Dodaj do ulubionych

Drogowy most między dworcami

18.09.07, 10:04
między dworcami, to jestem za. Autobus 34 jedzie tak okrężną trasą, że szlag
mnie trafia.
Obserwuj wątek
    • Gość: e Drogowy most między dworcami IP: *.pronet.lublin.pl 18.09.07, 11:20
      a dlaczego nie wymienią starych autosanów i jelczy za tę kasę? juz niedł
      • aron2004 Re: Drogowy most między dworcami 18.09.07, 11:28
        nareszcie ktoś w PKSie pomyślał. Na pewno nie będą to jakieś super-
        hiper autobusy, bo PKS nie ma kasy, ale przecież od śmierdzących
        Ikarusów z MPK to już nic gorsego nie moze być.
        • Gość: az Załużmy przetwórnię ryb morskich w górach, a IP: *.pronet.lublin.pl 18.09.07, 11:38
          następnie szybki transport pomiedzy morzem a przetwórnią. W PRL huty
          budowano nie blisko rud żelaza i kopalń węgla, ale byle gdzie. A
          później wystarczyło tylko połączyć hutę z kopalniami
          kilkusetkilometrową koleją i już cud gospodarczy w zasiegu ręki.
          Brawo PKS. To kolejny dowód na geniusz ekonomiczny tej firmy. Ale
          jak to w socjalizmie mówiono, abryka nie jest po to by produkować,
          tylko by zatrudniać ludzi.
          • Gość: az Przepraszam za błąd. mea culpa IP: *.pronet.lublin.pl 18.09.07, 11:39
          • aron2004 Re: Załużmy przetwórnię ryb morskich w górach, a 18.09.07, 11:42
            przecież sensowniej jest uruchomić szybkie połączenie między dworcem
            PKS i dworcem PKP niż podporządkowywać interesy wszystkich
            mieszkańców regionu tej garstce ludzi jaka jeździ pociągami w naszym
            województwie.
        • pep-per Re: Drogowy most między dworcami 22.09.07, 23:09
          Zapewniam, że może. śmierdzący, kopcący prywatny jelcz z linii 26.

          aron2004 napisał:

          > nareszcie ktoś w PKSie pomyślał. Na pewno nie będą to jakieś super-
          > hiper autobusy, bo PKS nie ma kasy, ale przecież od śmierdzących
          > Ikarusów z MPK to już nic gorsego nie moze być.
          • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: 83.238.201.* 23.09.07, 07:22
            pep-per napisał:

            > Zapewniam, że może. śmierdzący, kopcący prywatny jelcz z linii 26.

            a skąd. W tym Jelczu przynajmniej nie ma żuli i gapowiczów.
    • Gość: m drogAwy most między dworcami-tytuł za miesiąc IP: *.enterpol.pl 18.09.07, 12:39
      :P
      • Gość: aron Re: drogAwy most między dworcami-tytuł za miesiąc IP: *.lublin.enterpol.pl 18.09.07, 13:33
        też mi się wydaje że na tyle osób co się przesiada w Lublinie z
        pociągu na autobus czy bus to wystaczyłyby małe busiki co 20 minut a
        nie duże autobusy
    • Gość: dobsze Re: Drogowy most między dworcami IP: *.it-net.pl 18.09.07, 15:47
      dobrze ze to ruszy,,kontrolerzy beda miec wiecej wolnego i beda stac
      w innych dzielnicach miasta...

    • Gość: Tomasz. Czy w innych miastach też coś takiego istnieje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:18
      Dla mnie to jest chory pomysł, by jeszcze PKS włączał się do
      komunikacji miejskiej. Można trochę zrozumieć kierownictwo tej firmy,
      że kłopoty finansowe, że miasto może zablokować inwestycję na Podzamczu
      itd. no ale nie można popadać w jakieś wariactwo. Może rozwiązanie typu
      na Podzamczu przystanek, a miejsca postojowe przy dworcu Głównym
      i Północnym byłoby bardziej racjonalne i dla miasta i dla PKSu.
      • Gość: aron Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.lublin.enterpol.pl 19.09.07, 06:13
        Gość portalu: Tomasz. napisał(a):

        > Dla mnie to jest chory pomysł, by jeszcze PKS włączał się do
        > komunikacji miejskiej.

        Niby dlaczego? Jezeli ludzie beda chcieli jezdzic po miescie PKSem
        to dlaczego im tego zabraniac?

        > Można trochę zrozumieć kierownictwo tej firmy,
        > że kłopoty finansowe, że miasto może zablokować inwestycję na
        >Podzamczu
        > itd. no ale nie można popadać w jakieś wariactwo. Może rozwiązanie
        >typu na Podzamczu przystanek, a miejsca postojowe przy dworcu
        >Głównym
        > i Północnym byłoby bardziej racjonalne i dla miasta i dla PKSu.
        '
        To doprowadziloby do bankructwa PKS, bo autobusy z Podzamcza na
        dworzec Glowny czy Polnocny jezdziliby na pusto i koszty paliwa
        pociagnelyby PKS w dol.
        • Gość: Tomasz. Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 10:47
          W takiej Warszawie autobusy jadące z Lublina mają przystanek w centrum,
          gdzie zwykle wysiada większość ludzi, a dalej jadą na Okęcie.
          I jakoś nikt tam nie mówi bankructwie. Jeżeli nie odpowiada ci dworzec
          północny, to może po wybudowaniu lotniska w Świdniku tam znajdzie się
          dla nich miejsce. Większość mieszkańców Lublina nie chce parkowiska
          autobusów na Podzamczu i jego likwidacja byłaby pierwszym krokiem
          w kierunku uporządkowania tego, ważnego miejsca.
          • Gość: aron Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.lublin.enterpol.pl 19.09.07, 11:02
            Gość portalu: Tomasz. napisał(a):

            > W takiej Warszawie autobusy jadące z Lublina mają przystanek w
            >centrum, gdzie zwykle wysiada większość ludzi, a dalej jadą na
            >Okęcie. I jakoś nikt tam nie mówi bankructwie.

            Bo na Okęcie jest dodatkowa opłata i wielu osobom to pasuje, bo
            taniej niż taksówka. Natomiast w Lublinie PKP nie generuje takiego
            ruchu jak Okęcie i nie sadzę żeby byli chętni do płacenia za dojazd
            na dworzec PKP.

            Jeżeli nie odpowiada ci dworzec
            > północny, to może po wybudowaniu lotniska w Świdniku tam znajdzie
            się dla nich miejsce.

            tam to znaczy gdzie?

            Większość mieszkańców Lublina nie chce parkowiska
            > autobusów na Podzamczu i jego likwidacja byłaby pierwszym krokiem
            > w kierunku uporządkowania tego, ważnego miejsca.

            A skąd wiesz że większość nie chce? Może jakieś referendum robiłeś?
            • Gość: Tomasz. Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 17:51
              Czy ty masz jakieś udziały albo rodzinę w PKS-ie ?
              • Gość: aron Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.lublin.enterpol.pl 19.09.07, 19:19
                Gość portalu: Tomasz. napisał(a):

                > Czy ty masz jakieś udziały albo rodzinę w PKS-ie ?

                no chyba snisz
                • Gość: tomekjot Re: Czy w innych miastach też coś takiego istniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 09:40
                  aron prędzej rozwód by wział niż miałby tam mieć zone-
    • Gość: lublinianin Drogowy most między dworcami IP: *.pronet.lublin.pl 18.09.07, 21:48
      proponuję aby PKS zajęło sie komunikacją międzymiastową i tego pilnowało oraz
      interesowało sie potrzebami podróżnych a nie tylko swoimi-przy PKP potrzebny
      jest dworzec PKS a nie "most drogowy"; PKS niech myśli o wyprowadzce z Al.
      Tysiąclecia w rejon dworca PKP; od połączeń miejskich jest MPK orz inni
      przewoźnicy miejscy; może MPK przejmie część tras PKS, żeby sobie pomóc w
      trudnej sytuacji??????????
      • Gość: itp itd Re: Drogowy most między dworcami IP: 87.239.244.* 19.09.07, 00:26
        Nie wiem dlaczego część się tak upiera przy dworcu PKS w okolicy
        PKP.. Gdzie tam jest miejsce na dworzec wielkości tego z al.
        Tysiąclecia? Gdzie miejsce na plac manewrowy? Poza tym tam i tak
        jest takie wąskie gardło komunikacyjne , tymbardziej po tej
        przebudowie pl Bychawskiego i powstaniu Trasy Zielonej, że
        przerzucenie tam dworca PKS kompletnie zatkałoby ruch w tej okolicy.
        Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, jak busy i autobusy PKS-u śmigają
        przez wąziutką Młyńską czy Pocztową. Jedyna szeroka ulica w tej
        okolicy to Krochmalna
        • Gość: itp itd Re: Drogowy most między dworcami IP: 87.239.244.* 19.09.07, 00:30
          PS. Zwolennikiem dworca PKS pod Zamkiem też nie jestem.. ale czy nie
          da się znaleźć sensowniejszej lokalizacji? przestronniejsze? Po co
          robić jakiś badziewny dworzec w okolicach PKP na gruzach tego
          pseudodworca południowego? Nie lepiej zbudować coś od podstaw ale
          większego i porządnego?Ale na zdecydowanie większym obszarze,
          niekoniecznie wszystko upychać w centrum
      • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 19.09.07, 06:11
        Gość portalu: lublinianin napisał(a):

        > proponuję aby PKS zajęło sie komunikacją międzymiastową i tego
        >pilnowało oraz interesowało sie potrzebami podróżnych a nie tylko
        >swoimi-przy PKP potrzebny
        > jest dworzec PKS a nie "most drogowy";

        W Lublinie z PKP korzysta bardzo malo osob tak ze podporzadkowywanie
        calego wojewodztwa garstce pasazerow PKP jest absurdem.

        > PKS niech myśli o wyprowadzce z Al.
        > Tysiąclecia w rejon dworca PKP; od połączeń miejskich jest MPK orz
        >inni przewoźnicy miejscy; może MPK przejmie część tras PKS, żeby
        >sobie pomóc w trudnej sytuacji??????????

        A skad MPK bedzie mialo tabor?
    • japolan Drogowy most między dworcami 19.09.07, 18:15
      Dzień dobry!

      1. W innych miastach autobusy PKS realizują komunikację miejską. Jeśli się nie mylę, to kilka lat temu w Elblągu widziałem autobusy PKS na liniach miejskich.

      2. Taki pomysł może trochę dziwić, ale skoro linia nr 1 (krótsze niż linia nr 34 połączenie między dworcami) kursuje tak rzadko, to coś wypada w tej sytuacji zrobić.

      3. Wydaje mi się, że MPK mogłoby reaktywować linię nr 33; oczywiście, z pewnymi modyfikacjami.
      Proponuję trasę: od os. Kruczkowskiego do tej samej pętli, gdzie zawraca linia nr 40 koło szpitali przy ulicach: Jaczewskiego i Chodźki.
      Os. Kruczkowskiego (tam są przynajmniej 2 pętle) -> Zemborzycka -> Diamentowa -> Krochmalna -> Dworce: PKP i Południowy PKS -> "Trasa Zielona" -> Unii Lubelskiej -> Tysiąclecia (przystanek przy Dworcu Głównym PKS) -> Lubartowska -> Spółdzielczości Pracy -> Związkowa -> Chodźki.

      4. Sądzę także, że "supermarketowe" linie autobusowe MPK mogłyby łączyć przedmiotowe dworce.

      Z poważaniem,
      • chiste Re: Drogowy most między dworcami 20.09.07, 09:15
        japolan napisał:

        > Dzień dobry!
        >
        > 1. W innych miastach autobusy PKS realizują komunikację miejską.
        Jeśli się nie
        > mylę, to kilka lat temu w Elblągu widziałem autobusy PKS na
        liniach miejskich.

        A ja myśle, Panie Januszu, że dworzec PKS powinien byc przy PKP.

        Z poważaniem,

        Robert
        • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 20.09.07, 12:20
          chiste napisał:


          > A ja myśle, Panie Januszu, że dworzec PKS powinien byc przy PKP.

          Ale jaki to ma sens, skoro z PKP w naszym wojewodztwie korzysta
          kilka procent ogolu pasazerow?

          Kiedys owszem byli ludzie ktorzy jechali np z Warszawy do Lublina
          pociagiem i potem przesiadali sie na autobus PKS do Zamoscia,
          Tomaszowa czy Lubartowa. Ale dzis kazde miasto powiatowe w woj.
          lubelskim posiada bezposrednie polaczenie busowe z Warszawą, więc
          jazda z PKP z przesiadkami na PKS jest nikomu niepotrzebna. No chyba
          ze ktoś jest kolejarzem i ma bilet PKP za darmo, ale nie mozna
          przecież podporządkowywac kolejarzom wszystkich mieszkańców
          województwa.
        • japolan Re: Drogowy most między dworcami 20.09.07, 19:04
          Dzień dobry!

          W innym wątku (albo nawet wątkach) odnosiłem się do obydwu wariantów podstawowych: dworce PKP i PKS blisko siebie albo w oodali. Proszę o ewentualną lekturę tamtych moich wypowiedzi.

          Chyba zostałem przedwcześnie potraktowany jako zwolennik opcji sąsiedztwa obydwu dworców. Gdyby kolej działała o wiele lepiej i tereny na tzw. Piasku (czyli w pobliżu Dworca Głównego PKP) były już odpowiednio gotowe na przyjęcie sporego dworca autobusowego - to raczej tak. Teraz sytuacja jest inna, więc nie mam do końca wyrobionego stanowiska. W Lublinie nawet Trasy Zielonej nie potrafili zaprojektować i wybudować jako w miarę prostej drogi przelotowej. Potencjalnie duża arteria stała się drogą dojazdową do wąskiej ulicy Młyńskiej.

          A może mieszkańcy Lublina spowodują, że sprawa komunikacji, w tym dworców, w Lublinie stanie sie jednym z głównymch zagadnień lokalnej kampanii wyborczej?

          Z poważaniem,
          • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 20.09.07, 19:33
            japolan napisał:


            > Chyba zostałem przedwcześnie potraktowany jako zwolennik opcji
            sąsiedztwa obydw
            > u dworców.

            A nie jesteś?

            > Gdyby kolej działała o wiele lepiej i tereny na tzw. Piasku (czyli
            w pobliżu Dworca Głównego PKP)

            No ale jak wiadomo nie zanosi się na to żeby kolej działała lepiej,
            tak że budowa dworca PKS przy dworcu PKP jest absurdem.

            > A może mieszkańcy Lublina spowodują, że sprawa komunikacji, w tym
            >dworców, w Lu blinie stanie sie jednym z głównymch zagadnień
            >lokalnej kampanii wyborczej?

            Większość mieszkańców Lublina glosuje za dworcem Podzamcze. Głosuje
            nogami. GDyby mieszkańcom bardziej pasował dworzec PKS przy dworcu
            PKP to przewoznicy wyniesliby sie tam natychmiast.
            • japolan Re: Drogowy most między dworcami 20.09.07, 21:56
              Dobry wieczór,

              Swoje stanowisko mam. Przedstawiłem je w takim zakresie, jaki uznałem za właściwe.
              Zapoznając się nie tylko z tym forum, zauważam, że decydenci lubelscy sa niezbyt skorzy do uwzględniania opinii mieszkańców. I być może mają rację, skoro notoryczni nieudacznicy w wyniku kolejnych wyborów otrzymują dobrze płatne stanowska. Ich przy...boczni często także, i to niekiedy nawet wbrew oczywistym przeciwskazaniom.

              Dziś ludzie "wybierają" Podzamcze, bo tam są dworce (PKS, "Trnasped" i busy). Gdyby dworzec autobusowy był na Zadębiu, czy gdziekolwiek indziej, ludzie także by go wybrali, żeby móc podróżować zbiorową komunikacją autobusową. Jeśli będzie, o ile będzie, w pobliżu Dworca Głównego PKP, to tam ludzie się skierują. Sądzę, że aktualnie nie ma tam warunków do wciśnięcia dużego dworca autobusowego.

              Niezależnie od umiejscowienia każdego z dworców, nie zanosi się na to, bym na jakiejkolwiek lokalizacji miał zarobić. Niech się martwią ci, którzy chcą na tym zarabiać. Stwierdzam to w oparciu nie tylko swe własne doświadczenie życiowe, ale także znając historię Lublina. Gdy w XX wieku ważyły się losy, wtedy planowanej, linii kolejowej z Warszawy do Lublina, to jest przebieg linii przez Lublin i usytuowanie stacji kolejowej, to właściciele gruntów, w tym ziemianie, aż "przebierali nogami", żeby inwestor wykupił od nich grunty. Przecież nawet rozważano - tak z dzisiejszej perspektywy niesamowitą - lokalizację stacji na Ponikwodzie. Podobnie było z linią kolejową do Łukowa, którą wybudowano w ostatnim dziesięcioleciu XIX wieku. Np. ówczesny dziedzic z Jakubowic Murowanych odetchnął finansowo za sprawą poprowadzenia torów do Łukowa przez jego grunty - trochę mu ich jeszcze zostało po ukazie carskim. Kto chce poznać szczegóły, może poprosic o dostęp do materiałów archiwalnych. Sądzę, że nadal znajdują się one w Archiwum Państwowym w Lublinie.

              Jeśli MPK nie połączy właściwie dwóch oddalonych od siebie dworców, zrobi to inne przedsiębiorstwo, także licząc na zysk.

              Z poważaniem,
              • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 20.09.07, 22:55
                japolan napisał:

                > Dziś ludzie "wybierają" Podzamcze, bo tam są dworce
                (PKS, "Trnasped" i busy).

                Jest też dworzec Południowy przy dworcu PKP. Kursów z niego jest
                coraz mniej, mimo to że wjazd na niego kosztuje 3 razy mniej niż na
                Podzamcze. Jak myślisz dlaczego?

                > G dyby dworzec autobusowy był na Zadębiu, czy gdziekolwiek
                >indziej, ludzie także by go wybrali, żeby móc podróżować zbiorową
                >komunikacją autobusową.

                A może zróbmy kilka dworców w różnych częściach miasta - jeden przy
                PKP, jeden na Podzamczu, jeden na Czechowie, jeden na Czubach itp.
                Na każdy dworzec taka sama cena za wjazd. Wtedy zobaczymy które
                miejsce wybiorą ludzie.

                • japolan Re: Drogowy most między dworcami 20.09.07, 23:51
                  Dobry wieczór!

                  Nie wiem, jakie są ceny wjzadu na poszczególne dworce autobusowe w Lublinie. Gdy korzystam z transportu publicznego, jestem pasażerem. Nie zajmuję się zarabianiem na przewożeniu ludzi.

                  Moim zdaniem, trudno jest dziś przewidzieć, gdzie w przyszłości będzie się koncentrować podróżnicza aktywnośc ludzi w Lublinie - tych, co jeszcze w nim zostaną lub zechcą go odwiedzić. To może zależeć od umiejscowienia nowych centrów handlowych. Władze miejsckie od lat nie przedstawiają perspektywicznych projektów rozwoju Lublina. Nawet niektóre proponowane potencjalnym inwestorom tereny wydają się dyskusyjne. Kiedyś w "Kurierze Lubelskim" poinformowano o zainteresowaniu "Ikei" wybudowaniem w Lublinie dużego centrum handlowego, a może nawet także dystrybucyjnego. I można było przeczytać, że władze miejskie zaproponowały okolice Al. Spółdzielczości Pracy. To dobra propozycja na market, ale nie na duże centrum handlowe. W pobliżu Al. Spółdzielczości Pracy wolne tereny występują po zachodniej stronie na północ od przedłużenia ul. Dożynkowej (to chyba ul. Do Dysa). Gdyby tam powstał market "Ikea", to trudno sobie wyobrazić możliwość zorganizowania tam centrum komunikacyjnego, jak np. w podwarszawskich Jankach lub obok Trasy Toruńskiej w Warszawie. Obok dużego centrum handlowego ludzie chętnie by wsiadali i wysiadali, ale obawiam się, że może być podobnie, jak w przypadku "Tesco" - niewiele kursów linii "marketowych" i oddalone przystanki "regularnych" linii MPK.

                  Możemy dyskutować bardzo długo. Problem polega na tym, że w Lublinie brak jest decyzji. Także w zakresie sposobu rozwiązania zagadnień komunikacyjnych. Niekiedy potrzeba trochę dobrej woli. I - jak to niekiedy mówią ludzie z okolic Lublina - pomyślunku. W Bielsku Białej normalne linie komunikacji miejskiej podjeżdżają pod "Tesco". W Lublinie jedynie market przy ul. Zana ma dobrą obsługę ze trony komunikacji miejskiej w bezpośredniej bliskości. Obok Dworca Głównego MPK jest tak wiele miejsca, że można by zorganizować nawet kilkanaście przystanków autobusowych - komunikacji miejskiej i zamiejskiej. Wiele z tych miejsc wykorzystywanych jest do zwykłego postojowania busów. Od lat istnieje tam możliwość wyczekiwania na pasażerów przez ciąg nawet kilkunastu taksówek.
                  Mamy nie tyle problemy z miejsce, ile z brakiem zorganizowania, a właściwie chęci zorganizowania spraw właściwie. Przecież przy Dworcu Głównym PKP nie muszą być miejsca postojowe dla busów, autobusów i trolejbusów. Tam powinny być tylko przystanki. Ludzie chca tam dojechać i stamtąd odjechać, a nie "podziwiać" stojące na pętlach lub innych przystankach postojowych środki transportu.
                  Przy tak marnym podejściu do organizowania transportu nawet na Podzamczu zabraknie miejsc dla (auto)busów komunikacju zbiorowej.

                  Z poważaniem,
                  • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 21.09.07, 00:07
                    japolan napisał:

                    > Dobry wieczór!
                    >
                    > Nie wiem, jakie są ceny wjzadu na poszczególne dworce autobusowe w
                    Lublinie. Gd y korzystam z transportu publicznego, jestem pasażerem.
                    Nie zajmuję się zarabianiem na przewożeniu ludzi.

                    No więc tłumaczę, że wjazd na dworzec południowy kosztuje 3 razy
                    mniej niż na Podzamcze.


                    > Moim zdaniem, trudno jest dziś przewidzieć, gdzie w przyszłości
                    >będzie się konc entrować podróżnicza aktywnośc ludzi w Lublinie -
                    >tych, co jeszcze w nim zostan ą lub zechcą go odwiedzić.

                    Na pewno nie na PKP, bo już wiadomo że nie będzie remontu linii
                    kolejowych w naszej województwie. Będzie to oznaczać coraz
                    wolniejszą jazdę pociągów i odpływ pasażerów do busów.

                    > Nawet niektóre proponowane potencjalnym inwestorom tereny wyda
                    > ją się dyskusyjne. Kiedyś w "Kurierze Lubelskim" poinformowano o
                    >zainteresowani u "Ikei" wybudowaniem w Lublinie dużego centrum
                    >handlowego, a może nawet także dystrybucyjnego. I można było
                    >przeczytać, że władze miejskie zaproponowały okol
                    > ice Al. Spółdzielczości Pracy. To dobra propozycja na market, ale
                    >nie na duże c entrum handlowe. W pobliżu Al. Spółdzielczości Pracy
                    >wolne tereny występują po zachodniej stronie na północ od
                    >przedłużenia ul. Dożynkowej (to chyba ul. Do Dy
                    > sa). Gdyby tam powstał market "Ikea", to trudno sobie wyobrazić
                    >możliwość zorga nizowania tam centrum komunikacyjnego,

                    Przecież byłby tam doskonały dojazd busami lubartowskimi i żółtkami.



                    > Możemy dyskutować bardzo długo. Problem polega na tym, że w
                    >Lublinie brak jest decyzji. Także w zakresie sposobu rozwiązania
                    >zagadnień komunikacyjnych. Niekie dy potrzeba trochę dobrej woli.
                    >I - jak to niekiedy mówią ludzie z okolic Lublina - pomyślunku.

                    Wlasnie pomyslunek jest u nas bardzo dobry. Dworzec Podzamcze lezy w
                    idealnym miejscu z punktu widzenia pasazerow, bo umozliwia szybkie
                    dostanie sie do centrum i szpitali bez korzystania z MPK.

                    > W Bielsku Białej normalne linie komunikacji miejskiej podjeżdż
                    > ają pod "Tesco".

                    A u nas pod Leclerca i Reala.

                    >W Lublinie jedynie market przy ul. Zana ma dobrą obsługę ze tr
                    > ony komunikacji miejskiej w bezpośredniej bliskości. Obok Dworca
                    Głównego MPK

                    tzn. gdzie?

                    > Przecież przy Dworcu Głównym PKP nie muszą b
                    > yć miejsca postojowe dla busów, autobusów i trolejbusów. Tam
                    powinny być tylko przystanki. Ludzie chca tam dojechać i stamtąd
                    odjechać,

                    ale tych ludzi jest bardzo malo. Bywam czasami na dworcu PKP i
                    bardzo malo ludzi korzysta z pociągów.


                    > Przy tak marnym podejściu do organizowania transportu nawet na
                    >Podzamczu zabrak nie miejsc dla (auto)busów komunikacju zbiorowej.

                    Można to łatwo rozwiązać. Wybudować na Podzamczu galerię handlową a
                    w podziemiu dworzec. Jednocześnie żeby ludzie się nie podusili dać
                    zakaz wjazdu starych autobusów PKS, np. tych co mają więcej niż 15
                    lat. Wtedy PKSy będą musiały wysyłać do Lublina to co mają
                    najlepszzego, a jak nie będą miały nic lepszego to po prostu
                    zawieszą kursy które przejmą busiarze. Busiarze znajda zawsze sobie
                    parking, np. przy Statoilu albo przy targu pod zamkiem na Unii
                    Lubelskiej.
                    • tomekjot Re: Drogowy most między dworcami 22.09.07, 17:05
                      Bzdura- remonty lini kolejowej będą jeżeli nie w ciągu 5 najbliżych
                      lat- to w ciagu 10 lat napewnoe. Tak jest zapisane w planach
                      • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 22.09.07, 18:34
                        na pewno w ciągu 7 lat nie będzie remontu tej trasy kolejowej. To
                        już wiadomo na 100%. A jak władzę przejmie PO to nawet ekspresówek
                        nie będzie.
                    • tomekjot Re: Drogowy most między dworcami 22.09.07, 17:06
                      Chyba jednak nie mało pasazerów korzysta z PKP- skoro podjeżdzasz
                      tam busem?
                      • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 22.09.07, 18:36
                        tomekjot napisał:

                        > Chyba jednak nie mało pasazerów korzysta z PKP- skoro podjeżdzasz
                        > tam busem?

                        nie teoretyzuj tylko idź i policz ile osób korzysta z PKP. I odlicz
                        kolejarzy, bo oni mają 99% zniżkę na bilety.
                        • chiste Re: Drogowy most między dworcami 24.09.07, 13:51
                          Gość portalu: aron napisał(a):


                          > nie teoretyzuj tylko idź i policz ile osób korzysta z PKP. I
                          odlicz
                          > kolejarzy, bo oni mają 99% zniżkę na bilety.

                          OK. Zgoda. Jeżdżę często busami i pociągami na trasie Lublin -
                          Warszawa, więc policzę i porównam. Z innym jednak założeniem - z
                          pociagów korzysta całkiem sporo ludzi, bo mimo że jeżdżą busy,
                          często jest tak, że w Lublinie na stacji ciężko jest zająć miejsce
                          siedzące w pociągu do Warszawy.

                          Dane dotyczace busów:
                          1) 55 kursów dziennie;
                          2) pojemność busa 18 pasażerów;
                          3) zapełnienie 100%

                          Liczymy busy:

                          55 x 18 = 990

                          990 osób dziennie przy założeniu 100% frekwencji są w stanie
                          obsłużyc busy na trasie Lublin - Warszawa.

                          Dane pociągów:
                          1) 10 pociągów dziennie;
                          2) każdy skład złożony co najmniej z 5 wagonów (zdarzają się
                          dłuższe);
                          3) w każdym wagonie 10 przedziałów;
                          4) w każdym przdziale co najmniej 6 miejsc siedzących (w "dwójkach"
                          powinno być 8);
                          5) zapełnienie 100% miejsc siedzących.

                          Liczymy pociągi:

                          6 x 10 x 5 x 10 = 3000

                          3000 osób dziennie przy założeniu 100% frekwencji przewozi kolej na
                          trasie z Lublina do Warszawy.

                          W jednym wagonie mieści się co najmniej 3 i 1/3 busa. W
                          pięciowagonowym pociągu mieści się 16 i 2/3 busa.

                          Przy najkrótszych składach złożnych z wagonów z przedziałami
                          sześciomiejscowymi kolej przy lekkim zapełnieniu przewozi między
                          Lublinem i Warszawą 3 razy więcej pasażerów niż odjeżdżające co
                          chwila z Podzamcza busy. Czas podrózy w przypadku jednego i drugiego
                          środka transportu wynosi 2,5 h.

                          Takie są fakty, panie Aronie.
                          • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.07, 16:09
                            a teraz policz jeszcze ile osób jeździ pociągami do

                            Lubartowa, Parczewa, Zamościa, Tomaszowa, Biłgoraja, Białej
                            Podlaskiej, Pulaw, Opola, POniatowej, Kraśnika, Hrubieszowa, Włodawy
                            itp. itd.

                            No ile?

                            Zapominasz, że Warszawa to nie jedyny kierunek podróży mieszkańców
                            naszego województwa.

                            Przejdź się na dworzec PKP np. teraz - są to niby godziny
                            najwyżśzego szczytu a jest tam pustawo.

                            Zauważ też, że nie zawsze na kolei jest 100% frekwencja, a Warszawa
                            to tylko jeden z kilkudziesięciu kierunków.

                            NIe można podporządkowywać całego województwa tym kilku tysiącom
                            ludzi, którzy jeżdża do Warszawy.

                            No i najważniejsze - mało kto przesiada się z Warszawy na busa czy
                            PKSa bo wszystkie miasta powiatowe mają bezpośrednie połączenia
                            busowe i PKSowe z Warszawą. Nie policzyłeś właśnie tych busów, które
                            przejeżdżają przez Lublin i jadą gdzieś dalej.
                            • Gość: aronn Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.07, 16:12
                              w swoich wyliczeniach nie uwzględniłeś, że niektóre pociągi mają po
                              2-3 wagony kl. 2 a w kl. 1 to prawie nikt nie jeździ poza
                              kolejarzami.

                              No i oczywiśćie typowa choroba początkującego "speca" od
                              komunikacji - uznałeś że ludzie z Lublina jeżdżą tylko i wylącznie
                              do Warszawy.
                              • chiste W swoich obliczeniach 24.09.07, 16:38
                                Uwzględniłem maksimum tego, co mogą busy , i przeciętnie tyle, ile
                                dziś mogą przewozić pociagi (są składy 3-wagonowe, ale sa też 10-
                                wagonowe, poza tym w pociagu wystepuje czasem takie zapełnienie, że
                                ludzie jada na stojaka - pomyśl ile to dofdatkowych busów).
                                Nawet zakładając, że przewożą tylko 1/3 tego, co obliczyłem, to i
                                tak wychodzą z lekką górką przed busami zapełnionymi w 100% na
                                wszystkich kursach (a to raczej nie jest codzienność, bo busom też
                                wypadają kursy niepełne).
                                • Gość: aron Re: W swoich obliczeniach IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:42
                                  twoje obliczenia są dobre, ale dla sytuacji jaka miała miejsce 10
                                  lat temu, gdy nie było bezpośrednich busów z Warszawy do miast
                                  powiatowych województwa lubelskiego. Obecnie sensowniej dla pasażera
                                  jest wsiąść w Warszawie w busa który dowiezie go bezpośrednio do
                                  jego miasta niż przesiadać się w Lublinie.
                                  • Gość: aron zapominasz IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:45
                                    zapominasz też ciągle, że Warszawa nie jest jedynym kierunkiem, w
                                    którym podróżują mieszkańcy Lublina. Nie wiem dlaczego nie chcesz
                                    uwzględnić ile osób przewożą busy a ile pociągi na trasie np.
                                    Lublin - Lubartów, Lublin - Łęczna, Lublin - Zamość, Lublin -
                                    Tomaszów itp. itd.
                                    • Gość: tomekjot Re: zapominasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 16:49
                                      To dlaczego w cywilozawanych regionach Polski- dworzec PKS jest przy
                                      PKP. Tak jest w zasadzie w każdym wiekszym mieście.
                                      • Gość: aron Re: zapominasz IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:52
                                        Gość portalu: tomekjot napisał(a):

                                        > To dlaczego w cywilozawanych regionach Polski- dworzec PKS jest
                                        >przy PKP. Tak jest w zasadzie w każdym wiekszym mieście.

                                        dlatego że u nas jakiś idiota zbudował dworzec PKP daleko od
                                        centrum. Podobnie jest np. w Bydgoszczy i Toruniu. Tam dworce PKP są
                                        daleko od centrum i dworce PKS zbudowano z rozmysłem daleko od PKP
                                        ale blisko centrum.
                                        • tomekjot Re: zapominasz 06.10.07, 13:20
                                          Z rozmysłem- budowano to fakt. Ale to byli zaborcy i kolej miała
                                          znaczenie militarne i nie była budowana dla ludzi. Samochody
                                          pojawiły się kilkadzisiąt lat pózniej
                                  • Gość: aron Re: W swoich obliczeniach IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:47
                                    zauważ też jakie są ceny. Na przykład bilet PKP z Warszawy do
                                    Lublina kosztuje 30 zł, a w busie za tyle dojedziesz z Warszawy do
                                    Tomaszowa i jeszcze na piwo zostanie.
                                  • chiste Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei 24.09.07, 16:52
                                    Są takie sytuacje, kiedy chciałbym pojechać busem bezposrednio do
                                    np. Tomaszowa, a nie mogę (brak wolnych miejsc, busiarz zwiał mi,
                                    mimo że byłem 15 minut przed odjazdem, jadę nie z Wawy ale np. z
                                    Gdańska czy Szczecina, etc.). Mogę mieć tez taki kaprys, że bardziej
                                    odpowiada mi pociąg z przesiadką na busa w Lublinie niż jazda
                                    bezpośrednio busem. Mogę, bo to ja - klient - mam taki kaprys, a nie
                                    Ty - busiarz. I powinienes zrobić wszystko, zeby mi dogodzić. A masz
                                    mnie w głębokim poważaniu. Co robić?
                                    • Gość: aron Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:53
                                      ale nikt nie będzie podporządkowywał twoim kaprysom wszystkich
                                      mieszkańców regionu. NIe będą ludzie z Łęcznej czy Parczewa jeździli
                                      na dworzec PKP tylko dlatego ze tobie zwiał bus albo że jedziesz ze
                                      Szczecina.

                                      Zrozum człowieku - jesteś w mniejszości. Dla większości pasażerów
                                      liczy się dworzec blisko centrum miasta a nie możliwość przesiadki
                                      na pociąg.
                                      • Gość: aron Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:58
                                        ty wymagasz żeby tysiące osób jeździły tam gdzie nie mają żadnego
                                        interesu ( czyli na dworzec PKP) tylko dlatego że jest garstka osób
                                        które przesiadają się z pociągu na busa czy PKS. To absurd.

                                        Podporządkuj się tym mieszkańcom regionu, dla których punktem
                                        docelowym jest centrum Lublina i szpitale a nie dworzec PKP i jego
                                        okolice.
                                        • chiste Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei 24.09.07, 17:10
                                          Gość portalu: aron napisał(a):

                                          > Podporządkuj się tym mieszkańcom regionu, dla których punktem
                                          > docelowym jest centrum Lublina i szpitale...

                                          A to sorry...
                                          może w takim wypadku wypadałoby się zastanowić nad przebranżowieniem
                                          wiążącym się z koniecznością doczepienia do Mesia Sprintera syreny,
                                          zestawu migałek, defibrylatora i literki R na burcie. Transport
                                          sanitarny to też dochodowa branża...
                                          • Gość: aron Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:16
                                            chiste napisał:

                                            > A to sorry...
                                            > może w takim wypadku wypadałoby się zastanowić nad
                                            >przebranżowieniem wiążącym się z koniecznością doczepienia do
                                            >Mesia Sprintera syreny,
                                            > zestawu migałek, defibrylatora i literki R na burcie. Transport
                                            > sanitarny to też dochodowa branża...

                                            Nie wiem czy wiesz, ale są ludzie chorzy którzy jeżdżą do Lublina
                                            np. na kontrole po operacji, albo leczą się na Jaczewskiego na
                                            cukrzycę czy nadciśnienie. Nie wiem dlaczego chciałbys ich
                                            mozliwosci bezposredniego dojazdu w bliskie okolice szpitali.
                                            • chiste Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei 24.09.07, 17:19
                                              A kto napisał, że chce ich tego pozbawić?
                                              Chyba Ty.
                                              • Gość: aron Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:21
                                                chiste napisał:

                                                > A kto napisał, że chce ich tego pozbawić?

                                                Jezeli chcesz zeby wszystkie busy i PKSy jechaly na dworzec PKP to
                                                chyba logiczne ze chcesz pozbawic ludzi dojazdu do centrum Lublina i
                                                szpitali.
                                                • chiste Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei 24.09.07, 17:28
                                                  > Jezeli chcesz zeby wszystkie busy i PKSy jechaly na dworzec PKP to
                                                  > chyba logiczne ze chcesz pozbawic ludzi dojazdu do centrum Lublina
                                                  i
                                                  > szpitali.

                                                  Mam nadzieję, że wiesz, co to jest logika.
                                            • Gość: aron Re: Odpowiadam Ci jako pasażer busów i kolei IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:20
                                              zdecydowana wiekszosc pasazerow ktorzy jada do Lublina z Lecznej,
                                              Lubartowa, Zamoscia, Krasnika, Bilgoraja, Chelma itp. nie jedzie
                                              dalej do Warszawy tylko dla nich punktem docelowym jest Lublin. I
                                              dlatego cenią sobie to , ze bus czy PKS dowozi ich do samego centrum
                                              Lublina a nie pod dworzec PKP skąd musieliby się tłuc do centrum
                                              złomowatym autobusem MPK. Ty chcesz ich pozbawic mozliwosci
                                              bezposredniego dojazdu do centrum na rzecz dojazdu na dworzec PKP,
                                              gdzie 90% z nich nie ma żadnego interesu.
                                              • chiste Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego, ale 24.09.07, 17:26
                                                Doceniam, że za każdym razem robisz rundkę po wszystkich szpitalach
                                                w Lublinie w trosce o swoich pasażerów. Rozumiem, że teraz, kiedy
                                                dworzec jest na Podzamczu, nie zatrzymujesz się nigdzie po drodze z
                                                miejsca startu?
                                                Naprawdę, jak to się mówi - "megaszacun" ;)
                                                • Gość: aron Re: Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:27
                                                  chiste napisał:

                                                  > Doceniam, że za każdym razem robisz rundkę po wszystkich
                                                  <szpitalach w Lublinie w trosce o swoich pasażerów.

                                                  Dla nich wystarczy, ze z Podzamcza dojda w 5 minut do szpitali i nie
                                                  musza korzystac z MPK, bo to zawsze pare zl wiecej na leki.

                                                  < Rozumiem, że teraz, kiedy
                                                  > dworzec jest na Podzamczu, nie zatrzymujesz się nigdzie po drodze
                                                  >z miejsca startu?

                                                  Są przeciez przystanki.
                                                  • chiste Re: Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego 24.09.07, 17:30
                                                    Gość portalu: aron napisał(a):


                                                    > Są przeciez przystanki.

                                                    Oooo...
                                                    Widzę, że jednak wiesz, co to jest logika.
                                                    Kombinuj dalej.
                                                  • Gość: aron Re: Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:36
                                                    to ty nie masz logiki. Absurdem jest jazda z 1 czy 2 osobami busem
                                                    na dworzec PKP, jezeli wiekszosc pasażerów wysiadzie w centrum. No
                                                    chyba że dopłacą, w co wątpię.
                                                  • Gość: aron Re: Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:40
                                                    zauważ że np. w Warszawie jest lotnisko Okęcie poza centrum i nikt
                                                    nie domaga się przeniesienia tam dworca PKS, a przecież w Warszawie
                                                    z Okęcia korzysta o wiele więcej osób ( w przeliczeniu na liczbę
                                                    mieszkańców miasta) niż u nas z dworca PKP.
                                                  • Gość: aron Re: Mistrzu, odbieglismy chyba od tematu głównego IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:49
                                                    w Lublinie problem komunikacji miedzy dworcem PKS i PKP rozwiazalby
                                                    z powodzeniem maly busik kursujacy miedzy obydwoma dworcami np. co
                                                    20 minut. Tak jak chcesz napic sie piwa to nie kupujesz od razu
                                                    calego browaru tak samo jak chcesz miec dobre polaczenie miedzy
                                                    dworcami PKS i PKP to nie przenosisz od razu calego dworca.
                                      • chiste Cięzko z Tobą rozmawiać. 24.09.07, 17:05
                                        Jezeli jedziesz z ludźmi np. z Nałęczowa i niektorzy chcą wysiąść
                                        np. przy Statoilu na Warszawskiej/Sikorskiego, to ich wysadzisz
                                        (chociaz są w mniejszości). A jeżeli chcą jechać na PKP, to dlaczego
                                        ich tam nie zawieziesz?
                                        Już ktos na tym forum pisał, że przykładowo na Podzamczu mozesz
                                        sobie zostawić ludzi a na postój powinienes jechąć poza ścisłe
                                        centrum. Tak jest zorganizowany transport w miastach z dobrze
                                        rozwiniętymi systemami komunikacyjnymi, tak powinno byc w Lublinie -
                                        rózne srodki transportu powinny być zintegrowane.
                                        I znów napiszę - nie byłes w cukierni, a piszesz, że pączki są
                                        niesmaczne. Obczajasz?
                                        • Gość: aron Re: Cięzko z Tobą rozmawiać. IP: 83.238.201.* 24.09.07, 17:10
                                          chiste napisał:

                                          > Jezeli jedziesz z ludźmi np. z Nałęczowa i niektorzy chcą wysiąść
                                          > np. przy Statoilu na Warszawskiej/Sikorskiego, to ich wysadzisz
                                          > (chociaz są w mniejszości). A jeżeli chcą jechać na PKP, to
                                          >dlaczego ich tam nie zawieziesz?

                                          Jak dopłacą to zawiozę.


                                          > Już ktos na tym forum pisał, że przykładowo na Podzamczu mozesz
                                          > sobie zostawić ludzi a na postój powinienes jechąć poza ścisłe
                                          > centrum.

                                          Z tym akurat nie będzie problemów. Tzn. dla busów, bo dla PKSów
                                          będzie.


                                          <Tak jest zorganizowany transport w miastach z dobrze
                                          > rozwiniętymi systemami komunikacyjnymi, tak powinno byc w
                                          >Lublinie - rózne srodki transportu powinny być zintegrowane.

                                          Tylko w Lublinie dworzec PKP
                                          1. leży poza centrum
                                          2. korzysta z niego bardzo mało osób w stosunku do ogólnej liczby
                                          pasażerów.
                                          Nie potrafisz tego zrozumieć? Gdyby dworzec PKP Lublin był zbudowany
                                          np. przy pl. Wolności albo przy Plazie to byłbym za przeniesieniem
                                          PKSu i busów na pl. Wolności albo do Plazy. Ale nie tam gdzie jest
                                          teraz!


                                          > I znów napiszę - nie byłes w cukierni, a piszesz, że pączki są
                                          > niesmaczne. Obczajasz?

                                          Byłem na dworcu PKP w Lublinie nie raz i nawet w godzinach szczytu
                                          nie widziałem tam wielkich tłumów. Za to widzę ile kolejarzy jeździ
                                          w pociągach ktorzy mają zniżkę 99%.

                                          Ty za to jadłeś pączka 10 lat temu, smakował ci i nadal twierdzisz
                                          że jest smakowity. A przez 10 lat sporo się zmieniło.
                            • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 24.09.07, 16:14
                              wyszło Ci że 3000 osób jeździ dziennie do Warszawy. A policzyłeś ile
                              jeździ do Łęcznej czy Lubartowa gdzie są busy co 5 minut?
                            • chiste Re: Drogowy most między dworcami 24.09.07, 16:21
                              > No i najważniejsze - mało kto przesiada się z Warszawy na busa czy
                              > PKSa bo wszystkie miasta powiatowe mają bezpośrednie połączenia
                              > busowe i PKSowe z Warszawą. Nie policzyłeś właśnie tych busów,
                              które
                              > przejeżdżają przez Lublin i jadą gdzieś dalej.

                              Słuchaj, słodziutki. Policzyłem wszystkie busy przelotowe do Wawy,
                              ktore mają postój w Lublinie (BigStary, Misury i inne). Razem z
                              czysto lubelskimi jest ich 55 dziennie.
                              No i najwazniejsze - jeżdżę koleją, wysiadam w Lublinie i chcę
                              jechać dalej (bo kolej akurat tam, gdzie jadę - do Zamościa,
                              Lubartowa, Bychawy, Biłgoraja, Hrubieszowa - nie dojeżdża albo
                              jedzie za wolno). Po prostu za każdym razem na dworcu kolejowym jest
                              masa ludzi, którzy chca się przesiąść na busa, ale musza popylać
                              jeszcze na PKS. Dlatego jest to koronny argument za tym, żeby obydwa
                              dworce miały jedną lokalizację.
                              Ale Ty tego nigdy nie zrozumiesz, bo po prostu koleja nie jeździsz i
                              zupełnie nie wiem, dlaczego czujesz się upowazniony do stawiania
                              sądów na jej temat takich jak ten 2 posty wyżej. Nigdy nie byłeś w
                              cukierni i mówisz, że pączki są niesmaczne. Zawsze mi żal takich
                              ludzi.
                              • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: 83.238.201.* 24.09.07, 16:41
                                chiste napisał:

                                > Słuchaj, słodziutki. Policzyłem wszystkie busy przelotowe do Wawy,
                                > ktore mają postój w Lublinie (BigStary, Misury i inne). Razem z
                                > czysto lubelskimi jest ich 55 dziennie.
                                > No i najwazniejsze - jeżdżę koleją, wysiadam w Lublinie i chcę
                                > jechać dalej (bo kolej akurat tam, gdzie jadę - do Zamościa,
                                > Lubartowa, Bychawy, Biłgoraja, Hrubieszowa - nie dojeżdża albo
                                > jedzie za wolno). Po prostu za każdym razem na dworcu kolejowym
                                jest
                                > masa ludzi, którzy chca się przesiąść na busa, ale musza popylać
                                > jeszcze na PKS.

                                No właśnie nie!

                                Z Warszawy do Biłgoraja, Zamościa, Tomaszowa, Chełma, Hrubieszowa,
                                Lubartowa itp. są bezpośrednie busy!

                                Dlatego mało kto jeździ pociągiem a potem przesiada się na busa, bo
                                przecież może dojechać bezpośrednio! PO co się przesiadać?

                                > Dlatego jest to koronny argument za tym, żeby obydwa
                                > dworce miały jedną lokalizację.

                                To jest absurdalny argument, bo ile takich osób jadących codziennie
                                np. z Łęcznej może się przesiadać na pociąg do Warszawy? 10? 20?
                                100? A przecież codziennie z Łęcznej do Lublina jeździ kilka tysięcy
                                osób ( busy co 5 minut). Ty chcesz podporządkować wszystkich
                                mieszkańców Łęcznej tej garstce co przesiada się na pociągi do
                                Warszawy. Absurd. Tym bardziej że z Łęcznej jest bezpośredni PKS do
                                Warszawy.


                                W ogóle się nie znasz i nic nie rozumiesz. Tak jak ty mówisz to
                                owszem bylo ale w latach 90-tych jak jeszcze nie bylo bezpośrednich
                                busów z Zamościa, Biłgoraja, Tomaszowa, Hrubieszowa czy Chełma do
                                Warzsawy i był raptem 1 PKS dziennie, zresztą zwykle brudny i
                                śmierdzący. Wtedy owszem część ludzi jechała PKSem do Lublina i
                                przesiadała się na pociąg do Warszawy.

                                Ale teraz, skoro są bezpośrednie busy z Zamościa, Chełma,
                                Hrubieszowa, Tomaszowa, Biłgoraja itp miast do Warszawy to nie ma
                                najmniejszego sensu jazda z przesiadką w Lublinie. No chyba że ktoś
                                jest kolejarzem albo emerytem kolejowym to tak, bo pociąg ma za
                                darmo. Ale w innych przypadkach to jest absurd.
                                • tomekjot Re: Drogowy most między dworcami 06.10.07, 13:23
                                  Myslę że aron chce zrobić z Lublina stolicę regionu na modłe
                                  jakiegoś afrykańskiego kraju, tam gdzie nie ma kolei i wszyscy muszą
                                  sie tłuc zdezelowanymi cięzarówkami
                                  • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 06.10.07, 14:46
                                    tomekjot napisał:

                                    > Myslę że aron chce zrobić z Lublina stolicę regionu na modłe
                                    > jakiegoś afrykańskiego kraju, tam gdzie nie ma kolei

                                    Kolej jest, tylko jest mało atrakcyjna dla pasażerów w porównaniu z
                                    busami.

                                    > i wszyscy muszą
                                    > sie tłuc zdezelowanymi cięzarówkami

                                    Nikt nie musi. Pociagi jeszcze jeżdżą. A że ludzie nie chcą nimi
                                    jeździć to nie moja wina.
                                  • Gość: aron Re: Drogowy most między dworcami IP: *.lublin.enterpol.pl 06.10.07, 14:48
                                    >Rozsądne jest połaczenie tych systemów komunikacyjnych w jeden
                                    >organizm. Tak jest na całym świecie.

                                    Nie jest rozsądne. KOlej na Lubelsczyźnie jest przewoźnikiem
                                    trzeciorzędnym i nie można podoporządkowywać całego regionu garstce
                                    pasażerów PKP.

                                    Może gdzieśtam w świecie gdzie ludzie jeżdżą koleją chętniej to jest
                                    rozsądne. Ale nie w Lublinie. Bo co taka np. babcia z Łęcznej będzie
                                    miała z tego że dojedzie na dworzec PKP skoro ona chce np. do
                                    szpitala na Jaczewskiego?
                    • japolan Re: Drogowy most między dworcami 22.09.07, 21:46
                      Dobry wieczór,

                      Każdy ma prawo do własnego zdania, także zwolennicy autobusów i
                      propagatorzy busów.

                      Z poważaniem,
                      --
                      Japolan
                      - - - - -
                      fidelitas.pl forum.fidelitas.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka