Dodaj do ulubionych

Zakłócała mszę, ma proces

29.03.08, 04:58
Coś się kroi... ale nic się nie stanie, bo brudy kościoła są nie do
uprania.... xD xD xD
Obserwuj wątek
    • Gość: Taw09 Zakłócała mszę, ma proces IP: *.uznam.net.pl 29.03.08, 06:10
      Ten księżulek niech zapłaci uczciwie podatki od swoich dochodów a następnie
      niech ściszy zbyt głośne głośniki w swoim kościele. Nasz kraj jest dla
      wszystkich obywateli a nie tylko katolików.
      • Gość: aron Re: Zakłócała mszę, ma proces IP: *.lublin.enterpol.pl 29.03.08, 06:39
        jeżeli jakiemuś niekatolikowi nie podoba się Katolickie Państwo
        Narodu Polskiego i głośniki z kościoła to przecież nikt tu na siłę
        nie trzyma, prawda?
        • Gość: Kaczo i Boso Re: Zakłócała mszę, ma proces... IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 01.04.08, 20:52
          I znowu (mułła) "aron" i jego totalitarne marzenia o "Katolickim
          Państwie Narodu Polskiego"... Czy na tym forum takze bedziesz
          wysylac na Bialorus wszystkich Polakow, ktorzy nie chca byc
          fanatycznymi (rzymskimi) katolikami??
      • Gość: ewa Re: Zakłócała mszę, ma proces IP: *.chello.pl 29.03.08, 07:21
        widze ze masz ten sam problem natury psychicznej co ta kobieta idz
        sie lecz poki czas
    • Gość: bronia Re: Zakłócała mszę, ma proces IP: *.it-net.pl 29.03.08, 07:54
      ...Jestem podatnikiem i mam prawo wymagać od organów ścigania właściwej reakcji - uważa ks. Adam Lewandowski.....
      Jakie podatki płaci ten (i inni) ksiądz?
      ....Nie zamierzam odnosić się do zachowań osób, które wyraźnie nie są zdrowe.....
      Skąd ten ksiądz wie,że osoby o których się wypowiada nie są zdrowe?A czy księża alkoholicy,pedofile,pederaści i kto tam wie co jeszcze są zdrowi?A czy przebieranie się w sukienki i różne haftowane stroje świadczy o dobrym stanie psychivznym przebierańca?
      • Gość: www Re: Zakłócała mszę, ma proces IP: 83.238.44.* 29.03.08, 10:13
        jak nazywasz to szaty liturgiczne to jest ok :). jak sukienka to transwestyta
        • Gość: mark Re: Zakłócała mszę, ma proces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 17:15
          A jeżeli transwestyta uzna swoją sukienkę za szatę liturgiczną, to co? :)
      • edico Re: Zakłócała mszę, ma proces 29.03.08, 17:10
        Najpierw niech będzie prawdziwym podatnikiem a nie zgrywającym podatnika.
    • Gość: ateista Zakłócała mszę, ma proces IP: 83.238.44.* 29.03.08, 10:09
      szanowny x mietku. jesli ktos nie zgadza sie z toba albo arcybiskup nie oznacza
      ze jest chory psychicznie. na miejscu tej kobiety wytoczylbym ci proces o
      znieslawienie.
    • leniak jakieś to dziwne 29.03.08, 10:17
      moim zdaniem obie panie maja troszke nierówno pod podsufitką...
      ale takich osób nie wysyła się do sądu panie ksiadz Lewandowski...
      chyba że się jest świnia i podlec- ale jak sie jest świnia i podlec
      to się nie powinno być księdezm bo się swoja postawa gorszy
      wiernych...
      • Gość: nelly Re: jakieś to dziwne IP: 89.204.201.* 29.03.08, 11:39
        Tak to bardzo dziwne. A od kiedy to mszę można zakłócić? A od kiedy
        to rozmodlony tłum zwraca uwagę na to, co dookoła niego się dzieje?
        I do tego wysyłanie do sądu. No tak, bo już prawo Boskie trzeba
        zastąpić prawem ludzkim. Sankcje ( grzech i piekło ) nie działają?
        No to muszą być ludzkie sankcje. Ach, żeby tak mieć trochę władzy,
        to można byłoby się rozprawić z heretykami na własną rękę...Co
        przeszkadzało księdzu w kontynuowaniu mszy? Może nie umiał sie
        skupić? Wojtyła prowadził msze pod ostrzałem, Jan Bosko też...No ale
        oni potrafili kierować duszami ludźmi przez dobry przykład. Ach żeby
        można było czytać w myślach rozmodlonego tłumu...Ciekawych rzeczy by
        się ksiądz dowiedział. A wtedy nie mógłby kontynuować mszy, bo
        skupić by się nie umiał ;). Znowu szukamy winnych? A może tak
        znaleźć przyczynę problemu? Ale to za trudne ;).
        • Gość: bronia Re: jakieś to dziwne IP: *.it-net.pl 29.03.08, 12:30
          Ja mam jeszcze pytanie (chyba retoryczne).Otóż jak określić sytuacje,kiedy dzwony z samego rana bębnią aż uszy puchną?Jak nazwać sytuację,kiedy w niedziele ksiądz prawie na full ustawia głośniki przed kościołem w niedziele,a mieszkańcy pobliskich bloków muszą wysłuchiwać bzdetów i całoniedzielnego zawodzenia starych babek?Dodać należy,że bloki o których mowa postawiono wcześniej (za komuny) niż wystawiono kościół (lata osiemdziesiąte).W lecie nie można otworzyć okien bo ze szczekaczki słychać głupoty (tak było z kołchoźnikami instalowanymi w latach 50-tych)
          • Gość: ewa Re: jakieś to dziwne IP: *.chello.pl 29.03.08, 17:13
            chodze do koscioła ma 32lata jestem atrakcyjna kobieta i jakbys
            kiedys poszedł do koscioła na msze (nie tylko siwecic jajka) to bys
            zoabczył ze nie tylko stare babki chodza..
          • edico Re: jakieś to dziwne 29.03.08, 17:15
            Wcale nie jest to retoryczne pytanie. Historia rzeszowskich dzwonów kościelnych
            znana jest nie tylko w Polsce. Pragmatyka Béisboli wykazała swoją naturalną
            wyższość nad odczuciami społecznymi. Okazało się, że sfixowali wszyscy oprócz
            proboszcza :)
    • Gość: bosman a może tak katabasie..... IP: *.lublin.mm.pl 29.03.08, 11:58
      postawisz se obok ołtarza czterech byków z łysymi pałami i
      bejsbolami to będziesz miał całkowity posłuch? Wredne bydle bez
      autorytetu jesteś. Jasne???
      • Gość: nelly Bosmanie co to za rada? IP: 89.204.201.* 29.03.08, 12:09
        Chcesz, żeby KK przyznał się do tego, że w tym kraju nie ma
        prawdziwej wiary? Ja naprawdę nie wiem, jak kler może podkopywać
        własny autorytet. Tego księdza wcześniej żaden biskup nie pouczył
        czym grozi jego postępowanie? Kler przyznaje, że w Polsce nie ma
        religii chrześcijańskiej? No to kogo on reprezentuje? I to ja jestem
        uważana za mącicielkę, a kler bez żadnej pomocy rozbija religię od
        środka przez postępowanie takich ludzi jak ksiądz...Mnie do głowy by
        nie przyszło, żeby w ten sposób zdobywać " autorytet ". Zwracając
        się do prawa cywilnego o ochronę? A jednocześnie stawiając sie ponad
        tym samym prawem jeśli chodzi o postepowanie kleru? Paradne ;). Temu
        klerowi nawet nie trzeba pomagać, żeby zniszczył wiarę
        chrześcijańską w naszym kraju. I mamy odpowiedź, co do świętej
        inkwizycji. Mój Boże historia zatoczyła koło i pozwoliła zrozumieć
        błędy i wypaczenia KK. Ale co teraz stanie sie z tą naszą biedną
        Ojczyzną?
        • Gość: bosman Szanowna Nelly..... IP: *.lublin.mm.pl 29.03.08, 12:22
          z uwagą czytam Twoje wypowiedzi. Są krytyczne ale wyważone (w
          przeciwieństwie do moich - cholerycznych). Cóż, różnimy się
          temperamentami. Ja wyrażam to samo co Ty tylko bardziej brzydkimi
          słowami. Też jestem katolikiem, przynajmniej tak mnie wychowano. Ale
          z czasem, po wielu doświadczeniach z kk straciłem zupełnie do nich
          (kleru) serce. Gardzę tą klasą społeczną, tą zbieraniną cwaniaków,
          chciwców, zboczeńców. Pytasz co z Polską? Uważam, że dopoki kler nie
          przejdzie na własne utrzymanie, nie zacznie płacić podatków, nie
          zniesą zostanie celibatu, nie przestanie doić społeczeństwo i skarbu
          państwa - słowem nie bedzie świętą krową ponad prawem, dopóty będzie
          coraz gorzej. Ale w końcu coś pierdzielnie, społeczeństwo nie
          zdzierży - i szlag trafi antychrysta. Pozdrawiam.
          PS: to nie byłe rada dla katabasa. Ja mu tego życzę a wtedy pierwszy
          pojdę i zobaczę jak to "działa".
          • Gość: nelly Re: Szanowna Nelly..... IP: 89.204.201.* 29.03.08, 13:16
            Bosmanie, to co proponujesz czyli własny rozrachunek dla kleru, to
            wyklucza dojenie społeczeństwa, skarbu państwa i płacenie podatków.
            Czyli kler powinien żyć z tego, co ma do tej pory i z ofiar, które
            składają ludzie na Kościół. Co do zniesienia celibatu. To nie jest
            dobry pomysł. Ta religia wymaga wyrzeczeń, Bóg wymaga miłości i ta
            religia ma sens, jeśli jest prawdziwe powołanie do takiego życia.
            Jeśli go nie ma, to nikt na siłę być księdzem nie musi. To wybór
            drogi życiowej i stylu życia. Pytam co z tą Polską. Boję się
            Bosmanie, tak bardzo się boję, że stanie się coś , co ją do końca
            zniszczy. Widzisz, Ty napisałeś, że jesteś katolikiem ale gardzisz
            klerem. Ludzie natomiast mają zaufanie do kleru i to jego kochają, a
            przez niego - Boga. Ale co sie stanie gdy otworzą sie im oczy? Gniew
            tłumu może być straszny. Zobacz co działo się w przypadku rewolucji.
            A jeszcze gdy do tego wszystkiego ludzie zrozumieją jak byli
            oszukiwani i manipulowani. Boję sie gniewu takich ludzi, którzy
            teraz w zacietrzewieniu bronią kleru. Ich nienawiść może być równie
            silna jak miłość. Niestety tak już jest, że im większa miłość, tym
            większa nienawiść, gdy miłość się kończy, bo tym bardziej jest
            zraniona miłość własna...
            Kiedyś słyszałam takie pytanie: " czy Bóg może stworzyć kamień,
            którego nie podniesie. Jeśli jest wszechmocny to może stworzyć, ale
            jeśli go podniesie, to czy jest Bogiem? Teraz rozumiem sens tego
            pytania. I wiem, co Bóg powinien zrobić, żeby stworzyć taki kamień i
            być Bogiem...
            Pozdrawiam
      • Gość: arcydiabeł ale żeś pojechał:) IP: *.lublin.mm.pl 01.04.08, 11:29
        już widzę jak pisząc tego posta zaplułeś sobie klawiaturę, monitor i gacie z
        podneicenia:). Spokojnie bosmanku bo wyłysiejesz (a może już jesteś łysy)?:)
        • Gość: bosman arcy - ....... IP: *.centertel.pl 01.04.08, 15:44
          durniu. nie martw sie o moją łysinę, pilnuj swego chwosta.
          • Gość: arcydiabeł Re: arcy - ....... IP: *.lublin.mm.pl 01.04.08, 20:09
            Cóż z łysiną najwyraźniej trafiłem. I znowu się spieniłeś i plujesz czerwonym
            jadem. Ale to dobrze. Twój jad jest dla mnie pożywką:)
    • japolan Parę kwestii - także prawnych 29.03.08, 15:36
      Dzień dobry,

      Jeśli zakłócanie liturgii rzeczywiście miało miejsce, to bardzo przykre. Szkoda,
      że żaden z księży, ani biskupów, nie miał czasu na zajęcie się ową panią. Sądzę,
      że prawdziwie katolicki ksiądz, a zwłaszcza biskpu, potrafiłby zdobyć się na
      wysiłek pracy dla dobra człowieka, także tego potrzebującego zainteresowania lub
      pomocy.

      Ileś lat temu spotkałem się z podobnym do opisywanego problemem. Ktoś powiedział
      mi, że pewna starsza pani zagląda przed Mszą Świętą do (ówczesnej) kaplicy
      Bractwa Świętego Piusa X i wymyśla księdzu, przygotowującemu ołtarz i przybory
      liturgiczne do Mszy Świętej. Po jednej Mszy Świętej obok kaplicy przechodziło
      kilka osób. Jedna starsza pani zaczęła wyzywać osoby wychodzące z kaplicy. Nie
      spodobało mi się to. Po powrocie do domu zadzwoniłem do parafii, pozostającej "w
      pełnej jedności". Odebrał ksiądz proboszcz. Przedstawiłem sytuację i porposiłem
      księdza proboszcza o zwrócenie owej Pani uwagi na niestosowność takiego
      zachowania. Ksiądz się zarzekał, że nie zna sprawy. Przyjąłem te wyjaśnienia,
      ale dodałem, że przecież może w przyszłości ksiądz się czegoś dowie. Dodałem, że
      w przypadku następnego wyskoku zostanie wezwana policja, co pozwoli wyjaśnić
      sytuację całościowo.
      Nastąpiła znacząca zmiana. Nie zauważyłem, by później ta sama pani - przechodząc
      w pobliżu kaplicy - kogokolwiek zwyzywała. Milczała. Ksiądz proboszcz potrafił
      sobie poradzić z sytuacją kryzysową.

      Stawianie diagnoz medycznych, w tym psychologicznych lub psychiatrycznych -
      zwłaszcza na odległość lub przez laika w zakresie danej specjalizacji - wydaje
      mi się zwykłą szarlatanerią. Ksiądz Rzecznik - jak sądzę - mógłby się, w ramach
      swych kompetencji, wypowiadać, przykładowo, o:
      - ordynowaniu na księdza absolwenta świeckiego kierunku studiów po odbyciu około
      rocznego "kursu uzupełniającego" w seminarium;
      - chwaleniu się przez pewnego arcybiskupa w wywiadach dla mediów swoimi
      umiejętnościami w zakresie używania różdżki i wahadełka, czyli umiejętnościami
      "wyjątkowo biskupimi".

      Kilka ostrożnych - bo bez znajomości akt sprawy - uwag prawnych:
      1. Sądzę, że oskarżona kobieta mogłaby zawnioskować o powołanie na świadka JE
      księdza biskupa Olivera Oravca z Popradu, który posługuje (między innymi) w
      Krakowie.
      2. JE ks. bp. O. Oravec publicznie, że:
      a) Nowy (tzw. posoborowy) ryt święceń biskupich jest nieważny - zatem żaden
      przyjmujący w rycie posoborowym święcenia nie staje się biskupem i tym samym nie
      może ważnie ani wyświęcać biskupów, ani ordynować księży (czyli prezbiterów).
      b) Posoborowy ryt liturgii mszalnej jest nieważny.
      3. Przy takim świadku - ewentualne zeznanie można by odebrać nawet za
      pośrednictwem polskiego konsula na Słowacji - i zeznaniu takiej treści,
      rozpatrujący sprawę musiałby zważyć, czy:
      a) Zarzucowne - jesli były rzeczywiste - zachowania miały miejsce podczas Mszy
      Świętej. Zakłócanie symulacji Mszy Świętej (np. "odprawiania" przez chorego
      psychicznie, któremu wydaje się, że jest księdzem) nie podlega ochronie prawnej.
      Podobnie: symulacja miałaby miejsce w przypadku "odprawiania" przez kogoś, kto
      święceń nie przyjął, chociaż jest o ich przyjęciu przekonany i inni tak twierdzą.
      b) Rzeczywiście miało miejsce ważne sprawowanie Mszy Świętych z uwagi na ryt.
      W tej sytuacji można sądowi i sędziemu życzyć powodzenia i dużo zdrowia.

      Z poważaniem,
      • edico Re: Parę kwestii - także prawnych 29.03.08, 17:18
        Czy ktoś nie związany z tym kościołem i jeszcze zdrowy na ciele i umyśle
        chciałby zwracać uwagę na siebie w takim gremium?
        • Gość: aron Re: Parę kwestii - także prawnych IP: *.lublin.enterpol.pl 29.03.08, 17:45
          ja to nie wiem dlaczego jeszcze niektórzy ludzie wierzą w to że
          ksiądz tankuje benzynę do swojego Mercedesa po 2 złote
          • Gość: Kaczo i Boso Re: Parę kwestii - także prawnych IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 01.04.08, 21:01
            "aronie"... Przecietny ksiadz rzymsko-katolicki w Polsce nie
            musi "tankowac po 2 zlote" albowiem ma wystarczajaco duzo kasy,
            by tankowac nawet i po 10 zlotych!
    • 4gwiazdki Re: Zakłócała mszę, ma proces 29.03.08, 16:40
      A może ta kobieta jest opętana przez szatana i potrzebny jest pilnie egzorcysta.A o nich jest ostatnio badzo głośno.Ciekawe,czy taki wypędzacz szatana mający "przewagę" nad mocami szatana dałby sobie radę z tą wysłanniczką szatana,zakłócającą widowisko w kościele.
      • edico Re: Zakłócała mszę, ma proces 29.03.08, 18:22
        Jeżeli nie, to stos zapewne by pomógł :)
    • edico A kiedy zaczną się procesy 29.03.08, 17:09
      za zakłócanie spokoju przez dzwony kościelne?
      • Gość: arcydiabeł Re: A kiedy zaczną się procesy IP: *.lublin.mm.pl 01.04.08, 11:25
        jak wyleczysz katofobię, czyli nigdy:D

        Pytanie: Czy są momenty w twoim życiu kiedy nie myślisz o kościele i księżach? A
        może ciebie podniecają faceci w czarnych kieckach?:) Co na to twoja żona? Nie
        jest zazdrosna?:)
        • Gość: mixer Re: A kiedy zaczną się procesy IP: *.ols.vectranet.pl 01.04.08, 14:43
          Wcześniej czy później diabeł zakręci i tym ogonem. Ciekawy jestem
          widoku tych spadających dzwonów. Prawdę mówiąc to co wyprawiają
          proboszczowie na nowych osiedlach z tymi dzwonami, to jest szczyt
          chamstwa.
        • Gość: bosman arcy....... IP: *.centertel.pl 01.04.08, 15:50
          ch.....j wie co bo przecież nie diabeł, raczej idiota - nowotwór na
          Forum L? Kolejny mutant przysłany na pomoc elanie, ursusowi i komu
          tam jeszcze?
          Przysiadłeś sobie namiastkę męskości i nie wiesz jak odreagować? Idź
          cmoknij proboszcza w..... co chcesz :-)
          • Gość: arcydiabeł Re: arcy....... IP: *.lublin.mm.pl 01.04.08, 20:14
            Biorąc pod uwagę wypowiedzi na forum to ty odreagowujesz. Tylko co? Małe co nie
            co? Hmm...
            Mutant, idiota - możliwe. Pewne jest tylko to, że do ciebie mi jeszcze duuużo
            brakuje. Tak więc nadaje ci tytuł tytuł arcyidioty i arcymutanta forum:).
            Księży nie cmokam w nic pomimo tego, że u mnie w królestwie ciemności jest ich
            wielu. Ty też do mnie trafisz:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka