedkłada założenie, że czas to pieniądz na to, że oni mają po prostu więcej czasu niż pieniędzy w związku z czym inwestują swój czas i to daje efekty. Następuje samopomoc grupowa i na tej bazie buduje się patriotyzm lokalny.
          Jeżeli chodzi o Stare Miasto, to ciąg wydarzeń powojennych jest cokolwiek podobny, niestety. Stare Miasto w Lublinie ma bardzo długą historię. Ono zaczęło właściwie podupadać mniej więcej w II połowie XVIII wieku, wtedy, kiedy główne szlaki komunikacyjne odcięły samo Stare Miasto w granicach murów od centrum. Wtedy poprowadzono szlak ulicą Lubartowską i Zamojską — te dwie części miasta przestały funkcjonować razem i Stare Miasto zaczęło powoli ubożeć. Radykalną zmianą — jak na warunki lubelskie, bo Lublin miał to szczęście, że tych radykalnych zmian tam prawie nie było, nie licząc najazdu szwedzkiego Lublin miał miękkie przejście przez historię — była II Wojna Światowa. Nie zniszczono samego starego miasta, ale sąsiadująca z nim dzielnica żydowska została całkowicie zniszczona. Po wojnie stara zabudowa zaczęła funkcjonować w całkiem innych warunkach. Wtedy oczywiście było mało zasobu mieszkaniowego, w związku z tym dogęszczono wszystkie kamienice mieszkalne pogarszając i tak nienajlepsze standardy jakościowe. Natomiast zorganizowano coś w rodzaju odbudowy na dziesięciolecie, czyli malowanie elewacji, jakieś takie podejścia fasadowe, a potem nastąpiła stagnacja. Stagnacja, która polegała również na tym, że administracyjnie coraz biedniejszych ludzi wprowadzano do mieszkania w tamtym obszarze i potem, jak podjęto decyzje o rewaloryzacji w 1968 roku bodajże, okazało się, że Stare Miasto zamieszkuje „margines”. To też nie jest do końca prawdą oczywiście, bo częściowo w międzyczasie wypchnięto i przyzwoitszych mieszkańców i zaimportowano ten margines tak naprawdę decyzjami administracyjnymi. To były właśnie problemy społeczne, którymi autorzy programu rewaloryzacji musieli się borykać. Problem polegał na tym, że rewaloryzacja to był program zrobiony z udziałem mieszkańców… tam była dyskusja z mieszkańcami na samym początku również. Natomiast w efekcie tej dyskusji w programie przyjęto tak zwaną społeczną przebudowę, czyli po prostu powiedziano mieszkańcom, że nie są dość dobrzy, żeby tam mieszkać. Tak oni to zrozumieli. Problem polega na tym, że oni pamiętają o tym do dzisiaj i zorganizowanie zebrania mieszkańców dotyczącego przyszłości Starego Miasta jest obecnie bardzo trudne. Tutaj, między innymi w tej broszurze widać, że nam to nie wyszło. Przyszło parę osób i niełatwo było ich zmusić do czegokolwiek, ponieważ oni już byli raz pytani, raz powiedzieli, czego chcą i raz im powiedziano: nie. I to trzeba wiedzieć. Mieszkańcy zostają na miejscu. Kadencje władz się zmieniają, profesjonaliści przychodzą i odchodzą, natomiast mieszkańcy są na miejscu. To trzeba wiedzieć. Trzeba mieć z tyłu głowy i trzeba wiedzieć, że traktowanie mieszkańców kształtuje na długo kryteria odpowiedzialności za przestrzeń.

          W 1990 roku zmieniły się warunki prowadzenia rewaloryzacji, zresztą w wyniku tej dwudziestoletniej rewaloryzacji zrobiono zaledwie 10% zamierzonych robót. Łatwo policzyć, że w tym tempie mniej więcej pełny blask zostałby przywrócony po dwustu latach".
          • Gość: mały Nareszcie jest: Architekt na jakiego czekalim !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 16:16
            >Stare Miasto w Lublinie ma bardzo długą historię. Ono zaczęło właściwie podupadać mniej więcej w II połowie XVIII wieku, wtedy, kiedy główne szlaki komunikacyjne odcięły samo Stare Miasto w granicach murów od centrum. Wtedy poprowadzono szlak ulicą Lubartowską i Zamojską — te dwie
            części miasta przestały funkcjonować razem i Stare Miasto zaczęło powoli ubożeć. Radykalną zmianą — jak na warunki lubelskie, bo Lublin miał to szczęście, że tych radykalnych zmian tam prawie nie było, nie licząc najazdu szwedzkiego Lublin miał miękkie przejście przez historię — była II Wojna Światowa. Nie zniszczono samego starego miasta, ale sąsiadująca z nim dzielnica żydowska została całkowicie zniszczona.<

            No i doczekalim!!!! Bedziem tera mieli Wrocław jak sie patrzy!!!!
            Dziekujem jasny panie Prezydencie w imieniu własnym i całej osady!!!!
            • Gość: mały Re: Nareszcie jest: Architekt na jakiego czekalim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 17:33
              PANI DYREKTOR E.KIPTA - WYBRANE ZŁOTE MYŚLI NA TEMAT REWITALIZACJI LUBLINA:
              >Stare Miasto w Lublinie ma bardzo długą historię.
              JAK SAMA NAZWA WSKAZUJE
              >Ono zaczęło właściwie podupadać mniej więcej w II połowie XVIII wieku, wtedy, >kiedy główne szlaki >komunikacyjne odcięły samo Stare Miasto w granicach murów >od centrum. Wtedy poprowadzono szlak ulicą Lubartowską i Zamojską — te dwie
              > części miasta przestały funkcjonować razem i Stare Miasto zaczęło powoli ubożeć
              WYTYCZENIE ULICY LUBARTOWSKIEI I ZAMOJSKIEJ ODCIĘŁO STARE MIASTO OD RESZTY LUBLINA I ŚWIATA BO NIE ZNANO JESZCZE WTEDY PRZEJŚĆ DLA PIESZYCH Z ZEBRAMI ŚWIATŁAMI I WYSEPKAMI. PRZEJSCIA PODZIEMNE I KŁADKI BYŁY WTEDY ZAKAZANE I UŻYWANO ICH TYLKO W CZASIE OBLĘŻENIA. MIESZKAŃCY STAREGO MIASTA NIE MOGLI DOSTAĆ SIĘ NA DEPTAK PRZEZ NIEUSTANNY SZNUR PĘDZĄCYCH POWOZÓW I ZUBOŻELI.
              > . Radykalną zmianą — jak na warunki lubelskie, bo Lublin miał to szczęście
              >, że tych radykalnych zmian tam prawie nie było, nie licząc najazdu >szwedzkiego.
              FAKT,WOJNY PUNICKIE SZCZĘŚLIWIE LUBLIN OMINĘŁY!
              Lublin miał miękkie przejście przez historię — była II Wojna Światowa.
              TEŻ FAKT, BYŁA!
              HISTORIA JAK WIADOMO MA RÓŻNE STOPNIE TWARDOŚCI I NARAŻONA JEST NA ROZMIĘKCZENIE PODOBNE JAK MÓZG.
              > Nie zniszczono samego starego miasta, ale sąsiadująca z nim dzielnica żydowska została całkowicie zniszczona.
              NIE ZNISZCZONO SAMEGO STAREGO MIASTA TYLKO PÓŁ! ALE ZA TO DOSZCZĘTNIE!
    • Gość: spokojny A co sie stało z Monika Zieliska Choina? IP: *.pronet.lublin.pl 03.07.07, 19:14
      A poprzednik takie nadzieje w niej pokładał. Cecha obu Prezydentów: wogole nie
      maja zaufanych ludzi a tych co maja i tak sie od nich wkrotce odwrocą! tacy
      sami sa Ci naszi Panowie. tylko ze Wasilewslki jest do tego profesorem a
      poprzednik ? no własnie co robi poprzednik?
    • Gość: aa Re: Zmiany w lubelskim ratuszu IP: *.chello.pl 03.07.07, 22:12
      no i zamiast Izy z jajami mamy wybranego prezydenta (lale malowaną) co tylko
      oczkami potrafi przewracać i bez odpowiedniej podpowiedzi kliki suflerów nie
      potrafi nawet podjąć decyzji na temat swojego kalendarza nie wspominąc o
      merytoryce,
      • Gość: jacek Re: Zmiany w lubelskim ratuszu IP: *.lublin.mm.pl 03.07.07, 22:40
        a iza ma też fiuta czy tylko jaja? Bardzo dobrze że tej czerwonej s nie ma, to
        już by uwłaczało przyzwoitości. Kradną i chrzanią wszyscy, więc chociaż niech
        nie będzie zbrodniarzy przy władzy
        • clavi Re: Zmiany w lubelskim ratuszu 04.07.07, 08:12
          Proponuje tak strasznie nie narzekac, nie krytykowac.
          To nie przybliza nas do jakiegokolwiek celu.
          Rap dla narzekarzy... na moim blogu.
    • leniak Ewolucja czyli? 04.07.07, 09:35
      Lublin jako błedna scieżka rozwoju urbanistycznego czyli wymierajacy gatunek
      prowincjonalnego miasteczka... ile ta ewolucja potrwa zanim powstanie Nowy
      Lublin?
      • clavi Re: Ewolucja czyli? 04.07.07, 21:52
        No, za naszego zywota powstanie lotnisko, Opera, Teatr Stary.
        Plac Litewski zmieni swoj wizerunek. Zdobedziemy tytul Europejskiej Stolicy
        Kultury? Malo, leniak? Wiem apetyt rosnie, ale o tym co wyzej moglismy
        dotychczas tylko marzyc. A teraz sie zisci...
        • Gość: mały Powstańcie, no bardzo was proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:48
          clavi napisał:
          > No, za naszego zywota powstanie lotnisko, Opera, Teatr Stary.
          > Plac Litewski....

          Wyklęta powstań, Metropolio!
          Powstańcie, których dręczy brud!
          Myśl nowa (póki co portfolio!)
          Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
          • clavi Re: Powstańcie, no bardzo was proszę!!! 05.07.07, 07:08
            Maly - to nie jest rewolucja lecz ewo....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka