Gość: kik Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: 212.180.166.* 14.02.08, 19:49 ja pracowalam w centrali leclerc cztery dni i zostalam zwolniona za zły profil psychologiczny ,czyli nie pasowalam do robotów ktore tam pracowaly. żądalam załącznika o zarobkach do umowy o prace za co prezez /niezla szuja/ prubując mnie zastraszyc zwonil mnie . to co sie tam dzieje rozpoznalam w jeden dzien .wszystkie dyrektorki to żony ,lub rodzina prezesów Leclerc .parszywa brać ,pozbawiona jakich kolwiek emocji liczy sie tylko pieniądz .pracownik śmiec i zlodziej przeznaczony do orania jak w polu i zostawania po godzinach .nikt ze sobą sie nie spoufala ,nie rozmawia o warunkach panujących .....................śmierć leclerc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrin Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.chello.pl 05.03.08, 09:51 Witam zainteresowanych,na kasach podpisana została lojalka...tzn.narzucona nam formułka, dzień dobry, dowidzenia ,zapraszamy ponownie,a może by tak P.Dyrektor siadł dla przyładu na kasę i przez 8 godz. klepał jak papuga, bo uważam że można bez tych wymuszonych formuł byc miłym dla klienta, wszyscy wiedza że to ktos nam narzuca a nie wypływa od nas.Szkoda że P.Dyrektora nie interesuje na co skarża się klienci:zdezelowane skanery,przeterminowany towar,inne ceny na półkach inne na paragonie, nie działające czytniki do banknotów,nie działające bramki przy kasach i wiele innych spraw.A jeżeli już mówimy o takiej kulturze przy kasach to zapewniam że my ją mamy,tylko niepotrzebnie nas stresujecie same potrafimy ocenić sytuację i klienta,a może by tak trochę o podwyżkach pomyśleć P.Dyrektorze a nie wymyślac jakieś bzdurne formułki.....POZDRAWIAMY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:36 zgadzam sie z tą wypowiedzią w 100% chce jeszcze dodać że kasjerki są podsłuchiwane przez kierowniczki albo jedną z pań pracujących na kasie głównej Monike J. nastepnie pani kabel donosi na kasjerki do pani Joli która zaprasza do swojego pokoju i wygłasza swoją mowe tj. ''jeśli chcesz tu pracować to musisz to mówić''. nie słucha,nie rozumie że dla dziewczyn jest to poniżające.nie dość że musimy znosić wszelkie humory kierowniczek to jeszcz taka atmosfera.chce jeszcze dodać że pracownicy ochrony zostali zmuszeni(podobnie jak kasjerki) do podpisania lisy która zmusza ich do donoszenia na kasjerki.czy to nie jest chore?????Świdnik wprowadza chorą atmosfere nastawia przeciwko sobie pracowników.wiadomo większość chłopaków z ochrony nie stosuje sie do chorego pomysłu pana Świdnika.wszyscy jedziemy na tym samym wózku niestety.atmosfera w pracy jest nie do zniesienia szefowie działów,ochrona,osoby z biura,kierowniczki,dziewczyny z kasy głównej(w tym pani Monika J.która uwielbia donosić)mają jedyny cel słuchać i donosić.doszło do tego że pracownicy sejfu nie chcą zbierać przelewów bo muszą spisywać które dziewczyny nie mówią formułki.atmosfera staje się nie do wytrzymania jeśli tak dalej będzie dziewczyny zaczną sie zwalniać bo nie da sie tam już psychicznie wytrzymać.pani Mojek chce uczyć kultury chociaż sama za wiele jej nie ma,podobnie jak pani Monika nie potrafię zrozumieć jak ona potrafi tak donosić a póżniej patrzeć w twarz i normalnie rozmawiać z dziewczynami????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredzik20 Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 08:31 JEZU!!!!!!!!!!!!! Ale wy jesteście pos..ne. Ja pracuje w leclercu na kasach. Większość żeczy jakie tu są napisane to czysty wymysł chorych umysłów upośledzonych kasjerek które nie mają co robić lub po prostu robienie wideł z igły. Jeżeli chodzi o formułkę "dzień dobry...." to prawda, że kasjerki mają to mówić ale nie było to oznajmione w taki sposób jak tu piszą. Najpierw była kartka z przypomnieniem o uprzejmości na sali śniadań, potem kartka w pokoju rozliczeń z przypomnieniem o stosowaniu się do formułki a że nikt się nie stosował to kasjerzy (kasjerki) podpisywali kartkę iż będą mówić formułkę. Ale jest to we wszystkich hipermarketach. Co do podsłuchiwania to jest tak że nikt za wami nie stoi i nie słucha. Jeżeli, któraś z kierowniczek chodzi po sklepie koło kas i usłyszy a raczej nie usłyszy formułki nie zwalnia odrazu ani nie daje nagany. A to o pracownikach sejfu, że boją się zbierać przelewy to już totalna bzdura. Widze się z nimi prawie każdego dnia i nie zauważyłem takiego incydentu. Jeżeli wam nie pasuje to nie musicie tam pracować. Jest przecież tyle pięknych zawodów na "K" np: kasjer w innym sklepie, ksprzątaczka, kszwaczka. Co do wredostwa kierowniczek to też przesada. Pracowałem z gorszymi ludźmi. A poza tym kierownik nie może dać sobie wejść na głowę. Kierownik musi być srogi. A grafiki są OK. W umowach macie jasno napisane: do 12 godzin na dobę, przeciętnie 40 godzin tygodniowo. Jak wam nie pasuje to trzeba było czytać co podpisujecie. zastanówcie się dobrze przed napisaniem następnego postu. Nie wieżcie plotom kasowym. gdyby tam było na prawdę tak źle jak piszecie to nikt by nie chciał tam pracować. Jak wam jest źle to jest jeszcze plaza, tesco, carfur, makro i real. Proponuję się dowiedzieć jakie tam są warunki i atmosfera i ewentualnie się przenieść. PS. dlaczego nikt nie napisze o dobrych stronach tej pracy jak chociaż by premie, które są dość często i wszyscy się z nich cieszymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrin Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.chello.pl 13.03.08, 09:52 Moja Droga, po pierwsze jeśli ma się taki poziom pisania to wogóle nie powinno się tego robić...żeczy pisze się przez,,rz,,ale to szczegół...w tej sytuacji mało ważny...Wracając do podsłuchiwania, to jest to prawdą, sama tego doświadczyłam,Monika jak najbardziej stała za plecami itd....ok..miała polecenie , spisała się doskonale....nie obrażaj nas,ja osobiście nie należę do tych narzekających , uważam że jest całkiem przyzwoicie, bo przecież nigdy nie będzie tak że wszystkie będą zadowolone, ale są pewne sprawy o których mamy prawo pisać bo nie zawsze można o tym powiedzieć, a czasmi to poprosu boli...a może ktoś to czyta???? na to oczywiście liczymy...pozdrawiam koleżanki z kas i kasę główną, w sejfie też są mili ludzie...NIE LUBIMY MONIKI wszystkie i wcale nie tylko kasjerki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.189-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.07.13, 08:00 Witam Po datach Waszych postow widze ze sprawa tzw.lojalki jest caly czas na topie.ja zakonczylem wspolprace z E.Leclerc jakies 4 lata wczesniej.Formulki dla kasjerek to sprawa o wiele starsza.Moge potwierdzic ze pracownicy ochrony stojacy w tzw."linii kas" mieli obowiazek informowac ktora z kasjerek nie stosuje sie do w/w zalecen z "lojalki". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowa Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.14, 23:46 masz racje ,z oracodawcy taki dziad ze pracownicy zarabiaja najnizsza krajowa Odpowiedz Link Zgłoś
wmirrka Re: Mobbing w e.leclerc zana 31.03.08, 21:26 FREDZIKU DROGI! Chory umysł to masz pewnie Ty. O poziomie Twojej inteligencji świadczy to co i jak piszesz.Wyrażenie "...chorych umysłów upośledzonych..." to masło maślane. "Wieżcie" pisze się przez"rz" a nie "ż","żeczy" także,przez "rz", pomijam błędy w składni itp.Oj nie przykładaliśmy się do nauki!NA Twoim miejscu nie kpiłbym z zawodu sprzątaczki czy szwaczki, bo żadna praca nie hańbi a nigdy, nie wiesz co "przyniesie" następny dzień.Na temat relacji kierownik-pracownik szacownej firmy E.Leclerc to nie masz bladego pojęcia więc lepiej milcz, bowiem relacje owe są "przewlekle" chore a Ty widzisz tylko wierzchołek góry lodowej... może warto zainwestować w lepiej dobrane "okulary". Odpowiedz Link Zgłoś
teofilrozyc Re: Mobbing w e.leclerc zana 31.03.08, 22:44 ...wszystko się zgadza, kram zwany hipermarket leclerc kręci się nadal, wessał, przeżuł i wypluł już wielu śmiałków, którzy nie bali się, zaryzykowali i podjęli tu pracę, żądając przy tym - o perfidni, chytrzy i rozpasani obłudnicy- godziwych zarobków i ludzkiego traktowania...a mamusia przestrzegała "nie leź w bagno".Pozdrawiam nielicznych normalnych, inteligentnych i kompetentnych kolegów kierowników:panią S.H.,panów M.N.,G.M., i R.D. Innym niech przebaczy Ten w kogo sobie tam wierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
teofil_rozyc Re: Mobbing w e.leclerc zana 31.03.08, 23:25 zapomniałbym, ci normalni,inteli... po prostu ludzie to także,pani B.K.,B.D.,oraz pan A.T., w peletonie pod hasłem "po trupach do celu" prym wiedzie paniunia MAł...NIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 21:15 Wobec wszystkich kasjerek stosowany jest mobing przez dyrektora i kierownictwo. Dyrektor Świdnik wykrzyczał na kasie, że kasjerki będą "szczekały jak pieski" lub "śpiewały jak pacierz" formułki tej oto treści: - Dzień dobry! - Dziękuje! - Zapraszam ponownie! - Do widzenia! Kasjerce za niezastosowanie się do powyższych zaleceń grożą następujące sankcje: - nagana - zwolnienie z pracy - zabranie premii Nieważne, że kasjerka jest miła, uprzejma. Niektóre kasjerki przychodząc do pracy biorą tabletki uspokajające, bo być może za ich plecami stoi donosiciel. Jeżeli kasjerka nie wypowie choćby jednego słowa z formułki traktowane jest to jako wykroczenie. Każda kasjerka obsługuje 500-600 osób dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolona:-) Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.chello.pl 17.03.08, 19:45 Chora sytuacja? to jest jedyny supermarket w Lublinie gdzie pracownicy są traktowani po partnersku a nie jak śmiecie... Co do kierowniczki kas to musi być wymagająca,Ona jest górą,wyobrażacie sobie co by było gdyby nie miała żadnych wymagań. Dla Mnie Pani Ania G. jest kobietą odpowiednią na to stanowisko. Jeśli chodzi o formułkę to nie jest ona wymagana tylko u nas w sklepie. Zauważyłam,że w wielu sklepach mówi sie taką formułkę. takie są zasady i trzeba sie ich trzymać-takie są niestety fakty. nie jest to prawdą,że Pani Monika J. podsłuchuje-jeśli Ona czy Pani Ania G. bądz Pani Jola M. przechodzą obok kas I zwrócą uwagę,że któraś kasjerka nie powiedziała dowidzenia to nie zwalniają z pracy-to by było chore... Jeśli chodzi o pracowników sejfu to oni nie boją się zbierać przelewów-co za pomysł-widzę się z nimi prawie codziennie i nie wyczuwam żeby czegokolwiek się bali,a już na pewno nie zbierania przelewów-to ich praca!!! Ten kto to napisał ma złe informacje i jest w wielkim błędzie. Chcę powiedzieć,że w pracy panuje miła atmosfera-oby nie zapeszyć:-) Nie zdarzyło Mi się żeby na kasie głównej któraś z Pań nie udzieliła Mi pomocy np. zmiany grafiku itp. Zawsze starają sie pomóc pracownikowi:-) Pozdrawiam pracowników oraz pracodawców... Nie przejmujcie się tymi uwagami,a już najlepiej będzie jak nie będziecie czytać tych bzdur...do miłego zobaczenia w pokoju śniadań:* A... Na koniec taka myśl dla tych co błądzą i piszą niedorzeczne rzeczy... " Gdyby ludzie kochali pracę,ciągle jeszcze orali by ziemię zakrzywionym kijem i nosili ciężary na plecach" Prawdą jest że ludzie nie lubią pracować i szukają igły w stogu siana... Cóż zrobić... ZYCIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: 89.78.11.* 01.04.08, 23:49 co Ty pier...sz (nie przepraszam za wyrażenie)ludzie , którzy "nie lubią pracować" nie zatrudniaja się w hipermarketach albo zwalniaja sie po kilku dniach sami!!!"...traktowani sa po partnersku..." jasne-brak klimatyzacji w lecie-fizycznie oczywiście jest,lecz najczęsciej nie działa z powodów ekonomicznych i nie szkodzi ,że klienci i pracownicy mdleją a w najlepszym razie po tyłkach ścieka im pot;w zimie natomiast jest odwrotnie -oszczędza się na ogrzewaniu; proponuje Ci Zadowolona popracowaś w zimie osiem godzin w kasie znajdującej się w okolicy lodówek z nabiałem i mrożonkami.Nie będe tu pisać o poziomie kultury dyrekcji i np. p. M.W.-SZ. bo po co wspominać o czymś co nigdy nie istniało; co do wymagań kierowniczek kasjerów to ,żeby wymagać od innych trzeba najpierw wymagać od siebie, a miła atmosfera panuje tylko wtedy gdy,panie kierowniczki mają dobry nastrój co zdarza się bardzo rzadko; skoro twierdzisz,że większość opisanych tu faktów to "bzdury " to dlaczego nikt nie napisał złego słowa o kierownikach działów np. agd lub kultura a no dlatego bo tym działom szefują ludzie, którzy nie dali sobie wyprać mózgów. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.chello.pl 02.04.08, 20:04 Jolu nie wiem co złego zrobiła ci pani Małgorzata Sz.-W.,bo to bardzo kulturalna, miła i zawsze służąca pomocą osoba.Nawet to, że zaczynała jako zwykła kasjerka a teraz jest kierowniczką nie "przewróciło" jej w głowie.Pani Małgosia nie jest już pierwszej młodości ale nadal jest bardzo piękną, zgrabną i uroczą kobietą więc może tego jej zazdrościsz? A plotki o jej romansach z prezesem lub szefem ochrony są po prostu kłamstwem. Owszem podkochuje się w niej 3/4 męskiej załogi firmy.Będzie nam również bardzo miło jeśli wkrótce zostanie dyrektorem L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.speed-net.pl 03.04.08, 01:01 chyba nie wiesz co piszesz!!! ile Ty tam pracujesz człowieku????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:33 XXX wyluzuj.To był taki niewinny żarcik na prima aprilis. Pracowałem w L. całkiem krótko ale zdążyłem odczuć na własnej skórze skutki współpracy z p. Małgorzatą W. Sz. i nigdy więcej, ona powinna tresować dzikie bestie a nie współpracować z ludźmi. Nie zauważyłem, żeby choć jeden pracownik L. powiedział o niej jedno dobre słowo. Wszyscy robią dobrą minę do złej gry. W sumie to można by współczuć tej kobiecinie bo nikt jej prywatnie nie szanuje,no cóż sama jest sobie winna.Zapomniał wół jak cielęciem był. Ciesze się, że już tam nie pracuję. Trzymajcie się ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzywdzony Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.lublin.mm.pl 22.03.08, 09:34 Pracowałem w Leclercu na turystycznej na dziale RTV AGD wtedy to kierowniczką był(a) wielka olbrzymia baba , postrach całego marketu niejaka p.Jędrak Magdalena . Wyzywała się na wszystkich pracownikach na mnie to juz nie powiem...Obrazy typu "ty skur...,ty szm...,hu..."były na porządku dziennym kilkanascie do kilkudziesięciu razy dziennie.Ten Ohydny babsztyl nie dawał nawet do siebie nic powiedziec...Dlaczego my zwykli ludzie nie możemy się zebrac i podać taką bakterię do sądu? Pamiętam kazała mi zostawać po 4-6 godzin dłużej nagromadziło się 40 nadgodzin a ona wpisała mi tylko 6 i jeszcze dostałem naganę za to że się upomniałem o wolny dzień, bo przecież należy się po 8 godzinach...Wytrzymałem 1 miesiąc potem poprostu nie poszedłem do pracy(obozu)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.17, 19:03 Zbierz świadków i do sądu. Też znam tą ludzką kreaturę. Niebywałe chamska, prymitywna, impertynencka, bez jakichkolwiek znamion kultury osobistej. Moim zdaniem w dzieciństwie doznała przemocy ze strony grupy rowiesniczej, bądź osób bliskich. Słowo ludzka bestia, to coś w rodzaju komplementu, gdy mowa o tej kreaturze. Niestety krótkowzroczny interes pracodawcy, premiuje takie ludzkie mędy w roli obozowego kappo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silver-lublin Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.pronet.lublin.pl 04.04.08, 11:44 NO i doczekaliśmy się realizacji szumnie zapowiadanych obchodów 10- lecia funkcjonowania sklepu. Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości, jak prezes i dyrekcja traktują pracowników, to teraz powinien je stracić. Prezes w swej nieskończonej szczodrości przyznał dodatek za wysługę. 100 PLN (słownie sto złotych) za 10 lat pracy. TAk się ceni pracowników, dzięki którym sklep wypracował sobie dobrą markę wśród klientów. 83 grosze za każdy miesiąc ciężiej pracy. Panie prezesie, niech Pan się nie ośmiesza. Myślałem, że jest Pan po prostu krzykaczem, a okazuję się, że zwyczajnie brakuje Panu klasy. Zamiast docenić ludzi za ich wysiłek, zwyczajnie NAPLUŁ PAN IM W TWARZ. Zadrwił Pan z nas i prosze nie liczyć na szacunek. Na pewno nie z mojej strony. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Mazuś Bardzo proszę o kontakt IP: 195.117.192.* 07.05.08, 14:48 osoby, które o tym co sie dzieje w lubelskim Leclercu zechcą opowiedzieć dziennikarzowi. Tekst ukazałby się w Dzienniku Wschodnim. Zapewniam całkowitą anonimowość. mazus@dziennikwschodni.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poruwnanię Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.skynet.net.pl 13.05.08, 10:01 img206.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0321dh3.jpg Tak wygląda magazyn w leclerc img337.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0339gu2.jpg A tak wygląda wypłata w leclerc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poruwnanię Re: Mobbing w e.leclerc zana IP: *.skynet.net.pl 13.05.08, 10:11 ale nie łamcie się tu już mam premię :D ciekawe czy rodzinę bym utrzymał za tą pensję img291.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0340mv9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sambolejro Re: Mobbing w e.leclerc zana 01.12.17, 14:14 Czemu do mediów z tym nie pójdziecie? Odpowiedz Link Zgłoś