Dodaj do ulubionych

Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty

14.11.07, 02:16
Wspaniałe te projekty. Teraz trzeba wywrzeć nacisk na władze miejskie oraz
Transped i PKS...

Sądzę, że Zieleń jest bardziej przystępna niż to co jest obecnie czyli bruk i
błoto, ja marzę jeszcze o takim ogrodzie z żywopłotów wysokich tworzących taki
labirynt....hydepark tez ciekawa sprawa... zaciekawił mnie "Punkt
Widokowy"....bo ładny widoczek jest z płyty boiska IV Liceum
Ogólnokształcącego na Czwartku:)
Zwycięski projekt wspominał o podziemnym przejściu i galeriach...czy byłoby to
coś w stylu podziemnego korytarza i podziemnych galeriach handlowych wzdłuż
tego korytarza, czy tylko samego korytarza prowadzącego do jakiejś galerii.
Jestem za galeriami wzdłuż korytarza pod ziemią... Bo samo przejście podziemne
byłoby ostoją menelstwa, a gdyby była pod ziemią infrastruktura handlowa to
byłoby bezpieczniej i schludniej...

Czy będą gdzieś te projekty wystawione do Widoku Publicznego? Żeby można było
je sobie samodzielnie obejrzeć??? Co na to Prezydent?
Obserwuj wątek
    • Gość: ZygZag Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.gprs.plus.pl 14.11.07, 06:30
      Będzie "Lubartowska" miała gdzie turystów frajerów kroić.
    • Gość: real Fantazje ... IP: *.comarch.com 14.11.07, 09:59
      Może władze miasta pokazały by najpierw, że umieją odciążyć ulice
      pod Zamkiem od ruchu ciężarowego robiąc coś wreszcie w sprawie
      obwodnicy i dojazdów do niej, a nie mnożyć kolejne fantastyczne
      projekty.
      A skończy się pewnie jak zwykle (jak np. w Plazie i placu
      Bychawskim) - czyli blaszaki i pseudo- usprawnienia w celu ... no
      właśnie niewiadomo jakim ...
      • aron2004 Re: Fantazje ... 14.11.07, 17:25
        ale co władze miasta mają robić w sprawie obwodnicy, skoro to
        inwestycja z budżetu centralnego, która zapewne przepadła wraz ze
        zwycięstwem PO w wyborach...
    • Gość: Krystyna Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: 212.182.41.* 14.11.07, 10:46
      To są marzenia, póki co, miotły w ruch i niech wreszcie ktoś zacznie
      sprzątać chodniki i przystanki.
      • Gość: Alicja Barska Księżycowe, nierealne projekty ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 11:19
        Zupełnie nie biorą pod uwage charakteru tej dzielnicy.
        Wydaje sie , zę projektodawcy w ogóle nie znaja Lublina i nic o nim
        i dzielnicy nie słyszeli.
        projekty bardzo mi sie nie podobaja.
        Całe szczęście, ze żaden z nich nie bedzie realizowany. I wcale mi
        tego nie żal !
        • Gość: taynama ;O IP: *.it-net.pl 14.11.07, 11:40
          chyba nie rozumiesz istoty kokursów studenckich... charakter tej dzielnicy... znajac go może założymy tam szkołe złodzieji ?!

          to nie jest konkurs realizacyjny, brali w nim udział w wiekszosci studencji, jest to sposob na właczenie ich w czynne projektowanie Lublina... i myślenia w sposob perspektywiczny... nawet nie wiesz ile takie fantastyczne wizje bajkowe projekty jak je nazwałeś mogą zmienić w mentalnosci ludzi.

          przykład: makieta placu litewskiego stworzona przez studentów wydziału artystycznego... pojeździj troche a zobaczysz ze bajkowe wizje mogą sie spełnić a Lublin może na tym zyskać!

          PS: praca mojej drużynki to ta ostatnia "najbardziej bajkowa"
          • tajnos.agentos Czyli... 14.11.07, 13:25
            ..."Każda pliszka swój ogonek chwali".
            PS. Nie "złodzieji", tylko "złodziei"...
    • Gość: jacgru@wp.pl Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: 217.153.152.* 14.11.07, 12:21
      Bralem udzial w konkursie wiec nie jestem calkowicie obiektywny w
      moim zdziwieniu werdyktem. Co nie przeszkadza mi postawic kilka
      pytan sedziom konkursu i biernym obserwatorom:
      1. Przejscie podziemne z placu zamkowego na nowy teren???

      Primo: to jest teren specjalnej wagi architektonicznej a przejscia
      podziemne to rozwiazanie z dworca pkp a nie nowoczesnego centrum
      miasta. To pokazuje brak troski wladz o zmniejszanie ruchu kolowego
      w centrum (co dzieje sie na calym cywilizowanym swiecie a ostatnio
      nawet w centrum lublina- vide remont narutowicza). Majac wiele
      mozliwosci (tunel, wykop, przeprowadzenie w innym miejscu)
      utrzymywanie trasy tranzytowej dzielacej stare miasto od terenu
      opracowania jest nietaktem wzgledem nobliwej dzielnicy. Nie bardzo
      rozumiem pomysl przejscia podziemnego pod ulica jako eleganckiego
      wejscia do nowej dzielnicy. Nawet w bogatych i czystszych niz Polska
      krajach sa to miejsca substandardowe.
      Zdjecie projektu jest kiepskiej jakosci, wiec trudno sie do niego
      odniesc. No moga dziwic postaci ludzkie wielkosci cerkwi w
      kontekscie slow Grazyny Michalskiej o 'znajomosci rzemiosla
      projektowego',. Czy kompletny brak analiz (ktore, jak mnie uczono na
      wydziale, sa niejednokrotnie wazniejsze od rezultatu) i moznaby tak
      jeszcze ale co tam. To konkurs studyjny, koncepcyjny ktory sluzy
      tylko do rozpetania dyskusji na temat. I oto jest dyskusja, czekam
      na inne glosy w sprawie.
      pozdrawiam i gratuluje wygranym!
    • Gość: leszeke Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.comarch.com 14.11.07, 13:14
      Dziwi mnie wyróżnienie pomysłu lokalizacji tam budynków
      mieszkalnych - za chwile pojawiłby się pomysł odgrodzenia takiego
      mikroosiedla parkanem od "starej" Lubartowskiej - i w konsekwencji
      zawłaszczenie tak ważnej w centrum miasta przestrzeni publicznej ...
      • Gość: post scriptum Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.streamcn.pl 14.11.07, 17:26
        to nie są budynki mieszkalne tylko cos w rodzaju centrum kulturalnego z salą widowiskową, przestrzenią wystawienniczą, centrum edukacyjnym. Miejsce organizowania festiwali, wystaw, warszatów, konferencji itd... zapraszam na wystawę pokonkursową i DOGŁĘDBNĄ analizę projektów :)

        pozdrawiam serdecznie
        P.S.
        • Gość: leszeke Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 21:31
          "Drugie wyróżnienie komisja przyznała opisywanemu już w "Gazecie"
          projektowi autorstwa Marka Bajuna. Rewitalizację Podzamcza wybrał
          jako temat swojej pracy dyplomowej, przygotowywanej w 1998 r. na
          Politechnice Warszawskiej. Zaproponował m.in. budowę mieszkań,
          dzięki czemu dzielnica ta nigdy by nie pustoszała."
          Skoro "budowa mieszkań" nie oznacza budynków mieszkalnych to nie
          wiem gdzie maja być te mieszkania ? W "centrach kultury" i "salach
          widowiskowych" ?
          • Gość: post scriptum Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 22:57
            zwracam honor... może dlatego, że nie było planszy graficznej na necie do
            projektu mieszkaniówki myślałem, że mówisz o 1 wyróżnieniu, który też jest
            zabudowany w duzej mierze... ;)... na czytanie całego artykułu nie miałem czasu
            ... pozdrawiam
    • tajnos.agentos Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty 14.11.07, 13:30
      "Odbywałyby się na nim np. targi czy wystawy. Byłaby to także
      przestrzeń dla festynów czy innych imprez, dzięki czemu centrum
      Lublina tętniłoby życiem." - Od czasu do czasu, w przerwach między
      okresami totalnej martwoty i marazmu... Spoko, teatr budujemy już
      ponad 30 lat i końca nie widać, to i powyższe "bajkowe wizje" mają
      spore szanse się spełnić.:-PPP
      • Gość: B. K. Bzdurne, nierealne projekty i ich twórcy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 14:27
        Przedstawione projekty są księżycowe i pozbawione jakichkolwiek
        zalet.
        To sztuka dla sztuki uprawiana przez ludzi, którzy widać nie mają co
        robić. Wcale nie ma tam żadnej fantazji, rozeznania terenu i
        dobrego, mądrego jego zagospodarowania.

        A może wybudowac tam dziesieciopiętrowy pomnik Tuska ?
        Myślę, że pomnik miałby spore szanse realizacji, sponsor z Lublina-
        Biłgoraja się znajdzie.
    • Gość: Fasolka Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.11.07, 15:01
      Wszyscy otymisci uwazaja, ze bandy zlodziei na Lubartowskiej beda
      zawsze, a tym samym, ze nasza policja nie radzi sobie z problemem. W
      zwiazku z czym projekty przebudowy Podzamcza sa do niczego poniewaz
      nie uwzgledniaja kryminalistow. Slicznie.
    • Gość: zadzior Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.streamcn.pl 14.11.07, 17:57
      Przykro mi to stwierdzić, ale niestety w powyższych opiniach wychodzi polska natura ... Najlepiej jest narzekać, krytykować i nic nie robić. To był konkurs ideowy po to by nawiązać dialog, pokazać co ludzie chcieliby zrobić z ta przestrzenią.Ktoś w jednej z opinii zarzucił, że uczestnicy w ogóle nie znają tego miejsca i nic nie rozumieją... Cóż kolego/koleżanko, (1)tu kiedyś było miasto, a nie tylko tereny zielone, więc dlaczego do tego nie nawiązać w jakiś sposób, (2) charakter podzamcza nalezy jak najszybciej zmienić z dzielnicy złodziejskiej, na ekskluzywną, tak jak to jest w innych dużych miastach ... no chyba że Lublin, z tak dużym potencjałem dla rozwoju, chce pozostać miastem "wschodniej polski"
      • tajnos.agentos Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty 15.11.07, 08:11
        1/ Podzamcze nie jest dzielnicą "złodziejską", tylko ewentualnie
        zaniedbaną. W Lublinie, jak w każdym mieście mieszkają także "żule"
        i przestępcy; są dzielnice, równie historyczne, gdzie mieszka ich
        nawet więcej.
        2/ Precz z zamiataniem śmieci pod dywan. Precz z "ekskluzywnymi"
        dzielnicami. Precz z hipokryzją. Precz z gettami. Miasto jest jednym
        organizmem, w którym , jak wszędzie, współistnieje dobro i zło (z
        którym niewątpliwie trzeba walczyć).
        3/ W polskiej naturze leży nie tyle krytykanctwo, co narodowe
        kompleksy. Tak, ale jeśli nie ma się pomysłu oraz w gruncie rzeczy
        nie bardzo wie czego chce, zawsze lepiej narzekać i robić byle co,
        wrzeszcząc na cały świat że zawsze to lepsze od nicnierobienia...
        • Gość: real Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.comarch.com 15.11.07, 08:21
          tajnos.agentos napisał:
          > 1/ Podzamcze nie jest dzielnicą "złodziejską", tylko ewentualnie
          > zaniedbaną. W Lublinie, jak w każdym mieście mieszkają
          >także "żule" i przestępcy; są dzielnice, równie historyczne, gdzie
          >mieszka ich nawet więcej.

          "Podzamcze" może nie, ale duża część Lubartowskiej niestety tak ...
          I jest to prawda obiektywna: ani policja, ani straż miejska nie moze
          sobie z tym poradzić. Nawet nie potrafi namierzyć "dzikich"
          parkingowych ...
          • tajnos.agentos Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty 15.11.07, 09:07
            "Dzicy" parkingowi występują przeważnie tam, gdzie występuje ruch w
            interesie (dużo urzędów, sklepów, firm itd. - czyli w samym Centrum)
            i gdzie parkowanie jest płatne (czyli też Centrum oraz część miasta
            na poludnie od Centrum), czyli nie na Lubartowskiej, gdzie oprócz
            mieszkań występuje głównie drobny, lokalny handel i usługi.
            Złodziejstwo oraz inna przestępczość koncentruje się wszędzie tam,
            gdzie gromadzą się się ludzie (bazar, dworce, zbiorowa komunikacja).
            Jak nie wiesz - to się nie wypowiadaj.
    • Gość: Zdziwiony Jest mi wstyd za Lublin IP: *.zana.pl 15.11.07, 09:56
      W związku z prezentowaną publikacją wizji Lublina chciałbym
      podzielić się kilkoma uwagami, które nasunęły mi się na pierwszy
      rzut oka:
      1.Gdyby miał być plac przeznaczony na imprezy pod Wzgórzem Czwartek,
      to jak będzie wyglądało skomunikowanie obu brzegów rozciętych
      wydobytą Czechówką, czy będą mosty i ile? Jaki jest wówczas sens
      wydobywania rzeki?
      2.Jaki jest sens eksponowania rzeki o bardzo zmiennym stanie poziomu
      wody? Odprowadzane są do niej kanały burzowe z miasta. Poziom lustra
      wody znajduje się głęboko pod powierzchnią terenu. Jak wyeksponować
      rzekę nie robiąc rozkopów. Czy wziął ktoś to pod uwagę?
      3.Czy imprezy w bliskim sąsiedztwie kościoła i cerkwi nie będą
      kolidowały z funkcją tych obiektów? To one powinny być kluczowe dla
      tego terenu a nie projektowane place.
      4.Jaki jest sens usuwania dworca, który służy mieszkańcom Lublina i
      okolic aby zrobić trawnik na którym po imprezach, pod cerkwią będą
      załatwiane potrzeby fizjologiczne. Czyżby to miała by być nowa wizja
      Lublina?
      5.Gdzie są miejsca parkingowe dla obsługi ludzi przybywających na
      imprezy?
      6.Co będzie się działo na pustym placu wtedy, gdy nie będą odbywały
      się imprezy?
      7.Przejście dla pieszych w podziemiu to zwiększenie dominacji ruchu
      kołowego na Podzamczu! i utrwalenie rozcięcia miasta trasą!
      Ubolewam nad takimi wizjami i niekompetencją jury. Widzę, że Lublin
      nadal będzie zaściankiem i miastem prowincjonalnym a nie metropolią.
      Według tych wizji barwny, gwarny, zabudowany teren dzielnicy
      żydowskiej stanie się pustą, wyludnioną enklawą nawiązujacą wyglądem
      do Lublina z czasów króla Ćwieczka z łąką gdzie wypasano krowy.
      • Gość: falco Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.streamcn.pl 15.11.07, 10:34
        Lokalizacja dworca PKS na Podzamczu jest nie trafiona. Tzn fakt że korzysta z niego wiele osób bo nie ma innej mozliwości. Moim zdaniem na podzamczu powinna się znjadowac tylko większa zatoka dla kilku autobusów jednocześnie jako "dworzec przesiadkowy". Stacja docelowa PKS powinna się znajdować w okolicach dworca PKP, żeby tworzyły jedno centrum komunikacyjne. Sam wielokrotnie miałem dylemat co robić. Od kilku lat nie mieszkam w tym rejonie, ale często to przyjeżdzam do rodziny pod Lublinem i wielokrotnie miałem problem, bo przesiadka na kolejny pociąg zajmowala mi nawet do godziny czasu. O ile byłoby prościej wsiąść w autobus, który wiem że kursuje i jest "skomunikowany" z moim pociągiem, niestety żeby się do niego dostać muszę przejechąc pół Lublina. Podkreśle jeszcze raz: STANOWCZO JESTEM ZA TYM ŻEBY PRZENIEŚĆ DWORZEC PKS I WSZYTSKIE PRYWATNE BUSY W OKOLICE DWORCA PKP, A NA PODZAMCZU ZROBIĆ TYLKO DUŻY PRZYSTANEK NA KILKA AUTOBUSÓW, DLA LUDZI KTÓRZY DOJEŻDŻAJĄ Z OKOLIC LUBLINA, WŁASNIE W REJONY PODZAMCZA.
        • Gość: real Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.comarch.com 15.11.07, 11:09
          Na razie to władze miasta robią wszystko aby okolice dworca PKP były
          coraz gorzej skomunikowane z resztą miasta (patrz przebudowa placu
          Bychawskiego, Kunickiego, ...).
          A przy dworcu PKP nie ma nawet wiaty dla pasażerów oczekujących na
          trolejbus ...
        • Gość: aron Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.lublin.enterpol.pl 15.11.07, 11:26
          PKP to w województwie lubelskim przewoźnik trzeciorzędny

          pociągi jeżdżą coraz wolniej, coraz mniej ludzi korzysta z pociągów,
          dworzec PKP jest położony w złym miejscu

          po co więc przenosić busy i PKS pod PKP? Chcesz podporządkować
          wszystkich mieszkańców województwa garstce pasażerów PKP?

          Rząd PO nie planuje remontu torów kolejowych w okolicy Lublina ( to
          pół biedy bo nie są złe jak na Polskę) ale nie planuje się też
          remontów na odc. Garwolin - Warszawa czy Radom - Kraków, w związku z
          czym niedługo pociąg do Warszawy będzie jechał 3 godziny a do
          Krakowa 6 godzin.
          Po co w takim razie nam te pociągi? Nie mają sensu.
          • Gość: aron Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.lublin.enterpol.pl 15.11.07, 11:30
            a problem oddalenia dworca PKS/bus od dworca PKP bez problemu
            rozwiązałby mały busik kursujący między tymi dworcami do 20 minut.
            • tajnos.agentos Re: Jest mi wstyd za Lublin 15.11.07, 11:45
              Busem to sobie można ewentualnie pojechać na "święto dyszla" do
              sąsiedniej gminy albo używają ich studenciaki, bo taniej. Poważni
              ludzie nie korzystają, bo i ciasno i kierowcy piratują... Odwal się,
              bo w tym wątku piszą poważni ludzie o poważnych sprawach.:-PPP
              • Gość: aron Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.lublin.enterpol.pl 15.11.07, 12:37
                to idź na dworzec PKP i zobacz ile jest tych "poważnych ludzi". W
                godzinach szczytu np. od 14 do 18 dworzec PKP zwykle świeci pustkami.

                NIe rozśmieszaj ludzi. Pociągami jeżdżą głównie kolejarze + ich
                rodziny + emeryci kolejowi.
                • Gość: aron Re: Jest mi wstyd za Lublin IP: *.lublin.enterpol.pl 15.11.07, 12:47
                  poza tym jak poważny człowiek będzie jechał prawie 7 godzin
                  pociągiem do Katowic, bo taki jest obecnie rozkład
              • Gość: real Komunikacja do/z Lublina ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 17:41
                Przyznaje, że do niedawna, jako kierowca "osobowy" nie byłem
                zwolennikiem busów.
                Ale ostatnio miałem fantazję pojechać do Radomia "komunikacją
                publiczną": "tam" [ze względu na rozkład PKP ..] pojechałem busem -
                przyjechał spokojnie 20 minut przed czasem, mimo nie najlepszych
                warunków drogowych. "Z powrotem" wracałem tradycyjnie PKP: pociag
                pospieszny Poznań - Lublin odjechał z Radomia z ponad 20 minutowym
                opóźnieniem (do Radomia przyjechał o czasie) - nikt z obsługi nawet
                nie próbował tego wytłumaczyć ... Potem z dworca do "centrum"
                Lublina też ponad pół godziny komunikacją miejską. Przed dworcem,
                przystanek trolejbusowy nie ma nawet wiaty ... Super...
                Następnym razem albo własny samochód, albo bus ...
    • Gość: jacgru@wp.pl Zdzwiony, dzieki za sensownego posta. IP: 217.153.152.* 15.11.07, 15:28
      Zdziwiony, dzieki za sensownego posta.
      Z sensownymi postami jak widac sie nie dyskutuje, najlatwiej czepic
      sie PKs'u, a potem wieszac psy na rzadzacych :)
      Nieskromnie polecam jedna z prac konkursowych, jesli bedziesz miec
      tyle sily i zaparcia zeby zobaczyc wystawke pokonkursowa. Zapewniam
      ze sa ludzie ktorzy o tym (sensie funkcji w kontekscie oplacalnosci,
      wielkosci przestrzeni, parkingach i dworcu PKS, wreszcie czytelnej
      zasadzie projektowej) pomysleli.
      A dla wszystkich tych ktorzy nie za bardzo wiedza jak wyglada 'dobre
      rzemioslo projektowe' i jak sie komponuje plansze konkursowe ( w
      szczegolnosci jury konkursu) polecam strone www.ronet.pl gdzie
      pokazuje sie konkursy architektoniczne w polsce i na swiecie.
    • Gość: Marek Bajun Marek Bajun- Opis koncepcji.cz1 IP: *.chello.pl 17.11.07, 09:49
      Witam wszystkich zainteresowanych wyglądem Lublina i zapraszam do
      zapoznania się z opisem koncepcji zagospodarowania terenu Podzamcza.
      Pomimo ścieśniania tekstu i zmniejszania czcionki nie zmieścił się
      on na jednej stronie formatu A4 zgodnie z warunkami konkursu więc
      nie został dołączony do planszy rysunkowej. Zamiast opisu wymieniłem
      zasady kształtowania przestrzennego i funkcjonalnego. Oto opis:
      Uaktywniony komunikacyjnie przez Al. Tysiąclecia, teren
      Podzamcza wymaga przeprowadzenia zdecydowanych działań, polegających
      na modernizacji i uzupełnieniu zdewastowanej zabudowy kwartałów
      dawnej dzielnicy żydowskiej będącej pod opieką konserwatorską,
      likwidacji targowiska i budek handlowych wzdłuż Al. Tysiąclecia,
      przeniesienia dworców autobusowych i postoju mikrobusów a na ich
      miejsce wytworzenie atrakcyjnego wielofunkcyjnego centrum.
      Podzamcze powinno zostać uaktywnione dzięki wprowadzeniu
      funkcji ogólnomiejskich, zintegrowane z resztą miasta oraz
      harmonijnie wpisane w istniejącą zabudowę. Obszar Podzamcza powinien
      powiększyć atrakcyjne, ściągające potencjalnych klientów
      śródmieście, zapewnić miastu nową, atrakcyjną przestrzeń publiczną,
      stworzyć nowe miejsca pracy w usługach i handlu, zmienić strukturę
      ludności zamieszkującej obecnie kwartały oraz poprawić układ
      komunikacyjny. Po wyprowadzeniu dworców komunikacji autobusowej w
      rejon dworca głównego PKP, należy stworzyć bogaty program
      zapobiegający wyludnieniu tego miejsca.
      Projektowany układ oparty jest na łukowym pasażu z drzewami
      i ławkami, otoczonym małymi sklepami (w parterach budynków) i
      odizolowanym od ulicy. Jest to główny trakt komunikacyjny, usługowo-
      handlowo- gastronomiczny oraz główna przestrzeń publiczna, która
      łączy i obsługuje strefy towarzyszące. Ciąg miałby za zadanie
      uczytelnić przebieg rzeki Czechówki, będąc jednocześnie symbolem
      przejścia nad jej nie zabudowanymi brzegami. Wydało mi się to ważne
      z powodu miastotwórczej roli tej rzeki. W celu urozmaicenia ciągu
      proponuję wykształcenie podcieni tworzących wrażenie przytulności,
      zabezpieczające przed wpływami atmosferycznymi i urozmaicające
      pierzeję światłocieniem. Ciąg pieszy krzyżowałby się z przedłużonym
      głównym ciągiem pieszym miasta, przebiegającym z Krakowskiego
      Przedmieścia przez Stare Miasto. W miejscu przecięcia proponuję
      wytworzenie regularnego placu reprezentacyjnego, będącego
      kontynuacją przestrzeni wytworzonej przez plac zamkowy zamknięty
      uzupełnioną pierzeją kwartału zabudowy pożydowskiej i oparty z
      jednej strony na przebudowanej bryle budynku dworca przeznaczonej na
      handel. W środkowej części zaprojektowana została fontanna, której
      jedna z osi skierowana jest w środek portalu zamku. Plac zapewniałby
      zachowanie ekspozycji zamku i kościoła na Czwartku. Wzgórze Czwartek
      z kościołem pw. św. Mikołaja jest doskonale widoczne również z ulicy
      Zamkowej po wyjściu ze Starego Miasta i stanowi czytelny sygnał
      wskazujący dalszą drogę oraz ułatwiający lokalizację zabytku i
      orientację. Łukowy ciąg pieszy przy zabytkowym Zdroju ulicznym
      poszerzyłem tworząc kameralny plac (miejsce spotkań zachęcające do
      pozostania i skorzystania z oferty gastronomicznej i kulturalnej),
      na którym jest on wyeksponowany dzięki schodom wyrównującym poziom
      pasażu do poziomu Al. Tysiąclecia. Różnica poziomów pozwoliła na
      wytworzenie zacisznego i osłoniętego od ulicy placu. Zamknięty jest
      on bryłami budynków o funkcjach gastronomicznych, biurowych, banku,
      hotelu i odizolowany od wyżej położonej ul. Ruskiej. W rysunek
      posadzki wkomponowane są trzy drzewa. Kształt placu jest
      zainspirowany kątem nachylenia muru cerkwi oraz przebiegiem w
      kierunku z pn.- wsch. na pd.- zach. ulic Lubartowskiej, Nadstawnej i
      nie istniejącej ulicy Szerokiej. Regularny kształt placu oraz jego
      kąt nachylenia ma za zadanie wpisanie w historyczny układ ulic i
      podkreślenie kierunku ich przebiegu. Sąsiadujące z placem budynki
      hotelu i ośrodka kultury z salą kinową, leżące w jednej linii są
      nieco wyższe od sąsiadującej zabudowy, podkreślając historyczny
      przebieg ulicy Szerokiej. W głębi położona jest cerkiew. Odsunięcie
      placu od cerkwi powinno sprzyjać jej wyeksponowaniu. W sąsiedztwie
      zespołu cerkwi zaprojektowałem obiekty nie naruszające charakteru
      miejsca i nie przeszkadzające w pełnieniu jego misji. Wychodząca z
      placu ulica, prowadząca wzdłuż muru cerkwi, zakończona jest
      otwarciem w kierunku historycznego wzgórza Kirkut. Cofający się
      naprzeciwko wejścia na teren zespołu cerkiewnego mur zamykający
      podwórko budynku handlowo- biurowego poszerza ulicę, ułatwiając
      podjazd autokarom lub samochodom osobowym w czasie uroczystości
      odbywających się w cerkwi. Mur zamykający podwórko jest nawiązaniem
      do muru otaczającego zespół cerkiewny. Ma na celu ukierunkowywać
      wzrok na znacznie efektowniejszą cerkiew. W południowej części
      zabudowy wytworzone są dwa „pęknięcia” zabudowy handlowo- biurowej z
      zamknięciami widokowymi w postaci zamku, pokazują to rysunki
      zamieszczone na planszy. Mają one za zadanie zwrócenie uwagi
      turystów na muzeum, zabytkowy donżon, kościół pw. św. Trójcy i ruiny
      baszty żydowskiej. Dzięki nim z łukowego pasażu można szybko
      przemieścić się na Al. Tysiąclecia. Projektowane założenie zamyka od
      strony wschodniej dwu- kondygnacyjny parking, będący nawiazaniem do
      istniejącej i rozpoczynającej od strony zachodniej układ hali Bazar.
      Cały zespół zabudowy obsługują w sumie 3 parkingi naziemne i 1
      podziemny. Projektowane obiekty nawiązują skalą do istniejących
      budynków. Pas terenu przy Al. Tysiąclecia znajdujący się w strefie
      uciążliwości związanej z ruchem kołowym od tej ulicy, przeznaczony
      jest na lokalizację trzy- kondygnacyjnych budynków o funkcji
      biurowej z handlowymi parterami. Budynki te oddzielone od ulicy
      pasem zieleni stanowią dodatkową osłonę przed hałasem dla położonych
      w głębi budynków mieszkalnych i hotelu. Część mieszkaniowa będąca
      kontynuacją mieszkaniowych kwartałów zabudowy pożydowskiej znajduje
      się poza zasięgiem uciążliwości pochodzącej od komunikacji. Nowa
      zabudowa nawiązuje wysokościowo i układem do istniejącej. Zamknięcie
      jej stanowi budynek hotelu.
      Zieleń odgrywa ważną rolę w całym założeniu. Drzewa służą
      podkreśleniu charakteru przestrzeni. Mają za zadanie stwarzać
      przyjemną atmosferę i nastrój sprzyjający odpoczynkowi. Wzdłuż Alei
      Tysiąclecia i ul. Podzamcze zakłada się wykształcenie szpalerów
      zieleni izolacyjnej. W szpalerach nieodzowne jest pozostawienie
      miejsc pustych, umożliwiających otwarcia widokowe w kierunku Zamku i
      Kirkuta. Łukowy ciąg pieszy urozmaicony został rzędem klonów odmiany
      kulistej. Prowadzi on do placyku z trzema magnoliami, dzięki którym
      uzyskuje on większą kameralność.
      • Gość: Nikt Re: Marek Bajun- Opis koncepcji.cz1 IP: 91.123.161.* 17.11.07, 20:09
        Szanowny Panie Marku.
        Chciałbym sie odnieść do poniższego fragmentu Pana opisu, "dawnej
        dzielnicy żydowskiej będącej pod opieką konserwatorską" , bowiem
        wydaje mi się, że warto czasami zweryfikowac swoja wiedzę,
        zwłaszcza, że od opracowania przez pana projektu minęło kilka lat. A
        zatem, dawna dzielnica żydowska w części objętej konkursem i Pana
        projektem nie jest pod opieką konserwatorską. Oznacza to dokładnie,
        że zgodnie z obowiązującymi przepisami nie jest objęta prawną formą
        ochrony. W obrębie obszaru objetego konkursem ochronie, na podstawie
        wpisu do rejestru zabytków województwa lubelskiego ochronie
        podlegają: cerkiew oraz studnia. Poza obszarem konkursowym w
        granicach wpisu do rejestru znajduje sie ponadto część południowa d.
        dzielnicy Podzamcze i to ona podlega ochronie konserwatorskiej.
        Wpis - ogólniejszego charakteru - obejmuje Stare Miasto w Lublinie
        wraz ze Śródmieściem. Ochronie podlega także Zamek ze Wzgórzem
        Zamkowym. Obszarem chronionym jest równiez teren Wzgórza Czwartek.
        W granicach terenu, który był przedmiotem konkursu znajdują się
        również obiekty podlegające ewidencji zabytków. Jednakże ewidencja
        nie stanowi sama sobie prawnej formy ochrony. Jedynie w powiazaniu z
        miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obiekty i obszary
        objete ewidencja uzyskują prawną formę ochrony.
        Oczywiście, fakt braku "opieki" konserwatorskiej nie oznacza, że
        teren d. Podzamcza i jego bezpośredniego otoczenia nie posiada
        walorów zabytkowych. Ale to juz zupełnie inna sprawa.
        Z poważaniem



    • Gość: Marek Bajun Marek Bajun- Opis koncepcji.cz2 IP: *.chello.pl 17.11.07, 09:51
      Projektowana zabudowa zawiera strefy o funkcjach:
      - handlowej (handel, usługi, rzemiosło)- partery przy łukowym pasażu
      i cztery całe budynki, w tym dwa obudowujące plac reprezentacyjny,
      - biurowej- piętra budynków,
      - finansowej (bank)- budynek przy placu ze Zdrojem,
      - gastronomicznej (restauracje, kawiarnie, cukiernia)- partery
      budynków przy placu ze Zdrojem,
      - kulturalnej (kino, EMPIK)- w sąsiedztwie placu ze Zdrojem,
      - mieszkaniowej i turystycznej (budynki wielorodzinne, hotel)-
      uzupełnione kwartały zabudowy pożydowskiej, nowy kwartał zamknięty
      hotelem przy placu ze Zdrojem,
      - komunikacyjnej (przystanki autobusowe, trolejbusowe, taxi)- wzdłuż
      Al. Tysiąclecia, ul. Lubartowskiej, ul. Ruskiej, (parkingi)-
      podziemne i trzy naziemne,
      - reprezentacyjnej- plac z fontanną przedłużający plac zamkowy-
      (możliwość organizowania kiermaszy),
      - kameralnej- plac ze Zdrojem otoczony usługami gastronomicznymi,
      - zieleni- przedpole cerkwi od strony wschodniej.
      W parterach wydaje mi się słuszne preferowanie małych sklepów o
      różnorodnej ofercie handlowej będących nawiązaniem do handlowych
      tradycji dzielnicy żydowskiej oraz drobnych lokali gastronomicznych
      o zróżnicowanej ofercie kulinarnej i dostosowanych do możliwości
      klienteli o różnych gustach i zamożności. Kulinarny program usługowy
      uzupełni równolegle rozwijającą się ofertę kulturalną, tworząc
      jednocześnie ważny element obsługi ruchu turystycznego. Ma to
      zasadnicze znaczenie dla wytworzenia ożywionej atmosfery na
      Podzamczu. Na podstawie wykształconych już usług w parterach,
      pojawić się mogą większe zamierzenia gospodarcze związane z
      lokalizacją hotelu, banku, dużych lokali gastronomicznych, kina.
      Moim zamierzeniem jest wprowadzenie neutralnej zabudowy, takiej,
      jaka mogłaby tu istnieć od zawsze, możliwie dobrze wkomponowanej w
      otoczenie, dostosowanej do skali człowieka, stworzenie nowej,
      atrakcyjnej, wielofunkcyjnej zabudowy czerpiącej natchnienie z
      historii a jednocześnie mocno osadzonej w rzeczywistości. W
      projekcie starałem się uszanować charakter, gabaryty, wysokości,
      materiały istniejącej zabudowy tak aby projektowana zabudowa
      zachowała klimat i nastrój pobliskiej Starówki. Poszukiwałem
      elementów sprzyjających powstaniu klimatu zapraszającego do częstego
      odwiedzania i miłego spędzania czasu w tym miejscu. Temu celowi
      miałyby służyć: ławki, drzewa, handel, plac otoczony gastronomią,
      letnie kawiarenki pod parasolami, schody Zdroju zachęcające młodzież
      do odpoczynku na nich, arkadowe podcienia z siedziskami, fontanna,
      akcenty miejsc w postaci wykuszy, tarasy, rysunek posadzki, itp. W
      poszczególnych strefach nie przewiduję obiektów dominujących,
      zaburzających dotychczasowy układ dominant.
      Dzięki poszanowaniu istniejącego kontekstu i wzbogaceniu go
      o nowe rozwiązanie, zostałby stworzony nowy układ miejski,
      powodujący wzrost wartości terenu, określający charakter przyszłych
      inwestycji i poprawiający istniejący stan. Dotychczasowo zaniedbany
      obszar nabrałby nowej rangi. Cały zespół stałby się czytelny i
      zauważalny jako spójna całość z otoczeniem.
      Wykształcenie łukowego ciągu pieszego otoczonego budynkami o
      różnorodnym przeznaczeniu tworzącego przedłużenie atrakcyjnego
      centrum, gdzie można zaspokoić różne potrzeby: zrobić zakupy, zjeść,
      odpocząć i miło spędzić czas spowodowałoby ściąganie do siebie
      zarówno mieszkańców Lublina jak i ludzi przyjezdnych niezależnie od
      pory dnia i roku. Chciałbym aby tak jak dawniej teren ten tętnił
      życiem, aby każdy mógł tu znaleźć coś dla siebie. Jednocześnie
      znalazłoby się tu wiele nowych miejsc pracy. Proponowane rozwiązania
      szanują kontekst historyczny, relacje przestrzenne, dominanty a
      równocześnie intensywnie wykorzystują drogi i prestiżowy teren
      Podzamcza. Jest to pomysł dzięki któremu może powstać nowy ogranizm
      miejski do którego warto przyjść, stanowiący realną alternatywę dla
      usunięcia z tego terenu dworca PKS, podnoszący walory funkcjonalne i
      przestrzenne tej okolicy.
      Teren Podzamcza możnaby wykorzystać w jeszcze większym
      stopniu poprzez wyprostowanie kanału Czechówki wzdłuż Al.
      Tysiąclecia. Wiązałoby się to z modernizacją sieci infrastruktury.
      Pozwoliłoby to na wykorzystanie całej powierzchni podziemnej na
      potrzeby parkingowe a Aleję Tysiąclecia na odcinku Wodopojna- Al.
      Unii Lubelskiej możnaby poprowadzić podziemnym tunelem. Dzieki temu
      zlikwidowane zostałoby w tym miejscu rozcięcie miasta przez trasę W-
      Z, które nie ma genezy historycznej i stworzyłoby to możliwość
      ściślejszego powiązania Starego Miasta z Podzamczem.
      Praca otrzymała wyróżnienie drugiego stopnia ale nie została
      zaprezentowana wraz z pozostałymi wyróżnionymi pracami na
      internetowej stronie Gazety Wyborczej, zaś zamieszczony opis jest
      bardzo lakoniczny i nie wyjaśniający idei projektu. Praca ta jest
      fragmentem mojego dyplomu powstałego na Wydziale Architektury
      Politechniki Warszawskiej, za którą otrzymałem pierwszą nagrodę w
      międzynarodowym konkursie na najlepsze prace dyplomowe wyższych
      uczelni z dziedziny rewaloryzacji obiektów i zespołów zabytkowych
      pod patronatem ICOMOS w 1998 roku. Myślę, że nawet po blisko 10
      latach od jej powstania jest warta przemyślenia i poddania
      publicznej prezentacji.
      • Gość: H Re: Marek Bajun- Opis koncepcji.cz2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 12:23
        Mam propozycję: wejdź na np. forum:
        www.skyscrapercity.com/forumdisplay.php?f=45
        Jest tam masa lubelskich wątków, można wrzucać fotki i zaprezentuj swój projekt
        - ciekawe, jak to wygląda?
        • Gość: Nikt Re: Marek Bajun- Opis koncepcji.cz2 IP: 91.123.161.* 17.11.07, 20:11
          Szanowny H. Przepraszam, że nie odpowiedziałem na e-maila.
          Z powazaniem.
      • Gość: aron Re: Marek Bajun- Opis koncepcji.cz2 IP: *.lublin.enterpol.pl 17.11.07, 15:51
        to wszystko co pan Bajun proponuje trzeba zbudować, ale przy obecnym
        dworcu PKP. Tam też mieszkali Żydzi.
        A na Podzamczu galeria handlowa z dworcem PKS i busów w podziemiu.
    • Gość: :) Re: Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.it-net.pl 18.11.07, 23:31
      na Wydziale Budownictwa Politechniki Lubelskiej można (było?) je zobaczyć... :)
    • Gość: szchteraaron Zyd chce wybudować na Podzamczu nową Plazę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 16:34
      Szanowna GW urabia już pół roku grunt pod inwestycję jakiegoś żyda. Ludzie nie
      ekscytujcie się planami Podzamcza. Ci ludzie mają w d.. Podzamcze. Tu chodzi o
      wielką kasę braci w wierze z Izraela. Nikogo nie dziwi, że fundatorem nagrody
      jest anonimowa osoba?
    • Gość: LUBKOL111 Konkurs na Podzamcze rozstrzygnięty IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.07, 08:25
      LUBLIN TO NIE NOWY JORK ANI LONDYN, NIE TA MENTALNOŚĆ SPOŁECZNA!!!,
      WIĘC PIERDOŁY W STYLU HYDPARK TO ŻĘNADA...TU POWINNO POWSTAĆ COŚ NA
      WZÓR NOWEGO MAŁEGO MIASTA JAK W KRAKOWIE KOŁO PKP...CHOĆ JEST
      PYTANIE,CZY NIE LEPIEJ PRZENIEŚĆ DWORZEC AUTOBUSOWY KOŁO KOLEJOWEGO
      I TAM NIE ZBUDOWAĆ TAKIEGO CITY???TYLKO TRZEBA BY WYTRUĆ PAZERNYCH
      NA KASĘ PSEUDOZWIĄZKOWCÓW Z PKS!!IAMEN..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka