Dodaj do ulubionych

SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą?

30.04.08, 11:02
hmm...
ta pseudolewica której wyróznikiem jest sprzedajność zapowiada
złorzenie kwiatów na grobie ks. Sciegiennego:
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080429/AKTUALNOSCI/619351927

i o Kunickim sobie przypomnieli...
dobrze że zarówno Sciegienny jak i Kunicki nie żyją bo zapewne mieli
by ochote pogonić tych przefarbowanych bolszewików...
np. do Chin...
Obserwuj wątek
    • dociek Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 30.04.08, 11:29
      A nie słyszałeś Przemku terminu "bratnia współpraca organizacji
      lewicowych"? ;p :)))

      Lubelscy członkowie PPS i UP przejęli, sięgając przy tym do
      historycznej tradycji lewicy, czczenie Święta Pracy poprzez
      składanie wieńców i okolicznościowe wystąpienia przy grobach
      Ściegiennego i Kunickiego. SLD i SdPl stali się stałymi gośćmi na
      tych obchodach, ale dla mediów i także dla nieuświadomionych
      mas "lewica=SLD=PZPR" i tak to tak...
      Stereotypy, schematyzm i autoreklama.
      • Gość: aron Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? IP: 83.238.201.* 30.04.08, 11:49
        jestem w szoku, nie powiem. Jak tak dalej pójdzie to za rok
        działacze SLD będą składać wieńce na grobie ks. Jerzego Popiełuszki.
        A kiedy pielgrzymka polityków SLD do grobu Jana Pawła II?
        • krytykantka07 Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 30.04.08, 11:58
          A ja w szoku nie jestem. Tego można sie było spodziewać. Wszystkie
          partie prześcigają sie w tym, która jest bardziej katolicka bo chcą
          przypodobać się katolickiemu społeczeństwu. Taka sztuczka pod
          publikę czyli elektorat. I to tylko gesty, za którymi nie idą czyny
          prawdziwych chrześcijan. Cały kler jak i społeczeństwo lubuje sie w
          gestach na pokaz, bo bycie chrześcijaninem jest za trudne. Dawać
          świadectwo swojej wiary to nie pokazywanie gestów, ale tego
          społeczeństwo nie rozumie. No to trzeba zapalić Panu Bogu świeczkę,
          a diabłu ogarek.
          • Gość: gość Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? IP: *.am.lublin.pl 30.04.08, 12:14
            ty oczywiście doskonale odróżniasz, co jest działaniem na pokaz a co
            oznaką prawdziwego chrześcijaństwa
            :))
            • Gość: nelly Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? IP: 89.204.204.* 30.04.08, 13:42
              Działanie na pokaz nie jest oznaką prawdziwego chrześcijaństwa. Ono
              ma czemuś służyć. Na tym polega manipulacja. Jeśli manipulacja
              niczemu nie służy, to jej nie ma ;). A czemu wg Ciebie ma służyć to
              działanie, które komentujemy? Jeśli ktoś jest prawdziwym
              chrześcijaninem to : " ręka lewa nie wie, co czyni prawa ". Kto komu
              zabrania czcić zmarłych? Ale robić z tego pokazówkę akurat w tym
              czasie to już manipulacja. Trzeba było ich czcić od początku. Czyżby
              zmarli się zmienili? ;).
          • joannabarska Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 30.04.08, 23:24
            Groby to jedno,a chrześcijaństwo drugie. Nie sądze,nelly,bym Ci
            musiała tłumaczyc, o co tu chodzi.
        • joannabarska Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 30.04.08, 23:22
          aron bałwanieje dalej.
      • leniak hmm o PPS i dołaczajacym do niego później UP wiem 30.04.08, 13:06
        SDPL w charakterze gości mnie raczej nie zdziwi...
        ale SLD organizujace wspomnienie o ks. Sciegiennym to jest jednak
        kpina...
        to samo dotyczy oczywiście Kunickiego...
        cos mi sie zdaje że Jacek Czerniak lepiej by zrobił gdyby wraz ze
        swym kloakicjantem Jackiem Sobczakiem złorzył kwiaty na symbolicznej
        mogile Miltona Friedmana, Ludwika von Misesa i Fryderyka Hayeka,
        którą mozna by ad hoc zorganizować...
        ...
        ewentualnie samotnie mógły uczcić jakiegoś znanego sprzedawczyka...
        ...
        ale cóz kazdemu wolno się stroić w takie piórka w jakie mu
        wygodnie...
        ...
        mało to przebierańców?
        • your_gina Re: hmm o PPS i dołaczajacym do niego później UP 30.04.08, 13:43
          Problem polega na tym drogi Leniaku ;),
          co począć z przebierańcami wychodzącymi ze swych nor i
          rozkładającymi się na rynkach miast i miasteczek

          potraktować ich wodą, solą i chlebem czy kulka armatnią ?

