hm`
28.07.03, 11:06
Jak bede mial czas, i bede umial ulozyc w slowa, to napisze, o wyzszej
pierdolencji, na razie definicja taka jaka uwazam za stosowna. Jest to takie
zmanierowanie intelektualne, ponoc o zabarwieniu pejoratywnym, jest sie w
czyms, ale patrzy na to z gory.
Opowiadanie to bedzie sie skladalo z:
1. Bohaterowie- mlodo-stary czlowiek; Jolka badz Olka.
2. Miejsce- Malibu, zajazd na zadupiu,
3. Statysci- jakie 400 osob.
4. Przedmioty- krzeselko zdezelowane, kufel piwa, w plastyku.
pozdr. hm`