Dzień dobry

13.01.09, 07:59
Mamy piękny dzień. Komu by tu dziś przypierdzielić?...:)
    • Gość: Paul Dzien dobry drogi Tajnos;-)! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 17:56
      tajnos.agentos napisał:

      > Mamy piękny dzień. Komu by tu dziś przypierdzielić?...:)
      ...mi, mii, miii...!!!;-). Pozdrawiam.
      Uszanowanie,
      Paul
      • wampir-wampir Re: Dzien dobry drogi Tajnos;-)! 13.01.09, 18:00
        Pozdro Tajnos :-)))
        • _aaa_ Re: Dzien dobry drogi Tajnos;-)! 13.01.09, 18:17
          o, dzień dobry wampirze z dublem:)

          Co do pytania, to proponuje komuś, kto nie odda. No chyba, że planujemy wiekszą imprezę.
          • ejno Re: Dzien dobry drogi Tajnos;-)! 13.01.09, 18:59
            Hello hello:) A za co to przypierdzielenie?
            • _aaa_ Re: Dzien dobry drogi Tajnos;-)! 13.01.09, 19:20
              miejmy nadzieję, że za darmo:)
              • dociek Re: Dzien dobry drogi Tajnos;-)! 13.01.09, 19:21
                Darmo nie ma nic.
                • Gość: Paul Drecz mnie, mecz mnie, recznie...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.01.09, 19:38
                  ... Tajnos nalezy do forumowiczow "specjalnego zaufania". Jesi czuje
                  ze musi, niech wali na odlew, nie oddam... czego sie nie robi dla
                  przyjaciol;-).
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  • tajnos.agentos No co Wy... 14.01.09, 10:23
                    ...Wszyscy, za jakiegoś sadystę mnie uważacie??? Nawet gdyby, to i
                    tak sadysta z prawdziwego zdarzenia na propozycję jak powyżej
                    odpowiedziałby: "a właśnie że NIEEE!":P
                    Sadystą jednak nie jestem i przywalić czasem lubię ot tak - z nudów,
                    dla zasady i za całokształt, jednak każda akcja przecież wymaga
                    reakcji. Inaczej, akcja trafia w próżnię, czyli traci sens. Proszę
                    mi więc nie psuć zabawy i nadstawiać drugiego policzka, tylko
                    normalnie i po swojsku - Ty takiowaki, albo co tam...:)
                    • ejno Re: No co Wy... 15.01.09, 14:03
                      Ty Tajnos sadystą? No skąd:) Ty tak dla zdrowia:):):):)
                      • tajnos.agentos Dzień dobry. 16.01.09, 07:46
                        Ale mam sąsiedów - sadystów: chmielowców, jabłkarzy, maliniaków, a
                        dla niektórych dzień bez porządnej zadymy jest dniem straconym..:)
                        • Gość: Paul Re: Dzień dobry. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 16.01.09, 19:27
                          To pozdrowienia serdeczne dla ... maliniakow;-).
                          Uszanowanie,
                          Paul
                          • tajnos.agentos Re: Dzień dobry. 17.01.09, 12:17
                            Nie ma sprawy - przekażę. Bywam u nich, bo robią niezłe wino i
                            bimber.:)
    • tajnos.agentos Re: Dzień dobry 19.01.09, 08:01
      Na okoliczność rozpoczynającego się kolejnego tygodnia męki,
      chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich "za", "przeciw", nie
      mających zdania, mających zdanie - ale na inny temat, oziębłych oraz
      i tak dajej. Salam alejkum.
      • Gość: Paul Jak w tytule;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 19.01.09, 18:27
        tajnos.agentos napisał:

        > Na okoliczność rozpoczynającego się kolejnego tygodnia męki,
        > chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich "za", "przeciw", nie
        > mających zdania, mających zdanie - ale na inny temat, oziębłych
        oraz
        > i tak dajej. Salam alejkum.
        Nic dodac, nic ujac...;-}. Pozdrawiam, salami i olejkum.
        Uszanowanie,
        Paul
        • tajnos.agentos Helloł! 20.01.09, 07:48
          Co by tu dziś... Sprawdźmy...:)
          • ejno Dobriden;P 20.01.09, 09:11
            Witam pogodnie:)
            • Gość: Paul Czesio. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 09:39
              Ejno, groza z forum naszego wieje co raz wieksza... albo na zbyt
              dlugo z Polski wyjechalem... Plaga naszego forum nie jest "chamstwo"
              per say, to ludzka glupota, intelektualne upodlenie, oraz zupelny
              rozklad uczuc wyzszych u niektorych forumowiczow. Ci ludzie sa...
              nie ludzcy, zakladajac dla potrzeb tego postu, ze nienawisc i zlo
              jest na rowni czlowiecze co dobro i milosc. Oni nie sa ani "zli",
              ani "dobrzy". Nie spelniaja zasadniczych ludzkich kryteriow co do
              swiadomego zaistnienia oznaczonego mysla zdecydowana, bioraca sie z
              jakis "podstaw", przekonan i wywiazania sie z obowiazku wobec
              przypisanej czlowiekowi umiejetnosci myslenia abstrakcyjnego.
              Horror. Terror czlowieka bez czlowieka w srodku.
              Pozdrawiam,
              Pawel
          • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 09:36
            tajnos.agentos napisał:

            > Co by tu dziś... Sprawdźmy...:)

            Marnie wychodzi resuscytacja watku,to ja moze tematem o pradzie
            troszke zamieszam.
            Pytanie do tajnosa agentosa - jako,ze juz raz mi dobrze doradzil,za
            kare mam drugie pytanie :-)
            Jaki sklep sprzedaje swiezsze baterie (alkaliczne 1,5 voltowe)
            sklepy ze sprzetem czy markety ?
            • ejno Re: Helloł! 20.01.09, 09:59
              Ejno, groza z forum naszego wieje co raz wieksza... albo na zbyt
              dlugo z Polski wyjechalem...

              - Nic się nie zmieniło a ty na zbyt długo wyjechałeś:)

              Plaga naszego forum nie jest "chamstwo"
              per say, to ludzka glupota, intelektualne upodlenie, oraz zupelny
              rozklad uczuc wyzszych u niektorych forumowiczow. Ci ludzie sa...
              nie ludzcy, zakladajac dla potrzeb tego postu, ze nienawisc i zlo
              jest na rowni czlowiecze co dobro i milosc. Oni nie sa ani "zli",
              ani "dobrzy". Nie spelniaja zasadniczych ludzkich kryteriow co do
              swiadomego zaistnienia oznaczonego mysla zdecydowana, bioraca sie z
              jakis "podstaw", przekonan i wywiazania sie z obowiazku wobec
              przypisanej czlowiekowi umiejetnosci myslenia abstrakcyjnego.

              - Pawelku jem teraz batonika kolejnego(bez cukru, wmawiając sobie,
              że dalej się nie roztyję) i jakoś się nad tym nie zastanawiam,
              przyjmuję jak jest, bo nie zmienię stanu rzeczy, proponuję ci
              również zjeść pysznego batonika:)

              Horror. Terror czlowieka bez czlowieka w srodku.

              Eeeee nie tragizuj, zawsze istnieje wersja gorszego:)

              Pozdrawiam,
              Pawel

              - i ja Ciebie również:)
              • Gość: Paul Re: Helloł! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:09
                ... wiesz ty co, troche lepiej;-). Serio. Hmm... Pozdrawiam, pysznych
                batonikow i...i... w ogole, ten, tego...trzymaj sie cieplo;-}.
                Pawel
            • tajnos.agentos Re: Helloł! 20.01.09, 10:10
              Wiadomo, pierwzsy pomysł zawsze jest najlepszy... Pomyślałem sobie,
              coby się dopisać do starego, ale jak zauważyłem, że został
              zarchiwizowany, nie wiem dlaczego założyłem nowy. Nic to.
              Jeśli chodzi o baterie natomiast, to co ja jestem - informacja
              handlowa, czy co??? Skąd mam wiedzieć, a w ogóle - to jaka różnica?
              Byle były w okresie przydatności. Zresztą, w moim garażu leży parę
              nowych, oryginalnie zapakowanych alkalicznych baterii (ale
              większych - kupiłem kiedyś na zapas, ale urządzenie zakończyło żywot
              zanim je zużyłem), które mają już coś z 10 lat i też są dobre. Nie
              zaszkodziły im ani mrozy, ani upały, ani okresowa wilgoć...:)
              • ejno Re: Helloł! 20.01.09, 10:22
                A czy ty Paul, nie powinieneś aby spać?:)
                Tajnos a co ty taki specjalista od wszystkiego jesteś? To ja nie
                wiedziałam, powinieneś jakiś kącik porad otworzyć albo co? ;)
                • tajnos.agentos Re: Helloł! 20.01.09, 10:31
                  ejno napisała:

                  > Tajnos a co ty taki specjalista od wszystkiego jesteś? To ja nie
                  > wiedziałam, powinieneś jakiś kącik porad otworzyć albo co? ;)

                  Bo ja mam długi i bogaty życiorys.:)
                  • Gość: Paul Re: Helloł! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:38
                    tajnos.agentos napisał:

                    > ejno napisała:

                    > Bo ja mam długi i bogaty życiorys.:)
                    To ja mam tylko "bogaty", na szczescie ok. paru lat z zycia prawie
                    wcale nie pmietam, wic tak mi sie zyciorys nie "dluzy';-}.
                    Uszanowanie,
                    Paul
                • Gość: Paul Oczywiscie, ze powinienem spac... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:32
                  ...ale bezsennosc tutaj po jakims czasie sie odnowila. Dla tego
                  kibluje o tej porze na tym zasranym forum, dlatego reaguje
                  rozdraznieniem na jakis bullshit, rozprowadzany przez jakis fuck
                  stick, rat grunt cock suckers... I mysli takie tam, sny...
                  Zamieszkanie w Polsce to jak widzisz zadna moja fanaberia.
                  Pawel
              • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 10:33
                Chyba nie ja Cie zdenerwowalam,ale ja oberwalam:

                >to co ja jestem - informacja handlowa, czy co??? <

                Zalozylam,ze jestes mezczyzna dobrze poinformowany,nie informacja ;-)

                Te zakupy nalezaly w moim domu zawsze do faceta,ja kupuje szynke,
                tilapię i takie tam.A teraz musze myslec o plynie zimowym do
                spryskiwaczy i o bateriach.Ostatnia porcja baterii,swiezo wlozona,
                wytrzymala raptem niecale 2 tygodnie i dlatego mysle ,ze
                kupilam "jakies nie tego".
                Nie zlosc sie,zobacz w sloncu snieg sie blyszczy :-)
                • Gość: Paul Re: Helloł! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:41
                  magdalena2lbn napisała:

                  > Te zakupy nalezaly w moim domu zawsze do faceta,ja kupuje szynke,
                  > tilapię i takie tam.A teraz musze myslec o plynie zimowym do
                  > spryskiwaczy i o bateriach.
                  Ja przepraszam, a co z tym "facetem"? Zjadl szynki i umarl?
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 10:45
                    O prosze jaki ciekawski !
                    Szynki konserwuja ,a moze to panowie sa bardziej odporni na wybryki
                    zoladkowe od nas?
                    Ów, o ktorego pytasz nie byl zszedl,wroci za pare miesiecy.
                    No chyba ze sie w ostatniej chwili rozmysli;)
                    • Gość: Paul Re: Helloł! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:53
                      magdalena2lbn napisała:

                      > O prosze jaki ciekawski !
                      > Szynki konserwuja ,a moze to panowie sa bardziej odporni na
                      wybryki
                      > zoladkowe od nas?
                      Jesli piszesz "panowie", to na pewno odporni juz nie sa.
                      > Ów, o ktorego pytasz nie byl zszedl,wroci za pare miesiecy.
                      > No chyba ze sie w ostatniej chwili rozmysli;)
                      A co biedak teraz je?
                      Uszanowanie,
                      Paul
                      • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 10:58
                        :D
                        Biedaczyna je to co mu ktos bez uczucia ,a z racji wykonywanego
                        zawodu podsunie pod nos.
                        • tajnos.agentos Re: Helloł! 20.01.09, 11:01
                          Znaczy - kiper, albo inny tester. Rozumiem.:)
                          • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 11:04
                            Źleeeeee,nie tym tropem idziesz,albo ja nie umiem po polsku
                            tlumaczyc.
                            Mialam na mysli kelnerow ;),ktorzy papu podstawiaja pod brode
                            klientom.
                        • Gość: Paul Re: Helloł! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:06
                          magdalena2lbn napisała:

                          > :D
                          > Biedaczyna je to co mu ktos bez uczucia ,a z racji wykonywanego
                          > zawodu podsunie pod nos.
                          I tak je biedny co mu ktos z jakiejs "racji" podsunie? Rozumiem, ze
                          ty, kupowana przez siebie szynke, to podsuwasz pod nos w gestych
                          oparach uczucia? Hmmm... A pomyslalas sobie, ze jesli ten ktosc co
                          podsuwa mu teraz jest np. stolarzem, to co taki stolaz moze
                          podsunac, che?
                          Uszanowanie,
                          Paul
                          • tajnos.agentos Re: Helloł! 20.01.09, 11:09
                            Jeśli zawód wykonywany opanował lepiej od zawodu wyuczonego - to
                            mogłoby to być nawet ciekawe...
                            • Gość: Paul Czy wykalaczzki na stole to... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:23
                              ...w takiej sytuacji przerost formy nad trescia, czy nadmiar formy
                              w... tresci;-).
                              Uszanowanie,
                              Paul
                              • tajnos.agentos Re: Czy wykalaczzki na stole to... 20.01.09, 11:29
                                Podejrzewałbym tu raczej utylizację produktów ubocznych. Ze ścinkami
                                i wiórami przecież też coś trzeba zrobić.:)
                                • Gość: Paul Malo przyjemne ze srednio pozytecznym;-)n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:31
                          • magdalena2lbn Re: Helloł! 20.01.09, 11:13
                            Stolarz powiadasz? stolarz to moze mu stolik pod talerzyk
                            wścibić,albo kołek do wybicia z glowy przedluzenia kontraktu ;)
                            A co do szynki,to oczywiscie dobrze mnie wyczuwasz.Podaje ja tylko i
                            wylacznie w gestych oparach uczucia,obrazujac to - aby zaczac jesc
                            musi odganiac opary hiszpanskim wachlarzem ( zawsze go klade obok
                            nakrycia).
                            Ale szynka to pikus- jak podaje tilapię nie powiem,chocbys mi
                            obcęgami paznokcie wyrywał .
                            • Gość: Paul Prosze...pisz dalej....;-)n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:17
                              • magdalena2lbn Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:27
                                Nie,nie,ciagu dalszego nie bedzie.
                                Jestem obrzydliwie konsekwentna,jak cos powiem to koniec.Napisales
                                dzisiaj taka smutna refleksje o naszym forum ,a tu jak widze
                                rozkrecasz sie :D

                                "Ejno, groza z forum naszego wieje co raz wieksza... albo na zbyt
                                dlugo z Polski wyjechalem... Plaga naszego forum nie jest "chamstwo"
                                per say..................
                                Horror. Terror czlowieka bez czlowieka w srodku. "
                                • tajnos.agentos Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:32
                                  Było nie wyjeżdżać z jakimiś bateriami - jakby było mało, to jeszcze
                                  alkalicznymi.:P
                                  • magdalena2lbn Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:35
                                    Wiesz jaki tu panowal smutek i zgrzytanie zebow ,gdyby nie moje
                                    baterie?
                                    • tajnos.agentos Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:40
                                      Chwała za to nieustająca Ci i Twym bateriom!:)
                                      • magdalena2lbn Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:43
                                        No widzisz ,czasem i kobitka potrafi cos rozruszac ;)
                                        • tajnos.agentos Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:45
                                          Wiem. Nie jestem typem macho, ani męskiego szowinisty. Moja baba też
                                          w przypływie dobrego humoru czasem mawia, że choć ciężko, ale da się
                                          ze mną wytrzymać.:)
                                          • magdalena2lbn Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t 20.01.09, 11:48
                                            My tu sobie ćwierkamy, a Ćwiąkalskiemu chyba do płaczu
                                • Gość: Paul Re: Prosze...pisz dalej....;-)n/t IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:35
                                  To dzielo Ejno. Ona ma moc rozpogadzania mnie. Co do "rozkrecania
                                  sie"... juz dawno powinienem spac i chyba przyjdzie mi sie w koncu
                                  "skrecic" w najlepsze. W koncu jutro inauguracja i takie tam...;-).
                                  Uszanowanie,
                                  Paul
                • ejno Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 10:43
                  Tak kobieta pięknie napisała:
                  Nie zlosc sie,zobacz w sloncu snieg sie blyszczy :-)

                  Jakie piękne zdanie, cudownie, Paul wyobrażasz sobie? Czy już śpisz?
                  • Gość: Paul Nie spie, nie spie.... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 10:49
                    ...wyobrazilem sobie juz i kobiete i snieg i slonce i jak sie
                    blyszczy. A teraz wyobrazam sobie co wyzej w roznych konfiguracjach -
                    np. blyszczaca kobieta na sniegu i w sloncu, slonce padajace na
                    kobiete odbijajaca sie w blyszczaym sniegu, blysk kobiety na
                    slonecznym sniegu ... etc.
                    Uszanowanie,
                    Paul
                  • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 10:56
                    Ja się nie złoszczę, tylko mam taki styl. Poza tym, często robię
                    sobie jaja - czego wszystkim życzę. To forum moim zdaniem należy
                    traktować z pewnym dystansem, pamiętając że część jego uczestników
                    przecież jest w pracy. Nie chodzi mi bynajmniej o osobników takich,
                    jak na przykład ja - którzy czasem w pracy się opieprzają, za co
                    bywali już opieprzani, tylko takich, których praca właśnie polega na
                    uczestnictwie. Szanujmy cudzą ciężką i odpowiedzialną pracę, bo
                    przecież ktoś pracuje, by się opieprzać mógł ktoś.
                    ...A śnieg błyszczy - nie powiem. Chyba czas wyleźć z dziury i
                    ruszać w teren po nowe wyzwania, tudzież życiowe doświadczenia. A
                    ten chłop, to co - wolne wziął, czy został wypożyczony albo czasowo
                    oddelegowany do innych, równie odpowiedzialnych, jak kupowanie
                    chabaniny zadań?:)
                    • magdalena2lbn Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:01
                      Qrcze,zaczynam byc niespokojna!
                      Co sie dzieje? Juz drugi zainteresowany moim mezem :(
                      • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:04
                        magdalena2lbn napisała:

                        > Qrcze,zaczynam byc niespokojna!
                        > Co sie dzieje? Juz drugi zainteresowany moim mezem :(

                        Nie, no - nie rób z nas pedałów!:P
                        • magdalena2lbn Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:05
                          Dobra,ale obiecajcie,ze przestaniecie o nim rozmyslać ,co je co robi
                          i takie tam rozne ;)
                          • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:07
                            No dobra, obiecujemy.:)
                            • Gość: Paul Oj Tajnos... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:10
                              ... nie badz taki "malostkowy";-))). Ale obietnica zostala dana i
                              zamieszkala miedzy nami.;-}.
                              Uszanowanie,
                              Paul
                      • ejno Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:08
                        Madzia bo to solidarność plemników, jeden za drugim w ogień skoczy:)
                        Paul, ty sobie już tak twardo nie wyobrażaj, bo cię poniesie:)
                        Tajnos, tu bez dystansu nie dałoby się pisać:)
                        • Gość: Paul Tego nie bo obetnica... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:15
                          ...tamtago nie...bo "poniesie", Ejno, daj nam troszke luzu, a nie
                          chlopow mocna reka trzymasz;-). Do Madzi - wiec mowisz ze maz twoj,
                          bniedaczek, jeszcze 2 miesiace nie posmakuje twojej szyneczki... hmmm.
                          Ja przyjezdzam za 2 tygodnie, znalazl by sie u ciebie w domu chociaz
                          plasterek ... wedlinki;-}?
                          Uszanowanie,
                          Paul
                          • ejno Re: Tego nie bo obetnica... 20.01.09, 11:19
                            Nieeeeeeeeeee no ale się władował na "chama"....no zupełnie bez
                            skrupułów;P
                            " wiec mowisz ze maz twoj, bniedaczek, jeszcze 2 miesiace nie
                            posmakuje twojej szyneczki... hmmm" - umarłam ze śmiechu:P
                          • magdalena2lbn Re: Tego nie bo obetnica... 20.01.09, 11:33
                            Wedlinek i innych roznosci ci u mnie dostatek.Rozważe na powaznie
                            taka ewentualnosc.Wczesniej jednak musze wiedziec na ile
                            przyjezdzasz i ile plasterkow dziennie potrafisz wchlonąć ;)
                            • tajnos.agentos Re: Tego nie bo obetnica... 20.01.09, 11:36
                              Nie ma problema. Jak zabraknie, mogę załatwić pół świniaka, albo
                              nawet całego.
                            • Gość: Paul Re: Tego nie bo obetnica... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:39
                              Ooo... przyjezdzam na tyle ile mam ochote. W Polsce mieszkam, tu
                              przyjezdzam na swieta do rodzicow i znajomych. Ile plasterkow? To
                              zalezy od apetytu i rodzaju wedliny;-).
                              Uszanowanie,
                              Paul
                              • magdalena2lbn Re: Tego nie bo obetnica... 20.01.09, 11:46
                                Dobra,kupuje w ciemno.Jak zabraknie plasterkow,Tajnos obiecal
                                tuszkę,to i dla Ejno cos wystarczy.A teraz SIO spać.
                        • magdalena2lbn Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:20
                          Wiem Ejno ,wiem,na szczescie my tez mamy swoje jajeczne atuty :)
                          Nie moge dopuscic ,aby miedzy soba szarpali tą moja osobista
                          mezczyzne,musze byc czujna!
                          • ejno Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:22
                            Bądź czujna Madziu jak to na opiekunkę ogniska domowego przystało, w
                            razie czego pomogę w obronie, będę drapała, gryzła, kopała i
                            wrzeszczała w niebogłosy wołając "help!" ;P
                            • Gość: Paul Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:29
                              ejno napisała:

                              > Bądź czujna Madziu jak to na opiekunkę ogniska domowego przystało,
                              w
                              > razie czego pomogę w obronie, będę drapała, gryzła, kopała i
                              > wrzeszczała w niebogłosy wołając "help!" ;P
                              Nie przystoi mi watpic w to ani na chwile;-]. Na marginesie,
                              przeciez doskonale wiesz, ze powinnas krzyczec "fire!" bo inaczej
                              ludzie z pomoca sie nie zjawia. Aaaaa przepraszam i wszystko jasne,
                              ale malo rozgarniety jestem;-}.
                              Uszanowanie,
                              Paul
                              • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:34
                                Dobra dobra, proponowałbym chwilowo przestać się wygłupiać, bo się
                                obrażą i dopiero będzie...
                                • Gość: Paul Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.09, 11:37
                                  tajnos.agentos napisał:

                                  > Dobra dobra, proponowałbym chwilowo przestać się wygłupiać, bo się
                                  > obrażą i dopiero będzie...
                                  Pewnie masz racje. To ja lepiej postaram sie kimnac, milego dnia.
                                  Paul
                                  • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:41
                                    Ciao!:)
                          • tajnos.agentos Re: Tajnos ty nieczuły jeden!! 20.01.09, 11:25
                            Dobra dobra, nie kokietuj... Najpierw narobi smaka szyneczką z
                            tilapią w oparach uczuć - a potem "nie dla psa kiełbasa". Ech te
                            baby...:P
                  • tajnos.agentos I gdzie ten śnieg??? 21.01.09, 07:53
                    ejno napisała:

                    > Tak kobieta pięknie napisała:
                    > Nie zlosc sie,zobacz w sloncu snieg sie blyszczy :-)

                    Bryja po pachy...:(
                    • ejno Re: I gdzie ten śnieg??? 21.01.09, 10:04
                      Nie wiem, ale zaraz się dowiem, bowiem jadę przejść metamorfozę, taki prezencik
                      sobie robię z okazji mych imienin:) (i tu padła lekka podpowiedź) ;P
                      • magdalena2lbn Dla szachistow sniegu zabraklo ! 21.01.09, 12:25
                        Sebastian czy Agnieszka? :D Wszak w internecie wszystko mozliwe.
                        Tak czy siak niech Ci wspaniale wyjdzie przepoczwarzanie.
                        Fryzjera z kosmetyczka i manikiurzystka obstawiam + kilka wieszakow
                        z ubrankami.
                        A tak ogolnie to IMIENINOWO zycze WSZYSTKIEGO ( chociaz nie wiem
                        gdzie to zmiescisz ;-))

                        Panowie zaspali wiec ja serwuje

                        :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
                        • magdalena2lbn Re: Dla szachistow sniegu zabraklo ! 21.01.09, 12:26
                          Plus jeszcze jeden bo wyszlo jak na pogrzeb :kwiat:
                      • tajnos.agentos Re: I gdzie ten śnieg??? 21.01.09, 12:51
                        Imieniny? A, to wszystkiego najlepszego z okazji (nie dnia babci).:)
                        • ejno Re: I gdzie ten śnieg??? 21.01.09, 17:06
                          A dziękuję dziękuję z okazji imienin Agnieszki:) (bo nie Sebastiana:))
                          • tajnos.agentos Re: I gdzie ten śnieg??? 22.01.09, 07:42
                            Zajrzałem do kalendarza i od razu tak sobie pomyślałem, ale wolałem
                            się jeszcze upewnić, by nie palnąć jakiegoś byka. Znałem jedną
                            Jarosławę (nie z tych), a także drugą Zenonę...:P
    • tajnos.agentos ...No czeeeść! 23.01.09, 07:52
      Jest szaro, brzydko, mokro, błoto po pachy i w ogóle syf i malaria.
      Ja protestuję! Kto zamówił taką pogodę??? Całe szczęście, że łykend
      za pasem i że dzień już się przedłuża, bo bym chyba musiał z tej
      rozpaczy palnąć sobie w łeb.
      • lech.niedzielski Re: ...No czeeeść! 23.01.09, 08:19
        tajnos.agentos napisał:

        > Jest szaro, brzydko, mokro, błoto po pachy i w ogóle syf i
        malaria.
        > Ja protestuję! Kto zamówił taką pogodę??? Całe szczęście, że
        łykend
        > za pasem i że dzień już się przedłuża, bo bym chyba musiał z tej
        > rozpaczy palnąć sobie w łeb.
        To typowa POPiSowa pogoda ... .
        Radujmy się bracia (zakonni) i siostry (betanki) !
    • Gość: Paul Dzindubry ;-] IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.01.09, 09:48
      ...witam wszystkich 23 stycznia, roku panskiego 2009, imieniny dzisiaj
      obchodza.... etc;-)
      Uszanowanie,
      Paul
      PS ...stan wody w Miedonii - przybylo 5, a w Babichoscie jest mokro na
      moscie...
      • ejno Alo,Alo;-] 23.01.09, 10:50
        A ja tam pogodę widzę jedynie rano, potem nie widzę nic do godziny
        19-20, nie przygnębia mnie, nie rozmyślam na jej temat, przyjmuję
        jedynie do wiadomości:)
        • Gość: Paul Re: Alo,Alo;-] IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.01.09, 19:20
          ejno napisała:

          > A ja tam pogodę widzę jedynie rano, potem nie widzę nic do godziny
          > 19-20, nie przygnębia mnie, nie rozmyślam na jej temat, przyjmuję
          > jedynie do wiadomości:)
          A to wszystko zakladajac, ze widzisz;-))). Oops, tera mi sie
          dostanie, tak jak trza, na odlew, po szczecinie na tym glupim
          lbie..;-). Kiedy urlop Pan Laskawca ci "przyzna"? Pozdrawiam.
          Uszanowanie,
          Paul
          • ejno Re: Alo,Alo;-] 23.01.09, 21:17
            Nie dostanie ci się, bo mam bardzo pokojowe nastawianie i jestem bardzo
            opanowaną osobą;) Wolne mam nadzieję mieć od 1 lutego ale nie wiem czy coś z
            tego wyjdzie:/ Zobaczymy.
            • Gość: Paul Moja droga, opanowana Ejno;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.01.09, 21:24
              ... do tego o pokojowym nastawieniu. Czyz bym czegos nie przeoczyl
              przez te 2 miesiace....?;-) Mam nadzieje ze twoje plany sie cialem, a
              w zasadzie nartami sie stana. W "L" bede 2-3, jak zwykle do uslug;-).
              Uszanowanie,
              Paul
              • ejno Re: Moja droga, opanowana Ejno;-) 23.01.09, 21:32
                A może miało być "czyżbym coś przeoczył przez te dwa miesiące?", nie to żebym
                się czepiała :) Zmieniło się tylko tyle, że z "doświadczonej optymistki" stałam
                się pesymistką :)
                • Gość: Paul Re: Moja droga, opanowana Ejno;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.01.09, 21:38
                  ejno napisała:

                  > A może miało być "czyżbym coś przeoczył przez te dwa miesiące?",
                  nie to żebym
                  > się czepiała :) Zmieniło się tylko tyle, że z "doświadczonej
                  optymistki" stałam
                  > się pesymistką :)
                  To ci dobrze. Pesymista zawsze ma sie lepiej niz optymista. Jesli
                  cos nie wychodzi to stwierdza "a nie mowilem", wychodzi na "jego" i
                  ma powod do radosci. Jak cos wychodzi, to cieszy ze sie pomylil;-).
                  Paul
                  • tajnos.agentos Re: Moja droga, opanowana Ejno;-) 23.01.09, 21:41
                    Ooo... Niegłupie.:)
                    • ejno Czółko:) 24.01.09, 11:33
                      Z nastawieniem na wolny jutrzejszy dzień :)
                      • Gość: Paul Re: Czółko:) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.01.09, 11:36
                        Ja z nastawieniem, ze moze przed 6 rano zasne.
                        Pozdrawiam,
                        Paul
    • Gość: Paul Dzień dobry ! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 26.01.09, 08:48
      Kto tu dzisiaj "tnie"?;-) Hmmm....
      Uszanowanie,
      Paul
      • wampir-wampir Re: Dzień dobry ! 26.01.09, 11:17
        Witaj Paul, dziś dzień bez nożyczek... ;-)))
        • Gość: Paul Re: Dzień dobry ! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 26.01.09, 11:24
          wampir-wampir napisał:

          > Witaj Paul, dziś dzień bez nożyczek... ;-)))
          Jakie tam nozyczki, tu "siachalo" jak pod prasa hydrauliczna;-).
          Uszanowanko,
          Paul
      • tajnos.agentos Co jest grane? 27.01.09, 08:17
        Czyżby coś mnie było ominęło???
        • Gość: Paul No mowie przecie.... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 27.01.09, 08:33
          ... ze jak "siachnelo" to jak prasa chydrauliczna. Dobrze, ze sie
          uchylilem bo po lapkach by mnie przejechalo, no...;-).
          Uszanowanko,
          Paul
          • tajnos.agentos Re: No mowie przecie.... 27.01.09, 08:36
            No tak, jak się dzieje coś ciekawego, ja zwssze muszę znaleźć się w
            innym miejscu. Jak pech - to pech, to jest niesprawiedliiiiiiwe...:(
            • Gość: Paul Po za tym to dzien dobry ;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 27.01.09, 08:42
              Eeee tam, nic cie nie ominelo. male wstepne sprzatanko, a potem kuzdem
              panie ogon miedzy nogi i pod stol sie schowal;-).
              Uszanowanko,
              Paul
              • krt_czart Re: Po za tym to dzien dobry ;-) 27.01.09, 11:04
                Coś jest do wycięcia? Jakaś utarczka słowna? Bluzganko?
                • wampir-wampir Re: Po za tym to dzien dobry ;-) 27.01.09, 14:36
                  A musi być zaraz bluzganko? Wszystko jest do wycięcia w tym wątku,
                  bo niewątpliwie nie dotyczy on polityki, a to jak wiadomo dla
                  większości użytkowników tego forum rzecz nie do przyjęcia... No jak
                  tak można się witać na forum bezczelnie, no jak...?
                  ;-)))
                  • tajnos.agentos Re: Po za tym to dzien dobry ;-) 28.01.09, 14:51
                    Dla niektórych nawet poranne robienie kupy może mieć podtekst
                    polityczny (dobre popołudnie)...:)
                    • wampir-wampir Re: Po za tym to dzien dobry ;-) 28.01.09, 17:07
                      Jakie tam dobre - szare, bure i ponure, a tak było ładnie...
                      • ejno Dzień złyyyyy... 28.01.09, 21:33
                        ...a co zawsze musi być dobry?
                        • tajnos.agentos Oj, zły... 29.01.09, 08:18
                          Czemu nie urodziłem się niedźwiedziem, borsukiem, czy choćby jeżem?
                          Zapadłbym w zimowy sen, obudził się z wiosną... Ale byłoby fajnie!:)
                          • dociek Re: Oj, zły... 29.01.09, 09:03
                            Lada moment piątek, nie jest tak źle.
                            • ejno I co z tego.... 29.01.09, 15:39
                              ...., że piątek, ja w weekendy pracuję, marne pocieszenie....ehhh
                              • tajnos.agentos Pracuj, pracuj... 30.01.09, 07:54
                                ...A garb sam Ci wyrośnie.
                                Stare, ale zawsze aktualne:
                                swir.us/dekalog-szczesliwego-czlowieka
    • zesty Re: Dzień dobry 30.01.09, 08:44
      ... jak zwykle w srodku nocy. Dostalem zapalenia okostnej. To tyle na
      moj temat;-).
      Uszanowanie,
      Paul
      • ejno Re: Dzień przed dniem... 30.01.09, 19:26
        ...ostatnim pracującym w styczniu:) Potem urlop i szukanie pracy na
        piechotę, net nie pomaga....
        Paul żyjesz z tą okostną czy e tam?
        • Gość: Paul Re: Dzień przed dniem... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 30.01.09, 19:36
          ejno napisała:

          > ...ostatnim pracującym w styczniu:) Potem urlop i szukanie pracy
          na
          > piechotę, net nie pomaga....
          > Paul żyjesz z tą okostną czy e tam?
          Zyje, zyje... tutaj napchali mnie natychmiast pigulami,
          antybiotykiem, ze okostna zaczela "uciekac" ze strachu...;-).
          Pozdrawiam,
          Paul
Inne wątki na temat:
Pełna wersja