          co ich najskuteczniej przekona do niezakłócania sobotniej sjesty

          chociaż są i plusy - przecież to istna atrakcja turystyczna
          :)
          • leniak w sobotę? 30.04.08, 13:49
            ja wiem w sobotę jest niezły czas na świętowanie...
            mnie tam kramarze akurat nie przeszkadzają...
            choc może nie o kramarzach piszesz?
            kto zakłóca Twój spokój 3 maja?
            • your_gina Re: w sobotę? 30.04.08, 13:55
              Ty Leniaczku, myślisz o czasie przyszłym,
              ja rozprawiam o przeszłym
              ;)
    • leniak mnie osobiście boli 30.04.08, 13:54
      że resztki PPS zapewne dołaczą do tej bolszewicko-neoliberalnej
      maskarady...
      cóz jednak zrobić - nawet najświetniejsze instytucje mają czasy
      upadku...
      nawet najpręzniejsze niegdyś partie moga się stać li tylko kwiatkiem
      do garnituru... a może raczej listkiem figowym nieudolnie
      zasłaniającym przyrodzenie...
      • Gość: nelly Re: mnie osobiście boli IP: 89.204.204.* 30.04.08, 14:03
        Ech Leniaku jak Ty mało rozumiesz. Najprężniejsze niegdyś partie
        szukają sposobów, żeby zyskać przychylność wyborców. I nie one są
        winne, że tak robią, tylko ci, co ich do tego zmuszają...
        • folkatka Re: mnie osobiście boli 30.04.08, 15:20
          czeremszyna nie jest zespołem ukraińskim. To polska kapela folkowa ze wsi
          Czeremcha na Białostocczyźnie.
        • leniak o jakich Ty nelly znowu partiach? 30.04.08, 15:28
          bo chyba piszemy o innych...:->
    • joannabarska Leniak,nie tylko ortografia! 30.04.08, 23:21
      leniak: złożenie kwiatów. Wstyd nie tylko za ortografie, bo nagle
      obudziłeś sie, kwiaty składano na tych grobach i w poprzednich
      latach, a ja z tego miejsca apelowałam,by nie zapominano o grobach
      żołnierzy radzieckich, którzy w lipcu 1944 r. polegli przy
      wyzwalaniu Lublina. A o lewicę sie nie martw i jej nie obrażaj, bo
      tracisz u mnie wiele, ale to Cie z pewnoscia nie obchodzi.Historia
      uczy, ze mogą byc lata chude, ale mogą i tłuste.
      • elan13 lewusy 30.04.08, 23:52
        Lewica w Polsce to kultywujący postkomunistyczne, renegackie
        tradycje SLD-owcy i niewiele się od nich różniące (zwłaszcza
        przodkami o wydatnych nosach) "bermanówki". Jedni warci drugich,
        jak natolińczycy i puławianie. Na szczęście cała ta mierzwa zmierza
        nieuchronnie na margines życia politycznego i jest to proces
        nieuchronny.

        • joannabarska Re: lewusy 30.04.08, 23:53
          G.prawda,elan13.
          • elan13 Re: lewusy 01.05.08, 00:33
            joannabarska napisała:

            > G.prawda,elan13.

            Zgadza się, dla towarzysza o nicku <joannabarska> to GORZKA prawda.
            Obserwować u kresu życia, że ideologia, której się zaprzedało i
            przez dziesięciolecia wiernie służyło, zbankrutowała, znalazła się
            na śmietniku historii, została uznana za zbrodniczą, jej aktywiści
            za renegatów i sprzedawczyków, nie jest przyjemnie.

            Są tacy, którzy mają odwagę przyznać się do błędu, uznać fakty
            niezaprzeczalne, ale są i tacy, którzy dalej będą bredzić o
            demokracji ludowej jako ustroju sprawiedliwości społecznej,
            o "bohaterskich" utrwalaczach władzy ludowej spod znaku UB i SB, o
            gierojach typu Che Guevara, Kim Ir Sen czy Fidel Castro, tacy co z
            nostalgią będą wspominać pochody 1-majowe, czy obchody 22-go Lipca.
            • Gość: Joanna Re: lewusy IP: *.lublin.mm.pl 01.05.08, 01:12
              Nie będe,elan13,znizac sie do Twego poziomu. Tkwij w niewiedzy, mnie
              to tez g. obchodzi.Nie uwazam,bym zycie zmarnowała. Wprost
              przeciwnie!Więc i o to sie nie troszcz...Co do błędów - spójrz na
              swoje. I popatrz co sie dzieje wokół nas. Jedni dostaja do 1000
              proc. podwyzki, a inni po kilkdziesiat złotych. Zasr.demokracja.
              • Gość: esel Re: lewusy IP: *.chello.pl 01.05.08, 09:11
                "Kapitalizm to nierówny podział dóbr,
                komunizm to równy podział nędzy."

                Douglas Adams (1952-2001)

                Fałsz? Wystarczy spojrzeć na dobrobyt kubański.

                • joannabarska Może tylko dziwic 03.05.08, 02:24
                  Po tylu latach embarga ze strony USA, po rozpadnieciu sie ZSRR aż
                  dziw,że na Kubie nie jest az tak żle, a reformy Raula,brata chorego
                  Fidela,są dla kraju zachecajace.Za Batisty Kuba była kolonię USA.
                  Boję sie w tym kontekscie o naszą ojczyzne...Oglądaliscie 2 bm
                  reportaz na TVN24? Płaczemy nad Tybetem,a jak torturują ludzi Stany
                  Zjednoczone?
            • krytykantka07 Re: lewusy 01.05.08, 08:30
              Nie ciesz sie za wcześnie Elanie. Katolicyzm, który wyznajesz ( bo
              chrześcijaństwo to to nie jest ) też znajdzie sie na śmietniku
              historii. Niczym sie nie różni od tych ideologii, które krytykujesz.
              Gorzej. Ideologia o której mówisz nie mieszała w ludzkie
              przestępstwa Boga. Katolicyzm niczym nie rózni isę od Zakonu Najśw.
              Marii Panny. Gdy chrześcijaństwo wróci do korzeni dla religii, którą
              wyznajesz nie będzie miejsca.
              • szpilowyhajama Re: lewusy 1-majowe??? 01.05.08, 09:41
                MAJOWE ŚWIĘTO

                Idziemy ulicami miasta,
                Sztandary w górę się pną.
                Naszego święta czas nastał,
                najlepsi na przedzie są.

                Majowe zwarte kolumny
                zwiastują pogodną wieść.
                Dorobek dźwigamy wspólny
                i dumną śpiewamy pieśń:

                o lubelskim czanym złocie
                i że huta odlew ma,
                o Północnym dużym porcie
                ile Bielsko "Fiatów" da.

                Ten dorobek z nami kroczy,
                rusza miasto,rusza wieś,
                maszeruje lud roboczy
                "druga Polskę" razem wznieść.

                W górę sztandar nasz czerwony,
                widać na nim dzienny pot,
                niech powiewa w cztery strony,
                naszej pracy składa hołd.

                Zabrze,01.maja.1978 r. "Hanik" Jan Majowski
                • dociek Re: lewusy??? 01.05.08, 10:35
                  Większość z nas jest pracownikami najemnymi, ale przecież nikt nie
                  chce być współczesnym "niewolnikiem". Wiekszości zatem dotyczy prawo
                  pracy i utrzymanie jej standardów, szacunek dla pracujących, jak też
                  większości dotyczy pragnienie zapewnienia sobie i rodzinie godnego
                  życia, dzięki właśnie tej pracy. A czy w większości chcemy być
                  kombinatorami, cwaniakami, oszustami, wycinającymi się wzajemnie,
                  goniącymi za pieniądzem? Dzisiejsze święto powinno przypominać tym,
                  co rządzą i tym, co dają pracę innym, a także tym cwaniakom,
                  oszustom, wyłudzaczom: my pracownicy mamy swoje prawa!!! I będziemy
                  ich zawsze bronić! I właśnie w tej obronie winna stać lewica. W tym
                  kiepskim czasie, gdy działacze i partie lewicy zamiast wspólnie
                  walczyć i bronić dobra ludzi pracy najemnej, walczą wzajemnie ze
                  sobą... "lud pracujący miast i wsi" (jak było kiedyś na
                  transparentach 1-majowych) ma w dupie takich obrońców. Tyle!
                  • joannabarska Parodia dziejów 01.05.08, 11:59
                    Parodia dziejów: zwycięstwo "Solidarnosci" w 1989 roku,likwidacja
                    wielu zakladów pracy,prywatyzacja,neokapitalizm. Wysocy
                    dxiałacze "S" jakos sie urządzili, ale olbrzymia wiekszosc siedzi
                    cicho. Owszem, walczyli z panstwem okreslajacym sie jako
                    socjalistyczne, ale przeciwstawianie się prywatnym włascicielom,
                    którzy umieja wyzyskiwać swych pracownikow, to juz nie
                    dla "Solidarnosci". Komuna,jak sie okazuje, była lepsza jako
                    przeciwnik,aczkolwiek miała i armię, i policję. I sojusz z ZSRR!
                    Parodia dziejów... - powtarzam. (I warto było,panowie?)
              • Gość: tomekjot Re: lewusy IP: *.gprs.plus.pl 01.05.08, 12:18
                czy możesz podać przykład "prawdziwego' wyznania chrzescijańskiego wg swoich kryteriów?
                • Gość: blue Re: W rydzykowie pochód komuchów !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 12:58
                  Pochód pierwszomajowy wyruszy spod Kopernika
                  t2008-04-30, ostatnia aktualizacja 2008-04-29 16:52

                  Toruńska lewica zaprasza 1 maja na minipochód, który wyruszy o godz.
                  11 sprzed pomnika Mikołaja Kopernika.
                  Pochód przejdzie pod obelisk Juliana Nowickiego, gdzie zostaną
                  złożone wiązanki kwiatów. Zaplanowano też przemówienia.
                  Organizatorami imprezy są: OPZZ, Sojusz Lewicy Demokratycznej,
                  Socjaldemokracja Polska, RACJA Polskiej Lewicy, Unia Pracy, Polska
                  Lewica, Stowarzyszenie Weteranów Pracy, Demokratyczna Unia Kobiet.


                  Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń

                  Czego to w miescie oszołomów komuszo-ES-ecko-rydzykowym jeszcze się
                  doczekamy?
                  • joannabarska Re: W rydzykowie pochód komuchów !!!! 01.05.08, 15:06
                    blue, chybas zajączkowany(a)!Czego sie doczekacie? Zegnania Rydzyka -
                    wyjedzie na misję do Sudanu!
      • leniak Joanno możesz sobie bolszewików wyswięcać 02.05.08, 10:23
        ale nie kłam...
        w 1993 roku kiedy PPS składał kwiaty na grobie Ściegiennego,
        bolszewików tam nie było...
        był za to delegat Francuskiego komitetu zagranicznego PPS...
        w 1992 obchodzonym w auli Ignacego Daszyńskiego 100 leciu PPS
        bolszewicy również byli nieobecni...
        i tak było przez całe lata 90...
        po śmierci długoletniego szefa lubelskiej PPS Leonarda Patyńskiego,
        PPS dostała się pod wpływy osób zależnych od Kurczuka...
        takich co to za swe motto mają "przy tobie bolszewiku stoimy i stać
        chcemy" i to dopiero oni sciągneli bolszewików na grób księdza z
        okazji 1 maja...
        tradycji więc tu żadnej nie ma - jest jedynie strojenie się w cudze
        piórka...
        nie opowiadaj zatem durnot i nie imputuj mi niewiedzy bo tak się
        składa że mój staż w PPS pomimo tego że od 8 lat już w zdominowanej
        przez sługusów bolszewickich partii nie jestem i tak jest w Lublinie
        najdłuższy...
        tak tak towarzyszko Barska...
        wiem co pisze bo piszę o swoich własnych doswiadczeniach.
        ja lewicy nie obrażam bo tu lewicy żadnej nie ma...
        są jedynie przebierańcy i siedzący w ich kieszeniach skarleni
        sprzedawczycy...
    • trout.kilgore Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 01.05.08, 18:50
      Przemku, kto jak kto ale ty wiesz doskonale że akurat składanie wieńców na
      rzeczonych nagrobkach jest w programie obchodów 1 Maja od 2000/2001 - z tego co
      ja pamiętam. Może i od dawniej. Także uważam to oburzenie za co najmniej dziwne
      a na końcu języka mam: koniunkturalne - a tego się nie spodziewałem po Tobie.

      Inna rzecz że to działania całkowicie oderwane od rzeczywistości (która już od
      dobrych kilku lat przypomina prozę s-f autorstwa Gibsona i Dicka) a wyzwania dla
      lewicy są potężne, nie widzę jednak aby w Polsce ktokolwiek się nimi zajmował:
      www.storyofstuff.com
      www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/video/flv/main.html?pkg=2303&seg=1&mod=1
      pixdaus.com/pics/12096656244Ytq1Hg.jpg
      Kibicując lewicy należy założyć iż najlepiej byłoby gdyby wszyscy towarzysze
      urodzeni przed 1972 dołączyli do ks. Ściegiennego oraz Władysława Kunickiego jak
      najszybciej - z tą subtelną różnicą że na ich miejscach doczesnego spoczynku
      nikt nigdy kwiatów składał nie będzie.
      Sądzę że jedna kadencja całej tzw. lewicy poza parlamentem (coś czuję że to
      będzie ta najbliższa) pozwoli na przeprowadzenie tej sztuczki, skazując wielu na
      polityczną śmierć głodową. To coś jak z trollami. Nie karmić, same padną.
      Acha - słuchając i czytając S. Sierakowskiego - obstawiam przewrotny geniusz.
      Facet rozumie jaki jest faktyczny stan rzeczy. Udzielając takich a nie innych
      rad wzmaga tylko syndrom oblężonej twierdzy w SLD, sprawia że "młodzi"
      przewodniczący zajmują się znowu wyłącznie sobą. Czyli wszystkie czynniki
      potrzebne aby zombie tzw. lewicy ułożyć wreszcie do snu, zręcznie ominąwszy
      nawet siłę inercji wynikającą ze stanu kont i interesików działaczy.
      • leniak ten ponury spektakl ma poczatek w 2001 roku 02.05.08, 10:41
        ja zaś byłem członkiem PPS od 1992 roku a zwiazany z PPS byłem co
        najmniej od 1988 i w kupczeniu patriotyczną i lewicową tradycja
        udziału nie brałem...
        nie popierałem tez nigdy sprzedajnosci i klientyzmu...
        nie przypominam też sobie by ktoś z moich toważyszy sie bolszewikom
        sprzedawał...
        to że bolszewicy tworzą swą "nową swiecką tradycję" mnie smieszy -
        ot jak zwykle pod kogoś sie podszywają...
        tyle że to głębko niesmaczne jest...
        koniunkturalizm mi zarzucasz?
        a pies ci m... lizał
        szczególnie że o neoliberałach i bolszewikach z SLD piszesz jako o
        lewicy...
        ty lepiej popatrz u kogo w kieszeni ta "lewica" siedzi...
        przyjrzyj się jak Palikotowi z ręki je Czerniak, jak mu Kurczuk
        stopy wylizuje...
        to jest lewica?
        k...y to są Troucie.

        ps. Sierakowski? ech no się narobiło tych urwanych z choinki
        teoretyków postbolszewizmu ale traktować ich powaznie - powodu nie
        ma...
        gdzie tym mędrkom do klasy, wiedzy, a i ideowości Jana Józefa
        Lipskiego?
        czy ich ogladek spraw choć w kaciku dostrzega że pozostało coś po
        Pużaku?
        nie ma co się rozwodzic nad ideowymi prawnukami Bieruta doprawdy...
        • trout.kilgore Re: ten ponury spektakl ma poczatek w 2001 roku 02.05.08, 12:42
          > szczególnie że o neoliberałach i bolszewikach z SLD piszesz jako o
          > lewicy...
          Cały czas piszę o "tzw. lewicy", którą chcę jak najszybciej złożyć do grobu.
          Sarkazm powinien być wyczuwalny na milę. Mam wrażenie że nie doczytałeś. Lub
          czytałeś jak Ci wygodnie traktując to jako wycieczkę osobistą. Dziwne IMHO.

          > k...y to są Troucie.
          Dosadnie. Cywilizowana polityka nakazuje jednak powstrzymywania się od wyrażania
          głośno takich sentencji. ;)

          > ps. Sierakowski? ech no się narobiło tych urwanych z choinki
          > teoretyków postbolszewizmu ale traktować ich powaznie - powodu nie
          > ma...
          > gdzie tym mędrkom do klasy, wiedzy, a i ideowości Jana Józefa
          > Lipskiego?
          > czy ich ogladek spraw choć w kaciku dostrzega że pozostało coś po
          > Pużaku?
          > nie ma co się rozwodzic nad ideowymi prawnukami Bieruta doprawdy...
          Niestety pracujemy na zadanym materiale. I w nieustannym rozdarciu pomiędzy tym
          jak jest a jak być powinno.

          "Mój śmiech histerii i pogardy
          Do waszych uszu nie dociera
          To on jest dzielny, mądry, twardy -
          Ja tylko wariat, degenerat.
          On jest sól ziemi i kość z kości,
          Głosiciel nieobjętych dążeń...
          A ja w monoklu śmieć ludzkości"
          • joannabarska PPS z 1992 r. to efemeryda 02.05.08, 13:19
            PPS postałe w 1992 pokazało,Przemek (L),ze historia płynie juz innym
            korytem i dlatego szybko ta PPS odeszła w niebyt, bo z przedwojenną
            w rzeczywistosci nie miała niczego wspólnego,poza - może -
            hasełkami.
            • leniak ależ z ciebie uparta kłamczucha 02.05.08, 15:27
              PPS nie powstało w 1992 roku- skad taki wymysł?
              powstało Joanno w 1892 roku, i nigdy nie zaprzestało swojego
              istnienia...
              partia rozwiazana w Polsce w 1939 roku 9choć funkcjonowała w
              podziemiu jako WRN) trwała i funkcjonowała na obczyźnie, w Londynie
              Paryżu w Niemczech...
              Rząd Londyński miał premiera -członka PPS Tomasza Arciszewskiego...
              po wojnie powstała w Polsce PPS zwana lubelską - partia w znacznej
              częsci zdominowana przez renegatów (może degeneratów raczej) w stylu
              Cyrankiewicza...
              nie mniej szybko skupiła lewicowców i wkrótce liczyła ponad 1 mln.
              członków...
              bolszewikom z PPR-u i bolszewickim agentom w PPS ta sytuacja była
              nie w smak, więc najpierw wyrzucili z lubelskiej PPS kilkaset
              tysięcy osób a potem dokonali inkorporacji kadłubowej Lubelskiej PPS
              do PPR przy okazji zmieniając nazwę na PZPR...
              oczywiście zagraniczna PPS, bynajmniej nie przestała istnieć...
              w 1987 roku kilkidziesięciu zacnych ludzi wywodzacych się z
              demokratycznej opozycji (ale nie sprzedawczyków i kryptoliberałów w
              stylu Kaczyńskich czy Tusków, lecz prawdziwych opozycjonistów)
              proklamowało w Radomiu odrodzenie PPS w Polsce (ten kongres odbywał
              się na radomskich działkach)...
              potem srodowisko to szybko sie podzieliło - nękane przez ubeckie
              wtyki i rodzimych oszołomów...
              w 1992 roku jednak ubecja nie była juz tak silna i doszło do
              ponownego zjednoczenia krajowej PPS...
              Tę PPS za legalną nastepczynię tradycji partii uznały również
              londyński i paryski Komitet Zagraniczny PPS...
              Na Kongresie zjednoczeniowym pojawiła sie nestorka polskiego
              socjalizmu dr. Lidia Ciołkoszowa...
              przestrzegała ona niedoswiadczonych socjalistów neofitów przed
              zwiazkami z bolszewikami którzy jak szczury pouciekali z zawalonego
              PZPR, a zatem własnie przed tymi którzy do dzis poprzebierani za
              ludzi rezydują w SLD - przed Kurczukami Czerniakami i innymi
              ciemnymi typami...
              przesłanie jednak nie dotarło do rozumów szczególnie zaś do rozumków
              młodych bananowych lewaków w stylu Piotra Ikonowicza...
              ten już w 1993 roku doprowadził do mezaliansu PPS z SDRP...
              ta własnie nieprzemyślana decyzja doprowadziła do głebokiej
              infiltracji PPS przez bolszewicka agenturę...
              to wtedy własnie do PPS weszło wielu "emertów" z rodowodami z PPR,
              SDKPiL KPP nawet- głównie jednak róznych postubowców...
              z czasem ten rak doprowadził PPS do obecnego godnego pożałowania
              stanu...
              ostatnie działania bolszewików spowodowały wyrzucenie z PPS chyba
              wszystkich ludzi młodych...
              znów widać realizację bolszewickiego scenariusza z 1948 roku, nie
              mniej póki co PPS nadal istnieje na przekór bolszewikom...
              i tyle tej historii...

              ...
              uparta krętaczko i kłamczucho...
              • joannabarska Dziekuje za wykład! 03.05.08, 02:31
                PPS powstała w Polsce 1992 r.! Wiesz, ze mówię o innej PPS-ie niz
                tej sprzed wojny!Temat za szeroki: ojciec mój był sympatykiem tej
                przedwojennej PPS,ale to osobna historia. Za Twój
                wykład,Przemku,dziekuje,ale widzę w nim wiele luk.Jednostronnosc
                spojrzenia na historię zostaw pisowcom.
        • elan13 jak to jest <leniaku>??? 03.05.08, 00:39
          Szereg bardzo trafnych spostrzeżeń <leniaku>. Zastanawiam się tylko
          jak to się stało, że tak gorliwie wspierałeś żywy relikt
          bolszewicki, wizytówkę komunistycznego betonu, gorącą orędowniczkę
          obchodzenia rocznicy sowieckiego zniewolenia Polski (22 lipca)
          towarzyszkę Izę???

          Sam z przyjemnością widziałbym na polskiej scenie politycznej
          prawdziwą lewicę, definitywnie odciętą od tradycji PZPR-owskich
          renegatów, sprzedawczyków. Chętnie widziałbym ludzi formatu Jana
          Józefa Lipskiego, czy choćby Ryszarda Bugaja (z którym jako
          prawicowiec w wielu kwestiach się nie zgadzam, ale którego
          szanuję).
          • joannabarska Co Ty możesz wiedzieć, elanie 13? 03.05.08, 13:52
            P.Iza Sierakowska jest bardzo interesującą osoba, a z PZPR prawie
            nie miała niczego wspolnego. W wyborach kontraktowych w 1989 r.do
            Sejmu wystepowała WBREW intencjom KW PZPR w Lublinie.Była
            działaczką ZNP. Znam te sprawy, a ty sobie wierz, lub nie, niczego
            to nie zmieni.
          • opornik4 Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 02:27
            elan13 napisał:
            > Sam z przyjemnością widziałbym na polskiej scenie politycznej
            > prawdziwą lewicę, definitywnie odciętą od tradycji PZPR-owskich
            > renegatów, sprzedawczyków. Chętnie widziałbym ludzi formatu Jana
            > Józefa Lipskiego, czy choćby Ryszarda Bugaja (z którym jako
            > prawicowiec w wielu kwestiach się nie zgadzam, ale którego
            > szanuję).

            Ja,rowniez - nie tylko w Polsce,ale i obecnym kraju mojego
            zamieszkania.
            Wydaje mi sie,ze dawniej socjalisci (nie mylic z komunistami)
            - naprawde zabiegali o poprawe losu ludzi pracy.
            Natomiast dzisiejsza "lewica",w glownej mierze - stara sie
            o wyzwolenie dla golej d... i innych tego rodzaju atrakcji.
            • krytykantka07 Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 08:56
              Nie ma ani prawdziwej lewicy, ani prawdziwej prawicy. Jest tylko
              swoista interpretacja zasad religii chrześcijańskiej. I o to jest
              tyle szumu. A wystarczy rozumieć, co znaczy miłość bliźniego. Wtedy
              okazuje się, że lewica mówi to samo co prawica, skoro ludzi oceniać
              nie wolno. Na razie są tylko wyrywkowe cytowania wyrywkowych, ale za
              to chwytliwych haseł po jednej jak i po drugiej stronie. Dekalogu
              nie traktuje sie wybiórczo. A tym bardziej przykazania miłości...W
              oparciu o przykazanie miłości Boga i bliźniego interpretuje sie
              Dekalog. I to wystarczy, żeby zrozumieć, że " wyzwolenie dla gołej
              d...jest zgodne z miłością bliźniego. Ale żeby o to walczyć, to
              trzeba mieć w sobie silną wiarę chrześcijańską...
              • dociek Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 13:19
                Z całego serca popieram wyzwolenie gołej du**. Idzie lato!
                • krytykantka07 Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 16:51
                  Też jestem za. To będzie wyzwanie dla prawdziwych chrześcijan.
                  Sztuka nie polega na odsunięciu pokusy tylko na walce z nią ;). A
                  nawet nie na walce tylko prezentowaniu obojętności ;). W końcu jak
                  ktoś jest silny wiarą to nic mu nie grozi ;). Zepsuć się go nie da.
              • opornik4 Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 22:19
                krytykantka07 napisała:
                >Ale żeby o to walczyć, to
                > trzeba mieć w sobie silną wiarę chrześcijańską...

                Te,chrzescijanka za dyche.
                Nie medrkuj,tylko pokaz jak sie taka wiara zyje.
                Pewnie niejeden z nas by sie zdziwil,gdyby mogl Cie poznac osobiscie.

                • krytykantka07 Re: jak to jest <leniaku>??? 04.05.08, 22:31
                  Jeszcze nie zauważyłaś jak? Ja Ciebie nie obrażam, a wręcz dobrze
                  sie bawię Twoimi epitetami ;). Mnie nie przeszkadzają inni i nawet
                  na tym forum przy okazji problemu antysemityzmu parę razy napisałam,
                  że wszyscy jesteśmy Żydami. Mamy tylko wybór jakimi Żydami chcemy
                  być. Czy takimi, którzy ukrzyżowali Jezusa czy takimi, którzy za
                  Jego naukę oddali życie...
          • leniak elanie, to jest proste 04.05.08, 19:50
            wspierajac Sierakowską nie wspierałem jakiejś lewicy tylko
            wspierałem, moim zdaniem najlepszego kandydata na urzad prezydenta
            miasta...
            z mojego punktu widzenia drugim w rankingu po Sierakowskiej
            kandydatem była Lasota...
            czemu?
            chciałbym mieć bowiem prezydenta niezależnego od sterowania zza
            pleców Wasilewski zatem jak sam rozumiesz i widzisz odpadał w
            przedbiegach...
            nie chciałem trzeciej kadencji Pruszkowskiego z dwu powodów po
            pierwsze uwazam że to byłoby za długo po drugie, po swej drugiej
            fatalnej kadencji, Pruszkowski nie zasługiwał na reelekcję...
            PSL-owi nie ufam - uważam, że partia ta zabiega wyłacznie o stołki i
            prebendy , ma pożałowania godny poziom kadr i ogólnie jest
            szkodnikiem publicznym...
            Wojciechowskiego nie traktowałem poważnie- chyba słusznie?
            inni kandydaci wydawali mi się równiez z jakichś tam względów
            nieodpowiedni...
            i to był powód główny...
            hmm...
            moje stanowisko wobec SDPL jest takie że ogolnie popieram je jako
            ruch który przynajmniej teoretycznie odcina sie od mafijnej
            ideologii SLD...
            jednak jako że SDPL odcina się niemrawo to i ja ich niemrawio
            popieram...
            Borowskiego za kilka zachowań cenię ale za jego szkodliwa działaność
            jako marszałka sejmu potępiam...
            lewicy owszem bym w Polsce chciał...
            i zgadzam sie z tym kto napisał że obecnie lewica jest rozumiana
            jako zajadła walka o gołą dupę i wyłacznie goła dupę...
            jest mi szkoda że tak jest, uwazam że tracimy na tym wszyscy...
            a gdy piszę o PPS-ie to mnie ponosi...
            bo mi żal...
            po prostu mi żal...
            • Gość: Joanna Jeszcze poczekajmy... IP: *.lublin.mm.pl 04.05.08, 21:21
              Z gąsienicy powstaje motyl.Prawda? Tak może byc i z lewicą, która
              szuka swego miejsca w tym neokapitalistycznym światku, gdzie banda
              dorobkiewiczów ma wszystko gdzies. Poza własnym kontem bankowym.
              • aron2004 Re: Jeszcze poczekajmy... 04.05.08, 21:23
                SLDowcy mają wszystkich gdzieś poza własnym kontem bankowym? Ot,
                chwila szczerości
                • joannabarska Re: Jeszcze poczekajmy... 05.05.08, 11:41
                  Chwila szczerości? Olejniczak mowi ze jest katolikiem i osobą
                  wierzącą...Szkoda, bo u mnie ma przechlapane!
                  • Gość: aron Re: Jeszcze poczekajmy... IP: *.lublin.enterpol.pl 06.05.08, 05:57
                    to już tow. Barska nie popiera Olejniczaka?
                  • folkatka Re: Jeszcze poczekajmy... 07.05.08, 21:25
                    Czyli ze tolerancja pani Barskiej nie obejmuje osób wierzących?
              • leniak jest jakaś nadzieja... 05.05.08, 08:12
                jakiś tam ferment jednak Sierakowski wprowadza...
                to dobrze bo lewica musi mysleć jak nie myśli to ulega liberalnemu
                oszołomstwu, albo staje się probiurokratycznym monstrum...
                sa wreszcie młodzi ludzie którzy czegos tam chcą...
                tylko zakotwiczenia im brak stąd głównie durnoty im w głowach...
                Kurczuk wygłaszajacy nawet najbardziej lewicowe przemówienia jest
                niewiarygodny, nikt go nigdy za wzór działań społecznych nie
                postawi...
                wzorcem dla młodych lewicowców też się nie stanie, co najwyżej
                wzorcem dla aspirujących do bycia arogantem i lokalnym kacykiem...
                hmm może zatem gdy obecne zmanietrowane pokolenie przeminie jakaś
                tam lewica sie wykluje...
                ale na to trzeba sporo czasu, czasu który obecni przebierańcy
                kradną...
                • elan13 ferment 06.05.08, 19:55
                  Ferment powiadasz, a ja widziałem kilka dni temu Sierakowskiego w
                  porannym programie telewizyjnym. Nie wiem dlaczego tak często
                  zapraszaja tego gnojka do studia. Sprawiał wrażenie niedospanego i
                  niedomytego. Bełkotał jak zwykle te swoje przeintelektualizowane
                  dyrdymały bez ładu i składu, ale tym razem pozwolił sobie na
                  niesłychaną bezczelność. Ten arogancki pętak miał czelność
                  powiedzieć, że prezydent Kaczyński nie potrafi sprawować swojej
                  funkcji z godnością. Ten zarozumiały gó..arz chce pouczać
                  prezydenta co to znaczy godność???

                  Nie przypominam sobie dywagacji Sierakowskiego na temat godności
                  sprawowania urzędu prezydenta, kiedy Aleksander Kwaśniewski pijany
                  jak świnia kiwał się nad grobami polskich bohaterów.
                  • Gość: Joanna Re: ferment IP: *.lublin.mm.pl 06.05.08, 20:15
                    Każdy w demokracji moze miec swoje zdanie. Niestety,nawet i
                    Ty,elanie...
                    • elan13 Re: ferment 06.05.08, 20:22
                      Gość portalu: Joanna napisał(a):

                      > Każdy w demokracji moze miec swoje zdanie. Niestety,nawet i
                      > Ty,elanie...

                      Tu się zgadzamy, stety, czy niestety. Pytanie tylko dlaczego ktoś
                      promuje taką intelektualną wydmuszkę jak Sierakowski? A może chodzi
                      o pokazanie, że po stronie lewicy nie ma już ludzi rozsądnych,
                      trzeźwo myślących, potrafiących sensownie i precyzyjnie artykułować
                      swoje racje?
                  • leniak w temacie Kaczyńskiego miał rację 07.05.08, 11:52
                    Sierakowski zupełną.
                    Lech Kaczyński jest politykiem niesamodzielnym - zależnym całkowicie
                    od swego brata bliźniaka, czas jego prezydentury jest czasem
                    ciagłych blamaży, wpadek, awantur...
                    niestety nie posiada żadnych zalet które równoważyłyby jego wady i
                    dlatego oceniam go jednoznacznie źle.
                    człowiek ten jedynie ośmiesza Polskę...
                    niemniej został wybrany w demokratrycznych wyborach - sami sobie ten
                    wstyd zafundowaliśmy i dlatego musimy teraz pocierpieć...
                    • elan13 cierpienia <leniaka> 07.05.08, 21:19
                      leniak napisał:

                      > Sierakowski zupełną.
                      > Lech Kaczyński jest politykiem niesamodzielnym - zależnym
                      całkowicie
                      > od swego brata bliźniaka, czas jego prezydentury jest czasem
                      > ciagłych blamaży, wpadek, awantur...
                      > niestety nie posiada żadnych zalet które równoważyłyby jego wady
                      i
                      > dlatego oceniam go jednoznacznie źle.
                      > człowiek ten jedynie ośmiesza Polskę...
                      > niemniej został wybrany w demokratrycznych wyborach - sami sobie
                      ten
                      > wstyd zafundowaliśmy i dlatego musimy teraz pocierpieć...

                      To Ty <leniaku> cierpisz na niesamodzielność myślenia powtarzając
                      niczym "pożyteczny idiota" bzdury serwowane na okrągło przez organ
                      rabbiego Michmika i rabbiego Waltera. I tego się powinieneś
                      wstydzić. Może jeszcze kiedyś zmądrzejesz.
                      • Gość: bosman "pożyteczny idiota" tekstylny nie zauważa.... IP: *.lublin.mm.pl 07.05.08, 23:04
                        że sam powtarza brednie rabbiego ojrydza. W przeciwieństwie do
                        leniaka ty tekstylny już nie zmadrzejesz.
    • Gość: Tomek Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? IP: *.lublin.mm.pl 07.05.08, 13:35
      SLD to postkomuna a nie lewica. Niech to sobie każdy prawdziwy lewicowiec uświadomi.
      • folkatka Re: SLD sie nawraca czy mnie oczy mylą? 07.05.08, 21:29
        Zgadzam się. Dlatego też bardzo gorąco kibicuję lewicy nieeseldowskiej, i zycze
        jej wszystkiego najlepszego. Pomimo, ze mnie samej od lewicy daleko. Po prostu
        dla dobra naszego zycia politycznego zgraja z SLD powinna zostać jak najbardziej
        zmarginalizowana. A Sierakowski ma przerabane, bo z ww. bandą sie trzyma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka