Dodaj do ulubionych

Megawidowisko"Traviata"

30.11.08, 21:07
Pani Gonet, prawda jest taka, ze widowisko uratowala glownie pani Woś i pan
Bioniecki, co do Alfreda to chyba Pani cos sie ze sluchem zrobilo. a Globus
tak sie nadaje na opere, jak siedziba Radia Lublin na lodowisko.
Obserwuj wątek
    • peka74 Megawidowisko"Traviata" 30.11.08, 21:40
      To nie są zdjęcia z sobotniej opery (pewnie i z niedzielnej nie).
      • Gość: aaauuu Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.028.c86.petrotel.pl 01.12.08, 09:55
        Z sobotniej opery to na pewno nie są zdjęcia-jest inna solistka, z niedzielnej
        też nie, bo to za wcześnie żeby już były zdjęcia po 20-tej. Odpowiedź jest
        prosta to zdjęcia z piątkowej próby generalnej-zresztą taka jest praktyka że
        wpuszcza się media na próbie generalnej żeby na premierze się nie kręcili za
        bardzo..

        Traviata była jak na te warunki rewelacyjna. Solistka w sobotę-pani Woś -
        fantastyczna,no i oczywiście Boniecki z orkiestrą. Hala i tak była całkiem
        nieźle wygłuszona- trochę zrozumienia dla trudnych warunków...
      • Gość: bea3 Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 10:24
        zapewniam Cię że te zdjęcia są z niedzielnej opery
    • Gość: j2 Autor pisze że widowisko sie sprzedało IP: *.lublin.mm.pl 30.11.08, 22:50
      niech średnia cena biletu była 60 zł co daje 24 tysiące za przedstawienie.
      Nic się nie sprzedało, tylko znowu robole, piwosze oraz palacze zapłacili snobom
      by przesiedzieli na przedstawieniu. 8 euro za operę? Może zaczniemy sprzedawać
      wycieczki?
      Jak zwykle burżuazja urzędnicza, k z mediów i czarne w sukienkach dostały
      darmowe wejściówki na spektakl zapłacony z pieniędzy podatnika. Wstyd.
      Kiedyś widziałem ministrów, biskupów, dziennikarzyny na premierze w Narodowej w
      Warszawie. Siedziała hołota na najlepszych miejsca i jakże mordy mieli
      napuszone. Jak im nie wstyd brać darmowe bilety?
      • Gość: widz Re: J2 naucz się i nie pisz głupot IP: *.186.13.020.vip-net.pl 01.12.08, 06:09
        Aby krytykować należy coś umieć ale jeżeli liczyć 60x4000 =240 000
        nie potrafisz to znaczy że jesteś kpem jak by powiedział Zagłoba.
        Widowisko jak na Lublin doskonałe do wprowadzenia grama kultury do
        tego środowiska. Bywając na spektaklach w teatrach można stwierdzić
        że jest stałe grono widzów. Opera daje przedsmak tego co można
        zrobić w Lublinie . Skomentować można " wypadało być bo byli inni a
        było dużo szczególnie władz których na zwykłych spektaklach nie
        widać.
        • Gość: j2 Re: J2 naucz się i nie pisz głupot IP: *.lublin.mm.pl 01.12.08, 09:53
          literówka nie zmieniająca tekstu, chcesz mi wmówić że 240 tysięcy na takie coś
          to wystarczy?????
          • Gość: aa Re: J2 naucz się i nie pisz głupot IP: *.028.c86.petrotel.pl 01.12.08, 10:00
            Jasne że nie wystarczy... Pytanie ile rzucili tak zwani platynowy i złoty
            sponsor- Bogdanka i Puławy...?i oczywiście Ci trochę mniejsi...
      • Gość: MalaRysa Re: Autor pisze że widowisko sie sprzedało IP: 80.50.61.* 01.12.08, 08:23
        > Nic się nie sprzedało, tylko znowu robole, piwosze oraz palacze
        zapłacili snobom

        Nik nikogo nie zmusza do picia piwa i palenia papierosów. A robol
        też może być snobem. Zgadzam się z tylko w jednym, pula darmowych
        biletów jest iście zastraszająca.
    • Gość: William Megawidowisko"Traviata" IP: *.zone6.bethere.co.uk 30.11.08, 23:00
      Dajcie spokoj z ta totalna krytyka. Najwazniejsze ze cos sie zaczelo dziac w tym
      naszym miescie i nie oczekujcie tutaj od razu Mediolanu czy Wiednia. Powiem wam
      jedno: wracam niedlugo z Anglii i juz od dawna w kalendarzu mam zarezerwowany
      termin 31 stycznia na obejrzenie 'Traviaty' w Teatrze Muzycznym. Nie dlatego ze
      jest to najlepsze wykonanie, ale dlatego ze jest w Lublinie!! I mam nadzieje ze
      juz za kilka lat bedzie u nas opera z prawdziwego zdarzenia, bo bez tego to
      rzeczywiscie zascianek.
      • Gość: Patryk Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 08:32
        "Traviata" w Lublinie jak najbardziej. Orkiestra TM pokazała co
        potrafi. Chór zaśpiewał tak, że ciarki szły po plecach. Joanna Woś -
        fantastyczna. Tylko dlaczego wszystko to działo się w kompletnie
        bezsensownej dekoracji (zespół ginął na paskudnych, wielkich
        schodach) i w bladej scenografii. Trochę to przypominało spektakl w
        opuszczonej i nie do końca wyremontowanej fabryce nie wiadomo czego.
        Ale cóż - skoro pomysł i wykonanie przejmuje człowiek nie mający
        pojęcia co to piękno i sztuka efektów nie należy oczekiwać.
        (Przejmuje - bo wbrew megalomańskim stwierdzeniom nie pan K. był
        pomysłodawcą i ojcem chrzestnym "Traviaty")
        A na maleńkich telebimach to ogląda się mecze w knajpach.
    • lamed1 Megawidowisko"Traviata" 01.12.08, 08:21
      Wielka szkoda, że recenzji z megahitu nie napisał Miłosz Zieliński, który dał
      się poznać jako dziennikarz niezależny (co w lubelskich mediach nie rokuje
      pięknej kariery). Pani Dorota Gonet zajmuje się bardziej PR lubelskich
      instytucji kultury, o czym wiedzą dobrze filharmonicy: najpierw głosiła chwałę
      Teresy Księskiej-Falger, pisząc z zachwytem o najbardziej dennych produkcjach,
      teraz nawet (!) miewa zastrzeżenia do orkiestry. No, ale orkiestra podpadła pani
      dyrektor, więc obiektywna recenzentka natychmiast usłyszała usterki w grze muzyków.
      Ale do rzeczy. Jedynym wokalnym atutem Traviaty była Joanna Woś, która należy do
      czołówki polskich sopranów. Głosowo bez zarzutu, aktorsko doskonała. Może
      chciałoby się widzieć Violettę młodszą (według libretta ma osiemnaście lat), ale
      reżyser musiał dobrać partnerkę pod Janczaka. Ten z kolei w ogóle nie powinien
      śpiewać Alfreda (chyba Pani Gonet wie, że to była rola Pavarottiego i innych
      wielkich tenorów?). Pod względem głosowym tej partii nie podołał, na temat
      aktorstwa trudno mówić, bo nigdy go miał... Wizualnie przypominał raczej ojca
      Alfreda, niż młodego chłopca, dla którego Violetta jest pierwszą kobietą w
      życiu. Obsadzenie Zbigniewa Maciasa wynika zapewne z tego, że jest dyrektorem
      teatru muzycznego w łodzi i ktoś tam pewnie potrzebuje zadyrygować albo
      zaśpiewać. W rezultacie trzeba by zapytać, ile to wszystko kosztowało, bo jak
      wiadomo, dyrektor Kutarski już biegał do Urzędu po 250 tysięcy, bo mu się budżet
      nie domyka. Jeśli konieczne jest doangażowanie tylu osób z zewnątrz (rozumiem,
      że Teatr nie ma solistów ani realizatorów koniecznych do Traviaty), to może
      taniej byłoby sprowadzić na dwa wieczory jeden ze spektakli Mariusza
      Trelińskiego z Opery Narodowej?
      No, ale wtedy maestro Boniecki i koledzy Pana Janczaka nie zarobiliby kasy...
      • Gość: megameloman Re: Megawidowisko"Traviata" IP: 91.200.92.* 01.12.08, 08:50
        I o to chodzi, w tym sęk... Chłopaki wiedzą jak czesać kasiorę. Zapytać trzeba
        lubelskich wykonawców - balet, orkiestrę ile zarobili na tym przedsięwzięciu...
        • Gość: brr Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.chello.pl 01.12.08, 09:20
          Ile zarobiliśmy? jak się udało to dostaliśmy 2 kwiatki- jeden w
          sobote, drugi w niedzielę. Wstyd bo w niedzielę wyniesiono te same
          kosze na scenę trochę podwiędnięte i połamane. A Kwota za jeden
          spektakl nie składa się z trzech cyferek- trochę jej brakuje.
          Pozdrawiam.
          Grunt że Janczak szczęśliwy, Kutarski-ojciec chrzestny opery chodzi
          w Glorii- czekamy na wypłatę zysku.
          • dociek Re: Megawidowisko"Traviata" 01.12.08, 09:52
            Rwamać! Fakt, że Teatr nasz wielki nadal w budowie, że Globus to
            hala sportowa, która pierwotnie miała być zadaszeniem osiedlowego
            lodowiska, ale 4 tysiące widzów o czymś świadczy. Ci ludzie przyszli
            na wielkie widowisko operowe, a nie po to, by zastanawiać się, kto
            na tym zarobił. Popierdułki jakieś!
            • Gość: MalaRysa Re: Megawidowisko"Traviata" IP: 80.50.61.* 01.12.08, 10:47
              Świadczy to w dobitny sposób, że "Teatr w Budowie" należy dokończyć jak
              najszybciej. Potrzebna jest tylko mądra ekipa zarządzająca miastem.
    • Gość: Jan Megawidowisko"Traviata" IP: *.chello.pl 01.12.08, 09:56
      A teraz trzeba tylko poczekać na realizację nowego "pomysłu" Księskiej-Falger.
      Penderecki w hali Globus !!!!!
    • 0-zika Megawidowisko"Traviata" 01.12.08, 09:56
      Siedziałam w 12 sektorze-napisy na telebimie były nieczytelne, a mam
      już swoje lata i dobre okulary.Pani Woś rewelacyjna i lubelski balet.
      • Gość: Maciek Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 10:37
        Ja siedziałem w ostatnim rzędzie i napisy były czytelne. Mam swoje
        lata ale nie noszę okularów.
    • Gość: p Megawidowisko"Traviata" IP: *.sanpol.pl 01.12.08, 10:00
      Przynajmniej raz proponuję zostawić wewnętrzne animozje za drzwiami. Warto
      przypomnieć sobie prawdę,że teatr tworzą ludzie. Ci ludzie to widzowie. Siedząc
      na sobotniej premierze pośród kilku tysięcy widzów widziałem wiele łez i bardzo
      głębokich wzruszeń.To właśnie po sobotniej premierze słyszałem wiele
      przyrzeczeń,że to nie była ostatnia wizyta w teatrze muzycznym mimo iż była to
      pierwsza wizyta w jakimkolwiek teatrze.I przecież o to chodzi,o edukację,o
      możliwość przeżycia czegoś pięknego i dlatego było warto tam być a wszystkim
      którzy mieli swój wkład w to przedstawienie/ od elektryka po dyrektora/
      serdecznie dziękuję.
      • Gość: brr Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.chello.pl 01.12.08, 10:30
        Dobrze powiedziane, że trzeba wychowywać- tylko że wychowywanie do
        muzyki klasycznej nie zaczyna się w wieku 30 lat, ale w wieku
        przedszkolnym. A jeżeli dyrektor mówi, że wystawiając bajki my nie
        wychowujemy młodego pokolenia do zainteresowania tego typu muzyką to
        jest on wielką pomyłką tej instytucji.
        Chodzenie w chwale, że Traviata poszła, że się udało- no pewnie
        gdyby nie pani Woś- to by Janczak został wygwizdany- ale tak to jest
        jak się uczy roli w samochodzie a nie na próbach.
        To jest jedna sprawa.
        Druga miejsce wystawienia opery- to nie jest hala sportowa- równie
        dobrze można było by to wystawić w hali Targów Lubelskich, albo w
        hali Daewoo, tam nasz manager pracował.
        Orkiestra pięknie brzmiała- oczywiście, tylko jakim kosztem- że
        pracownicy etatowi zapieprzali od września nad tym dziełem, a
        przyjechali doangażowani na tydzień przed premierą i zgarnęli
        większą kasę niż my przez miesiąc zarabiamy.
        Dobrze że słonko świeci to przynajmniej można się optymistycznie
        doładować- i odpocząć dwa miesiące przed następną Traviatą- tym
        razem w miejsu godnym jej wystawienia- w Naszym Teatrze.
    • Gość: chart Megawidowisko"Traviata" IP: *.resetnet.pl 01.12.08, 10:33
      "a wszystko dzieje się na oczach widza, który ma wrażenie, że to wszystko dzieje
      się naprawdę." - pierwszy raz stwierdzam, że pani Dorota pisała to chyba po
      pijanemu."Premiera "Traviaty" kosztowała sporo: - brawo za precyzję, póltora
      miliona jako "sporo". "Pierwsza pojawia się już na początku, kiedy roztańczeni
      uczestnicy balu u Violetty niezauważalnie zastygają w swoich pozach wraz z
      pierwszymi dźwiękami arii "E strano!..". W tej inscenizacji sceny tańców służą
      jedynie chwilowemu odprężeniu widza; prawdziwie ważne dla akcji są drobne gesty,
      sposób stawiania kroków, ich tempo, rytm i siła" - to po cholerę było to grać na
      Globusie, skoro liczy się detal?! Poza tym koncepcja, że przez pół sztuki chór i
      balet obraca się pupami do widowni i udaje, że go na scenie nie ma to nie jest
      żadna choreografia, tylko lekceważenie smaku widza. "Rzeczywiście robią
      wrażenie, bo są nie tylko bajecznie piękne, bardzo oryginalne, w najlepszym
      gatunku, ale też wnoszą wiele w ogólną koncepcję spektaklu, polegającą na
      umiejętnym łączeniu współczesności z tradycją". - jest pani niewidoma? Kostiumy
      są zwyczajnie brzydkie, zwłaszcza męskie, bronią się tylko "ślubne" kiece z
      pierwszego aktu, te jednak są niefunkcjonalne - nie dość, że nie zmieściłyby się
      w kulisach Teatru, to jeszcze cały czas chórzystkom zjeżdżają z biustu, zaś Ela
      Janczak wygląda, jakby ją ktoś przebrał za doniczkę."
      Prawdziwej magii dokonują światła. To dzięki nim wszystko nabiera nie tylko
      barwy - żółtej, pomarańczowej, fioletowej czy błękitnej, ale również pewnego
      rodzaju realności w świecie stworzonym wyobraźnią." - co proszę?? Oświetleniowcy
      byli chyba przyjęci w ramach walki z nietolerancję dla sprawnych inaczej. Kiedy
      nie świecili widowni w oczy nie robili niemal nic, poza jednym zczerwienieniem
      sceny, a Tomek Janczak musiał biegać po scenie, żeby trafić w punktownik.
      "Wysokiej klasy nagłośnienie" - a, głucha też pani jest, jak to dziennikarz
      radiowy? Nagłośnienie było nierówne, w sobotę nagle zniknęły napisy, a zresztą
      przy kwartecie i tak nie było wiadomo którą postać tłumaczą. Broni się piękna
      muzyka, świetni soliści i chór, ale inscenizacyjnie to jest dramat.
      A jednego z poprzedników uprzejmie informuję, że w przeciwieństwie do innych
      Jacek Boniecki zrealizował "La Traviatę" i dyrygował nią w ramach pensji, a nie
      za ekstra kasę.
      • leniak hmm 01.12.08, 18:23
        no fajnie poczytać recenzję charta...
        szczególnie podoba mi sie fragment o walce z nietolerancją dla
        sprawnych inaczej - nie widziałem ale mogę sobie wyobraźić ;-)
        • Gość: chart Re: hmm IP: *.resetnet.pl 02.12.08, 23:46
          A tak nawiasem mówiąc - najlepsze życzenia, Przemku :)
          • leniak Dzieki za pamięć 08.12.08, 00:31
            ;-)
    • Gość: widz Megawidowisko"Traviata" IP: 91.200.94.* 01.12.08, 12:31
      DOSYC!!! Wszyscy malkontenci i niezadowoleni pokazuja wlasnie
      dlaczego w lublinie nic sie wedlug wielu osob nie dzieje: jak sie ma
      dziac skoro wam sie WSZYSTKO nie podoba?? Zjezdzilam kawalek swiata,
      bylam na wielu koncertach i przedstawieniach - naszej Traviaty nie
      powstydzilby sie zaden szanujacy sie teatr europejski! Zgadza sie,
      ze pewne elementy zagraly lepiej niz inne, ale tak juz jest, a liczy
      sie efekt koncowy. Byl rewelacyjny i jako lublinianka jestem z niego
      dumna! Prosze o wiecej. A tym co sie nie podoba radze: siedzcie na
      drugi raz w domu albo - skoro i tak bedzie bez sensu - lepiej od
      razu jedzcie do tesco albo do plazy, tam przynajmniej jest fajnie
      prawda?
      • Gość: flora Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.08, 12:51
        efekt końcowy liczy się ,gdy wszystkie elementy zagrają jak należy,
        a tu było sporo improwizacji - począwszy od parkingu, przez
        szatnie , toalety itp.własnie te DROBIAZGI decydują o całosci, a p.
        Gonet chyba nie była w żdnej metropolii na widowisku ( mega),tam się
        siedzi wygodnie - nawet na dostawkach , że nie wspomnę o
        reszcie.Spektakl - mam mieszane odczucia
    • Gość: mt Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.nplay.net.pl 01.12.08, 13:20
      zgadzam sie co do Globusa
    • Gość: g w Megawidowisko"Traviata" IP: *.icpnet.pl 01.12.08, 15:01
      Pogratulowac widowiskabrawo.Wcalej wypowiedzi zgadzam sie z[widz]
    • Gość: Top Megawidowisko"Traviata" IP: *.chello.pl 01.12.08, 16:54
      Również byłem na Globusie i to dwa razy,różnica była znaczna,pani
      Woś jest po prostu boska.Tak czy inaczej oba przedstawienia bardzo
      mi się podobały i mam nadzieję,że w końcu w Lublinie coś się zacznie
      dziać.Moje jedyne "ale" skierowane jest do baletu męskiego.Nie
      zachwycają kunsztem,a to co pokazali w niedzielę woła o pomstę do
      nieba.Kto tych panów zatrudnił,masakra.Poza tym naprawdę warto było
      pójść.
    • lord.dexter Megawidowisko "Traviata" 01.12.08, 18:21
      Witam!
      Miało być super... Niby dobre miejsca (50zł/os) na płycie za VIP-
      ami a tu niestety WIELKA LIPA. Nie chodzi o sama operę ... Nic nie
      było praktycznie widać poza tym co działo sie na balkonie czy
      schodach na scenie ( za niska scena-albo brak spadku widowni/miejsc
      jak w twatrze/kinie/operze). Złe ustawienie samych twardych siedzisk
      (nienaprzemienne jak w teatrze). Szyję wyciagałem i wyginałem jak
      mogłem jak i osoby z którymi przybyłem a i tak niewiele zobaczyłem
      poza wąskim i nieczytelnym/mdłym obrazem na tylnoprojekcyjnych
      zabytkowych telebimach (obraz tylko na twarz osoby śpiewającej a nie
      na szeroki plan). Lepszy odbiór miałbym u siebie w domu na LCD i
      systemie nagłośnienia który posiadam. Prawie 4h siedzenia...tyłek
      boli, oczy bolą bo fige zobaczyły, kupa na maxa...no ale przecież to
      uczta dla ducha...

      Mam żal do organiazatorów, mogli informować/uprzedzać że widownia
      (na płycie) będzie na jednym poziomie, krzesełka w rządkach a scena
      nisko. Dla osób z kolejnych rzędów płyty (szczególnie jak średnio
      wyrośnięty siedział przed nami) g..no było widać. Swój konkretny jak
      sądze wzrost mam, osoby niższe chyba wogóle nic nie widziały poza
      telebimem.
      Aż takim masochistą operowym nie jestem aby zachwycać się wyłacznie
      orkiestrą (grała naprawe ładnie) i samym śpiewem.
      Następnym razem właczę sobie płytkę i nacieszę się tym co słyszę...
      wyjdzie taniej i przyjemniej.
      Sądze że nie tylko ja jestem tego zdania.
      BATY DLA ORGANIZATORÓW !
    • Gość: j Megawidowisko"Traviata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.08, 23:50
      Ja siedziałam w 23 rzędzie i widziałam wszystko a wzrotu wielkiego nie mam. Było super!!!
    • Gość: + Megawidowisko"Traviata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 00:47
      Pan Boniecki powinien dziękować na kolanach znienawidzonym przez grupkę włazidupców "maestra" Janczakom-w końcu zaistniał nie jako nałogowy alkoholik, który z przepicia nie przychodzi na próby, na które za ciężkie pieniądze przyjeżdżają muzycy z całego kraju!Wie o tym cały zespół teatru i jest to skandal!Dzięki ich odwadze i determinacji powstał spektakl, który przeszedł do historii Lublina- panie Rękas-CHart. Może pan kąsać, ale nie może pan i panu podobni znieść ich sukcesu-marketingowego i artystycznego. Traviata jest tak cudowna- wystarczy nie przeszkadzać-o jakim ratowaniu spektaklu mówicie!? To co oni zrobili to 99,99%. Boniecki 1%. On o tym wie i jego dwór też. Wyluzujcie w końcu, bo oni wygrali... Przegrał NOT i wóda. P.S. A jest za co pić- Boniecki bierze co miesiąc około 20.000 zł. Może by tak Bylica i Nowacka poszly z tym do marszałka Bratkowskiego!?. a Janczak jest be, chociaż dzięki niemu- o tym też wie cały zespół-dostał kierownika muzycznego. W ostatniej chwili- nikt w Polsce go nie chciał- taki genialny dyrygent!?
      • Gość: Muzyk Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 08:21
        Tomek - przestań pić po nocach, to Ci wyraźnie szkodzi. Pisanie o
        sobie w osobie trzeciej to początek schizofrenii. A pani Krysi daj
        już spokój. Wystarczająco paskudnie jej ostatnio przy nas wszystkich
        naubliżałeś. To, że się wyłożyłeś na spektaklu jest wyłącznie Twoją
        winą. Nie mścij się na zespole;).
      • Gość: Janczakofob Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.vlan364.dengo.lubman.net.pl 02.12.08, 08:36
        Panie J. Rzeczywiście pisanie po pijaku i po nocach może się skończyć
        niebezpiecznie. Co do nieprzychodzenia na próby, jako "Pełnomocnika" prosimy o
        wyjaśnienie: na ilu próbach był reżyser, który zainkasował 60 000 zł? Na ilu
        próbach była pańska żoneczka, która w czasie realizacji Traviaty odwalała
        chałturkę gdzie indziej? Na ilu próbach był pański przyjaciel Szostak, który
        pracuje na trzech stołkach (teraz o ile się nie mylę w Łodzi) tylko najmniej w
        Lublinie? Na ilu próbach była reszta ściągniętych przez pana kolesi-solistów? Bo
        z tego co widzieliśmy tylko zespół lubelski (ten z najdłuższym stażem pracy) za
        was zapieprzał! Mam nadzieję, że panowie marszałkowie tym razem dokładnie
        prześwietlą kto i ile zarabia w Teatrze. I to nie tylko przy okazji Traviaty.
        P.S. Brawo dla pana jako "Pełnomocnika Artystycznego" za szacunek dla ludzi. To,
        że nie podziękowaliście ze sceny kierowniczce chóru to zwyczajne chamstwo.
      • Gość: brunetki blondynki Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.vlan364.dengo.lubman.net.pl 02.12.08, 09:34
        O! Czyżby nasz tenor bardzo dramatyczny popadał w histerię? Nie martwcie się.
        Znajdzie pocieszycielkę. Jak nie przedstawicielka służby zdrowia, to nasza
        koleżanka artystka o owocowym imieniu go pocieszy:D. Jak nie wisienka czy jakoś
        tak podobnie to kolejna koleżanka - solistka tym razem. A matka Elżbieta będzie
        na to patrzeć przez palce, bo bo na nich zarobi. Zamiast złapać za kudły, każe
        im płacić za lekcje śpiewu:)))
      • Gość: chart Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.resetnet.pl 02.12.08, 09:41
        Sporu Janczak-Boniecki nie komentuję, bo uważam go za skrajnie szkodliwy,
        destrukcyjny i zwyczajnie zbędny. Co do "sukcesu" przedstawienia, to był on
        oczywisty od samego początku ze względu na megaskalę. "Traviata" nie tyle
        zachwyca, co przytłacza, a akurat w przypadku tego tytułu jest to mało sensowne.
        Błędy realizatorskie są oczywiste, zresztą "miłość do sztuki" nie tłumaczy
        niegospodarności, fałszowania dokumentów i marnowania pieniędzy, a to były
        największe "sukcesy" twórców przedstawienia. Teatr jest na skraju bankructwa ze
        względu na niefrasobliwość swego dyrektora, na którą przez palce patrzą jego
        współpracownicy. Bez żadnej satysfakcji powtarzam: źle się dzieci bawicie!
    • nadzorca1 Megawidowisko"Traviata" 02.12.08, 07:57
      Mam pytanie, czy ktos wie czy Traviata z soboty byla rejestrowana i
      bedzie wydana na DVD?
    • tramta-drata Megawidowisko"Traviata" 02.12.08, 09:53
      Drodzy Państwo,zaczynacie dyskusję o sprawach wewnętrznych Teatru i tym psujecie
      przynajmniej część pozytywów Waszej wspaniałej pracy.W każdym środowisku są
      animozje, ale czy czytacie w forumowych dyskusjach coś o premierach w Osterwie?A
      Przecież tam też kiepsko zarabiają i ręczę,że również tam są różne konflikty,
      ale ZŁY TO PTASZEK CO WŁASNE GNIAZDO KALA.
      Faktycznie w instytucjach kultury podległych Zarządowi Województwa pod względem
      finansowym ,źle się dzieje. Byle urzędnik w Departamencie kultury Urzędu
      Marszałkowskiego ma wyższą pensję niż np. muzyk w TM. A nie tylko "La Traviata"
      pokazała, że od kilku lat mamy świetną orkiestrę własnie tam.I nie można odebrać
      tego p. Bonieckiemu,że ten Zespół On stworzył.Jest katem dla muzyków,ale jak
      widac daje to słyszalne efekty. I naprawdę nie obchodzi mnie to czy pije wódkę
      czy wodę, ja słyszę efekty.A niechcący wiem jaką gażę ma muzyk orkiestrowy.W
      całej Polsce reżyserzy, dyrygenci, scenografowie i inne tzw "twórcze
      zawody"otrzymują wynagrodzenia "za dzieło" i wiem,że są one duzo wyższe niż te,
      które Państwo przytaczacie.Niestety, niskie gaże zespołów odtwarzających,
      powodują,że te wymieniane kwoty są dla Was astronomiczne.I to jest powód,aby PT
      Dyrekcja zadziałała. Nie potrafią tego zrozumieć zarządzający z Zarządu
      Województwa, bo dla nich, nie liczy się WYKSZTAŁCONY SPECJALISTA, tylko KTO MA
      POPARCIE JAKIEJ PARTII. Ten problem dotyczy wielu gałęzi w naszym województwie i
      dlatego jesteśmy na szarym końcu nie tylko w Polsce..... Dziękuję za kolejne,
      dzięki zespołowi TM wzruszenia (byłem w sobotę),choc trochę trudno tak do konca
      "utonąć" w odbiorze ,trzymając kurtkę na kolanach(prawa strona hali nie miała
      szatni), uważając ,żeby nie kopnąć pani siedzącej rząd nizej(przepraszam), a w
      trzecim akcie odczuwając duchotę. Poza tym - na scenie było cudownie!
      • Gość: chart Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.resetnet.pl 02.12.08, 10:31
        Sytuacja w "Osterwie" jest innego rodzaju. Instytucja ta jest ulubioną przez
        władze, bo zapewnia im tak ukochany "spokój". Nikt jednak nie zastanawia się, że
        jest to spokój cmentarny. Mimo dobrego zespołu Teatr od lat nie zrealizował
        niczego wartościowego. Zarządzania placówką też od lat jest przedmiotem żartów
        branży. Dyrektor naczelny jest stale nieobecny, zresztą zachowuje się, jakby się
        wstydził swego miejsca pracy. Rządzi zastępca administracyjny, łagodnie mówiąc
        metodami zupackimi. Komu się to nie podobało - już dawno wyleciał. Dyrektor
        artystyczny zajmuje się impresariatem własnych przedsięwzięć, jednak jako że
        przy okazji zespół czasem gdzieś pojedzie - więc siedzą cicho. Podobnie zresztą
        jak lubelscy "dziennikarze kulturalni" regularnie kupowani przez dyrekcję. Mimo
        to powoli recenzje zdają się gorsze z premiery na premierę, bo nawet kumple od
        kieliszka nie mogą jawnie klap ogłaszać sukcesami. Że zaś fora na temat Osterwy
        milczą - to dowodzi jedynie większego sterroryzowania tamtejszych pracowników.
    • tramta-drata Megawidowisko"Traviata" 02.12.08, 18:23
      A może swoje sprawy rozgryzają w swoim gronie?Ale przecież nie oto tu chodzi.Co do "redaktorów od kultury" to nie wiem czy są kolegami przekupionymi przy kieliszku,ale prawdą jest, ze w lubelskich gazetach nie ma już publicystyki kulturalnej.No bo kto ma pisać? Stażyści, którzy prześcigają się w tzw.newsach dotyczących spraw najczęściej "brudnych";kto jechał po pijaku, kto kogo pobił czy zabił, może dał, albo wziął. Do tego aby zajmować się publicystyką trzeba się na czymś znać i to dobrze. Wystarczy przeczytać w trzech lubelskich dziennikach recenzje z tego ostatniego wydarzenia kulturalnego. Nawet p. Gonet "zafarbowała". Stażyści są wygodniejsi. Mało kosztują.A że głupoty piszą? grunt, że się sprzedaje. I tu wracam do mojego poprzedniego stwierdzenia:SPECJALISTA CZY ZNAWCA to termin obcy dzisiejszym decydentom,to jakiś dziwak i nie wiadomo czy normalny.Poza tym po co pisać i narażać się jakimś ludziom. A W OGÓLE TO O CO CHODZI - prawda?.
    • Gość: Emilia Megawidowisko"Traviata" IP: 84.201.210.* 03.12.08, 15:21
      Jestem etatowym pracownikiem TM i przykro mi jest czytać takie komentarze na
      forum po tak spektakularnym wydarzeniu jak La Traviata na globusie.Drodzy
      Państwo-cóż to za publiczne obelgi i niesnaski. Mam nadzieje,że nie tylko w
      swoim imieniu dziękuje widzom za przybycie i współpracownikom za przygotowanie
      tego dzieła. Zdecydowanie warto było poświęcić cały ten czas,bez względu na
      ilość cyferek w wynagrodzeniu.To wydarzenie będę pamiętać na pewno do końca
      swojej kariery zawodowej.Dzięki!
    • Gość: prcownik teatru Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 18:47
      Podzielam zdanie przedmówcy. To wspaniałe wydarzenie z którego powinnismy być dumni. A tu znowu trzeba się wstydzić za garstkę oszołomów.
    • Gość: wisia Megawidowisko"Traviata" - chapeau bas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:39
      przed wszystkim, ktorzy przyczynili sie do wystawieniu Traviaty! Po
      raz pierwszy dostalismy w Lublinie widowisko na skale, jaka dla
      innych miast jest oczywista oczywistoscia.

      Niedostatki? Tak byly, ale przedsiewziecie jest jedyne w swoim
      rodzaju i kazdy, kto decydowal sie na spektakl w hali na Globusie
      powinien zdawac sobie sprawe z tego, ze zespol i artysci naprawde
      sie postarali, zeby wypasc jak najlepiej. Cenie sobie te wypowiedzi,
      ktorych autorzy mowia co im sie nie podobalo, potrafie zrozumiec
      tych, ktorzy chcieli czytac tekst libretta i narzekaja, ze byl
      nieczytelny (mimo, ze na opere idzie sie nie po to, zeby sylabizowac
      tekst z ekranu?), zupelnie nie pojmuje tych dyskusji o zakulisowych
      sprawach teatru i zupelnie nie rozumiem tych, ktorzy probuja
      dowiesc swego 'wyrobienia' dywagacjami o czyms, co dla odbioru
      spektaklu waznym nie bylo i nie jest.

      Artystom i wszystkim, ktorzy pracowali przy tej wystawie dziekuje,
      ze nie musialam jechac gdzies daleko, a poniewaz niejedna Traviate
      juz widzialam i slyszalam - gratuluje lubelskiego przedstawienia.

      klaniam ;-)
      wisia

    • Gość: dym Megawidowisko"Traviata" IP: *.chello.pl 04.12.08, 09:01
      Wspaniały spektakl. Największe wydarzenie artystyczne w historii naszego miasta. Brawo Teatr Muzyczny!!!
    • Gość: magda Megawidowisko"Traviata" IP: *.speed-net.pl 07.12.08, 20:11
      Traviata wypadłą średnia. Mój znajomy wraz ze najomymi jezdza na opere do
      Warszawy za całe 62zł bilet + przejazd. A jakby nie patrzec opera w Warszawie a
      Globus w Lublinie nie ma zadnego porównania. I Cały wyjazd jest tańszy.
      • Gość: hm... Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.08, 21:07
        Hmmmm - nie przypominam sobie jaskolki w Operze Narodowej... Kupuja
        wejsciowki?
      • Gość: chart Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.resetnet.pl 07.12.08, 23:46
        Mili moi, wszyscy, używający argumentów: "ach, nie czepiajcie się szczegółów!",
        "ach, było to pięknie!" - jeśli robią to szczerze - mają bez wątpienia swoją
        rację, bo wszak chodziło o wspaniałe wrażenia artystyczne widzów, a tych nie
        brakowało. Jednocześnie jednak proszę o chwilę refleksji - czy tak samo
        wołalibyście: "jaki piękny ten most! odczepcie się od inżynierów! co z tego, że
        ukradli połowę materiałów i zaraz się zawali! tak pięknie się nim jedzie przy
        zachodzie słońca"! - tak byście mówili? A dokładnie o to chodzi.
        • Gość: hm... Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.08, 11:30
          Samoradku, ciagle kogos oskarzasz, jaki masz w tym cel? Sadzisz, ze
          sponsorzy dali pieniadze i... wolna reke w ich wydawaniu? Zastanow
          sie - w imie czego chcesz dezawuowac wszystko co nie nosi
          znaku 'copyright Rekas'?????
          • Gość: chart Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.resetnet.pl 09.12.08, 00:19
            "Sadzisz, ze
            sponsorzy dali pieniadze i... wolna reke w ich wydawaniu?" - no właśnie, tego
            można by się w końcu oficjalnie dowiedzieć, tymczasem fundusze instytucji
            publicznej, jaką jest Teatr... zostały utajnione przez dyrektora, co jest
            kuriozum, podobnie jak i oficjalne dane o pełnym koszcie przedsięwzięcia i jego
            rozliczeniu. Melomana może to nie obchodzić, ale już instytucje kontroli
            finansowej i organ prowadzący powinno - bo to są w lwiej części pieniądze z
            podatków. I na tym się trzeba skupić, a nie na tym kto go nie lubi.
            • Gość: flora Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 07:09
              no właśnie, teatr podlega ustawie o finansach publicznych,
              rachunkowosci i.... innym.Gadanie, że po rozliczeniu megawidowiska
              zysk zostanie sprawiedliwie podzielony ( konferencje prasowe
              dyrektora i jego pełnomocnika d/s artystycznych)sugeruje, ze
              spektakl zrobiono poza księgowoscią teatru - prywatna
              inicjatywa ????- chyba szykuje się megaprzekręt.Oby tak dalej.
    • Gość: f Megawidowisko"Traviata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 21:30
      ble, ble, ble. Boli pewne osoby że wyszło pomyłodawcom, oj boli...Że Lublin ma szansę wyjść z zascianka...żenada
      • Gość: młodzik Re: Megawidowisko"Traviata" IP: *.gprs.plus.pl 08.12.08, 00:30
        To zależy co wyszło: opera czy widowisko operowe (czy jak oni je tam nazwali na
        plakatach) i tu nie chodzi jedynie o nazwę. Nie dziwię się, że niektórzy byli
        pod wrażeniem. I takie chyba było założenie twórców, oszołomić widzów światłem,
        skalą realizacji, dźwiękiem z głośniczków, które mijają się kompletnie z duchem
        opery. Do tego telebimy, które pokazywały czasami dziwne rzeczy. Napisy które
        znikały. Tak, napisy też są ważną rzeczą w operze mili państwo. Zwłaszcza, jeśli
        dialogi są tak inteligentne i zabawne jak w 'Trawiacie'. A co do przyjęcia u
        Flory, no cóż ja wiem, że to salon rozpusty był, ale można to było pokazać w
        bardziej inteligentny sposób. Pokazywanie gołego tyłka nie jest inteligentne,
        jeśli ktoś ma co do tego jakieś wątpliwości. Te wszystkie elementy musiały
        zwalać z nóg, ale w operze naprawdę nie to jest najważniejsze. Robić wrażenie ma
        tu nie scenografia i kostiumy, o których tak się rozpisują recenzenci. To co
        ważne to soliści, dyrygent, orkiestra, balet. Od tego może następnym razem niech
        zaczną twórcy. A ja im zostanie trochę funduszy, to wtedy mogą je przeznaczyć na
        te nazwijmy to "bajery". Violetta ma olśniewać wdziękiem, głosem i gracją. Widz
        musi wiedzieć, dlaczego w akcie I wszystko za nią szaleją. Dlaczego w akcie II
        Alfredo szaleje z zazdrości (wbrew temu co widzieliście, nie należy do AA - to
        była nadinterpretacja reżysera). To wszystko jest w libreccie i jest też w
        muzyce. Nic nie trzeba kombinować, bo jak zaczniemy poprawiać coś genialnego, to
        skazujemy się na klęskę. Jeśli dla kogoś z was była to pierwsze zetknięcie z
        Verdim, radzę się wybrać na operę z prawdziwego zdarzenia i poczuć różnicę. 'La
        Traviata' jest naprawdę tego warta. To, co widzieliście w sobotę i w niedzielę,
        było jedynie namiastką geniuszu Verdiego. Nie zrozumcie mnie źle. Ja nie jestem
        przeciwko kulturze wyższej w Lublinie, ale nie za wszelką cenę. Bo wtedy to
        wychodzi spęd, a nie "uczta dla ducha". Czyżby ktoś zapomniał, że kultura wyższa
        i kultura masowa to dwie różne sprawy? Jak się je próbuje połączyć wychodzi
        komercha i kicz (tudzież Rubik, Piotr).

        P.S. Dyskusje kto na tym zarobił albo kto z kim sypia są poniżej jakiejkolwiek
        krytyki. Ja wiem, że w necie wszyscy są anonimowi, ale chyba jednak jakaś
        przyzwoitość też obowiązuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka