elemindreda
29.02.08, 21:39
W jaki sposób niby profilowanie nauki w szkołach miałoby wpłynąć na
pogorszenie poziomu studiów?! Gdyby uczniowie mogli mieć więcej
godzin wybranych przedmiotów poziom niewątpliwie by wzrósł!!! Co do
fizyki: z całym szacunkiem dla tego przedmiotu (jestem w mat-fizie),
nie uważam żeby był on absolutnie niezbędny do życia humaniście.
Za granicą np. w Anglii klasy w szkołach średnich są ściśle
profilowane. Ma to oczywiście swoje wady (przytoczony humanista z
pewnością nie zna zasad dynamiki), jednak ostatnią i jedyną do tej
pory polską noblistką z nauk ścisłych była M.C. Skłodowska. A
Cambridge i Oxford RYWALIZUJĄ pod względem ilości wykształconych
tam noblistów...