Gość: klecha
IP: *.lublin.mm.pl
10.10.03, 11:19
A jednak.Nie poznano się na naszym rodaku,który przez 25 lat modlił się o
pokój na świecie.Ponadto napisał wiele książek.I nikt się na tym nie poznał.
Czyżby taki prostak Wałęsa (noblista i doktor wielu uniwersytetów) okazał się
lepszy od papieża?