Dodaj do ulubionych

Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu

23.01.09, 20:55
Konkurencja ujawniła wizualizacje projektu , ktorych niestety Gazeta nie
zamieściła , zastanawia mnie kto zezwolił w otoczeniu zabudowy XIX-wiecznej na
umieszczenie tego "cudu" architektury , mieliśmy w miarę kompletną i stonowaną
zabudowę centrum a tu taki koszmarek , gratuluję czujności konserwatorowi
zabytków.
Obserwuj wątek
    • Gość: ryback trolejbusy IP: *.bb.sky.com 23.01.09, 21:08
      czy ktos to wogole rozomie ?
      wydajnosc pl elektrowni weglowych to troszke ponad 30 % gdzie tu
      ekologia? w dodatku odrutowane cale miasto i te trampki poruszajace
      sie jak slimaki
      • Gość: g w, Re: trolejbusy IP: *.icpnet.pl 24.01.09, 18:46
        Jezeli sa inwestycie to dobrze misti zyje bedzie praca dla waskiej
        grupy ale zawsze cos .
        • Gość: Anty Re: trolejbusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 18:59
          Inwestycje same w sobie nie są jeszcze wartością.
          To muszą być mądre inwestycje.
          Jeżeli pokłosiem inwestycji jest niszczenie krajobrazu kulturowego, który w
          całym cywilizowanym świecie jest jedną z największych wartości, wbrew pozorom
          dość ściśle przekładalną na zyski mieszkańców w postaci turystyki itd., to nie
          można powiedzieć, ze taka inwestycja jest dobra. Już lepiej, żeby jej w ogóle
          nie było.
    • zigzaur Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu 23.01.09, 21:27
      Dokładnie tam było getto.
      • Gość: ZygZag Nie szkodzi IP: *.umcs.lublin.pl 24.01.09, 09:38
        Camp Lipowa przerobiono na Plazę centrum rozrywki, to i teren po
        getcie można przerobić. Następny będzie obóz na Majdanku - wymarzone
        miejsce np. na Disneyland, lub Park Jurajski. Najwyżej przykręci się
        tablicę pamiątkową.
      • Gość: anco jakie getto IP: *.chello.pl 24.01.09, 10:40
        W tym miejscu nigdy nie było żadnego getta. Proponuję dokładniej
        postudiować literaturę na ten temat.
        • Gość: samuel Re: jakie getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 11:54
          Masz racje w tym miejscu nie było getta , przed wojna znajdowało sie tam coś w
          rodzaju dworca autobusowego
          • empi Re: jakie getto 24.01.09, 12:49
            po wojnie również. :)
            pzdr.
      • Gość: herbata Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.umcs.lublin.pl 26.01.09, 11:20
        Tam nie było getta, tylko największy lubelski targ...
        www.przylapani.pl/index.php?option=com_ponygallery&Itemid=2&func=detail&id=71#ponyimg
    • Gość: g osc z wlkp. Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.icpnet.pl 23.01.09, 22:14
      Poniewaz Lublin jest miastem waskiej zabudowy ,kazda inwestycja np
      biorowiec czy inne powinny budowac parkingi podziemne to jest
      potrzeba chwili auto ustawic w Lublinie towiekszy problem niz w
      Poznaniu
    • Gość: Nikt Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.dot-com.net.pl 23.01.09, 22:43
      Niestety. To jedna z najgorszych decyzji gdy idzie o sąsiedztwo Starego Miasta.
      Co więcej, jak wynika z wizualizacji ingerencja inwestorska dotknie także samego
      Starego Miasta. Kwartał zabudowy dawnego Cefarmu straci swój charakter. Stanie
      się najwyraźniej struktura monolityczną. Co to ma wspólnego z konserwatorstwem?
      • Gość: J-k Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 12:45
        Ten dawny Cefarm nie jest znowu taki stary. Wszystko zależy jak będą wyglądać
        elewacje tego, mającego być dotkniętym "ingerencją inwestorską" kwartału Starego
        Miasta. Jeżeli zostaną opracowane zgodnie ze sztuką konserwatorską (chodzi
        głownie o pokazanie historycznego podziału działek i "staromiejskiego"
        charakteru szaty architektonicznej) to wszystko będzie OK. Taka metoda zabudowy
        kwartałów jest powszechnie akceptowana w Europie w rewaloryzacji zespołów
        staromiejskich. I przynosi bardzo dobre rezultaty. Wszystko zależy od kultury
        estetycznej, wiedzy i umiejętności projektantów, wykonawców oraz nadzoru
        konserwatorskiego.
      • Gość: mały StareMiasto atrakcyjne jako struktura monolityczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 14:48
        Gość portalu: Nikt napisał(a):

        > Niestety. To jedna z najgorszych decyzji gdy idzie o sąsiedztwo Starego Miasta.
        > Co więcej, jak wynika z wizualizacji ingerencja inwestorska dotknie także samego Starego Miasta. Kwartał zabudowy dawnego Cefarmu straci swój charakter. Stanie się najwyraźniej struktura monolityczną.


        Ależ to dopiero nieśmiały wstęp do zmiany całego Starego Miasta w strukturę monolityczną,o wiele bardziej atrakcyjną dla inwestorów. Spółka z Chełma nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Następnym krokiem będzie zadaszenie Rynku i wykopanie trzypietrowego parkingu z wjadem przez podziemia Bazyliki Dominikanów!
        Wizualizacja zadszonego Rynku jest już gotowa i czeka na Inwestora:
        www.bdonline.co.uk/Pictures/web/l/k/v/Foster_smith_roofC_ready.jpg
    • Gość: ryża małpa Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.gprs.plus.pl 23.01.09, 22:48
      Ja wiem, ze to jest paskudne ale za możliwośc parkowania w mieście
      jestem gotowa sprzeda nawet plac katedralny!!
    • Gość: Jan Gdzie jest konserwator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 07:43
      Pani konserwator tak czuła na wszystkie próby zrobienia czegokolwiek
      gdziekolwiek nawet zmian w zabudowie z sprzed 30 40 lat tego nie
      zauważyła.
      Bardzo dziwne
      • Gość: J-k Re: Gdzie jest konserwator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 09:52
        Bez przesady. Sam plac, tzw. "targ za Nowym Ratuszem" powstał w połowie XIX w.
        (1851). Powrót do funkcji handlowej nie może być uznane za "konserwatorski
        błąd". Budynek "Arkad", dawnych jatek, "wraca" do pierwotnej kubatury. Skrzydło
        Ratusza powstaje w miejscu dawnego, zburzonego we wrześniu 1939. Tutaj też
        wszystko jest zgodne z obowiązującą doktryną konserwatorską. Pozostaje tylko
        problem kubatury, który powstanie w miejscu kas MPK. Ja wolę tą nowo
        projektowaną, ale rozumiem, że to sprawa gustu. Kapitalną sprawą jest natomiast
        powstanie samego podziemnego parkingu. Pozbycie się nadmiaru samochodów
        parkujących na uliczkach zabytkowego centrum Lublina "jest bezcenne". Tak więc,
        tym razem nie widzę powodów do krytykowania Urzędu Konserwatora.
        • Gość: Anty Re: Gdzie jest konserwator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:47
          Nie widzisz? To popatrz na wizualki i powiedz mi, co widzisz jako przekrycie
          kwartału między Bramową a Olejną.
          Bardzo sprytnie pisząc i mówiąc o placu odwraca się uwagę od kwartału cefarmu.
          Nie ma znaczenia, z eon jest powojenny, na miejscu starych kamienic - ważne, że
          jest częścią zespołu starego miasta, jednego z najcenniejszych tego typu
          zabytków w naszej części Europy. Jak sobie wyobrażacie widok z wieży
          trynitarskiej z tą szklaną płaszczyzną wielkości 1/10 starego miasta?
          Proponuję zamknąć punkty widokowe na wieży trynitarskiej i w bramie krakowskiej.
          Będzie za duży wstyd wpuszczać tam ludzi, kiedy ta szklana plama powstanie.
          Ale co tam, rozpieprzmy sobie wartości Lublina, po co nam cokolwiek cennego?
          Lepiej jakieś szklane "kubatury" (bo nawet budynkiem tego nazwać nie można) pryz
          ratuszu7...
          • Gość: J-k Re: Gdzie jest konserwator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 18:57
            Nie znam oczywiście szczegółów projektu, ale nie sądzę aby ktokolwiek zdecydował
            się na burzenie istniejącej zabudowy tego kwartału. Natomiast zabudowanie pustej
            działki pomiędzy Olejną a Szambelańską z punktu widzenia konserwatorskiego jest
            wskazane. Wracając do przykrycia dachu to sądzę, że dobry projektant przy
            wsparciu służb konserwatorskich poradzi sobie z tym problemem. Zresztą jest to
            mały pikuś w stosunku do całkowitej dowolności pokryć dachowych stosowanych
            obecnie. Podobnie źle wygląda sprawa stolarki okiennej i drzwiowej o reklamie
            zewnętrznej nie wspominając.
            • Gość: Anty Re: Gdzie jest konserwator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 19:18
              Oby sobie poradził! Bo jeśli miałoby to być zbliżone do tego, co pokazują na
              wizualizacjach - to broń Panie Boże Lublin przed Alchemią!
    • Gość: observer mohery znów narzekają IP: *.resetnet.pl 24.01.09, 10:20
      Jak się nic nie buduje w Lublinie - to słychać jazgot i lamentowanie.

      A jak się coś buduje (w dodatku przywracając pierwotne elementy) - to
      słychać narzekanie i oburzenie.

    • Gość: zarys Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.lublin.mm.pl 24.01.09, 11:03
      Jeśli chodzi o sam plac to był on jednym wielkim targowiskiem można nawet
      znaleźć zdjęcia, więc można powiedzieć że funkcja placu została zachowana, co do
      budynku jatek to nie wiem jak dokładnie odbudują pierwsze piętro pewnie pustaki
      i styropianowe kształtki, szkoda tez że z drugiej strony walną szklarnie, co do
      nowego budynku ratusza to boje się że to nie będzie odbudowa ale szkło i metal o
      podobnych kształtach, niestety nie mamy dokładnych wizualizacji.
      • Gość: Padre81 Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.chello.pl 24.01.09, 11:19
        Problem nie w tym co ale jak , chodzi nie o funkcję z która jak najbardziej
        można sie zgodzić aler o wyglad dlaczego przy dzisiejszych możliwościach
        inwestor nie pokusił się o wizualne nawiązanie do zabudowy sąsiedniej , można
        było zrobić fasady nawiązujące do otoczenia tak jak zrobił to McDonaldi budynek
        sąsiedni , dlaczego wsród niskiej zabudowy ma stanąc koszmarek ze szkła i stali ??
    • Gość: K.Sawyer Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 14:47
      Od ukazania się pierwszej wizualizacji parkingu pod arkadami proszę
      o zaniechanie odbudowy jatek na arkadach, zwracając uwagę na to, że
      odbudowane jatki przesłonią widok kościoła Karmelitów jaki mogą
      podziwiać wszyscy przechodzący, (pod górę), ulicą Lubartowską,
      wychodzący ze starego miasta Nowo Rybną. Kolejny raz podkreślam, że
      widok ten jest wyjątkowy, że cenili go wielcy lubelscy architekci i
      historycy sztuki: Henryk Gawarecki, Czesław Gawdzik, że o tym widoku
      pięknie pisze Tadeusz Dobrowolski w „Sztuce Polskiej , (Wydawnictwo
      Literackie Kraków 1974). Alchemia bez jatek będzie miała więcej
      przestrzeni i będzie przypominała dolinę pod murami miasta z
      obrazu "Pożar Lublina w 1917 r.

      • Gość: Anty Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:50
        Co tam kościół! Lepszy wjazd do podziemnego parkingu przed jego fasadą! Tyle w
        Lublinie kościołów, j...ć Karmelitów! Ważne, że parking podziemny bedzie!
        No ale przecież tu "naprawdę nie ma powodu, by krytykować konserwatora"...
    • Gość: Anty Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:52
      Kiedy widzę te wizualki, to życzę szczerze inwestorowi rychłej upadłości. Byle
      tylko nie zaczął!
      • Gość: mały Pani Landecka powinna popełnić sepuku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 20:20
        Po zatwierdzeniu realizacji tego KOSZMARU pani Landecka powinna publicznie złożyć samokrytykę przyznająć że zatraciła ostatecznie zdolność odróżniania dobra od zła a następnie popełnić sepuku!
        Jeśli tego nie zrobi z własnej woli to powinien jej w tym niezwłocznie pomóc odpowiedni przełożony minister.
        • Gość: mały Re: Pani Landecka powinna popełnić sepuku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 21:26
          Pod ziemią tylko pozornie można zbudować wszystko i wszędzie "bo nie widac tego nad ziemią". Ten żenujaco prymitywny projekt jest tego najlepszym dowodem. Zamiast "ogrodów klasztornych" bedziemy mieli paskudne dachy podziemnej galerii ze świetlikami wywietrznikami i betonowymi obramieniami rodem z gierkowskich osiedlowych pawilonów handlowych.
          Wystarczy minimum wyobraźni której zabrakło władzom konserwatorskim żeby to zobaczyć w realu. Jeśli im tej wyobrażni brakuje to należało żłożyć służbową wizytę na dachu PLAZY.
          Zamiast "ogrodów klasztornych" pokrytych bujnym kwieciem i pachnącymi ziołami bedziemy mieli na historycznych plantach jedynym skrawku zieleni pozostałym po średniowiecznych obwałowaniach Lublina przy Świetoduskiej betonowe dachy Plazy z trzema nadbudowanymi POTWORAMI: Mega-Jatką wyglądajacą jak karykatura Pałacu Dożów, Absudralnym Trójkątnym Szklanym Dworcem Lotniczym Dla Ubogich i Enerdowskim Domem Pionierów w miejscu zburzonego historycznego sktrzydła Ratusza a wszystko to otoczone trójpasmowymi arteriami zatłoczonymi setkami DODATKOWYCH samochodów i blokowane trolejbusami wywijajacymi slalomy na Przystankowej. Do tego jeszcze trzypasmowa Jama-Wjazd do parkingów o proporcjach wlotu do Tunelu pod Alejami Racławickimi!
          Nie wierzę żeby pani konserwator-architekt Landecka nie zdawała sobie z tego sprawy! A jeśli nawet to taki brak elementarnej wyobraźni skreśla ją jako architekta a skandaliczny brak odpowiedzialności za właściwą ochronę najcenniejszej historycznej przestrzeni miasta dyskwalifikuję ją jako Konserwatora Zabytków.
    • Gość: poiuy Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 22:31
      Jak stoi odłogiem i śmierdzi to jakoś nikt o tym nie pisze i nie podnosi głosu.
      Jak coś się robi to od razu znajdują się zakochani mieszkańcy, którzy
      najchętniej odtworzyli by czternastowieczne budownictwo SIC!
      • Gość: Anty Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 00:21
        Jasne, najlepiej budować i nie patrzeć, a co tan, poco nam coś, ma czym np.
        Niemcy, albo Czesi zarobiliby miliony? No po co? Polakowi lepiej pojechać
        oglądać zabytki na Słowację czy do Czech i tam płakać, jak to nas wojny
        ukrzywdziły i nic nie mamy, niż zadbać o to, by nie zniszczyć swojego własnego
        dziedzictwa. Lublin przetrwał carat, przetrwał I wojnę, przetrwał II, przetrwał
        PRL, jakoś przetrwał pierwsze lata dzikiej demokracji po 1989 roku by wreszcie
        zostać zabitym przez rozmach inwestycyjny XXI wieku...
        Żałosne.
        • Gość: malpiarnia Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 10:36
          zgadzam sie z toba, ale czy nie uwazasz , ze ludzie swoim milczenem
          przykladaja reke do tego dzikiego projektu
          ludzie placa podatki , mieszkaja w Lublinie i nie powinni pozwolic
          na taki projekt
          ale czy sie komus cos chce?
          czy wyslano jakis protest do Monisterstwa, a tyle jest roznych
          organizacji
          narzekanie na forum jest nieskuteczne
          • Gość: Filip Krk Lb Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 11:10
            To tak, jakby (przy zachowaniu skali oczywiście) w Krakowie wybudowali parking
            pod Małym Rynkiem. Jest to coś tak absurdalnego że aż niewyobrażalnego. Zamiast
            prób ograniczenia wjazdu na Stare Miasto generuje się dodatkowy ruch. W Krk na
            Małym Rynku był swego czasu parking. Szczęśliwie zlikwidowany. Tak w ogóle to
            troszeczke wyobraźni. Bo w przeciwnym razie dlaczego nie jest przejezdna Brama
            Krakowska. Przecież na Rynku całkiem sporo miejsca do parkowania, a i na placu
            Po Farze takie fajne boksy. Pzdr
    • Gość: ag Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.chello.pl 25.01.09, 12:45
      Cieszy, że zostanie zachowany budynek Arkad i ogólny charakter placu.
      Zastanawiają mnie jednak 3 kwestie: 1) fatalna bryła ratusza, w żaden sposób nie
      nawiązująca do stylistyki starej części budynku, jak i okolicznej zabudowy. 2)
      czy w okolicach Arkadii znajdzie się miejsce dla usuniętego, ponoć tymczasowo,
      pomnika Ofiar Getta? 3. o co chodzi z "kwartałem cefarmu"? czy widok jaki jest
      na pierwszej wizualizacji to jakieś zaplanowane zmiany? kolejne centrum handlowe
      za abytkowymi elewacjami?
      • Gość: ag Re: Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu IP: *.chello.pl 25.01.09, 12:57
        I jeszcze jedno: czemu wszystko jest w szkle? nawet budynek arkad od strony
        lubartowskiej będzie tylko szklanym klockiem.
        Owszem, ta przestrzeń potrzebuje zmiany ale czemu godzimy się na utratę
        charakteru tego rejonu?
    • leniak Czarna Magia Hołdyzmu nie Alchemia 25.01.09, 15:37
      ale w Redakcji zapewne zbiorowy orgazm...
      • Gość: mały Nowy dach nad Cefarmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 17:18
        To coś na dachu Cefarmu to lodowisko dla biednych dzieci ze Starego Miasta.Następne kwartały zabudowy Staromiejskuiej już czekają w kolejce!
        • Gość: mały Został jeszcze Plac Katedralny ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 17:29
          Po spektakularnym sukcesie konserwatorskim jakim okazała się "rekonstrukcja" zburzonej części Ratusza jako galerii handlowej
          oraz przebudowa Jatek Targowych na Pałac Dożów teraz pani Konserwator może już bez wahania wydać zgodę na rekonstrukcję
          gmachu dawnego Kolegium Jezuickiego na Placu Katedralnym w którym
          z łatwościa zmieści się pięć sal kinowych, dyskoteka i trzy kręgielnie.
          Parking już jest!
          • Gość: mały Alchemia Ochrony Konserwatorskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:08
            Jakie miasto - tacy alchemicy!
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=56656391&a=56678569
            • Gość: mały Jak pani nie wstyd p. Konserwator???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 01:01
              bi.gazeta.pl/im/0/6195/z6195830X.jpg
              Nóż się w kieszeni otwiera!!!!
              Co to ma wspólnego ze Sztuką Architektury???
              Jak można było do tego dopuścić!!!
              Jak można było pozwolić na taką ŻAŁOSNĄ BETONOWĄ CHAŁĘ tuż pod murami Starego Miasta Pomnika Historii???!!!!!
              Jak można spać spokojnie kiedy walczyło się do upadu o szczątek murku na Radziwiłłowskiej albo o absurdalną bezwartościową imitacje szczątków ceglanej fasady wklejoną w ścianę Domu Smerfetki na Górnej by zaraz po tym wydać lekką rączką zgodę na hekatombę tysięcy samochodów na ulicy Królewskiej i Lubartowskiej zdążajacych do tandetnego betonowego MegaMarketu z NRD po chamsku wrąbanego w Cudem Zachowaną Żywą Wizję Miasta z "Pożaru Lublina"???
              • Gość: zarys Re: Jak pani nie wstyd p. Konserwator???!!! IP: *.lublin.mm.pl 26.01.09, 10:30
                Im więcej słyszę tym mniej mi się podoba ta inwestycja, nowe skrzydło ratusza
                nijak nie pasuje do starej części jatki wyglądają byle jak, plus te pomysły z
                nową kamienicą i podziemnym przejściem (pół roku korków i kolejne ze szpecenie
                miasta) oraz te projekty przykrycia szkłem dziedzińca między Olejną,
                Szambelańską i Bramową.
                • Gość: J-k Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 11:37
                  Wyobraźmy sobie, że mamy koniec lat 20-tych XIX w. Groffe i Hempel zabierają się
                  za budowanie ratusza w miejscu wymagającego generalnego remontu klasztoru OO.
                  Karmelitów. To dopiero mielibyśmy gorącą debatę na internetowym forum! Nie
                  mówiąc już o protestach w Radio Maryja ...
                  • Gość: Anty Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 20:08
                    To, co piszesz, to nadużycie. W tamtych czasach nie istniało pojęcie zabytku i
                    jego ochrony w takim zakresie, w jakim go znamy dziś. Tym bardziej jest to
                    widoczne, gdy uświadomimy sobie, że to właśnie w tym okresie, o którym piszesz,
                    rozebrano ogromną ilość ważnej i ciekawej polskiej architektury, z murami
                    miejskimi wielu miast i licznymi świątyniami na czele. Bogiem była użyteczność.
                    • Gość: J-k Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.resetnet.pl 26.01.09, 21:19
                      Muszę Cię zmartwić. Niestety istniało. Czasy Napoleona, używając najmodniejszego dzisiaj powiedzenia - "tak naprawdę" rozpoczęły
                      zainteresowanie starożytnością.
                      • Gość: Anty Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:51
                        Muszę Cię zmartwić - wiem, o czym piszę.
                        Owszem, zainteresowanie starożytnościami istniało, i wcale nie zaczęło wsie w
                        czasach napoleońskich, a duuużo wcześniej, tyle, że miało zupełnie inny
                        charakter niż współczesne nam pojęcie ochrony zabytków. Jeśli chcesz, to możemy
                        dyskutować dalej, ale nie radzę, bo ja naprawdę wiem, o czym piszę i nie dam się
                        wziąć na ładne słówka. Pytanie, czy zależy Ci na tym, żeby ktoś zbijał Twoje
                        posty i żeby ostatecznie wyszło, że albo nie wiesz o czym piszesz, albo po
                        prostu pisząc masz konkretny cel, jakim jest obrona projektu "alchemii" i
                        decyzji konserwatorów lubelskich.
                        Powtarzam, Twoje stwierdzenie o Groffem i Hemplu w kontekście dzisiejszych
                        doktryn i pojęć - jest gładkim nadużyciem obliczonym na uzyskanie konkretnego
                        "efektu propagandowego" :D
                        • Gość: mały Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:20
                          J-k napisał:
                          Wyobraźmy sobie, że mamy koniec lat 20-tych XIX w. Groffe i Hempel zabierają się
                          za budowanie ratusza w miejscu wymagającego generalnego remontu klasztoru OO.
                          Karmelitów. To dopiero mielibyśmy gorącą debatę na internetowym forum! Nie
                          mówiąc już o protestach w Radio Maryja ...


                          Wyobraźmy sobie że mamy początek XXI wieku kiedy w większości miast Polski i Europy specjaliści nieustannie dyskutują o potrzebie ochrony zabytkowych śródmieść przed nadmiernym ruchem samochodowym,przed hałasem i spalinami a władze tych miast dokładaja starań aby wnioski z tych dyskusji przekuwać w rzeczywistość: opracowują i wdrażają plany rewitalizacji dzielnic centralnych powiekszania w nich stref ruchu pieszego i rowerowego, urządzają parki i skwery, zwężają ulice przywracając szpalery drzew wyciętych w amoku "upowszechniania motoryzacji" remontują i pomagają remontować stare domy, porządkują zaniedbane place, przywracają miasto mieszkańcom, dzielą ich radość i dumę z coraz wiekszych rzesz turystów zwabionych pięknem miejsca i zaradnością obywateli.
                          I wyobraźmy sobie że w tym samym czasie w Lublinie na miejscu niewielkiego skweru, ostatniego skrawka zieleni na obrzeżu Starego Miasta urządzonego w czasach kiedy o miasto i jego zabytki dbano na codzień, a w urzędach zasiadali tacy miłośnicy Lublina jak pan wspomniany Henryk Gawarecki, w miejscu historycnych średniowiecznych obwałowań miejskich i ogrodów klasztornych cwany i chciwy inwestor pod pretekstem chęci rozwiązania miejskich problemów parkingowych kupuje ten miejski park i buduje na jego miejscu koszmarny betonowy hipermarket z tandetnymi nadbudówkami urągajacymi bezcennemu zabytkowemu otoczeniu a słuzby państwowe i samorządowe odpowiedzialne za harmonijny rozwój miasta i powołane do ochrony jego dziedzictwa kulturowego i materialnego udają ze tego nie widzą i pozwalają zachłannemu inwestorowi na wszystko co tylkomu przyjdzie do głowy: podpowiadają mu jak zmieścić w trzecim podziemnym poziomie kolejne 500 samochodów dla klientów zwiekszjąc przy tym wydatnie powierzchnie handlowe hipermarketu, zmieniają trasy ruchu trolejbusów w mieście na jeszcze bardziej karkołomne i wreszcie oddaja posesję samego Ratusza Miejskiego pod galerię handlową, chociaż jak sami twierdzą brakuje miejsca dla urzędników i planują budowę nowych biurowców.
                          Wyobraźmy sobie że ci sami urzędnicy wmawiają nam przez media że dzieje się to dla dobra Lublina i jego mieszkańców!
                          By wszystkim żyło się lepiej!!!


                          • Gość: malpiarnia Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:49
                            jutro wysle twoja wypowiedz do Prezydenta Lublina, zobaczymy co on
                            powie na to
                            uwazam rowniez , ze jakis prawnik forumowicz moglby zglosic sprawe
                            do Prokuratora
                            • Gość: mały Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 00:11
                              > uwazam rowniez , ze jakis prawnik forumowicz moglby zglosic sprawe
                              > do Prokuratora


                              Pani Konserwator Landecka nie jest prawnikiem ale nie zawahała się
                              w obronie Teatru Starego podać do prokuratury jego użytkowników i administratorów którzy zaniedbali wykonanie prac remontowych.
                              Może powinieneś do niej zwrócić się z tym apelem?
                              Zapuszczenie Teatru Starego to pikuś przy hekatombie konserwatorskiej szykowanej na Świętoduskiej i Bramowej!
                        • Gość: J-k Re: Wyobraźmy sobie, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 16:50
                          A jednak zaryzykuję. Nie uważam to za jakiś szczególny przymiot, ale nie jestem
                          zaangażowany biznesowo, rodzinnie czy towarzysko w projekt "Alchemia". Urzędy
                          konserwatorskie, w dzisiejszej formie, uważam za instytucje skostniałe i
                          pozbawione autorytetu. Nie jestem tegoż urzędnikiem, wrogiem ani miłośnikiem. To
                          tyle tytułem wstępu. Wracając do początków zainteresowania starożytnością to
                          można go szukać i w czasach Pliniusza. Ale powszechnie przyjmuje się, że
                          początek dało mu opublikowanie dzieła Geschichte der Kunst des Alterthumus -
                          Johanna Winckelmanna (1764). W Polsce ta cezura jest trochę przesunięta w czasie
                          (jak zwykle zresztą) na początek XIX wieku. (W roku 1815 Stanisław Kostka
                          Potocki wydał "O sztuce u dawnych czyli Winckelmann Polski". "Czasy
                          napoleońskie" to taki skrót, niedomówienie. To po drugie. Wracając do tematu
                          tzw. "współczesnego pojęcia ochrony zabytków" to na czym ono konkretnie polega?
                          Czy w jego ramach mieści się np. budapesztańska realizacja hotelu Hilton w
                          ruinach kościoła dominikanów, lub słynna piramida Ieoh Ming Pei'a. A może
                          bliższe jest ono "gargamelowi" wzniesionemu u zbiegu Górnej i Narutowicza.
                          Pojęcie to może zamyka się we wzniesieniu kolejnego "głazu cierpiętniczego" lub
                          umieszczeniu grawerowanej tabliczki "by Tabal" z opisem jakie to "cuda nie widy"
                          tam się znajdowały? A może na nic nie robieniu lub ogłoszeniu, dla spokoju
                          sumienia, kolejnych warsztatów? Wiem, że jest to bardzo trudna inwestycja.
                          Zgadzam się, że pomyślność tej realizacji zależeć będzie o kunsztu projektanta i
                          wykonawców. Od jakości użytych materiałów i subtelności detalu. Nie sądzę
                          jednak aby "w kontekście dzisiejszych doktryn i pojęć" mój głos był nadużyciem.
                          • Gość: mały Re:" zależeć będzie od kunsztu projektanta"???!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 18:21
                            Gość portalu: J-k napisał(a):
                            > Zgadzam się, że pomyślność tej realizacji zależeć będzie o kunsztu projektanta i wykonawców.

                            Pomyślność?! Jak można rozważać pomyślność dzieła zniszczenia????
                            "Zależy od kunsztu projektanta"? Jakiego projektanta???
                            "Kunszt" TEGO projektanta przecież widać jak na dłoni!
                            Innych projektantów nie będzie bo rozpoczęła się budowa tego co
                            TEN projektant już "kunsztownie" wyprodukował a władze budowlane
                            i konserwatorskie ochoczo zatwierdziły do realizacji!
                            Równie dobrze można dywagować nad kunsztem stadionowego kibola w sybtelnym używaniu bejsbola!

                            (*kunszt - maestria, mistrzostwo, doskonałość, artyzm, perfekcja)
                            • Gość: J-k Teraz jest OK. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 19:21
                              To co miało być zniszczone już zostało zniszczone "piękną monumentalną bryłą"
                              Instytutu Stomatologii. A poza tym Masz rację, cały ten teren wygląda OK. A i
                              budynek kas MPK jest w dechę! Zieleń zadbana a liczne kioski dodają subtelnego
                              uroku. No i na szczęście nie ma ruchu i parkujących samochodów. Reklam - też w
                              sam raz. Brakuje tylko tabliczki informującej, że były tu obwałowania, ogrody i
                              cmentarz przykościelny, plac targowy i dworzec PKS a obecnie to jest skwer -
                              ostatnia oaza zieleni przy Starym Mieście. I koniecznie, że w bliskiej
                              przyszłości dworzec PKS będzie obok dworca PKP albo na terenie dawnej cukrowni.
                              Itd, itd......
                              • Gość: mały Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:15
                                Gość portalu: J-k napisał(a): Masz rację, cały ten teren wygląda OK

                                Jest tam tak samo "OK" jak na Placu Litewskim czy w Parku Saskim albo w Parku Ludowym, co nie znaczy że tam również należy wybudować podobne bunkry żeby zaczęło być OK.
                                W Parku Ludowym już wybdowano pierwsze blaszane pudło i wybetonowano hektar parkingu a wkrótce maja powstać następne.
                                Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? Może znasz jakiś przykład dobrze funkcjonującego i przyjaznego mieszkańcom miasta bez zieleni miejskiej w Polsce, Europie, na Świecie?

                                O zieleń miejską trzeba dbać identycznie jak o tę w skrzynkach na balkonie albo w przydomowych ogródkach! To tak samo jakby ktoś nie mył miejskich autobusów uważając że myć trzeba tylko samochody prywatne! Wystarczy przyjrzeć się starym pocztówkom Lublina, tym przed i powojennym by zauważyć że drzewa na ulicach i placach były strzyżone, przywiązywane do ładnych drewnianych palików, wychuchane i zadbane a trawniki otoczone barierkami,wypielęgnowane ukwiecone i czyste!!!
                                To co dzieje się teraz w Lublinie z miejską zielenią to zwykłe niechlujstwo, niegospodarność i wstyd!!! Zwykły tępy bolszewizm!
                                Zieleń traktowana jest jak zło konieczne coś co przeszkadza w funkcjonowaniu miasta, wymaga głupich zabiegów, nieznośnie uciążliwej dbałości i opieki!!!
                                Opinie o tym że "zieleni to w Lublinie przecież nie brakuje " lansują miejskie nieroby, ułomne umysły odpowiedzialne za opiekę nad miejskimi ogrodami ulicznymi! Opinie o nadmiarze zieleni w Lublinie zwalniają ich z myślenia o zieleni jako o nieodzownym elemencie infrastruktury miejskiej, tak samo ważnym jak latarnie, chodniki, ławki, ogrodzenia.
                                • Gość: J-k Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 09:23
                                  To co się dzieje z zielenią miejską w Lublinie to coś więcej niż skandal.
                                  Nazywanie tego tępym bolszewizmem obraża przedstawicieli tegoż. Ja pamiętam
                                  (niestety czas płynie nieubłaganie) jak wyglądała zieleń miejska w Lublinie w
                                  tamtych nieprawomyślnych czasach. Ale problem placu przy Świętoduskiej jest
                                  trochę inny. Był to plac targowy i "dworzec" autobusowy, a funkcja skweru, bo
                                  nie parku przecież jest wtórna. Ogólnie mówiąc jestem gorącym zwolennikiem
                                  uzupełniania nieistniejącej zabudowy (niekoniecznie jej replikami, nawet wolę
                                  realizacje nowoczesne bo wiedza o historycznych stylach wśród obecnie tworzących
                                  architektów jest bardzo słaba) i zatrzymywania handlu w historycznych centrach
                                  miast.
                                  • Gość: mały Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:33
                                    Ogólnie mówiąc jestem gorącym zwolennikiem
                                    > uzupełniania nieistniejącej zabudowy (niekoniecznie jej replikami, nawet wolę realizacje nowoczesne bo wiedza o historycznych stylach wśród obecnie tworzących architektów jest bardzo słaba) i zatrzymywania handlu w historycznych centrach
                                    > miast.


                                    Zgoda , ale wszystko w ramch PLANU a nie bęc gdzie popadanie!
                                    Handel w historycznych centrach powinien rozwijać sie w remontowanych obiektach i przestrzeniach,w kamienicach, na placach, ulicach, w przebudowanych obiektach poprzemysłowych a nie kosztem dziś zapuszczonych a niegdyś pieknych i zadbanych parków i skwerów.
                                    Handel jak każda dziedzina ludzkiej aktywności powinna mieć w mieście swoje włąsciwe miejsce, ramy i proporcje.
                                    Trochę na ten temat pisałem przy okazji zachwytów nad multikinem i Plazą:


                                    Re: wysypisko architektoniczne na Zana
                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 18:04
                                    Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                                    Kołchozy Nowej Ery!
                                    Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                    Data: 18.02.07, 11:22

                                    Lipowa Metropolitan Center w Budowie!!!
                                    I tylko lip żal......
                                    A można było po obu stronach tej zadrzewionej uliczki wybudować całą
                                    śródmiejski kwartał zabudowy taki jak na sąsiedniej Szopena czy MCSkłodowskiej-
                                    - miejskie budynki mieszkalne ze sklepikami i kawiarenkami na parterach tak
                                    jak to się robi na całym świecie w śródmieściach zabytkowych miast i
                                    miasteczek. A cały ten zgiełk należało wywalić tam gdzie jego miejsce - tzn. na
                                    Lubelskie Wysypisko Architektoniczne - na Zana!


                                    • Ja się nie cieszę bo kocham kino a nie tylko filmy
                                    Gość: mały 22.11.05, 21:21

                                    Z punktu widzenia normalnego rozwoju miasta to chore że dziesięć małych sal
                                    kinowych pada a powstaje jeden kinowy McDonalds, zamiast. Nie ma sie z czego
                                    cieszyć,wolałbym po stokroć doczekać odrodzenia w Lublinie małych kin zamiast
                                    tego typu supermarketowych tworów kinopodobnych. Całe to miasto powoli i
                                    niezauważalnie zamienia się w twór miastopodobny. Szkoda gadać!

                                    • Re: Ja się nie cieszę bo kocham kino a nie tylko
                                    Gość: mały 23.11.05, 01:21

                                    Nie chodzi o to czy te kina są ładne czy brzydkie, stare czy odnowione,duże czy
                                    małe.Chodzi o mentalność polegającą na likwidowniu tego co do tej pory było
                                    normalne i zastępowaniu czymś co normalne nie jest. Niedługo zacznie się
                                    budować multiteatry,multi muzea, multiszkoły, multi kościoły 10-30 salowe a w
                                    nich multi chrzty, multiśluby, multispektakle.......na 2000 osób przywożonych z
                                    całego regionu multibusami na multiparkingi. Podzieli sie miasto w kratkę i
                                    wyznaczy odpowiednie multikwartały połaczone multikomunokacją. A gdzie tu
                                    miasto jako żywy twór,zmienny i rozwijający się organicznie? Gdzie tu
                                    normalność? Dlaczego osiem kin w jednym miejscu zamiast w ośmiu różnych
                                    miejscach ma być oznaką postępu i nowoczesnośći? To tak samo mądry pomysł jak
                                    wielkie dzielnice sypialnie z monokulturą setek bloków dla kilkudziesięciu
                                    tysięcy mieszkańców zamiast normalnego miasta z ulicami i alejami na których
                                    było wszystko: mieszkania,sklepy,szkoły,teatry,kościoły.........i kina.
                                    Ten amok i zachwyt dla budowaniu multiwszystkiego przypomina puste
                                    komunistyczne hasła budowy "Drugiej Polski" bez żadnego pomysłu na to co zrobić
                                    z tą Pierwszą!
                                    Szkoda mi starych sal kinowych i smuci mnie że tak szybko i łatwo o nich
                                    zapominamy!


                                    • Re: Ja się nie cieszę bo kocham kino a nie tylko
                                    Gość: mały 25.11.05, 16:45


                                    Nie rozumiem skąd ta tęsknota za kołchozami, bo multikino to nic innego jak
                                    kołchoz kinowy.To że ma nowe fotele to nie zmienia faktu że to komuna choć w
                                    wydaniu bardziej amerykańskim (kołchoz z kukurydzianym popcornem. I kto tu
                                    jest "zasklepiony w wyobrażeniach o świecie" który przeszedł już na szczęście
                                    do historii? : )))))

                                    Do kinowego kołchozu też przyjeżdża sie swoim samochodem,ma tam byc parking na
                                    1000 aut. Czy to normalne żeby w jednym miejscu tak małego śródmieścia jakie ma
                                    Lublin lokalizować osiem kin i innych atrakcji z parkingiem dla 5000 ludzi.
                                    Kino to nie stadion! Ja po prostu wole stare wyobrażenie o kinie (a nie stare
                                    obskurne kina, jak mi to wmawiacie : )

                                    Multikina,supermarkety,macdonaldsy itp amerykańskie potworki nie należą do
                                    środowiska miejskiego tylko podmiejskiego,przynajmniej tam gdzie panuje jakaś
                                    cywilizacja i miasta rozwijają się według planu. Do środowiska podmiejskiego
                                    adaptować się nie zamierzam bo jestem z miasta, co widać słychać i czuć! : ))))
                                    PS:Kołchozy też były zawsze pod miastem a nie w mieście.

                                    Być może moje założenie jest błędne,chciałbym się mylić. Ale obawiam się że
                                    pozostanie mi tylko tradycyjne:"a nie mówiłem!" Dlatego że w Lublinie nie
                                    działa "niewidzialna ręka rynku" a raczej powszechna bylejakość i prowizorka,
                                    działania chaotyczne i bezplanowe w odniesieniu do skali całego miasta a
                                    zwłaszcza śródmieścia. Przykład: Centrum Zana. Poza tym w centrum Lublina
                                    działało ok. 10 kin pozostało tych kilka które teraz dotłucze multipleks na
                                    Lipowej. Gdyby kino-kołchoz powstał na przedmieściach (jak supermarkety) może
                                    te stare miałyby jakieś szanse na transformację i modernizację. Ale nie będą
                                    miały! Pozdrawiam.
                                    • Gość: mały Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 11:32
                                      W Lublinie jest wiele pustych miejsc także tych zielonych, które mogą i powinny być zabudowane z pożytkiem dla miasta i mieszkańców ale z głową, z wyczuciem miejsca i proporcji!
                                      Najnowszy przykład który uznałbym za bardzo dobry:
                                      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/section?category=WIDEO&id=CG3wduVBFbQ
                                      • leniak cudna prezentacja mały 28.01.09, 12:11
                                        ponieważ jednak jestem malkontent to przypomne delikatnie że podobno
                                        w miejscu tego biurowca miał stanąć niejaki Piłsudski na koniu
                                        apokalipsy - ten co to go koniecznie chca przesiedlić z Litwy,
                                        niejacy specjalisci...
                                        ...
                                        zaciekawiła mnie równiez bryła sasiadującego z biurowcem czegoś co
                                        wygladało na podstawy wieży Sarumana i jakoś tak dziwnie
                                        sąsiadowałoby z hipermarketem Opera zwanym tymczasowo CSK...
                                        rozumiem że Piłsudski będzie na dachu biurowca???
                                        bo przecie nikt nie wątpi ze hołdystyczna akcja huzia na Juzia się
                                        uda...
                                        jak spiewał bard pewien:
                                        "Wszystko się według ich potoczy woli
                                        Choć niejedno jeszcze może się wydarzyć
                                        Póki co tańczmy w rytmie karmanioli
                                        zanim Palikot obwoła się Cesarzem!"
                                        pzdr.
                                      • Gość: K.Sawyer Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 15:27
                                        Pała z wyobraźni. Narożnik na którym zaplanowano urząd , i dodatkowo
                                        biurowiec zagadkowego beneficjenta tej budowy, jest placem
                                        potrzebnym dla Teatru w Budowie i to ze względów funkcjonalnych jak
                                        i urbanistyki centrum Lublina. Planowany budynek dokładnie
                                        przesłoni widok Teatru w Budowie i dokładnie koliduje z planami
                                        zakończenia tej historycznej budowy posła Palikota.
                                        Na szczęście dla Lublina, wydatki na tę idiotyczną inwestycję
                                        dostaną się pod nożyce tnące wydatki budżetowe państwa w związku
                                        z ”dziurą Tuska” – niekoniecznie już w najbliższą sobotę .
                                      • Gość: J-k Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 11:07
                                        Podoba mi się ten projekt. Lubię tą konwencję "amerykańskiego modernizmu", która
                                        nie konkuruje z otoczeniem i podkreśla ustawienie Domu Żołnierza w kulisowej
                                        perspektywie. Wolałbym gdyby kondygnacja przyziemia była dużo wyższa
                                        (dostosowana historycznych reguł), a rozumiem że to taki lubelski "lans" (w
                                        stylu Corner House). Chcę jednak zwrócić Ci uwagę na drobną nieścisłość w
                                        przedstawionej wizualizacji. W tle widać zieleń "Małpiego Gaju" a podobno ma tam
                                        powstać plac parkingowy zwany teatralnym?
                                        • Gość: ohoho Re: Chciałbyś żyć w mieście bez parków i skwerów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 12:26
                                          Wolałbym gdyby kondygnacja przyziemia była dużo wyższa
                                          > (dostosowana historycznych reguł), a rozumiem że to taki lubelski "lans" (w stylu Corner House).

                                          Bo projektanci ci sami trzej co w Corner House: bracia Chołdzyńscy + błogosławieństwo ;D teścia - Jacka Gurbiela
    • Gość: realista Pomalują bramę do Ogrodu Saskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 10:55
      Jak w temacie :)
      • efad4d Re: Pomalują bramę do Ogrodu Saskiego? 26.01.09, 11:44
        www.kurierlubelski.pl/mediashare/m3/8lvh9hprq714eszanepguhlj244wib-org.jpg
        • Gość: realista Re: Pomalują bramę do Ogrodu Saskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 11:47
          To był żarcik, bo lubelskim władzom od lat inwestycje tak wychodzą,
          że trudno uwierzyć w coś takiego, ale dzięki za link.
          • Gość: mały Na betonie kwiaty nie rosną a buraki kwitną!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 12:28
            "Więc zostawmy choć skrawek ziemi....."
            Już po skrawku! Pokolenia miłośników Lublina głowiły się jak ochronić
            przed zniszczeniem bezmyślna zabudową przepiękne panoramy naszego miasta. Historycy debatowali,architekci szkicowali,poeci opiewali..
            Przewodnicy w Bazylice Dominikanów będą teraz opowiadali jak to panorama Lublina od strony zachodniej jeszcze w początku XXI wieku nie odbiegała od wizji przedstawionej na najsłynniejszym lubelskim obrazie. Panorama w której już nie będzie widać Bramy Krakowskiej Ratusza i Katedry spoza betonowych cembrowin, szklanych pudeł i smogu spalin.
            penetrometr.wrzuta.pl/audio/nmBGJYeBRM/niebiesko-czarni_-_na_betonie_kwiaty_nie_rosna
            • Gość: malpiarnia Re: Na betonie kwiaty nie rosną a buraki kwitną! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:07
              maly, napisz prosze co robic , zeby do tego nie doszlo
              co radzisz? chetnie sie przylacze do dzialan , ktore temu moga sie
              przeciwstawic
              bo jeszcze moze jest czas, ja nie mam zadnych oporow, moge pisac do
              Premiera, Prezydenta itd
            • Gość: mały Re: Na betonie kwiaty nie rosną a buraki kwitną! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:07
              Wideowizualizacja ulicy Świętoduskiej po rewitalizacji:
              www.smog.pl/wideo/23640/ruch_uliczny_w_indiach_koszmar/
              Władze Rzeszówa, Kielc, Białegostoku zacierają ręce - Lublin sam niszczy swój wizerunek!
    • atina111 Wkrótce ruszy megainwestycja w śródmieściu 01.02.09, 21:10
      Przerażający potworek architektoniczny! Czy naprawdę nie ma
      możliwości dostosowania nowych budynków do otaczającej zabudowy? Mam
      nadzieję, że realizacja nie dojdzie do skutku...
    • kretowski "W gospodarce szaleje kryzys" 02.02.09, 00:20
      Znamienne to, że szczególnie GW-no sieje propagandę nieistniejącego
      kryzysu. A że do żydów należy to żadna nowość!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka