slodka_mamba
09.01.08, 17:04
Lublin - miasto zieleni i starych drzew, których powykręcane konary pamiętają
burzliwe minione lata i zapomniane czasy. Drzew, które na dawnych fotografiach
trwają wiecznie niczym strażnicy historii naszego miasta. Starych drzew,
podobnie jak i ludzi w myśl porzekadła się nie przesadza. Tak, ale kto
powiedział, że wyciąć nie można? Bo przecież drzewo to roślina - nic nie
czuje, a zwolennicy postępu cywilizacyjnego to przecież wybaczą. Dzisiaj
rządzi szkło i aluminium - nie ma miejsca na rozdęte pniska i drewniany
gąszcz. A na dodatek w tych drzewach mieszkają te przeklęte ptaszyska, które
brudzą nasze pięknie utrzymane, równiutkie chodniczki i jeszcze jakąś chorobę
mogą przynieść. Czy takie piękne miasto jak Lublin chce dalej mieć w swoim
sercu archaiczną zieleń? Otóż nie!!! Nasza ekipa rządząca postanowiła coś z
tym wreszcie zrobić! A co dokładnie? Odpowiedź jest oczywista - wyciąć.
Podobno konkretne wyroki już zapadły i urzędnicy tylko czekają na odpowiedni
moment... Zatem jak powitamy wiosnę na "Litwie"? O Przepraszam - na Placu
Litewskim, bo bez drzew bedzie to prawdziwy plac godny tak nowoczesnego miasta
jakim jest Lublin...
slodka_mamba@lublin.com.pl