Dodaj do ulubionych

Policjant strzelał bez przeszkolenia

27.07.07, 19:52
Jesteście śmieszni, gazeto, z tymi swoimi dochodzeniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kacze Bajki Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 27.07.07, 20:15
      "Gazeta" wcale nie jest smieszna - po prostu - domaga sie by tego typu sprawy
      byly wyjasniane jak w CYWILIZOWANYCH krajach. Ot i wszystko!

      P.S. Nawet w kraju gdzie policja ma duzo wieksze obycie z bronia (USA)
      posluguje sie nia znacznie ostrozniej. I wiekszosc policjantow w USA
      (poza specjalnymi oddzialami typu "SWAT") nie nosi broni automatycznej...
      • Gość: maro Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 20:25
        Te, kacza dupo, czy ty w ogóle masz pojęcie o czym piszesz?
        "Gazeta" wcale nie jest smieszna - po prostu - domaga sie by tego typu sprawy
        byly wyjasniane jak w CYWILIZOWANYCH krajach. Ot i wszystko!"

        A niby ta sprawa jak jest wyjaśniania? Przez szamana? Co ty palancie jeden
        wiesz o pracy w policji? Zabierasz głos w dyskusji o czymś, o czym co nawet
        rodzice w najgorszych bajkach nie opowiadali.
        Czego się gazeta domaga? Ukarania policjanta? Kretyńskim komentarzem naczelnej?
        To właśnie w cywizlizowanym świecie gazeta stanęłaby po stronie państwa
        • Gość: Kacze Bajki Re:Policjant bez przeszkolenia-kolejny kamyk w oku IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 27.07.07, 22:01
          Rozumiem "maro", ze sam pracujesz w policji (i stad WIESZ wiecej o pracy
          typowych polskich mundurowych...). Bronisz siebie, lub kolegow... czy to
          stad ta agresywnosc typowa dla polic-majstrow pisujacych na wszystkich
          mozliwych forach internetowych?

          P.S. W takich krajach jak USA, czy Kanada nawet drobne braki w wyszkoleniu
          policjanta MOGA byc wystarczajacym powodem do wyciagniecia konsekwencji
          sluzbowych, a nawet sadowych...
    • Gość: bebe Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 20:29
      co ma piernik do klamki,gdyby strzelał do kierowcy a trafił w żyrandol w urzę-
      dzie gminiy,to można by było mieć podejrzenia,że coś jest nie tak,strzelał do
      kierowcy,może najpierw w ziemię obok,może w koła,a w końcu wyżej.
      A głupek na motorze nie słyszał radiowozu i strzałów i smigał dalej,bo mandat
      mu wlepią ? No to oszczędził na mandacie,jego zysk.
    • Gość: maxi Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.pronet.lublin.pl 27.07.07, 20:39
      czepiają sie czego sie da w ruchu motocykl to pewnie miał po celować w sznurówki
      jak Leon zawodowiec to jest żenada.
      • Gość: bebe Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:17
        sznurówki jak sznurówki ale w linkę sprzęgła to mógłby
        • Gość: januszek77 Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:56
          Chyba raczej w linkę gazu;-)
          • Gość: Dante Kto strzelal pierwszy ? IP: *.net-htp.de 27.07.07, 22:21
            To byl znowu ten najbardziej znany Turek po Kara Mustafa, Ali Agca, ktory
            zostal zwolniony z wiezienia, bo sie okazalo, ze Papiez pierwszy strzelal.
            • Gość: piotr Re: Kto strzelal pierwszy ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 22:28
              zostawcie głupka w spokoju,niech spoczywa w pokoju i ziemia niech mu lekką
              bedzie!i proszę się już nie rozpisywać na ten temat
              • Gość: Dante Re: Kto strzelal pierwszy ? IP: *.net-htp.de 27.07.07, 23:18
                Aby moj syn i moja corka, i ich dzieci crossowcy, nie zostali zamordowani,
                przez,i twoje dzieci niewolniku tez, jest konieczne aby policjanci jak pisal
                Instruktor strzelali do celulozy najpierw.
                • Gość: Filip pierdun Re: Kto strzelal pierwszy ? IP: *.it-net.pl 27.07.07, 23:54
                  Jak "za komuny" byłem w wojsku i stałem na warcie, to mnie przestrzegali, że
                  wprawdzie sytuacja, w jakiej się znalazłem jest jedną z bardzo nielicznych
                  uprawniających do użycia broni ostrej, jednak jej użycie zawsze jest
                  ostatecznością, braną pod uwagę na wyraźny rozkaz. W razie czego, będę musiał
                  "gęsto" się tłumaczyć dlaczego ją odbezpieczyłem, przeładowałem... Podejrzany
                  gość zawsze przecież może być głuchy, niespełna rozumu, pijany, "silnie
                  przestraszony"... Ale, w gruncie rzeczy, niezasługujący na śmierć! Do kogo ja to
                  piszę - do dobrze wytresowanych policyjnych kundelków? Ech, szkoda słów!
                  • Gość: Kacze Bajdy Re: A co z kobieta raniona podczas tej "akcji"? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 30.07.07, 16:19
                    "Filip pierdun" ma racje, dodam tylko, ze jak oddaje sie smiercionosne
                    narzedzia w rece kogos kto nie zostal odpowiednio przeszkolony to nalezy z gory
                    tez zakaladac WSZELKIE, nawet najgorsze konsekwencje!
                    • Gość: Filip pierdun Re: A co z kobieta raniona podczas tej "akcji"? IP: *.it-net.pl 31.07.07, 06:40
                      O czym tu gadać? Dyletanci i karierowicze wysłali "na akcję" niedouczonych i
                      niezrównoważonych psychicznie rewolwerowców - i mamy "pasztet"! Nie pierwsza i,
                      niestety, pewnie nieostatnia to podobna akcja naszej wspaniałej policji...
    • Gość: Filip pierdun Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 27.07.07, 23:45
      Za Komuny też były takie wymagania, ale w kapitalizmie liczą się przede
      wszystkim pieniąchy, więc do policji, jak do wszystkiego, przyjmuje się
      pracowników przede wszystkim tanich, nawet nadpobudliwych, psychopatów...
    • Gość: Rymarz. Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:04
      Stala sie tragedia ale my , tutaj w postach usilujemy (niektorzy) bez inwektyw
      analizowac sytuacje jakby z zewnatrz, na chlodno:
      1). jest wiele sposobow zatrzymania, mlody , niedoswiadczony policjant wybral
      sposob najgorszy-zastrzelil NIE ZAMIESZANEGO W SPRAWE, mlodego, byc moze -
      glupiego chlopaka. Tak NIE WOLNO.
      2). Ja jako taki mlokos-motocyklista wolałbym kolczatke a nie kule,
      3). Policjant NIE NADAWAL SIE DO TAKIEJ AKCJI, byl niedoswiadczony, nie
      przeszedl okresowego szkolenia strzeleckiego. KTO GO POSLAL TAM, W TAKIE WAZNE
      MIEJSCE, NA TAKA WAZNA AKCJE?
      4). Dlaczego nie przeszedl OKRESOWEGO szkolenia, czy tez kontroli--
      • Gość: januszek77 Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 02:36
        Czekaj Ty!
        Jak wróci posterunkowy maro/misiek ze służby to dowiesz się kim jesteś i gdzie Twoje miejsce. Oczywiście w kulturalny sposób, jak to w policji.
        Maro o której kończysz służbę? Przybył Ci kolejny obiekt wyzwisk. Broń swoich!!!
      • gabriel Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia 28.07.07, 10:46
        > 1). jest wiele sposobow zatrzymania, mlody , niedoswiadczony policjant wybral
        > sposob najgorszy-zastrzelil NIE ZAMIESZANEGO W SPRAWE, mlodego, byc moze -
        > glupiego chlopaka. Tak NIE WOLNO.

        Wymień tych wiele sposobów mądralo. Faktycznie na zatrzymanie pędzącego
        motocykla nie ma żadnego.
        Trzeba ścigać tak długo aż motocyklista popełni błąd. Co zresztą miało miejsce
        parę miesięcy później w czasie pościgu z Lublina, co się działo na drodze szkoda
        gadać. Bogu dzięki że nie doszło do jakiejś tragedii.
        Ale tam policjanci dysponowali odpowiednim samochodem ze wzmocnionym silnikiem.
        I ścigali jedynie bandytę drogowego.
        Poza tym ten nie zamieszany w sprawę motocyklista zrobił wszystko żeby wywołać w
        policjantach przekonanie że jest jednym z zamieszanych w napad na hurtownię w
        Kraśniku. Przez to że dwa razy nie zatrzymał się na wezwanie Policjantów.

        2). Ja jako taki mlokos-motocyklista wolałbym kolczatke a nie kule,

        Tutaj też już pisałem i też powtórzę. Kolczatki używać nie wolno zabraniają tego
        wewnętrzne przepisy.
        Jak nie wiesz dlaczego to skombinuj sobie rower rozpędź się a później przebij
        przednie koło na przygotowanym specjalnie szkle. Zobaczysz co się stanie.
        I przestaniesz wypisywać brednie o tym że wolałbyś kolczatkę.

        > 3). Policjant NIE NADAWAL SIE DO TAKIEJ AKCJI, byl niedoswiadczony, nie
        > przeszedl okresowego szkolenia strzeleckiego. KTO GO POSLAL TAM, W TAKIE WAZNE
        > MIEJSCE, NA TAKA WAZNA AKCJE?

        Owszem był w Policji służył z tego co czytałem już 9 lat.
        Nie ma czegoś takiego jak okresowe szkolenie strzeleckie, jest doskonalenie
        polegające na tym że jeździ się na strzelnicę i strzela.
        I żeby było śmieszniej zapytajcie policjantów ilu z nich strzela na samej tylko
        broni krótkiej. Nie ma czasu albo pieniędzy na amunicję. I należałoby zacząć w
        myśl logiki redaktorów Gazety zabierać broń.
        Tylko że wtedy redaktorzy z Gazety sami będą musieli zadbać o bezpieczeństwo swoje.
        > 4). Dlaczego nie przeszedl OKRESOWEGO szkolenia, czy tez kontroli--
        • Gość: bebe Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 11:32
          może go ścigać policja na motorach,zawsze jest szansa,że pierwsi wywrócą się i
          połamią w trosce aby ściganemu nic się nie stało od kolczatki,strzału w opony
          czy zderzenia z blokującym radiowozem.
          • Gość: iga Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 11:43
            czy normalny i zdrowy na umysle czlowiemk nie zatrzymuje sie na strzaly
            ostarzegawcze? odpowiedzcie sobie prosze sami na to pytanie.
            • Gość: Filip pierdun Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 29.07.07, 20:08
              Niekoniecznie. Może np nie zdać sobie sprawy, że te strzały były oddane do
              niego. Poza tym, użycie broni ostrej w miejscu publicznym naraża także osoby
              postronne, choćby ze względu na możliwość rykoszetów i "psią powinnością" tego
              rewolwerowca w policyjnym mundurze było o tym wiedzieć... Chłopak, być może,
              zasłużył na mandat, jednak pełne konsekwencje jego śmierci powinien ponieść zabójca.
              • zigzaur Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia 31.07.07, 12:39
                Motocyklista zasłużył nie na mandat ale na więzienie:

                1. Kierowanie pojazdem silnikowym bez uprawnień.
                2. Uszkodzenie lub ukrycie tablicy rejestracyjnej - przestępstwo przeciwko
                dokumentom.
                3. Ignorowanie wezwania do zatrzymania się.

                W każdym razie, policjant trafił. I to się liczy.
                Ćwiczebne strzelanie co pół roku to wymóg zupełnie nierealny. Ludzie chodzą
                czasami na wojny co 20 lat i w międzyczasie nie mają okazji wystrzelić ani razu.
                • Gość: Filip pierdun Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 31.07.07, 13:22
                  zigzaur napisał:

                  > Motocyklista zasłużył nie na mandat ale na więzienie:
                  >
                  > 1. Kierowanie pojazdem silnikowym bez uprawnień.
                  > 2. Uszkodzenie lub ukrycie tablicy rejestracyjnej - przestępstwo przeciwko
                  > dokumentom.
                  > 3. Ignorowanie wezwania do zatrzymania się.

                  Nawet jeśli, to nie na śmierć, a decyduje o tym sąd, nie niedouczony "krawężnik"
                  z problemami emocjonalnymi.

                  > W każdym razie, policjant trafił. I to się liczy.
                  > /.../ Ludzie chodzą
                  > czasami na wojny co 20 lat i w międzyczasie nie mają okazji wystrzelić ani razu

                  To nie była wojna, tylko policyjna akcja w warunkach pokoju, zaplanowana i
                  przeprowadzona przez dyletantów. Takie akcje powinny być wykonywane przez
                  jednostki specjalnie do tego szkolone.
        • Gość: instruktor Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 16:31
          Łżesz! Rzeczywiście rozpocząłem wpis od słowa "idioto", ale W ODPOWIEDZI na
          chamski wpis, a nie zaczynając. Więc nie łżyj, ok? Zresztą oba wpisy admin
          usunął, może i dobrze.
          • gabriel Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia 28.07.07, 16:42
            Gość portalu: instruktor napisał(a):

            > Łżesz! Rzeczywiście rozpocząłem wpis od słowa "idioto", ale W ODPOWIEDZI na
            > chamski wpis, a nie zaczynając. Więc nie łżyj, ok? Zresztą oba wpisy admin
            > usunął, może i dobrze.


            Tak, to pokaż mi ten mój wpis w którym Cię obraziłem.
            • Gość: instruktor Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 17:11
              No nie udawaj, że nie wiesz, że chodzi mi o wpis jakiegoś "lolo"! Chyba, że to
              Ty raz jako "lolo", raz jako "gabriel", etc... Poza tym nie używaj wulgarnych
              słów, to nie narazisz się na ostre odpowiedzi. Personalnie nie miałem i nie mam
              zamiaru Cię obrażać. Nie zgadzam się z Twoimi wypowiedziami, są wykrętne,
              chowasz się za ustawą o policji, itd., bronisz systemu, który po prostu źle
              działa. Zamiast mu pomóc co zapewne od wewnątrz mógłbyś robić...
            • Gość: instruktor Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 212.2.101.* 29.07.07, 10:53
              Jakoś wpis niejakiego "maro" do tej pory Ci nie przeszkadza... Bo w drugą
              stronę, tak?
              • Gość: Policjant Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 213.77.43.* 30.07.07, 18:08
                Hej panie Instruktor gdzie się waść podziewasz ?. Słuchaj naprawde chciałbym
                się cos nuczyć od gościa co wąchał proch tak jak ja tyle , że robi to częściej
                i lepiej . Bo brak twojej odpowiedzi gdzie cie znaleźć nasuwa mi pytanie czy
                poprostu nie masz pietnastu lat i tylko kilku zajęc z przysposobienia obronnego
                i strzelnicy sportowej a twoje uprawnienia instruktora to czysta fikcja. Wobec
                czego prowokacyjnie zapytam gdzie cie waśc mogę znaleźć i porównac stopien
                twoich umiejętności z tym co mnie resort uczył. Czekam z niecierpliwościa mam
                nadzieję , że poprostu internet ci nawalił.
                Pozdrowienia :)
                • Gość: instruktor Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.07.07, 18:23
                  Daj se luzu koleś, nie sprowokujesz mnie. Poczytaj sobie moje wpisy z tego i
                  poprzedniego watku, oceń wiedze, i nie rób z siebie rozkapryszonego szczeniaka.
                  Zaczynam watpic czy jestes policjantem po tych twoich wpadkach z pm99 i
                  wikipedia. Jesli jednak jakims cudem jestes, to dostales ode mnie pelny
                  instruktaz gdzie masz sie zgłosic i z czym. Wiec przestań się kompromitowac!
                  • Gość: Policjant Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 213.77.43.* 30.07.07, 22:06
                    No tak pytam człowieka jak człowiek a on odrazu agresywny?. Wiesz na codzień
                    mam P-99 a w domu mam Glocka 17 stad te pomyłki . Przeczytałem wszystkie twoje
                    posty i dlatego chciałbym poznać człowieka który pała taka nienawiścią do
                    Policji i stąd moja ciekawość czyjim ty instruktorem jesteś .
                    • Gość: instruktor Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 31.07.07, 07:29
                      Nie jestes nawet smieszny, jestes zalosny. A zarzucanie mi nienawisci do
                      policji w sytuacji, gdy wypowiadam sie za wprowadzeniem i egzekwowaniem
                      realnych szkolen funkcjonariuszy, bo jak ta sprawa pokazuje jest z tym
                      fatalnie, to po prostu chamstwo najwyzszego formatu. Koncze jakiekolwiek
                      polemiki z toba: pseudo-policjantem, bo nie jestes wart juz zadnej reakcji.
                      • Gość: maro Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 07:49
                        I tak w ten spośób gazeta swoimi tekstami potrafi sprawić, że forumowicze
                        skaczą sobie do gardła...
                        Gazeta prowadzi swoje prywatne rozgrywki z policją. Ślepy by to zauważył. A
                        wielu czytelników daje się w to wciągnąć. Oczywiście, że każdy ma prawo do
                        swojego zdania, ale ów pogląd jest jakże często oparty o kłamliwe i mało
                        obiektywne teksty gazety. Przykąłd? Chociażby wypowiedzi prof. Widackiego,
                        którego lubelska wkładka do gazety często wykorzystuje. A w gazecie-matce był
                        wczoraj tekst o tym, że pan profesor jest oskarżony o nakłanainie do fłaszywych
                        zeznań.
                        Kolejny przykład
                        • Gość: Dante Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.ukrom.umusic.com 31.07.07, 10:04
                          @ maro:

                          1) Wnioskuje z twojego wpisu , ze nieorjetujesz sie jaka jest odpowjedzalnosc spoleczna mediow
                          opiniotworczych, ze wlasnie one sa od kontroli wladzy , polityki , kosciola, kapitalu .
                          Niezalezne media sa nieodzowne aby paru wariatom nie przszlo znowu do glowy, ze wladza wyrasta z
                          lufy karabinu.

                          2) Nie pisz takich bzdur, ze Policjanci w Berlinie maja cwiczenia w strzelaniu raz na 5 lat bo tu
                          przychodza ludzie, ktorzy moga to uzanc za prawdopodobne i w swoim lenistwie do sprawdzanina tzw.
                          "maro absolutnej prawdy" beda to powtarzac jak mantre.

                          Pozatym co ma piernik do wiatraka ?!

                          Gwoli wyjasnienia:

                          Policja w Niemczech jak i w kazdym innym kraju ma rutynowy trening z boni krotkiej i maszynowej/
                          automatycznej (H&K) na strzelinicy raz w tygodniu!!!. Do tego dochodza cwiczenia sprawnosci fizycznej
                          ... i tu dla porownania opasy policjant z kalachem, ktory sobie sam butow nie umie zawiazac a z drugiej
                          strony wysportowany z dobra kondycja Policjant niemiecki.
                          Stare powiedzenie mowi: w zdrowym ciele zdrowy duch.

                          Jezeli Policjant niemiecki nie pojdzie na cwiczenie to zadaniem jego przelozoniego jest nie wysylanie go
                          na patrole, blokady, interewencje ... nawet szukanie kota sasiadki komendanta. W sumie on sam by
                          tego nie zrobi.
                          • Gość: Filip pierdun Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 31.07.07, 13:29
                            2) Nie pisz takich bzdur, ze Policjanci w Berlinie maja cwiczenia w strzelaniu
                            raz na 5 lat bo tu
                            przychodza ludzie, ktorzy moga to uzanc za prawdopodobne i w swoim lenistwie do
                            sprawdzanina tzw.
                            "maro absolutnej prawdy" beda to powtarzac jak mantre.

                            Pozatym co ma piernik do wiatraka ?!

                            Piernik do wiatraka ma tradycyjnie niewiele, ale przecież musiał coś napisać...
                            Takie wymagania wynikają z różnej organizacji oraz przeznaczenia różnych służb
                            "przymusu bezpośredniego" w różnych krajach. We Francji np. policjant broni nie
                            używa praktycznie nigdy (choć może ją nosić jako broń osobistą, która dodaje mu
                            powagi), bo nie jest od tego a poważniejszymi akcjami zajmuje się żandarmeria i
                            oddziały CRS; w Niemczech jest nieco inaczej, ale w sumie też podobnie.;-)
                            • Gość: maro Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:49
                              o policji berlińskiej proponuję tekst w jednym z ostatnich numerów "die Welt".
                              Gorąco polecam.
                              Poza tym
                              • gabriel Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia 31.07.07, 17:00
                                Maro nic by to nie zmieniło. Równie dobrze i szczerze mówiąc o wiele celnie
                                pewnie trafiłby z broni krótkiej.
                                Oni tu tylko biją pianę dla samego bicia piany tak jak i GW, bo dowodów do
                                podparcia ich tez nie mają żadnych.
                                A pomysły kretyńskie. Takie jak z ten o formacjach specjalnych na blokadach.
                                Takich w całej Europie nie ma. Ale u nas będą.
                                Bo jeden gość własnym zachowaniem sprokurował własną śmierć.
                                • Gość: Filip pierdun Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 01.08.07, 07:51
                                  Co tak cieniutko? Argumenty posterunkowym się kończą? Gdyby na akcję poszedł
                                  ktoś odpowiednio wyszkolony i wyposażony, byłoby mniejsze prawdopodobieństwo
                                  popełnienia morderstwa. W całej Europie takie działania nie należą do zadań
                                  stójkowych, dzielnicowych, czy też innych takich od wypisywania mandatów za
                                  nieprawidłowe parkowanie oraz naruszanie ciszy nocnej, tym zajmują się inne
                                  formacje (jak np we Francji żandarmeria).
                                • Gość: Filip pierdun Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.it-net.pl 01.08.07, 07:55
                                  Zresztą, uważam że w Polsce ten nieudolny i zbiurokratyzowany twór, zwany
                                  Policją jest czymś w rodzaju świętej krowy. W całej Europie nikt policji się nie
                                  boi. Każdy, gdy uważa że ma rację potrafi się wykłócać, składać na policjantów
                                  skargi, które (o dziwo!) są rozpatrywane... Tymi oczyma widziałem!
                                  • Gość: maro Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 08:18
                                    "W całej Europie nikt policji się nie boi"
                                    A tutaj wyjątkowo się z toba zgodzę. W Niemczech, w ciągu pięciu lat
                                    sześciokrotnie wzrosła liczba czynnej napaści na funkcjonariuszy. (żródło: "die
                                    Welt) O tym, że tamtejsza policja jest obiektem drwin i celem wyżycia się można
                                    zobaczyć np. podczas parady równości.
                                    Wspomniałeś o Francji? No cóż, popytaj Francuzów o ich opinie na temat
                                    wydolności tej formacji podczas zamieszek na przedmieściach Paryża, kiedy
                                    normalni obywatele bali się zapouszczać w te okolice. Opowiedzą co o tym, jakaż
                                    to wspaniała jest francuska policja, która tygodniami nie mogła sobie poradzić
                                    z tym problemem.
                                    A może chcesz jeszcze przykład irlandzkiej policji? Równie skutecznej w
                                    poszukiwaniu sprawcy próby zabójstwa Polaka? Kiedy ranny dowlókł sie na
                                    komisariat, to najpierw musiał długo budzić dyżurnego. Potem z łaski zadzwonił
                                    na pogotowie.
                                    A o amerykańskiej policji to najlpeiej spytaj Marcina Wronę, korespondenta
                                    Polsatu z USA. Jemu gwizdnęli auto 300 m od Białego Domu. Na policje czekał 45
                                    min...
                                    Dlatego nie zachwycaj się tak policją z innym państw, bo każda ma swoje wady i
                                    zalety.
                                    • Gość: Dante Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.ukrom.umusic.com 01.08.07, 09:46
                                      Maro poza pisaniem bzdur i powolywniem sie na prawicowy dziennik niemiecki jestes tez homofobem ,
                                      ktory nie umie nawet spojzec poza kant wlasnego talerza.

                                      Byles widziales parade rownowci w Berline pajacu ?

                                      Nik tam sie z Policji nie nasmiewa i oni (Policja) traktowani sa jako koledzy. Pozatym ta czesc z nich, u
                                      ktorych duch mieszka nie w tym ciele oficjalnie bez strachu maszeruja razem.

                                      Stan Policji w Polsce manifestuje sie w raporcie Transparency International/23.10.2006 gdzie Polska
                                      zajela miejsce 61! . Dla porownia Niemcy 16te , Francja 15te.


                                      W moherowej, zasciankowej i ciemnogrodzkiej Polsce jest to nie do pomyslenia.

                                      Wyglada na to, ze twoje zrodla indormacji sa to RM i prywatne TV kanaly pokazujace sieczke dresiarska.

                                      • Gość: maro Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:24
                                        Nie wiem dlaczego nazywasz mnie pajacem. Ja chyba cie niczym nie obraziłem.
                                        ale ad rem.
                                        Na paradzie równości nie byłem, to fakt.
                                        Ale kilkuset rannych gliniarzy to chyba o czymś świadczy. Koledzy kolegów nie
                                        powinni raczej bić...
                                        stan policji na całym świecie opiera sie na sondażach opinii publicznej. W
                                        Polsce dochodzą do tego stytystyki, które nie zawsze sa obiektywne. Ale 75
                                        proc. Polaków (badania OBOP, które pewnie też zanegujesz jak i prawicowy Bild)
                                        pozytywnie ocenia prace polskiej policji. To niezły wynik nie uważasz?
                                        • Gość: Dante Przepraszam maro za pajaca IP: *.ukrom.umusic.com 01.08.07, 10:43
                                          Maro sorry pomylilem ciebie z kaczorkiem, przepraszam.

                                          Hmm ... statystyka mozna naturalnie wszystko udowodnic albo wszystkiemu zaprzeczyc, zalezy jakie
                                          indykatory sie uzywa i jak wiesz sam zapewne jedna czarna owaca moze dobre zdanie calej grupy
                                          zepsuc.

                                          75% jest naturlanie bardzo dobra liczba tym bardziej , ze organy przymusu nie maja zbyt pozytywnej
                                          przeszlowsci w ostanich parudziesieciu latach, ale dysputa toczy sie o stanie Poliscji w lubelskim a nie
                                          w calej Polsce.

                                          Pozdrawiam,
                                          Dante

                  • Gość: Policjant Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 213.77.43.* 30.07.07, 22:18
                    A tak wogóle daje sobie luz bo juz wem kogo ty i gdzie szkolisz Zdjęcia z
                    twojej strzelnicy www.marcinkopec.go.pl/ ( galeria ze zdjęciami na
                    drugiej stronie) Zdaje mi sie , że biedny nie zdający sobie z niczego sprawy
                    motocyklista z chodla pobierał u ciebie nauki strzelania z broni automatycznej.
                    Co ucina wszelkie spekulacje ,że sprawy sobie nie zdawał z tego co sie działo.
                    Pytanie czy na motorku tez go jeżdzić uczyłeś ?
                    Pozdrowienia :)
                    • Gość: Dante Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.net-htp.de 30.07.07, 23:15
                      Wydaje mi sie, ze ci wszyscy, ktorzy siebie tak chetnie chca stawiac w rzedach
                      Policji i uznaja zabojstwo mlodego chlopaka przez niewyszkolonego i glupawego
                      szeryfa, sa w sumie malymi nikczemnymi cynowymi zolnierzykami trzymajacymi w
                      reku jedynie wlasnego .... w czasie ogladania seriali brazylijskich czy xxl
                      stron.

                      Pisze to bo nie moge sobie wyobrazic, zeby odpowiedzalni ludzie w Policji
                      wypuszczali tych psychotycznych, wysoce agresywnych ale i tchorzliwych nieukow
                      uzbrojonych na spoleczenstwo.

                      PS: obejzalem wzruszajace zdjecia z pogrzebu.

                      • Gość: Kaczorek Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 213.77.43.* 30.07.07, 23:32
                        Dante a doszedłeś do zdjęć gdzie M. Kopeć trzyma karabin z którego zginął. Czy
                        łzy wzruszenia ci nie dały. Wszędzie opisywano , że był to młody chłopak i nie
                        wiedział co się dzieje a tu patrz trzyma automat jak seryf raczej sceneria nie
                        pozwala domniemać , że to była zabawka. On się nawet do Policji starał szkołe
                        dla ochrony ukończył a wy wypisujecie , że nie wiedział co sie na skrzyżowaniu
                        dzieje i , że myslał ,że zbujcy mu motorowerek chciali zabrać .
                        • Gość: Dante Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.net-htp.de 30.07.07, 23:57
                          @ Kaczorek:

                          Pocałujcie mnie w d...., pajace! - taki odautorski komentarz dodał do swojego
                          oświadczenia lustracyjnego prof. Jan Turulski z Instytutu Chemii Uniwersytetu w
                          Białymstoku.

                          Ja beda bardzej subtelny i powiem: odwal sie pajacu!
                          • Gość: Kaczorek Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: 213.77.43.* 31.07.07, 00:24
                            Och jakis ty elokwęntny Dante pochodzisz może z okolic Chodla :)czy razem
                            śmigaliście na motorowerkach a teraz chcesz wsystkim udowodnić jaki to był
                            słodki chłopaczek . Moze rodzinka w zamian za twoje posty obiecał ci cos z
                            odszkodowania a tu jak narazie nici i nerwy puszczaja .
                            Kulturu kultury ćwoku ze wsi
                            • Gość: bebe Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 01:37
                              na zdjęciach on wygląda na miłego młodego człowieka i może taki był,tylko głu-
                              pio zakombinował.
    • Gość: nocnik3 kto nie używa rozumu, ten ginie, zwłaszcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 00:04
      Trzeba było zatrzymać się, kiedy policjant zatrzymuje. Dziwię się, że "Gazeta"
      tego nie rozumie. O co chodzi "Gazecie" i jej Naczelnej? Chyba nie o
      propagowanie głupoty? To może o zniesienie przepisów ruchu drogowego? To
      liberałowie aż tak daleko już poszli w swym zamiłowaniu pseudowolności? Jeśli
      następnym razem jakiś motocyklista nie zatrzyma się np. na czerwonym świetle i
      kogoś przejedzie to "Gazeta" też będzie płakać nad tym wariatem drogowym? Dziwny
      jest ten świat i dziwne artykuły w gazetach.
      • wampir35 Re: kto nie używa rozumu, ten ginie, zwłaszcza 28.07.07, 00:10
        A może chodzi o propagowanie profesjonalizmu? Wszędzie, także w policji? Bo
        wtedy będzie i bezpieczniej i porządniej. Ale profesjonalizm, takie trudne
        słowo...
      • Gość: Filip pierdun Re: kto nie używa rozumu, ten ginie, zwłaszcza IP: *.it-net.pl 28.07.07, 00:11
        Masz, chłopie, rację. W życiu twardym trzeba być, nie miętkim. Więc, jak
        sąsiedzi znów zrobią mi balangę do białego rana a zawiadomiona policja znów nie
        przyśle paru chłopaków z giwerami, tylko jakichś żałosnych "krawężników" z
        perswazjami, to sam się pofatyguję, wyjmę z szafy kałacha i rozwalę całe
        towarzycho, bo przecież zakłócanie ciszy nocnej jest wykroczeniem a zapracowanej
        policji trzeba pomagać!:-PPP
    • Gość: maxi Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.pronet.lublin.pl 28.07.07, 10:11
      Najlepiej jakby rozjechał policjanta temat już by pewnie nie był poruszany
      znając życie.
    • Gość: BUM BUM Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.resetnet.pl 28.07.07, 11:52
      Byłem kiedys z taka policjantką. Ludzie cwiczenia z bronia policji to utopia!!
      • Gość: pinokio Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.metronet.pl 28.07.07, 13:34
        Kolego może już otwarcie przejdż na etat w koszernej gazecie. Pie..sz farmazony
        jak pan R. lub pan B. Oni to robią bo muszą, inaczej by z głodu zgineli a ty
        dlaczego piszesz głupy? Popatrz w swoje sumienie chcesz być postrzegany tak
        samo jak pismacy? Napisz coś mądrego, nie wzoruj się na gazecie. Tam nawet
        prognoza pogody jest nieprawdziwa.
    • Gość: Rymarz. Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 13:11
      Pierwszy raz i , byc moze ostatni przywoluje wywiad z Widackim. Ten facet,
      przyparty odpowiada na pytania red. Reszki rozsadnie, zatem wszystkich
      tych "maro", "moro" i innych odsylam do tego wywiadu. Dokladne , szczegolnie
      wazne tezy sa wytluszczone (po komputerowemu: "bold"). Poczytajcie Szanowni
      Panowie po sluzbie. Dowieciue sie, ze generalnie policjanci nie potrafia
      strzelac wg przepisow, na strzelnicach-jesli sie tam pojawia raz na ilka lat -
      to z naladowana bronia kreca sie wokol siebie, gadajac z kolegami, nie zwazaja,
      ze lufa - w strone: byle gdzie!!!!!!Proponuje, byscie nie przechodzili stresow:
      czesciej chodzic na strzelnice. Przeciez macie wlasna, po to zorganizowana?!!!!
      • Gość: januszek77 Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 13:36
        Używasz za bardzo złożonych zdań. Mogą tego nie zrozumieć...
    • Gość: Instruktor I co? Wyszło na moje? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 15:47
      Jak pisałem pod porzednim artykułem, że nie umiał strzelać, tylko siał to
      żeście mnie opluwali na forum, a teraz co? 9 lat bez kontaktu z pistoletem
      maszynowym i jak wyglądacie? Szkolenia w policji to fikcja. Policjanci
      generalnie nie potrafią strzelać i to fakt. Dlaczego? Bo nie są szkoleni! Tak,
      jak ten z Chodla. Druga sprawa, że dwa szkolenia na rok to mógł wymyśleć tylko
      jakiś bardzo niekompetentny biurokrata. Żeby umieć strzelać powinni trenować co
      tydzień. Ale szkoda pieniążków na kulki, co? No to jest jak jest...
      • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:33
        Mało tego. Motocyklista po postrzeleniu jechał jeszcze jakiś czas prosto i zderzył się z nadjeżdżająca z przeciwka rowerzystką. Przynajmniej tak podawała prasa. Albo się mylę, albo wynika z tego, że kiedy policjant strzelając miał na linii strzału również rowerzystkę. Pistolet maszynowy ma zawsze większy rozrzut niż np. karabin snajperski, a mimo tego nawet snajperzy strzelając starają się, aby na linii strzału nie stały postronne osoby. Ten policjant mało tego, że od początku służby nie miał ćwiczeń ze strzelania (poza pierwszym) to jeszcze nie znał zasad użycia broni służbowej.
        Fakt strzelania w plecy w obronie własnej już pomijam.
        • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:38
          snajper strzela z innej odległości,wtedy przedmiot będący w ruchu ma inną pręd
          kość kątową i trochę łatwiej trafić.
          • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:55
            Sęk w tym, że "przedmiot będący w ruchu" oddalał się od niego w linii prostej, nie okrążał go, więc co ma do tego prędkość kątowa?
            Poza tym chodziło mi o to, jakim prawem policjant podjął decyzję o użyciu broni maszynowej, gdzie w bezpośredniej bliskości (lub prawie na linii strzału) znajdowały się przypadkowe osoby?
            • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:06
              jak coś się rusza to jest prędkość kątowa
              czy to był zatłoczony chodnik w środku miasta ?
              • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:17
                "...jak coś się rusza to jest prędkość kątowa"

                Powiedz, że żartowałaś, proszę Cię;-)
                Prędkość kątowa - w fizyce wielkość opisujaca ruch po okręgu (ruch obrotowy). Jest wektorem (pseudowektorem) leżącym na osi obrotu i skierowanym zgodnie z regułą śruby prawoskrętnej. Można byłoby mówić o prędkości kątowej, gdyby policjant stał na środku ronda, a motocyklista jeździł dookoła niego.

                "...czy to był zatłoczony chodnik w środku miasta ?"
                To była główna ulica w Chodlu, nie był to zatłoczony chodnik w centrum miasta, co nie zmienia faktu, że na linii strzału były postronne osoby. To powinno wystarczyć do podjęcia odpowiedzialnej decyzji.
                • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:25
                  a te Chodle to duże,to miasteczko z przelotową ulicą czy jakas osada ?
                  • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:32
                    CHODEL to wieś z jedną główną ulicą i bocznymi.
                    • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 18:20
                      no to tłok tam jak na deptaku w Sopocie albo Ciechocinku
                      • wampir35 Re: I co? Wyszło na moje? 28.07.07, 18:45
                        No nie, Chodel to chyba miasteczko. Niewielkie, ale ładne i sympatyczne bardzo.
                        Szczególnie w lecie.
                        • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 18:51
                          a ta blokada była w środku miasta oczywiście
                          • wampir35 Re: I co? Wyszło na moje? 28.07.07, 19:01
                            Jeśli była w Chodlu to raczej tak. Malutki on jest.
                            • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:06
                              przecież nikt nie ustawia blokady w środku miasta,to nie strajk
                              • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:20
                                Faktycznie można Chodel uznać za małe miasteczko. Nie ma tam może tłumów, jak na Jerozolimskich, ale w dzień jednak ludzie tam chodzą. Tak się składa, że "centrum" tego miasteczka to właśnie ta główna ulica, a blokada miała miejsce przy rondzie, które jest na końcu tej ulicy. Natomiast postrzelony motocyklista upadł praktycznie w samym centrum, niedaleko sklepu.
            • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 28.07.07, 20:17
              Gość portalu: januszek77 napisał(a):

              > Sęk w tym, że "przedmiot będący w ruchu" oddalał się od niego w linii prostej,
              > nie okrążał go, więc co ma do tego prędkość kątowa?
              > Poza tym chodziło mi o to, jakim prawem policjant podjął decyzję o użyciu
              broni maszynowej, gdzie w bezpośredniej bliskości (lub prawie na linii strzału)
              znajdowały się przypadkowe osoby?

              200 metrów to dla Ciebie bezpośrednia bliskość? I zanim wjedzie się w strefę
              gęstszych zabudowań jest jeszcze łagodny zakręt jadąc od ronda. Także dodając to
              co już napisałem w poprzednim poście. Że rowerzystka w momencie strzału
              znajdowała się o wiele dalej. A zasięg skuteczny tej broni to około 150 metrów.
              Więc przyjmując to co napisano w prasie nie było zagrożenia postrzelenia.
              • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:02
                Dla mnie - przy broni maszynowej - to jest bezpośrednia bliskość. Tym bardziej, że zbliżona broń (np: izraelski UZI) ma zasięg skuteczny 200m.
                Cieszy mnie bardzo sokole oko policjanta, który w sytuacji takiego stresu w ciągu ułamka sekundy (dodatkowo broniąc się przed rozjechaniem) potrafi ocenić z taką dokładnością w jakiej odległości od niego jest rowerzystka, w jakiej motocyklista i czy te strzały nikomu innemu nie zagrażają.
                Oczywiście jestem również pewny, że znał na pamięć zasięg skuteczny broni, której nie miał w ręku od 9 lat.
                Tylko pozazdrościć profesjonalizmu. Ja bym tak nie potrafił.
                • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 29.07.07, 00:15
                  > Dla mnie - przy broni maszynowej - to jest bezpośrednia bliskość. Tym bardziej,
                  > że zbliżona broń (np: izraelski UZI) ma zasięg skuteczny 200m.

                  Heheh wolne żarty. Porównywać Glauberyta do UZI. Ale to tak na marginesie.
                  I co mnie obchodzi jakieś UZI. Policjant strzelał z Glauberyta którego skuteczny
                  zasięg wynosi 150 metrów.
                  A rowerzystki, jak Ci już tłumaczyłem nie było w zasięgu. Ani zapewne nie było
                  jej widać, bo od momentu strzału i trafienia do zderzenia z nadjeżdżającą z
                  naprzeciwka rowerzystką minęło jeszcze kilkanaście sekund. W dodatku droga tam
                  nie jest prosta, tylko skręca. Więc nawet nie było jej w polu widzenia zapewne.
                  I co ma do tego znajomość zasięgu skutecznego u policjanta? To jest dyskusja po
                  fakcie. Podajesz argumenty które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
                  • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 00:42
                    Nie wdając się w szczegóły zarówno UZI, jak i Galuberyt mają zbliżone parametry (kaliber, pojemność magazynka, szybkostrzelność, prędk. pocz, zasięg, wymiary, masy itd.). Nie rozumiem, dlaczego nie można ich porównywać w odniesieniu do tej sytuacji.

                    Tak, jak napisałem już wcześniej mocno wątpię, czy policjant po 9 latach znał zasięg swojej broni i czy potrafił (nie mając szkoleń i niezbędnego doświadczenia) w ułamku sekundy ocenić wszystkie odległości. Moim zdaniem ryzykował życiem postronnych osób, ale podkreślam, że jest to moje zdanie.

                    „...bo od momentu strzału i trafienia do zderzenia z nadjeżdżającą z naprzeciwka rowerzystką minęło jeszcze kilkanaście sekund”
                    Chcesz mi powiedzieć, że martwy motocyklista z kulą w kręgosłupie jechał jeszcze kilkanaście sekund? Chciałbym to zobaczyć. Może miałeś na myśli kilkanaście metrów?

                    „...I co ma do tego znajomość zasięgu skutecznego u policjanta?”
                    Policjant otwierając ogień z broni maszynowej w biały dzień w terenie zabudowanym powinien zdawać sobie sprawę, że w każdej chwili mogą pojawić się tam przypadkowe osoby, które mogą dostać nawet rykoszetem. Tym bardziej, że – jak twierdzisz – nie wiedział co się dzieje za zakrętem i czy ktoś zza niego nie wyjedzie. Poza tym w tle są domy, w oknach mogli stać ludzie.
                    • Gość: ABC Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 00:49
                      Januszek 77 mogli stać ludzie mogli to mogli tamto . ALE ICH NIE BYŁO i to jest
                      ważne .Wiesz nie wiem na ile masz wiedze o tym zdarzeniu ale z relacji Prok.
                      Bednarczyka wynika , że biegli nie są tacy pewni czy motocyklista zmarł w
                      wyniku postrzału czy w wyniku wypadku. A tak wogóle nie wiem czy widziałeś jak
                      ktos umiera i wiedz ,że nie jest to tak jak na filmach agonia mój drogi troszke
                      trwa nie tak odrazu się pada martwym jesli chodzi o postrzał zanim życie z
                      ciebie uleci coś możesz zrobić. A tamten poprostu pojechał dalej
                      • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 01:34
                        Napisałeś:
                        „... mogli stać ludzie. ALE ICH NIE BYŁO i to jest ważne”
                        Czy Twoim zdaniem jest to odpowiedzialne zachowanie człowieka z bronią maszynową w rękach, czy może bardziej fart, na który nie powinno się liczyć w takich okolicznościach? Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że jechałem w sztok pijany samochodem (którym nie jeździłem od 9 lat), ale nie czuję się winny i wszystko jest ok, ponieważ nie spowodowałem wypadku i nie złapała mnie drogówka.
                        Co do momentu samej śmierci, to wiedzę czerpię jak większość forumowiczów – z internetu, gazet i telewizji. Nie pamiętam dokładnie gdzie, ale kilka razy słyszałem wersję, że motocyklista zmarł po otrzymaniu strzału w kręgosłup i że zderzając się z rowerzystką, a potem przewracając się już nie żył. Nie wiem ile w tym prawdy, więc nie zamierzam się spierać. Nie pracuję też w pogotowiu ratunkowym, żeby mi codziennie ktoś na rękach umierał i wiem, że czasem to chwilę trwa. Wątpię natomiast, żeby człowiek z kulą w kręgosłupie i drugą w nodze po prostu pojechał dalej, jak to określiłeś.
                        • Gość: ABC Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 02:07
                          Jeśli bys jechał samochodem po kielichu to czy cie złapali czy nie popełniasz
                          przestepstwo. A tutaj mówisz o działaniu skutkowym jak by kogoś postrzelił
                          oprócz motocyklisty to przekroczyłby uprawnienia a tego nie zrobił. Ponadto cos
                          mi się wydaje , że przepisy o minimaliacji skutków przy uzywaniu broni palnej
                          to chyba sie conieco zmieniły kilka lat temu. Kiedys za PRL Policjant musiał
                          tak strzelac aby przewidziec tor lotu pocisku po rykoszecie .
                        • Gość: ABC Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 02:08
                          A jeszcze jedno w twojej ocenie ile musi miec Policjant lat aby mógł strzelac i
                          nie nazwałbytś go dzieckiem z karabinem maszynowym ?
                    • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 29.07.07, 11:16
                      Januszek77 napisał:
                      >Nie wdając się w szczegóły zarówno UZI, jak i Galuberyt mają zbliżone parametry
                      (kaliber, >pojemność magazynka, szybkostrzelność,
                      >prędk. pocz, zasięg, wymiary, masy itd.). Nie rozumiem, dlaczego nie można ich
                      >porównywać w odniesieniu do tej sytuacji.

                      Bo to porównanie niczego nie wnosi, bo policjant używał Glauberyta a nie UZI.
                      Równie dobrze mógłbym zacząć pisać w odniesieniu do karabinu maszynowego.
                      Przecież słowo „maszynowy” jest także w nazwie pistoletu maszynowego.
                      Rozmowa toczy się o konkretnej sytuacji w której policjant używał konkretnej
                      bronii. I nie ma sensu gdybać

                      >Chcesz mi powiedzieć, że martwy motocyklista z kulą w kręgosłupie jechał
                      jeszcze >kilkanaście sekund? Chciałbym to zobaczyć. Może miałeś na myśli
                      kilkanaście metrów?

                      Chcę powiedzieć że śmierć nie musi być natychmiastowa, a zgon może trwać pewien
                      okres czasu. W tym momencie było to tak długo że chłopak powoli tracił kontrolę
                      nad motocyklem ale jeszcze jechał. I w końcu trafił na rowerzystkę.

                      >Policjant otwierając ogień z broni maszynowej w biały dzień w terenie
                      zabudowanym >powinien zdawać sobie sprawę, że w każdej
                      >chwili mogą pojawić się tam przypadkowe osoby, które mogą dostać nawet
                      rykoszetem. >Tym bardziej, że – jak twierdzisz – nie wiedział co się dzieje za
                      zakrętem i czy ktoś zza niego nie wyjedzie. Poza tym w tle są >domy, w oknach
                      mogli stać ludzie.

                      Owszem i zapewne sobie zdawał. Dlatego oddał jedynie dziesięć strzałów w tym
                      ostrzegawcze, i strzały w bezpośredniej bliskości. Strzałów za odjeżdżającym
                      motocyklistą było 5 lub 6. I to do celu.
                    • Gość: Kacze Bajdy Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.natpool3.outside.ucf.edu 30.07.07, 16:30
                      "januszku77"... przecie widac, slychac i czuc, ze "gabriel" to policjant albo
                      ktos kto jest z policja bezposrednio zwiazany. Dwoi sie i troi i nagina biedak
                      fakty jak tylko sie da by wybielic "swoich"!

                      P.S. To, ze "glauberyt" ma zasieg skuteczny 150 m wcale NIE oznacza, ze
                      niemozliwoscia jest by w pewnych sytuacjach ranic (a nawet zabic) kogos
                      stojacego w odleglosci 200 m... Owe "150 m" to jest TYLKO pewna wartosc
                      szacunkowa!
                      • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 30.07.07, 16:38
                        > "januszku77"... przecie widac, slychac i czuc, ze "gabriel" to policjant albo
                        > ktos kto jest z policja bezposrednio zwiazany. Dwoi sie i troi i nagina biedak
                        > fakty jak tylko sie da by wybielic "swoich"!

                        Ani jedno ani drugie ani trzecie. Jestem związany ze zdroworozsądkowym
                        podejściem do sprawy bez emocji. Dlatego w przeciwieństwie do Ciebie pozwala mi
                        to w tym temacie zgadzać się z decyzja prokuratury. A w innym, na temat gwałtów
                        w izbie zatrzymań, mogę uważać i uważam policjanta który robił to co robił za
                        zwyrodnialca. Który nigdy nie powinien się dostać do policji. I jest jedynie
                        winą nieszczelnego systemu a później braku nadzoru że skrzywdził tyle osób.
                        Mogę tak uważać bo w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem przedstawicielem
                        czegoś co Rafał Ziemkiewicz, w stosunku do polityki, określił mianem "małpiego
                        rozumu"
                        >
                        > P.S. To, ze "glauberyt" ma zasieg skuteczny 150 m wcale NIE oznacza, ze
                        > niemozliwoscia jest by w pewnych sytuacjach ranic (a nawet zabic) kogos
                        > stojacego w odleglosci 200 m... Owe "150 m" to jest TYLKO pewna wartosc
                        > szacunkowa!
                        • Gość: Filip pierdun Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.it-net.pl 31.07.07, 07:06
                          Widzisz, chłopie, broń taka, jak UZI, Glauberyt, czy też inne podobne została
                          zaprojektowana jako broń do walki na mały dystans, często w ograniczonej
                          przestrzeni, wszędzie tam, gdzie chodzi raczej o efekt psychologiczny i gęstość
                          (niekoniecznie celność ognia - to jest broń krótka, trzymana przeważnie w jednej
                          ręce, używana "ad hoc") co nie znaczy, że taka broń nie może zabić lub poważnie
                          uszkodzić ciała, choćby ze względu na jej kaliber. Jest powszechnie używana
                          przez oddziały specjalne (szturmowe, komandosów, antyterrorystów, także jako
                          broń osobista załóg pojazdów opancerzonych)... Rozważanie "skutecznego" i
                          "nieskutecznego" jej zasięgu jest dyskusją czysto akademicką, czyli
                          przysłowiowym "pieprzeniem o Szopenie". Użycie jej w takiej sytuacji i w takich
                          okolicznościach, przez osoby nieprzeszkolone (raczej nie byli to antyterroryści,
                          tylko zwykłe "krawężniki) świadczy według mnie tylko o braku wyobraźni,
                          organizacji oraz o powszechnym dyletanctwie osób, podobno powołanych do ochrony
                          naszego bezpieczeństwa.
        • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 28.07.07, 16:46
          Gość portalu: januszek77 napisał(a):

          > Mało tego. Motocyklista po postrzeleniu jechał jeszcze jakiś czas prosto i zder
          > zył się z nadjeżdżająca z przeciwka rowerzystką. Przynajmniej tak podawała prasa.

          Zobacz sobie jak wygląda droga od ronda do miejsca zderzenia. Od tego odejmij
          jeszcze odległość w metrach jaką w momencie strzału do momentu zderzenia musiała
          przebyć rowerzystka. Przekonasz się wtedy że zagrożenia nie było.



          Ten policjant mało tego, że od początku służby nie miał ćwiczeń ze strzelania
          (poza pierwszym) to jeszcze nie znał zasad użycia broni służbowej.

          Znał dlatego prokuratura umorzyła śledztwo. To że nie miał ćwiczeń to nie jego
          wina. Tak samo nie jest winą policjantów że nie ma na paliwo amunicję na
          komputery, krzesła meble długopisy i wiele innych rzeczy.

          > Fakt strzelania w plecy w obronie własnej już pomijam.

          W plecy nie strzelał w obronie własnej tylko w innej sytuacji która jest
          wymieniona w sytuacjach kiedy można strzelić.
          Radzę poczytać ustawę o policji.
          • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:40
            Jeśli nie było zagrożenia, to dlaczego rowerzystka została ranna? Moim zdaniem jednak było. Co prawda nie została postrzelona, jednak przy rozrzucie, jaki występuje przy strzelaniu seriami z pistoletu maszynowego było takie zagrożenie. Nie bierzesz też chyba pod uwagę, że tam był teren zabudowany i ktoś mógł oberwać chociażby rykoszetem. Poza tym policjant podejmując tego typu działanie musi umieć przewidzieć też jego wszystkie skutki.

            Nie obwiniam policjanta o to, że nie miał systematycznych ćwiczeń. To nie jego wina, że polska policja jest biedna i na wszystkim musi oszczędzać. Natomiast, moim zdaniem przełożeni nie powinni byli na taką akcję wysyłać policjanta, który nie ma obycia „na co dzień” z taką bronią. To trochę tak, jakby wysłać człowieka, który 10 lat temu zrobił prawo jazdy na rajd samochodowy. Wszystko się może zdarzyć. Gdzieś czytałem, że podobno to był zwykły dzielnicowy, ale aż mi nie chce w to wierzyć. Poza tym zasadność umorzenia śledztwa przez prokuraturę też jest podważana. I to nie przez forumowiczów, ale przez znawców tematu. Dopóki śledztwo i cała sprawa nie będzie definitywnie zakończone myślę, że nie ma sensu wydawanie wyroków.
            • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:53
              prawda jest taka,że z tego strzelania seriami z dużym rozrzutem zastrzelono
              jeszcze 5 przypadkowych osób,ale zostały one szybko zakopane w pobliskim lesie
              czy polu.
              • Gość: januszek77 Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 19:58
                A dobrze dzisiaj spałaś?
                • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 20:06
                  trzeba przekopać okoliczny las i pola,może coś się znajdzie,wykrywacz metali
                  będzie pomocny /te rozrzucone pociski/ .
      • gabriel Re: I co? Wyszło na moje? 28.07.07, 16:39
        Gość portalu: Instruktor napisał(a):

        > Jak pisałem pod porzednim artykułem, że nie umiał strzelać, tylko siał to
        > żeście mnie opluwali na forum, a teraz co? 9 lat bez kontaktu z pistoletem
        > maszynowym i jak wyglądacie? Szkolenia w policji to fikcja. Policjanci
        > generalnie nie potrafią strzelać i to fakt. Dlaczego? Bo nie są szkoleni! Tak,
        > jak ten z Chodla. Druga sprawa, że dwa szkolenia na rok to mógł wymyśleć tylko
        > jakiś bardzo niekompetentny biurokrata. Żeby umieć strzelać powinni trenować
        co tydzień. Ale szkoda pieniążków na kulki, co? No to jest jak jest...

        Tak temu że nie ma od przemian czyli od 89 roku, albo temu że tych pieniędzy
        faktycznie było z każdym rokiem mniej. I dopiero obecna władza została niejako
        zmuszona do dania podwyżek też pewnie winien jest ten policjant z Chodla.

        A co do tego siania, to nie rozśmieszaj mnie. Ani nie kompromituj siebie. Skoro
        twierdzisz że nie umiał strzelać, to jak trafił do poruszającego się celu?
        Twoje teorie dobre są na zamknięte strzelnice, do strzelania sytuacyjnego w
        dużym stresie nie nadają się.
        A broń maszynowa jest od tego żeby strzelać seriami.
        • Gość: instruktor Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 16:50
          nie, za braki w finansowaniu nie jest winien policjant z Chodla. Więcej powiem,
          uważam, że powinien być uniewinniony. Bo był w stanie stresu, postawiony do
          zadania, którego nie umiał wykonać. Ja nie twierdze, że ON jest winien. Winna
          jest policja, jako źle funkcjonująca instytucja. Boję się tylko, że oni znajdą
          kozła ofiarnego, czyli tego, który podjął decyzję o wydaniu na akcję
          nieszkolonemu policjantowi glauberyta i na tym się skończy. A nie tu problem,
          albo nie tylko tu... Problem w tym, co powtarzam do bólu, że policjanci nie są
          szkoleni, i nie potrafią strzelać. I to powinno się zmienić!

          Uważaj z takim argumentami, bo jeśli umiał strzelać (wg. ciebie) to znaczy, że
          zabił z premedytacją, a to policjantowi nie pomoże. Nawet moralnie...

          Seriami to się z glauberyta strzela w serialach, które oglądasz :-) Z
          glauberyta strzela się 2kami, 3kami (a i wtedy 3ci idzie już nadto w górę). Im
          lepszy poziom wyszkolenia tym krócej.
          • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:35
            a co to za sztuka stzelać z Glauberyta i na czym polega trudność ?
            • Gość: instruktor Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 17:44
              Żadna, tylko trzeba się szkolić. Tobie mógłby wybić zęby i puściłabyś po 5-6
              strzałów w serii. Dwa pierwsze w serii byłyby w okolicach celu, reszta poza. To
              oznacza, że 70% strzałów byłoby poza celem. Żeby tak nie było - trzeba się
              szkolić.
              • Gość: Dante Szczescie w nieszczesciu IP: *.net-htp.de 28.07.07, 18:11
                Pu opublikowaniu nowych faktow dobrze, ze nie bylo wjecej ofiar nieleglnego
                uzycia broni automatycznej przez nieuprawnionego policjanta.

                Mam nadzieje, ze tym razem prokurator po zapoznaniu sie owymi faktami
                postepownia karne przeciwko policjantom bioracym udzial w blokadzie na nowo
                otworzy.
                • Gość: bebe Re: Szczescie w nieszczesciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 18:22
                  to cud,że ta wieś jeszcze stoi
                • gabriel Re: Szczescie w nieszczesciu 28.07.07, 20:24
                  Gość portalu: Dante napisał(a):

                  > Pu opublikowaniu nowych faktow dobrze, ze nie bylo wjecej ofiar nieleglnego
                  > uzycia broni automatycznej przez nieuprawnionego policjanta.

                  LOL, policjant nabywa uprawnienia do używania broni z dniem zakończenia
                  przeszkolenia. Ewentualne szkolenia mogą obejmować inne rodzaje broni niż w
                  szkoleniu podstawowym. A to obejmuje wszystkie których standardowo używa polska
                  Policja. Czasami nawet tą broń którą używają chłopcy z AT.
                  >
                  > Mam nadzieje, ze tym razem prokurator po zapoznaniu sie owymi faktami
                  > postepownia karne przeciwko policjantom bioracym udzial w blokadzie na nowo
                  > otworzy.

                  Niby z jakiej racji. I na jakiej podstawie?
                  W którymś z poprzednich tematów o tej sprawie pisałeś jeszcze w miarę mądre
                  posty. A teraz to już po prostu brednie wypisujesz.
                  • Gość: bebe Re: Szczescie w nieszczesciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 20:32
                    bo tu ujawniono przestępstwo policjanta,strzelał z pistoletu zabranego z innej
                    jednostki i jeszcze "siał" śrutem po okolicy aż się kurzyło.Tu aż się prosi pro
                    kurator.
              • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 18:14
                instruktorze,toż to pański czysty zysk,pozbieać te "rozrzuty" z piasku,bo wydłu
                bywać nie trzeba i na złom sprzedać !
                • Gość: Policjant Re: I co? Wyszło na moje? IP: 213.77.43.* 28.07.07, 18:38
                  Panie Instruktrze am kilka pytan do fachowca jako prosty glina pracujący na
                  ulicy i czasem nawet dadza mi potrzymać Glauberyta choc szkoleń strzelania z
                  niego nie mam bo w GROMIE nie sułżę.
                  Jaka broń by pan wybrał do wykonania takiego zadania przed jakim staną ten
                  POlicjant. Zakładając , że musi pan uzyc broni palnej Ma pan do dysozycji GLOCK
                  17 i PM-99 pozycja do srzału stojąca frontalna . Wynik to oczywiście
                  zatrzymanie motocyklisty przy zmniejszonym do minimum ryzyku postrzelenia osoby
                  przypadkowej oraz samego motocyklist.
                  Gdzie moge pana spotkac gdyz chciałbym pod okiem fachowca poćwiczyć strzelanie
                  ze wszystkich dostępnych rodzajów broni palej A w resorcie est to dla zwykłych
                  policjantów poprostu nieosiągalne .
                  Czekam na odpowiedz
                  • Gość: instruktor Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 20:30
                    Ciekawy problem poruszył Policjant, ale najpierw rozwiejmy wątpliwości. Pisząc
                    PM-99 ma pan na myśli PM-98, bo chyba nie BRS-99??? Nie podejrzewam też, że
                    P99... BRS-99 nie powinien mieć. P99 mu niepotrzebny jak ma glocka, to co, PM98?
                    Nie ma znaczenia. Moje zdanie jest niezmienne - nie powinien był strzelać w
                    ogóle tym bardziej, jeśli był nieszkolony.

                    Ale ja już pisałem, uważam, że śledztwo powinno być umorzone, ale z niego
                    powinny być wyłączone inne wątki, a poza tym generalne wskazania do zmian w
                    przepisach dotyczących policji - także tych dotyczących szkoleń i ich
                    EGZEKWOWANIA.

                    Na strzelnicy pewnie się nie spotkamy, chociaż teoretycznie każdy chcący się
                    doszkalać powinien znaleźć strzelnicę, na której to można zrobić - są w
                    większości dużych miast. Ale problem jest inny. Nie spotkamy się, bo policjant
                    nie będzie mógł przyjść na strzelnicę ze swoją bronią (co tam ma) BO MU NIE
                    WOLNO! Gdyby nawet był taki nadgorliwy i NAPRAWDĘ chciał dopracować swoją broń
                    to nie może jej zabrać, wziąć paczkę amunicji i pójść na oficjalnie, legalnie
                    funkcjonującą strzelnicę. NIE WOLNO. Pozostają mu szkolenia obowiązkowe, na
                    których nic się nie nauczy, odstrzela jak katorgę swoje i tyle...
                    • Gość: Policjant Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 00:20
                      taktyczno-techniczne [edytuj]
                      Wzór PM-84 PM-84P PM 98 PM-98S
                      Nabój 9 x 18 mm Makarowa 9 x 19 mm Parabellum 9 x 19 mm Parabellum 9 x 19 mm
                      Parabellum
                      Długość z kolbą złożoną/rozłożoną (mm) 354/560 375/575 405/605 405/605
                      Wysokość z magazynkiem 15/25 nabojowym (mm) 160/205 160/210 172/220 172/220
                      Szerokość (mm) 51 54 58 58
                      Długość lufy (mm) 165 185 185 185
                      Długość linii celowniczej (mm) 280 280 280 280
                      Masa broni niezaładowanej (kg) 1,84 2,17 2,42 2,42
                      Masa broni z magazynkiem 15/25 nabojowym (kg) 2,07/2,24 2,46/2,62 2,59/2,86
                      2,59/2,86
                      Prędkość początkowa pocisku (m/s) 332 360 360 360
                      Szybkostrzelność teoretyczna (strz./min) 600 640 640 770
                      Zasięg skuteczny (m) ~150 ~150 ~150 ~150 -TO WAŻNE//////////////////////////////

                      Oczywiście chodziło o PM-98 ( zwykła pisarsak pomyłka)ale ponowie pytanie gdzie
                      można postrzelać pod okiem takiego fachowca jak ty?. Jeśli masz uprawnienia do
                      szkoleń z broni maszynowej to zapewne masz ja na stanie w strzelnicy i nie ma
                      potrtzeby przynosić swojej . Poprostu prosze o pomoc w doszkoleniu sie bo nie
                      mam takich szkoleń w resorcie.
                    • Gość: Policjant Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 00:59
                      Czekam wciąż na odpowiedz gdzie można pod twoim okiem postrzelać do tarczy bo
                      naprawde chcę to poroibić . Czy ewentualnie twoje opinie i doswiadczenie opiera
                      się jedynie na informnacjach zaczerpnietycyh z internetru ? czy może masz
                      jednak do czynienia z bronią w realu.
                      • Gość: instruktor Re: I co? Wyszło na moje? IP: 212.2.101.* 29.07.07, 09:10
                        Normalnie człowiek o 1.00 w nocy (termin wysłania twojego wpisu) śpi, i to
                        zwykle nie sam, czasem z (B)bronią... Mam prośbę. Nie podpuszczaj mnie. Po
                        pierwsze to twój cytat o PM był z wikipedii, nie mój, hehe. Jeśli naprawdę się
                        chcesz doszkalać, to po pierwsze musisz w swoim mieście lub jakimś pobliskim
                        dużym znaleźć sobie strzelnicę, która wyposażenie posiada. Jeśli jesteś
                        policjantem to je dobrze znasz, więc po co podpytywać, co? No i drugie - jak
                        już tam pojdziesz to weź sporo kasy. Nie, nie na instruktora, na kulki, bo jak
                        jesteś słabo wyszkolony to jedno naciśnięcie na spust będzie cię kosztowało
                        kilkanaście, kilkadziesiąt złotych. Zresztą po co te gierki, jeśli rzeczywiście
                        jesteś policjantem, to ten system szkolenia i to jak jest realizowany ci się
                        rzeczywiście podoba? Popierasz go? Tak? A może jednak nie? Może warto by
                        zamiast bawić się w detektywa 1.00 napisać, co twoim zdaniem należałoby zmienić?
                        • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 09:33
                          mam pomysł na zatrzymywanie kierowców, trzeba skonstruować urządzenie,podobne
                          do paint-balla strzelające lepką farbą/mazią, krórej nie ruszą wycieraczki sa
                          mochodu.Kierowca samochodu czy motocyklista w kasku dostaje strzał z mazi na
                          przednią szybę,nic nie widzi,musi stanąć i koniec jazdy. Po zatrzymaniu można
                          go jeszcze poklepać tonfą.
                          • Gość: bebe Re: I co? Wyszło na moje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 10:00
                            chociaż nie można wykluczyć,że niektorzy nawet pozbawieni widoczności nadal bę
                            dą jechać demolując co popadnie.
                        • Gość: Policjant Re: I co? Wyszło na moje? IP: 213.77.43.* 29.07.07, 15:32
                          Piszę posty gdy mam chwilke czasu nie robię tego zawodowo więc czsem i napisze
                          coś o 1 w nocy :).Faltycznie cytat był wikipedii z czystego lenistwa opcja
                          kopiuj potem wklej.Chciałbym się doskonalic pod okiem fachowca jakiego mianem
                          sam się określasz do tej pory szkolił mnie resort i w mojej ocenie troszkę zbyt
                          mało . Chciałbym poprosty porównać stopień szkolenia resortowego a
                          zaprezezntowany przez ciebie. Podpuszczam cię z jednego powodu dla swojej
                          wiedzy chciałbm się szkolić pod okiem najlepszych. Pieniądze nie problem mam mi
                          da jak zbraknie :)) dojade wszędzie . W mojej okolicy sa tylko strzelnice
                          szkolne . Kogo ty chłopie szkolisz jeśli nie chcesz dla poprawy bezpieczeństwa
                          podjąc się doskonalenia Fukcjionariusza Policji ?.
    • Gość: xxxx Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.pronet.lublin.pl 28.07.07, 18:02
      Jak słucham tych wypowiedzi to jestem w szoku jak uważacie ile powinien ćwiczyć
      policjant strzelanie który w ruchu jadący pojazd a szczególnie motocykl(w ruchu)
      powinien po celować w koło albo w noge?
    • Gość: Zuzia Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.lublin.mm.pl 29.07.07, 08:32
      I trafił !!!! Brawo dla tego Policjanta, jednego idiote co zagrażał życiu
      innych mniej !!!
      • Gość: Dante Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.net-htp.de 29.07.07, 09:45
        Zastanawiam sie co jest bardziej przerazajace:

        - to, ze niewyszkolony i tym samym bez uprawnien Policiant uzyl broni jak
        zabawek na jarmarkowej strzelinicy ?

        - czy, to, ze swiadomosc i poczucie prawa, u niektorych fromumowiczow jest na
        poziomie prawa piesci i dzikich zwierzad.

        Tak jedno jak i drugie jest niedopuszczalne w panstwie demokratycznym.
        Opieszalosc, amatorstwo, lenistwo, korupcja, kumoterstwo i lamanie prawa w
        Policji sa przyczyna smierci mlodego czlowieka.

        Mam nadzieje, ze po procesie karnym rodzice zabitego chlopaka pozwa Policje w
        procesie cywilnym.
        • gabriel Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia 29.07.07, 11:24
          Gość portalu: Dante napisał(a):

          > Zastanawiam sie co jest bardziej przerazajace:
          >
          > - to, ze niewyszkolony i tym samym bez uprawnien Policiant uzyl broni jak
          > zabawek na jarmarkowej strzelinicy ?

          LOL, już Ci napisałem, wyszkolony bo skończył podstawowe szkolenie, i uprawniony
          tym samym do użycia takiej broni. Przyjmij to do wiadomości albo skończ
          dyskutować. Użył i trafił. Na jarmarkowej strzelnicy przeważnie się nie trafia.
          >
          > - czy, to, ze swiadomosc i poczucie prawa, u niektorych fromumowiczow jest na
          > poziomie prawa piesci i dzikich zwierzat.

          Fakt Twoja świadomość prawna oraz tego motocyklisty jest na poziomie zerowym.
          Nie znasz przypadków użycia broni. I obracasz się w jakimś stworzonym przez
          siebie widzimisię. W którymś z poprzednich tematów w tej sprawie proponowałeś
          używanie do zatrzymywania motocyklisty kolczatki. Czego prawo zabrania.
          Taka jest Twoja świadomość prawna.
          >
          > Tak jedno jak i drugie jest niedopuszczalne w panstwie demokratycznym.
          > Opieszalosc, amatorstwo, lenistwo, korupcja, kumoterstwo i lamanie prawa w
          > Policji sa przyczyna smierci mlodego czlowieka.

          Już to pisałem jeśli ktoś zawinił to po pierwsze motocyklista najpierw dlatego
          że wyjechał na publiczną drogę pojazdem do kierowania którego nie miał
          uprawnień. A jeszcze wcześniej rodzice - jeśli wiedzieli że wyjeżdża bez prawka.
          Później znów motocyklista, bo sam sprokurował sytuację nie zatrzymując sie na
          blokadzie.
          I na końcu winny jest również ten który nie przekazał informacji co do marki
          motocykla. Więcej winnych nie ma. Cała reszta odbyła się zgodnie z prawem.
          • Gość: bebe Re: Policjant strzelał bez przeszkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 11:31
            co to za różnica jakiej marki był motocykl,czy samochód,czy nie mógł w trakcie
            ucieczki zmienić na inny ?
    • Gość: januszek77 Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 14:28
      We wszystkich postach wyraziłem tylko swoje zdanie. Mam do niego prawo, ale też nie zamierzam nikogo do niego na siłę przekonywać. Nie chcę też, żeby ktoś na siłę przekonywał mnie do swojego. Być może nie we wszystkim miałem rację, ale każdy ma prawo do popełniania błędów. Poza tym szkoda mi na to czasu. Jest zbyt piękny dzień, żeby marnować go na nic nie wnoszące spory, które czasu nie cofną, a chłopakowi życia nie zwrócą. Na pewno jest to tragedia i dla rodziny chłopaka i dla policjanta, pomijając wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

      Przejrzałem ostatnio z ciekawości fora innych miast i odnoszę niestety wrażenie jakby „nasze” lubelskie forum służyło głównie do kłótni i atakowania siebie nawzajem, a nie do wymiany poglądów na poziomie. Wygląda to trochę tak, jakby spora część forumowiczów wchodziła tutaj po to, aby sprawdzić, co ktoś odpisał na jego post i znowu zaatakować. Tylko po to, żeby „moje było na wierzchu”. Sam się na tym ostatnio złapałem i aż mi głupio. Nie na tym polega dyskusja. Oczywiście nie chciałem nikogo urazić i nie mówię tutaj o wszystkich forumowiczach.

      Z mojej strony na tym kończę dyskusję i idę pojeździć sobie na rowerze. Przynajmniej mi na zdrowie wyjdzie, czego wszystkim życzę;-)

      Pozdrawiam
      • Gość: bebe Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 14:40
        proszę zabrać ze sobą prawo jazdy albo kartę rowerową,bo inaczej nieszczęście
        pewne ;)
        • Gość: januszek77 Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 14:53
          dZięki za troskę, ale skończyłem już 18 lat i nie muszę mieć tych dokumentów
          • Gość: Dante Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.net-htp.de 29.07.07, 15:05
            @ Januszek77:
            Sprawdz czy chamulce roweru funkcjonuja i jezeli masz brode czy wasy to zgol je
            przed wyjsciem z domu i dla pewnosci ogol tez glowe, albo najlepiej wsadz na
            rower nago i z zeliwna patelnia na plecach ... bo na drogach lubelskich
            ostoznosci niegdy nie zaduzo :)
            • Gość: januszek77 Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:12
              Chyba chcesz, żebym wyglądał, jak Makłowicz na wakacjach hehe;-)
              • Gość: bebe Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:15
                a dokumenty zakupu roweru ? Może być kradziony.
                • Gość: januszek77 Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:27
                  Znowu masz ciężki dzień? Wyluzuj trochę dziewczyno;-)
                  Nie szkoda Ci czasu?
                  Zdrówka życzę i pozdrawiam
                  • Gość: bebe Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:57
                    jeżdżę samochodem i muszę mieć przy sobie prawo jazdy i dowód rejestracyjny,
                    a rowerzysta to nic nie musi ??
                    • Gość: januszek77 Re: Do wszystkich lub większości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 19:06
                      Rowerzysta musi mieć tylko kondycję;-)
                      Po skończeniu 18 lat nie trzeba mieć żadnych uprawnień do kierowania rowerem,a do 18 roku życia trzeba mieć tylko kartę rowerową. Numery ramy czasami sprawdza policja podczas rutynowych kontroli. Jeśli jest w bazie skradzionych rowerów to wtedy są kłopoty. Jeśli nie jest to nie musi mieć żadnych faktur itp. Mógł kupić używany rower np. na giełdzie. Co nie zmienia faktu, że lepiej jakiś dowód zakupu mieć.
                      Pzdr
    • Gość: Filip pierdun Mam pytanie IP: *.it-net.pl 29.07.07, 20:17
      ...A właściwie dwa: z jakiego pistoletu maszynowego strzelał policjant i czy
      pistolet ten był wyposażony w hamulec podrzutu?
      • Gość: Filip pierdun Re: Mam pytanie IP: *.it-net.pl 29.07.07, 20:35
        Aha, nie doczytałem: użył pistoletu maszynowego Glauberyt, który NIE jest
        wyposażony w hamulec podrzutu, czyli użył typowego "rozpylacza", który wali
        wszystko, co się rusza w promieniu 10 metrów od miejsca celowania (pod
        warunkiem, że obiekt, do którego się celuje znajduje się w odległości nie
        większej, jak kilkanaście metrów).
        pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_maszynowy_PM-84_Glauberyt
        • gabriel Re: Mam pytanie 29.07.07, 21:57
          I to też jest wina tego policjanta?
          I myślisz że nie zdawał sobie z tego sprawy jak strzelał.
          Ja już zresztą wyliczyłem strzały. Więc o żadnym "rozpylaniu" nie może tu być mowy.
          • Gość: Filip pierdun Re: Mam pytanie IP: *.it-net.pl 29.07.07, 22:26
            Jak strzelał - celował, czy "z biodra", a może jeszcze inaczej? Ile oddał
            strzałów, pojedynczo, czy seriami, stojąc, czy w biegu? Strzelał jedną ręką, czy
            dwiema, rozłożywszy uprzednio składaną rękojeść? Wiesz jaki odrzut (nie
            podrzut), a w konsekwencji rozrzut ma broń krótka, kalibru 9mm? Taka broń raczej
            nadaje się do polowania na nosorożce z małej odległości, nie do zatrzymywania
            przestępców w miejscu publicznym. No, chyba, że mocodawca tego policjanta
            przywykł do wysyłania w takich sytuacjach krasnoarmiejców z pepeszkami... Myślę,
            że forumowi "obrońcy" tego mordercy dobrze wiedzą o co tu chodzi i dlatego
            stosują metodę znaną z filmów popularnego ostatnio Barei: "to złodziej i pijak -
            bo każdy złodziej to pijak!" Zainteresowanym tą sprawą radzę odwoływać się "do
            upadłego" do coraz wyższej instancji, aż do Trybunału w Strasburgu, na każdym
            etapie powołując biegłych sądowych.:-P
            pzdr
            • Gość: bebe Re: Mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 22:44
              strzelał zza głowy z półobrotu z wykopem
              • Gość: Filip pierdun Obywatelu!!! IP: *.it-net.pl 29.07.07, 23:10
                Pomóż policji - zabij się sam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka