Dodaj do ulubionych

co na to Bucman?

09.09.07, 12:51
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4472281.html

W Bawarii chcą karać za bluznierstwa przeciwko Bogu i religi- do tej
pory towarzysz bucman wmawiał nam że to my Polacy żyjemy w
katolandzie. Czy teraz również będzie niemców wyzywał od
najgorszych?
Obserwuj wątek
    • Gość: januszek77 Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 15:15
      Moim zdaniem również żyjemy w chorym katolandzie, a co do Bosmana to chyba się mylisz.
      Z tego co zauważyłem Bosman nie obraża Boga, religii i normalnych ludzi wierzących, tylko nawiedzonych, którzy na siłę wmuszają innym swoją wiarę, mając gdzieś to, że ktoś sobie tego nie życzy. Być może czują, że mają jakąś misję do spełnienia. Ich problem. Ja nikogo nie przekonuję do mojego ateizmu i z tego samego powodu nie życzę sobie, żeby na każdym kroku była mi wmuszana wiara katolicka, a tak niestety jest.
      To jest indywidualna sprawa każdego człowieka. Nie powinna być tematem rozgrywek politycznych, ani narzędziem walki itp.

      Poza tym w Niemczech kościół się aż tak nie panoszy i nie wtrąca do polityki i życia publicznego. Nie ma ludzi za bezmyślnych matołów, którym trzeba wyjaśnić, co jest dobre, a co złe. Nie ma też takiej władzy jak u nas. W Polsce kościół zachowuje się momentami prawie jak partia polityczna, tyle, że z większym zapleczem finansowym. Tam po prostu zachowany jest umiar i dlatego Niemcy nie mają takich problemów jak Polacy. Z drugiej strony zawsze mieliśmy skłonności do popadania z jednej skrajności w drugą i może stąd to wszystko wynika.
      Takie jest moje zdanie.
      • wampir35 Re: co na to Bucman? 09.09.07, 15:20
        Bawaria to specyficzny land. Katolicki. A kiedyś kolebka nazizmu...
        • Gość: januszek77 Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 15:22
          Polska to również specyficzny kraj. Baaaaaaardzo specyficzny.....
          • wampir35 Re: co na to Bucman? 09.09.07, 15:26
            O, tak ...
        • elan13 Re: co na to Bucman? 09.09.07, 21:29
          wampir35 napisała:

          > Bawaria to specyficzny land. Katolicki. A kiedyś kolebka
          nazizmu...

          A faceci chodzą tam w krótkich, skórzanych spodenkach i jeszcze w
          dodatku jodłują. I co z tego?

          Jaki związek ma tradycja katolicka Bawarii z tym, że Bawaria była
          kolebką niemieckiego nazizmu?
          • wampir35 Re: co na to Bucman? 09.09.07, 22:49
            Aaa nic, tak mi się przypomniało. Chociaż z drugiej strony... twierdzisz, że
            żydowskie pochodzenie determinuje określone poglądy i postawy, więc co Cię tak
            oburzyło? Katolicyzm nie może?
            • elan13 Re: co na to Bucman? 09.09.07, 23:46
              wampir35 napisała:

              > Aaa nic, tak mi się przypomniało. Chociaż z drugiej strony...
              twierdzisz, że
              > żydowskie pochodzenie determinuje określone poglądy i postawy,
              więc co Cię tak
              > oburzyło? Katolicyzm nie może?

              Oczywiście, że pochodzenie determinuje postawy i poglądy, wyznanie,
              wiara również, ale czy to oznacza, że uważasz, iż katolicyzm
              determinował powstanie niemieckiego nazizmu?
              • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 10.09.07, 07:05
                ja to nie rozumiem. Hitler kazał mordować katolskich księży, nie
                miał ślubu kościelnego, żył w wolnym związku, to skąd się biorą
                teksty że katolicyzm był matecznikiem nazizmu?

              • wampir35 Re: co na to Bucman? 11.09.07, 22:50
                elan13 napisał:

                Oczywiście, że pochodzenie determinuje postawy i poglądy, wyznanie,
                > wiara również, ale czy to oznacza, że uważasz, iż katolicyzm
                > determinował powstanie niemieckiego nazizmu?

                Nieeeeee, że rodzący się nazizm trafił na wyjątkowo podatny grunt w
                katolickiej Bawarii. Jest w tym wyznaniu coś, co skłania do
                bezmyślnej akceptacji takiego oszołomstwa. Franco, Salazar... to nie
                przytrafiło się protestantom.
      • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 10.09.07, 07:07
        Gość portalu: januszek77 napisał(a):

        > Moim zdaniem również żyjemy w chorym katolandzie

        Jeżeli nie podoba ci się katoland, to nikt cię tu na siłę nie
        trzyma. Możesz wyemigrować na Białoruś - tam jest państwo laickie.

        Ja nikogo nie przekonuję do mojego ateizmu i z tego samego
        > powodu nie życzę sobie, żeby na każdym kroku była mi wmuszana
        wiara katolicka,
        > a tak niestety jest.

        Wyemigruj więc na Białoruś gdzie nikt nie będzie wmuszał ci wiary
        katolickiej. Tam będziesz szczęśliwy. Póki co Rydzyk ci paszportu
        nie zabrał, więc korzystaj.


        > Poza tym w Niemczech kościół się aż tak nie panoszy i nie wtrąca
        do polityki i życia publicznego.

        To może wyemigruj do Niemiec? PO co sie meczysz w katolandzie?
        Masochizm?
        • Gość: januszek77 Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 01:29
          W sumie nie spodziewałem się innej odpowiedzi. Jesteś bardzo przewidywalny i monotematyczny. Na każdy temat-jaki by nie był-masz tylko jeden bezmyślny argument: Białoruś.
          Czy wynika to z Twojego ograniczonego podejścia do większości tematów na tym forum? Jeśli tak to współczuję, a jeśli nie to wysil się kiedyś i spróbuj napisać coś sensownego.
          • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 11.09.07, 06:41
            Gość portalu: januszek77 napisał(a):

            > W sumie nie spodziewałem się innej odpowiedzi. Jesteś bardzo
            przewidywalny i mo
            > notematyczny. Na każdy temat-jaki by nie był-masz tylko jeden
            bezmyślny argument: Białoruś.

            To jest bardzo dobry argument. TO nie jest PRL, gdzie niektórym
            ludziom odmawiano wydania paszportu i nie mogli wyjechać nawet gdy
            im się nie podobało panstwo laickie. Dziś jak nie podoba ci się
            dzisiejszy polski katoland to przecież każdy ma paszport w kieszeni
            i nikt w katolandzie na siłę nie trzyma.


            > Czy wynika to z Twojego ograniczonego podejścia do większości
            tematów na tym fo rum? Jeśli tak to współczuję, a jeśli nie to wysil
            się kiedyś i spróbuj napisać
            > coś sensownego.

            Pouczasz ludzi jak prawdziwy ateista. Może napiszesz dlaczego nie
            możesz wyjechać na Białoruś, gdzie wreszcie przestaliby cię
            prześladować katole.
            • Gość: januszek77 Aron opuszczasz się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 21:04
              Aron opuszczasz się ostatnio.
              Zapomniałeś dodać, że Rydzyk paszportu mi nie zabrał.
              Żeby mi to było ostatni raz!!!
    • Gość: Paul Hmm... IP: *.mad.east.verizon.net 11.09.07, 02:01
      tomekjot napisał:
      >bla, bla, bla...

      Twoje motto (sygraturka) ma sie nijak do twych pogladow i sposobu
      ich werbalizacji.
      Uszanowanie,
      Paul
    • Gość: bosman tomuś..... IP: *.centertel.pl 11.09.07, 10:58
      piszesz:
      Jeżeli dyskutujesz z idiotą, dobrze mieć pewność, że on nie robi
      tego samego.

      Nie mam wątpliwości, prowokujesz mnie do dyskusji z idiotą więc
      daruję sobie tę dyskusję:-)
      • Gość: Paul Zdrowko, Panie Bosman;-}! IP: *.mad.east.verizon.net 11.09.07, 16:40
        Jak sie Pan domysla roznimy sie tu i tam w niektorych pogladach i
        ich intensywnosci. Panie kochany, ale to co sie ostatno dzieje na
        forum i chyba w calej Polsce to gruba przesada i konska slepota.
        Pozdrawiam, niech sie Pan tak nie denerwuje...;-),
        Uszanowanko, jak zawsze,
        Paul
        • Gość: bosman Szacunek Panie Paul IP: *.lublin.mm.pl 11.09.07, 19:19
          Jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem, czasem tylko reaguję na
          total idiotyzm. Poza tym lubie tych porąbańców drażnić i cieszęsię
          jak mi sie to udaje. Jak Pan zauważył mam tu kilku wielbicieli.
          Pozdrawiam :-)
    • Gość: a-ndrzej Re: co na to Bucman? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.09.07, 21:01
      Wszystkie wspolczesne wojny prowadzone sa z powodow religijnych. W
      imie nienawisci do innowiercow. Ben Laden toczy wojne z uzyciem
      przemocy, Rydzyk na razie wojne na slowa. Zacietrzewienie obu jest
      podobne. Roznica jest taka ze zwolennicy Ben Ladena to chlopy w sile
      wieku, a Rydzykowcy to w 90% trzesacy sie emeryci. Choc i im
      zdarzalo sie np. poturbowac reporterow nieprzychylnych jedynie
      slusznej stacji radiowej. Tacy aronowie i im podobni, to powod dla
      ktorego nasz kraj tak dlugo trwa w zgniliznie. Zrodlo wszelkiego
      wsteczniactwa. To sie niedlugo na szczescie zmieni, bo bycie
      ksiedzem nie gwarantuje juz pelnej bezkarnosci. Pwdofile w sutannach
      na szczesie rwniez trafiaja do wiezienia. Brak poczucia bezkarnosci
      jest glownym czynnikiem stanowiacym o radykalnie mniejszej
      ilosci "powolan kaplanskich". Ksiadz w rodzinie nie gwarantuje juz
      tez rodzinie wiecznego dostatku, bo ludziska poznali swiat, i na
      tace rzucaja coraz mniej. Moje wnuki pewnie juz beda bawic sie w
      dyskotekach wczesniej mieszczacych koscioly. Ach, ze ja juz tego
      raczej nie doczekam. Choc kto wie, wszak jestem jeszcze przed
      czterdziestka.

      Wiem, wiem, wiem aronku. Juz sie pakuje na Bialorus-))
      • Gość: aron w KRLD żyje się cudownie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.09.07, 21:31
        Gość portalu: a-ndrzej napisał(a):

        > Tacy aronowie i im podobni, to powod dla
        > ktorego nasz kraj tak dlugo trwa w zgniliznie. Zrodlo wszelkiego
        > wsteczniactwa.

        Więc wyjedź na Białoruś - tam nie ma zgnilizny, księży, katoli,
        wsteczniactwa. A jeszce lepiej do KRLD. Tam katolstwo jest
        zabronione i dzięki temu w KRLD żyje się cudownie. Emigruj już dziś
        a nas katoli zostaw tutaj, będziemy się nadal uwsteczniać, a TY
        będziesz wspaniale żył w KRLD.

        • Gość: aron Re: w KRLD żyje się cudownie IP: *.lublin.enterpol.pl 11.09.07, 21:32
          a może ci co uważają, że przez religię katolską żyje się w Polsce
          źle wyjadą np. do Rosji? Tam katole stanowią jakieś 2-3%
          społęczeństwa a więc w ROsji powinno się życ cudownie. Czyż nie?
    • zo_h Re: co na to Bucman? 11.09.07, 21:08
      A o którego Boga, którą religię chodziło Bawarczykom?

      Pozdrawiam.
      • Gość: a-ndrzej Re: co na to Bucman? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.09.07, 21:27
        Jakie to ma znaczenie?-)) Zacietrzewiency sa w kazdej. Zauwaz ze
        sekty kaperuja ludzi np. na pielgrzymkach. Trzeba znalezc takiego
        slepowierzacego, bo 100 razy latwiej przeciagnac go na swoja strone,
        niz przekonac do jakiejs wiary ateiste. Jest grupa ludzi ktorym
        wiara potrzebna jest do zycia, w co, to juz sprawa drugorzedna.
        Przeciez gdyby aron urodzil sie w Iranie, wierzylby tak samo mocno,
        tyle ze w Allaha. Przeciez nikt sobie wiary na nowo nie wymysla,
        powtarza glupoty zaslyszane od rodzicow. Swoja droga trzeba miec
        duzo dobrej woli, zeby wierzyc ze jest pieklo z diabelkami, niebo z
        aniolkami, itp,itd.
        Zastrzegam ze nie mam nic przeciwko wyznawcom jakiejkolwiek religii.
        Byle nie agitowali mnie codziennie za pieniadze z moich podatkow
        (vide TVP). Ludzie wierzacy maja lepiej, mowie pwaznie. Jezeli ja
        cos spieprze, to winie wylacznie siebie, choc chcialbym sobie moc
        powiedziec ze to widocznie Bog tak chcial. Najbardziej smiesza mnie
        te wygibasy, jak duchowni tlumaczyli dlaczego autobus z pielgrzymami
        runal w przepasc. Wyszlo na to ze oni sie zabili dla dobra swojego i
        swoich rodzin.
        Widocznie Bog kochal ich jak to sie mowi "na zaboj".

        PS. Juz dalem ogloszenie w Bialoruskiej gazecie ze szukam mieszkania-
        )
        • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 11.09.07, 21:34
          no a jak Bóg poprzez tsunami zabił tysiące ateistów ze Szwecji czy
          Danii wypoczywających nad morzem to co to wg ciebie znaczyło?
          Przecież tych ateistów zginęło tam o wiele więcej niż katoli w
          autobusie.
          • Gość: bosman no popatrz aaaaaaaaaaaronku IP: *.lublin.mm.pl 11.09.07, 22:04
            a Urban Jurek przeżył. I co ty na to?
            • Gość: aron Re: no popatrz aaaaaaaaaaaronku IP: *.lublin.enterpol.pl 11.09.07, 22:37
              Gość portalu: bosman napisał(a):

              > a Urban Jurek przeżył. I co ty na to?

              No jak to co? Bóg dał mu szansę nawrócenia się.
        • Gość: folkatka Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 22:58

          Andrzejku
          Wam, ateistom się wydaje, że znikniecie z powierzchni ziemi religii, a przede
          wszystkim Kościoła, byłoby najlepszą droga do uleczenie wszystkich bolączek tego
          świata. Tymczasem zobacz - jak konczyły się wszystkie eksperymenty
          instytucjonalnego wyrugowywania religii ze społeczeństwa, przeprowadzane w
          państwach totalitarnych. Totalna klapa i tyle. Na Zachodzie - coż z tego,ze
          ludzie sobie robią dyskoteki w kosciołach - zauważ jaki tam jest odpał na różne
          inne religie i kulty, i zjawiska parareligijne objęte całościowa nazwą "new
          age". Natura nie znosi próżni. To tyle.
          • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 07:17
            tak jak dla Hitlera za całe zło tego świata odpowiadali Żydzi, tak
            dla bosmana i jemu podobnych za całe zło tego świata odpowiadają
            katole. Dla bosmana i ateistów katole to podludzie, identycznie jak
            dla Hitlera Żydzi.
            • Gość: bosman aaaaa IP: *.centertel.pl 12.09.07, 09:48
              po raz kolejny przypomnę ci że katole a katolicy to zasadnicza
              różnica. Ci drudzy zupełnie mi nie przeszkadzają, dokładnie tak jak
              protestanci, jehowi,prawosławni, luteranie, mormoni, muzułmanie,
              buddyści, mormoni, woodoo i jakich tam jeszcze znajdziesz.
              Oczywiście do momentu gdy nie zaczynają mnie nawracać na siłę.
              Zaczyna się ortodoksja - przeciwstawiam się jej. Tylko po co ja to
              wszystko piszę - i tak do ciebie aaaaaaaaronku nie dotrze.
              • aron2004 Re: aaaaa 12.09.07, 10:59
                Gość portalu: bosman napisał(a):

                > po raz kolejny przypomnę ci że katole a katolicy to zasadnicza
                > różnica. Ci drudzy zupełnie mi nie przeszkadzają, dokładnie tak
                jak
                > protestanci, jehowi,prawosławni, luteranie, mormoni, muzułmanie,
                > buddyści, mormoni, woodoo i jakich tam jeszcze znajdziesz.
                > Oczywiście do momentu gdy nie zaczynają mnie nawracać na siłę.


                Bosmanku - gdyby katole chcieli cię nawracać na siłę, to zabraliby
                ci paszport. A ponieważ paszport masz w domu to nikt cię na siłę w
                katolandzie nie trzyma. W każdej chwili możesz wyjechać do kraju
                laickiego.
                • tajnos.agentos Re: aaaaa 12.09.07, 11:14
                  Ośmielam się zauważyć, że Polska jest krajem przeznaczonym przede
                  wszystkim dla ludzi normalnych, a ludzie normalni odrzucają
                  wszystkie skrajności i nieważne, czy są to wojujący ateiści,
                  talibowie z Klewek, UPieRdliwcy od Korwina - kretyna, czy też
                  ortodoksyjni katole albo też ewentualnie inne zakute łby. Jak się
                  ortodoksyjnym katolom coś nie podoba, to zawsze mogą stąd
                  wypierniczać do Burkina Faso.:-P
                  • Gość: aron Re: aaaaa IP: *.tktelekom.pl 12.09.07, 14:29
                    tajnos.agentos napisał:

                    > Ośmielam się zauważyć, że Polska jest krajem przeznaczonym przede
                    > wszystkim dla ludzi normalnych, a ludzie normalni odrzucają
                    > wszystkie skrajności

                    partia która chciała wyrzucić religię ze szkół dostała w wyborach
                    jakieś pół promila głosów
                    • tajnos.agentos Re: aaaaa 13.09.07, 09:31
                      "Nie chce mi się z Tobą gadać" /ziew/...
          • Gość: a-ndrzej Re: co na to Bucman? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.09.07, 07:48
            Absolutnie nie jestem za instytucjonalnym likwidowaniem
            czegokolwiek. Religii rowniez. To przychodzi samo, wraz ze wzrostem
            wyksztalcenia spoleczenstwa. Poszukiwania innych ruchow religijnych
            i kultow, wynika (jak napisalem wczesniej)u 10% ludzi z potrzeby
            wiary w cokolwiek, a u 90% jest to wynik socjotechniki roznych guru.
            Zauwaz ze takie RM spelnia wszelkie podrecznikowe warunki sekty.
            Jest guru, sa skladki, wszystko co nie z nami to wrog smiertelny.
            Polacy sa spoleczenstwem, ktore zjednoczyc moze jedynie wspolny
            wrog. Doskonale wie o tym i Rydzyk i Kaczynski. Gdyby religia byla
            osobista sprawa kazdego z nas, czyms z czym nie wypada sie obnosic
            (tak jest w cywilizowanym swiecie), to np. na tym forum byloby 80%
            klotni mniej.

            PS. Znalazlem juz mieszkanie na Ukrainie. Dogaduje wysokosc czynszu.
            • Gość: januszek77 Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 08:14
              "Znalazlem juz mieszkanie na Ukrainie. Dogaduje wysokosc czynszu."

              A miała być Białoruś;-)
              A może aron - w ramach walki z ludźmi o innych poglądach - po promocyjnej cenie podrzuci 3/4 tego forum chociaż do granicy?
              • aron2004 Re: co na to Bucman? 12.09.07, 10:58
                Gość portalu: januszek77 napisał(a):


                > A może aron - w ramach walki z ludźmi o innych poglądach - po
                promocyjnej cenie
                > podrzuci 3/4 tego forum chociaż do granicy?

                Nie mam teraz wolnych busów, tak że polecam firmę Olatrans albo
                Trans-Bus do Białej + Garden Service z Białej do Terespola.

                Ja nie walczę z ludźmi o innych poglądach. Ja chcę tylko im pomóc.
                • Gość: januszek77 Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:05
                  "...Ja nie walczę z ludźmi o innych poglądach. Ja chcę tylko im pomóc."

                  Jakież to urocze. Wzruszyłem się;-)
            • Gość: tomekjot Re: co na to Bucman? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:25
              "Absolutnie nie jestem za instytucjonalnym likwidowaniem
              czegokolwiek. Religii rowniez. To przychodzi samo, wraz ze wzrostem
              wyksztalcenia spoleczenstwa"

              Naajbardziej religinym krajem zachodu sa USA- czy chcesz przez to
              powiedzieć, że panuje tam ciemnogródi katolizm.
              • Gość: bosman i to jaki! IP: *.centertel.pl 12.09.07, 14:45
                wielkie miasta, ośrodki przemysłowe i kulturalne jeszcze jako tako,
                reszta czyli po naszemu wiocha to ciemnogród, obskurantyzm, rasizm i
                stado ciemniaków nie znających nawet stolicy sasiedniego stanu.O
                Polonii nie wspomnę. I nie tylko katolizm, jak to wdzięcznie ująłeś.
                Inne mutacje chrześcijaństwa też.
              • Gość: a-ndrze Re: co na to Bucman? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 12.09.07, 18:40
                Przez 10 lat spedzalem w USA trzy miesiace w roku. Byly to wyjazdy
                sluzbowe. Takich baranow jak tam nie znajdziesz na calym swiecie.
                Uniwersytety szkola specjalistow w bardzo waskiej dziedzinie, a ich
                tzw. wiedza ogolna jest zadna. Poza tym do kosciolow ciagna glownie
                Murzyni i Pertoryki. Jednym slowem podales zly przyklad. Jankesowi
                jak nie dasz stustronicowej instrukcji, nie bedzie potrafil obsluzyc
                suszarki do wlosow.
                • zesty Re: co na to Bucman? 12.09.07, 19:28
                  Gość portalu: a-ndrze napisał(a):

                  > Przez 10 lat spedzalem w USA trzy miesiace w roku. Byly to wyjazdy
                  > sluzbowe. Takich baranow jak tam nie znajdziesz na calym swiecie.
                  > Uniwersytety szkola specjalistow w bardzo waskiej dziedzinie, a
                  ich
                  > tzw. wiedza ogolna jest zadna. Poza tym do kosciolow ciagna
                  glownie
                  > Murzyni i Pertoryki. Jednym slowem podales zly przyklad. Jankesowi
                  > jak nie dasz stustronicowej instrukcji, nie bedzie potrafil
                  obsluzyc
                  > suszarki do wlosow.
                  Andrzeju...., no;-}}}. W zasadzie masz racje. Wiekszosc poludnia i
                  srodkowego zachodu (Bible belt - nazwa mowi za siebie) to dokladnie
                  to co pisal Bosman. Przecietny Amerykanin... jest Amerykaninem i
                  jest mu z tym dobrze, od reszty sa nieliczni, ktorzy wiedza gdzie
                  lezy Awganistan;-}. On a personal note - z przykroscia zauwazylem,
                  ze najbardziej mylne zdanie na tenat US, ich mieszkancow, ich
                  potencjalu, osobowosci, podejscia do zycia, problemow, rozterek i
                  radosci etc. maja wlasnie Polacy po STARZU w USA. Ty w 80% napisales
                  to co jest w istocie, natomiast do szalu doprowadzaja (doprowadzali
                  mnie) w Polsce poznani ludzie wlasnie po starzu w US, ktorzy mowili
                  i przekonywali mnie jak w US "jest naprawde";-}. Czasem udawalo mi
                  sie "zataic" fakt zamieszkania i wtedy ja i moi znajomi mieli ubaw
                  po pachy. Wystarczylo sie nie odzywac i wykazac wiekie
                  zainteresowanie tyrrada takiego starzysty. Zeby pograzyc goscia i
                  dla zwyklej uciechy (zadko to robilem) przedstawialem sie dokladnie
                  (przedstawiano mnie), pokazywalem paszport (musialem nosic przy
                  sobie dluzszy czas w Polsce) i czlowiek "miekl byl" otwieral ze
                  zdziwiena gebe, ze siedzi przy nim mowiacy perfekcyjnie po polsku
                  gosc ktory od 14 roku w US mieszka;-}. Ale... niektorzy do konca
                  klapali dalej dziobem i starali sie mi udowodnic ze oni wiedza
                  wiecej, ze psyche Amerykanow maja w 1 palcu - rece opadaly.
                  Pozdrawiam.
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  • Gość: a-ndrzej Re: co na to Bucman? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 12.09.07, 21:24
                    Paul masz 100% racji. Jak oierwszy raz wyjechalem do stanow, oblegla
                    mnie jednoroczna "Polonia" ktora wprowadzala mnie w "prawdziwe
                    amerykanskie zycie". Nie znam stanow za dobrze, poniewaz wiekszosc
                    czasu spedzilem w Tampie. Floryda nie jest reprezentatywna, bo
                    wydaje mi sie ze ma jedno z bardziej restrykcyjnych praw. Nigdy nie
                    zrozumiem dlaczego nie moge sie na plazy napic Coli, lub wypic piwa
                    siedzac na tylnym siedzeniu w aucie. I po ch.j mnie wyganiaja z
                    parku gdy zapada zmierzch? Moze ja chce sobie po ciemku posiedziec?
                    Zazdroszcze natomiast tego, ze potrafia wybudowac przez rok 200 km
                    szesciopasmowej autostrady na wodzie. Po tych wizytach zostal mi
                    natomiast nieuzasadniony racjonalnie sentyment do amerykanskich
                    samochodow-))
                    Paul ja doskonale wiem ze 100 stron instrukcji maszynki do golenia
                    sluzy przede wszystkim temu zeby jakis idiota nie chcial
                    odszkodowania w kwocie 100 mln. $ za to ze obcjal sobie ucho. To
                    narod bardzo zyczliwy, i w zasadzie nigdy nie spotkala mnie od
                    nikogo zadna przykrsc. Moze dlatego ze nie pojechalem tam za praca.
                    Jednak pozostane przy zdaniu ze wiedza ogolna jest na zenujaco
                    niskim poziomie. Waska specjalizacia jest dobra, ale wypadalo by
                    wiedziec ze Europa to nie kraj a kontynent. 1/3 moich rozmowcow nie
                    wiedziala-))
                    Paul pamietam jak pisales z USA, potem jak mnie pamiec nie myli
                    przyjechales do Lodzi (z milosci jak pamietam-)) ), i co, tak
                    zostalo? Mieszkasz teraz w Polsce?
                    • Gość: Paul Czesc Andrzeju. IP: *.mad.east.verizon.net 13.09.07, 00:05
                      Bylem w Polsce w Lodzi 3 lata, "z milosci" jak piszesz. To make long
                      story short - przyjechalem do "siebie" (cokolwiek to znaczy) ale w
                      planach mam powrot, tym razem na konkretnych podstawach i z
                      konkretnym planem, bo kocham Polske, bardziej niz polskie kobiety
                      jak sie okazuje;-}. Czas sie ustaktkowac, najwazniejsze jest
                      odpowiednie podejscie, czuje sie juz zbyt zmeczony na "skoki w
                      nieznane" i postaram sie ich unikac. Bardzo madrze napisales swoj
                      post, wiem ze nie pisales wszystkiego, ale "czuje" co napisales. To
                      milo, ze niektozy ludzie w polsce nie musza wyglaszac zawsze sadow
                      jednoznacznych i nieprzejednanych, ze czasem sie zawahaja i wcale
                      sie tego nie wstycza, ze pytanie o lokalnie prosta rzecz nie wzbudza
                      na ich twazach szyderczych usmiechow pseudowyzszosci. Milo Cie
                      poznac, prawdziwa przyjemnosc z kims takim rozmawiac... zobacz co
                      sie dzieje na forum i wpolskim sejnie dla kontrastu;-}. Pozdrawiam.
                      Uszanowanie,
                      Paul
                      • Gość: a-ndrzej Re: Czesc Andrzeju. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.09.07, 07:59
                        Mnie tez milo Paul. Mam nadzieje na ciekawe dyskusje, bo przeciez
                        nie zawsze bedziemy sie zgadzac-))
                        Pozdrawiam;
                        Andrzej
                    • Gość: aron Re: co na to Bucman? IP: *.lublin.enterpol.pl 13.09.07, 07:06
                      Gość portalu: a-ndrzej napisał(a):

                      > Waska specjalizacia jest dobra, ale wypadalo by
                      > wiedziec ze Europa to nie kraj a kontynent. 1/3 moich rozmowcow
                      nie wiedziala-))

                      ale chyba po wejściu do UE to niektóre stany USA mają większą
                      swobodę niż kraje UE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka