Dodaj do ulubionych

Lublin - miasto poetow

07.03.08, 10:25
Nowa strona gazety w Lublinie w dziale 'kultura' - wiersze poetow
lubelskich w opracowaniu (strona, nie wiersze) nieocenionego
Boguslawa Wroblewskiego z 'Akcentu':

miasta.gazeta.pl/lublin/8,87646,4908193.html
i jeszcze to:

free.art.pl/akcent_pismo/pliki/siec/zyman_kolacz.html
O ilez to lepsze niz jalowe dyskusje toczone na forum, ktore nikogo
nie przekonuja i kazdy pozostaje przy swoim zdaniu.

Aaaaa... i calkiem niezle antidotum grypowe ;-)

klaniam ;-)
wisia

PSssss... tylko dlaczego znowu nie ma mozliwosci wyslania artykulu
na forum???
Obserwuj wątek
    • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 07.03.08, 10:39
      Falnie, miły akcent (!) w tym chmurnym dniu. Pozdrawiam Wisiu :-)))
    • Gość: jacek Re: Lublin - miasto poetow IP: *.lublin.mm.pl 07.03.08, 10:46
      wszystko świetnie, tylko te objaśnienia "co poeta miał na myśli" raczej bez sensu...
      • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 07.03.08, 10:50
        A, to takie w styliu pogadanek dla ludu pracującego miast i wsi. jak
        kiedys przede emisją sztuki w teatrze tv. Też tego nie lubię.
        • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 11:05
          odklaniam sie wampirze :-)

          • Gość: Szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 13:25
            SOS do Hanysa Lubelskiego, kaj moga pokozac moje wiersze?
            • Gość: Paul Re: Lublin - miasto poetow IP: *.nwrknj.east.verizon.net 07.03.08, 19:21
              Gość portalu: Szpilowyhajama napisał(a):

              > SOS do Hanysa Lubelskiego, kaj moga pokozac moje wiersze?
              A pokazuj je tu, na forum... Z tym "pokazywaniem", to tak troche...
              hmm... jak zes artysta, to pokazuj gdzie mozesz i co mozesz;-).
              Uszanowanie,
              Paul
              • Gość: Szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 20:58
                Co to za chłop tyn cały Wróblewski ?
                • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 21:37
                  ten CALY Wroblewski to redaktor naczelny 'Akcentu'

                  kontakt masz w linku do 'Akcentu' i tutaj:

                  e-mail: akcent_pismo@gazeta.pl

                  klaniam ;-)
                  wisia
                  • joannabarska Re: Lublin - miasto poetow 08.03.08, 12:48
                    Niech Wróblewski pzypomni lepiej mało ludziom znanych (poza
                    Czechowiczem)lubelskich poetów z dwudziestolecie po I wojnie
                    swiatowej.Kto np. zna cokolwiek dzisiaj z poezji Kondzia czyli
                    Konrada Bielskiego (zm.1970 r.)? Wspolczesna poezja malo przemawia
                    do ludzi. Na ogol...
                    • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 08.03.08, 13:41
                      Do mnie przemawia...
                      • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 08.03.08, 18:12
                        A to dla Was: www.zwoje-scrolls.com/zwoje30/text01p.htm
                        • joannabarska Re: Lublin - miasto poetow 08.03.08, 20:06
                          Leszek Długosz...Ba! Takich poetów z prawdziwego zdarzenia nie mam
                          na mysli! Ale to nie Lublin!
                          • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 20:25
                            a ktoz to jest 'poeta z prawdziwego zdarzenia'..?

                            ANNA GOŁAWSKA

                            sztuka miejsca

                            gdyby ktoś (może ten reżyser K.)
                            sfilmował nas jak starzejącym się rankiem
                            lub wolno raczkującym zmierzchem
                            idziemy zgasić\ zapalić latarnie
                            w tej wsi – osiem dusz – ostatniej być może
                            gdzie takie rzeczy nie dzieją się automatycznie
                            przede mną dwa psy
                            czarna przybłęda z ciężarem pięciu
                            martwo urodzonych szczeniaków
                            i podpalany chęcią nieskrępowanej wędrówki
                            podkopywacz płotów sąsiedzki uciekinier
                            za mną buro-biały niczyj kot miękki poduszkowiec
                            podbiegający co kilka kroków
                            pośrodku ja niespodziewanie osadzona w roli współwłaścicielki
                            starego domu
                            w którym nikt już nie chce mieszkać
                            ale wciąż wyposażonego w ręczny włącznik światła

                            niektórzy uznaliby ten stale ruchomy obraz za realizację
                            artystycznego zamysłu twórcy
                            nie codzienną rzeczywistość
                            i także by się nie mylili

                            supermarket

                            mieszkam na przedmieściu
                            gdzie samochody bez twarzy
                            zamykają za sobą bramy z „security”
                            nie znam tu nikogo a pan
                            jest taki niezmiennie otwarty ciepły
                            pana wewnętrzne poukładanie
                            wzbudza poczucie bezpieczeństwa
                            prowadzi mnie pan od rybiej lodówki
                            przez pachnące balsamy
                            ku gorącym ciasteczkom
                            mogę patrzeć dotykać smakować
                            pan zostawia czas na decyzję
                            nie zmusza jedynie zachęca
                            i coraz to inną rzecz oferuje
                            niemal za darmo
                            a przecież nawet uczucia kosztują

                            ja wiem pana nie stać na stosunki
                            z wyłącznie jedną kobietą
                            ale tak chciałabym żeby choć raz
                            wsunął pan swój czerwony liścik
                            tylko pod moje drzwi

                            xxxxx
                            Jakie sa twoje kryteria tej 'prawdziwosci'?

                            klaniam;-)
                            wisia
                            • Gość: Szpilowyhajama Jan Paweł II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:25
                              Urbi et Orbi
                              milczące przekazał,
                              nim przyjął sakrament
                              gdzie wznosił
                              sie ból.
                              Zanika oddech
                              w Stolicy Piotrowej
                              paciorki różańców
                              budzą ze snu.

                              Niech sie
                              zanurzy myśl
                              w twojem sercu,
                              i boska świadomość
                              oddzieli od :JA
                              spocznij w Madonnie
                              w królowej Polski
                              za osiemdziesiąt cztery
                              przejrzystych lat.

                              Zabrze.02.kwietnia.2005 r. "Hanik Jan Majowski
                              godzina 21.30
                            • wampir-wampir Kontynenty 09.03.08, 07:59
                              śpiewam o chlebie
                              śpiewam o ryżu
                              śpiewam o manioku
                              śpiewam o mięsie ryb

                              mój głos jest zwoływaniem ptaków
                              które wylęgną się jutro
                              kto śpiewa - przyznaje się do nadziei


                              Dzień dobry, Wisiu...:-)))


                  • Gość: Szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:33
                    Szanowna wiesia.A tyn cały Wroblewski poradzi po Ślonsku,abo ino po POLSKU?
                    • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:45
                      a tego to juz nie wiem ;-) ale jak ja poradze, to moze i on? pytaj u
                      zrodla ;-)
                      • Gość: Szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 21:55
                        Pieronie wiesia, tys mnie zaskoczyła, Czuja ze niy byda umioł teros w nocy
                        soac.A tys jest dziołcha czy synek?
                        • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.08, 22:32
                          eeeee.. juz tam se nie forszteluj za wiela, taki tam - slonzki
                          elemyntorz ;-) a w nocy to bedziesz chyrczec i drzistac, ze hej ;-P

                          dobranoc ;-)
                          wisia

                          PSssss... ale rolady i kapuste modro... hmm... niebianskie robie...
                          • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 09.03.08, 07:42
                            O! Rolada... ;-)))
                            • Gość: wisia Re: Lublin - miasto poetow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 10:48
                              O! Wampir...;-))))

                              A teraz poetycko i boguojczyzniano:

                              Przysięga

                              Świadomy znaczenia mych słów
                              I odpowiedzialności
                              przed Tchnieniem Ostatecznym
                              Przyrzekam uroczyście
                              Że powierzoną mi przez Stwórcę
                              Poetycką powinnść
                              Autora Krajobrazów
                              Latarnika
                              świtów i zmierzchów
                              zbrodniczego kresowych świątyń
                              Zapisywać będą z całą niewinnością
                              melodyką serca
                              harmonią umysłów
                              i nadwrażliwością poety
                              aż do ostatniego dzwonka
                              na przerwę
                              po której wejdzie
                              nastepnę pokolenie

                              Tez poeta lubelski, znany... ciekawe kto zna jego nazwisko?

                              Na dobry poczatek niedzieli;-)
                              • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 09.03.08, 11:07
                                Dobry początek połowa roboty... tak mi napisano...;-)))
                              • Gość: ewa Re:Tadeusz Kwiatkowski - Cugow IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.08, 11:36
                                • Gość: wisia Re:Tadeusz Kwiatkowski - Cugow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 11:47
                                  troche sie balam, ze tym 'znany' wystawilam poete na nieuzasadniona
                                  probe, ale na szczescie rzecz sie udala... wiwat ulani..!!
                                  • wampir-wampir Re:Tadeusz Kwiatkowski - Cugow 09.03.08, 12:12
                                    Wiwat, a nawet Vivat!!!
    • Gość: wisia Lublin - miasto poetow - Kiedy znow zakwitna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 12:48
      Cyt... słowik zanucił... bzy białe, bzy liliowe,
      Pośród bladozielonych kołysząc się liści,
      Słuchają rozmarzone... on coraz ogniściej,
      Coraz namiętniej serca wyśpiewuje mowę.

      Och pamiętam... jak dziś, bzy białe, bzy liliowe
      Kwitły i słowik nucił, gdy wśród wonnych kiści
      Chciwie szukałem szczęścia pięciu drobnych liści...
      Próżno... a tak wierzyłem w wieszczą kwiatów mowę.

      Dziś znów jak ongi gałąź chciwą zrywam dłonią,
      Lecz nie szukam już szczęścia... upajam się wonią...
      Słowik śpiewa... i nagle na księgi mej kartę
      Spada kwiatek... pięć płatków... o szczęście uparte,

      Czemuż cię nie znalazłem, gdym szukał tak szczerze?
      Dziś?... za późno... ni w kwiaty, ni w szczęście nie wierzę.

      (Franciszka Arnsztajnowa - Bez pieciolistny)
      • Gość: Wolna Re: Lublin - miasto poetow - Kiedy znow zakwitna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 13:20
        W Bramie Krakowskiej
        serce spotkałam,
        by w
        Trybunał Koronny
        powiedzieć
        TAK.
        W Brama Grockiej
        rodził
        się życie,
        w Zamku Lubelskim
        owdowiałam.
        • wampir-wampir Polowanie na wielbłąda 10.03.08, 06:11
          pl.youtube.com/watch?v=2z2WzDie93s&feature=related
          Dzień dobry... ;-)))
          • Gość: wisia Re: Polowanie na wielbłąda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 08:00
            Nie bede udowadniac, ze nie jestem wielbladem ;-P

            (...) poniedziałek kiśnie
            we wtorek obrzydliwie
            środa w zakonnym smutku
            a we czwartek pijemy wódkę
            –bo bez wódki by nie wytrzymał
            do niedzieli podpartej sobotą
            w niedzielę przyjmujemy gości
            patrzymy w telewizję
            czytamy prasę w języku krajowym
            i usypiamy nad książką o ile
            dzieci nie sprowadzą z ulicy
            innych dzieci – a te
            swoje niedorozwinięte angielskie matki

            bo wtedy będziemy mówić tylko o pogodzie
            w naszą polsko-angielską niedzielę(...)

            Waclaw Iwaniuk - poeta chelmsko-warszawsko-kanadyjski 1912-2001

            Do polsko-polskiej niedzieli ;-))))
          • zesty Re: Polowanie na wielbłąda 10.03.08, 08:14
            Bardzo mi sie podobalo... bardzo... i odczulem zaraz jakby taka wiez
            niewidzialna, taka, nic wiazaca mnie z tym wielbladem, instynktownie
            czuje, ze doskonale razem bysmy sie z nim zrozumieli... tak od
            pierwszego garba. Ladne.
            Uszanowanie,
            Paul
      • Gość: wisia Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 08:19
        duzo (wszystko?) o lubelskich poetach i lubelskiej bohemie...
        • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) 10.03.08, 08:20
          Czyli o Nas, eeee... wierzyć mi się nie chce...;-)))
          • zesty Re: Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) 10.03.08, 08:27
            wampir-wampir napisał:

            > Czyli o Nas, eeee... wierzyć mi się nie chce...;-)))
            Wampir, to ty z tej, no... bohemy... Panie kochany... a ja taki
            zwykly wielblad...
            Uszanowanie,
            Paul
            • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) 10.03.08, 08:29
              No, ja też... tylko żartowałem ;-)))
              • zesty Re: Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) 10.03.08, 08:31
                Mam rozumiec, ze gora z gora sie nie zejdzie, ale wielblad z
                wielbladem - zawsze;-))).
                Uszanowanko,
                Paul
                • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow - Scriptores 30 (2007) 10.03.08, 08:33
                  No jasne...;-)))
                  • zesty Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 08:37
                    To ty dwugarbny czy jednogarbny, bo mnie sie czasem wydaje ze trzy
                    garby na grzbiecie "targam";-)))?
                    Uszanowanie,
                    Paul
                    • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 08:42
                      A to zależy od dnia/nocy, pogody, nastroju itp. ;-)))
                      • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 08:50
                        Szukałem Garbusa Ewy Demarczyk, ale ta wredna Baba nie śpiewa w
                        necie. No to to Jej puszczę, może się zreflektuje...
                        pl.youtube.com/watch?v=9EHQul8nVBc
                        • zesty Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:00
                          Hmm... co ty z jakas demarczyk... nie korbie, ale to u mnie norma;-).
                          Fajne kawalki z porzadnymi teledyskami, podoba mi sie ten zespol,
                          dziwne, ze Polsce nie zwrocilem na niego wiekszej uwagi, ale nic
                          straconego, za 3 miesiace zwroce ta swoja rozkojarzona uwage w
                          koncu,no...;-).
                          Pozdrawiam,
                          Paul
                          • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:05
                            O garby pytałeś, to szukałem Garbusa - ładna piosenka, ale nie
                            wkleję - mam na winylu...
                            • zesty Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:16
                              Sa tacy, ktorzy twierdza, ze winyle lepiej brzmia... A o tych
                              garbach bez piosenki, to nic nie powiesz, ani "dydu";-}?
                              Pozdrawiam,
                              Paul
                              • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:20
                                Powiem, czemu nie... trochę się dziś rozdwoiłem... Tu też są fajne
                                wątki:forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=61 ;-)))
                                • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:28
                                  A to mój trzeci garb, stąd pochodzę:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=66277674&a=76750371
                                  • Gość: wisia Ad rem panowie, ad rem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 09:33
                                    a raczej ad ars poetica...

                                    xxxx
                                    Mrze garbus dosyć korzystnie:
                                    W pogodę i babie lato.
                                    Garbaty żywot miał istnie,
                                    I śmierć ma istnie garbatą.

                                    Mrze w drodze, w mgieł upowiciu,
                                    Jakby baśń trudną rozstrzygał,
                                    A nic nie robił w tym życiu,
                                    Jeno garb dźwigał i dźwigał.

                                    Tym garbem żebrał i tańczył,
                                    Tym garbem dumał i roił,
                                    Do snu na plecach go niańczył,
                                    Krwią własną karmił i poił.

                                    A teraz śmierć sobie skarbi,
                                    W jej mrok wydłużył już szyję,
                                    Jeno garb jeszcze się garbi,
                                    Pokątnie żyje i tyje.

                                    Przeżył swojego wielbłąda
                                    O równą swej tuszy chwilę,
                                    Nieboszczyk ciemność ogląda,
                                    A on - te w słońcu motyle.

                                    I do zmarłego dźwigacza
                                    Powiada, grożąc swą kłodą:
                                    "Co ten twój upór oznacza,
                                    Żeś w poprzek legł mi przegrodą?

                                    Czyś w mgle potracił kolana?
                                    Czyś snem pomiażdżył swe nogi?
                                    Po coś mię brał na barana,
                                    By zgubić drogę w pół drogi?

                                    Czemuś łbem utkwił na cieniu?
                                    Z trudem w twych barach się mieszczę!
                                    Ciekawym, wieczysty leniu,
                                    Dokąd poniesiesz mnie jeszcze?"

                                    xxxxx

                                    A Lesmian to byl chociaz przez chwile w Lublinie?
                                    • wampir-wampir Re: Ad rem panowie, ad rem... 10.03.08, 10:14
                                      pl.youtube.com/watch?v=5cb4HyKRcrw&feature=related
                                  • zesty Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:34
                                    Z samego Przemysla?
                                    Uszanowanie,
                                    Paul
                                    • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:35
                                      Z samego, z ulicy Mniszej - śródmieście, Panie...
                                • zesty Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:32
                                  Hmm... coz... forum lublin tez kiedys bylo normalne... co kolwiek to
                                  znaczy i ciekawie bylo. Ty z Krakowa - "przejazdem" ... czy
                                  przejazdem z Krakowa....?
                                  Uszanowanie,
                                  Paul
                                  • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:34
                                    Ja tak między ustami a brzegiem krachli...;-)))
                                    • zesty Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 09:37
                                      Ostatnie pytanie - masz starsza siostre w Polsce?
                                      Uszanowanie,
                                      Paul
                                      • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 10:03
                                        To pytanie jest niedyskretne troszkę - tak.
                                        • wampir-wampir Re: Miedzy nami - wielbladami... 10.03.08, 10:04
                                          Tzn. jest nas dwoje ;-)))
    • szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow 10.03.08, 09:12
      Grudniowy wiatr
      rozdziela pióra czako
      szpada upadła.

      Ciepły październik
      Trybunał Koronny
      Lublin Zabrze TAK.

      Lublin,11.03.2008 r.
      • joannabarska Re: Lublin - miasto poetow 10.03.08, 19:07
        polskie_wiersze.webpark.pl/
        • szpilowyhajama Re: Lublin - miasto poetow 10.03.08, 20:30
          Ocean tarcza
          wiza,biały skoczek pat
          pionek czeski mat.

          Lublin.10.03.2008 r.
          • wampir-wampir Dłużnicy nadziei 11.03.08, 06:52
            Śpiewającym grającym na gitarach fletach
            w podziemnym szczurzym mieście
            paryskiego metra
            tym którzy śpiewają o kilku dniach miłości
            i wietrze szukającym białego piórka jak utraconego szczęścia
            i o stu frankach za które można kupić długi wieczór
            i uliczkę z białym krzesłem i białym stolikiem
            o ksiażeczce sonetów Petrarki zamiast paszportu
            z przedłużoną wizą
            o niezaciśniętych na żelazie rękach
            o dłoniach otwartych
            o głębokim oddechu dzwonów i płuc -
            im spiewającym o dniu dzisiejszym
            jak o porcie który już widać
            dedykuję ten wiersz zasłuchany
            im bo zatrzymali mnie przy sobie na chwilę
            potrąconego przez goniących życie
            które ucieka od stacji do stacji
            • joannabarska Re: Dłużnicy nadziei 11.03.08, 18:31
              www.culture.pl/pl/culture/os_hlasko_marek
              • wampir-wampir Re: Dłużnicy nadziei 11.03.08, 20:26
                A znasz "Był hamsun"?
                • wampir-wampir Śmierć w kawiarni 12.03.08, 05:16
                  ...na dzień dobry:
                  www.piwnica.webtuning.pl/piosenki/smiercwkawiarni.html
                  • Gość: Paul Ja pamietam "Smierc w Bikini"...n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 12.03.08, 06:23
                    • wampir-wampir Re: Ja pamietam "Smierc w Bikini"...n/t 12.03.08, 06:38
                      Ja też. To Republika :-)))
                      • wampir-wampir Re: Ja pamietam "Smierc w Bikini"...n/t 12.03.08, 06:43
                        Rozbierasz mnie leciutko, Pani
                        Umieram prawie rozebrany...
                        Z ust płynie mi strumyczek krwi
                        W bikini jesteś więc ubrana
                        W bikini śmierć...
                        • joannabarska Kocham Tuwima 12.03.08, 10:55
                          A ja kocham J.Tuwima! Jestem starej daty najwidoczniej...
                          • joannabarska Re: Kocham Tuwima 12.03.08, 10:57

                          • wampir-wampir Re: Kocham Tuwima 12.03.08, 11:30
                            Jesteś nieoczytana. To był Borges.
                            • wampir-wampir Re: Kocham Tuwima 12.03.08, 11:34
                              Przepraszam, to nie w tym wątku... już mi się mylą... starość to?
    • wampir-wampir Re: Lublin - miasto poetow 15.03.08, 09:44
      Szkoda mi tego wątku, wiec podbijam ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka