kretowski
09.07.07, 11:33
Rzeczywiście - jak ja byłem po raz pierwszy w Londynku i jeszcze słabo znałem
angielski, natomiast b.dobrze francuski i hiszpański - to d o s ł o w ni e
tylko raz spotkałem Anglika który dobrze mówił po francusku.
Poza tym byłem wyśmiewany, bo przecież wg Angoli to każdy kto przyjeżdża do
Anglii ma obowiązek świetnie znać z góry angielski!
Anglicy to największe nieuki językowe.
A w ogóle przed przyjazdem do każdego kraju warto zaopatrzyć się w miejscowe
rozmówki.