Gość: Clavis
IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.20.*
26.10.03, 18:42
Ta niepotrzebna śmierć (jak zawsze przy wychłodzeniu organizmu)
łączy się ze spożytym bez umiaru alkoholem.
Złośliwi mówią, że ów nieszczęsnik oczekiwał przed barem na
zmianę czasu, która akurat tej nocy przypadła, ale mnie to nie
śmieszy. Raczej wkurza, że mężczyzna może tak bezmyślnie
utracić to co najcenniejsze!