Dodaj do ulubionych

Ksiądz decyduje o wszystkim...

29.08.03, 11:48
www.koziolek.pl 29.08.2003, 10:27
koziolek.pl/index2.php?op=news&id=25342&did=2&rid=1&dr=1&PHPSESSID=116f472cc48a5559f2f304a471efc426

Ksiądz decyduje o wszystkim...

W jednej ze szkół pod Lublinem proboszcz decyduje, kiedy będzie rozpoczęcie
roku szkolnego. Taką informacje Radio PULS otrzymało od słuchaczki. Kobieta
poszła do szkoły, a tam sekretarka poinformowała ją, że ksiądz proboszcz
jeszcze nie ustalił godziny rozpoczęcia roku. "Proszę przyjść w niedzielę na
mszę, a wszystko będzie jasne"...

Twoje Radio Puls
Obserwuj wątek
    • gienkowy_syn Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 29.08.03, 12:13
      Nie kumam.

      Niech ksiądz dobrodziej zarządzi:
      31.08 (niedziela) - msza
      01.09 (poniedziałek) - szkoła

      I ksiądz sobie porządzi i szkód nie narobi.
      • Gość: ja tu jeszcze wroc Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 12:34
        u mnie w szkole tak bylo... na 8:00 do kosciola a o 9:00 do szkoly(w szkole
        obowiazkowo)
    • Gość: **** Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.lublin.mm.pl 29.08.03, 13:17
      Nie może tak być,żeby grzeszne dzieci rozpoczynały rok szkolny bez udziału w
      nabożestwie.Przecież taca musi być.Będą dzieci,rodzice,będą nauczyciele.Ile
      mamony się zbierze?
      Przy okazji ksiądz sobie obejrzy chłopców.Niektórzy wydorośleli,może będą nowe
      twarze.Przy okazji klecha sobie wybierze jakiegoś.A może jakaś nieletnia się
      skusi.
      A wogóle o czym mowa.W każdej wsi,w każdym osiedlu władzą jest proboszcz.Więc
      słuchać co proboszcz zarządzi i wykonywać bez zmrużenia okiem.I szykować
      pieniądze na tacę.Ale to muszą być pieniądze papierowe!
      • Gość: myśliciel Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.lublin.mm.pl 29.08.03, 14:28
        Heniu, nie istniejesz.
    • Gość: Super DidżeJ Heniu Dociek nie może przeboleć że nie I sekretarz IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 29.08.03, 14:18
      dociek napisał:
      to co zwykle czyli stek bzdur
      • Gość: Rokki Re: Dociek nie może przeboleć że nie I sekretarz IP: *.lublin.mm.pl 29.08.03, 16:53
        Co mial I sekretarz do rozpoczecia roku szkolnego? Niektorzy tu poszaleli
        calkiem albo wyszli na przepustke z Abrabowic i pisza takie glupoty.Ot.znalazł
        sie podnozek czarnych.
        • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Dociek nie może przeboleć że nie I sekretarz IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 29.08.03, 18:11
          Gość portalu: Rokki napisał(a):

          > Co mial I sekretarz do rozpoczecia roku szkolnego? Niektorzy tu poszaleli
          > calkiem albo wyszli na przepustke z Abrabowic i pisza takie
          glupoty.Ot.znalazł
          > sie podnozek czarnych.

          Ale mi nie chodzi o to że to ksiądz zmienia termin rozpoczęcia roku szkolnego
          żeby zebrać na tacę. Jak na razie chodzenie do kościoła nie jest obowiązkowe i
          nie jest obowiązkowe dawanie na tacę. Niektórzy dają po 50 gr ( nie wyglądają
          na biednych) . Ja uważam że kulturalniej niż rzucić 50 gr na tacę jest dać
          księdzu w twarz.
          mnie chodzi o to że dociek ma chyba jakąś chorobę abramowicką na punkcie
          kleru. Twierdzi on m.in. że abp Życiński doprowadził do upadku wielkich
          zakładów przemysłowych w Lubliinie, że kler jest winny podwyżkom cen
          niektórych biletów MPK, że kler jest winny zanieczyszczeniu środowiska
          naturalnego, bezrobociu , braku perspektyw itp. itd. Czyli jest to taki
          koncentrat z dziesięciu Izabel.
          Ja mam 2 teorie - 1. dociek jest byłym członkiem PZPR ( bądź synem członka (
          PZPR oczywiście)) i tęskni za czasami gdy o wszystkim decydował I sekretarz
          2. wywalili go z seminarium duchownego i klepiąc teraz biedę zazdrości księżom
          dochodów.
          • dociek Nie dodałem odrobiny mojego komentarza chory heniu 29.08.03, 19:37
            Kiedy wieczor juz zapada,
            Ciotka do snu sie uklada:
            'Hieniu! Zostaw ten rozporek
            I chodz odmowic paciorek.
            Niech Hieniu przy lozku kleknie
            I powtarza glosno, pieknie:
            'Boziu, uslysz glos chlopczyny,
            odpusc jego niecne czyny!!!!!
            Erotyzmem ni moderna
            Niech sie Hieniu juz nie spodli!!'
            Teraz Hieniu sie pomodli
            Za Prusaka, za Milosia
            Potem grzecznie sie wysiusia
            I spokojnie, cicho zasnie.'
            Brzydki chlopak mruknal: 'Wlasnie!!!'

          • Gość: Kumak Re: Dociek nie może przeboleć że nie I sekretarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 22:45
            Gość portalu: Super DidżeJ Heniu napisał(a):

            > Gość portalu: Rokki napisał(a):
            >
            > > Co mial I sekretarz do rozpoczecia roku szkolnego? Niektorzy tu poszaleli
            > > calkiem albo wyszli na przepustke z Abrabowic i pisza takie
            > glupoty.Ot.znalazł
            > > sie podnozek czarnych.
            >
            > Ale mi nie chodzi o to że to ksiądz zmienia termin rozpoczęcia roku szkolnego
            > żeby zebrać na tacę. Jak na razie chodzenie do kościoła nie jest obowiązkowe
            i
            > nie jest obowiązkowe dawanie na tacę. Niektórzy dają po 50 gr ( nie wyglądają
            > na biednych) . Ja uważam że kulturalniej niż rzucić 50 gr na tacę jest dać
            > księdzu w twarz.
            > mnie chodzi o to że dociek ma chyba jakąś chorobę abramowicką na punkcie
            > kleru. Twierdzi on m.in. że abp Życiński doprowadził do upadku wielkich
            > zakładów przemysłowych w Lubliinie, że kler jest winny podwyżkom cen
            > niektórych biletów MPK, że kler jest winny zanieczyszczeniu środowiska
            > naturalnego, bezrobociu , braku perspektyw itp. itd. Czyli jest to taki
            > koncentrat z dziesięciu Izabel.
            > Ja mam 2 teorie - 1. dociek jest byłym członkiem PZPR ( bądź synem członka (
            > PZPR oczywiście)) i tęskni za czasami gdy o wszystkim decydował I sekretarz
            > 2. wywalili go z seminarium duchownego i klepiąc teraz biedę zazdrości
            księżom
            > dochodów.
            >>>>>>>Heniu szkoda ze ty nie masz nicka Kaziu...... A wiesz ty
            moze jestes ksiezyc ,ale ten po ziemi chodzacy ,wiesz kogo nazywano
            ksiezycem??
      • dociek to co zwykle dla henia onanisty 29.08.03, 19:39
        Kiedy wieczor juz zapada,
        Ciotka do snu sie uklada:
        'Hieniu! Zostaw ten rozporek
        I chodz odmowic paciorek.
        Niech Hieniu przy lozku kleknie
        I powtarza glosno, pieknie:
        'Boziu, uslysz glos chlopczyny,
        odpusc jego niecne czyny!!!!!
        Erotyzmem ni moderna
        Niech sie Hieniu juz nie spodli!!'
        Teraz Hieniu sie pomodli
        Za Prusaka, za Milosia
        Potem grzecznie sie wysiusia
        I spokojnie, cicho zasnie.'
        Brzydki chlopak mruknal: 'Wlasnie!!!'
    • Gość: ZYTA 1 Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.lublin.mm.pl 29.08.03, 16:51
      Moze w tej sprawie wypowie sie arcypasterz Zycinski? Watpie jedna,aby
      obsobaczyl swego podwładnego.Kler sie tak panoszy w Lublinie,że juz niewiadomo -
      smiac sie czy płakac? A SLD stuliło uszy po sobie,nawet posłanka Sierakowska
      stracila przebojowosc.Alem czasow dozyła!!!
    • mlody_komunista Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 30.08.03, 03:26
      To straszne III Republika posiadając konstytucyjne przepisy o świeckości
      organizmu państwowego stała się de facto czarnym katolandem. Z obrzydzenia az
      mnie odrzuca, mam nadzieje, ze nowe pokolenie rodakow nie bedzie juz sklonne
      jesc czarnym z utytlanych oportunizmem lapsk.
      • Gość: Super DJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.parczew.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 13:00
        mlody_komunista napisał:

        > To straszne III Republika posiadając konstytucyjne przepisy o świeckości
        > organizmu państwowego stała się de facto czarnym katolandem. Z obrzydzenia az
        > mnie odrzuca

        Wyemigruj do Korei Północnej.
        • Gość: nihil novi poezji chwila dla Henia super d. IP: *.lublin.mm.pl 30.08.03, 13:07
          Kiedy wieczor juz zapada,
          Ciotka do snu sie uklada:
          'Hieniu! Zostaw ten rozporek
          I chodz odmowic paciorek.
          Niech Hieniu przy lozku kleknie
          I powtarza glosno, pieknie:
          'Boziu, uslysz glos chlopczyny,
          odpusc jego niecne czyny!!!!!
          Erotyzmem ni moderna
          Niech sie Hieniu juz nie spodli!!'
          Teraz Hieniu sie pomodli
          Za Prusaka, za Milosia
          Potem grzecznie sie wysiusia
          I spokojnie, cicho zasnie.'
          Brzydki chlopak mruknal: 'Wlasnie!!!'
    • Gość: km2bp Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.08.03, 13:28
      Póki nie zlikwiduje się dewocji uniżoności w stosunku do księży a nią zacznie
      się traktować ich jako normalnych ludzi na normalnych zasadach bez oprawiania
      tej grupy społecznej w ramki to kler będzie się panoszył i rościł sobie coraz
      większe prawa do decydowania o sprawach społecznych i coraz większe będzie miał
      mniemanie o sobie. Nie traktujmy ich jak nadludzi tylko jak boże sługi jak
      naszych braci. Bardzo zbulwersował mnie cennik usług świadczonych przez panów
      księży . Za pogrzeb siostry mojej mamy która osierociła 3dzieci żyjąc bardzo
      skromnie ksiądz zażądał 800zł i dostał tyle od mojej durnej babki . A gdyby tak
      dać do prasy ogłoszenie o treści następującej: „Ksiądz na ceremonię pochówku
      potrzeby dobre warunki 20zł na godzinę + zwrot kosztów dojazdu + stypa
      gratis .”Co złe warunki w czasach bezrobocia gdy w prawie każdej rodzinie jest
      ktoś bez pracy gzie stawki za godzinę ciężkiej fizycznej pracy wynoszą
      5zł /godz.. I jeszcze jedno skoro za ślub para młoda musi zapłacić to dla czego
      ksiądz zbiera jeszcze na tacę czyżby w swej pazerności nie miał granic a może
      zebraną tacę przeznaczyć dla młodej pary na łatwiejszy start na nowej drodze
      życia?? Jak to jest ze za naukę religii ( agitację przyszłych uniżonych
      darczyńców ) musi zapłacić każdy podatnik i nie tyko ateista czy ale i
      chrześcijanin innego wyznania ? Dlaczego plan lekcji w wielu szkołach jest tak
      ułożony że lekcja religii jest zawsze w środku?. Kto wymyślił że przyjmując
      księdza po kolędzie daje się mu pieniądze za to . A gdzie staropolska tradycja
      mówiąca że należy gościa przyjąć godnie ugościć czym chata bogata ale to gość
      powinien się za gościnę zrewanżować . Zresztą sami księża coraz częściej
      powtarzają że nie trzeba bo nie chodzą po kolędzie jako poborcy podatkowi .
      Dlatego tępmy dewocję przesadną uniżoność wobec księży którzy są zwykłymi
      dobrymi ludźmi póki lizusowskie postawy wiernych nie wyrobią w nich wysokiego
      mniemania o sobie i ich zwyczajnie nie zepsują.
      Km2bp
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 01.09.03, 11:24
        Gość portalu: km2bp napisał(a):


        Za pogrzeb siostry mojej mamy która osierociła 3dzieci żyjąc bardzo
        > skromnie ksiądz zażądał 800zł i dostał tyle od mojej durnej babki .

        A ile wziął zakład pogrrzebowy? Na pewno więcej. To tak samo jak z weselem,
        jak ksiądz weźmie 1000 zł to wszyscy krzyczą że och jak dużo. A przygłupom
        stukającym palcami w klawisze nazywającymi siebie orkiestrą każdy płaci bez
        mrugnięcia okiem 2000. I jeszcze trzeba im dać żarcia i wódki. Ja tam wolałbym
        dać księdzu wiecej a na weselu puścić sobie muzę z mp3 no ale tradycja...

        >A gdyby tak dać do prasy ogłoszenie o treści następującej: „Ksiądz na
        ceremonię pochówku potrzeby dobre warunki 20zł na godzinę + zwrot kosztów
        dojazdu + stypa gratis .

        No to daj.

        >”Co złe warunki w czasach bezrobocia gdy w prawie każdej rodzinie
        > jest
        > ktoś bez pracy gzie stawki za godzinę ciężkiej fizycznej pracy wynoszą
        > 5zł /godz..

        A za godzinę lekkiej umysłowej pracy 10 zł ( w moim przypadku). Ale
        niesprawiedliwość, nie???

        > I jeszcze jedno skoro za ślub para młoda musi zapłacić to dla czego
        >
        > ksiądz zbiera jeszcze na tacę czyżby w swej pazerności nie miał granic

        Ma granice, bo w Unii Europejskiej ksiądz bierze jeszcze więcej za ślub niż u
        nas te głupie 1000 zł.

        >Jak to jest ze za naukę religii ( agitację przyszłych uniżonych
        > darczyńców ) musi zapłacić każdy podatnik i nie tyko ateista czy ale i
        > chrześcijanin innego wyznania ?

        Jest w Polsce masę szkół z religią żydowską czy prawosławiem. Mam nadzieję że
        nie zaczniesz nawoływać do wyrzucenia rabinów czy popów ze szkół.

        > Dlaczego plan lekcji w wielu szkołach jest tak
        > ułożony że lekcja religii jest zawsze w środku?.

        A dlaczego niby religia ma być dyskryminowana? lekcje WFu też są w środku i
        ile razy tak było że po WFie pisało się klasówkę silnie zmęczony. Poza tym
        więcej dzieci nie chodzi na WF niż na religię.

        Kto wymyślił że przyjmując
        > księdza po kolędzie daje się mu pieniądze za to .

        To nie wpuszczaj księdza do domu. Zaoszczędzisz na piwo i fajki.


        • Gość: wisia Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: 217.97.175.* 01.09.03, 12:08
          Gość portalu: Super DidżeJ Heniu napisała:

          > >”Co złe warunki w czasach bezrobocia gdy w prawie każdej rodzinie
          > > jest
          > > ktoś bez pracy gzie stawki za godzinę ciężkiej fizycznej pracy wynoszą
          > > 5zł /godz..
          >
          > A za godzinę lekkiej umysłowej pracy 10 zł ( w moim przypadku). Ale
          > niesprawiedliwość, nie???
          >
          Masz racje hieniu... 10 zl za godzine pracy? W twoim przypadku to KOLOSALNA
          niesprawiedliwosc!!!
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 01.09.03, 12:32
            Gość portalu: wisia napisał(a):


            > > A za godzinę lekkiej umysłowej pracy 10 zł ( w moim przypadku). Ale
            > > niesprawiedliwość, nie???
            > >
            > Masz racje hieniu... 10 zl za godzine pracy? W twoim przypadku to KOLOSALNA
            > niesprawiedliwosc!!!

            Dziękuję Ci Wisiu że tak wysoko mnie cenisz, że uważasz że 10 zł netto za
            godzinę to mało jak na moje możliwości. Pocieszę Cię, że dorabiam sobie w
            innych firmach czasami i zarabiam w sumie dużo więcej. Ale o tym sza , bo się
            skarbówka dowie...
        • Gość: km2bp Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 08:13
          > A ile wziął zakład pogrzebowy? Na pewno więcej. To tak samo jak z weselem,
          > jak ksiądz weźmie 1000 zł to wszyscy krzyczą że och jak dużo. A przygłupom
          > stukającym palcami w klawisze nazywającymi siebie orkiestrą każdy płaci bez
          > mrugnięcia okiem 2000. I jeszcze trzeba im dać żarcia i wódki. Ja tam
          wolałbym
          > dać księdzu więcej a na weselu puścić sobie muzę z mp3 no ale tradycja...

          Grubo się kolego mylisz nie każdy godzi się na wyzysk i wyśrubowane stawki A
          księdza od bandy cwaniaków , grabarzy i weselnych grajków wyróżnia niestety
          jedno ideologia skromności kościoła ubogiego bowiem prędzej wielbłąd przejdzie
          przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do nieba . Ale broń Boże daleki
          jestem od mierzenia wszystkich księży jedną miarą na pewno są tacy co pochówku
          dokonają gratis gdy widzą ubogą rodzinę i ślubu udzielą . Ale takich niestety
          jest coraz mniej bo zaczyna liczyć się inny Bóg "PIENIĄDZ" Czy człowiek
          prawdziwie wierzący w Boga jest sobie w stanie wyobrazić Jezusa, jak siedzi na
          złotym tronie, w przebogatych szatach, przyozdobionych drogocennymi kamieniami,
          na tle monstrualnej świątyni i głosi biednemu ludowi, że chleba nikomu nie
          powinno brakować? Wierzyć w Boga, to nie to samo co wierzyć w Kościół, bo ten
          wznosili i tworzyli niejednokrotnie ludzie ułomni, o czym zaświadczają dzieje
          papiestwa. Takim ułomnym Papieżem był np. Leon XIII, który ogłosił światu, iż
          Papież zajmuje na ziemi miejsce Boga Wszechmogącego, dlatego uległość i
          posłuszeństwo jest przynależne Mu jak samemu Bogu (encyklika 20.06.1894).
          Nieszczęsny zapomniał ogłosić się nieśmiertelnym i chyba tylko dlatego umarł.
          Ale tobie nikt nie broni zasypać księdza pieniędzmi daj mu nawet więcej niż
          nakazuje tradycja , zacznij mu płacić jeszcze dziesięcinę tak jak to kiedyś
          bywało niech księżulek żyje sobie jak pączuś w maśle łatwiej zrozumie ludzi
          biednych sam będąc bogaty . Ale przejrzałem cię w twoim judaszowym cwaniactwie
          niby ty stajesz w ich obronie Ale ideały prawdziwej wiary w Jezusa , w
          miernotę dóbr doczesnych w porównaniu z życiem wiecznym masz głęboko w D ,
          bronisz „PIENIĄDZA” bowiem on jeden ma prawdziwą władzę nad lud mi nie oporze
          mu się żaden ideał nie jednego ten bożek skusił już na złą drogę i niejednego
          jeszcze skusi .A na zakończenie radzę ci przeczytaj mój poprzedni list uważnie
          i zauważ że wcale nie księży w nim piętnuje tylko ludzi podobnych do ciebie
          którzy nie wiedza co czynią przesadnie faworyzując kler.
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 02.09.03, 09:15
            Gość portalu: km2bp napisał(a):


            > Grubo się kolego mylisz nie każdy godzi się na wyzysk i wyśrubowane stawki A
            > księdza od bandy cwaniaków , grabarzy i weselnych grajków wyróżnia niestety
            > jedno ideologia skromności kościoła ubogiego bowiem prędzej wielbłąd
            przejdzie przez ucho igielne niż bogaty dostanie się do nieba .

            To zależy co rozumiesz pod słowem bogaty. W starożytnej Palestynie gdzie
            powstało określenie o uchu igielnym i wielbłądzie dzisiejsi polscy rolnicy
            uchodziliby za niemożebnych krezusów. Jeżeli ty uważasz że ksiądz który
            zarabia 1000 zł za ślub jest bogaty to chyba się nie rozumiemy.

            > Ale takich niestety
            > jest coraz mniej bo zaczyna liczyć się inny Bóg "PIENIĄDZ" Czy człowiek
            > prawdziwie wierzący w Boga jest sobie w stanie wyobrazić Jezusa, jak siedzi
            na złotym tronie, w przebogatych szatach, przyozdobionych drogocennymi
            kamieniami, na tle monstrualnej świątyni i głosi biednemu ludowi, że chleba
            nikomu nie powinno brakować?

            to co kościół ma zburzyć bazylikę św. Piotra? Czy potępiłbyś też Żydów za
            zbudowanie świątyni w Jerozolimie i tysięcy synagog na całym świecie? Czy
            tylko katolickich księży obowiązuje ubóstwo?



            > Ale tobie nikt nie broni zasypać księdza pieniędzmi daj mu nawet więcej niż
            > nakazuje tradycja , zacznij mu płacić jeszcze dziesięcinę tak jak to kiedyś
            > bywało niech księżulek żyje sobie jak pączuś w maśle łatwiej zrozumie ludzi
            > biednych sam będąc bogaty .

            Dziesięcina to był niski podatek. Dziś państwo zabiera nam ok. 80% zarobków.
            Wolałbym płacić dziesięcinę niż np. składki na ZUS.

            >Ale przejrzałem cię w twoim judaszowym cwaniactwie
            > niby ty stajesz w ich obronie Ale ideały prawdziwej wiary w Jezusa

            Mocno powiedziane... Nie za mocno? Nazywać bliźniego Judaszem to chyba
            przesada?
            • Gość: km2bp Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 17:33
              Kolega jest do tyłu z historią i nie wie że dziesiecinę płaciło się obowiązkowo
              dla kleru a panu dodatkowo i niezależnie od dziesięciny Co do podatków to się
              zgadzam sa za wysokie dla szaraków dla "panów" księży są mniejsze.
              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 02.09.03, 19:49
                Gość portalu: km2bp napisał(a):

                > Kolega jest do tyłu z historią i nie wie że dziesiecinę płaciło się
                obowiązkowo
                >
                > dla kleru a panu dodatkowo i niezależnie od dziesięciny Co do podatków to
                się
                > zgadzam sa za wysokie dla szaraków dla "panów" księży są mniejsze.

                No ale np. dla rolników ( w tym np. pp. Balazsa czy Jagielińskiego) są jeszcze
                mniejsze niż dla księży.
            • Gość: km2bp Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 07:50
              To zależy co rozumiesz pod słowem bogaty. W starożytnej Palestynie gdzie
              powstało określenie o uchu igielnym i wielbłądzie dzisiejsi
              polscy rolnicy
              uchodziliby za niemożebnych krezusów. Jeżeli ty uważasz że
              ksiądz który
              zarabia 1000 zł za ślub jest bogaty to chyba się nie rozumiemy.

              Bogaty zależy dla kogo ? dla ludzi co cały miesiąc muszą pracować na ten tysiąc
              albo dostają nędzny zasiłek ?.Poza tym znów pomijasz istotny fakt że 1000 to
              tylko początek tego co ksiądz faktycznie zarabia za ślub bo jest jeszcze
              zbiórka tacy która to powinna być ofiarowana młodej parze.
              która zapłaciła już za ślub I jaszcze jedno płacąc tauzena księdzu bez
              zmrużenia oka za godzinę pracy żądajmy faktury watowskiej stawiajmy warunki
              przecież prawo obowiązuje wszystkich.(prawo podatkowe -prawo do wyzysku)
              km2bp
              • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 03.09.03, 11:45
                Gość portalu: km2bp

                > Bogaty zależy dla kogo ? dla ludzi co cały miesiąc muszą pracować na ten
                tysiąc albo dostają nędzny zasiłek ?.

                Ale ksiądz musi jeszcze utrzymać parafię zapłacić za wodę, prąd, gaz których
                zużywa więcej niż szry obywatel.

                >Poza tym znów pomijasz istotny fakt że 1000 to
                > tylko początek tego co ksiądz faktycznie zarabia za ślub bo jest jeszcze
                > zbiórka tacy która to powinna być ofiarowana młodej parze.
                > która zapłaciła już za ślub I jaszcze jedno płacąc tauzena księdzu bez
                > zmrużenia oka za godzinę pracy żądajmy faktury watowskiej stawiajmy warunki
                > przecież prawo obowiązuje wszystkich.(prawo podatkowe -prawo do wyzysku)

                Jak na razie ksiądz nie jest objęty fakturami VATowskimi.
            • Gość: km2bp Re: Ksiądz decyduje o wszystkim.... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 07:52
              To zależy co rozumiesz pod słowem bogaty. W starożytnej Palestynie gdzie
              powstało określenie o uchu igielnym i wielbłądzie dzisiejsi
              polscy rolnicy
              uchodziliby za niemożebnych krezusów. Jeżeli ty uważasz że
              ksiądz który
              zarabia 1000 zł za ślub jest bogaty to chyba się nie rozumiemy.

              Bogaty zależy dla kogo ? dla ludzi co cały miesiąc muszą pracować na ten tysiąc
              albo dostają nędzny zasiłek ?.Poza tym znów pomijasz istotny fakt że 1000 to
              tylko początek tego co ksiądz faktycznie zarabia za ślub bo jest jeszcze
              zbiórka tacy która to powinna być ofiarowana młodej parze.
              która zapłaciła już za ślub I jaszcze jedno płacąc tauzena księdzu bez
              zmrużenia oka za godzinę pracy żądajmy faktury watowskiej stawiajmy warunki
              przecież prawo obowiązuje wszystkich.(prawo podatkowe -prawo do wyzysku)
              km2bp
    • dociek Normalnie, nie mogę! Jaki jest szczyt obłudy? 30.08.03, 14:23
      Abp Józef Życiński, Rzeczpospolita, 30.08.03 Nr 35,
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030830/plus_minus_a_11.html
      Pytania o Polskę
      Wolność w jaskini

      "Codzienne informacje o korupcji przenikającej do struktur państwa upoważniają
      do debaty na temat, co zrobiliśmy ze złotym rogiem odzyskanej wolności. Czym
      tłumaczyć fakt, że przedstawiciele środowisk, które jeszcze niedawno broniły
      wielkich ideałów, decydują się na udział w skróconym kursie uczciwości? A
      wiele osób, które wczoraj strzegły wolności i solidarności, dziś kojarzy
      władzę przede wszystkim z kasą, demonstrując osobisty twórczy wkład do
      historii nihilizmu polskiego?
      Karierowiczów i populistów będziemy mieć zapewne w każdym pokoleniu; istotna
      jest jednak reakcja elit opiniotwóczych. Gorzej, gdy ktoś podniesiony przez
      życie do rangi przedstawiciela tychże elit, zaczyna usprawiedliwiać styl
      wschodnich nowobogackich retoryką zachodnich przedstawicieli pokolenia 1968."
      ***
      A jaka retoryką winien się wobec tego posłużyć?!
      Wzorem autora i jego licznych podwładnych, kościelną, pseudo-religijną, czy
      para-narodową?!
      • Gość: ZYTA 1 Re: Normalnie, nie mogę! Jaki jest szczyt obłudy? IP: *.lublin.mm.pl 02.09.03, 22:06
        dociek napisał:

        > Abp Józef Życiński, Rzeczpospolita, 30.08.03 Nr 35,
        > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030830/plus_minus_a_11.html
        > Pytania o Polskę
        > Wolność w jaskini
        >
        > "Codzienne informacje o korupcji przenikającej do struktur państwa
        upoważniają
        > do debaty na temat, co zrobiliśmy ze złotym rogiem odzyskanej wolności. Czym
        > tłumaczyć fakt, że przedstawiciele środowisk, które jeszcze niedawno broniły
        > wielkich ideałów, decydują się na udział w skróconym kursie uczciwości? A
        > wiele osób, które wczoraj strzegły wolności i solidarności, dziś kojarzy
        > władzę przede wszystkim z kasą, demonstrując osobisty twórczy wkład do
        > historii nihilizmu polskiego?
        > Karierowiczów i populistów będziemy mieć zapewne w każdym pokoleniu; istotna
        > jest jednak reakcja elit opiniotwóczych. Gorzej, gdy ktoś podniesiony przez
        > życie do rangi przedstawiciela tychże elit, zaczyna usprawiedliwiać styl
        > wschodnich nowobogackich retoryką zachodnich przedstawicieli pokolenia 1968."
        > ***
        > A jaka retoryką winien się wobec tego posłużyć?!
        > Wzorem autora i jego licznych podwładnych, kościelną, pseudo-religijną, czy
        > para-narodową?!
        > >>>> Dlaczego Zycinski,publicysta (felietonista)niedzielny "Rzeczpospolitej"
        dodaje do swego nazwiska te trzy literki "arcybiskupie"? On tam "zatrudnia sie"
        jako kapłan? Bez przesady.Nie wystarczy Jozef Zycinski? Czy ten duchowny jest
        az tak przerosniety ambicją? A jego teksty mozna łatwo osmieszyc,ale szkoda mi
        czasu.
        • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Normalnie, nie mogę! Jaki jest szczyt obłudy? IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 03.09.03, 06:43
          Gość portalu: ZYTA 1

          > > >>>> Dlaczego Zycinski,publicysta (felietonista)niedzielny "Rz
          > eczpospolitej"
          > dodaje do swego nazwiska te trzy literki "arcybiskupie"? On tam "zatrudnia
          sie"
          >
          > jako kapłan? Bez przesady.Nie wystarczy Jozef Zycinski?

          A co cię to obchodzi jakie kto pisze sobie literki. Nie jest przecież
          urzędnikiem państwowym to co ci do tego. Ja sobie dopisuję Super Didżej,
          niejaki Kasowski z Kielc nazwał się Prezesem Kuli Ziemskiej i stało się coś?
          Nic.
    • Gość: **** Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.lublin.mm.pl 31.08.03, 09:53
      Tak się ta czarna mafia (chłopobaby w czarnych kieckach) rozpanoszyła w
      szkołach (i innych urzędach i dziedzinach życia społecznego i intymnego),że
      trzeba będzie pisać podanie prośbą do takiego katechety,żeby wyraził zgodę na
      załatwienie się ucznia w czasie przerwy.Jeśli nie - a klecha potrafi być
      złośliwy - uczeń będzie musiał "donieść" do domu.
      • Gość: g-racja. Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: 213.171.64.* 01.09.03, 13:46
        Gość portalu: **** napisał(a):

        > Tak się ta czarna mafia (chłopobaby w czarnych kieckach) rozpanoszyła w
        > szkołach (i innych urzędach i dziedzinach życia społecznego i intymnego),że
        > trzeba będzie pisać podanie prośbą do takiego katechety,żeby wyraził zgodę na
        > załatwienie się ucznia w czasie przerwy.Jeśli nie - a klecha potrafi być
        > złośliwy - uczeń będzie musiał "donieść" do domu.

        pawka donosiciel byl z innego kosciola.
    • mlody_komunista Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 03.09.03, 11:21
      Najrozsadniejszym rozwiazaniem byloby opodatkowanie kleru, wyplacanie im
      panstwowych pensji z podatkow, ktore beda uiszczac wierni przynalezni do danego
      zwiazku religijnego. Wowczas zamkniemy etap niepotrzebnej dyskusji, a i
      antyklerykalowie i ateusze tacy jak np. ja zamkna buzie i nie beda razic "uczuc
      religijnych" wiernych danej religii. A i finanse czarnych winny byc poddane
      kontroli spolecznej azeby w tym temacie uniknac niejasnosci. Dosc tych
      przekretow z udzialem katabasow!!!!!
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 03.09.03, 11:41
        mlody_komunista napisał:

        > Najrozsadniejszym rozwiazaniem byloby opodatkowanie kleru,

        Kler jest opodatkowany w Polsce. Płaci np. akcyzę i VAT. Kuria też płaci jakiś
        podatek ( chyba ryczałtowy). Księża nie płacą natomiast podatku PIT i CIT ale
        nie płacą go też np. rolnicy ( i to tacy co mają 1000 ha)

        > wyplacanie im
        > panstwowych pensji z podatkow,

        No czyś ty zwariował? A co z rozdziałem Kościoła od Państwa? Proponujesz żeby
        Kościół został częścią państwowej biurokracji? Chcesz ustanowić w Polsce
        Państwo WYznaniowe?

        >ktore beda uiszczac wierni przynalezni do danego
        zwiazku religijnego. Wowczas zamkniemy etap niepotrzebnej dyskusji, a i
        > antyklerykalowie i ateusze tacy jak np. ja zamkna buzie i nie beda
        razic "uczuc
        religijnych" wiernych danej religii.

        Nie. Wtedy zacząłbyś krzyczeć że to niemoralne opłacać kler z podatków jak
        tyle osób jest biednych

        > A i finanse czarnych winny byc poddane
        > kontroli spolecznej azeby w tym temacie uniknac niejasnosci.

        Niczyje finanse nie powinny być poddane kontroli SPOŁECZNEJ. Ja tam sobie nie
        życzę żeby społeczeństwo zaglądało w moje finanse. Wystarczy że urząd skarbowy
        tam grzebie.
        • gienkowy_syn Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 03.09.03, 12:16
          Gość portalu: Super DidżeJ Heniu napisał(a):

          > > Kler jest opodatkowany w Polsce. Płaci np. akcyzę i VAT.

          ==================================
          Podatki pośrednie płaci każdy krajowy konsument. Niezaleznie od tego czy jest
          funkcjonariuszem kkat czy też zwykłym cywilem.
          Funkcjonariusze kkat nie płacą za to akcyzy od wina mszalnego. Czy nie jest to
          luka, którą Ministerstwo Finansów powinno załatać???
          • dociek Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 03.09.03, 17:54
            www.dziennikwschodni.pl, 03.09.2003 ,Krystyna Szeremeta, (zsaw)
            Każdy VIP klientem pożądanym
            ...
            "W lubelskich szpitalach nie ma sal dla VIP-ów, ale są izolatki. - Wszystkie
            wyposażone standardowo - mówi Jarosław Kłębukowski, dyrektor do spraw
            lecznictwa szpitala im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Lublinie. O tym, kto
            tam leży, nie decyduje jego status, ale względy zdrowotne. Dyrektor nie kryje,
            że czasami odstępują od tej reguły. Tak było, gdy ich pacjentem był jeden z
            wyższych w hierarchii duchownych."
            • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 18:26
              dociek napisał:



              > "W lubelskich szpitalach nie ma sal dla VIP-ów, ale są izolatki. - Wszystkie
              > wyposażone standardowo - mówi Jarosław Kłębukowski, dyrektor do spraw
              > lecznictwa szpitala im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Lublinie. O tym,
              kto
              > tam leży, nie decyduje jego status, ale względy zdrowotne. Dyrektor nie
              kryje,
              > że czasami odstępują od tej reguły. Tak było, gdy ich pacjentem był jeden z
              > wyższych w hierarchii duchownych."


              A wnuczka Leszka Millera chodzi do prywatnej szkoły za 40 tys. zł rocznie.
          • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 18:22
            gienkowy_syn napisał:

            > Podatki pośrednie płaci każdy krajowy konsument. Niezaleznie od tego czy
            jest
            > funkcjonariuszem kkat czy też zwykłym cywilem.

            No tak ale tu niektórzy niezależni ekonomiści pisali, że "kler nie płaci
            podatków". Jakoś ostatnio przestali tak pisać.

            > Funkcjonariusze kkat nie płacą za to akcyzy od wina mszalnego.

            A skąd wiesz?
            Zresztą wiele osób nie płaci akcyzy polskiej od wina ( niekoniecznie
            mszalnego). Ja np. ostatnio przywiozłem wino ze Słowacji.

            > Czy nie jest to
            > luka, którą Ministerstwo Finansów powinno załatać???

            Nie. Ministerstwo Finansów powinno ZLIKWIDOWAĆ podatek akcyzowy.
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 18:31
        mlody_komunista napisał:

        > A i finanse czarnych winny byc poddane
        > kontroli spolecznej azeby w tym temacie uniknac niejasnosci.

        Chodzi ci o finanse Afropolaków?
    • Gość: VoodooJ Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... IP: *.bynxx6.adsl.tele.dk 10.09.03, 16:28
      jebac kleche skurwysyna , czy wy ludzie nie wiecie po co Bozia wam raczki
      dala ,dostanie ksiadz wpierdol raz drugi to mu sie wyprostuje swiatopoglad i
      sie odnajdzie w 21 wieku (sredniowiecze chyba sie juz skonczylo), swoja droga
      to niezla ciemnota w Rzeplitej (ciagnie ciemne do czrnega-hahaha)
      • leszczyna Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 10.09.03, 16:33
        Gość portalu: VoodooJ napisał(a):

        koles??? jestes gosciem na tym forum, wiec zachowuj sie jak gosc...
      • Gość: **** VooDooJ IP: *.lublin.mm.pl 10.09.03, 16:55
        Tak by się przydało zrobić,ale musisz wiedzieć,że za klechę siedzi się o byle
        co.Jak klecha coś zrobi złego,zaraz go przenoszą (np na kapelana biskupa)lub
        wysyłają na misje (np.Niemcy lub Ameryka).Z tym łomotem to nie jest tak prosto.
        Klecha jak dziecku spuści łomot,to robi to w imię Boże.Ktoś jak coś zrobi
        księdzu,to czyni to słudze Bożemu,funkcjonariuszowi państwowemu,obywatelowi
        obcego kraju (Vatykanu).Ksiądz przecież podlega jyrysdykcji watykańskiej a nie
        polskiej.A soją drogą,mógł byś wyrażać się po Bożemu.Posty czytają nie tylko
        dorośli,ale również dzieci.I należy to uszanować.
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Ale poziom dyskusji IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 18:10
        Gość portalu: VoodooJ napisał(a):

        > jebac kleche skurwysyna , czy wy ludzie nie wiecie po co Bozia wam raczki
        > dala ,dostanie ksiadz wpierdol raz drugi to mu sie wyprostuje swiatopoglad i
        > sie odnajdzie w 21 wieku (sredniowiecze chyba sie juz skonczylo), swoja
        droga
        > to niezla ciemnota w Rzeplitej (ciagnie ciemne do czrnega-hahaha)


        No jakbyś zamiasst ksiądz wstawił rabin to byłbyś faszystą.
    • Gość: **** I jak tu ma być dobrze IP: *.lublin.mm.pl 10.09.03, 17:22
      Tylu kapelanów się naplęgło.Nie ma pieniędzy na uposażenia dla pięgniarek i
      lekarzy (personelu medycznego),brak pieniędzy na leki i medykamenty,nauczycieli
      zwalnia się ze szkół,bo nie ma pieniędzy,wojsko ma stary sprzęt,bo nie ma
      pieniędzy na kupno nowoczesnego.A kapelanów jak "mrówków".zajrzyj tu,to się za
      głowę złapiesz:
      www.kuria.lublin.pl/personalia/
    • mlody_komunista Re: Ksiądz decyduje o wszystkim... 12.09.03, 21:25
      Jezeli tak DJ Heniu juz zoologicznie nienawidzisz tow. L. Millera to masz do
      tego swiete prawo, choc sroki watykanskie chetnie by ci na pewno je odebraly,
      ale nie w tym rzecz. Nie wiem mianowicie, co wnuczka Millera ma wspolnego z
      zapasionymi katabasiskami???
      • Gość: Super DidzeJ Heniu Leszek Miller - laurka IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 12.09.03, 22:33
        mlody_komunista napisał:

        > Jezeli tak DJ Heniu juz zoologicznie nienawidzisz tow. L. Millera

        Czy ja powiedziałem że go nienawidzę? UWażam że zmienił się na lepsze - zaczął
        coś bąkać o podatku liniowym - może to za mało ale zawsze kilkaset tysięcy
        osób znalazłoby pracę, stał się przeciwnikiem aborcji ( czego nie mogą mu
        darować feministki), przestał wojować z klerem, prowadzi rozsądną politykę
        zagraniczną. A to że wnuczka uczy się w prywatnej szkole? To pieniądze L.
        Millera i jego sprawa na co je wyda. Może i lepiej byłoby je wydać na
        dokarmianie dzieci. Ale to on zadecyduje o tym na co je wyda. Ja mu tylko
        podpowiadam różne rozwiązania.

        > to masz do
        > tego swiete prawo, choc sroki watykanskie chetnie by ci na pewno je odebraly

        Tobie już odebrały - rozum. Z drugiej strony nie było wiele do odbierania :-)

        > ale nie w tym rzecz. Nie wiem mianowicie, co wnuczka Millera ma wspolnego z
        > zapasionymi katabasiskami???

        Nie wiem co to są katabasiska. Może to jakaś odmiana komuchów?
        • mlody_komunista Re: Leszek Miller - laurka 13.09.03, 19:16
          Uprzejmie wyjasniam: katabasiska-odmiana kleru, bardzo popularna nad Wisla.
          -----------------------------
          PS> Chron mnie panie boze przed katolikami, z reszta sam sobie jakos poradze:)))
          • Gość: Super DidzeJ Heniu Re: Leszek Miller - laurka IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 13.09.03, 21:00
            mlody_komunista napisał:

            > Uprzejmie wyjasniam: katabasiska-odmiana kleru, bardzo popularna nad Wisla.

            Uściślij może, czy chodzi ci o kler rzymskokatolicki, prawosławny,
            grekokatolicki czy może jakiś inny?
            • mlody_komunista Re: Leszek Miller - laurka 13.09.03, 22:08
              Nie udawaj glupszego niz jestes, wiadomo przeciez, ze nad Wisla dominuje jeden
              gatunek - katolicki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka